Dodaj do ulubionych

Brawo prez. Duda!

18.07.17, 17:56
Zgadzam się z zasadniczymi kierunkami tej reformy. Reforma Sądu Najwyższego powinna być przeprowadzana mądrze i spokojnie. Biorąc pod uwagę głosy w tej sprawie i ustawę o KRS, zgłosiłem dzisiaj do Marszałka Sejmu ustawę, zmieniającą ustawę o KRS. Składa się z dwóch przepisów: członków nowej rady Sejm będzie wybierał 3/5 głosów.

- Ten projekt ma zapobiec jednemu: że KRS będzie upartyjniona, że działa pod dyktatem politycznym. Nie może być takiego wrażenia Polaków - argumentował Andrzej Duda.

Prezydent zagroził: - Nie podpiszę ustawy o SN, jeśli Sejm nie uchwali mojej ustawy o KRS - zakończył ważne wystąpienie.
www.salon24.pl/newsroom/794445,andrzej-duda-nie-podpisze-ustawy-o-sn-jesli-mojej-ustawy-nie-uchwali-sejm
Postulat Kukiza warunkiem prezydenta.
Obserwuj wątek
    • qwardian Re: Brawo prez. Duda! 18.07.17, 18:01
      To był postulat Kukiza, ale ja bym wyszedł raczej z propozycją dwóch trzecich, to jest większym konsensusem..
      • dachs Re: Brawo prez. Duda! 18.07.17, 18:31
        qwardian napisał:

        > To był postulat Kukiza, ale ja bym wyszedł raczej z propozycją dwóch trzecich,
        > to jest większym konsensusem..

        Może przestraszył się własnej śmiałości.
        • wikul Nie ma za co bić Brawo 18.07.17, 19:35
          dachs napisał:

          > qwardian napisał:
          >
          > > To był postulat Kukiza, ale ja bym wyszedł raczej z propozycją dwóch trze
          > cich,
          > > to jest większym konsensusem..
          >
          > Może przestraszył się własnej śmiałości.


          Raczej policzył że przy mobilizacji cichych sojuszników 2/5 jest w stanie zgromadzić 2/3 już nie. Nie wierzę w dobre intencje Adriana. Wystarczy sięgnąć do jego wcześniejszych wypowiedzi.
          • qwardian Re: Nie ma za co bić Brawo 18.07.17, 19:39
            He he dobre. Polecam jednak kalkulator i uważniejsze zapoznanie z propozycją...
            • wikul Re: Nie ma za co bić Brawo 18.07.17, 20:06
              qwardian napisał:

              > He he dobre. Polecam jednak kalkulator i uważniejsze zapoznanie z propozycją...


              Nie każdy musi korzystać z kalkulatora pra prostym liczeniu. 277 w stosunku do 460 to ile? Bo potrzeba by było 276.

              www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/kluby.xsp
            • wikul Re: Nie ma za co bić Brawo 18.07.17, 20:18
              qwardian napisał:

              > He he dobre. Polecam jednak kalkulator i uważniejsze zapoznanie z propozycją...

              A ja polecam lekturę.

              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,22112311,takie-beda-konsekwencje-ustawy-dudy-wszystko-bedzie-w-rekach.html#Czolka3Img
    • benek231 Sp... faszystowski ryju 18.07.17, 18:01
      ___ -
      • oleg3 Re: Sp... faszystowski ryju 18.07.17, 18:15
        Też cię kocham. Osmile
        • benek231 Wiadomo, mozna ci pluc w pysk, a ty udajesz, :O) 18.07.17, 20:51
          ze pada deszcz. Tymczasem jak byles pisiacki smiec tak nim pozostales. Jak ci mowilem juz, nie da sie dwa razy wejsc do tej samej rzeki. A w tym przypadku udawac, ze jestes niezaangazowanym obserwatorem i uczciwym polemista. Ty jestes pisiacki oszust i wszystko co robiles i robisz sprowadza sie do checi oszukania dyskutanta, wykiwania, oszwabienia, zrobienia w konia, wymanipulowania. A poniewaz odkryles sie juz takze jako pisiak to nie zostanie ci to zapomniane, chocbys na glowie stawal i znow udawal kogos innego niz jestes. A jestes antydemokratyczne gowno. Uczciwy czlowiek moze tylko napluc ci w te wredna gebe, tak jak jak to robie. Co niestety nie dociera do zdecydowanej wiekszosci tutejszych zwolennikow demokracji. Tak jak i to, ze twoim celem tutaj nie jest dyskusja lecz, w dalszym ciagu, wymanipulowanie przeciwnikow twoich klero-faszystow.

          Bardzo ladnie, ze Du*a zaproponowal te 60% ale i on wie, ze pisiacka koalicja nie powinna miec problemow z zebraniem tej liczby glosow. Czyli i tak moc zmienic ustroj droga dookolakonstytucyjna, czyli bez wymaganej wiekszosci parlamentarnej, oraz bez referendum. Co nie jest zgodne z Konstytucja, gdyz ustroj i Konstytucje mozna legalnie zmienic w sposob nakreslony przez konstytucje. Nalezy miec odpowiednia wiekszosc. Bo to wiekszosc narodu decyduje w jakim chce zyc ustroju.

          Ponadto drzecie ryje o te "sedziokracje", i postkomunistyczna Konstytucje, zapominajac o tym, ze to wasi duszpasterze napisali te Konstytucje, czyli do nich powinniscie miec pretensje.
          • dachs Re: Wiadomo, mozna ci pluc w pysk, a ty udajesz, 18.07.17, 21:04
            benek231 napisał:


            > Ponadto drzecie ryje o te "sedziokracje", i postkomunistyczna Konstytucje, zapo
            > minajac o tym, ze to wasi duszpasterze napisali te Konstytucje,
            czyli do nich p
            > owinniscie miec pretensje.

            Krzysiu miły. Dopóki posługujesz sie wyłącznie inwektywami, zachowujesz swój wdzięk i czar.
            I przy tym pozostań, bo gdy próbujesz posłużyć sie "wiedzą" wychodzisz na swoje, czyli na idiotę.
            Tej konstytucji naprawdę nie napisali nasi duszpasterze.
            Jednym z jej autorów (a miał duży wkład) był zmarły niedawno prof. Wiktor Osiatyński.
            • benek231 Re: Wiadomo, mozna ci pluc w pysk, a ty udajesz, 18.07.17, 21:20
              No widzisz, glupia mendo, wynalazles cos by sie przyczepic, a nie byles w stanie znalezc np. tego fragmentu:

              'Konstytucje mozna legalnie zmienic w sposob nakreslony przez konstytucje. Nalezy miec odpowiednia wiekszosc. Bo to wiekszosc narodu decyduje w jakim chce zyc ustroju.'

              Co byloby dla mnie przeslanka, ze twoja perfidia zaczyna z ciebie odparowywac.

              Ja doskonale pamietam, jak m.in. Mazowiecki latal na Miodowa z kazdym zdaniem projektu konstytucji - po zaopiniowanie akceptacje. Ty musisz byc zatem niezly balwan skoro nie potrafisz zrozumiec, ze w takim przypadku nie tworzy konstytucji ten kto ja pisze, lecz tworzy ja ten kto nadzoruje jej pisanie, oraz zatwierdza.
              • dachs Re: Wiadomo, mozna ci pluc w pysk, a ty udajesz, 18.07.17, 22:06
                benek231 napisał:

                > No widzisz, glupia mendo, wynalazles cos by sie przyczepic, a nie byles w stani
                > e znalezc np. tego fragmentu:
                >
                > 'Konstytucje mozna legalnie zmienic w sposob nakreslony przez konstytucje. N
                > alezy miec odpowiednia wiekszosc.
                Bo to wiekszosc narodu decyduje w jakim c
                > hce zyc ustroju.'

                Ależ ja koteczku nie dyskutuję o oczywistościach.
                A to, że po latach gnębienia kościoła przez komunę, katolicki działacz Tadeusz Mazowiecki, może konsultować projekt konstytucji z episkopatem, było wtedy odbierane przez większość narodu jako widoczny symbol tego, że zmiana rzeczywiście nadchodzi.
                • benek231 Re: Wiadomo, mozna ci pluc w pysk, a ty udajesz, 18.07.17, 23:06
                  Per "koteczku" to ty sie zwracaj do swojego psa - nie do mnie.

                  Dla ciebie, jak twierdzisz, oczywistoscia jest to co napisalem o wymaganej wiekszosci, ale i na tym forum jest wielu takich do ktorych ta oczywistosc nie dociera. A jak to powiem ja to oni maja to w dupie, bo tego co ja mowie mozna smialo nie brac pod uwage - wiadomo, antyklerykal. Sam starales sie o to przez te wszystkie lata, wiec moglo ci sie nie zauwazyc. Z wnioskami jeszcze gorzej.

                  Ciesze sie, ze chociaz nie idziesz tym razem w zaparte, iz nic takiego (nadzorowanie pisania konstytucji przez kler) nie mialo miejsca. Wprawdzie usilujesz postronnych robic w balona, ze te wycieczki Mazowieckiego nie mialy zadnego innego celu i znaczenia, jak tylko lechtanie katolickiej proznosci, by mogli poczuc sie wazni, ale zawsze lepsze cos niz nic.
                  A dla mnie oczywistoscia jest, ze Mazowiecki latal na Miodowa po akceptacje kazdego zdania projektu. Czyli to katabasy sa tworcami Konstytucji - nawet gdy projekt pisal Osiatynski. Bo w trakcie pisania Osiatynski musial swoj projekt poprawiac, zgodnie z "zyczeniem" i pod dyktando kleru.
                  • dachs Re: Wiadomo, mozna ci pluc w pysk, a ty udajesz, 18.07.17, 23:31
                    benek231 napisał:

                    > Per "koteczku" to ty sie zwracaj do swojego psa - nie do mnie.

                    Dobrze, misiu.
                    Do psa - koteczku?
                    Chyba zwariowałeś. Ale nawet gdyby, to mój pies jest mądry i się nie obrazi.

                    > Ciesze sie, ze chociaz nie idziesz tym razem w zaparte, iz nic takiego (nadzoro
                    > wanie pisania konstytucji przez kler) nie mialo miejsca.

                    Bo nie miało. Istnieje też coś takiego jak konsultacja, inspiracja.

                    > Wprawdzie usilujesz po
                    > stronnych robic w balona, ze te wycieczki Mazowieckiego nie mialy zadnego inneg
                    > o celu i znaczenia, jak tylko lechtanie katolickiej proznosci, by mogli poczuc
                    > sie wazni, ale zawsze lepsze cos niz nic.

                    W życiu bym nic takiego nie napisał. Czasem łechtam Twoją próżność, to prawda.
                    Ale też nie piszę, że ateistyczna. W końcu ateistą może być każdy dureń.

                    > A dla mnie oczywistoscia jest, ze Mazowiecki latal na Miodowa po akceptacje kaz
                    > dego zdania projektu.

                    Właśnie przez te Twoje oczywistości, duża część forumowiczów uważa Cię za kretyna.
                    Słusznie, moim zdaniem, zresztą.

                    > Czyli to katabasy sa tworcami Konstytucji - nawet gdy pro
                    > jekt pisal Osiatynski. Bo w trakcie pisania Osiatynski musial swoj projekt popr
                    > awiac, zgodnie z "zyczeniem" i pod dyktando kleru.

                    Osiatyński, jako niezwykle mądry człowiek, wiedział, że Konstytucja musi być dla wszystkich. Jako ateista, nie był w stanie zniuansować w niej tego, co ważne dla katolików.
                    Naród składa się głównie z katolików i w małym procencie z ateistów.
                    A przecież dla narodu to pisano. Wszak nie? Wszak tak!
                    Wady Konstytucji leżą nie w tym, że konsultował ją episkopat, ale w tym, że nie była pisana perspektywicznie, lecz krojona pod doraźne potrzeby polityków.
                    Niestety, właśnie.
                    • benek231 Re: Wiadomo, mozna ci pluc w pysk, a ty udajesz, 19.07.17, 07:56
                      No coz, wielokrotnie mialem okazje przekonac sie, ze jak tylko ktos nie jest wymozdzony religiant to nie ma problemow z dostrzezeniem mieszania sie kleru do polityki, oraz przewodzenia faszystom w tym zamachu stanu. Rozmawiam zludzmi i nie potrzebuje im tego mowic - oni to mowia mnie. Wystarczy, ze ktos jest umiarkowany katolik od wielkiego swieta.
                      Religianci maja tendencje zacierania wszystkiego co nieladnie swiadczy o ich klerze, udawania slepych i gluchych, oraz nagminne tendencje amnezyjne, gdy tak jest wygodnie. Co zle to nie my, oraz nasz kler. No a ty jestes koscielna k u r w a wiec absolutnie nie jestem zaskoczony twoja postawa.

                      W dodatku nie rozumiesz tego co czytasz bo skoro napisalem ze Mazowieckiem nie chodzilo chyba jednak o lechtanie proznosci katolikow to raczej nie siebie mialem na mysli, co? Kretynie.

                      Takim ateista jak ja nie kazdy duren moze byc, przy czym to co uwazacie wy na moj temat lata mi zwiedlym kalafiorem, bo kretynami to jednak jestescie wy, parafianie. Co wielokrotnie udowadnialem takze na twoim parszywym przykladzie. Ogolnie prezentujecie zastraszajaco niski poziom umyslowy i to dlatego ten wasz kler robi co chce. A oglupieni wy, z tymi waszymi klapkami na oczach, nawet nie jestescie w stanie zauwazyc, ze Kaczynski wykonuje robote zlecona przez biskupow. To na ich zamowienie obala demokracje, a wy nie wiecie co z tym fantem zrobic no bo przeciez biskup to prawie jak bog, albo jeszcze wyzej. I tak stoicie jak szczeniaki przebierajac z nogi na noge, jakby wam sie chcialo siku.

                      "Osiatyński, jako niezwykle mądry człowiek, wiedział, że Konstytucja musi być dla wszystkich. Jako ateista, nie był w stanie zniuansować w niej tego, co ważne dla katolików."

                      Czyli nie bardzo rozumiem twojej postawy wobec Kaczorow, bo przeciez oni wlasnie pod tym katem maja zamiar "poprawiac" i konstytucje i system. To znowu zapomnialo ci sie, ze mienisz sie demorata, ty lajzo, i zyczylbys sobie "demokratycznej" konstytucji ktora w szczegolny sposob traktowalaby katolikow. Najlepiej gdyby zaczynala sie od "Zdrowas Mario..." co? - ty wszarzu...
                      Cos na podobienstwo demokratycznej konstytucji iranskiej?

                      Ja nie twierdze, matole, ze Episkopat konsultowal tekst konstytucji. Ja twierdze, ze on ja tworzyl. A skoro tworzyl to odpowiedzialny jest za wszystkie jej rzeczywiste i urojone wady. Przy czym nie ma takiej konstytucji, ktorej nie mozna by bylo zarzucic, iz nie byla krojona pod potrzeby partyjne, czyli ze kazda nalezaloby na tym gruncie obalic? Amerykanska trzyma sie tyle lat i ma zamiar jeszcze dlugo. Ale obawiam sie, ze gdyby dac ja tobie, twoim forumowym kolegom, twojemu klerowi, to w kilka lat konstytucje te zmieszalibyscie z gownem i cisneli w kibel. Bo nie dziala, bo nie jest perspektywiczna, panie demokrata.

    • t_ete Re: Brawo prez. Duda! 18.07.17, 18:09
      oleg3 napisał:

      > Prezydent zagroził: - Nie podpiszę ustawy o SN, jeśli Sejm nie uchwali mojej us
      > tawy o KRS - zakończył ważne wystąpienie.

      Skomentowalam to w Twoim poprzednim watku.
      Warchol zaskoczony uciekl przed dziennikarzami.

      tete





      • oleg3 Re: Brawo prez. Duda! 18.07.17, 18:13
        Odpowiem tutaj, bo tamten wątek trochę się zestarzał.

        Nie wiem czy prezydent postawił się prezesowi. Istotne jest to, że ruch prezydenta pozwala na dyskusję, bo na razie jest tylko wojna.
        • maksimum Re: Brawo prez. Duda! 18.07.17, 18:40
          oleg3 napisał:

          > Nie wiem czy prezydent postawił się prezesowi. Istotne jest to, że ruch prezyde
          > nta pozwala na dyskusję, bo na razie jest tylko wojna.

          Szkoda ze nie wiesz.
          Musi za bardzio cie zamulilo.
          "Pozwala na dyskusje" tzn nie pozwala na zmiany.
          O zmianie konstytucji dyskutowalismy latami i ....dyskutujemy dalej,bo "pozwala nam sie na dyskusje" ale nie pozwala nam sie na zmiany.

          Dyskutuj sobie do us ... smierci jak jestes taki zamulony.

          • oleg3 Re: Brawo prez. Duda! 18.07.17, 18:49
            - Dziękujemy panu za uwzględnienie naszych uwag. Z całą pewnością propozycja większości kwalifikowanej demokratyzuje państwo. Po oświadczeniu prezydenta pocałowałem ekran telewizora. Do końca trzymał nas w niepewności - mówił Paweł Kukiz w nawiązaniu do deklaracji prezydenta Andrzeja Dudy.
            dorzeczy.pl/kraj/35970/Kukiz-Pocalowalem-ekran-telewizora-Serdecznie-panu-dziekuje-panie-prezydencie.html
            • maksimum Jestes madry jak trzonek od lopaty. 18.07.17, 18:58
              oleg3 napisał:

              > - Dziękujemy panu za uwzględnienie naszych uwag. Z całą pewnością propozycja wi
              > ększości kwalifikowanej demokratyzuje państwo.

              Demokracja to jest ZWYKLA wiekszosc.

              60% wiekszosc to nie jest "demokratyzowanie" lecz utrwalanie postkomuny.

              A czym by byla 75% wiekszosc? Jeszcze wiekszym demokratyzowaniem.

              Tzn ze 100% wiekszosc to jest czysta demokracja.

              • qwardian Re: Jestes madry jak trzonek od lopaty. 18.07.17, 19:10
                > Demokracja to jest ZWYKLA wiekszosc.

                Trudno się z tym nie zgodzić, że demokracja to czyste 50 procent, ale świat już przerabiał Republikę Weimarską i co z niej wynikło...
                • oleg3 Re: Jestes madry jak trzonek od lopaty. 18.07.17, 19:14
                  qwardian napisał:

                  > > Demokracja to jest ZWYKLA wiekszosc.

                  > Trudno się z tym nie zgodzić, że demokracja to czyste 50 procent, ale świat już
                  > przerabiał Republikę Weimarską i co z niej wynikło...


                  Sprawy ustrojowe wymagają w demokracji większości konstytucyjnej. Inaczej konstytucja jest zbędna, a każda większość może wszystko.
                  • maksimum Re: Jestes madry jak trzonek od lopaty. 18.07.17, 19:37
                    oleg3 napisał:

                    > Sprawy ustrojowe wymagają w demokracji większości konstytucyjnej. Inaczej konst
                    > ytucja jest zbędna, a każda większość może wszystko.

                    I tak tez jest w UK i nie widze by ktos narzekal na demokracje w UK.

                    PS.Ogarnij sie troche komuch.

                    www.quora.com/Which-democratic-countries-do-not-have-a-constitution
                    Konstytucja nie ma nic wspolnego z demokracja.
                • maksimum Re: Jestes madry jak trzonek od lopaty. 18.07.17, 19:30
                  qwardian napisał:

                  > > Demokracja to jest ZWYKLA wiekszosc.
                  >
                  > Trudno się z tym nie zgodzić, że demokracja to czyste 50 procent, ale świat już
                  > przerabiał Republikę Weimarską i co z niej wynikło...

                  Trzeba miec troche szersze spojrzenie,ktorego niestety ci brak.
                  W tym czasie Niemcy byly najwiekszym krajem w Europie i DRUGA gospodarka na swiecie.

                  Polska obecnie nie miesci sie w pierwszej 20-stce na swiecie,wiec twoim porownaniem mozna sobie tylek wytrzec.
                  A obok Polski sa z jednej strony silne Niemcy a z drugiej atomowa Rosja.

                  No wiec wysylam cie do przedszkola z logicznego myslenia.
            • dachs Re: Brawo prez. Duda! 18.07.17, 20:27
              oleg3 napisał:

              > Po oświadczeniu prezydenta pocałowałem ekran telewizora. Do końca trzymał nas w
              > niepewności - mówił Paweł Kukiz

              Jest to oczywiście jakiś argument, ale czy musisz - Olegu - całować to co Kukiż?
        • t_ete Re: Brawo prez. Duda! 18.07.17, 20:40
          oleg3 napisał:

          > Nie wiem czy prezydent postawił się prezesowi. Istotne jest to, że ruch prezyde
          > nta pozwala na dyskusję, bo na razie jest tylko wojna.

          A widzisz 'dyskusyjny efekt' ? Ja nie bardzo. PiS jedzie w Sejmie jak czolg.
          Tak. Przydalaby sie wakacyjna przerwa - i powrot do dyskusji za miesiac. Ale - PiS 'nie zejdzie z raz obranej drogi' - czyz nie ?

          tete
          • t_ete widzisz jakas dyskusje ? 18.07.17, 22:36
            > oleg3 napisał:
            >
            > > Nie wiem czy prezydent postawił się prezesowi. Istotne jest to, że ruch p
            > rezyde
            > > nta pozwala na dyskusję, bo na razie jest tylko wojna.

            PiS przyspieszyl procedowanie - zamiast zwolnic i 'przystapic' do dyskusji.

            Nie sadzisz chyba, ze nastapi jakies pekniecie w PiS-owskim monolicie ?
            A wiec jednak - ustawka. Jak przypuszczalam.

            tete
            • oleg3 Re: widzisz jakas dyskusje ? 19.07.17, 08:18
              t_ete napisała:

              > A wiec jednak - ustawka. Jak przypuszczalam.

              Nie potrafię wróżyć z fusów. Pewien zorientowany komentator napisał:
              dorzeczy.pl/kraj/35988/Zaczyna-sie-szorstka-przyjazn.html
              Tylko ktoś kompletnie niezorientowany w relacjach pomiędzy Pałacem Prezydenckim a Nowogrodzką mógłby sądzić, że wejście smoka, jakie wykonał dziś prezydent Andrzej Duda, jest ustawką, która ma służyć wywołaniu efektu kozy (ze słynnego szmoncesu o rabinie i kozie, którą na koniec Szmul wyprowadza z mieszkania) lub wzmocnieniu pozycji głowy państwa. Relacje pomiędzy dwoma ośrodkami władzy są chłodnawe, a momentami napięte. Czego świadectwem jest zresztą zaplanowane w ustawie o Sądzie Najwyższym ograniczenie roli prezydenta w mianowaniu sędziów SN (miałby to robić prezydent na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, w wersji PiS wybieranej przecież w części sędziowskiej przez partię rządzącą). Nie ma mowy, aby Jarosław Kaczyński tworzył prezydentowi okazję do pokazania niezależności i to w sprawie tak fundamentalnej dla obozu władzy jak reforma sądownictwa. Nie – inicjatywa prezydenta to autorski i zaskakujący dla partii rządzącej ruch głowy państwa.
              • t_ete Re: widzisz jakas dyskusje ? 19.07.17, 08:27
                oleg3 napisał:

                > Tylko ktoś kompletnie niezorientowany w relacjach pomiędzy Pałacem Prezydenckim
                > a Nowogrodzką mógłby sądzić, że wejście smoka, jakie wykonał dziś prezydent An
                > drzej Duda, jest ustawką, która ma służyć wywołaniu efektu kozy (ze słynnego sz
                > moncesu o rabinie i kozie, którą na koniec Szmul wyprowadza z mieszkania) lub w
                > zmocnieniu pozycji głowy państwa. Relacje pomiędzy dwoma ośrodkami władzy są ch
                > łodnawe, a momentami napięte. Czego świadectwem jest zresztą zaplanowane w usta
                > wie o Sądzie Najwyższym ograniczenie roli prezydenta w mianowaniu sędziów SN (m
                > iałby to robić prezydent na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, w wersji PiS wyb
                > ieranej przecież w części sędziowskiej przez partię rządzącą). Nie ma mowy, aby
                > Jarosław Kaczyński tworzył prezydentowi okazję do pokazania niezależności i to
                > w sprawie tak fundamentalnej dla obozu władzy jak reforma sądownictwa. Nie – i
                > nicjatywa prezydenta to autorski i zaskakujący dla partii rządzącej ruch głowy
                > państwa.

                Byc moze. Jednak jak wczesniej zauwazyles - inicjatywa prezydencka dawala szanse na lekkie przystopowanie tej galopady by szast prast przepchnac przez Sejm zaplanowane przez PiS ustawy. Szansa byla. PiS z niej nie skorzystal - wrecz przyspieszyl prace sejmowe.

                Skonczylo sie eksplozja emocjonalna Prezesa Kaczynskiego - w najgorszym mozliwym stylu.

                tete
    • dachs Brawo bił bym, 18.07.17, 18:26
      gdybym nie wiedział, że PAD działał w swoim własnym dobrze pojętym interesie.
      Ma w swoim otoczeniu paru bystrych chłopaków, którzy zauważyli, że ten pakiet ustaw oddaje go całkowicie w ręce Kaczyńskiego.
      Gdyby to przeszło, to Kaczyński mógłby w każdej chwili, gdy mu się PAD nie spodoba przeprowadzić procedurę impeachmentu.
      To był ostatni moment gdy PAD mógł Kaczorowi podskoczyć.
      I podskoczył. I chwała mu za te resztki rozsądku.
      Ale zaraz "brawo"? Nie ma powodu.
      • oleg3 Re: Brawo bił bym, 18.07.17, 18:34
        > Ale zaraz "brawo"? Nie ma powodu.

        Prawdziwych POwiaków zadowoli tylko obalenie PiS i skazanie jego wierchuszki. Tak trzymać. W najbliższych wyborach 5% przeskoczycie, ale w kolejnych może być ciężko. Kukiz (czy coś okołokukizowego) wyśle PO na śmietnik.
        • dachs Re: Brawo bił bym, 18.07.17, 18:52
          oleg3 napisał:

          > Prawdziwych POwiaków zadowoli tylko obalenie PiS i skazanie jego wierchuszki. T
          > ak trzymać. W najbliższych wyborach 5% przeskoczycie, ale w kolejnych może być
          > ciężko. Kukiz (czy coś okołokukizowego) wyśle PO na śmietnik.

          Chyba masz jakąś obsesję.
          Co to znaczy "obalenie" PiS?
          Czy wygranie wyborów (przez jakikolwiek blok opozycyjny) będzie obaleniem? Dla mnie nie. Dla pisiactwa natomiast wygrane wybory były "obaleniem".
          I stosownie do tego się zachowują, jak kiedyś bolszewicy.
          Ja bym PiSowi odradzał czekanie na prawdziwe obalenie. Bo w takim przypadku grubej kreski nie będzie.
          W wypadku "zwykłej" wygranej w wyborach, będzie normalna zmiana rządu i tyle.
          • oleg3 Re: Brawo bił bym, 18.07.17, 18:58
            dachs napisał:


            > Chyba masz jakąś obsesję.
            > Co to znaczy "obalenie" PiS?

            Ja panie doktorze jestem zupełnie normalny. Zdaje mi się, że pan jesteś niedoinformowany.

            www.google.pl/?gws_rd=ssl#q=obali%C4%87+pis&tbs=qdr:w
          • qwardian Re: Brawo bił bym, 18.07.17, 19:05
            Bolszewicy okupowali mównicę i pomieszczenie Sejmu w Święta Bożego Narodzenia i my dokładnie zapamiętaliśmy kto ich darzył na tym forum sympatią i wiernie im kibicował smile
            • dachs Re: Brawo bił bym, 18.07.17, 20:24
              qwardian napisał:

              > Bolszewicy okupowali mównicę i pomieszczenie Sejmu w Święta Bożego Narodzenia i
              > my dokładnie zapamiętaliśmy kto ich darzył na tym forum sympatią i wiernie im
              > kibicował smile

              W to nie wątpię cny Gwardianie. Jestem przekonany, że wiecie także kto za tym stał i komu to
              służyło. smile
              • wikul Re: Brawo bił bym, 18.07.17, 20:32
                dachs napisał:

                > qwardian napisał:
                >
                > > Bolszewicy okupowali mównicę i pomieszczenie Sejmu w Święta Bożego Narodz
                > enia i
                > > my dokładnie zapamiętaliśmy kto ich darzył na tym forum sympatią i wiern
                > ie im
                > > kibicował smile
                >
                > W to nie wątpię cny Gwardianie. Jestem przekonany, że wiecie także kto za tym s
                > tał i komu to
                > służyło. smile

                Jak nie wie to się dowie, od Czarzastego
    • piq wczoraj Kukiz+Tyszka rozmawiał z Dudą... 18.07.17, 19:52
      ...i ubili taki interes. W sprawie SN Kukiz staje się w ten sposób siłą decydującą, jeśli zachowa dyscyplinę głosowania. O to w istocie chodzi, żeby Kukiz mógł negocjować z PiSem poparcie kandydatów w zamian za coś. Mogą to być np. stanowiska, wpływy lub inicjatywy ustawodawcze. Zatem wystąpienie prezydenta niespecjalnie zmienia sytuację - poza tym, że PiS będzie coś musiał Kukiz15 dać za poparcie. I znaleźć poparcie jeszcze 10 posłów.

      Rachunek jest prosty: 460 pełnionych mandatów poselskich, 3/5 (60%) to 276 głosów, a Kukiz15 plus PiS to 266 głosów. Koło republikańskie to 3 głosy, "Wolni i Solidarni" starego Morawieckiego to 3 głosy, 3 posłowie niezrzeszeni (Sanocki, Winnicki, Klawiter) poprą, Liroy też jest do wyjęcia (albo mniejszość niemiecka, która zwykle głosuje jak większość sejmowa).

      Zatem przeprowadzenie tego, co chciał PiS, wymaga 100% mobilizacji klubów PiS i Kukiz15, chyba że "opozycja" da dupy, co jest prawdopodobne, wtedy mniej.

      Zatem twoje "brawo" jest dość względne i wątpliwe. Podejrzewam, że Duda chce zrobić z Kukiz15 jakieś swoje zaplecze polityczne (którego bez Kaczyńskiego nie ma) i zabezpieczyć swoje interesy poprzez wykorzystanie posłów Kukiz15 w swojej własnej rozgrywce o wpływy.

      Proste jak budowa cepa. Duda kieruje się własnymi interesami, a Kukiz chce przy nim zyskać jakiekolwiek znaczenie polityczne.
      • oleg3 Re: wczoraj Kukiz+Tyszka rozmawiał z Dudą... 19.07.17, 14:48
        piq napisał:

        > ...i ubili taki interes.

        Twoja analiza jest bezbłędna. Jestem właśnie za wzmocnieniem Kukiza. Poza tym zmiana z 1/2 + na 3/5 jest zmianą istotną, choć oczywiście dopasowaną do obecnej arytmetyki sejmowej. Generalnie: musi istnieć jakiś ośrodek kontrolujący sędziów. Brak kontroli powoduje degenerację tej ważnej dla państwa i obywateli grupy zawodowej.
        • wkkr Re: wczoraj Kukiz+Tyszka rozmawiał z Dudą... 20.07.17, 13:39
          Przecież Kukiz to taki polski Żyrinowski.... Koncesjonowana opozycja.....
    • wikul Za co bić brawo? Za to? 18.07.17, 20:09
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,22111425,promotor-dudy-polska-wpadnie-w-przepasc-boje-sie-ze-andrzej.html#MT
      • wikul Re: Za co bić brawo? Za to? 18.07.17, 20:12
        Czy za to?

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,22112634,ekspert-poprawka-dudy-lamie-wszelkie-kanony-a-w-dodatku.html#MT
        • benek231 Re: Za co bić brawo? Za to? 18.07.17, 21:08
          'Ekspert: "Poprawka Dudy łamie wszelkie kanony". A w dodatku nie blokuje skoku PiS na sądy' !!
          **

          Pisalem o tym powyzej.

          Mysle, ze oni mieli to wspolnie ukartowane. I chca upiec kilka pieczen przy jednym ogniu. Opcja Du*y przewidziana byla na wypadek zbyt duzych oporow i demonstracji. Niby taki ludzki czlowiek ten Du*a, takie dobre panisko, co to moze teraz ugrac na wlasnej wiarygodnosci, ale jego akcja to tylko oferta sprzedazy tego samego gowna w innym opakowaniu. Chodzilo o wymanipulowanie troche myslacych zainteresowanych ktorych uwadze umknie fakt niezakwestionowania skoku pisiackiej bandy na sadownictwo. Bo to jest obliczone wylacznie na ten skok i zadne przyszle wygrane opozycji nie sa wziete pod uwage. Taka mozliwosc to tylko zaslona dymna, iluzja.Bo jak raz bedzie mial PiS wladze nad sadownictwem to opozycja moze smialo nie liczyc na to, ze kiedykolwiek uda jej sie zarowno wygrac wybory i zdobyc wladze.
    • t_ete Ciekawa jestem 18.07.17, 20:45
      ............... o czym mysla teraz ci nieszczesni - 'wystawieni' przez politycznych graczy - pomniejsi poslowie PiS, ktorzy podpisali sie pod tymi 'poselskimi' projektami ?

      Ani Prezes Kaczynski, ani Zbigniew Ziobro - nie zlozyli pod nimi podpisow. Cwaniaki wink

      tete
    • t_ete Tlum pod palacem prezydenckim 18.07.17, 21:25
      skanduje 'Chcemy weta'

      jarza sie swiatelka ................brzmi 'Warszawianka'

      no ale to ten ......... gorszy sort, wiec sie nie liczy

      tete
      • t_ete u Ciebie w Poznaniu tez ........... 18.07.17, 21:28

        ................. i w Katowicach


        tete
      • blueelvic2 Jedni bija brawo i glosza triumf, ... 18.07.17, 21:40
        a mnie jest smutno. Historia zatacza kolo i znowu (byc moce) bede z cicha na obczyznie nucil: Boze cos Polske...

        *


        forum.gazeta.pl/forum/w,13,164334981,164334981,Ojczyzne_wolna_racz_nam_wrocic_Panie_.html
    • hymenos Duduś siebie i liczących na niego wpuszcza w kanał 18.07.17, 21:33
      oleg3 napisał:

      > Zgadzam się z zasadniczymi kierunkami tej reformy. Reforma Sądu Najwyższego pow
      > inna być przeprowadzana mądrze i spokojnie.

      No super, jeszcze tylko drobnostki brakuje, czyli mądrego i spokojnego działania i przeprowadzania swoich pomysłów przez prezydenta.

      > Biorąc pod uwagę głosy w tej sprawi
      > e i ustawę o KRS, zgłosiłem dzisiaj do Marszałka Sejmu ustawę, zmieniającą usta
      > wę o KRS. Składa się z dwóch przepisów: członków nowej rady Sejm będzie wybi
      > erał 3/5 głosów
      .
      >
      > - Ten projekt ma zapobiec jednemu: że KRS będzie upartyjniona, że działa pod dy
      > ktatem politycznym. Nie może być takiego wrażenia Polaków - argumentował Andrze
      > j Duda.
      >
      > Prezydent zagroził: - Nie podpiszę ustawy o SN, jeśli Sejm nie uchwali mojej us
      > tawy o KRS - zakończył ważne wystąpienie.

      No i co? W zamian za drobną poprawkę nie niwelującą niezgodności z konstytucją jednej z trzech ustaw sądowych, podpisze ustawy nadające kompetencje prezydenckie ministrowi sprawiedliwości? Ustawy procedowanej w dziwny, przyśpieszony sposób i nadającej się idealnie do bezwarunkowego veta prezydenckiego!?
      • oleg3 Re: Duduś siebie i liczących na niego wpuszcza w 19.07.17, 08:37
        hymenos napisał:


        > No i co? W zamian za drobną poprawkę nie niwelującą niezgodności z konstytucją
        > jednej z trzech ustaw sądowych, podpisze ustawy nadające kompetencje prezydenck
        > ie ministrowi sprawiedliwości? Ustawy procedowanej w dziwny, przyśpieszony spos
        > ób i nadającej się idealnie do bezwarunkowego veta prezydenckiego!?

        To nie jest drobna poprawka. Co do innych poruszanych kwestii pozwolę sobie nie zajmować stanowiska, bo nie lubię dyskutować o wszystkim co zwykle oznacza o niczym.
        wszolek.salon24.pl/794475,wazna-inicjatywa-pad-a-teraz-wieszajcie-na-nim-psy-a-opozycja-niech-powtarza-adrian
        Sędziowie, wybrani jedynie głosami PiS, byliby stygmatyzowani. Każde, dosłownie każde orzeczenie Sądu Najwyższego - o jego składzie najpewniej zadecyduje KRS - byłoby kwestionowane przez opozycję, która urządzałaby protesty przy byle okazji. Władza nieograniczona, która ma wpływ również na sądownictwo, demoralizuje znacznie bardziej. Większość 3/5 jest wentylem bezpieczeństwa nie tylko obecnie, ale w przyszłości. Od ponad roku mało kto na prawicy nie zdaje sobie sprawy, że PiS kiedyś straci władzę. Żaden rząd nie trwa wiecznie, a preferencje wyborców - co pokazuje historia III RP - zmieniają się. Za dwa, sześć lub dziesięć lat może objąć władzę demokratycznym mandatem koalicja, nazwijmy ją, liberalna. Pogrobowiec PO i Nowoczesnej. Jak elektorat PiS zareagowałby na awanse sędziów Igora Tulei, Ryszarda Milewskiego czy Wojciecha Łączewskiego? Czy to aż tak nieprawdopodobny scenariusz, jeśli do władzy kiedyś doszedłby twór złożony z PO i Nowoczesnej?
    • andrzejg jest coraz lepiej 19.07.17, 14:10
      "Opozycja to zorganizowana grupa przestępcza" ( Piotr Andrzejewski - członek TS)

      i ty bierzesz w tym udział popierając PiS.
      Zrzuć te okulary z filtrem PO i spójrz co się dzieje.

      Wyrzucicie Polskę z Europy, doprowadzicie do rozlewu krwi , bo napędzacie spiralę nienawiści.

      a.


      • oleg3 Re: jest coraz lepiej 19.07.17, 14:17
        andrzejg napisał:


        > i ty bierzesz w tym udział popierając PiS.

        Co mi grozi po obaleniu PiS?
        • andrzejg JKM 19.07.17, 14:20
          www.se.pl/wiadomosci/opinie/janusz-korwin-mikke-dkracja-nomokracja-czy-kritarchia_1009109.html
          I teraz na miejsce tej warstwy przyjdzie inna mafia - sędziów d***kratycznie mianowanych przez PiS. Będą robili nie to, co chcą - lecz to, co chce PiS. Moim zdaniem - skutki będą jeszcze gorsze...


          Jedynie pisałem , że przykładasz rękę popierając PiS, to tego całego bagna.
          • oleg3 Re: JKM 19.07.17, 14:33
            Nieco dłuższy cytat

            Władza korumpuje - a władza absolutna korumpuje absolutnie". W normalnym państwie sędziowie są kontrolowani wyłącznie przez króla, a i to z pewnymi ograniczeniami. Sędziowie w czasach PRL stanowili warstwę kontrolowaną przez PZPR. Natomiast w III Rzeczypospolitej sędziowie nie byli kontrolowani przez nikogo. I z wolna, z wolna, ta warstwa zaczęła przejawiać cechy mafii. Nie było nomokracji - ale pojawiła się kritarchia, czyli władza sędziów. To oni oceniali, co wynika z konstytucji - i jeśli jawnie kłamali, nikt nie mógł im zaprzeczyć. I teraz na miejsce tej warstwy przyjdzie inna mafia - sędziów d***kratycznie mianowanych przez PiS. Będą robili nie to, co chcą - lecz to, co chce PiS. Moim zdaniem - skutki będą jeszcze gorsze...
            • andrzejg Re: JKM 20.07.17, 10:10
              dobór cytatów wyraźnie wskazuje co jest dla Ciebie ważne.
              Ważne jest , że wcześniej nie było dobrze. To że teraz będzie gorzej przyjmujesz za normę. A co z dobrą zmianą?
              Przecież miało być lepiej.

              Popieraj, popieraj oszustów i komuchów , tyle że innej barwy
              • oleg3 Re: JKM 20.07.17, 11:27
                Strasznie jesteś wybiórczy Andrzeju. Tak przekazałeś uwagi JKM, ze można mówić o manipulacji. Nie zauważyłeś czy nie chciałeś zauważyć, że JKM mówi o PO "szulernia". A gdzie twoje święte oburzenie i oskarżanie JKM o sianie nienawiści.
              • oleg3 Wskaż Andrzeju różnicę 20.07.17, 11:53
                andrzejg napisał:

                > Popieraj, popieraj oszustów i komuchów , tyle że innej barwy

                Wskaż Andrzeju olegowi i innym forumowiczom zasadnicze różnice między krytykowanym tak zasadniczo stanowiskiem olega, a godnym podziwu głosem JKM.

                Oleg
                1. Sądy wymagają reformy
                2) Pisowskie ustawy (te uchwalone i te w trakcie) są błędem, bo:
                a) W niektórych punktach naruszają konstytucję
                b) Nie rozwiązują problemów tylko tworzą nowe
                c) Kolejna władza ochoczo skorzysta z pisowskich regulacji, by "przejąć" sądy.

                JKM
                Sądy w Polsce zachowywały się zdecydowanie lepiej niż sejmy i rządy - jeśli pominąć okres sowieckiej okupacji w latach 1944-1955. Stąd w III Rzeczypospolitej dano sądom dużą niezależność - i słusznie. Zapomniano tylko, że, jak to był powiedział śp. lord Acton: "Władza korumpuje - a władza absolutna korumpuje absolutnie". W normalnym państwie sędziowie są kontrolowani wyłącznie przez króla, a i to z pewnymi ograniczeniami. Sędziowie w czasach PRL stanowili warstwę kontrolowaną przez PZPR. Natomiast w III Rzeczypospolitej sędziowie nie byli kontrolowani przez nikogo. I z wolna, z wolna, ta warstwa zaczęła przejawiać cechy mafii. Nie było nomokracji - ale pojawiła się kritarchia, czyli władza sędziów. To oni oceniali, co wynika z konstytucji - i jeśli jawnie kłamali, nikt nie mógł im zaprzeczyć. I teraz na miejsce tej warstwy przyjdzie inna mafia - sędziów d***kratycznie mianowanych przez PiS. Będą robili nie to, co chcą - lecz to, co chce PiS. Moim zdaniem - skutki będą jeszcze gorsze...

                • wkkr Re: Wskaż Andrzeju różnicę 20.07.17, 13:44
                  Nie będzie kolejnie władzy, na pewno nie za twojego życia.
                  • oleg3 Re: Wskaż Andrzeju różnicę 20.07.17, 14:27
                    wkkr napisał:

                    > Nie będzie kolejnie władzy, na pewno nie za twojego życia.

                    Rozumiem. Różnica opinii co do przyszłości (ile kadencji/lat potrwa władza PiS) upoważnia Andrzeja do określenia olega jako poplecznika oszustów i komuchów.
        • oleg3 Zaraz, zaraz Andrzeju 19.07.17, 14:25
          Mafia to jak mi się zdaje zorganizowana grupa przestępcza. Któż to tak zgrabnie określał PO? Rozumiem, że ty możesz więcej niż członek TS w TVP, ale oburzanie się na wypowiedź, którą niejednokrotnie sam stosowałeś to gorzej niż kalizm i hipokryzja. A przerzucanie odpowiedzialności za bajdurzenie kogoś tam na prostego forumowicza olega to mannizm (od Manny"ego, który zwalał na olega winę za wybór Trumpa i wyniki głosowania w Izbie Lordów).
          • andrzejg Re: Zaraz, zaraz Andrzeju 20.07.17, 10:16
            Nie żartuj sobie

            Forumowe ( czy też akademickie ) rozważania co do charakteru ugrupowań ( charakteru, a nie faktycznych powiązań) nie porównuj z groźbą pozamykania wygłoszoną z mównicy sejmowej przez pierwszego prezesa Polski i wtórującymi mu głosami funkcjonariuszy państwowych.
            • oleg3 Re: Zaraz, zaraz Andrzeju 20.07.17, 11:29
              andrzejg napisał:

              > Nie żartuj sobie
              >
              > Forumowe ( czy też akademickie ) rozważania co do charakteru ugrupowań ( charak
              > teru, a nie faktycznych powiązań) nie porównuj z groźbą pozamykania wygłoszoną
              > z mównicy sejmowej przez pierwszego prezesa Polski i wtórującymi mu głosami fun
              > kcjonariuszy państwowych.


              To PO jest tą mafią czy nie? Zupełnie się pogubiłem.
        • wkkr Re: jest coraz lepiej 20.07.17, 13:41
          Jaki obaleniu? Pewna posłanka Pis powiedziała że PiS oddania władzy nie bierze pod uwagę.
          Z PiSem czeka na 40 lat powolnego upadku.
          • wikul Zwolennikom Króla Kaczyńskiego ... 20.07.17, 14:44
            ... i jego wicekróla Ziobry, albo może odwrotnie. warto przypomnieć.

            www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/8.htm
            • oleg3 Re: Zwolennikom Króla Kaczyńskiego ... 20.07.17, 14:53
              Nie przynudzaj Wikul. Bierz przykład z maksimusa. Otwórz sobie wątek i wklejaj spam.
              • wikul Re: Zwolennikom Króla Kaczyńskiego ... 20.07.17, 17:34
                oleg3 napisał:

                > Nie przynudzaj Wikul. Bierz przykład z maksimusa. Otwórz sobie wątek i wklejaj
                > spam.

                To rada dobra dla ciebie, więc zastosuj się do niej bo te twoje żałosne pseudo obiektywne porównania na nikogo nie działają.
                P.S. Maksimus to twój ideowy towarzysz, dołącz do niego.
                • oleg3 Re: Zwolennikom Króla Kaczyńskiego ... 20.07.17, 17:43
                  To mój wątek. Pewnie zapomniałeś.
    • institoris2 a panstwo forumowa opozycja 20.07.17, 14:51
      to jakies propozycje w temacie ma, czy tylko, i jak zwykle, skonczy sie na rejtanowskim rozdzieraniu szat, ze to niby Polska jako kraj sie konczy i czeka nas juz tylko upadek?
      Ktos tych sedziow musi przeciez wybierac/mianowac, no chyba, ze maja sie sami wybierac, ale to przeciez byloby w tzw.demokracji be?
      Jesli o mnie idzie, to proponowalbym, zeby sedziow mianowala dozywotnio pani Genia, ktora w kazdy wtorek i czwartek sprzedaje swieze jajka pod dworcem w Limanowej.
      Jeszcze jakies propozycje?
      • dachs Re: a panstwo forumowa opozycja 20.07.17, 15:45
        institoris2 napisał(a):

        > to jakies propozycje w temacie ma, czy tylko, i jak zwykle, skonczy sie na rejt
        > anowskim rozdzieraniu szat, ze to niby Polska jako kraj sie konczy i czeka nas
        > juz tylko upadek?
        > Ktos tych sedziow musi przeciez wybierac/mianowac, no chyba, ze maja sie sami w
        > ybierac, ale to przeciez byloby w tzw.demokracji be?
        > Jesli o mnie idzie, to proponowalbym, zeby sedziow mianowala dozywotnio pani Ge
        > nia, ktora w kazdy wtorek i czwartek sprzedaje swieze jajka pod dworcem w Liman
        > owej.
        > Jeszcze jakies propozycje?

        Ja mam taką, żeby zacząć tam gdzie się powinno, czyli od początku.
        Reforma SN owszem, nie będę kruszył kopii o to, na ile jest bezstronny i apolityczny.
        Z pewnością jednak łamanie Konstytucji nie jest najlepsza formą jego naprawy.
        Argument opozycji, że PiS chce jedynie wymienić kadry, brzmi rozsądnie.
        Nie byłoby w tym nawet nic zdrożnego, gdyby PiS te kadry miał.
        A nie ma. Bo także sędziowie akceptowalni dla PiS-u pochodzą z tego samego, ułomnego naboru.
        Sędzią można zostać bez żadnego doświadczenia. Wystarczy mieć 29 lat, tytuł magistra (lub magistry) prawa, trzy lata pracy w charakterze asesora prokuratorskiego i egzamin sędziowski. Tymczasem urząd sędziego powinien być ukoronowaniem wieloletniej nienagannej kariery prawniczej. Uhonorowaniem doświadczenia, wiedzy i mądrości życiowej.
        Nie da się zrobić żadnej reformy sądownictwa, bez doświadczonych, poważanych, godnych zaufania ludzi.
        To tak jak z herbatą, która do samego mieszania nie zrobi się słodsza
        • oleg3 Re: a panstwo forumowa opozycja 20.07.17, 16:11
          Propozycja rozsądna i warto ją wprowadzić przy "remoncie generalnym", który - mam nadzieję - nastąpi po "okresie przejściowym", który właśnie się zaczął. Ja zaś miałbym taki postulat, że sędzia wyrokujący bez zapoznania się z aktami sprawy (bez rozeznania sytuacji( popełnia przestępstwo z wszelkimi tego skutkami (patrz skazany policjant). Kre mnie zalewa jak widzę sędziego wyrokującego na podstawie przerzucenia paru kart akt, które widzi po raz pierwszy i ostatni. Niedbały lekarz jest karany choć z trudem, niedbały ślusarz bezwzględnie, a sędzia ma to wszystko w doopie, bo jest absolutnie bezkarny. Nawet jak wsadzi za kratki niewłaściwego człowieka, bo mu się nie chce sprawdzić numeru PESEL.
        • oleg3 Głos blogera 20.07.17, 17:27
          dobrowolski.salon24.pl/795069,albo-macie-diagnoze-i-plan-naprawy-albo-nie-macie
          Zanim zajmę się sprawą niezawisłości Sądu Najwyższego, rzekomo zagrożonej przez PiS najpierw życzyłbym sobie, by:

          (i) Sąd Najwyższy zaczął przestrzegać prawo i ujawnił wyciągi ze służbowych kart kredytowych, zgodnie ze złożonym trzy lat temu(!) wnioskiem o dostęp do informacji publicznej,

          (ii) wyciągnięcia konsekwencji z rozmów sędziego Sądu Najwyższego Henryka Pietrzykowskiego, z sędzią Naczelnego Sądu Administracyjnego Bogusławem Moraczewskim o treści pisma składanego do SN oraz rozmów o życzliwości w tej sprawie,
          (iii) ujawnienia wszystkich umów na publikację orzecznictwa sądu najwyższego z prywatną firmą oraz ukarania winnych podpisania tych kuriozalnych umów, bo co to niby jest wyłączność na druk orzeczeń sądu?!
          (iv) udostępnienia online całego orzecznictwa SN za ostatnie trzy dekady, bo co to niby jest wyrok niepublikowany?!
          (v) odpowiedzi na pytanie jak ma być rozliczana władza sędziów w Polsce. Każda władza, która nie jest rozliczana przez obywateli jest tyranią. Sędziowie są władzą. Sędziowie są jedyną władzą w Polsce nierozliczaną przez obywateli. Chcemy nowoczesnego i obywatelskiego państwa? To nie może być dalej tak, że sędziowie rekrutują sędziów, awansują sędziów i rozliczają sędziów. Nie podobają się pomysły Ziobry? OK. To jakie własne, macie…? Oprócz tego, żeby było jak było.
          Drobiazgi wyciągasz, powiadają mi zwolennicy „by było jak było”. Czyżby? Robotnik może wylecieć, za paczkę kleju, która zginie na budowie. Młodszy sprzedawca w koncernie spożywczym wyleci z pracy, jeśli na czas nie rozliczy się z kosztów podróży. A sędziowie sądu najwyższego, nie czują potrzeby rozliczyć się z wydawania naszych pieniędzy?! Szczerze mówiąc bardziej się boję skorumpowanych sędziów, niż sprzedawcy, który pompuje koszty podróży i robotnika, który rąbnie coś z budowy.

          Nie ma prywaty i korupcji w sądzie najwyższym? To niech w końcu pokażą te wyciągi z kart kredytowych, umowy na druk orzeczeń i wyciągną konsekwencje z przyjacielskich rozmów sędziów o sprawach toczących się przed sądem najwyższym!

          Ale nie będę się spierał, czy korupcja i prywata w sądzie najwyższym, to dziś drobiazg czy nie. Oceń sam. Będę się natomiast spierał o źródło problemu. Problemem nie są PiSowskie ustawy, a konstytucja, która umożliwia skoki jednych władz na drugie. Nasza konstytucja to pełna wzajemnie sprzecznych ogólników niedoróbka. Nie ma w niej podziału władzy. Działa tylko, gdy władza jest obsadzona przez przedstawicieli wąskiej i jednorodnej elity. Gdy zaczyna się prawdziwa polityka, gdy o władzą walczą, różnorodne grupy, gotowe wyciąć się nawzajem z przestrzeni publicznej, a nie tylko prowadzić udawany spór, by wspólnie dzielić się korzyściami z bycia elitą, przestaje działać.

          Gdyby opozycji chodziło o dobro wspólne, to by przedstawiła dobre sposoby naprawy konsytucji i sądów. Ale nie, słyszymy wezwania, by zjednoczyć się przeciw PiS. Zjednoczyć się za Schetyną i Petru. Niestety brakuje wezwania, by zjednoczyć się za dobrą propozycją naprawy sądów! Słyszymy, że w zasadzie wszystko było świetne, aż do czasu, gdy przyszedł PiS. I teraz będzie dobrze, gdy oni zastąpią PiS. Nie będzie. Albo macie diagnozę i plan naprawy, albo nie macie…


          Opublikowano: 20.07.2017 14:11.
          • dachs Za dużo tu o słowo "rzekomo" 20.07.17, 17:47
            bloger napisał:

            > Zanim zajmę się sprawą niezawisłości Sądu Najwyższego, rzekomo zagrożonej przez
            > PiS najpierw życzyłbym sobie, by:

            Gdyby nie to słowo, dalsze wywody od (i) do (v) byłyby bardziej wiarygodne.

            > Gdyby opozycji chodziło o dobro wspólne, to by przedstawiła dobre sposoby napra
            > wy konsytucji i sądów. (...) Niestety brakuje wezwania, by zjednoczyć się za dobrą
            > propozycją naprawy sądów!

            A odpowiedziałby ktoś na takie wezwanie? Piotrowicz? Pawłowicz?

            > Słyszymy, że w zasadzie wszystko było świetne, aż do czasu, gdy przyszedł PiS. I teraz
            > będzie dobrze, gdy oni zastąpią PiS. Nie będzie. Albo macie diagnozę i plan naprawy, albo
            > nie macie…

            Nie mają. Ale z braku czegoś dobrego nie należy dopuszczać do czegoś o czym z góry wiadomo, że jest gorsze.
            A sam temat był już poruszany.
            A to o kiepskiej jakości sędziach, to był cytat z artykułu który pokazał się pięć lat temu w portalu, który trudno uznać za konserwatywny.

            studioopinii.pl/andrzej-kolaczkowski-bochenek-czego-chcemy-od-prawa/
            • oleg3 Re: Za dużo tu o słowo "rzekomo" 20.07.17, 18:25
              dachs napisał:

              > > Zanim zajmę się sprawą niezawisłości Sądu Najwyższego, rzekomo zagrożonej
              > przez
              > > PiS najpierw życzyłbym sobie, by:

              > Gdyby nie to słowo, dalsze wywody od (i) do (v) byłyby bardziej wiarygodne.

              Nie rozśmieszaj mnie Borsuku. Wszystkie te punkty możesz sobie wygooglać i jasne jest, że bloger nie koloryzuje. Zapis rozmów sędziego SN z sędzią NSA krąży od lat w necie. Sam kiedyś czytałem. W USA obaj by już byli po paru latach odsiadki.
              • dachs Re: Za dużo tu o słowo "rzekomo" 20.07.17, 18:49
                oleg3 napisał:

                > Nie rozśmieszaj mnie Borsuku. Wszystkie te punkty możesz sobie wygooglać i jasn
                > e jest, że bloger nie koloryzuje. Zapis rozmów sędziego SN z sędzią NSA krąży o
                > d lat w necie. Sam kiedyś czytałem. W USA obaj by już byli po paru latach odsia
                > dki.

                Nie o fakty mi chodzi, a o wiarygodność motywów.
                Nie wygląda na to, aby chodziło mu o uczciwość sądów, raczej o usprawiedliwienie dla całego tego cyrku.
                A moim zdaniem nawet nieuczciwi sędziowie tego nie usprawiedliwiają.
                Mogę się tu nawet powołać na Korwina. smile
                • oleg3 Re: Za dużo tu o słowo "rzekomo" 20.07.17, 19:10
                  > Mogę się tu nawet powołać na Korwina.

                  Ostatnio proponuje wszystkich rozstrzelać. smile
                  dorzeczy.pl/36225/Korwin-Mikke-o-sporze-w-Sejmie-Wszystkich-nalezaloby-rozstrzelac.html
                  • dachs Re: Za dużo tu o słowo "rzekomo" 20.07.17, 19:48
                    oleg3 napisał:

                    > > Mogę się tu nawet powołać na Korwina.
                    >
                    > Ostatnio proponuje wszystkich rozstrzelać. smile

                    To jest rozwiązanie połowiczne.
                    Kto rozstrzela jego?
                    smile
    • pijatyka Re: Brawo prez. Duda! 18.08.17, 16:38

      Na razie małe brawko - na duże Duduś musi jeszcze zasłużyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka