Dodaj do ulubionych

Wyciszenie

10.11.15, 11:04
jest słowem, które czytam po raz kolejny. Pierwszy raz było użyte wobec gimnazjów. Nie będą zamykane, ale wyciszane. Teraz czytam to samo w stosunku do górnictwa. Nierentowne kopalnie będą wyciszane na czas dekoniunktury...

Ciekawe, czy 'czarny lud' to kupi? Czym to się różni od zamknięcia nierentownych kopalni?

Mam swoją tezę. Wyciszenie to po prostu zamknięcie kopalni i wyciszenie protestujących górników, albo nauczycieli w przypadku gimnazjów.

Przyjdzie kolej na wyciszenie niektórych mediów.

A.
Obserwuj wątek
    • oleg3 Wygaszanie :))) 10.11.15, 11:42
      Gimnazja mają być wygaszane. Ten termin powinien łatwiej trafić do cukiernika niż wyciszanie. Ale zostawmy na boku zabawy językowe.

      Gimnazja mają być zastąpione innymi typami szkól. Dzieci (uczniów; w gimnazjach to już młodzież) nie da się wygasić (robi to sama demografia) ani wyciszyć. Przejdą do innych szkól. Nauczyciele też. Będzie oczywiście bałagan, będą protesty. Szczęśliwie moje dzieci skończą w obecnym systemie.

      Z kopalniami jest inaczej. Da się je wygasić tak samo jak huty. Nie udało się uzdrowić górnictwa liberałom pewnie nie uda się socjalistom. No probowat nada!
      • andrzejg Re: Wygaszanie :))) 10.11.15, 12:01
        Mi tam pasuje określenie "wyciszenie" do jednych i drugich. Perzcież młodzież z natury jest rozwrzeszczana..., a nauczyciele, to maja nawet choroby gardła.

        Rozumiem, że ta gadka musi być taka niedopowiedziana. Jak im się uda z górnikami bez protestów, to "szacun".

        Z gimnazjami nie do końca się zgodzę. Gimnazja są możliwością skierowania zdolnego dziecka do lepszej szkoły.

        A.
    • perla zamknąć to można sklep a nie kopalnię 10.11.15, 12:17
      wygaszanie jest tu dobrym terminem.
      Na dole jest mnóstwo cennych maszyn, urządzeń, sprzętu, i to trzeba wywieść na powierzchnię. Zajmie to co najmniej rok. W tym czasie musi być utrzymywana wentylacja. Muszą działać zapory przeciwpyłowe i muszą pracować ludzie odpowiedzialni za badanie stężenia metanu. Potem trzeba zamulić ściany, chodniki, wyrobiska bo inaczej za parę lat zaczną się zapadać domy.
      Trzeba to robić stopniowo bo szyby mają ograniczoną przepustowość.
      Słowem jest to długotrwały proces, a nie, że kopalnia pracuje a następnego dnia jest napis na bramie "zamknięte" właśnie.
      • andrzejg mowa trawa 10.11.15, 14:25
        liczy się końcowy efekt i zamiary

        Przecież każdy doskonale wie, że kopalnię trzeba zabezpieczyć. Przy wyciszaniu kopalnia jest już praktycznie zamknięta, bo z pewnością nie będzie przyjmować nowych zamówień, a jedynie wyprzeda zapasy. Nawet w sklepie z pietruszką, trzeba coś zrobić z towarem. Właściciel, albo wyprzeda towar, albo rozda, albo wyrzuci, co nie zmienia faktu ,że po "wyciszeniu" sklepiku działa on jeszcze jakiś czas pomimo kartki na szybie "zamknięte".

        Czym się różni wyciszenie od zamknięcia kopalni? Czy przy zamknięciu nie jest ona zabezpieczana, a zapasy wyprzedane? Czy dzieje się to od razu, czy stopniowo?

        Dla mnie to słowotwórstwo jest kolejną ściemą PiSu. Jestem ciekaw , czy górnicy to kupią?
        Nie wierzę, aby mieli tak gumowy budżet, by bez końca dopłacać do kopalni.

        A.
        • qwardian Re: mowa trawa 10.11.15, 14:51

          Ja ten proces postrzegam inaczej. Nie można kopalni zamknąć i otworzyć ponownie chociażby z racji konieczności wypompowania wody, ale widocznie są takie plany. Przecież w biedaszybach ludzie sobie radzili bez pomocy kogokolwiek..

          Tobiszowski ocenił, że konieczne może być „wyciszenie” niektórych kopalń na okres dekoniunktury. – Trzeba się zastanowić nad wyciszeniem kopalń, które mają trudno dostępne złoże, by zdjąć część węgla z rynku. Zlikwidowanie kopalni nie jest bezkosztowe, a z ekonomicznego punktu widzenia może być lepiej ograniczyć wydobycie, zmniejszyć zatrudnienie i utrzymywać w „uśpieniu”, w gotowości do ponownego uruchomienia w momencie powrotu koniunktury. Mówi się, że powinna ona wrócić za 4-5 lat i ceny węgla wtedy wzrosną. Mielibyśmy przygotowane kopalnie do ponownego wejścia na rynek w tym okresie – powiedział.
    • wikul Wyciszenie gimnazium? Teraz kiedy tam ... 10.11.15, 17:20
      ... takie ciekawe zadania?

      bialystok.wyborcza.pl/bialystok/1,35241,19165860,topienie-uchodzcow-na-lekcji-fizyki-skandal-w-bialymstoku.html#ixzz3r67bcBKy
      • perla ale oni się wypychają z tratw wprost do morza 10.11.15, 17:43
        dlatego też oni powinni umieć rozwiązać takie zadania co by nie wypchnąć za dużo.
        Nasza młodzież może dać im gotowe wyniki np. przez fejbuka.
        Z tego zadania mnie wyszło, że dopłynie tylko jeden a trzech trzeba do morza.
        Z tym, że lekcje fizyki miałem dawno, ale chyba moje obliczenie jest właściwe właśnie.
        • jerycho666 Re: ale oni się wypychają z tratw wprost do morza 10.11.15, 20:29
          perla napisał:

          > dopłynie tylko jeden a trzech trzeba do morza.

          Mylisz sie, tu nie stosuje sie fizyki. Z historycznych zaszlosci wynika, ze doplywa 0,5 procenta. Ja sadee, ze ci ktorzy chca to wiedza. Natomiast ciemnemu ludowi nie powiedza aby nie trafic do psychuszek. Chcacy jednak nie maja gwarancji zaliczenia do 0,5 procenta. Natomiast majacy mozliwosci ludza sie, ze sie zalicza.
          • perla to jest Rysiu zderzenie praktyki z teorią 11.11.15, 10:50
            z tego zadania wynika, że jak na tratwę wejdzie jeden Arab to zostanie tylko 20 kilo nadwyżki wyporności, czyli na styk. Arab musiałby być tylko w samych gaciach i zamiast wiosła używać łyżki do zupy. A jak mu na tratwę siądą mewy lub zacznie padać deszcz albo przyjdzie fala to kaplica, Arab idzie na dno.
            Słowem, obliczenia dają jednemu Arabowi pewność dopłynięcia, ale praktyka te szanse sprowadza prawie do zera właśnie
    • benek231 Jak go zwal tak zwal - o likwidacje chodzi :O) 10.11.15, 21:24
      Uzyli terminu wygaszanie, gdyz jest milszy w odbiorze potencjalnie bezrobotnych nauczycieli, niz likwidacja. Znaczy zastosowali chwyt socjotechniczny. Choc z drugiej strony wiadomo, ze likwidacja gimnazjow czy nierentownych kopaln to nie jest akcja z dnia na dzien a dosc dlugi proces.
      Pamietam, ze w przypadku likwidacji niedaleko usytuowanej elektrowni atomowej uzywano terminu wygaszanie - to bylo czescia procesu likwidacji (a reaktory potrzebowaly czasu na powolne wygaszanie i studzenie).

      Gimnazja takze beda likwidowane stopniowo, skoro juz maja byc likwidowane, bo inaczej nie da rady. Ja jednak nadal nie rozumiem powodow dla ktorych kler zgodzil sie na te "reforme". Przeciez dzieki gimnazjom kazdy Nygus mogl pobierac pensje katechety, oraz liczyc na emeryture, z tego tytulu. Cos mi tu smierdzi zatem, ale wierze, ze i to szydlo wyjdzie wkrotce z worka.
      • wikul W edukacji PiS proponuje PRL-BIS: 10.11.15, 21:49
        ... 8 lat podstawówki i początek nauki od siedmiu lat.

        wyborcza.pl/1,75968,19157146,w-edukacji-pis-proponuje-prl-bis-8-lat-podstawowki-i-poczatek.html#ixzz3r7juPpca
        • benek231 A w gospodarce - system nakazowo rozdzielczy 10.11.15, 21:55
          aby bylo prawo i sprawiedliwie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka