Dodaj do ulubionych

Amerykańskie więzienia

16.09.04, 16:27
Sławomir G. Kozłowski

Po ujawnieniu faktu torturowania więźniów w więzieniu Abu Ghraib, 5 maja br.
prezydent Bush wystąpił w arabskiej telewizji al-Arabiya. Powiedział
tam: "To, co miało miejsce w więzieniu (Abu Ghraib) nie reprezentuje Ameryki,
jaką znam. Ameryka, którą znam, jest współczującym krajem, który wierzy w
wolność. Ameryka, którą znam troszczy się o każdą osobę". Słowa te
wypowiedział człowiek, który jako gubernator Teksasu w ciągu pięciu lat
podpisał 152 poleceń wykonania wyroków śmierci, co stanowi absolutny rekord w
historii Stanów Zjednoczonych. I który jest z tego dumny, mimo że omylność
przy orzekaniu wyroków śmierci była wielokrotnie ujawniana. Amerykańscy
krytycy kary śmierci określają Busha mianem "największego seryjnego mordercy"
w historii Stanów Zjednoczonych. W Teksasie zaś popularne jest powiedzenie,
że oczekujący na wykonanie kary śmierci są tam grupą fiftyfifty. Połowa z
nich to osoby upośledzone psychicznie, a połowa to niewinni. W Teksasie
rządzonym przez Busha więźniarki przetrzymywane były w czasie letnich upałów
w więziennych przyczepach bez wody. Potwierdzono (m.in. w pisemnej opinii
sędziego sądu federalnego Williama Wayne'a) gwałty, szczucie psami, porażanie
prądem z pistoletów elektrycznych. Według raportu biura statystyki
Departamentu Sprawiedliwości, w Ameryce, której rzekomo nie zna prezydent
Bush, w 2003 roku było 2,1 miliona więźniów. Pod względem liczby więźniów na
100 tys. mieszkańców (715) plasuje to Stany Zjednoczone na niechlubnym,
pierwszym miejscu w świecie, przed Rosją (584 uwięzionych). W innych krajach
rozwiniętych te wskaźniki są wielokrotnie niższe (w Niemczech i Francji
ponadsiedmiokrotnie, w Japonii ponad 14 razy). Przy czym w Stanach
Zjednoczonych wskaźnik liczby uwięzionych rośnie (rok wcześniej wynosił 703)
w ostatnich kilkunastu latach w tempie blisko 8 proc. rocznie, gdy w innych
krajach o najwyższej liczbie więźniów na 100 tys. mieszkańców występuje
wyraźna tendencja spadkowa. Jeszcze pięć lat temu (1999 r.) Rosja wyprzedzała
pod tym względem Stany Zjednoczone (odpowiednio 685 i 682 więźniów), od tego
jednak czasu liczba uwięzionych na 100 tys. mieszkańców zmalała tam o ponad
sto osób. W Stanach Zjednoczonych od końca lat 70. (300 tys. uwięzionych)
liczba więźniów wzrosła siedmiokrotnie. Koszty utrzymania systemu więzień
wzrosły w tym samym okresie aż 12 razy i zbliżają się już do 60 mld dolarów
rocznie, czyli przewyższają wydatki na szkolnictwo wyższe. Zbudowanie miejsca
w więzieniu dla jednego osa dzonego kosztuje dobrze ponad 50 tys. dolarów, a
roczny koszt utrzymania więźnia zamyka się kwotą 18-75 tys. dol., zależnie od
rodzaju i lokalizacji zakładu karnego. Zaostrzanie sankcji karnych,
prowadzące do wzrostu liczby więźniów, zapoczątkowane zostało przez
prezydenta Nixona, który odpowiedział w ten sposób na serię rewolt, jakie
miały miejsce wśród czarnej biedoty amerykańskich miast w latach 1965- -1968.
Do więzień trafiają głównie Amerykanie z ubogich warstw społecznych. Co
trzeci więzień jest w momencie aresztowania bezrobotny. Wśród osób skazanych
na karę śmierci, aż 90 proc. nie jest w stanie opłacić adwokata. Ponad dwie
trzecie z ponaddwumilionowej armii więźniów przebywa w więzieniach
federalnych i stanowych (wyroki powyżej jednego roku), zaś niespełna trzecia
część w więzieniach lokalnych (wyroki do jednego roku i tymczasowo
aresztowani). Więzienia lokalne, dzięki intensywnej rozbudowie, nie są
przepełnione. Zakłady federalne i stanowe są przepełnione i panują w nich
bardzo złe warunki odbywania kary. Do liczby więźniów dodać trzeba osoby
oczekujące na proces, tych, którzy przebywają na wolności za kaucją czy
poręczeniem, zwolnionych warunkowo. Łącznie, według danych Departamentu
Sprawiedliwości, aż 7 mln. osób, tj. 3,1 proc. ogółu dorosłych Amerykanów,
pozostaje pod nadzorem wymiaru sprawiedliwości wszystkich szczebli. W stanach
o najwyższej penalizacji odsetek ten dochodzi do 5 proc. (Teksas, Idaho) a
nawet blisko 7 proc. (Georgia). Duża liczba więźniów oznacza, że rokrocznie
setki tysięcy osób (ostatnio ok. 600 tys.) opuszcza więzienia, trafiając na
ulicę bez doświadczenia zawodowego, bez miejsca do życia, z ograniczonymi
powiązaniami rodzinnymi. Regułą jest niemożność znalezienia przez nich
godziwej pracy, dodatkowo marginalizowani są przez prawo zakazujące
przyznawania im pożyczek studenckich, uzyskania prawa jazdy, udziału w
głosowaniach, wynajmowania mieszkań wspieranych przez środki publiczne. Wielu
powraca więc do łamania prawa i po kilku latach ponownie trafia do
więzienia. Zresztą ogólnokrajowe badania wskazują na brak pozytywnej
korelacji między surowością prawa stanowego a spadkiem liczby
najpoważniejszych przestępstw z użyciem przemocy: morderstw, gwałtów i
napadów.

