Dodaj do ulubionych

Elbląg/ Pijany policjant spowodował kolizję dro...

IP: *.top.net.pl 17.10.04, 13:14
Obecna polska policja wywodzi się od MO.
MO wywodzi się od NKWD.
Za czasów Stalina w NKWD przeprowadzano okresowe czystki z masowymi
rozstrzeliwaniami. Inaczej aparat obrastał w przywileje i zaczynał tworzyć
państwo w państwie. Stalin zdawał sobie z tego faktu sprawę i wiedział, że nie
może do tego dopuścić.
Wnioski?
Obserwuj wątek
    • Gość: Eva Re: Elbląg/ Pijany policjant spowodował kolizję d IP: *.arcor-ip.net 17.10.04, 13:20
      Jak wytrzezwieje wypisze sobie mandat.
    • Gość: Eva Re: Elbląg/ Pijany policjant spowodował kolizję d IP: *.arcor-ip.net 17.10.04, 13:21
      Wniosek jest jeden - masz mentalnosc stalinisty
      • Gość: ZZ do Evy IP: *.top.net.pl 17.10.04, 13:27
        Wniosek jest inny:
        Kierownictwo polskiej policji nie panuje nad sytuacją, przez co rozumiem także
        dobór i wychowywanie kadry.
        A może to jest rozmyślne sabotowanie roboty?
        Obecne kierownictwo obecnej polskiej to stara gwardia (tak, właśnie Gwardia!)
        komunizmu.

        Evuniu, wymieniamy poglądy przy innych okazjach. Z pewnością zauważyłaś mój -
        delikatnie mówiąc - mocno niechętny stosunek do komunizmu i socjalizmu...
    • Gość: ZZ post scriptum IP: *.top.net.pl 17.10.04, 15:13
      Parę innych aspektów:

      1. Po czterdziestce i jeszcze sierżant?
      2. Niska pensja podoficerska a jeździ Vectrą? Pewnie jeszcze z dwulitrowym
      silnikiem? Ile miesięcznie wydawał na paliwo? Ile na oleje, opony, przeglądy itp.?
      3. Czy przechodził jakiekolwiek okresowe badania psychologiczne mogące wykryć
      skłonność do alkoholu?
    • mac.card Re: Elbląg/ Pijany policjant spowodował kolizję d 17.10.04, 15:42
      W każdej innej firmie człowiek miałby sprawę w sądzie grodzkim i to wszystko.
      Na więzienie raczej by go nie skazali - chyba nie było ofiar. W pracy
      pośmieliby się z niego, nie... nie dlatego że jechał po pijanemu, tylko
      dlatego, że dał się złapać - przecież to jest typowo polskie podejście do
      łamiących prawo. Gdyby był synem polityka to na pewno cierpiałby na
      pomroczność, a jakby był adwokatem to miałby niechybnie ubytek kości gnykowej.
      W żadnym z tych wypadków nie straciłby pracy, bo wszyscy stwierdziliby że
      przecież indywidualny eksces nie związany z wykonywaniem obowiązków nie może
      powodować skreślenia człowieka.

      Tylko policjanci w takich wypadkach podlegaja podwójnemu ukaraniu. Najpierw
      straci pracę, a potem jeszcze sprawa karna.

      Możesz to uważać za czystkę. Ja wolę czystki z takich powodów niż
      pseudosolidarność zawodową w obronie pijanych lekarzy, prokuratorów, sędziów
      czy adwokatów.

      • Gość: polonus Re: Elbląg/ Pijany policjant spowodował kolizję d IP: *.proxy.aol.com 17.10.04, 18:27
        No i prezydentowiczow, ktorzy przy tej okazji wykreowali tzw. "pomrocznosc
        jasna" i zmiane z Najjasniejsza na Pomroczna (Rzeczpospolita).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka