Zacznijmy od Polakow. Dali glos dla NYT
i pokazali jak bardzo roznie sie ich opinie.
Od jednego czytelnika ktory pisze, że po raz pierwszy od 26 lat on i jego otoczenie martwi się o polską demokrację. do innego, ktory obawia się dominacji zachodnich firm i liczy, że PiS przywróci w Polsce gospodarkę opartą na rodzimej produkcji.
Ale o liderze dowiedzialem sie czegos nowego (?). Od jego kumpla ze studiow Swiderskiego (profesora w Australii) dowiedzial sie Spiegel (2/2016 str. 29), ze szefunciowi "mniej przeszkadzala strona niedemokratyczna komunizmu niz to ze kumunizm byl dla niego
niepolski" ( a w domysle rosyjski) a takze, ze do dzis szefuncio marzy o centralizacji wladzy a nudne procesy koordynacji (
Abstimmungsprozesse) i uzgadnianie interesow tych i owych (
Partikularinteressen) jest szefunciowi podejrzane.
Bon dimanche
PF