www.dzis.com.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: znowu felusiak Re: Amerykańskie więzienia IP: *.nyc.rr.com 16.09.04, 17:46
      to bardzo proste w USA przestepcy siedza w wiezieniach a ludzie chodza ulicami w
      rosji przestepcy chodza ulicami a ludzie siedza w domach.
      • Gość: $tefan Re: Amerykańskie więzienia IP: *.chcgilgm.covad.net 16.09.04, 18:20
        Gość portalu: znowu felusiak napisał(a):
        > to bardzo proste w USA przestepcy siedza w wiezieniach a ludzie chodza
        ulicami
        > w> Polsce przestepcy chodza ulicami a ludzie siedza w domach i wieczorem boją
        się wynieść śmieci do opodalległego śmietnika.
        $tefan
        • Gość: XXL Re: Amerykańskie więzienia IP: *.tinet / 62.3.165.* 16.09.04, 18:50
          Gość portalu: $tefan napisał(a):

          > to bardzo proste w USA przestepcy siedza w wiezieniach a ludzie chodza
          > ulicami

          > w Polsce przestepcy chodza ulicami a ludzie siedza w domach i wieczorem boją
          > się wynieść śmieci do opodalległego śmietnika.

          Taaaa, skoro przestępcy siedzą, to kto popełnia wciąż nowe zbrodnie
          i zapełnia coraz liczniej więzienia ???

          • v.ci Więzienny byznes 16.09.04, 20:31
            [Prywatne więziennictwo] jest jedną z najszybciej rozwijających się "gałęzi"
            gospodarki amerykańskiej ( obok schronisk dla bezdomnych i firm obsługujacych
            bankructwa indywidualne ) .

            źródło : jw.
            • romulus.i.remus Re: Więzienny byznes 18.09.04, 02:05
              I o to chodzi. W USA na wszystkim można zbić kasę.Zabijanie i dręczenie ludzi
              to rozwijający się "byznes". Globalizacja zbiera ludziom normlną pracę, ale
              otwierają się przed nimi nowe możliwosci pracy - właśnie takiej.
          • Gość: $tefan Re: Amerykańskie więzienia IP: *.chcgilgm.covad.net 16.09.04, 20:35
            Gość portalu: XXL napisał(a):

            > Gość portalu: $tefan napisał(a):
            >
            > > to bardzo proste w USA przestepcy siedza w wiezieniach a ludzie chodza
            > > ulicami
            >
            > > w Polsce przestepcy chodza ulicami a ludzie siedza w domach i wieczorem b
            > oją
            > > się wynieść śmieci do opodalległego śmietnika.
            >
            > Taaaa, skoro przestępcy siedzą, to kto popełnia wciąż nowe zbrodnie
            > i zapełnia coraz liczniej więzienia ???

            Murzyni
            >
            • Gość: XXL Re: Amerykańskie więzienia IP: *.tinet / 62.3.165.* 16.09.04, 21:00
              Gość portalu: $tefan napisał(a):

              > > Taaaa, skoro przestępcy siedzą, to kto popełnia wciąż nowe zbrodnie
              > > i zapełnia coraz liczniej więzienia ???
              >
              > Murzyni

              Taaa, a to nie ludzie ??
              • v.ci Traktowanie kobiet 16.09.04, 21:05
                W raporcie AI zwraca się uwagę nie tylko na to , że kobiety skuwane są
                łańcuchami w czasie pracy , ale że skuwa się kobiety ciężarne w szpitalu , a
                także przykuwa do łóżek w czasie porodu ...
                • Gość: $tefan Re: Traktowanie kobiet IP: *.chcgilgm.covad.net 16.09.04, 22:46
                  Ruchy feministyczne w USA są bardzo silne.
                  Równouprawnienie - wreszcie to wymarzone równouprawnienie!?
                  • v.ci Re: Traktowanie kobiet 18.09.04, 01:54
                    Gość portalu: $tefan napisał(a):

                    > Ruchy feministyczne w USA są bardzo silne.
                    > Równouprawnienie - wreszcie to wymarzone równouprawnienie!?

                    Very funny ...

                    Czy przykuwasz swoją żonę w kuchni ? A może raczej do łóżka ?
                    • Gość: $tefan Re: Traktowanie kobiet IP: *.client.comcast.net 18.09.04, 02:06
                      v.ci napisał:

                      > Gość portalu: $tefan napisał(a):
                      >
                      > > Ruchy feministyczne w USA są bardzo silne.
                      > > Równouprawnienie - wreszcie to wymarzone równouprawnienie!?
                      >
                      > Very funny ...
                      Dlaczego? Skazana zostala? Nie! To po co trakie drastyczne Srodki?
                      Grozba ucieczki? Nie To po co mialbym ja przykuwac?
                      Miej proporcjum mocium panie!
                      $tefan
                      >
                      > Czy przykuwasz swoją żonę w kuchni ? A może raczej do łóżka ?

                      • v.ci Re: Traktowanie kobiet 18.09.04, 09:53
                        Gość portalu: $tefan napisał(a):

                        > v.ci napisał:
                        >
                        > > Gość portalu: $tefan napisał(a):
                        > >
                        > > > Ruchy feministyczne w USA są bardzo silne.
                        > > > Równouprawnienie - wreszcie to wymarzone równouprawnienie!?
                        > >
                        > > Very funny ...
                        > Dlaczego? Skazana zostala? Nie! To po co trakie drastyczne Srodki?
                        > Grozba ucieczki? Nie To po co mialbym ja przykuwac?
                        > Miej proporcjum mocium panie!
                        > $tefan
                        > >
                        > > Czy przykuwasz swoją żonę w kuchni ? A może raczej do łóżka ?

                        A jaka jest grożba ucieczki kobiety podczas porodowu ?

                        W więzieniach m.in. county Maricopa przekroczono wszelkie proporcje i łamie się
                        prawa człowieka .
                        • Gość: $tefan Re: Traktowanie kobiet IP: *.chcgilgm.covad.net 18.09.04, 17:48
                          > W więzieniach m.in. county Maricopa przekroczono wszelkie proporcje i łamie
                          się> prawa człowieka .
                          To rzeczywiscie problem. Więźniowie z Polski tłumaczą, że to nie chodzi o
                          Maricopę, to chodzi o Polskę - przekroczono wszelkie proporcje i łamie się>
                          prawa człowieka .
                          Czy w ramach protestu w sprawie tych więźniów z Polski też zaczniesz zabierać
                          głos czy raczej w tej sprawie zamilkniesz i będziesz usiłował zmienić temat na
                          zasadzie a u was murzyna biją??
                          $tefan
              • Gość: $tefan Re: Amerykańskie więzienia IP: *.chcgilgm.covad.net 16.09.04, 22:49
                Gość portalu: XXL napisał(a):

                > Gość portalu: $tefan napisał(a):
                >
                > > > Taaaa, skoro przestępcy siedzą, to kto popełnia wciąż nowe zbrodnie
                >
                > > > i zapełnia coraz liczniej więzienia ???
                > >
                > > Murzyni
                >
                > Taaa, a to nie ludzie ??
                Jaki to ma związek z twoim zapytaniem i moją odpowieedzią?
                Pytanie było wyraźnie postawione. Odpowiedź równieź.
                Dlaczego zmieniasz temat?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka