Dodaj do ulubionych

Ekologiczna choinka

28.12.15, 16:44
Jak sądzicie, jaka choinka najpełniej spełnia kryterium ekologiczności? Plastikowa, tekturowa, tradycyjna? To jest sprawa pewnie błaha, ale doskonale pokazuje skutki ekologicznego terroryzmu.
Obserwuj wątek
    • kalllka Re: Ekologiczna choinka 28.12.15, 18:22
      Zgodnie- wszystkie trzy / choć każda ma odmienny czas biodegradacji.
      uzasadnienie:
      Pytanie o jaka/ nie która, naj- choinkę/ nie spelnilo podstawowego warunku: logiki hierarchizacyjnej.
      • oleg3 Re: Ekologiczna choinka 29.12.15, 10:04
        A co to jest logika hierarchizacyjna?


        • kalllka Re: Ekologiczna choinka 29.12.15, 10:33
          Drzewko / np choinka/ .,.,
          A na czubku gwiazdka / w 4D np/

          / dla mnie, ekologia to nauka o współzależnościach i wynikających z nich okolicznościach/
          • oleg3 Re: Ekologiczna choinka 29.12.15, 10:50
            Uciekłaś od "logiki hierarchizacyjnej". Przypuszczam, że szło o podział logiczny. Jestem pewien, że nie uchybiłem logice w poście otwierającym wątek, choć nie uściśliłem krterium "ekologiczność".

            Pozwolisz, że na tym zakończę wyjaśnienia formalne. Wstaw sobie pod "ekologię" co ci pasuje.

            Miłego Dnia
            • kalllka Re: Ekologiczna choinka 29.12.15, 12:49
              Ucieklam /się do twojego przykładu/
              Aby podyskutowac czym na prawdę jest ekologia. Widzę jednak, ze wolisz o wyższości świat Bożegonarodzenia nad Wielkanocą; wiec już tylko pro formalność:
              -doniczkowe iglaki to najmniejsze- słabo dostosowane do warunków, sztuki.
              -sztucznie hodowane, doświetlane, podatne na robactwo, szkodniki, zle się ukorzeniaja.
              - są wiec dla równowagi ekosystemowej dużo groźniejsze, niż plastikowa choinka, rokrocznie recyklingowana.
              - żywa czy martwa / choinka/ jest tak samo ekologiczna jak jej odtwórcze siostry, jest bowiem częścią środowiska.
              tyle, ze ta " byle żywa" zakwasza, wyjaławiajac glebę bardziej niż sztuczne wysypisko
              I jeszcze jedno, choć jest mi przykro burzyc wasze romantyczne mniemania, o choinkach vide ekologii; właśnie takie doniczkowe świeżynki, w łańcuchu pokarmowym wszechświata sa zdegenerowanymi pasożytami.
              Naturalnym wiec, ze spadają z listy wątków niczym pożółkłe listy.
              • oleg3 Re: Ekologiczna choinka 29.12.15, 12:55
                Ostro jedziesz. A jakie kryterium "ekologiczności" zastosowałaś? Bo widzisz, rolnictwo to jest ,oczywiście, degeneracja.
    • piq ja kupuję choinkę w doniczce,... 28.12.15, 18:53
      ...a po świętach sadzę gdzieś, niech sobie rośnie. To jest najbardziej ekologiczna choinka. Chyba że mam własną choinkę z pielęgnacyjnej wycinki na działce (wycina się sztuki, które albo same nie mają szansy na wzrost i się przerzedza drzewka, albo mordują inne cenniejsze roślinki, np. wycinam świerczka, który tłamsi jodełkę). To też ekologiczna choinka. Trzecia ekologiczna możliwość to ładna gałąź, których mnóstwo pozostaje po wycince drzew, a które łatwo kupić na placu.

      Plastik i tektura, zwłaszcza plastik, to ekologiczna zbrodnia. Kiedyś to przecież wyląduje na wysypisku.
      • oleg3 Re: ja kupuję choinkę w doniczce,... 29.12.15, 10:13
        Choinka w doniczce to praktycznie ideał ekologiczności. Od lat o tym myślę, ale ciągle kupuję ścięte drzewko. Z plantacji. I jestem przekonany, że uprawa choinek jest proekologiczna.

        Ekologiczne resentymenty dotyczące choinek w formie drzewka pochodzą z innej epoki, innej rzeczywistości. Sam pamiętam czasy, kiedy choinki po prostu kradziono z lasu, wycinając na chybił-trafił. Teraz choinki to poważny, wieloletni biznes.

      • wkkr Robie tak samo 29.12.15, 13:03
        mam taki fajny ogrodniczy sklep który sprzedaje choinki doniczkowe bardzo dobrej jakości.
    • wkkr Tradycyjna 29.12.15, 13:02
      W czasie produkcji trwajacej kilka lat wiaze znaczne ilości znienawidzonego CO2 i emituje O2.
      W trakcie utylizacji jest źródłem ekologicznej energii (choinki się spala w elektrociepłowniach jak biomasę)
      Choinki plastikowe to przemysł petrochemiczny.
      Ale i tak najgosze są choinki tekturowe.
      Nic tak nie zatruwa środowiska jak papiernie. Poza tym tekture się produkuje z drzew które uprawiane są w tropichach na plantacjach w miejscu wykarczowanej dźungli.
      Gleba w takich miejscach szybko jalowieje i potrzebne jest chemiczne nawożenie (w ilościach horrendalnych bo drzewa rosna szybko a czeste tropikach nawalne deszcze wszystko wypłukują).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka