Dodaj do ulubionych

Sufizm --- cenię

12.04.17, 21:03

Kto twierdzi, że umrę, kiedy nadejdzie śmierć?
Ja jestem rzeką, wpłynę do oceanu.
Obserwuj wątek
    • cepekolodziej Re: Sufizm --- cenię 12.04.17, 21:16
      Nikt nie staje przy tobie w złym czasie,
      I liście porzucają jesienią swe drzewa.
      • cepekolodziej Re: Sufizm --- cenię 12.04.17, 21:26
        Nie wiem, kto odprawia za mnie modły -
        Tonę, a morze i tak mnie podnosi.
    • polski_francuz Re: Sufizm --- cenię 12.04.17, 22:24
      Zostaje pamiec po Tobie. To co wierzacy nazywaja dusza.

      PF
      • maksimum Re: Sufizm --- cenię 13.04.17, 05:15
        polski_francuz napisał:

        > Zostaje pamiec po Tobie. To co wierzacy nazywaja dusza.

        Po was dwoch nic nie zostanie,bo komunisci nie maja duszy.
    • cepekolodziej Re: Sufizm --- cenię 12.04.17, 23:46
      Gdyby morza pełne były wina - wyobraźcie sobie ten chaos!
      Jeśliby sny wszystkich się spełniały - wyobraźcie sobie ten chaos!

      Tylko Pan Bóg wie, co ludzie kryją w sercach,
      Gdyby ich serca otwarto - wyobraźcie sobie ten chaos!

      Cichy jestem z natury, przyjacielski;
      Gdybym uzyskał głos - wyobraźcie sobie ten chaos!

      Byłem dobry, lecz wciąż widziano we mnie zło,
      Gdybym naprawdę był zły - wyobraźcie sobie ten chaos!
    • cepekolodziej Re: Sufizm --- cenię 12.04.17, 23:54
      Niechaj pył minionego nie zaciemnia ci lustra teraźniejszosci,
      Tylko tak będziesz mógł dostrzec, co niesie ci przyszłość
      • boavista4 Re: Sufizm --- cenię 13.04.17, 09:36
        Rumi, widzialem go .
    • hymenos Re: Sufizm --- cenię 13.04.17, 09:45
      To kiedy przyjąłeś Islam i wszedłeś w stan najwyższej ekstazy łącząc się z Allahem?
      • cepekolodziej Re: Sufizm --- cenię 13.04.17, 12:31
        Po pierwsze - nie pisząc o islamie, nie używa się wielkiej litery.

        Po drugie - islam to wielkie skupisko form wiary. Wielkie zróżnicowanie. Co odzwierciedla arabska, egipska, turecka, perska, indyjska literatura.

        Mam nie doceniać piękna szlifowanych od wieków krótkich form poetyckich, dlatego że ty (celowo - mała litera!) widzisz w nich jedynie słowny kamuflaż, pod którym kryje się rzeczywistość: religijny fanatyk, okrutny zamachowiec, morderca kobiet i dzieci?

        Wybacz, ale twoja (celowo - mała litera!) ironia nie trafia do mnie. Oparta na prostackich obserwacjach i założeniach.

        Zdradzę coś. Z perspektywy którejkolwiek znanej religii - jestem bez-bożnikiem.

        Ale potrafię czytać niektóre z tych wierszy w oryginale. Doceniam brzmienie, i kunszt, wysiłek włożony w budowę tych krótkich form.

        Moje przekłady?

        Na razie toporne. Ale jest nad czym dalej pracować. Warto.
        • cepekolodziej Re: Sufizm --- cenię 13.04.17, 12:33
          > Po pierwsze - nie pisząc o islamie,

          Powinno być: Po pierwsze - pisząc o islamie,
        • hymenos Re: Sufizm --- cenię 14.04.17, 11:01
          cepekolodziej napisał:

          > Po pierwsze - nie pisząc o islamie, nie używa się wielkiej litery.

          Moja wina, napisałem z dużej litery. Kajam się.

          >
          > Po drugie - islam to wielkie skupisko form wiary. Wielkie zróżnicowanie. Co odz
          > wierciedla arabska, egipska, turecka, perska, indyjska literatura.

          Nie tylko. Jest to również skupisko różnorakich ruchów o podłożu religijnym. Islam rozumiana jako organizacja o podłożu religijnym stosująca terror jako narzędzie swojej działalności jest już Islamem.

          >
          > Mam nie doceniać piękna szlifowanych od wieków krótkich form poetyckich, dlateg
          > o że ty (celowo - mała litera!) widzisz w nich jedynie słowny kamuflaż, pod któ
          > rym kryje się rzeczywistość: religijny fanatyk, okrutny zamachowiec, morderca k
          > obiet i dzieci?

          Masz rozumieć, że jedno nie przeszkadza drugiemu a czasami wręcz współgra. Świat muzułmański, podobnie zresztą jak chrześcijański dał ludzkości wiele dobrych i wspaniałych rzeczy, ale też i zbrodniczych. Nie zmienią tego ani literatura, mydło, łaźnie czy cyfry arabskie.

          >
          > Wybacz, ale twoja (celowo - mała litera!) ironia nie trafia do mnie. Oparta na
          > prostackich obserwacjach i założeniach.

          Kłaniam się i zostawiam w pokoju. Czyń modły w imię islamu.
          • cepekolodziej Re: Sufizm --- cenię 14.04.17, 23:54
            Niepokoisz.

            > Islam rozumiana jako organizacja o podłożu religijnym

            Przyznaję, nie rozumiem (początkowo chciałem napisać 'nie bardzo rozumiem', uznałem jednak, że trzeba usunąć 'bardzo'). Nie rozumiem.

            Organizacja. To już chyba mega-organizacja? Cel - jeden? Przywództwo: brak konfliktów w sferze politycznej, biznesowej, społecznej?

            Czy również w chrześcijaństwie ('skupisko różnorakich ruchów o podłożu religijnym') widziałbyś organizację 'o podłożu religijnym', stosującą 'terror jako narzędzie swojej działalności'?
            • boavista4 Re: Rumi o Chrystusie 15.04.17, 02:03
              1. The ocean refuses no river, no river.
              The open heart refuses no part of me, no part of you.
              2. I am one with all that is, one with all;
              All that is is one with me, one with all.



              JELALUDDIN RUMI
              (1207-1273)

              What Jesus runs away from



              The son of Mary, Jesus, hurries up a slope
              as though a wild animal were chasing him.
              Someone following him asks, 'Where are you going?
              No one is after you.’ Jesus keeps on,
              saying nothing, across two more fields. 'Are you
              the one who says words over a dead person,
              so that he wakes up?’ I am. 'Did you not make
              the clay birds fly?' Yes. 'Who then
              could possibly cause you to run like this?'
              Jesus slows his pace.

              I say the Great Name over the deaf and the blind,
              they are healed. Over a stony mountainside,
              and it tears its mantle down to the navel.
              Over non-existence, it comes into existence.
              But when I speak lovingly for hours, for days,
              with those who take human warmth
              and mock it, when I say the Name to them, nothing
              happens. They remain rock, or turn to sand,
              where no plants can grow. Other diseases are ways
              for mercy to enter, but this non-responding
              breeds violence and coldness toward God.
              I am fleeing from that.

              As little by little air steals water, so praise
              Is dried up and evaporates with foolish people
              who refuse to change. Like cold stone you sit on,
              a cynic steals body heat. He doesn't feel
              the sun. Jesus wasn't running from actual people.
              He was teaching in a new way.

              • boavista4 Re: Talmud o Chrystusie 15.04.17, 02:06
                Talmud naucza, że Jezus Chrystus był nieślubnym dzieckiem i poczętym podczas menstruacji; że miał duszę Ezawa, że był głupcem, kuglarzem i kusicielem; że został ukrzyżowany, pochowany w piekle i od tego czasu ustanowiony przez zwolenników jako bożek.
                piotrbein.wordpress.com/2012/07/30/talmud-zdemaskowany-tajne-rabiniczne-nauki-o-chrzescijanach/
                • cepekolodziej Re: Talmud o Chrystusie 15.04.17, 03:00

                  czemu się tu, w tym wątku o sufizmie, wpieprzyłeś z Talmudem? Co ma z nim sufizm wspólnego?

                  Pie*dolamento ---
    • cepekolodziej Re: Sufizm --- cenię 18.04.17, 13:36
      Wiem, gdzie skończy, ten ptak ---
      Ten, który nie umie dotknąć nieba
      • kalllka Re: Sufizm --- cenię 18.04.17, 14:02
        No ciekawe, gdzie, wedle ciebie, skończy?
        / mnie gdy patrzę na niebo- marzą się jaskółki na pogodę /albo niepogodę/
        Myślisz cepie, ze wyobraźnia ma gdzieś koniec sufitu?
        • blueelvic2 Hahaha... 18.04.17, 14:09
          Dobre.
          • kalllka Repety 18.04.17, 15:01
            nie będzie
        • cepekolodziej Re: Sufizm --- cenię 18.04.17, 19:09
          Musiałbyś zapytać autora tego dwu-wiersza, sufickiego mistrza.

          Ja nie jestem mistrzem.

          Widzę to na swój ułomny sposób tak. Jest ptak (najgłębsze 'ja') i niebo ('przestrzeń' samo-realizacji). Jeśli 'ja' nie potrafi, nie umie dotrzeć do owej 'przestrzeni' - ponosi klęskę -
          • boavista4 Re: Sufizm --- cenię 18.04.17, 21:29
            Czemu wpieprzylem talmud do sufizmu , czyli do filozofi odlamu islamu. Oczywiscie po to zeby pokazac ze Islam ma wiele kolkolorow, ze rozni na polityka , ale podstawy sa te same. Telmudyzm jest wobec nas wrogi , a wiec nie ma podstaw do dyskusji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka