Dodaj do ulubionych

No to Wszystkim -

01.01.19, 16:48

życzenia Wszelkiego Dobra w tym Nowym 2019 roku

('No to' znalazło się w tytule, bo już myślałem, że GW mnie znielubiło i 'odłączyło' od Aquanetu.

A tu nagle - powrót.)
Obserwuj wątek
    • wikul Re: No to Wszystkim - 01.01.19, 22:34
      https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/49676497_2446630868742242_280316134404653056_n.jpg?_nc_cat=108&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=b0b5c6431b488723f104d98d7e3d3bf9&oe=5C976AF4

    • t_ete Acha ! 01.01.19, 22:51
      cepekolodziej napisał:

      >
      > życzenia Wszelkiego Dobra w tym Nowym 2019 roku
      >
      > ('No to' znalazło się w tytule, bo już myślałem, że GW mnie znielubiło i 'odłąc
      > zyło' od Aquanetu.
      >
      > A tu nagle - powrót.)

      Mnie tez wczoraj 'odlaczylo' od Aquanetu. Dziwne rzaczy sie dzialy - mialam sie zalogowac ale okno logowania sie nie ujawnialo ...
      Dzisiaj wrocilo do normy.

      Zycze Wszystkiego Dobrego mieszkancom Aquanet smile

      tete
      • cepekolodziej Re: Acha ! 01.01.19, 23:12
        Droga Tete ----
        • t_ete Re: Acha ! 02.01.19, 00:30
          cepekolodziej napisał:

          > Droga Tete ----

          Trzymaj sie Cepku_Kolodzieju...
          Ja pewnie bede nadal uciekac w swiat filmu gdy rzeczywistosc zaskrzeczy.
          Gdy rzeczywistosc zaskrzeczy - pomagaja rozne rzeczy.
          Amarcord lub Garsoniera. Hanna i jej siostry lub Kolor Purpury.
          Znakomite kino jest kojace.

          Gotowanie zupy.
          Obserwowanie kota.
          Czytanie.
          Takze.

          tete





    • boomerang Re: No to po Wszystkim - 01.01.19, 23:38
      Życzę Wszystkim aby weszli w Nowy Rok oczyszczeni z tych brudów w których się utarzali w roku przeszłym, a zwłaszcza Tobie C.P... no bo Wikul i Benek52 to przypadki nieuleczalne.
      • cepekolodziej Re: No to po Wszystkim - 01.01.19, 23:46
        Szanowny Bumerangu,

        Wszystko zależy od definicji 'brudów'.

        Historycznie wiadomo, że to rzecz względna; różni róznie to pojmowali.

        Ale - niezależnie - Wszelkiego ---
      • wikul Re: No to po Wszystkim - 02.01.19, 00:46
        Wielonikowa pisowska przybłęda pisze o brudach. A, to paradne. Dzisiaj też pracujecie.? Już po szkoleniach?

        oko.press/tak-to-robi-kreml-lektura-instrukcji-dla-rosyjskich-trolli-budzi-zimny-strach/?fbclid=IwAR0ZWPR7aBI6kXpphjVfSnhRT5GZQ377ZTtAb9XqlGXf81766uPJMFOokvE

        Ale ty się nie boisz swoich pracodawców, co?
    • piq wzajemnie, wszystkiego lepszego,... 02.01.19, 01:23
      ...zdrowia, spokoju i radości.
      • oleg3 Do siego roku! 02.01.19, 11:20
        Pomyślności w roku 2019! Sobie, przyjaciołom, wrogom i wszystkim pozostałym.

        Cepkowi długich lat życia. Krzysiowi statusu redaktora. Luce kolejnej książki, perle kolejnego programu, piqowi samych dziesiątek. Szokowi fundamentalistycznej encykliki, andrzejgowi sukcesu wyborczego, superspecowi złotego środka, a borsukowi kolacji u Olbrychskich. Jenisejowi utrzymania złośliwości. Mannyemu i pulbekowi powrotu (tęsknię!). Tete sukcesu rewolucji, Kallce zaniku analogizmu, a Gini sukcesu kontrrewolucji.

        • oleg3 Re: Do siego roku! 02.01.19, 11:27
          Qwardianowi dobrych inwestycji. Olegowi dobrej pamięci. smile
        • oleg3 Re: Do siego roku! 02.01.19, 12:04
          Institorisowi powrotu do Polski. Olegowi koncentracji. :=
        • xiazeluka Re: Do siego roku! 02.01.19, 12:26
          Mła dziękuje. Może chcesz być drugim czytelnikiem wersji przedprodukcyjnej?
          • oleg3 Re: Do siego roku! 02.01.19, 13:18
            Byłbym zaszczycony.
            oleg@gazeta.pl
            • xiazeluka Re: Do siego roku! 03.01.19, 12:29
              To na pewno dobry link?
              • oleg3 Re: Do siego roku! 03.01.19, 13:10
                xiazeluka napisała:

                > To na pewno dobry link?

                Przepraszam.

                oleg3@gazeta.pl
        • kalllka Re: Do siego roku! 02.01.19, 13:55
          Dziękuje, także w imieniu wszystkich pozostałych.
          Śnieg spadł na dachy w Wałbrzychu
          wyczyścił niebo z wron
          stercza do góry nóżkami z drutu
          analogicznie do anten lub dron...





        • cepekolodziej Re: Do siego roku! 02.01.19, 15:02
          > Cepkowi długich lat życia

          Życzenia sympatyczne - ale, o co tu biega?

          Dobrze się trzymasz - mówią mi. Ja zawsze dodaję - no tak, dzięki -
          • oleg3 Re: Do siego roku! 02.01.19, 15:37
            cepekolodziej napisał:

            > > Cepkowi długich lat życia

            > Życzenia sympatyczne - ale, o co tu biega?
            Nie ma podtekstu.

            > A poza pomyślnością - czego życzysz, Olegu, sobie?

            Mam życzenia standardowe (zdrowie, rodzina, kasa) i niestandardowe. Te są dość specyficzne, a Ty jesteś jedną z tych osób, która to może zrozumieć. Chciałbym przed śmiercią zaksjomatyzować ekonomię. Oczywiście tylko tę część, która w ogóle mogłaby podlegać ujęciu w system aksjomatyczny.


            Pomyślności Cepku.




            • piq rozumiem cię, oleg,... 02.01.19, 17:48
              ...ja chciałbym przed śmiercią (już trza myśleć w tej perspektywie) napisać książkę o ciemnych (minus pierwszych) wiekach państwa polskiego oraz doprowadzić do skonstruowania samolotu mojego pomysłu. I cholera nie wiem, czy zdążę. Nie żebym był chory, ale przyszedł czas, gdy już trzeba myśleć o zniszczalności ludzkiego ciała.

              W dziele aksjomatyzacji ekonomii będę ci serdecznie kibicował. Nobla masz za to na 95,6% (pozostałych 4,4% nie da się oddestylować, jak wiadomo).
              • cullinan1 Re: rozumiem cię, oleg,... 02.01.19, 18:23
                piq napisał:

                > ...ja chciałbym przed śmiercią (już trza myśleć w tej perspektywie) napisać ksi
                > ążkę o ciemnych (minus pierwszych) wiekach państwa polskiego oraz doprowadzić d
                > o skonstruowania samolotu mojego pomysłu.

                o ja pierdzielę, piq, książka dla takich jak ty to pewnie pikuś, ale samolot???
                Serio podziwiam.

                > W dziele aksjomatyzacji ekonomii będę ci serdecznie kibicował. Nobla masz za to
                > na 95,6% (pozostałych 4,4% nie da się oddestylować, jak wiadomo).

                ja to nazywam algorytmami częściowo nierozwiązywalnymi.
                Np. nie da się stworzyć algorytmu, który na 100% skutecznie określi prognozę pogody właśnie.
                • piq samolot wymyśliłem trochę w poprzek,... 02.01.19, 19:28
                  ...czyli ma być prosty, tani, napędzany silnikiem na zwykłą etylinę możliwym do naprawienia w wiejskim warsztacie, ma mieć rozpiętość pozwalającą lądować na drodze gminnej i podwozie zdolne wylądować na trawie, krótką drogę startu i lądowania, musi mieć udźwig do zabrania dwóch osób plus nosze z jednym pacjentem i być łatwy w pilotażu. Taka tania alternatywna konstrukcja dla kosztownych i trudnych w obsłudze helikopterów przeznaczona dla służb i rynku cywilnego.

                  Zrobiłem wstępny projekt koncepcyjny z dość innowacyjnym wykorzystaniem starego z początków lotnictwa układu płatów, gdy szukano jak największych powierzchni nośnych, ale nie jestem konstruktorem. Szukam konstruktora, żeby inwestorowi zaproponować jakiś konkret, a nie dyletanckie rysunki. I żeby go zapytać, czy to ma w ogóle sens.

                  Jakbyś kogoś miał, kto byłby wystarczającym wariatem, to daj znać. Mogę ci podesłać wizualizację.
                  • babaobaba Re: samolot wymyśliłem trochę w poprzek,... 02.01.19, 20:01
                    piq napisał:

                    > ...czyli ma być prosty, tani, napędzany silnikiem na zwykłą etylinę możliwym do
                    > naprawienia w wiejskim warsztacie, ma mieć rozpiętość pozwalającą lądować na d
                    > rodze gminnej i podwozie zdolne wylądować na trawie, krótką drogę startu i lądo
                    > wania, musi mieć udźwig do zabrania dwóch osób plus nosze z jednym pacjentem i
                    > być łatwy w pilotażu. Taka tania alternatywna konstrukcja dla kosztownych i tru
                    > dnych w obsłudze helikopterów przeznaczona dla służb i rynku cywilnego.
                    >
                    > Zrobiłem wstępny projekt koncepcyjny z dość innowacyjnym wykorzystaniem starego
                    > z początków lotnictwa układu płatów, gdy szukano jak największych powierzchni
                    > nośnych, ale nie jestem konstruktorem. Szukam konstruktora, żeby inwestorowi za
                    > proponować jakiś konkret, a nie dyletanckie rysunki. I żeby go zapytać, czy to
                    > ma w ogóle sens.
                    >
                    > Jakbyś kogoś miał, kto byłby wystarczającym wariatem, to daj znać. Mogę ci pode
                    > słać wizualizację.

                    =================
                    A okręt podwodny, piqu, jakiś taki mały, który mógłby zanurzyć się w sielskich krajobrazach wiejskich stawów. Może nie większy albo nawet z wykorzystaniem zbiornika na gnojowicę. Myślę, że w co drugim gospodarstwie taki zbiornik się znajduje.. Można by doszwejsować po bokach balasty i ewentualnie wymienić uszczelkę włazu. Nie wiem jak rozwiązać problem peryskopu - nie jestem konstruktorem ale co to dla ciebie. Taki okręt mógłby stanowić wyposażenie wojsk obrony terytorialnej, podobnie z resztą jak twój samolocik, który mógłby zastąpić drony, których nie ma. Teraz kwestia napędu - mam nadzieję, że Tusk dogadałby się z Merkelową w kwestii uzyskania bezpłatnej licencji na silnik od trabanta. Silnik ten z powodzeniem mógłby napędzać zarówno samolocik jak i podwodną łódkę. Tą drugą, oczywiście wyposażyłoby się w chrapy a wydostający się z nich kopeć mógłby stanowić coś w rodzaju zasłony dymnej. Serdeczności, Mój Krakowski Przyjacielu, wszystkiego najlepszego w dwadziewiętnastym.

                    Twój trolik, babaobaba, zwany przez Przyjaciół - baobab.
                    • piq silniki takie już są, baba,... 03.01.19, 01:36
                      ...są dobre silniki motocyklowe chłodzone powietrzem, dające niezłą moc. Potrzebuję konstruktora, żeby ocenił, czy mój rysunek ma sens, i ewentualnie przetworzył go na jakiś projekt. Znasz jakiegoś? Jeśli nie znasz, to idź sobie, bo jesteś zupełnie nieprzydatny. Zresztą chyba notorycznie, bo twoje posty mają zwykle podobny ciężar gatunkowy jak ten, który wydzieliłeś ze swoich ślinianek.
                      • piq nawiasem mówiąc, najlepsze koncepcje... 03.01.19, 02:16
                        ...wymyślali często amatorzy, koteńku, w dużych i dobrych pracowniach jest taka metoda zarządzania projektami, że na pewnym etapie pokazuje się koncept kompletnym amatorom; uwagi nierealizowalne wyrzuca się do śmieci, a resztę poddaje wnikliwej analizie, bo amatorów nie krępuje rutyna projektowa i poczucie odpowiedzialności, co daje czystą kreatywność i nowatorskie pomysły.
                        • babaobaba Re: nawiasem mówiąc, najlepsze koncepcje... 03.01.19, 16:32
                          piq napisał:

                          > ...wymyślali często amatorzy, koteńku, w dużych i dobrych pracowniach jest taka
                          > metoda zarządzania projektami, że na pewnym etapie pokazuje się koncept komple
                          > tnym amatorom; uwagi nierealizowalne wyrzuca się do śmieci, a resztę poddaje wn
                          > ikliwej analizie, bo amatorów nie krępuje rutyna projektowa i poczucie odpowied
                          > zialności, co daje czystą kreatywność i nowatorskie pomysły.

                          ===================
                          A i owszem. Pamiętam taki samolocik zbudowany przez amatora na drugim bodajże pietrze w łódzkiej kamienicy, ale twórcą był ktoś związany z lotnictwem, mający pojęcie o lataniu. Ty zapewne narysowałeś zgrabna sylwetkę, dodałeś piękne kolorki ale zdolności plastyczne w tworzeniu konstrukcji lotniczych ma znaczenie raczej drugorzędne za to pierwszorzędne w projektowaniu krasnali ogrodowych. Zatem nie obrażaj się. Obrazek powieś na ścianie a jak ci się znudzi wyrzuć go do pojemnika na makulaturę.

                          Serdeczności - babaobaba.
                          • piq zgrabny to on nie jest,... 05.01.19, 15:39
                            ...tylko innowacyjny, choć wracający do niektórych koncepcji z początkowych lat lotnictwa. Jeden jedyny podobny projekt zrobili tylko studenci inżynierii lotniczej z MIT jako model kilka lat temu, ale nie tak radykalny. Dlatego potrzebuję konstruktora lotniczego, żeby zapytać o opinię. Masz?
                      • babaobaba Re: silniki takie już są, baba,... 03.01.19, 16:24
                        piq napisał:

                        > ...są dobre silniki motocyklowe chłodzone powietrzem, dające niezłą moc. Potrze
                        > buję konstruktora, żeby ocenił, czy mój rysunek ma sens, i ewentualnie przetwor
                        > zył go na jakiś projekt. Znasz jakiegoś? Jeśli nie znasz, to idź sobie, bo jest
                        > eś zupełnie nieprzydatny. Zresztą chyba notorycznie, bo twoje posty mają zwykle
                        > podobny ciężar gatunkowy jak ten, który wydzieliłeś ze swoich ślinianek.

                        ===============
                        Napisałbym, ze większość dobrych silników motocyklowych jest chłodzona powietrzem, ale mniejsza z tym.
                        Mój tekst miał zabarwienie satyryczne, raczej. Szkoda, że nie zaskoczyło u ciebie poczucie humoru. No i jeszcze coś.... starałem się napisać tak byś nie został urażony a ty o "wydzielaniu ze ślinianek". Jednym słowem pewnie jeszcze trzeźwiejesz po szampańskim Sylwestrze.

                        smile
                  • cullinan1 piq, znam paru wariatów i wariatek 03.01.19, 00:03
                    to moi znajomi. Są w zakładach zamkniętych. Czasami ich odwiedzam.
                    Ale na samolotach się nie znam. Niemniej obejrzałem sporo filmów na jutubie o katastrofach lotniczych.
                    Wychowałem się w małym miasteczku i z tymi późniejszymi wariatami łapaliśmy to co spadało z drzew. Miasteczko było mocno zadrzewione, były kasztany, klony, dęby i różne takie.
                    Otóż z jakiegoś gatunku drzewa spadały, a raczej wirowały, takie pewnie zapylacze. To miało kształt motyla z dwoma skrzydłami pod kątem 90 stopni i zarodkiem w środku. Tam był idealny środek ciężkości. I wirowały powoli, równo, bez szkody dla siebie przy lądowaniu.
                    No i gdyby coś takiego umieścić na górnej części samolotu. Samolot nagle ma uszkodzone silniki, wtedy automatycznie otwiera się górna część poszycia i uruchamiają się te "motyle" i samolot obracając się ląduje gdzieś w polu bez szkody dla siebie i pasażerów.
                    No i wtedy nikt by nie zginął... sorry, chyba poproszę o pobyt w zakładzie zamkniętym właśnie.
              • oleg3 Re: rozumiem cię, oleg,... 02.01.19, 18:25
                Nobla nie dostanę, ale książkę o "ciemnych wiekach" chętnie przeczytam. O ile zdążymy.

                Najlepszego piqu.
        • sz0k Re: Do siego roku! 02.01.19, 15:02
          oleg3 napisał:

          > Pomyślności w roku 2019! Sobie, przyjaciołom, wrogom i wszystkim pozostałym.
          >
          > Cepkowi długich lat życia. Krzysiowi statusu redaktora. Luce kolejnej książki,
          > perle kolejnego programu, piqowi samych dziesiątek. Szokowi fundamentalistyczne
          > j encykliki, andrzejgowi sukcesu wyborczego, superspecowi złotego środka
          > , a borsukowi kolacji u Olbrychskich. Jenisejowi utrzymania złośliwości. Mannye
          > mu i pulbekowi powrotu (tęsknię!). Tete sukcesu rewolucji, Kallce zaniku analog
          > izmu, a Gini sukcesu kontrrewolucji.

          Dziękuję za życzenia. Ja życzę Ci olegu rychłej radości z wnuków (mam nadzieję, że nie za wcześnie smile a wszystkim forumowiczom więcej cierpliwości, wytrwałości, pokory i nieco dystansu do siebie i otaczającego świata (zwłaszcza tego wirtualnego).
          • oleg3 Re: Do siego roku! 02.01.19, 15:39
            sz0k napisał:

            > Dziękuję za życzenia. Ja życzę Ci olegu rychłej radości z wnuków (mam nadzieję,
            > że nie za wcześnie smile a wszystkim forumowiczom więcej cierpliwości, wytrwałośc
            > i, pokory i nieco dystansu do siebie i otaczającego świata (zwłaszcza tego wirt
            > ualnego).

            Czekam na wnuki, ale wolałbym jeszcze poczekać. smile
        • andrzejg Re: Do siego roku! 02.01.19, 16:46
          suma sumaru, kto by nie rządził, zawsze odnoszę sukces.

          W końcu spotkałem wyborcę PiS z krwi i kości. Tak przy kieliszku zdradził mi swoje powody jego głosu na PiS.
          To był emerytura. Musiałby pracować dłużej około roku.
          A tak poza tym, to jest zwolennikiem aborcji na życzenie i totalnym antyklerykałem.
          W dużej części elektorat z ideałami sprzecznymi z linia partii, ale "marchewka" zrobiła swoje.


          • oleg3 Re: Do siego roku! 02.01.19, 16:51
            > To był emerytura. Musiałby pracować dłużej około roku.
            Prosta sprawa. Głosował zgodnie z w ł a s n y m interesem. Teraz powinien głosować na tych, co obiecują wydłużenie wieku emerytalnego. Ja takich wyborców cenię. Partie nie za bardzo, bo tacy wyborcy poważnie traktują wyborcze obiecanki.

            Wszystkiego Dobrego Andrzeju!
            • andrzejg Re: Do siego roku! 02.01.19, 17:07
              Wszystkiego najlepszego.
        • cullinan1 Re: Do siego roku! 02.01.19, 17:35
          Najlepszego Oleg!
          A przy okazji jest, spojrzałeś może na art. 30ca ustawy, którą onegdaj linkowałem właśnie.
          • oleg3 Re: Do siego roku! 02.01.19, 18:22
            Zaczynam sezon od poniedziałku.

            Wszystkiego Najlepszego!
    • institoris2 Re: No to Wszystkim - 02.01.19, 15:30
      (no to wszystkim) wszelkiej pomyslnosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka