oleg3
05.02.19, 15:32
Samuel Pereira - Nie ma czegoś takiego jak anonimowość złych ludzi publicznie atakujących innych i robiących rzeczy podłe. Dotyczy to zarówno osób typu Rybak, Międlar, jak i Klim, Podleśna czy Winiarski. Koniec z bezkarnością. Murem za Marcinem Tulickim!
Internauta - Co masz do Międlara?
Samuel Pereira - Nic, lubię Żydów.
Dawid Wildstein - Pamiętam jak razem chodziliśmy, te kilka lat temu, na chanukę.. zanim mu się ten radykalizm włączył. Nie oceniam. Jego droga. Taką wybrał. Ale że dziś się wstydzi tego kim był? Własnej rodziny? A pięknie śpiewał w synagodze.
Jacek Międlar - Prosze nie wierzyć temu zakłamanemu żydowi. Oświadczam publicznie: Za publiczne i perfidne pisanie na mój temat nieprawdy i obrzydliwe znieważanie mojej osoby, przeciwko Wildsteinowi wystosujemy prywatny akt oskarżenia. Dość tego! Skończy jak Marta Lempart. Jak w sądzie nie przejdzie. Pojedziemy do żyda i wyjaśnimy na żywo.
Dawid Wildstein - To nie byłeś Ty Jacuś? Cholera. Wiesz. Pamięć bywa zawodna. Ale strasznie się uniosłeś. Jacuś, mój drogi, a opowiesz mi w jaki sposób będziesz to wyjaśniać mi na żywo?
Dialogi na odpowiedzialność dorzeczy.pl/kraj/92488/jak-w-sadzie-nie-przejdzie-pojedziemy-do-zyda-i-wyjasnimy-na-zywo.html