czuk1
26.07.18, 14:02
Coś w tym jest...ta analogia do PRL jest trafiona.
Piotr Wieczorek tak kwituje temat miesiąca, w Naszym Czasopiśmie nr 3-4:
"Dzisiejszy odpowiednik PZPR, Prawo i Sprawiedliwość z Jarosławem Kaczyńskim jako dzisiejszym towarzyszem "Wiesławem" , Mobilizuje znowu demony drzemiące od 30 lat w społeczeństwie polskim. Prowadzona jest bezpardonowa kampania antydemokratyczna. rozbudzone są rasizm, szowinizm, ksenofobia - w tym samym celu, co 50 lat temu (marzec 19680)- aby oduczyć Polaków racjonalnego myślenia i przekonać nas do wsparcia reżimu w walce z wrogiem zewnętrznym (Żydzi, emigranci, Niemcy, Francuzi, UE) oraz wewnętrznym (gorszy sort,, komuniści i złodzieje, mordy zdradzieckie, kanalie,...). Walka z wrogiem utajonym jest bowiem dla PiS gwarancją dalszego rządzenia. W interesie "dyktatury ciemniaków w wersji 2.0" jest podtrzymywanie konfliktów, permanentnego społecznego i wojna na wszystkich frontach. Na razie jeszcze nie biją. Ale poczekajmy. "
.... to pisane w marcu... długo nie czekaliśmy.