Dodaj do ulubionych

Rzetelnosc indymediow

IP: *.nyc.rr.com 11.10.04, 20:21
Niegdys, w krajach tzw demokracji ludowej wladza mial monopol na informacje.
Codziennie gazety urabialy opinie wciskajac ludziom kit. Monopol rozsypal sie
i dzisiaj kazdy, kto ma dostep do internetu i pare groszy moze wypisywac co mu
tylko przyjdzie do glowy.

Oto tak uwielbiane przez towarzyszy lewicowcow INDYMEDIA, zaklinajac sie na
wszystkie swietosci, ze wszystko co publikuje to PRAWDA, faktycznie
zaangazowana jest w kampanie dezinformacji i prania mozgow co bardziej
podatnym na umyslowa sraczke internautow.

Indymedia eksponuja rzekome istnienie obozow koncentracyjnych na terenie USA.
Na dowod wkleja kilka zdjec. A to widzimy wagony albo oboz treningowy Military
Police.
www.sandiego.indymedia.org/en/2004/09/105692.shtml
Ponizej jednym tchem wymienione sa Executive Orders (EO) czyli po polsku
dekrety prezydenta.
Rzecz jasna indymedia nie podaja daty dekretow ani tez podpisujacego
prezydenta. Nie podaja tez kiedy dekrety zostaly anulowane.
Dekrety 10990, 10995, 10997, 10998, 10999, 11000, 11001, 11002, 11003, 11004,
11005, 11049 i 11051 zostaly wydane przez prez. Kennedy'ego w 1962 i 1963
roku. Wszystkie dekrety zostaly umorzone dekretem 11490 podpisanym przez
Nixona. Ten dekret z kolei zostal anulowany dekretem 12656 podpisanym przez
Reagana. Dekret 12656 zostal anulowany dekretem 13286 podpisanym 28 lutego
2003 przez obecnego prezydenta.
a257.g.akamaitech.net/7/257/2422/14mar20010800/edocket.access.gpo.gov/2003/pdf/03-5343.pdf
Wszystkie dekrety traktuja o sytuacji wyjatkowej (kataklizm, huragan, powodz,
atak nieprzyjaciela) i rozszerzonych uprawnieniach rzadu w takich przypadkach.
Doszukiwanie sie zapedow dyktatorskich jest dziecinna niedorzecznoscia.
Wyznawcy teorii spiskowych nie spia, ale jeski nie spia to mogliby
przynajmniej zadac sobie trud i podawac informacje rzetelnie. Ale wtedy
upadlaby z trudem upleciona teoria.
Dekrety
Obserwuj wątek
    • bimi Re: Rzetelnosc indymediow 11.10.04, 20:36
      Indymedia nie piszą prawdy o 11 wrzesnia. Pod tym względem są gdzieś na
      posiomime Moore'a. Czyli kłamią - brawo.
    • thinktoy Re: Rzetelnosc indymediow 11.10.04, 20:59

      > www.sandiego.indymedia.org/en/2004/09/105692.shtml

      Fajne fotki - moj faworyt to KL Hawaii. Gdyby zdjecie bylo ciut wieksze, mozna
      by pewnie na tej tablicy przeczytac stara ludowa maksyme "Work Makes You a Free
      Man"...
    • Gość: Imagine Re: Rzetelnosc indymediow IP: *.unl.edu 11.10.04, 21:26
      fellussini, jestes prymitywny beton-stal. Chyba nie uwazasz, ze omawiane przez
      ciebie obiekty bylyby reklamowane jak uzdrowiska dla starcow, ze ich otwarcia
      dokonywanoby z pompa i przecinaniem wstegi ....... ? widzisz, ty znasz tylko to
      co chcesz znac i boisz sie prawdy. ja natomiast znam czlowieka, ktory wiele lat
      przepracowal w wieziennictwie i opowiadal mi o stajacych, pustych, czekajacych
      na swe "otwarcie" obiektach ... i nie sa to szpitale dla bohaterow z Iraku.
      Imagine.
      • Gość: felusiak Re: Rzetelnosc indymediow IP: *.nyc.rr.com 11.10.04, 23:13
        Ciekaw jestem czy to powietrze w Nebrasce czy tez woda powoduja takie
        rozmiekczenie szarych komorek.
        Kiedys mielismy kolege, ktory po wymianie wody w basenie kapielowym, stwierdzil
        ze byla lodowata i spytal ratownika o jej temperature. Ratownik zartobliwie
        odpowiedzial "minus 15". Nic ale to nic nie przekonywalo kolegi, ze w "minus 15"
        basen bylby lodowiskiem. Z uporem powtarzal w jak zimnej wodzie przyszlo mu plywac.

        PS. Nawet jesli owe obozy koncentracyjne istnieja to indymedia tego w zaden
        sposob nie udowadniaja a tzw dowody w postaci Executive Orders sa wrecz
        smieszne. Ot co.
    • Gość: atheist Re: Arbeit Macht Frei - Fox News IP: *.crowley.pl 11.10.04, 21:31
      USA=IIIRzesza... "tysiaclatnie" stany zjednoczone skoncza tak samo jak ich niemieccy obozowi protoplasci.
      • cs137 atheist: Dobra, dobra, kochany. Skoncza. 11.10.04, 21:40
        Ale zanim sie skoncza, to zdaza Ci jeszcze niezle dac popalic.


        Gość portalu: atheist napisał(a):

        > USA=IIIRzesza... "tysiaclatnie" stany zjednoczone skoncza tak samo jak ich niem
        > ieccy obozowi protoplasci.
        • mcattery CS masz maila :) 11.10.04, 21:42

        • Gość: atheist Re: atheist: Dobra, dobra, kochany. Skoncza. IP: *.crowley.pl 11.10.04, 21:58
          Nie tylko mi, calemu swiatu, a przede wszystkim takim jankeskim popychadlom jak polsce, i nie w przenosci, ale doslownie, jak na wykonawcow testamentu Adolfa Hitlera przystalo.
    • v.ci Re: Rzetelnosc indymediow 11.10.04, 21:59
      Gość portalu: felusiak napisał(a):

      > Niegdys, w krajach tzw demokracji ludowej wladza mial monopol na informacje.
      > Codziennie gazety urabialy opinie wciskajac ludziom kit. Monopol rozsypal sie
      > i dzisiaj kazdy, kto ma dostep do internetu i pare groszy moze wypisywac co mu
      > tylko przyjdzie do glowy.
      >
      > Oto tak uwielbiane przez towarzyszy lewicowcow INDYMEDIA, zaklinajac sie na
      > wszystkie swietosci, ze wszystko co publikuje to PRAWDA, faktycznie
      > zaangazowana jest w kampanie dezinformacji i prania mozgow co bardziej
      > podatnym na umyslowa sraczke internautow.
      >
      > Indymedia eksponuja rzekome istnienie obozow koncentracyjnych na terenie USA.


      Może faktycznie ich tam nie ma ? Tak samo jak broni masowego rażenia w Iraku .
      A Powell demonstrował jej zdjęcia satelitarne ...

      Za to są w Bagranie , na Diego Garcia i w Guantanamo . List Brytyjczyka ,
      ktorego tam uwięziono potwierdza , że najprawdopodobniej zabito tam co najmniej
      2 ludzi .


      > Na dowod wkleja kilka zdjec. A to widzimy wagony albo oboz treningowy Military
      > Police.
      > www.sandiego.indymedia.org/en/2004/09/105692.shtml
      > Ponizej jednym tchem wymienione sa Executive Orders (EO) czyli po polsku
      > dekrety prezydenta.
      > Rzecz jasna indymedia nie podaja daty dekretow ani tez podpisujacego
      > prezydenta. Nie podaja tez kiedy dekrety zostaly anulowane.
      > Dekrety 10990, 10995, 10997, 10998, 10999, 11000, 11001, 11002, 11003, 11004,
      > 11005, 11049 i 11051 zostaly wydane przez prez. Kennedy'ego w 1962 i 1963
      > roku. Wszystkie dekrety zostaly umorzone dekretem 11490 podpisanym przez
      > Nixona. Ten dekret z kolei zostal anulowany dekretem 12656 podpisanym przez
      > Reagana. Dekret 12656 zostal anulowany dekretem 13286 podpisanym 28 lutego
      > 2003 przez obecnego prezydenta.
      > a257.g.akamaitech.net/7/257/2422/14mar20010800/edocket.access.gpo.gov/2003/pdf/03-5343.pdf
      > Wszystkie dekrety traktuja o sytuacji wyjatkowej (kataklizm, huragan, powodz,
      > atak nieprzyjaciela) i rozszerzonych uprawnieniach rzadu w takich przypadkach.
      > Doszukiwanie sie zapedow dyktatorskich jest dziecinna niedorzecznoscia.
      > Wyznawcy teorii spiskowych nie spia, ale jeski nie spia to mogliby
      > przynajmniej zadac sobie trud i podawac informacje rzetelnie. Ale wtedy
      > upadlaby z trudem upleciona teoria.
      > Dekrety

      Wiesz ... U nas dekrety niezbyt dobrze się kojarzą . Wydawały je bolszewickie
      władze rewolucyjne w Rosji ( Dekret o Pokoju , Dekret o Ziemi ) .

      W PRL dekrety wydawała w latach 1952-89 Rada Państwa ...


      • Gość: felusiak Re: Rzetelnosc indymediow IP: *.nyc.rr.com 11.10.04, 22:52
        Executive Order tlumaczy sie na polski jako DEKRET nawet jesli jego zasieg i
        znaczenie roznia sie nieco od Dekretu o Ziemi. Ponadto Executive Order to
        jedynie przepisy wykonawcze, ktore nie zmieniaja obowiazujacego prawa ani nie
        naruszja konstytucji. Mozna od biedy uzywac okreslenia Rozporzadzenie Prezydenta.
        F.D. Roosevelt: 3466 dekretow (6071-9537)
        Truman: 896 dekretow (9538-10431)
        Eisenhower: 481 dekretow (10432-10913)
        Kennedy: 213 dekretow (10914-11127)
        Johnson: 324 dekrety (11128-11451)
        Nixon: 346 dekretow (11452-11797)
        Ford: 169 dekretow (11798-11966)
        Carter: 320 dekretow (11967-12261)
        Reagan: 381 dekretow (12262-12667)
        G.W.H Bush: 166 dekretow (12668-12833)
        Clinton: 364 dekrety (12834-13197)
        G.W. Bush: 160 dekretow (13298-13357)

        Jesli nie lubimy slowa dekret zastapmy go slowem rozporzadzenie i zaglebmy sie w
        karty Konstytucji RP.

        Art. 142. 1. Prezydent Rzeczypospolitej wydaje rozporzadzenia i zarzadzenia na
        zasadach okreslonych w Art. 92 i art. 93.
        2. Prezydent Rzeczypospolitej wydaje postanowienia w zakresie realizacji
        pozostalych swoich kompetencji.

        I tak mozemy sobie wedrowac od kraju do kraju i wszedzie znajdziemy podobne
        przepisy, uprawniajace organ wykonawczy do wydawania rozporzadzen.

        Nalezy tez uwzglednic roznice pomiedzy prezydentem USA i prezydentem RP.
        W Polsce prezydent jest glowa panstwa. Wladze wykonawcza sprawuje premier.
        W USA cala wladza wykonawcza skupiona jest w reku prezydenta.
        • Gość: Imagine Re: Rzetelnosc indymediow IP: *.unl.edu 11.10.04, 23:12
          fellussini, dobrze sie czujesz ? ryj nie boli od tej apologetyki ?
          takiego gebelsa to trudno znalezc ...
          • Gość: felusiak Re: Rzetelnosc indymediow IP: *.nyc.rr.com 12.10.04, 05:51
            apologetyki? ciekawe czego?
            A powiedz mi robaczku czy popierasz affirmative action?
            Jako lewacki lewak z wypranym mozdzkiem powinienes popierac, chociaz kto wie?

            Uklony.
            PS. Bardzo przypadlo mi do gustu fellussini, tak spiewnie brzmi.
            • Gość: Imagine Re: Rzetelnosc indymediow IP: *.unl.edu 12.10.04, 15:31
              no, chociaz jedno co stworzylem dla ciebie, co przypadlo ci do gustu.
              zaskocze cie. jestem przeciwko affirmative action. jestem przeciwko powszechnej
              sluzbie zdrowia .... jestem przeciwko aborcji (z wyjatkami), przeciwko religii,
              przeciwko gay marriage ... cos jeszcze ? Chyba widzisz, zem nie taki lewak,
              jakbys to chcial mi to wmowic. Ale jestem tez przeciwko monstrualnym
              korporacjom, ludziom zarabiajacym miliony dolarow na miesiac .... wtedy gdy
              inni maja problemy z lunchem dla dzieci.
              Nie popieram Kerry'ego ani Busha. Najblizej jest mi do Green Party, z wyjatkiem
              ich stosusnku do gejow. W zasadzie nie mieszcze sie nigdzie. A jak lubisz
              Lennona Imagine, to tam mnie najpewniej odnajdziesz. A zeby tak zyc jak w tej
              piosence do tego nie trzeba zadnej zmiany systemu, tylko troche zwyklego serca
              dla innych, praktykowanego na codzien, nie tylko w niedziele w czasie mszy.
              Tego nam brakuje.
              Imagine.
              • Gość: lesio Re: Pewnie zapomniales, wiec przypomne: IP: *.usouthal.edu 12.10.04, 15:49
                Imagine there's no heaven,
                It's easy if you try,
                No hell below us,
                Above us only sky,
                Imagine all the people
                living for today...

                Imagine there's no countries,
                It isn't hard to do,
                Nothing to kill or die for,
                No religion too,
                Imagine all the people
                living life in peace...

                Imagine no possesions,
                I wonder if you can,
                No need for greed or hunger,
                A brotherhood of man,
                Imagine all the people
                Sharing all the world...

                You may say I'm a dreamer,
                but 'Im not the only one,
                I hope some day you'll join us,
                And the world will live as one.

                M.in. "no countries" i "no possesions", czyli rzeczywiscie nie potrzeba zmiany
                systemu. Wystarczy odebrac tym co posiadaja. Kazdy dostanie wg. potrzeb, a
                rozdzielac bedzie kol. Imagine - kwalifikuje sie, bo On rozumie ludzkie
                potrzeby i ma tzw. serce. Bedzie to robil w "czynie spolecznym", bo wszak "no
                possesions". A jezeli ktos sie z ta filozofia nie zgodzi - zarzniemy, zeby juz
                nie zostalo nic "to die for". Proby generalne Nowego Wspanialego Swiata
                trwaja... obecnie w Korei Pln. i na Kubie.
                • Gość: Imagine Re: Pewnie zapomniales, wiec przypomne: IP: *.unl.edu 12.10.04, 16:31
                  lesio, widze, ze nic z tego tekstu nie rozumiesz.
                  • Gość: lesio Re: Rozumiem, ze IP: *.usouthal.edu 12.10.04, 17:01
                    Lennon Wielkim Poeta byl.
                    • Gość: Imagine Re: Rozumiem, ze IP: *.unl.edu 12.10.04, 17:11
                      lesio, wysmiac mozna kazdego ... wiem jak trudno wyobrazic sobie swiat bez
                      wojen, bez religii (ktore wlasnie w duzej mierze sa powodem wojen), bez zadnego
                      powodu, by umierac za niego .... wiem jak trudno wysnic sobie swiat bez ropy
                      naftowej (jak trudno jest sprzedawac energie sloneczna, ktora jest za darmo).
                      i wiele innych rzeczy o ktorych pisze Lennon. Z Chrystusa (bez wzgledu na to
                      czy istnial czy nie) zrobili idiote i ikone, dlaczegoby nie zrobic z Lennona.
                      Ciekawaym dla mnie jest, dlaczego ty nie czujesz sie jeszcze zmeczony ciagle
                      tym samym pierdoleniem o szczesliwosci, o wolnosci, o wartosciach ...
                      Imagine.
                      • lesiolgd Re: Rozumiem, ze 12.10.04, 17:49
                        Widzisz, to jest tak: lubie posluchac piosenek Lennona, podobnie jak piosenek
                        np. Stinga - jego "Dance Alone" to wysmienity kawalek, mimo, ze slowa
                        idiotyczne. Nie zamierzam jednak zyc wg. zalecen tych Wielkich Poetow. Bardzo
                        idealistycznych i kompletnie bez sensu. Sami Wielcy Poeci zreszta nie zyli wg.
                        wyspiewywanych przez siebie zasad i ich "p. o szczesliwosci, wolnosci etc."
                        (ktore najwyrazniej Ciebie nie meczy) mialo na celu raczej poprawe ich
                        prywatnego standardu zycia, niz Twojego. Taki z Johnny'ego kontestator, a
                        popatrz potrafil Twoje (m.in.) tesknoty przekuc na mieszkanie na Central Park
                        West i pelne konto... A "ikone" robia z niego ludzie, ktorzy "rozumieja" jego
                        teksty.
                        • Gość: Imagine Re: Rozumiem, ze IP: *.unl.edu 12.10.04, 18:17
                          zle mnie rozumiesz. ja nie chce zadnej urawnilowki ani nie obchodzi mnie czyjes
                          pelne konto. masz talent, co dopowiedzenia ... sprzedawaj to i buduj swoja kase.
                          • cs137 A ze staroci, Toma Lehrera znasz, Imagine? 12.10.04, 18:26
                            To mogłoby się Ci podobać... Z tym, ze nigdy nie wiadomo by ło, czy on jaja
                            sobie robił, czy mówił na poważnie. Ale niektóre piosenki to były małe
                            arcydziełka! Zaraz poszukam, mam taka o bombie atomowej i o Vaticanum II. Moze
                            Ci sie będa podobac?
                        • cs137 Polska wersja tej piosenki 12.10.04, 18:22
                          Uczyli mnie jej w szkole podstawowej, już niebawem będzie 50 lat od tego momentu!

                          I zwrotka:

                          Zbudujemy nowa Polskę
                          Zbudujemy nowy świat
                          W którym wszystko będzie lepsze,
                          W którym nowy będzie ład!

                          Refren:
                          Najpiękniejsze miasta,
                          Najpiękniejsze wsie
                          Zbudujemy Polskę
                          Piękną jak we śnie!
                          (Bis)


                          II zwrotka:

                          W wspólnej pracy, wspólnym trudzie
                          Już od szkolnych młodych lat
                          Wyrastamy na tych ludzi
                          Którzy lepszy czynią świat!

                          (refren)

                          To się nawet fajnie śpiewało, bo melodia łatwo wpadała w ucho. Mógłbym zaśpiewać
                          albo zagrać na organkach. Juz tutaj na Forum publikowałem rózne rzeczy w formie
                          dźwiękowej, np. soczyste przekleństwa w moim własnym wykonaniu, albo gwizdałem
                          "Dixie", bo nie wszyscy ludzie kojarzą prawidłowo tytuł z melodią. Tylko nie mam
                          komputera z mikrofonem "na chodzie" akurat w tym momencie, psianoga.
                          • Gość: Imagine Re: Polska wersja tej piosenki IP: *.unl.edu 12.10.04, 18:29
                            nie widze nic zlego w pomysle zbudowania lepszej Polski i swiata.
                            jedyna przeszkoda w tym projeckcie sa sami ludzie. probem wiec nie lezy w
                            ideach, ale w nas samych.
                            Imagine.
                            • cs137 Masz tu fajna piosenkę Lehrera o bombie A 12.10.04, 18:35
                              Kurcze, po 40 latach pasuje do dzisiejszej sytuacji, jak ulał!

                              groszek.741.com/Might_makes_right/bomba.mp3
                              Facet ma fenomenalna dykcję, każde słowo sie rozumie. Ja znam te piosenki, bo
                              sie uczyłem angielskiego na nich, własnie ze względu na czysta wymowę. Tom
                              Lehrer był (a może nadal jest) profesorem matematyki w Harvardzie, spiewanie
                              tych politycznych satyrycznych kawałków to było jego dodatkowe zajecie.
                              • cs137 A tu masz kilka następnych: 12.10.04, 18:41
                                Ta jest o Vaticanum II
                                • Gość: Imagine Re: A tu masz kilka następnych: IP: *.unl.edu 12.10.04, 19:12
                                  dzieki za przesylke ... wysluchano. to takie troche jak Mlynarskiego ...
                                  • cs137 Re: A tu masz kilka następnych: 12.10.04, 19:23
                                    Gość portalu: Imagine napisał(a):

                                    > dzieki za przesylke ... wysluchano. to takie troche jak Mlynarskiego ...

                                    Dobre porównanie! Ale pewna róznica jest. Oczywiście, Młynarski
              • Gość: fellussini Re: Rzetelnosc indymediow IP: *.nyc.rr.com 12.10.04, 16:11
                Tos ty w takim razie naiwny idealista ze lewicowymi sklonnosciami.
                Zieloni to byli czerwoni, czyli tak naprawde to oni nie sa zieloni a raczej rozowi.

                PS. Lewicowosc nie jest i nie moze byc powodem do wstydu. Kazdy ma prawo do
                wlasnego swiatopogladu. Czy lubisz przytulac drzewa?

                fellussini (ladnie brzmi, prawda?)
                • Gość: Imagine do fellussiniego IP: *.unl.edu 12.10.04, 16:40
                  lubie przytulac drzewa. to stary taoistyczny zwyczaj i nawet jedna z form
                  w qigong i taichi nazywa sie "embracing the tree".
                  chcesz mnie koniecznie gdzies zakwalifikowac. jak juz nie jestem demokrata i
                  republikaninem, to jedynym wyjsciem jest bycie green czy rozowym. a ja ci mowie
                  fellussini (tak, ladnie brzmi i pamietaj ze to moj wynalazek)ze prawda jest
                  gdzies po srodku, troche racji ma Kerry, troche Bush a troche Neider. Nikt nie
                  ma monopolu na absolutna prawde. To jest wlasnie powodem, ze cie tak atakowalem
                  za usprawiedliwianie kazdego kroku Busha. Bush moze egzystowac tylko dlatego,
                  ze istnieje Kerry, w przeciwnym razie mielibysmy dyktature o jakiej swiat nie
                  slyszal. I na odwrot. Kerry zgotowalby nam krwawa laznie i nie czyni tego tylko
                  i wylacznie dzieki Buszowi ... caly sens tego systemu lezy w WYPADKOWEJ tych
                  dwoch ideologii. Zadna z nich sama nie przedstawia samodzielnego bytu. To
                  byloby niebezpieczne.
                  Imagine.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka