Dodaj do ulubionych

PiSowska mentaność

18.11.18, 22:33
rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,24181718,starosta-kolbuszowski-z-pis-zrezygnowal-na-dwa-dni-ze-stanowiska.html#s=BoxOpCzol9
Józef Kardyś, starosta kolbuszowski i polityk PiS, zrezygnował ze stanowiska i po dwóch dniach został ponownie wybrany. Dzięki temu uzyskał uprawnienia emerytalne, a także wysoką odprawę. Ta, wg niego, mu się należała i wynika z przepisów

Kochani wolnościowscy, robia was w ciula.
Skorzystaliście ze sposobności?

Obserwuj wątek
    • andrzejg Re: PiSowska mentaność 18.11.18, 22:33
      Rzeszów, to coś koło Olega?
      • cullinan1 Re: PiSowska mentaność 18.11.18, 22:43
        andrzejg napisał:

        > Rzeszów, to coś koło Olega?

        nie właśnie.
        • andrzejg Re: PiSowska mentaność 18.11.18, 23:11
          przecież nie Lublin
          Z wami nawet geografia jest inna
          • t_ete Re: PiSowska mentaność 19.11.18, 00:08
            andrzejg napisał:

            > przecież nie Lublin
            > Z wami nawet geografia jest inna

            Wymienialismy powyborcze opinie i Oleg pisal o Bialej Podlaskiej.
            Bardzo sympatycznego burmistrza wybrali.

            A cwaniactwo, ktore opisales w otwarciu watku - nie przeszkadza PiS-owi gdy dotyczy 'swoich'. Wladza laskawie pozwala 'swoim' doic ile wlezie - z jednoczesnym zachlystem wlasna prawoscia i sprawiedliwoscia.
            PiS-owcy nie dostrzegaja w tym niczego zlego - poniewaz uwierzyli, ze wypelniaja misje uzdrowienia Polski zepsutej przez poprzednie rzady 'zlodziei i zdrajcow'.
            Wartosc takiej 'dziejowej' misji przekracza przecietna wyobraznie wiec ... jesli cos tam drobnego uskubia dla siebie to przeciez jest jedynie rekompensata za wiernosc idei oraz cierpienia niewyobrazalne w przeszlych latach.


            tete

            • czuk1 Re: PiSowska mentaność 19.11.18, 10:32
              WBiałej Podlaskiej ..Burmistrz ? Chyba Prezydent. smile
              • oleg3 Re: PiSowska mentaność 19.11.18, 10:56
                czuk1 napisał:

                > WBiałej Podlaskiej ..Burmistrz ? Chyba Prezydent. smile

                Ja się nie obraziłem. smile
                • t_ete Czuk i Oleg - przepraszam :) 19.11.18, 17:25
                  oleg3 napisał:

                  > > WBiałej Podlaskiej ..Burmistrz ? Chyba Prezydent. smile

                  Chyba ? Dzieki za kurtuazje ...

                  > Ja się nie obraziłem. smile

                  Przepraszam. Tak sie walnelam z tym burmistrzem ...

                  tete
                  >
                  >
                  • oleg3 Re: Czuk i Oleg - przepraszam :) 19.11.18, 17:34
                    t_ete napisała:

                    > Przepraszam. Tak sie walnelam z tym burmistrzem ...

                    O ile wiem, to tytuł prezydenta przysługuje organowi miasta o liczbie mieszkańców powyżej 100 tys. (Biała P. tego warunku nie spełnia) i - organowi miasta będącego powiatem grodzkim.
                    Biała załapała się na to w ramach rekompensat za "niebycie" stolicą województwa.

                    Wikipedia podaje:
                    Prezydent miasta – w Rzeczypospolitej Polskiej według obecnego stanu prawnego, organ administracji publicznej gminy miejskiej powyżej 100 tys. mieszkańców, a także w takich miast (inaczej gmin miejskich), w których ten organ istniał przed 1990 r.
                    • t_ete Re: Czuk i Oleg - przepraszam :) 19.11.18, 18:24
                      oleg3 napisał:

                      > O ile wiem, to tytuł prezydenta przysługuje organowi miasta o liczbie mieszkańc
                      > ów powyżej 100 tys. (Biała P. tego warunku nie spełnia) i - organowi miasta będ
                      > ącego powiatem grodzkim.
                      > Biała załapała się na to w ramach rekompensat za "niebycie" stolicą województwa

                      No tak - ale przeciez pisalismy w innym watku o 'prezydencie Bialej Podlaskiej' wiec mi glupio z powodu pomylki.

                      tete
                  • czuk1 Re: Ne ma sprawy :) 20.11.18, 17:54
                    t_ete napisała: Przepraszam. Tak sie walnelam z tym burmistrzem ...

                    smile
                  • czuk1 Re: Czuk i Oleg - przepraszam :) 23.11.18, 09:57
                    T-ete. Za co przepraszasz ? + .... też olega ?

                    Jak było kolejność:
                    1.
                    czuk1 19.11.18, 10:32 ....i tylko czuk1
                    WBiałej Podlaskiej ..Burmistrz ? Chyba Prezydent. smile
                    2.
                    t_ette Czuk i Oleg - przepraszam smile ????
                    3.
                    oleg3 odniósł się....... zacytował mój wpis
                    > WBiałej Podlaskiej ..Burmistrz ? Chyba Prezydent. smil
                    Chyba ? Dzieki za kurtuazje ...
                    > Ja się nie obraziłem. smile
                    4.
                    Jeszcze raz więc napisałem :
                    Nie ma sprawysmile
                    czuk1 20.11.18, 17:54
                    t_ete napisała: Przepraszam. Tak sie walnelam z tym burmistrzem ...
                    smile -
                    • czuk1 Re: Czuk i Oleg - przepraszam :) 23.11.18, 10:00
                      Winno być, poprawka : Jak było - kolejność .
                      :
            • oleg3 Re: PiSowska mentaność 19.11.18, 11:40
              t_ete napisała:


              > A cwaniactwo, ktore opisales w otwarciu watku - nie przeszkadza PiS-owi gdy dot
              > yczy 'swoich'. Wladza laskawie pozwala 'swoim' doic ile wlezie - z jednoczesnym
              > zachlystem wlasna prawoscia i sprawiedliwoscia.

              Dojenie polegało na uzyskaniu przez starostę praw emerytalnych.
      • oleg3 Dziękuję Andrzeju za pamięć 19.11.18, 09:37
        Co prawda mieszkam na Podlasiu, o czym od lat cię informowałem, ale przecież geografia musi ustąpić przed niemożliwą do opanowania pokusą zaatakowania olega, w każdym możliwym kontekście. Takie masz pierwsze skojarzenie. Nieskromnie napiszę (arogancko jak twierdzisz za Wikulem), że poczytuję to sobie za nobilitację. Nie dajesz rady merytorycznie, to próbujesz kąsać po łydkach. Nie tylko mnie. Masz jakiś straszny kompleks "wolnościowców", który trafił też Krzysia. Krzyś twierdzi, że to "kryptofaszyści", ty łagodniej, że "pisowcy" . Ci wolnościowcy nie robią tego, czego od nich oczekujesz. Jak oni tak mogą!

        Tyle na tematy "forumowe". Co do opisanego zdarzenia, to napiszę, że nie mam pretensji do starosty. To czy on jest z Pisa czy Antypisa nie ma dla sprawy znaczenia. Nie można oczekiwać od ludzi działań sprzecznych z ich interesami. Zwłaszcza gdy działania korzystne ekonomicznie są nie tylko legalne, ale wręcz są przez prawo wymuszane. I są powszechne od zarania IIIRP. Ja jestem zwolennikiem rozwalenia całego tego systemu, ty jesteś jego zagorzałym obrońcą. Atakujesz starostę, bo jest z PiS. Ja bronię go nie dlatego, ze jest z PiS. Taka jest między nami różnica.


        andrzejg napisał:

        > Rzeszów, to coś koło Olega?
        • andrzejg Re: Dziękuję Andrzeju za pamięć 20.11.18, 10:33
          Jeszcze nie zajarzyłeś o co chodzi z tymi "wolnościowcami"?
          Zostawię Cię w niewiedzy. Może kiedyś lampka się zaświeci.

          Jeżeli zaś chodzi o sprawę starosty, to jak najbardziej wiem dokładnie o co chodzi i odnośne przepisy znam.
          Jednakże zwróć uwagę jak to pięknie pasuje do dojnej zmiany. Działał zgodnie z ustawą, aby wyciągnąć należną mu kasę. Po dwóch dniach został ponownie wybrany? Te dwa dni przerwy jest dobrym powodem do nie podpisywania nowej umowy z pracownikiem. PiSowska ośmiornica?

          A przecież mógł postąpić inaczej i też nie byłby stratny. Mógł poczekać z przejściem na emeryturę do złożenia urzędu na koniec kadencji. Emeryturę miałby większą, bo czas dożycia by mu się zmniejszył i na koncie miałby więcej kasy. Jakże by to pasowało do głoszonych tez o moralności i braku pazerności obecnych elit?

          Wyliczył, że mu bardziej się opłaci i uniknie ryzyka straty kasy w razie śmierci?

          Czytam tu głosy, że nie protestowałem, jak za PO były przekręty. Jesteście pewni tego?
          Za to teraz wystarczy napomknąć coś o PiSie, to jakoś tak dziwnie jego "przeciwnicy" podnoszą larum pisząc o PO.
          A przecież miało być inaczej. Zapomnieliście?

          • oleg3 Re: Dziękuję Andrzeju za pamięć 20.11.18, 10:46
            A napomkniesz kiedyś Andrzeju, że system jest do doopy? Barwy partyjne mają tu znaczenie dość odległe. Co za różnica, który gang jest aktualnie na górze? Może po prostu trzeba pogonić wszystkie gangi?
            • andrzejg Re: Dziękuję Andrzeju za pamięć 20.11.18, 12:19
              pogonisz i co w zamian?
              • oleg3 Re: Dziękuję Andrzeju za pamięć 20.11.18, 12:35
                Trzeba doprowadzić do przyjęcie niepodważalnych zasad. Takich, których żaden gang nie może naruszyć. Na początek proponuję 5-cio letnie vacatio legis. Po drugie zakaz deficytu budżetowego na wszystkich szczeblach. Na początek nazwijmy go operacyjnym, bo długi trzeba spłacić. O reszcie możemy gadać dalej.
                • andrzejg Re: Dziękuję Andrzeju za pamięć 20.11.18, 17:11
                  Piękne założenia. Zgadzam się z postulatem zakazu deficytu budżetowego. ( JKM chyba cały czas to głosi)
                  Jednak niepodważalne zasady? Kto ma je ustanowić? Biskupi na podstawie Dekalogu?

                  W polityków nie wierzę, choćby mieli większość konstytucyjną, to inni i tak będą prawo falandyzować.
                  • babaobaba Re: Dziękuję Andrzeju za pamięć 24.11.18, 13:23
                    andrzejg napisał:

                    > Piękne założenia. Zgadzam się z postulatem zakazu deficytu budżetowego. ( JKM c
                    > hyba cały czas to głosi)
                    > Jednak niepodważalne zasady? Kto ma je ustanowić? Biskupi na podstawie Dekalog
                    > u?
                    >
                    > W polityków nie wierzę, choćby mieli większość konstytucyjną, to inni i tak będ
                    > ą prawo falandyzować.

                    ====================
                    A w biskupów wierzysz? Niestety, biskupi już jakiś czas temu odeszli od głoszonych zasad. Nie przestrzegają: Bogu co Boskie, cesarzowi co cesarskie stając ponad cesarzy. Będąc niemoralni stracili prawo do nauczania moralności.
                    • czuk1 nie ma wyjścia ? 24.11.18, 17:08
                      > andrzejg napisał:
                      ..." niepodważalne zasady? Kto ma je ustanowić? Biskupi na podstawie Dekalogu? W polityków nie wierzę, choćby mieli większość konstytucyjną, to inni i tak będą prawo falandyzować."

                      babaobaba odpowiada:
                      " A w biskupów wierzysz? Niestety, biskupi już jakiś czas temu odeszli od głoszonych zasad. Nie przestrzegają: Bogu co Boskie, cesarzowi co cesarskie stając ponad cesarzy. Będąc niemoralni stracili prawo do nauczania moralności."
                      >


                      To nie jest rola biskupów. Niech się lepiej nie wcinają do polityki.
                      • babaobaba Re: nie ma wyjścia ? 24.11.18, 20:40
                        czuk1 napisał:

                        > > andrzejg napisał:
                        > ..." niepodważalne zasady? Kto ma je ustanowić? Biskupi na podstawie Dekal
                        > ogu?
                        W polityków nie wierzę, choćby mieli większość konstytucyjną, to inni
                        > i tak będą prawo falandyzować."
                        >
                        > babaobaba odpowiada:
                        > " A w biskupów wierzysz? Niestety, biskupi już jakiś czas temu odeszli od g
                        > łoszonych zasad.
                        Nie przestrzegają: Bogu co Boskie, cesarzowi co cesarskie
                        > stając ponad cesarzy. Będąc niemoralni stracili prawo do nauczania moralnośc
                        > i."
                        > >

                        >
                        > To nie jest rola biskupów. Niech się lepiej nie wcinają do polityki.
                        >
                        >
                        A co, innymi słowy, napisałem? smile
                        • czuk1 Re: nie ma wyjścia ? 24.11.18, 23:01
                          babaobaba napisał:
                          A co, innymi słowy, napisałem? smile

                          A co ja innymi słowami , ale potwierdziłem ? smile
                        • czuk1 Re: nie ma wyjścia ? 24.11.18, 23:12

                          andrzejg napisał: ..." niepodważalne zasady? Kto ma je ustanowić? Biskupi na podstawie Dekalogu? W polityków nie wierzę, choćby mieli większość konstytucyjną, to inni i tak będą prawo falandyzować."

                          To nie jest rola biskupów. Niech lepiej nie wcinają się do polityki. Liczę, że doczekamy się (po teraźniejszych złych doświadczeniach i wyrokach TSUE) , że "pisiaki" zaniechają łamania zasad ustrojowych - zawartych w konstytucji . A nawet przywrócone zostaną (przez następną ekipę) przepisy łamiące prawo konstytucyjne .
              • kalllka Re: Dziękuję Andrzeju za pamięć 20.11.18, 13:42
                Oj.. jak się pogoni /gangi.. / to raczej przygotować się trzeba na odwet!
                polska praktyka polityczna /i nie tylko polityczna/ taki stan rzeczy pokazuje.
                Od czego zacząć.. hmm, chyba od stwierdzenia, ze zależymy od siebie.
                Od przeformułowania reguły, ze władza to wróg, a opozycja- przyjaciel,która do tej pory
                niebezpiecznie polaryzowała społeczeństwo.
                Daruje sobie warunkowanie tez, złym (Kaczyńskim) i dobrym (Tuskiem) i wicewersa a zacznę od odczłowieczania polityki budowaniem mechanizmów komunikacji:
                zmiana zalozen: czyli od bazy Konstytucja-Referendum; autonomiczne (!) okręgi wyborcze jednomandatowe i dalej w górę, gdzie najmniejj liczące się potrzeby, aż do szczytu- władzy wykonawczej.
                zgodnie z psychologicznie uzasadnionym mechanizmem cywilizacyjnym- hierarchia potrzeb., a choć znanej jako piramida, to z doświadczeń komunikacyjnych, ostatnich czterdziestu lat, wynika, ze wpisanej w koło.


    • institoris2 ale cwaniaczek 19.11.18, 00:24
      znaczy sie bedzie teraz kasowal emeryture i pensje za starostowanie?

      andrzejg napisał:


      > Kochani wolnościowscy, robia was w ciula.
      > Skorzystaliście ze sposobności?
      >
      • oleg3 Re: ale cwaniaczek 19.11.18, 10:54
        institoris2 napisał(a):

        > znaczy sie bedzie teraz kasowal emeryture i pensje za starostowanie?

        Istnieje mechanizm ograniczania emerytury. Poseł może od tego uciec (oczywiście interesujący jest tylko przypadek J. Kaczyńskiego) w diety, co nie jest związane ze stosunkiem pracy. Diety dostają też radni wszystkich szczebli. Starosta ma stosunek pracy na podstawie wyboru/mianowania. Jego emerytura będzie ograniczona.

        www.zus.pl/swiadczenia/emerytury/zmniejszenie-lub-zawieszenie-swiadczen-pracujacych-emerytow-i-rencistow
    • a000000 Re: PiSowska mentaność 19.11.18, 11:05
      andrzejg napisał:

      > Kochani wolnościowscy, robia was w ciula.
      > Skorzystaliście ze sposobności?
      >

      Tak Andrzeju, wygląda to brzydko, ale wynika to z przepisów. A proceder jest dość rozpowszechniony.
      Jesli już ktoś kogoś w ciula robi to ten, który takie prawo uchwalił. Lata temu.
      • oleg3 Re: PiSowska mentaność 19.11.18, 11:27
        a000000 napisała:
        > Tak Andrzeju, wygląda to brzydko, ale wynika to z przepisów.
        Przypuszczam, że ani Andrzej ani inni kodziarze nie wiedzą o co w tym chodzi. To są po prostu konsekwencje prawa o nabyciu emerytury. Dotyczą one nie tylko starostów, ale w s z y s t k i c h przechodzących na emeryturę. Oczywiście tylko etatowców.

        finanse.wp.pl/starosta-kolbuszowski-odwolany-i-przywrocony-po-dwoch-dniach-zgarnie-odprawe-na-kilkadziesiat-tysiecy-6318296596072065a
        - Józef Kardyś ze względu na swój wiek i wypracowane lata, mógł przejść już na emeryturę. Aby jednak to się stało musiał chociaż na jeden dzień zrezygnować z pracy, aby nie mieć ciągłości zatrudnienia. Zrobił to 15 listopada, a dwa dni później znowu został wybrany na starostę - słyszymy od dziennikarzy tygodnika Korso Kolbuszowskie.

        Dwudniowa przerwa w pracy ma się bardzo opłacić staroście. Według tygodnika, może teraz liczyć na odprawę emerytalną w wysokości sześciu pensji. Dziennikarze szacują, że będzie to kilkadziesiąt tysięcy zł.
    • xiazeluka Re: PiSowska mentaność 19.11.18, 11:15
      Kiedy "Kochani wolnościowscy" marudzili, że lewo w Tymkraju jest do dupy, to Ci to nie przeszkadzało, ponieważ rządziło Peło.
    • kalllka Re: PiSowska mentaność 19.11.18, 11:45
      No robią robią.. szukałam potwierdzenia informacji o odwołanym staroście bezposrednio w korsokolbuszowskie.pl /link przekierowany przez salon24 jest nieaktywny/ ale niestety ktoś /?/ usunął albo zablokował artykuł z korsowej wyszukiwarki..
      Ale za to na pewno, wiemy andrzejgu, ze Kolbuszowa to nie rzeszow/wyborcza
      • oleg3 Re: PiSowska mentaność 19.11.18, 12:49
        kalllka napisała:

        > No robią robią.. szukałam potwierdzenia informacji o odwołanym staroście
        > bezposrednio w korsokolbuszowskie.pl

        I ty się masz za cyborga? Analogowy oleg nadaje.

        www.korsokolbuszowskie.pl/wiadomosci/3803,kilkadziesiat-tysiecy-zlotych-odprawy-dla-starosty
        Kilkadziesiąt tysięcy złotych odprawy dla starosty kolbuszowskiego Józefa Kardysia. Kolejne tysiące dla jego następcy
        16.11.2018, 14:25 Joanna Serfin/Anna Pocałuń

        Radni powiatowi byli jednomyślni zgadzając się na rezygnację dotychczasowego szefa powiatu, który najprawdopodobniej wróci na to stanowisko już jutro. Nie wszyscy jednak wiedzieli, jakie niesie to konsekwencje finansowe.
        O co chodzi w całym zamieszaniu z rezygnacją starosty? W wielkim skrócie sprawa wygląda tak. Józef Kardyś ze względu na swój wiek i wypracowane lata, mógł przejść już na emeryturę.

        Aby jednak to się stało musiał chociaż na jeden dzień zrezygnować z pracy, aby nie mieć ciągłości zatrudnienia. Zrobił to 15 listopada a dwa dni później najprawdopodobniej znowu zostanie wybrany na starostę (ma większość w nowej radzie).

        Rezygnacja z funkcji niesie za sobą odprawę emerytalną. Jak dzisiaj ustaliliśmy, w przypadku byłego już starosty Kardysia wynosi ona sześciokrotność jego dotychczasowej pensji. Na tym jednak nie koniec. Odprawę dostanie również nowy starosta, Ryszard Sukiennik z Trzęsówki, który tę funkcję pełnić będzie zaledwie dwa dni. O jakiej kwocie mowa? Trzykrotność ustalonej dla niego pensji - łącznie ponad 15 tys. zł brutto.

        Nowy starosta był dzisiaj dla nas nieuchwytny. Sekretarka zapewniała, że jest w terenie - na spotkaniu. Ryszard Sukiennik nie odbierał również komórki, na którą dzwoniliśmy wielokrotnie.

        Józef Kardyś, w rozmowie z nami, zapewniał, że wszystko przebiega zgodnie z prawem a odprawę kiedyś i tak musiałby dostać.

        Po ponownym wybraniu go na szefa powiatu, będzie miał on możliwość pobierania jednocześnie emerytury jak i pensji starosty. Czy i kiedy zdecyduje się na podwójne "wynagrodzenie"? Tego jeszcze nie wiadomo. Jak ustaliliśmy, na razie były starosta nie złożył stosownego wniosku do ZUS-u w tej sprawie.

        Jak się okazuje nie wszyscy radni podnosząc rękę za rezygnacją Józefa Kardysia, wiedzieli ile taki zabieg będzie kosztował. Szczególnym zaskoczeniem była dla nich odprawa, którą ma dostać nowy starosta.
        • kalllka Re: PiSowska mentaność 19.11.18, 15:38
          Jak to mówią
          gdzie diabeł nie może tam baobabe, pośle..
          uncertain
          PS
          ja się nam za siebie tobie za to tupetu przybyło, ole
          • oleg3 O ile to do mnie 19.11.18, 15:57
            to prosiłbym o urzędowe tłumaczenie na polish

            kalllka napisała:

            > Jak to mówią
            > gdzie diabeł nie może tam baobabe, pośle..
            > uncertain
            > PS
            > ja się nam za siebie tobie za to tupetu przybyło, ole
            • kalllka Re: O ile to do mnie 19.11.18, 16:14
              Sie nie martw olegu, już to co cię analogowo dyma rozumie..
              PS
              taki zwyczaj w cyberprzestrzeni, ze się mailer demona grzecznie uprzedza przed przeprowadzeniem e-gzorcyzmow.
              Uściski i buziaki co złego to nie jasmile
              • oleg3 Re: O ile to do mnie 19.11.18, 16:18
                Komunikat niezrozumiały.
    • oleg3 Osobiste pytane do obecnych tu kodziarzy 19.11.18, 13:16
      Ktoś z Was w ogóle słyszał o odprawie Andrzeja Rzeplińskiego? Nie pytam czy ktoś protestował. Pytam czy wiedział!

      Odchodząc z Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzepliński otrzymał ponad 320 tysięcy złotych odprawy – ustalił „Fakt”.
      Kadencja byłego prezesa TK upłynęła 19 grudnia 2016 r. Ustępując ze stanowiska, prof. Andrzej Rzepliński otrzymał 170 tys. zł odprawy, czyli równowartość sześciomiesięcznej pensji. Dodatkowo przyznano mu jeszcze 150 tys. zł jako ekwiwalent za niewykorzystany urlop.

      Jak pisze „Fakt”, w ciągu 6-letniej kadencji były prezes TK nie wykorzystał 114 dni wolnych. Gazeta zaznacza, że odprawa prof. Rzeplińskiego wyniosła w sumie ponad 320 tys. zł. Co więcej, jako były sędzia Trybunału Konstytucyjnego będzie pobierał jeszcze emeryturę – 21 tys. zł miesięcznie.
      dorzeczy.pl/kraj/18810/Tysiace-zlotych-dla-bylego-prezesa-TK-Rzeplinski-otrzymal-gigantyczna-odprawe.html
      P.S.
      Do Kajki. Ten fake news każdy cyborg i analog może sobie, w miarę uzdolnień, swobodnie zweryfikować.
      • t_ete roznica 19.11.18, 17:44
        oleg3 napisał:

        > Ktoś z Was w ogóle słyszał o odprawie Andrzeja Rzeplińskiego? Nie pytam czy kto
        > ś protestował. Pytam czy wiedział!


        Roznica polega na tym, ze Andrzej Rzeplinski - odszedl.
        A pan Starosta - odszedl na
        dwa dni.
        I wrocil do 'starostowania'.

        Ja wiem Oleg, ze 'takie sa przepisy'.
        I fajnie, ze gdy sie odchodzi na emeryture - to jest odprawa.
        I tez fajnie, ze mozna na emeryturze pracowac - jesli ktos chce i moze, i gdy pracodawca chce go nadal zatrudniac.

        Co nie zgrzyta przy np. ksiegowej - jednak zazgrzyta przy staroscie.

        tete
        • oleg3 Re: roznica 19.11.18, 17:52
          > Co nie zgrzyta przy np. ksiegowej - jednak zazgrzyta przy staroscie.
          I nie zgrzyta przy sędziach TK o ile są nasi. 114 dni zaległego urlopu. A o tym czy pracuję czy urlopuję decyduję JA. Przecież nie muszę podpisywać listy obecności. Moralność Tete jest jedna. Dotyczy też obrońców Konstytucji.
          • t_ete Re: roznica 19.11.18, 18:23
            oleg3 napisał:

            > I nie zgrzyta przy sędziach TK o ile są nasi. 114 dni zaległego urlopu. A o tym
            > czy pracuję czy urlopuję decyduję JA. Przecież nie muszę podpisywać listy obec
            > ności. Moralność Tete jest jedna. Dotyczy też obrońców Konstytucji.

            Osli upor Oleg.
            Sedzia Rzeplinski nie odszedl na dwa dni by (po uzyskaniu odprawy itd.) wrocic do pelnienia funkcji Prezesa TK.
            Dlatego napisalam o roznicy.

            Moralnosc. Wazna rzecz. PiS sie zna na moralnosci. Zreszta PiS zna sie na wszystkim.

            tete
            • oleg3 Re: roznica 19.11.18, 18:36
              > Osli upor Oleg.
              Jasne! Rzucamy kamieniami w pisowskiego starostę, stawiamy ołtarzyki naszemu Rzeplińskiemu. Tyle w kwestii moralności. W kwestii pragmatyki bronimy absurdalnego systemu przed wywrotowcami, którzy śmią wątpić w zbiorową mądrość UE.
              • t_ete Re: roznica 20.11.18, 00:34
                oleg3 napisał:


                > Jasne! Rzucamy kamieniami w pisowskiego starostę, stawiamy ołtarzyki naszemu Rz
                > eplińskiemu. Tyle w kwestii moralności. W kwestii pragmatyki bronimy absurdalne
                > go systemu przed wywrotowcami, którzy śmią wątpić w zbiorową mądrość UE.

                Ani nie rzucam kamieniami, ani oltarzykow nie stawiam.
                'Takie jest prawo'. Napisalam o tym.

                Jednak - gdy pielegniarka odejdzie na emeryture - pobierajac nalezna odprawe - i po krotkim czasie wroci do pracy (z czego szef sie bardzo ucieszy) - to wyglada troche inaczej.
                Niz w przypadku Starosty.

                Bo gdyby ow Starosta - z odprawa emerytalna i pokazna emerytura - zatrudnil sie gdzie indziej ... ale nie. On 'odszedl' na dwa dni - i ponownie zasiadl w fotelu starosty.

                tete

                ps. w zalinkowanym tekscie Starosta powiedzial, ze 'mu sie nalezalo za te harowke' wink skoro to az taka harowka byla - mogl sobie odejsc w 'stan spoczynku' - i zwolnic miejsce dla mlodszego z wieksza energia - nieprawdaz ?
                • andrzejg Re: roznica 20.11.18, 17:20
                  Normalnie, jak pracownik idzie na emeryturę, to rozwiązuję z nim umowę i jeżeli JA zechcę, i mam takie zapotrzebowanie, to podpisują z nim nową umowę.
                  W przypadku starosty mamy do czynienia z taką sytuacją, jakby on sam ze sobą rozwiązał umowę i ponownie ze sobą podpisał ( miał większość , jak się okazuje bezmyślnych ) .
                  • t_ete Re: roznica 20.11.18, 22:24
                    andrzejg napisał:

                    > Normalnie, jak pracownik idzie na emeryturę, to rozwiązuję z nim umowę i jeżeli
                    > JA zechcę, i mam takie zapotrzebowanie, to podpisują z nim nową umowę.

                    Oczywiscie.
                    Dalam przyklad pielegniarki bo jest na nie ogromne zapotrzebowanie. Wiele z nich na emeryturze - pracuje nadal . Ale czesto nie jest to umowa o prace - a umowa cywilno prawna.

                    > W przypadku starosty mamy do czynienia z taką sytuacją, jakby on sam ze sobą ro
                    > związał umowę i ponownie ze sobą podpisał ( miał większość , jak się okazuje be
                    > zmyślnych ) .

                    Wlasnie.

                    tete
                  • snajper55 Re: roznica 26.11.18, 03:32
                    andrzejg napisał:

                    > Normalnie, jak pracownik idzie na emeryturę, to rozwiązuję z nim umowę i jeżeli
                    > JA zechcę, i mam takie zapotrzebowanie, to podpisują z nim nową umowę.
                    > W przypadku starosty mamy do czynienia z taką sytuacją, jakby on sam ze sobą ro
                    > związał umowę i ponownie ze sobą podpisał ( miał większość , jak się okazuje be
                    > zmyślnych ) .


                    Odmawiasz staroście prawa przejścia na emeryturę i pracy na emeryturze jako starosta? Czy on jest w czymś gorszy od innych ludzi, którzy mają prawo do powrotu na swoje stanowisko po przejściu na emeryturę i wzięciu odprawy emerytalnej?

                    S.
                    • czuk1 Re: roznica 26.11.18, 10:08
                      snajper55 napisał: Odmawiasz staroście prawa przejścia na emeryturę i pracy na emeryturze jako starosta? Czy on jest w czymś gorszy od innych ludzi, którzy mają prawo do powrotu
                      > na swoje stanowisko po przejściu na emeryturę i wzięciu odprawy emerytalnej?


                      Formalnie jest w porządku.
                      Inni też tak robią.
                      • wikul Re: roznica 25.12.18, 23:03
                        https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/48406651_514807042362859_5102833816695734272_n.jpg?_nc_cat=101&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=f54f45cce317d1131e08e90f6e9ed791&oe=5CD65FB0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka