Dodaj do ulubionych

Komentarz Roberta Sołtyka

18.03.05, 21:50
Może zasugerować Francji, żeby wystąpiła z UE? Wyraźnie tu nie pasuje.
Obserwuj wątek
    • eva15 Druga Japonia w Unii 18.03.05, 23:32
      nie martw sie, jest szansa (referendum w sprawie konstytucji), ze Francja
      odtrabi do odwrotu. A za nia oczywiscie Niemcy, Bemnelux no i Hiszpania. Czyli
      wiekszosc ojcow zalozycieli Unii moze postanowic po kilkudziesieciu latach
      pozostawic swoj twor swiezemu czlonkowi - Polsce. Choc narazie jeszcze nie
      bardzo prawdopodobne to powoli jednak nie wykluczone. Pytanie tylko, kto da
      kase, a wiec, czy rzeczywiscie o to chodzi aby te kraje - dawcy sie wyniosly?

      Jesli tak, to czy nie lepiej bylo, od razu tworzyc Unie bis a la druga Japonie
      Walesy?
      • naf-naf Re: Druga Japonia w Unii 18.03.05, 23:36
        Czego wiecej w tym zuchwalym komentarzu, arogancji czy ignorancji?
        • calber Re: Druga Japonia w Unii a zawsze pierwszy Sołtyk 19.03.05, 10:46
          naf-naf napisał:

          > Czego wiecej w tym zuchwalym komentarzu, arogancji czy ignorancji?

          Najwięcej w tym komentarzu jest chyba samego Sołtyka.
        • mx25 Re: Druga Japonia w Unii 19.03.05, 11:08
          naf-naf napisał:

          > Czego wiecej w tym zuchwalym komentarzu, arogancji czy ignorancji?

          Hmm, raczej dużo racji, w raczej taktownych słowach, bo mi się nasuwają dużo
          mocniejsze określenia na to, co wyprawia francja. I to raczej o francuską
          postawę powinienes pytać, zastanawiając się, czy wynika z ignorancji czy arogancji.
        • kyle_broflovski Re: Druga Japonia w Unii 20.03.05, 05:05
          to kombinacja jednego z drugim
      • 3m05 Druga Japonia w Unii 19.03.05, 02:57
        Ciekawy scenariusz. Taki rozlam nie jest niemozliwy. Tym bardziej, ze Ameryce
        Busha bardzo by to odpowiadalo (torpedowanie integracji politycznej i militarnej
        Europy to jeden z glownych celow jego polityki). Gdyby do rozlamu doszlo, to
        kraje poludnia - Grecy i Wlosi zrobilyby wszystko by pozostac w Uni. Smutne jest
        tylko to, ze granica "prawdziwej" Europy znowu konczy sie dzisiaj na Odrze.
        • eva15 do 3m05 19.03.05, 15:03
          We Wloszech musialoby sie wiele zmienic. Dzisiejsze Wlochy nie sa juz traktowane
          powaznie, na powazne spotkania na szczycie juz sie ich nie zaprasza i o nic nie
          pyta. Sa w podobnie patowej sytuacji jak Polska, ale i tez podobnie wytrawale na
          to pracowaly.

          Ale: Gdy odejdzie Berlusconi, gdy pojawi sie normalny rzad Wlochom bedzie
          latwiej wrcic do twardego jadra wspolnoty. Europa Zach. bez Wloch - swej wlasnej
          kolebki, to troche jak drzewo bez korzeni. To sa atuty, ktorych Polska nie ma.
      • ethebor Re: Druga Japonia w Unii 19.03.05, 11:24
        Wczoraj podawali ze jest szansa ze konstytucja nie przejdzie w referendum w
        samej Francji, liczna przeciwnikow konstytucji to 51% (zeby bylo smieszniej
        ponoc w Polsce mamy 68% zwolennikow).
        Po wtore Francja raczej nie jest wielkim platnikiem netto - bierze z kasy bardzo
        duzo na wlasne rolnictwo.
        Poza tym w Niemczech i we Francji szykuja sie wybory - i raczej wygra je opcja
        bardziej proamerykanska.
        A co do ojcow zalozycieli to Schuman, Andenauer i Degasperi byli chadekami i
        pewnie byliby sami przeciw tej pozal sie ... konstytucji.

        eva15 napisała:

        > nie martw sie, jest szansa (referendum w sprawie konstytucji), ze Francja
        > odtrabi do odwrotu. A za nia oczywiscie Niemcy, Bemnelux no i Hiszpania. Czyli
        > wiekszosc ojcow zalozycieli Unii moze postanowic po kilkudziesieciu latach
        > pozostawic swoj twor swiezemu czlonkowi - Polsce. Choc narazie jeszcze nie
        > bardzo prawdopodobne to powoli jednak nie wykluczone. Pytanie tylko, kto da
        > kase, a wiec, czy rzeczywiscie o to chodzi aby te kraje - dawcy sie wyniosly?
        >
        > Jesli tak, to czy nie lepiej bylo, od razu tworzyc Unie bis a la druga Japonie
        > Walesy?
    • putinn Re: Komentarz Roberta Sołtyka 19.03.05, 06:54
      Francuskie elity polityczne na najwyższych szczeblach mają wielkie poczycie
      "powagi sprawowanego przez siebie urzędu-czyli do samuch siebie" jednak
      kompetencjami , wiedzą , myśleniem , a przede wszystkim rzetelną analizą nigdy
      nie grzeszyli zwłąszcza tyczy się to francuskich prezydentów jak np Mitterand i
      jego grecki szczyt Rady Europy w Atenach 1983 gdzie pokazał jakie podejście mają
      francuzi "pysznienie się sobą bez żadnych postaw i próba tworzenia wielkiej
      polityki przez ten kraj" (mitterand byłwtedy nieprzygotowany i się
      skompromitował). Tutaj mamy do czynienia z podobną sytuacją: my Francuzi nadal
      jesteśmy wielcy bo potrafimy zaimprowizować spotkanie europejskich
      kontynętalnych potęg. Najzabawniejsze jest to, że dwulicowości francuzów nie
      dostrzega sam Putin - to samooszustwo , kolejny błąd niemyślącego agenta , który
      nauczony jest słuchać rozkazów przełożonych ale kiedy tych zabraknie to
      pozostaja stare czekistowskie hasła dzwoniące w głowie i ich realizacja.
      Polityka Rosyjska pod Puinem to katastrofa dla Rosji - ciągle kraju tyranów,
      niestety.


    • wasylzly Skowyt niezaproszonego Soltyka 19.03.05, 10:52
      z ktorym nikt nie chce rozmawiac i snuje swoje teorie spiskowe, na podstwie
      podrecznika czarnej propagandy antyfrancyskiej. Brawo, brawo..ci najwibitniejsi
      komentatorzy, to zapewne przedstawiciele opcji czeczenskiej lub okreslonych
      grup, no powiedzmy obcych iddeii wspolpracy narodow Europy.
    • herr7 jeszcze jeden "As" Wyborczej? 19.03.05, 11:32
      Świat się zmienił choćby z tej racji, że w Europie, tej "starej" nie życzą
      sobie drugiej zimnej wojny i nowego podziału Europy dokonywanego pod dyktando
      Ameryki. Pomysł rozszerzenia Unii o Polskę okazał się politycznym błędem. O tym
      się mówi zarówno w Paryżu, jak i w Berlinie. Oba te kraje nie widzą wroga w
      Rosji i nie zamierzają wspierać Ukrainy jedynie po to żeby w ten sposób osłabic
      Rosję, tak jak się to widzi w Polsce. To nie oznacza, że z Ukrainą nie będą
      współpracować, ale nie życzą sobie finansować jeszcze jednego wasala Ameryki w
      Europie. Jeżeli Juszczenko będzie szedł drogą Polski, to będzie mógł liczyć
      jedynie na Amerykę i... na Polskę.
      Amerykanie chcą odgrodzić Rosję od Niemiec i Francji kordonem zależnych od
      siebie reżimów, zwykle byłych satelitów i republik sowieckich. Póki co mogą
      liczyć jedynie na Bałtów (z wyjątkiem Estonii), Polskę, Rumunię, Mołdowę i
      Gruzję. Ukraina wcale nie jest pewna, gdyz ma zbyt wiele do stracenia. Czas
      wiec pokaże, kto tu wygra. Sądzę jednak, że nie będzie to Polska.
      • edek47 JAK ZAWSZE, W EUROPIE ZWYCIEZY... 19.03.05, 12:35
        GLUPOTA... I to nie jest wazne, czy ta glupota bedzie francuska, czy rosyjska,
        czy polska,GLUPOTA JEST TYLKO GLUPOTA.
      • lukeszbobo Re: jeszcze jeden "As" Wyborczej? 19.03.05, 14:00
        Po co amerykanie chca izolowac rosje?
        Putin to kolejny dyktator ktory niszczy wolnosc! Amerykanie chca tylko pokazac
        Putinowi ze Rosja jest za slaba na to by byc potega. Moim zdaniem dobrze ze
        Polska bierze udzial. Przynajmniej podleczymy swoje kompleksy. Przecierz 50 lat
        pod wladaniem nieudolnych dyktatorow z ZSRR troche nas ponizylo. Teraz mozemy
        sie troche zrewanzowac;)
        Dobrze ze sa kraje ktore sprzeciwiaja sie polityce Putina. Rosji jest tez
        potrzebna pomaranczowa rewolucja. Tam jest potrzebny przywodca ktory nie bedzie
        mial monarchistycznych marzen. Rosja na poczatku potrzebuje zrobic normalna
        kapitalistyczna gospodarke a pozniej moze zabrac sie za demonstrowanie sily. Nie
        jak teraz! Zabiera sie ludzia chleb po to zeby pokazac ze rosja jest silna.
        Prawda jest taka ze silny jest tylko Putin w gebie.

        Wracajac do wątku to Francuzi tym spotkaniem powiedzieli znowu "nie" dla USA.
        Tylko ze po co? Po to aby byc na "nie"? Dla zasady?

        W sumie, to pierwszy raz spotkalem sie z taka teoria Panie herr7. Nie ukrywam ze
        mi sie bardzo podoba, ale nie zgadzam sie w 100%;)

        Pozdrawiam
      • eva15 Re: jeszcze jeden "As" Wyborczej? 19.03.05, 14:57
        Wg. mnie jest to trafna analiza, zwaszcza akapit:

        > Amerykanie chcą odgrodzić Rosję od Niemiec i Francji kordonem zależnych od
        > siebie reżimów, zwykle byłych satelitów i republik sowieckich. Póki co mogą
        > liczyć jedynie na Bałtów (z wyjątkiem Estonii), Polskę, Rumunię, Mołdowę i
        > Gruzję.

        > Gruzję. Ukraina wcale nie jest pewna, gdyz ma zbyt wiele do stracenia.

        Ukraina jest zbyt mocno etnicznie i kulturowo zwiazana z Rosja, by moc sobie
        pozwolic na taka blazenade w polityce zagr.jak Polska. Jej wlasne elity o takim
        czy innym rodowodzie rosyjskim (np. finansowym, badz narodowym)sa w sztanie
        zdyscyplinowac Kijow. Aw W-wie - hulaj dusza, piekla nie ma, bezkarny amok.
        • lukeszbobo Re: jeszcze jeden "As" Wyborczej? 19.03.05, 15:13
          eva15 napisała:
          > Ukraina jest zbyt mocno etnicznie i kulturowo zwiazana z Rosja, by moc sobie
          > pozwolic na taka blazenade w polityce zagr.jak Polska. Jej wlasne elity o takim
          > czy innym rodowodzie rosyjskim (np. finansowym, badz narodowym)sa w sztanie
          > zdyscyplinowac Kijow. Aw W-wie - hulaj dusza, piekla nie ma, bezkarny amok.

          Polska przed 1989 tez byla tak zwiazana z Rosja:/ Ale wszyscy chcielismy byc wolni!
          Denerwuje mnie takie porownywanie krajow wschodnich do Rosji
          Niemcy mysla ze wszystko na wschod od nich to Rosja. Polacy tez mysla ze
          wszystko na wschod od nas to Rosja. Prosze skonczmy z tym. Rosja to Rosja.
          Ukraina to Ukraina. Maja oni prawo nie wiązac sie z mafia z Moskwy:/

          Pozdrawiam
          • eva15 Re: jeszcze jeden "As" Wyborczej? 19.03.05, 15:30
            lukeszbobo napisał:

            > Polska przed 1989 tez byla tak zwiazana z Rosja:/ Ale wszyscy chcielismy byc
            >wolni!

            Zupelnie nie masz racji. Poczytaj historie Rosji i Ukrainy, porownaj z historia
            Polski. Popatrz tez ilu Rosjan mieszka na Ukrainie i jaka tam zajmuja pozycje
            spoleczna, porownaj to z Rosjanami w Polsce, ilosciowo i jakosciowo. Popatrz jak
            wygladaja stosunki wlasnosciowe i/lub narodowosciowe w firmach ukrainskich, jak
            wygladaja proporcje narodowosciowe w aparacie panstwowym i, last but not least,
            w aparacie bezpieczentwa.

            Popatrz wreszcie dla ilu Ukraincow jezyk rosyjski jest podstawowym jezykiem
            czyli praktycznie jezykiem OJCZYSTYM. To jest ok. 40 % spoleczentswta. Porownaj
            to z Polska.
            • lukeszbobo Re: jeszcze jeden "As" Wyborczej? 19.03.05, 15:48
              Niestety zgadzam sie z tym ze Rosjanie maja takie wplywy na Ukrainie. Polska na
              szczescie troche lepiej bronila sie podczas PRL niz Ukraina, moze dlatego ze
              mielismy wiecej mozliwosci. Teraz w Polsce nie ma Rosjan a na Ukranie az 40% ;)

              Ale i tak 60% spoleczenstwa to Ukraincy;) i oni chca byc wolni. Niezalezni od
              Rosjan. Walczyli o wolnosc swojego narodu. Nie walczyli o to aby robic na Rosjan.

              Zobacz co sie stalo z Bialorusia i Ukraina przez ostatnie 15 lat, a co z Litwa
              Lotwa i Estonia. Przecierz mozna te wszystkie kraje porownac. Byly w podobnej
              sytuacji. Nie mozna skreslic Ukrainy. Jezeli chca wolnosci i normalnej
              gospodarki trzeba im jak najbardziej pomoc uwolnic sie od Putina

              Pozdrawiam
            • bazyliszek_i_jego_pies Re: jeszcze jeden "As" Wyborczej? 19.03.05, 19:00
              dla jasności - około 75% obywateli Ukrainy uznaje za język ojczysty język
              ukraiński.
              w badaniach socjologicznych zadaje się tam także pytanie w jakim języku
              Pan/Pani rozmawia na co dzień w pracy, szkole, domu etc. tutaj niecałe 55%
              podaje ukraiński.
              różnica wynika włąsnie z wieloletniej, by nie powiedzieć wielowiekowej,
              rusyfikacji...
              • eva15 Re: jeszcze jeden "As" Wyborczej? 19.03.05, 20:04
                a moze wynika to rowniez z niezliczonej ilosci malzenstw mieszanych poprzez
                wieki jak to piszezs "rusyfikacji". I co teraz? Ci co zyja maja dostac nakaz
                rozwodow od rosyjskiego malzonka, niczym aryjscy malzonkowie od zydowskiego za
                Hitlera? A co z dziecmi- maja podpisac lojalki??
                Poczytaj o historii i powstawaniu Rosji i wytlumacz mi, jak mozna ja oddzielic
                od Ukrainy.
                • bazyliszek_i_jego_pies Re: jeszcze jeden "As" Wyborczej? 20.03.05, 02:54
                  ja miałem na uniwerku historię i Rosji i ZSRR i Ukrainy - sporo książek
                  przeczytałem na ten temat. ty masz natomiast elementarne braki na temat
                  historii Ukrainy i rusyfikacji. pewnie pojęcia "ukaz emski", "traktat
                  wałujewski", koniec "korenizacji", "rozstrialne widrodżennia" nic ci nie mówią,
                  prawda? ale może chociaż o rusyfikacji za Breżniewa słyszałaś?

                  ps. chyba za długo w Niemczech już mieszkasz, skoro masz takie dziwne pomysły
                  jak napisałaś...
                  • eva15 Re: jeszcze jeden "As" Wyborczej? 20.03.05, 14:51
                    Nie jestem specjalistka od historii Ukrainy, trudno wykonywac kilka zawodow i
                    wiedziec WSZYSTKO. Do luk jednak przyznaje sie "bez bicia" i chetnie poczytam
                    Cie w tym temacie, gdybys mial chwile czasu na napisanie krotkiego "bryku" z
                    Twojego punktu widzenia.
                    Mimo, ze moja wiedza nie jest b. gleboka, wiem jednak o roznicach historycznych
                    miedzy Ukraina Zach. i Pln. nazwijmy to na skroty "kijowska" oraz U. Wsch. i
                    Pld. Zdaje sobie tez sprawe, ze kolebka U. jest ta "kijowska", bardziej prozach.
                    a nie ta Wsch. czy Pld. Te ostatnie zreszta byly tak na dobra sprawe zasiedlane
                    na szersza skale dopiero od XVIII w. i to wcale nie tylko przez Ukraincow, lecz
                    np.w duzym, stopniu rowniez przez rdzennych Rosjan,Grekow, Zydow etc..

                    Moje "dziwne pomysly" to po prostu satyryczne przerysowanie problemu, aby go
                    podkreslic. Ogromna ilosc ukrainskich rodzin jest od wiekow przemieszana, i
                    niezaleznie od tego, kto temu zawinil rusyfikacja czy hormony, jest to fakt i
                    niesposob te wiezi rozerwac ani uznac nagle za niebyle.
        • xavras_wyzhryn Re: jeszcze jeden "As" Wyborczej? 20.03.05, 04:08
          > zdyscyplinowac Kijow. Aw W-wie - hulaj dusza, piekla nie ma, bezkarny amok.

          No prosze jacy my Polacy jestesmy bezczelni.. osmielamy sie byc niepodlegli...

          eva15 - nawet jak na 15-latke twoje poglady sa glupawe...
    • borrka Komentarz jak komentarz. 19.03.05, 11:38
      Spotyka sie trzech politykow majacych duze trudnosci w polityce wewnetrznej i robia show na uzytek maluczkich.
      O blazenstwach Chiraca nawet nie pisze.
      Schroeder wroci i powie NRD-owskim bezrobotnym, ze pojada jako "wyzsza rasa" cywilizowac Matuszke R.
      No, a wyznawcy Putina juz maja orgazm "Jak nas w swiecie szanuja!".
      Co z tego wyniknie?
      Nic.
    • maruda.r Re: Komentarz Roberta Sołtyka 19.03.05, 14:47

      A wystarczy, żeby Polska miała odpowiedzialnego prezydenta, który zostanie
      zaproszony na takie spotkanie, by Sołtyk narobił w gacie ze szczęścia.

    • maruda.r Sołtyk radiomaryjny 19.03.05, 15:12

      Trudno się doszukać w sprawozdaniu Sołtyka choćby cienia obiektywizmu. O
      komentarzu lepiej zapomnieć. Dziennikarstwo Sołtyka pasuje bardziej do profilu
      Radia Maryja. Liczę, że naczelny GW ocknie się końcu i Sołtyk pójdzie w ślady
      Węglarczyka i Wojciechowskiego.

      • eva15 Re: Sołtyk radiomaryjny 19.03.05, 15:24
        maruda.r napisał:

        > Liczę, że naczelny GW ocknie się końcu i Sołtyk pójdzie w ślady Węglarczyka i
        >Wojciechowskiego.

        A co sie z nimi stalo? Ucieli im wreszcie jezyki, prawa lape i zabrali komputery?
        Czyli, nie ma ich juz w GW? To by byla dobra wiadomosc.
        • maruda.r Re: Sołtyk radiomaryjny 19.03.05, 16:29
          eva15 napisała:

          > A co sie z nimi stalo? Ucieli im wreszcie jezyki, prawa lape i zabrali komputer
          > y?
          > Czyli, nie ma ich juz w GW? To by byla dobra wiadomosc.

          ****************************

          Podejrzewam, że ich znacznie rzadsze publikacje na łamach GW wynikają z braku
          stałego etatu tamże i pisania w trybie "umowy o dzieło" albo przesunięcia do
          ważnej pracy w terenie (np. w Koziej Wólce).
          W końcu z USA pisze głównie Gadziński, a z Rosji Radziwinowicz.

          Węglarczyka widziałem kiedyś w tvp - w programie "7 dni świat". Wypowiedział
          jedno zdanie i nie miałem wątpliwości, kto zacz. W połowie dyskusji Jonas (albo
          Mroziewcz) mówił mniej więcej tak: wiemy co powie pan Bartosz, więc może pan
          Adam (Szostkiewicz)? Każda wypowiedź Węglarczyka brzmiała jak mantra "Pan
          Prezydent Bush to, Pan Prezydent Bush tamto).


          Teraz głównem ideologiem partii... przepraszam, Gazety Wyborczej został Sołtyk.
          Mam nadzieję, że rychło przesuną do jakiejś stacji antarktycznej, by komentował
          życie pingwinów.


          • eva15 Re: Sołtyk radiomaryjny 19.03.05, 16:52
            maruda.r napisał:

            > W końcu z USA pisze głównie Gadziński, a z Rosji Radziwinowicz.

            Czyli diagnoze miala GW prawidlowa, ale leczenie przypomina leczenie syfilisu
            zezaczka, lub cholery lepra.
          • a_o_co_chodzi psy szczekaja 21.03.05, 00:09
            maruda.r napisał:

            > eva15 napisała:
            >
            > > A co sie z nimi stalo? Ucieli im wreszcie jezyki, prawa lape i zabrali ko
            > mputer
            > > y?
            > > Czyli, nie ma ich juz w GW? To by byla dobra wiadomosc.
            >
            > ****************************
            >
            > Podejrzewam, że ich znacznie rzadsze publikacje na łamach GW wynikają z braku
            > stałego etatu tamże i pisania w trybie "umowy o dzieło" albo przesunięcia do
            > ważnej pracy w terenie (np. w Koziej Wólce).
            > W końcu z USA pisze głównie Gadziński, a z Rosji Radziwinowicz.
            >
            > Węglarczyka widziałem kiedyś w tvp - w programie "7 dni świat". Wypowiedział
            > jedno zdanie i nie miałem wątpliwości, kto zacz. W połowie dyskusji Jonas
            (albo
            > Mroziewcz) mówił mniej więcej tak: wiemy co powie pan Bartosz, więc może pan
            > Adam (Szostkiewicz)? Każda wypowiedź Węglarczyka brzmiała jak mantra "Pan
            > Prezydent Bush to, Pan Prezydent Bush tamto).
            >
            >
            > Teraz głównem ideologiem partii... przepraszam, Gazety Wyborczej został
            Sołtyk.
            > Mam nadzieję, że rychło przesuną do jakiejś stacji antarktycznej, by
            komentował
            > życie pingwinów.
            >
            >

            kiedys wyborcza miala takie haslo reklamowe, jak was czytam to mi sie
            przypomina, do nogi, nie zagryzcie sie nawzajem, albo lepiej tak
    • borrka ??? 19.03.05, 15:32
      Czy on z tych samych Soltykow, co biskup, co go Ruscy wywiezli przed Konfederacja Barska?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka