Dodaj do ulubionych

do specjalistów tolerantów

22.04.02, 11:38
szanowni Państwo
upraszam o pomoc w moim
chyba beznadziejnym przypadku, otóż:

dziś sąd okręgowy rozstrzygnie czy zwrot „pieprzona Polska”
użyty przez Urbana obraża czy może nie obraża

wszelkie przejawy rzekomego antysemityzmu idą w świat
już pięć minut po ich ogłoszeniu
jaskrawy antypolski tekst Urbana też doczeka może/?/
rychłej kary po 11 latach od faktu

ponieważ w mojej opinii jesteście Państwo niezawodnymi
tropicielami przejawów antysemityzmu czy w Polsce
czy na forum, jestem pewien że nie zawiedziecie
niektórzy z Was powołują się często na Urbana
mam nadzieje że z głupoty a nie zdrady

plan „skurwienia narodu polskiego’ wyrażony przez rzeczonego
sam się nie ziści, ale wydaje mi się że Jurek Urban
epatujący może przez przypadek
swoim żydowskim pochodzeniem
może na niektórych z Was liczyć

ciekaw jestem powodów które kierują Wami
+ kilka dobrych rad nie zawadzi
wszak muszę się leczyć /może jeszcze nie za późno/
z antysemityzmu oczywista

nurni
Obserwuj wątek
    • Gość: siedem to on dzis bedzie uniewinniony? /nt IP: *.tgory.pik-net.pl 22.04.02, 11:46
      7,00
    • psycholog.w hm czemu zajmujesz sie tym nacjonalistą? 22.04.02, 11:49
      nurni napisał(a):

      > szanowni Państwo
      > upraszam o pomoc w moim
      > chyba beznadziejnym przypadku, otóż:
      >
      > dziś sąd okręgowy rozstrzygnie czy zwrot "pieprzona Polska"
      > użyty przez Urbana obraża czy może nie obraża
      >
      > wszelkie przejawy rzekomego antysemityzmu idą w świat
      > już pięć minut po ich ogłoszeniu
      > jaskrawy antypolski tekst Urbana też doczeka może/?/
      > rychłej kary po 11 latach od faktu
      >
      > ponieważ w mojej opinii jesteście Państwo niezawodnymi
      > tropicielami przejawów antysemityzmu czy w Polsce
      > czy na forum, jestem pewien że nie zawiedziecie
      > niektórzy z Was powołują się często na Urbana
      > mam nadzieje że z głupoty a nie zdrady
      >
      > plan "skurwienia narodu polskiego' wyrażony przez rzeczonego
      > sam się nie ziści, ale wydaje mi się że Jurek Urban
      > epatujący może przez przypadek
      > swoim żydowskim pochodzeniem
      > może na niektórych z Was liczyć
      >
      > ciekaw jestem powodów które kierują Wami
      > + kilka dobrych rad nie zawadzi
      > wszak muszę się leczyć /może jeszcze nie za późno/
      > z antysemityzmu oczywista
      >
      > nurni

      który wierzy w zbiorową odpowiedzialność i kolektywizm oraz segreguje tą
      odpowiedzialnosc czynnikiem narodowym
    • Gość: Perła o SĄDZENIU Urbana tu jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 11:55
      Uważam, że podawanie za słowa do sądu kogokolwiek bez sensu jest. Urban
      powinien sądzony za czyny być. A jest za co. To on będąc rzecznikiem rządu nie
      ostrzegł obywateli polskich przed awarią w Czarnobylu. Myślę, że niektórzy z
      tych co czytają NIE umrą przez niego właśnie. Bo ich nie ostrzegł co było jego
      psim obowiązkiem.

      Perła
      • Gość: siedem Re: o SĄDZENIU Urbana tu jest IP: *.tgory.pik-net.pl 22.04.02, 11:59
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Uważam, że podawanie za słowa do sądu kogokolwiek bez sensu jest. Urban
        > powinien sądzony za czyny być. A jest za co. To on będąc rzecznikiem rządu nie
        > ostrzegł obywateli polskich przed awarią w Czarnobylu. Myślę, że niektórzy z
        > tych co czytają NIE umrą przez niego właśnie. Bo ich nie ostrzegł co było jego
        > psim obowiązkiem.
        >
        > Perła

        hmmm
        czyny:
        członek zdradzieckiego rządu kolaboracyjnego.

        sąd:
        wojskowy

        roprawa:
        2h 35min 8sek

        wyrok:
        śmierć przez powieszenie


        7,00
      • Gość: # Re: o SĄDZENIU Urbana tu jest IP: *.wroclaw.tpnet.pl 22.04.02, 12:03
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Uważam, że podawanie za słowa do sądu kogokolwiek bez sensu jest. To on będąc
        > rzecznikiem rządu nie ostrzegł obywateli polskich przed awarią w Czarnobylu.
        > Perła

        Za to dzis ostrzega
        przed SLD - pismem NIE.




      • nurni Re: o SĄDZENIU w ogólności 22.04.02, 12:11
        Czy Perła gotów by nazywać go
        obywatelem pierdolonego państewka
        czy Ratajczak za czyny jakieś stracił
        synekurę dobre imię i czas w sądach?
        a może Moskal Izrael od ch.. zwyzywał

        a może nurni tylko pianę bije
        wszak przeciw tej wypowiedzi Żydzi już protestowali
        odcinali się, zabrał głos premier Izraela, diaspora
        nie?
        a to ciekawym czemu?
        u nas byle proboszcz coś powie i to czy aby
        na pewno w tym tonie i już mamy
        skandal międzynarodowy + ogólnonarodową spowiedź

        hm..Perła mnie zawstydził

        nurni
        • Gość: # Re: o SĄDZENIU w ogólności IP: *.wroclaw.tpnet.pl 22.04.02, 12:28
          Sa bilateralni i unilateralni
          oceniajacy.

          Pisalem juz o "pierdolonym panstewku" i "skurwieniu Polakow"
          ale bez reakcji moralistow forumowych.
          Filtr nie przepuscil oceny w ta strone.

          Wybiorczosc gorą !




    • indris Prawne uzasadnienie tolerancji 22.04.02, 13:02
      Konstytucja RP stanowi:
      Art. 54.
      1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania
      i rozpowszechniania informacji.
      • Gość: # Re: Prawne uzasadnienie tolerancji IP: *.wroclaw.tpnet.pl 22.04.02, 13:06

        Z wyjatkiem prawdziwej...
        Na prawdzie propaganda by daleko nie zajechala.
    • tyu Specjalista (?) tolerant (sic!) tyu do Nurni'ego 22.04.02, 13:07
      Inwokacja w tytule wątku jest, jak sądzę, m.in. do mnie.
      Jestem do dyspozycji.
      W związku z tym proszę uprzejmie o sprecyzowanie problemu.
      Na razie problem istnieje raczej dla sądu: gdzie postawić granicę tolerancji w
      tym konkretnym przypadku - za, czy przed słowem "pieprzona" w odniesieniu do
      nazwy państwa, ojczystego na dodatek.
      W następstwie takiego, czy innego poradzenia sobie przez sąd za swym problemem
      Urban zostanie skazany - i wtedy to on będzie miał problem, lub nie zostanie
      skazany - i wtedy problem będą mieli ci wszyscy, którzy nadal będą oczekiwać na
      określenie tej granicy.
      Uwzględniając fakt, że sąd będzie musiał uwzględnić fakt zaistnienia różnych
      innych faktów, np. palenia czy innego czynnego znieważania flag polskich i
      obcych przez osoby nie będące Urbanem - sprawa nie jest prosta.
      Tak po mojemu dobrze byłoby rąbnąć Urbana po kieszeni, odczuwalnie rzecz jasna,
      acz z uwzględnieniem najbardziej prawdopodobnych intencji przyświecających mu w
      momencie, gdy inkryminowanego zwrotu używał (np. czy to ON tak naprawdę MYŚLAŁ,
      czy była to "tylko" przewrotna - ale ZBYT daleko idąca - forma szyderstwa z tak
      myślących). Inne formy restrykcji budzą moje zastrzeżenia: wszak tak długo
      walczono o to, by nie "wsadzano" za słowa.
      Pozostaje kwestia palaczy flag itp osób stosujących niewerbalne środki
      ekspresji: skoro powie się (Urbanowi) "A", kiedyś trzeba będzie powiedzieć "B".
      Obawiam się, że tego właśnie obawia się sąd i że w związku z tym sprawa
      tradycyjnie rozejdzie się po kościach.
      Ale na szczęście nie jestem sądem, tylko skromnym prostym tolerantem.

    • Gość: nurni kwituje odzew i zapowiadam się na wieczór IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 14:00
      gratuluje Tyu niebywałej inteligencji
      a zagadka taka trudna mi się zdawała

      moja antysemicka dusza rozum i serce
      zajęte teraz pozyskiwaniem złotówek
      rasistowskiej odpowiedzi udzielę zatem wieczorem

      pozdrawiam nie tylko głównego Adresata
      ale i pozostałych forumowiczów

      nurni
    • Gość: borsuk Re: do specjalistów tolerantów IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.02, 14:17
      Generalnie rzecz biorac zgadzam sie z Perla. Za slowa nie powinno sie sadzic.
      To nie tolerancja, tylko niezgoda na dawanie sadom mozliwosci ingerencji w
      wypowiedzi obywateli.
      Urban powinien natomiast, i to wielokotnie, dostac po mordzie, a cytaty z niego
      nadawaly sie swietnie do uzytku w sadzie jako okolicznosc lagodzaca dla
      mordobijcy.

      Zarabiaj w spokoju

      borsuk
    • Gość: liman Już mnie Borsuk uprzedził... IP: *.liftec.pl / 192.168.0.* 22.04.02, 15:03
      ...bo sam chciałem sprawę podobnie skwitować.

      Są teksty, za które jestem skłonny dać w ryja.
      Kontekstu wypowiedzi Urbana nie znam, ale i tak nalezy mu sie za całokształt.

      Perło - może i prawdę piszesz, ze za słowa karać nie należy, ale nie uwierzę,
      że jak Cię coś wkurwi, to w trąbę nie przygrzmocisz. A cóż to innego jak nie
      kara. I to w Twoim mniemaniu słuszna.

      Mamy więc schizofrenię: jak sam karę wymierzę - to cacy.
      A jak zrobi to w moim imieniu Państwo - to be.

      Wiem, wiem - trudno granice zaznaczyć,a także stosowny zakres wkurwienia
      statystycznej większości społeczeczeństwa...
      Ale nie może być tak, że jeżeli wspólnie ze szwagrem dochodzimy do wniosku, że
      taki Urban na przykład zasłużył na bęcki to prawo go chroni, bo nie
      można "karać za słowa".

      Rzekłem.
      l.
    • sceptyk Ja tez 22.04.02, 16:24
      Widze, ze tu sie jakas liste ustala chetnych do dania Urbanowi po mordzie.
      Koniecznie prosze i mnie uwzglednic. Z gory dziekuje.
      • Gość: Jondrus Re: Ja tez IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.04.02, 17:11
        Problem w tym ,że Urban na tym żeruje
        tylko czeka na takie procesy,
        bo jak jest cicho to i interes słabo kwitnie.
        Piszecie o waleniu w mordę.
        Znów problem.
        Tym razem on oskarży was o naruszenie nietykalności cielesnej.

        Cała sprawa rozbija się o trudność w nakreśleniu granicy dla słowa
        i na tym bazują takie osobniki jak Urban , czy ostatnio Lepper.
        Cisza wokół nich to jest ich medialna śmierć.

        Jednak dlaczego mamy ustępować , gdy obraża uczucia wielu rodaków.
        Tak mi się coś zdaje ,że prawo jest równe dla wszystkich ,
        tylko ,że są równi i równiejsi.

        Andrzej
        • Gość: liman Re: Ja tez IP: *.liftec.pl / 192.168.0.* 22.04.02, 17:17
          Gość portalu: Jondrus napisał(a):


          > Piszecie o waleniu w mordę.
          > Znów problem.
          > Tym razem on oskarży was o naruszenie nietykalności cielesnej.
          >

          My mu tak po cichu, bez swiadków, wpierdziel spuścimy.
          l.
          • jondrus Re: Ja tez 22.04.02, 17:39
            Gość portalu: liman napisał(a):

            > Gość portalu: Jondrus napisał(a):
            >
            >
            > > Piszecie o waleniu w mordę.
            > > Znów problem.
            > > Tym razem on oskarży was o naruszenie nietykalności cielesnej.
            > >
            >
            > My mu tak po cichu, bez swiadków, wpierdziel spuścimy.
            > l.

            To on nic nie pokuma.
            Pomyśli ,że ze schodów spadł
    • jondrus Stan beznadziejny 22.04.02, 19:10
      nurni napisał(a):

      > ciekaw jestem powodów które kierują Wami
      > + kilka dobrych rad nie zawadzi
      > wszak muszę się leczyć /może jeszcze nie za późno/
      > z antysemityzmu oczywista
      >
      > nurni

      Na leczenie już za późno.
      Co gorsza jesteś podejrzany o zarażanie.(nosicielstwo)
      Jednak szczepionki na to nie ma.
      A z Urbanem ,masz coś w rodzaju 2 w 1,
      to już i widzę u Ciebie stan beznadzieny,
      nie rokujący szans na wyleczenie.

      Andrzej
      • Gość: d_nutka Re: Stan beznadziejny IP: 2.4.STABLE* / *.pl-net.pl 22.04.02, 20:16
        W tym pojedyńczym przypadku w ciemnym zaułku zaświecę wam latarką, żeby nie
        było pomyłki w jaką mordkę trafić. nie daj boże w niewinnego Żyda i będziecie
        mieli wtedy ze mną kłopot.
        A damskimi bokserami chyba nie jesteście?
        • jondrus Re: Stan beznadziejny 22.04.02, 20:26
          d_nutko
          Już w drugim wątku po mordzie walą.
          Powiem Ci,że w zaufaniu ,
          że u górali na weselu ,
          jak płot był cały to była hańba,
          to nie było wesele.
          Więc w mordę obowiązkowo ktoś dostać musiał.
          Stąd moje takie powiedzenie w innym wątku.

          Tu rzecz się rozchodzi o co innego
        • Gość: liman D_nutko miła IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 20:33
          Uwazam, że współpraca pomiedzy naszymi miłującymi pokój narodami na polu
          spuszczania manta Urbanowi moze stanowić przełom w naszej powikłanej, wspólnej
          historii.

          (Jezu, ale dałem...).

          smile
          l.

          PS.

          D_nutka napisała:

          "...i będziecie
          mieli wtedy ze mną kłopot."

          Masz dobry lewy prosty? Już się boję.

          l.

        • sceptyk d_nutko, troche sie gubie 22.04.02, 21:12
          czytajac twe teksty. Czy mam rozumiec, ze jestes podobna do Urbana?
          • Gość: d_nutka Re: d_nutko, troche sie gubie IP: 2.4.STABLE* / *.pl-net.pl 22.04.02, 21:37
            sceptyk napisał(a):

            > czytajac twe teksty. Czy mam rozumiec, ze jestes podobna do Urbana?

            Skąd wiesz, że mam odstające uszy?
            Bo chyba tylko to mogę mieć coś wspólnego z Urbanem!
            • jondrus hm 23.04.02, 04:32
              Gość portalu: d_nutka napisał(a):

              > sceptyk napisał(a):
              >
              > > czytajac twe teksty. Czy mam rozumiec, ze jestes podobna do Urbana?
              >
              > Skąd wiesz, że mam odstające uszy?
              > Bo chyba tylko to mogę mieć coś wspólnego z Urbanem!

              Wiesz,
              uszy to słowo wieloznaczne.
    • nurni będzie bardzo długo i bardzo nudno.. 23.04.02, 04:20
      na wstępie uwaga techniczna
      prawem autora rozwiązuje tutejszy klub bokserów amatorów pochłoniętych
      wizją obitej gęby Jerzego.U... mi nie o to mi biega

      tym niemniej na wypadek gdyby któremu z Panów udało się
      ziścić swoje marzenia, proszę nas wszystkich poinformować
      koniec końców moja żona też niespodzianki lubi:
      "nurni, a z jakiej to okazji kupiłeś tego szampana!"


      duży odstęp


      w ramach ćwiczeń na rozgrzewkę proponuje wątek
      znanego patrioty polskojęzycznego Zyx'a: rydzyk=goebels
      a tam b.ciekawa wymiana Luka -Stoik

      w kilku poprzednich wątkach, które w większości
      opuściłem z niesmakiem, sugerowałem i dalej to podtrzymuje
      że dziś gębę antysemity pozyskać niezwykle łatwo
      starczy stanowczo zaprzeczać że nie popełniło się zbrodni
      których się nie popełniło
      albo zaprzeczać że nie jest się antysemitą bo się nie jest
      oba przypadki jak widać okazały się trafne
      dowody na forum
      paragraf 22 się przypomina...

      skądinąd rozsądnie piszący Stoik podrzucił kolejne kryterium
      antysemitą jest się, kiedy Żyd powie że się nim jest
      bo on rozpoznał i tak mówi...
      nie wiadomo czy śmiać się czy płakać...

      chcąc więc zachować prawo do niezależnych sądów i ocen
      /czytaj :samodzielnego pomyślunku/
      czy też dla staroświeckich powodów stawać w obronie Polski
      mając przy tym całkiem niezłą wymówkę w postaci
      historii i faktów, a nie mitów, podań i propagandy
      stajemy w sytuacji z góry przegranego
      nie ma dla nas ratunku przed etykietą chętnie rozdawaną

      o jakiejkolwiek symetrii nie ma co mówić
      zresztą zaraz! kto w ogóle śmie mówić o symetrii?
      nazwisko tego antysemity, ale już!

      co począć
      jedna szkoła wobec takich bredni
      dosyć żywa na forum mówi olać...
      przyszedł mi do głowy przykład z 81 r.
      założyć białą koszulkę z napisem:
      "element antysemicki" tak jak kiedyś
      "element antysocjalistyczny",hm kto wie...
      czasem humor jest najlepszą odpowiedzią na głupotę
      ale mi ten pomysł nie odpowiada
      bo termin antysemita czytam jako rasista
      nurni nienawidzi...../proszę sobie wpisać dowolną nacje/
      trochę mi to nie w smak

      druga szkoła mówi robić swoje
      nawet jak ktokolwiek czy na zewnątrz czy tu na forum
      miałby latać za mną i wołać "antysemita"!
      wmawiać mi dziecko, rozstawiać po kątach
      obmawiać po całym świecie/forum bo on mówi i już
      cóż...

      zastrzegam sobie wtedy prawo do "odp.. się"
      nie widząc specjalnie powodów dla którego miałbym
      dać posłuch prośbom i groźbą, a nawet dość śmiałym
      próbą wzbudzenia mojego poczucia winy
      / to ostatnie uważam za szczególnie brzydki trik/
      wszystko po to tylko by ktoś mi zaufał
      że naprawdę nie jestem kosmitą

      odezwał się Tyu, którego po prawdzie najbardziej czekałem
      pozostali toleranci milczą, liczyłem na Stoika
      ten postanowił sam sobie bramkę strzelić, szkoda

      pisałem w innym miejscu o dialogu
      trochę nie rozumiem powodów dla których
      akurat rozmowa Polaka z Żydem taka dziwna
      wiele lat temu interesowały mnie raczej relacje
      nurniego katolika - icka czy rebe Żyda
      rozmowa to, b.trudna na kilka pokoleń, ale ciekawa

      w tzw międzyczasie cos gorszego się stało
      wkroczyła polityka czy niejasne interesy
      i zaczęło się

      dla jednych przyczyną wszelkiego zła
      są WSZYSCY Żydzi, dla drugich ci Polacy
      którym akurat nie chce się zapomnieć kim są
      mam wrażenie że do tematu dołączyli ci
      którym akurat kalafiorem wisi prawdziwy dialog

      tu dobre miejsce by o Polakach słów kilka
      przyznam nie rozumiem tych z moich rodaków
      którzy dla sobie tylko znanych powodów
      uważają że ktoś kto może serio traktować kilka
      wyświechtanych i niemodnych pojęć z zakresu:
      Ojczyzna, tradycja, wierność i wiara
      /patos zamierzony, wiadomo że się zgrywam/
      miałby być eliminowany z dyskusji jak niepełnosprawny
      czy człowiek bez właściwości to cel sam w sobie?
      czy naprawdę zależy wam na dyskusji dla dyskusji?

      pewno dla taktycznych jeno powodów
      nazywam was Polakami a nie za szkołą Stoika
      antypolakami
      uwierzcie w tę legendę
      łatwiej będzie i głowa nie rozboli

      oczekiwanie jednomyślności to czekanie na Kunta-Kinte
      samo w sobie jest obrzydliwe

      Urban jako zaczepka
      doszukującym się okliczności łagodzących
      dla tej czy wszelkich antypolskich akcji
      sugeruje proste ćwiczenie
      w miejsce Polska, Polak wpisujemy Żyd czy Izrael
      w miejsce sprofanowanego krzyża gwiazdę Dawida
      prawda że teraz łatwiej
      dyskusja o tym przypadku dla mnie raczej drugorzędna
      choć mnie akurat b.boli

      wasze milczenie przyjmuje do wiadomości
      choć mówi więcej niż byście chcieli
      co to za sojusznik który łamie elementarne zasady
      jakiego koloru okulary nurni kupić powinien
      żeby nie widzieć drania po swojej stronie
      i nie nazwać go draniem nie patrząc na doraźne korzyści
      ale jedźmy dalej nikt....jak to było?

      mniejsza o Żydów, może na inny wątek temat
      ciekaw jestem zdania Polaków /zyx milcz łachudro!/
      co wg was jest wartością najwyższą
      dlaczego Polak dumny z polskości gorszy wam się zdaje
      jaki defekt, nieprzystosowanie do nowego w sobie niesie
      co w nim może takiego nie praktycznego?

      jestem zdziwiony postawą tych Polaków
      może pora postawić karty na stół
      a może starczy się opamiętać

      czy może jak odpadną zadający niewłaściwe pytania
      to wtedy zysk dla SPRAWY
      tylko co to za sprawa Panowie i Panie?

      nurni

      skromny prosty tolerancie!
      ciekawym bardzo co myślisz
      czy podtrzymujesz moja opinię
      że warto pisać prawdę nie bacząc czy ona zaszkodzi
      pozdrawiam oddzielnie
      • jondrus Re: będzie bardzo długo i bardzo nudno.. 23.04.02, 04:31
        nurni napisał(a):

        >
        > skromny prosty tolerancie!
        > ciekawym bardzo co myślisz
        > czy podtrzymujesz moja opinię
        > że warto pisać prawdę nie bacząc czy ona zaszkodzi
        > pozdrawiam oddzielnie


        No nareszcie!
        Całą noc waruję
        (ciekawe na ile zmienia treść małe 'i' wstawione w środek poprzedniego słowa)
        i doczekałem się.

        Warto pisać tylko prawdę,
        sęk w tym ,że ta prawda nie jest jedna.
        Jak przekonać do swojej prawdy?
        Wiadomo, należy ją głosić.

        Andrzej

        P.S.
        resztę rzucam na drukarkę ,
        bo na monitorze korektor nie za bardzo działa.
        • Gość: # Re: będzie bardzo długo i bardzo nudno.. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 23.04.02, 08:18
          Wychowywano typ nowego czlowieka
          rowniez w Polsce przez 50 lat.
          Czlowieka ktory "ruszy z posad bryle swiata".
          Efekty spostrzegawczy widza od razu.
          Bryla stoi jsk stala a nowym ludziom wylazla przepuklina.

          Nadymaja ta przepukline chcac zmienic podreczniki szkolne
          na "europejskie", z wykastrowanym patriotyzmem.
          Z tworczosci wieszczow, uznanych za antyeuropejskich,
          chca wyrugowac niesluszne tresci.

          Ma powstac czlowiek czytelnik Michnika, Urbana, Krola
          i widz telewizji o antypolskich tresciach.

          Dopiero taki nowy czlowiek "skurwiony Polaczek"
          z "pierdolonej Polski" bedzie nadawal sie na obywatela
          Zwiazku Socjalistycznych Republik Europejskich
          pod przywodztwem Komisarzy Ludowy... Europejskich,
          ktorzy dotad chwala demokracje, dopoty wyborca wybiera
          internacjonalistow, zgodnie z publikowanymi przez media
          sondazami !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          Jesli by zas wybral takiego, ktory glosi:

          "Udział w wymianie międzynarodowej jest dobry, tylko jeśli przynosi bogactwo i
          zatrudnienie naszemu krajowi. Państwo powinno faworyzować gospodarkę narodową.

          O bezpieczeństwie:

          Trzeba zwiększyć skuteczność policji poprzez wzrost zatrudnienia i nakładów na
          organy porządku. Trzeba zwiększyć skuteczność wymiaru sprawiedliwości. Kary
          powinny być surowsze. Należy przywrócić karę śmierci i wprowadzić zasadę "zero
          tolerancji dla przestępców".
          , -to:
          Nalezy wstydzic sie byc obywatelem danej republiki ZSRE
          i oglosic niezgodnego z sondazami.... Hitlerem.

          Urban z nakladem 700.000, oraz Michnik z jeszcze wiekszym, jak widzimy
          sa niezbedni do wykreowania "nowego wolnego najmity w biurokratycznej
          europie-miniglobie, etapu przejsciowego porzadku swiata, obiecanego
          od bardzo dawna. 50 + 12 + 2 + ? lat - i juz jestesmy w Raju !!!
          • jondrus krótko i treściwie 23.04.02, 08:35
            Tu już słyszałem o sobie
            antysemita
            Polak-katolik

            Jestem tylko Polakiem,
            co nie oznacza ,że nie jestem patriotą
            i dobro ojczyzny też leży mi na sercu.
            Dlaczego tak chętnie się zawłaszcza patriotyzm
            przypisując go tylko sobie?

            Andrzej
      • d_nutka Re: będzie bardzo długo i bardzo nudno.. 23.04.02, 07:52
        Rzeczywiście! Długo i nudno!
        Drogi nurni.
        Zastrzeżenie w twojej deklaracji miałam tylko do jednego. Zrobienia pewnego
        uogólnienia.
        Jeśli ma się uzasadnione zastrzeżenia np. do rabina NY to dlaczego nazwać się
        od razu antysemitą?I to samemu?
        Podobnie, jeśli rusza coś w środku na cmentażach żydowskich- to dlaczego
        nazywać się filosemitą?
        Sam sprowokowałeś mnie do buntu.
        Przecież te uczucia anty- i filo- przynależeć powinny każdej istocie bez
        względu na przynależność narodową.
        Jak ja mam nazwać siebie gdy serce mi płacze nad nieszczęściem każdego
        skrzywdzonego dziecka palestyńskiego?
        Czy jestem wtedy filopalestynka?
        Nie, nie jestem wtedy filopalestynka.
        Gdy widzę rozerwane bombami ciała izraelskich kobiet, dzieci młodych
        izraelczyków nawet tych w mundurze, czy jestem anty palestynką?
        Nie, nie jeste.
        Jestem antyterrorystką.
        I tym się różnimy.
        W nazewnictwie z którym idzie klasyfikacja całych narodów.
        I przeciwko temu jest we mnie bunt.
        d_nutka
        • Gość: # Re: będzie bardzo długo i bardzo nudno.. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 23.04.02, 08:27
          D_nutko.

          Od przeszlo roku wysilam sie, zeby nie klasyfikowano
          Polakow (calego narodu), przez oszczercow rabinow, najwyzszych ranga
          politykow izraelskich, "pisarzy" literatury w Polsce a jednoczesnie
          faktu za granica jak "Sasiedzi" czy "ptak malowany"...

          Bo to nie klasyfikacja, ani nawet subiektywna ocena
          ale prowokacja, klamstwo i osczerstwo.
          Czego najdobitniej dowodzi przemilczanie hekatomby cierpien i zbrodni
          zadawanych naszemu narodowi przez innych. Vide - UPA i Wolyn !!!


        • Gość: borsuk uzupelnienie do kazania wieczornego IP: *.dip.t-dialin.net 23.04.02, 09:49
          W uzupelnieniu do kazania wieczornego nadmienie jeszcze, ze w zasadzie na
          tematy watku odpowiada sie w samym watku, a nie poza nim, ale to tylko tak na
          marginesie.
          Widze, ze przychylasz sie do partii umiarkowanych. Gratuluje dobrego wyboru.
          Co do tekstu nurniego nie zgadzamy sie. Dlugi byl, ale w zadnym wypadku nie
          nudny.

          pozdrawiam
          borsuk
          • Gość: tete do Borsuka IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.04.02, 10:12
            Uściski łap borsuczych za komentarz do Urbana. Pisemko napawa mnie wstrętem
            jak i jego pomysłomistrz. Pochodzenie nie ma tu nic do rzeczy. Równie
            obrzydliwe są dla mnie (choć z innego powodu)edytorskie próby Bubla. Widocznie
            moja tolerancja ma swoje granice bo "buble" zwalczam czynnie.

            pozdrawiam serdecznie, smile)tete
            • tyu Tolerant-dyplomata do Tete miłej 23.04.02, 11:13
              Witaj!
              Akurat nie mam przy sobie ciasteczek sad(
              Ale mam polemikę.

              Widzę istotną różnicę między "bublami" a NIE. "Buble" to buble, niewarte
              splunięcia, chyba że co któryś z nich nawołuje do czynnych napaści itp.

              NIE to pismo - tak je oceniam - libertyńskie i antyklerykalne o dość mocno
              chamowatej formie, ale jednak COŚ warte.
              TO jest warte, że jest bodaj jedynym tego rodzaju, demaskatorsko-satyrycznym
              pismem w Polsce, które ma odwagę (nie tylko co do formy, także co do treści!)
              sprzeciwiać się działalności polskiej "policji myśli" AD 2002.

              Co mam na myśli pisząc o "policji myśli"? To samo, co niejaki Krzyś 52.
              Ja tylko nie piszę o potrzebie zdejmowania g..., lecz krzyży.

              A stylistyka NIE jest gdzieś pomiędzy nami, bliżej Krzysia, niestety.

              Jeśli nie odmówisz w tych okolicznościach - pozdrawiam!
      • tyu Było bardzo długo i bardzo nudno.. 23.04.02, 10:37
        nurni napisał m.in.:

        > skromny prosty tolerancie!
        > ciekawym bardzo co myślisz
        > czy podtrzymujesz moja opinię
        > że warto pisać prawdę nie bacząc czy ona zaszkodzi
        > pozdrawiam oddzielnie



        Ja, skromny prosty tolerant stawiam się na wezwanie i już zapodaję uprzejmnie, co
        myślę.

        1. Jak w tytule. Są jednak sprawy, co do których jesteśmy zgodni.

        1a. W Twej wypowiedzi wyczułem emocje. Nie po raz pierwszy zresztą, ale ich
        rodzaj był nieco inny, niż zazwyczaj. Przypominał mi emocje Hasza z tych niezbyt
        licznych postów, których, jak praktycznie zawsze, nie popieram, ale jestem o krok
        od zrozumienia intencji, a nawet od współczucia.
        (Uwaga: współczucie, a politowanie, to dwa ZUPEŁNIE różne uczucia.)

        2. Pytanie zasadnicze. Odpowiedź brzmi: TAK!
        Ale, żeby nie było za różowo i czarno-biało jednocześnie: CO TO JEST prawda?
        Zniuansuję zatem: warto (czasem nawet bezwzględnie trzeba) pisać coś, co uważa
        się za prawdę i bronić swego zdania przy pomocy racjonalnych argumentów i bez
        nienawiści wobec oponenta. Warto się wycofać wtedy, gdy wszystko mi mówi, że
        rację ma oponent. Umiejętność takiego wycofania uważam za powód do szacunku, nie
        za słabość. Za słabość uważam wycofanie się BEZ tego poczucia.

        3. Myślę, że w co najmniej kilku przypadkach mieszasz (a może tylko tak mi się
        wydaje) różne sprawy:
        a. Duma z polskości to nie pogarda wobec innych narodowości. Zakładam, że tu
        przyznasz mi rację.
        b. Czym innym jest moralne potępienie przejawów nietolerancji, czy nawet
        chamstwa, ale werbalnego, a czym innym obicie za to gęby. Wszędzie, także w
        takich sprawach powinna obowiązywać współmierność kary i winy, a nie kary i
        emocji wywołanych u karzącego.
        c. Antysemityzm (rasizm itp) nie polega na tym, że bronisz swego zdania
        (interesu) mimo, że oponentem jest Żyd (Murzyn, Azjata itd). Będzie to
        antysemityzm, gdy jako ARGUMENTU w tym sporze będziesz używał informacji, że
        oponent, to Żyd (itd) - więc...
        NADUŻYCIEM ze strony oponenta będzie wykorzystywanie informacji, że jest Żydem
        (itd) do osłabienia Twojej pozycji.
        Nie wiem, na ile to, co napisałeś na ten temat jest "literacką przenośnią" i
        świadomym przerysowaniem, ale przerysowanie to jest zbyt duże, by zostawić je bez
        komentarza.

        Pozdrawiam i zdrowia życzę (jak wiesz, to nie to samo.)
        tyu
        • Gość: # Godny wspolczucia Hasz... do Tyu. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 23.04.02, 11:03
          "Przypominał mi emocje Hasza z tych niezbyt licznych postów, których,
          jak praktycznie zawsze, nie popieram,
          ale jestem o krok od zrozumienia intencji, a nawet od współczucia."
          -------------------------------------

          Nie zwyklem zgodnie z europejska nowomoda, odwzajemniac uczuc,
          takze emocjonalnych - mezczyznie. Nawet wirtualnie.

          Popierasz Blonga, blizniaczego typa, charakterystycznego
          brakiem najmniejszego sladu emocjiw obliczu najbardziej absurdalnego
          obrazania Polakow. A nawet uczestniczacemu aktywnie w najprymitywniejszym
          - a nuz skutecznym - obrazaniu Polakow ( ostatni Twoj post poparcia dla Blonga
          w zlej sprawie - "Odp.do #-a (2)").

          Ot taka mentalnosc, jakze rozna od slowianskiej prostodusznosci,
          latwowiernosci czy braku sklonnosci do intryg, co owocowalo w historii
          warcholstwem.
          Zas zbiorowa jednomyslnosc, popieranie sie nawzajem,
          konsolidowalo male narody przeciw nam - czesto z katastrofalnym skutkiem
          dla Polakow.

          Wiesz nie wspolczuje Ci, ze, choc jestes bliski zrozumienia moich intencji,
          popierasz Blonga. Zahacza mi z lekka rozdwojeniem jazni.

          A tak nawiasem, - nie uzasadniam bardzo logicznie swych tez i wnioskow?
          Bo emocje wykluczaja logike. Chyba ze Blongotyidalna.
          • tyu Blongotyuidalny tyu do Hasza 23.04.02, 11:35
            Haszu!
            Różnimy się BARDZO. Wiesz o tym. Jak się okazuje, również tym, że ja dość
            często odwzajemniam uczucia mężczyzn kierowane do mnie: lubię np.tych, którzy
            mnie lubią. Odwrotnie też.
            Ciebie dosyć lubię, ale uważam przy tym za obsesjonata.
            Lubiąc i widząc, że piszesz Z SERCA rzeczy, z którymi znaczna większość ludzi
            nie zgadza się - współczuję. Czyli - staram się rozumieć Twoje uczucia, choć
            poglądów nie popieram.
            Lubię i często popieram Blonga. Nie uważam, by jego poglądy uwłaczały Polsce,
            Polakom itd. Myślę, że tu głównie leży różnica między nami (może również między
            mną a Nurnim?): ja uważam, że honor Polaka wymaga, by o pewnych złych sprawach
            mówić głośno - i walczyć o to, żeby nie były łączone z polskością. Ty, jak
            sądzę, uważasz, że jest to szkalowanie, że o pewnych sprawach mówić głośno nie
            wypada, nie wypada nawet zakładać, że mogły one naprawdę mieć miejsce - itd.

            Ale czy chowanie głowy w piasek może mieć coś wspólnego z honorem?
        • d_nutka Re: Było bardzo długo i bardzo nudno.. 23.04.02, 11:17
          Ja czytam więc jestem.
          Czytam więc uczestniczę.
          Czytam jako d_nutka( bez dodatkowych kwalifikantów)
          I taka dyskusja pozwoli nam zbliżyć się do prawdy, a może nawet tę prawde
          poznać.
          Powoli prawda się przebija jak przebiśniegi na wiosnę, które tak cieszą oko po
          długiej zimie.
          d_nutka
          • tyu ...ale znów świeci slońce! 23.04.02, 11:40
            d_nutka napisał(a):

            > Ja czytam więc jestem.
            > Czytam więc uczestniczę.
            > Czytam jako d_nutka( bez dodatkowych kwalifikantów)
            > I taka dyskusja pozwoli nam zbliżyć się do prawdy, a może nawet tę prawde
            > poznać.
            > Powoli prawda się przebija jak przebiśniegi na wiosnę, które tak cieszą oko po
            > długiej zimie.
            > d_nutka


            Witaj D_nutko!
            I to jest chyba najbardziej optymistyczne podsumowanie tej dyskusji, a
            przynajmniej jej dotychczasowego przebiegu.
            Oby było więcej takich, jak Ty!
            smile))
          • Gość: # Nie wpuszaczaj Hasza w Haszcze.. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 23.04.02, 11:58
            Sprytnie obracasz kota ogonem
            przypisujac mi w nieuprawniony sposob
            - chowanie glowy w piasek.

            Im mniej odnosisz sie do mego ujawniania kretactw, tym wiecej jestes skory
            do dyskredytujacych mnie ocen.

            Istny nowy sobowtor Blonga.

            Nigdzie nie negowalem faktow. Bylbys w stanie z tysiecy
            mych listow wyluskac chec utajniania czegokolwiek ???

            Akurat jest przeciwnie !!!!
            To ja ujawniam niewygodna prawde.
            W hucpie o Jedwabno gdzie pomowiono polowe niezydowskich mieszkancow
            - czyli wszystkich Polakow Jedwabnego, roztrabiono na niesamiwita skale
            stek klamstw w lamiacy prawo sposob.
            To klamstwo powtarzano na swiecie w najwiekszych mediach przez rok do teraz.

            Kilku zbrodniarzy polskich osadzono. Sami Niemcy wykonali wyrok na
            rabusiach, pospolitych przestepcach, ktorzy zawlaszzyli majatek zydowski
            nalezacy wg tamtego prawa tylko do Niemcow.

            Zawsze pisze o faktach i ukrywanych powodach klamstw.

            A adwersarze prawie zawsze o mnie ... z chamstwem zdemaskowanych.
            Przejales ich sposob. I nie odnisoles sie do niczego co pisalem w liscie do
            Blonga i Ciebie. Roznimy sie. Przede wszytkim konformizmem.
            Krytykuje wszystkie strony sceny politycznej. Kosciol.
            Polakow, oglupionych miotaniem sie w wyborach miedzy udawanymi, obrotowymi
            partiami, z przeskakujacymi hochsztaplerami dazacymi do tego samego celu...

            Nie zauwazyles jeszcze, ze nic nie ukrywam ?
            A na Pustyni Bledowskiej nie bylem nigdy w zyciu, karku tez nie schylam
            a kolana mam sztywne. Taka dolegliwosc "starcza".
          • jondrus Re: Było bardzo długo i bardzo nudno.. 23.04.02, 12:07
            d_nutka napisał(a):

            > Ja czytam więc jestem.
            > Czytam więc uczestniczę.
            > Czytam jako d_nutka( bez dodatkowych kwalifikantów)
            > I taka dyskusja pozwoli nam zbliżyć się do prawdy, a może nawet tę prawde
            > poznać.
            > Powoli prawda się przebija jak przebiśniegi na wiosnę, które tak cieszą oko po
            > długiej zimie.
            > d_nutka

            D-nutko

            Sęk w tym ,że nie za bardzo Ci ufam,
            żebym patrzył na przebiśniegi.
            Patrzę co trzymasz w ręce,
            z której strony walniesz.

            Ciągle życzliwy Andrzej
            • Gość: # Re: Było bardzo długo i bardzo nudno.. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 23.04.02, 12:10
              Uwazaj na pocalunki...
              z nutka przypisywanej mi non stop emocji
            • sceptyk O przebisniegach 23.04.02, 12:16
              Juz nie pamietam czyj to byl rysunek. Moze Czeczota? Tytul byl wlasnie
              przebisnieg. A na rysunku, jakis taki pijany bandzior przebijal nozem obywatela
              Sniega.
              • jondrus I mamy mały konkurs. 23.04.02, 12:22
                sceptyk napisał(a):

                > Juz nie pamietam czyj to byl rysunek. Moze Czeczota? Tytul byl wlasnie
                > przebisnieg. A na rysunku, jakis taki pijany bandzior przebijal nozem obywatela
                > Sniega.

                Kto jest bandziorem a kto bałwanem?

                • Gość: # Re: I mamy mały konkurs. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 23.04.02, 12:24
                  jondrus napisał(a):

                  > Kto jest bandziorem a kto bałwanem?
                  >
                  Jak Ty na to wpadles, ze Obywatel Snieg to balwan?
                  A Dziadek Mroz ?
                  • Gość: # Wiem. Po kiju i marchewce. Ntxt. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 23.04.02, 12:27
            • Gość: d_nutka Re: bardzo krótko do jondrasa IP: *.port.gdynia.pl 23.04.02, 13:03
              Ja nie jestem ani papierowa ani wirtualna.
              nie wiem czy są sposoby na udowodnienie wiarygodności i czy taki dowód też nie
              jest jakimś oszustwem.
              sam musisz to rozstrzygnąć.
              • Gość: Jondrus Re: bardzo krótko do d_nutki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.04.02, 13:12
                wierzę ,że z drugiej strony siedzi człowiek
        • Gość: borsuk Dlaczego mam byc niedobry dla Urbana IP: *.dip.t-dialin.net 23.04.02, 13:17
          Zarowno jego entuzjasci, jak i przeciwnicy zgadzaja sie, ze pisze celowo
          stylem wywolujacym emocje.
          Urban jest bardzo zdolnym czlowiekem, ma swietne pioro i potrafi swoje
          literackie zamierzenia pierwszorzednie zrealizowac.
          Uwazam, ze byloby nie fair zostawiac go w poczuciu niezaspokojenia tworczego.
          Jak kazdy artysta, tak i Urban potrzebuje aplauzu.
          Jezeli klaszczemy aktorom, ktorzy tez wyswoluja w nas emocje, to dlaczego nie
          mamy klaskac Urbanowi?
          Po mordzie.
          Popierajacym mnie panom dziekuje, prosze ustawic sie kolejke.
          Tete, jezeli juz jestes gotowa z Bublem, prosze na czolo, panie maja
          pierwszenstwo. W koncu jestesmy rycerscy. Bubla bedziemy lac zaraz potem.

          Tyu, Ty masz racje, ale nurni to wszystko juz wie. Jemu chodzi o
          to "naduzycie", ktore byles laskaw w punkcie 3-im wymienic.
          I to naduzycie wlasnie jest powodem naszego niepokoju.
          Hasza niepokoj jest usprawiedliwiony. Sam sie z nim kiedys klocilem i pewnie
          klocil jeszcze bede, ale troche racji ma.

          Wyobrazilem sobie, dla higieny psychicznej, ze w Polsce ktos nakrecil druga
          czesc serialu Maus. Polacy - orly, Niemcy - swinie, Zydzi - szczury.
          Czy potrafisz sobie chocby w czesci wyobrazic halas, jaki by sie podniosl?
          Jezeli potrafisz, to wyobraz go sobie i porownaj z tym cienkim piskiem paru
          dotknietych do zywego ludzi. Piskiem, bo na nic wiecej ich nie stac. Ale pisk
          bolu, nie mniej znaczy niz ryk bolu. Bol jest taki sam, tylko pisku sie swiat
          mniej boi.

          borsuk
          • Gość: # Piski , ryki i grzmot. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 23.04.02, 13:45
            Ja piszcze ?
            Albo rycze?
            Ja spokojnie grzmie.
            I powstrzymuje piorun przed burza,
            ktora sieja nierozumni bez parasoli.

            AWS, UW i inni etosowcy juz tyle razy umoczony zwineli.

            Docenicie wreszcie Hasza na jego miare ?
            • Gość: borsuk Re: Piski , ryki i grzmot. IP: *.dip.t-dialin.net 23.04.02, 15:56
              No dobrze, grzmisz, kiedy grzmotniemy razem?
      • Gość: Jondrus O staroświeckich cechach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.04.02, 14:01
        No, juz po robocie i mam chwilę czasu do następnej,
        tak więc dal relaksu
        biorę 'rękopis' nurniego (sprytnie wcześniej wydrukowany)
        i analizuję.

        Mało jest punktów , do których mogę się przyczepić,
        no może po czasie jakimś.
        Ale tak na gorąco:


        > tu dobre miejsce by o Polakach słów kilka
        > przyznam nie rozumiem tych z moich rodaków
        > którzy dla sobie tylko znanych powodów
        > uważają że ktoś kto może serio traktować kilka
        > wyświechtanych i niemodnych pojęć z zakresu:
        > Ojczyzna, tradycja, wierność i wiara
        > /patos zamierzony, wiadomo że się zgrywam/
        > miałby być eliminowany z dyskusji jak niepełnosprawny
        > czy człowiek bez właściwości to cel sam w sobie?
        > czy naprawdę zależy wam na dyskusji dla dyskusji?
        >
        >
        > mniejsza o Żydów, może na inny wątek temat
        > ciekaw jestem zdania Polaków /zyx milcz łachudro!/
        > co wg was jest wartością najwyższą
        > dlaczego Polak dumny z polskości gorszy wam się zdaje
        > jaki defekt, nieprzystosowanie do nowego w sobie niesie
        > co w nim może takiego nie praktycznego?


        A ja podkreślę wymienione , staroświeckie cechy :
        > Ojczyzna, tradycja, wierność i wiara

        Tak z mojego punktu widzenia , problem lezy w tym,
        że z tych cech zawsze wypływa na wierzch wiara.
        Nie ważne czy tak samo odczuwasz w pozostałych momentach.
        Nie jesteś Nasz.Brak ci wiary.
        Piszę o wierze w Boga i byciu katolikiem.
        Jeżeli miałeś co innego na mysli to nieszkodzi, skończę swoją myśl.
        Tu polska prawica ponosi sromotną klęskę , bo ciągle podpiera się wiarą.
        Żeby to jeszcze była tylko wiara, ale to jest wiara zapleciona z polityką.
        Iluż jest tych prawdziwie wierzących?
        Jest wielu wątpiących(czy też grzesznych katolików)
        lecz wyznających pozostałe staroświckie zasady,
        a wy ich odtrącacie stawiając mur.
        Dlatego tak mało was.
        Dlatego przeciwnicy tak się panoszą i szargają Polskę.
        Cóż im może zrobić ta hałaśliwa garstka, najwyżej podskoczyć.
        Na prawej stronie brakuje siły jednoczącej wszystkich patriotów.

        Andrzej
        • Gość: borsuk Re: O staroświeckich cechach IP: *.dip.t-dialin.net 23.04.02, 15:55
          To bardzo znamienne co napisales.
          Zawsze sie na to zzymalem, ze prawica w Polsce musi byc katolicka.
          Skrajnie lewackie AWS uwazalo sie za prawice, bo w program wpisane mialo
          katolicyzm.
          Specyfika polskiej sceny politycznej polega na zaszeregowaniu religijnym .
          Jezeli wziac pod uwage aspekt ekonomiczny, to sie okaze, ze tak naprawde to nie
          ma w Polsce ani jednej naprawde prawicowej partii, tylko religijne lub
          antyreligijne socjaly.

          borsuk
    • nurni trochę krócej ale dalej nudno 23.04.02, 21:57
      no proszę jakie nowiny
      i dlaczego nie jestem zaskoczony?
      ktoś naiwny spodziewałby się może
      że autor spektakularnych stwierdzeń
      „pierdolony Izrael” czy wyjawiający swoje zamiary
      jakże prostym: „skurwienie Żydów”
      /cytowałem z pamięci, możliwa pomyłka/
      napotka stanowczy odpór Panów eleganckich i szarmanckich

      tymczasem słyszę od specjalistów w temacie
      że stwierdzenia może chamowate i nie tego
      ale w sumie pismo „TAK” WARTE

      jeśli kto zgłupiał w tym momencie, od czego specjaliści:
      „to pismo jedyne w swoim rodzaju demaskatorskie i satyryczne”
      efektowne wierszówki: „potraktuj z glana miejscowego rabina”
      po prostu ubaw po pachy /hahahah/ i jakie twórcze !
      przepraszam chyba rymu nie było
      czyżby nie rabina tylko plebana?
      nie rabina na pewno, pleban ani śmieszny ani nic
      co!!! jak to „plebana” ,kto śmiał!!!

      tym którzy zgłupoeli już do reszty
      i cośik trudno im się w tym znaleźć
      szybkie objaśnienie:
      wszystko to po to by przeciwstawić się „policji myśli”
      autor niedwuznacznie sugeruje jakoby głoszenie podobnych perełek
      miało sprowadzić nam na głowę jakieś kłopoty
      tu nasz drogi Tyu po raz kolejny się zagalopował
      insynuuje możliwe represje, czyżby prokurator z urzędu?
      nie wierzcie ! Tyu to stary zgrywus
      słyszał kto może by z powodu takiej bzdury
      może złego akcentu, ale treści słusznej
      jakiś rejwach był? a... Żydzi może coś krakali?
      nie dziwota uderz w stół ....
      widać prawda boli tych purpuratów z pejsami
      nasi władcy zajęci dobrem kraju
      byle pierdoły nie będą komentować

      żydowska „policja myśli”
      jestem pewien że żydowska, wszak autor
      bojąc się nieuchronnych represji mruga do nas okiem
      nie nazywając rzeczy po imieniu tylko wymieniając
      szanowane ogólnie imię „krzyś” symboliczną ofiarę
      syjonistycznych bojówek /Luka,Sceptyk,Hasz i reszta/

      na koniec mimochodem stwierdzając że dalej niż bliżej
      mu do krzysia, wszak on trochę lepiej wychowany
      nie te maniery, nie te rękawiczki i kurwami nie rzuca

      dalej autor słusznie wytyka syjoniście nurniemu emocje
      ale że równy z niego gość, dobrotliwie klepie po barach
      wyrośniecie z tego n., w sumie wasza głupota zrozumiała

      dalej nieoceniony Tyu pyta czy wszyscy aby pewni
      że 2+2 równe...o już sam nie wiem ile to naPRAWDĘ
      szczęśliwie Tyu nie czyni z tego zarzutu
      mówi: jak sobie to policzysz tak jest, może być że wynik 5
      ale najważniejsze kolego dobre maniery
      tłumacz przygłupom tę PRAWDĘ cierpliwie i bez nienawiści
      a jakby co zawsze możesz się wycofać

      dalej Tyu wkłada nurniemu do łba oczywiste
      duma z twojejgo żydowskiego pochodzenia to nie pogarda
      dla innych narodowości, nie śmiej mi Polaków obrażać
      n taktycznie kiwa głową z ulgą stwierdzając że prof.Tyu
      nie zauważył jego przechwałek z lektury „TAK”
      inna rzecz, zauważa Tyu, że twoi oponenci mogą ci zarzucić
      że jesteś antypolakiem bo jesteś Żydem
      „to smutne” konstatuje Tyu
      tyle jeszcze do zrobienia...


      jeśli kto z Państwa jeszcze wątpliwości ma jakie
      widać Tyu nie pisana spokojna wiosna
      kilka nowych wątków założy gdzie przekona tępych

      trochę mi tu wstyd za was...

      nurni

      zaraza zaraz
      bohaterowie mogą być zmęczeni
      nie wymagajmy od Tyu żeby po raz setny
      tłumaczył oczywiste
      przygłupom którzy prostego 2+2 nie pojmują
      niniejszym nakazuje udanie się do wątku o tolerancji
      zabrać słowniki, encyklopedię, podręczniki matematyki
      wyjdziecie uleczeni, a mało tego
      każdy wynik będzie możliwy
      o ile zgodny z tym co profesor Tyu akurat uważa
      • d_nutka Re: trochę krócej ale -hahaha 23.04.02, 22:36
        nurni!
        jesteś zabawniejszy niż ja w porywach!
        niezły klub przygłupów-bez obrazy chyba, bo sam się tak nazwałeś.
        ubawiona d_nutka
        • Gość: Janusz Re: Przysyłam samego Urbana właśnie... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.04.02, 00:24
          Czy ktoś może postawić zarzut o złym widzeniu kwestii palestyńsko - żydowskiej.
          On - Żyd z pochodzenia napisał:

          Polska to brzmi w trzcinie

          Polski prezydent i rząd powinny wyraziście potępić Izrael jako agresora, który
          nadużywa swojej siły. Jako kraj – terrorystę.
          Tymczasem Kwaśniewski apeluje tylko o ochronę "miejsc świętych". Czyżby chciał
          kandydować na papieża?

          Polska ma w swej tradycji walkę o swe niepodległe państwo, a w drugiej połowie
          XX wieku – starania o poszerzanie jego suwerenności. Aspiracje palestyńskie i
          los Autonomii powinny być więc Polakom bliskie.

          III Rzeczpospolita ma u swej kolebki, więc i za swój ideał, negocjacyjne
          rozwiązywanie sporów. Izrael rządzony przez aroganckich szowinistów skupionych
          wokół Szarona niszczy procedurę negocjacji pokojowych oraz poniża i maltretuje
          swego w nich partnera Arafata, skądinąd laureata Pokojowej Nagrody Nobla.

          Polska ochotnie wypowiada się przeciw antysemityzmowi. Jest okazja potępienia
          jego współczesnego źródła – zbrodniczego nadużywania przez państwo żydowskie
          swej przewagi militarnej.

          Znacząca część białej, czyli rządzącej, ludności Izraela wywodzi się albo z
          ziem dzisiejszej Polski, albo z dawniejszego jej terytorium państwowego. Izrael
          to więc część naszej własnej historycznej ciągłości. Czyni to problemy tego
          kraju, w tym jego upodlenie naszą – pośrednio – sprawą.

          Unia Europejska, do której wstąpić pragniemy, w swej polityce jest coraz
          bardziej niechętna agresywności Izraela tworzącej ognisko zapalne w południowym
          podbrzuszu Europy. Nie musimy wlec się w ogonie tego procesu dojrzewania Europy
          do zrozumienia jej interesu.

          Stany Zjednoczone, którym się Polska ohydnie podlizuje, zajmują w sprawie
          konfliktu bliskowschodniego postawę obłudną i sprzeczną z głoszonymi przez się
          ideami. Faktycznie USA popierają agresora. Czynią tak zresztą zawsze, jeśli
          tylko jest on z nimi zaprzyjaźniony. Będąc żandarmem światowego ładu Stany
          postępują wedle swoich wewnętrznych interesów. Polityka Busha stwarza dla
          Polski okazję do pokazania, że nie jesteśmy amerykańskim lokajem, tylko
          rozumnym i krytycznym sprzymierzeńcem.

          Polską rządzi lewica. Psim obowiązkiem lewicy jest poprzeć biednych,
          prześladowanych, z którymi sympatyzuje wszystko, co w świecie jakkolwiek
          lewicowe.

          Polska jest krajem słabym. Ma więc interes w tym, aby nikt na świecie nie
          odnosił korzyści z nadużywania swej militarnej przewagi. Polska bywała
          okupowana, winna więc okazywać niechęć okupantom.

          Trwałość polskich granic zależna jest od traktatów międzynarodowych. W trosce o
          ich powagę wspierać powinniśmy z całej siły prawo Palestyńczyków do ich
          państwa, przyznawane im i potwierdzane wielokrotnie przez ONZ.

          Polska wyznaje zasadę moralną i prawną, że terroryzm organizacji skrajnych nie
          może usprawiedliwiać terroryzmu państwowego. Zasadę tę odnosi się np. do
          represji stalinowskich wobec powojennego podziemia zbrojnego albo do
          hitlerowskich pacyfikacji będących odwetem na całej ludności polskiej za
          poczynania bojowników konspiracji zbrojnej. Dlaczego wobec tego nasz rząd nie
          uznaje Izraela za państwo terrorystyczne? Przecież jego rząd i armia stosuje
          masowy odwet za operacje straceńców-zabójców.

          Izrael powstał w toku lokalnej wojny dwóch społeczności: żydowskiej i
          arabskiej, które wzajemnie odmawiały sobie prawa do stworzenia w Palestynie
          własnych państw, jak tego pragnął ONZ. Później Izrael prowadził już tylko wojny
          napastnicze kierując się prawem silniejszego. Obecny dramat jest skutkiem
          półwiekowego nadużywania siły w imię polityki niedopuszczania do powstania
          niepodległej Palestyny Arabskiej.

          Jako polski korespondent przy armii Izraela obserwowałem na froncie pierwszą
          izraelską wojnę napastniczą przeciw Egiptowi w 1956 r. Byłem dumny z tego, że
          wówczas moje państwo – Polska – występowała przeciw najeźdźcom. Wolałbym i dziś
          nie wstydzić się za swój kraj.

          Autor : Jerzy Urban

          www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=168

          Nic dodać nic ująć.
          Janusz
          • sceptyk Re: Przysyłam samego Urbana właśnie... 24.04.02, 00:42
            A Ty Urbana to sobie zabierz. Nie rob wiekszego szamba z forum niz jest. Jak go
            spotkasz to mu powiedz, ze tu jest paru facetow, co mu z checia morde obija.
            • Gość: Janusz Re: Przysyłam samego Urbana właśnie... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.04.02, 09:02
              sceptyk napisał(a):

              > A Ty Urbana to sobie zabierz. Nie rob wiekszego szamba z forum niz jest. Jak go
              >
              > spotkasz to mu powiedz, ze tu jest paru facetow, co mu z checia morde obija.
              =====================
              Widzisz Sceptyku - nic nie jest ani czarne ani białe. Urban, z pochodzenia Żyd
              napisał artykuł w treści do uznania jako antysemicki. Nie chwalę i ja jego za
              wszystkie wypowiedzi, ale są sprawy, które widzi we właściwym świetle. Dlatego
              jestem przeciwny potępiania w czambuł wszystkiego. Sprzeciw mój budzi także
              obijanie mordy komukolwiek, bo to świadczy o niepanowaniu nad emocjami tylko.
              Co powodowało Nurnim do popełnienia tego wątku jak nie emocje właśnie?
              Przytoczyłem tekst Urbana w kontekście dyskusji o antysemityźmie.
              Janusz

      • tyu Jeszcze trochę nudniej ale dalej za długo 24.04.02, 20:55
        Przeczytałem, ale zrozumiałem głównie to, że Nurni ma zdanie odmienne od mojego.
        To wiedziałem już wcześniej.

        Nurni!
        Czy musisz zużywać tyle słów, by wyartykuować myśl tak oczywistą?
    • nurni już naprawdę krótko... 24.04.02, 00:21
      kilka słów każdemu, chyba na koniec

      czytałem oczywista co piszecie
      do Perły tylko po znajomości słów kilka
      teraz czas...

      Tyu pierwszy bo jakże by...
      po raz który stwierdzam że jesteś
      ściemniacz wyjątkowy i łachudra
      ratuje Cię cwaniaczku prosty a ujmujący fakt
      że w głębi obrzydliwego jaskrawoczerwonego serca
      tli się w Tobie odrobina przyzwoitości
      potrafisz czasem zachować się niemal jak prawak
      popracuje jeszcze kiedyś nad Tobą...pozd..

      Danutko
      przepraszam że Tyu najpierw, ale sama widzisz
      on taki jest, wszędzie się na chama wepchnie
      załączam różne wyrazy, same ładne i uprzejme
      odpowiadam na pytanie
      jeśli staję przed sędzią który mówi:
      zaraz się nurni dowiecie czy jesteście wielbłądem
      odpowiadam ależ jestem, skończmy to bo czasu szkoda...
      powtarzam za Sceptykiem: trochę się gubię czytając Twoje listy
      zapamiętaj mistrzem mętnego stylu to ja jestem
      nie dasz rady...

      Sceptyk, Liman
      przyznam ciekaw byłem bardziej Waszej opinii w temacie
      a pokłosie wątków o tolerancji i antysemityzmie to było
      takie kolejne ćwiczenia praktyczne
      szkoda, może sam przestraszyłem

      Borsuku
      piszesz że coś ci się spodobało
      umiarkowanie czy cóś
      tu mi się od razu słynna lampka zapala
      umiarkowanie odbieram jako defekt, nijakość
      czyżby mi kontakt z naszym miłym Tyu zaszkodził?
      nie spodobało mi się to co napisałeś..

      Andrzej w politykę mnie chciał wrobić
      za łatwe, choć w tym co pisałeś jakaś myśl
      tylko nie ona akurat mi tu przyświecała
      nie mogę przy tym odpędzić się od myśli
      że próbujesz samodzielnie wyciągać wnioski
      traktuje to jako wróżbę przyszłego triumfu
      Tyu podły nurni święty..........piękne

      z podłym antysemickim uśmiechem
      nurni
      • sceptyk Re: już naprawdę krótko... 24.04.02, 00:40
        Nurni, ja sie ostatnio strasznie zmeczylem wiodac dluga but friendly dyspute (i
        chyba bynajmniej nie przegrana) z Euromirem co do tego jak glebokim polakozerca
        i prowokatorem jest niejaki Alef0. To juz i sily mi nie starczylo na inne
        powazniejsze dyskusje. Stac mnie bylo jedynie na drobne ataki tu i owdzie.
        Niemniej obiecuje, ze zjem troche witamin, odsapne, moze nawet sie i wyspie, i
        znow bede gotow.

        Walcz dzielnie. Lepiej zginac w walce niz zyc na kleczkach!!!

        sc-k
        • nurni jedna z lepszych wymian tygodnia to była 24.04.02, 00:53
          sceptyk napisał(a):

          > Nurni, ja sie ostatnio strasznie zmeczylem wiodac dluga but friendly dyspute (i
          >
          > chyba bynajmniej nie przegrana) z Euromirem co do tego jak glebokim polakozerca
          >
          > i prowokatorem jest niejaki Alef0.
          >
          > sc-k

          wszystko widziałam!

      • tyu Kiedyś Nurni pisał krótko... 24.04.02, 21:03
        ...ale teraz, mimo co i raz wkradających się rozwlekłości, zauważam, że różne
        style pisania wypróbowuje. A to a la Hasz, a to a la Maksio (to ten poprzedni,
        krótki inaczej post, to znów interpunkcję jął stosować...

        Ten ostatni post brzmi, co prawda, niemal jak list pożegnalny (czyżby STARY
        Nurni przepoczwarzał się? Może ten nowy wyfrunie ze skorupy jako przemiły
        lewak??)

        A za pozdrowienia oraz zauważenie (drobnej co prawda części, ale na początek
        dobre i to) moich zalet

        dziękuję i pozdrawiam wzajemnie.
    • Gość: Stoik Od specjalisty toleranta do Nurniego IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.02, 00:57
      Drogi Nurni,
      obserwuję Twoje starania z niejakim rozbawieniem. Króciutko o Luce - nazwałem
      go antysemitą nie dlatego, że tak mi się podoba, tylko dlatego, że broni (nie
      po raz pierwszy) antysemitów, tegoż antysemityzmu w ogóle nie zauważając. A
      ponieważ Luka ma talent do rozdawania epitetów, co widać w naszej dyskusji, w
      której i ja sobie folguję, nie widziałem powodu, żeby go nie nazwać antysemitą.
      Tym bardziej że on mnie nazwał zoologicznym filosemitą, do czego nie dałem mu
      żadnego powodu sad

      Ty natomiast dopraszasz się o to, żeby ktoś Cię antysemitą nazwał, ale ciągle
      za słabo się starasz. Zejdź na poziom Izydora, a zaraz to dla Ciebie zrobię.
      Widać natomiast, że Żydzi Cię fascynują, bo ciągle koło nich krążysz. Może
      przydałby Ci się jakiś bliższy kontakt z prawdziwym Żydem? W każdym razie nie
      przejmuj się, twórz dalej, może w końcu ktoś się zlituje i przyklei Ci jakąś
      etykietkę.

      Serdecznie pozdrawiam,
      Stoik do usług
      • nurni od nieprzekonywującego antysemity do Stoika 24.04.02, 01:56
        Gość portalu: Stoik napisał(a):

        > Drogi Nurni,
        > obserwuję Twoje starania z niejakim rozbawieniem. Króciutko o Luce - nazwałem
        > go antysemitą nie dlatego, że tak mi się podoba, tylko dlatego, że broni (nie
        > po raz pierwszy) antysemitów, tegoż antysemityzmu w ogóle nie zauważając. A
        > ponieważ Luka ma talent do rozdawania epitetów, co widać w naszej dyskusji, w
        > której i ja sobie folguję, nie widziałem powodu, żeby go nie nazwać antysemitą.
        > Tym bardziej że on mnie nazwał zoologicznym filosemitą, do czego nie dałem mu
        > żadnego powodu sad

        Stoiku, co ty na to żeby miast tłumaczeń
        wysłać zainteresowanych do wątku polonusa zyxa
        rydzyk= goebels z radia maRYJA
        czemu wierzyć chorobliwym rojeniom nurniego
        czy tłumaczeniom Stoika
        może zamiast tego dajmy ludziom szansę
        na SAMODZIELNE wyciągnięcie wniosków

        > Ty natomiast dopraszasz się o to, żeby ktoś Cię antysemitą nazwał, ale ciągle
        > za słabo się starasz.

        czytając to co czytałem
        przyganę przyjmuję w pokorze
        jestem pewien że właściwie byś rozpoznał antysemitę
        a ja widać cienki pozer, przy okazji
        czy jakby kto kiedy że ja niby...
        to czy mogę się powołać na Ciebię
        no chyba teraz sobie nie folgujesz, prawda?

        > Zejdź na poziom Izydora, a zaraz to dla Ciebie zrobię.
        > Widać natomiast, że Żydzi Cię fascynują, bo ciągle koło nich krążysz. Może
        > przydałby Ci się jakiś bliższy kontakt z prawdziwym Żydem?

        Stoiku trochę racji masz, owszem interesowali zawsze
        doświadczenia z forum trochę zniechęcające
        ale pewno Ty masz podobne wrażenia z drugiej strony
        może forum to po prostu najgorsze miejsce na spotkanie
        chwilowo nie kpię teraz

        > W każdym razie nie
        > przejmuj się, twórz dalej, może w końcu ktoś się zlituje i przyklei Ci jakąś
        > etykietkę.

        jeśli jak twierdzisz sprawa litości to tylko
        to wnoszę po naszych nielicznych rozmowach
        że udało by mi się uprosić upragniony tytuł
        po znajomości
        szkopuł w tym że zaciemniło by to pozostałym
        twierdze że tytuł po uznaniu jest przyznawany a nie z litości

        > Serdecznie pozdrawiam,
        > Stoik do usług

        wzajemnie Stoiku
        ze szczerym anty filo...sam już nie wiem, ETYKIETY szybko!!!
        uśmiechem


        • jacek#jw Re: Z głupia frant pytanie. 24.04.02, 09:33
          Dlaczego wszędzie, w każdej omawianej tu na forum sprawie wcześniej czy później
          odnajdą się Żydzi? To przekracza granice mojej tolerancji.

          Pozdr / Jacek
          • d_nutka Re: Z głupia frant pytanie. 24.04.02, 09:42
            jacek#jw napisał(a):

            > Dlaczego wszędzie, w każdej omawianej tu na forum sprawie wcześniej czy później
            >
            > odnajdą się Żydzi? To przekracza granice mojej tolerancji.
            >
            > Pozdr / Jacek

            Wiesz Jacku, ja też mam dosyć .
            Moja tolerancja też już jest na wyczerpaniu.
            Jest przecież tyle innych tematów i tylu innych miłych ludzi.
            A tu nic, tylko Żyd na Żydzie i Żydem pogania.
            Dosyć!!!
            d_nutka


            • Gość: pollak Re: ____________D_NUTKA IP: *.jgora.dialog.net.pl 27.04.02, 22:27
              d_nutka napisał(a):

              > Wiesz Jacku, ja też mam dosyć .
              > Moja tolerancja też już jest na wyczerpaniu.

              No tolerancyjnym trzeba byc.

              > Jest przecież tyle innych tematów i tylu innych miłych
              ludzi.

              Zydzi to tez ciekawy temat i ciekawi ludzie.

              > A tu nic, tylko Żyd na Żydzie i Żydem pogania.

              Przesadzasz.

              > Dosyć!!!

              Wymiekasz?

              A powazniej, to na tym forum jest tyle samo jadu przeciw
              Zydom, ile przeciw Polakom, chrzescijanom i innym. Taki
              klimat, prawie jak w sejmie bo w koncu to polityka.
              Jednak potrafia przebic sie tu takze "pozytywne watki",
              kiedys byly kwietne, groszkowe...
              Zwroc uwage, ze trudno teraz uniknac tematow "zydowskich"
              w zwiazku z wydarzeniami na Bliskim Wschodzie. A idioci
              zawsze sie wybija.

              Masz chyba jakis uraz do Polakow. Przy takiej postawie
              jaka reprezentujesz, sama na siebie sciagasz "gromy".
              Spojrz na posty, ktore pisze Mosze. Biedak sie stara aby
              przedstawic swoje racje w zwiazku z klimatem
              bliskowschodnim. Fakt, ma tu "kontre", ale na ogol, moim
              zdaniem, ma szacunek nawet wsrod czesci oponentow.
              Pozatym dzieki niektorym "zydowskim" watkom na tym forum,
              mozna bylo sie dowiedziec o Waszej kulturze. Czy to tez
              zle?
              Proponuje wziac cos na uspokojenie, a na calkowicie
              idiotyczne watki nie odpowiadac, niech spadaja w dol.

              pozdr
          • nurni Re: Z głupia frant pytanie. 24.04.02, 10:08
            jacek#jw napisał(a):

            > Dlaczego wszędzie, w każdej omawianej tu na forum sprawie wcześniej czy później
            > odnajdą się Żydzi? To przekracza granice mojej tolerancji.
            >
            > Pozdr / Jacek

            może dlatego że forum jest miejscem
            wolnej wymiany myśli i debaty
            niekoniecznie urzędowych czy gładkich zaklęć
            czy jakieś inne powody nami kierują
            że wpadamy tu od czasu do czasu?

            w wypadku znudzenia czy irytacji zawsze można
            przeskoczyć sobie na jeden z min. kilkunastu
            wątków o zbrodniach kleru, pedofilii kleru, pazerności kleru
            i to nawet na pierwszej stronie... powodzenia

            Danutka złożyła samokrytykę, wygląda więc na to
            że w tym tygodniu wątków o antysemityźmie z Jej strony
            próżno czekać...

            kłaniam się
            nurni



            • Gość: # Jakby tu napisac... Polacy. No txt. @-uje nurniego IP: *.wroclaw.tpnet.pl 24.04.02, 10:11
              • Gość: Jondrus A ja się juz boję puścić pary z gęby IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.04.02, 10:45
                bo zaleci nie tym gatunkiem cebuli,
                tylko gorzałą marki polskiej
                i znów antysemita.

                Andrzej
            • Gość: borsuk Re: Z głupia frant pytanie. IP: *.dip.t-dialin.net 24.04.02, 11:02
              No widzisz, jak dobrze. A tak krytykujsz umiarkowanie.

              uklony

              borsuk
              • Gość: # Czy Doku zaplacil juz Luce? pisze cham # z malej IP: *.wroclaw.tpnet.pl 24.04.02, 11:20
                • Gość: borsuk Re: Czy Doku zaplacil juz Luce? pisze cham # z malej IP: *.dip.t-dialin.net 24.04.02, 13:05
                  Drogi Haszu,
                  chyba jeszcze nie. Ma niestety za sobe przewage calego aparatu panstwowego,
                  podczas gdy Luka tylko prawo moralne w sobie ma.
                  Sprobowalem napisac "#" z duzej litery. Wyszlo mi "'" smile.
                  pozdrawiam

                  borsuk
                  • jacek#jw Re: Czy Doku zaplacil juz Luce? pisze cham # z malej 24.04.02, 14:09
                    Gość portalu: borsuk napisał(a):

                    > Drogi Haszu,
                    > chyba jeszcze nie. Ma niestety za sobe przewage calego aparatu panstwowego,
                    > podczas gdy Luka tylko prawo moralne w sobie ma.
                    > Sprobowalem napisac "#" z duzej litery. Wyszlo mi "'" smile.
                    > pozdrawiam
                    >
                    > borsuk

                    Może tak:

                    # #
                    #####
                    #####
                    # #

                    Pozdr / Jacek
                    • jacek#jw Re: Czy Doku zaplacil juz Luce? pisze cham # z malej 24.04.02, 14:10
                      No i nie wyszło, widać to trudne jest smile.
            • jacek#jw Re: Z głupia frant pytanie. 24.04.02, 12:36
              nurni napisał(a):

              > jacek#jw napisał(a):
              >
              > > Dlaczego wszędzie, w każdej omawianej tu na forum sprawie wcześniej czy pó
              > źniej
              > > odnajdą się Żydzi? To przekracza granice mojej tolerancji.
              > >
              > > Pozdr / Jacek
              >
              > może dlatego że forum jest miejscem
              > wolnej wymiany myśli i debaty
              > niekoniecznie urzędowych czy gładkich zaklęć
              > czy jakieś inne powody nami kierują
              > że wpadamy tu od czasu do czasu?

              To nie to. To jest wytłumaczenie formy tekstów, użytych zwrotów czy określeń.

              >
              > w wypadku znudzenia czy irytacji zawsze można
              > przeskoczyć sobie na jeden z min. kilkunastu
              > wątków o zbrodniach kleru, pedofilii kleru, pazerności kleru
              > i to nawet na pierwszej stronie... powodzenia

              Tu błąd interpretacyjny. Ja nie wartościowałem obecności, stwierdziłem fakt.
              Chodziło mi o ilość raczej, a nie określenia czy opisy Żydów. Ponadto proponuję
              Ci w moim pytaniu wymienić słowo Żyd na kler... powodzenia.

              >
              > Danutka złożyła samokrytykę, wygląda więc na to
              > że w tym tygodniu wątków o antysemityźmie z Jej strony
              > próżno czekać...

              Każdy kreuje swoją wirtualną postać w sposób jaki uważa za stosowne, chyba się
              powtarzam.

              >
              > kłaniam się
              > nurni

              Kłaniam się również / Jacek
              • Gość: # Nie takie trudne.. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 24.04.02, 14:14

                Może tak:

                ..##
                ######
                ######
                ..##

                Pozdr / Jacek
                Pozdr / #
                • Gość: # Re: Nie takie trudne.. a jednak IP: *.wroclaw.tpnet.pl 24.04.02, 14:15

                  Może tak:

                  ....##
                  ######
                  ######
                  ....##

                  Pozdr / Jacek
                  • jacek#jw Re: I kropkami trzeba się podpierać / NT 24.04.02, 14:21
                    • Gość: borsuk Ale to juz opatentujemy :) IP: *.dip.t-dialin.net 24.04.02, 14:29
                      # #
                      #########
                      # #
                      #########
                      # #
                      • jacek#jw Re: Ale to juz opatentujemy :) 24.04.02, 15:07
                        Gość portalu: borsuk napisał(a):

                        > # #
                        > #########
                        > # #
                        > #########
                        > # #

                        O inaczej to wygląda w okienku odpowiedz.

                        I kolejna próba Dużego Hasza.

                        OO#o#OO
                        o#####o
                        O#o#O

                        W otoczeniu bąbelek (blondynek).
        • Gość: Stoik Oszalały semicki osioł do Nurniego IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 25.04.02, 00:07
          nurni napisał(a):


          > > przydałby Ci się jakiś bliższy kontakt z prawdziwym Żydem?
          >
          > Stoiku trochę racji masz, owszem interesowali zawsze
          > doświadczenia z forum trochę zniechęcające
          > ale pewno Ty masz podobne wrażenia z drugiej strony
          > może forum to po prostu najgorsze miejsce na spotkanie
          > chwilowo nie kpię teraz

          Jeśli piszesz poważnie to Ci poważnie odpowiem - na forum rzeczywiście aż kipi
          od nietolerancji, każdego możliwego rodzaju. Na forum są tylko słowa, a brak
          możliwości pójścia na piwo. Natomiast muszę Cię trochę rozczarować - ja nie
          jestem z żadnej strony. To prawda, denerwują mnie prymitywy, ale z nimi nie
          dyskutuję, bo szkoda czasu. Denerwują mnie ludzie, którzy ferują szybkie wyroki,
          w dowolnej sprawie. Najbardziej zaś Ci, którzy sączą jad nienawiści, czasem w
          sposób zawoalowany, czasem kulturalny, ale zawsze wyłazi z tego nienawiść.
          Szybkie przykłady spoza forum: Urban i Bender. Owszem, antysemityzm mnie razi,
          ale nie jako Żyda, tylko jako Polaka. Wolałbym, byśmy znowu mogli się szczycić
          swoją tolerancyjnością. Razi mnie też, gdy ktoś mówi, że Arabowie to leniuchy.
          To też antysemityzm. Razi mnie, gdy ktoś twierdzi, że Polacy wyssali
          antysemityzm z mlekiem matki. I wtedy gdy twierdzi, że Polacy są
          współodpowiedzialni za Holocaust.

          Byłem niedawno na spotkaniu z Konstantym Gebertem i profesorem arabistyki
          Daneckim na spotkaniu poświęconym konfliktowi na Bliskim Wschodzie. Byli tam
          również Palestyńczycy. Rzucali pod adresem Geberta słowa ciężkie, ale
          pozostawili po sobie dobre wrażenie. Niestety nie mogę tego powiedzieć o panu,
          który wyciągając rękę daleko przed siebie zakrzyknął do Geberta: Won z Polski.
          Wtedy zrobiło mi się wstyd.

          Szczerze Ci życzę, byś poznał w realu jakiegoś rozsądnego Żyda. To nie jest
          łatwe (chociaż procent rozsądnych jest wśród Żydów mniej więcej taki sam, jak
          wśród Polaków), ale czasem się udaje. I może wtedy uda Wam się długo i spokojnie
          porozmawiać.

          Poważny Stoik
          • nurni o wyroków ferowaniu 25.04.02, 20:37
            cieszę się na Twoją odpowiedź
            w której wiecej tego co bliskie
            niż obce

            jednakowoż
            zastrzegam sobie prawo do ferowania wyroków
            jeśli kto mnie będzie wołał:
            pedofilem, złodziejem, kłamcą
            rasistą czy innym okrutnikiem
            bez dowodu i bez najmniejszego wstydu
            wtedy
            może usłyszeć odpowiedź której
            odwiedzające to forum Panie lepiej nie czytały
            i tyle

            z K.G vel D.W też miałem okoliczność
            chyba ze 20 lat temu
            w zatłoczonym prywatnym mieszkaniu
            wrażenia b.dobre ale i czasy inne
            wtedy soptkanie z Michnikiem czy Kuroniem
            to byłoby coś
            nie o Żydach rozmawialiśmy tylko ogólnie tak
            m.i.n o przyczynach dla których
            my w tym przyciasnym dla tylu osób pokoju
            a nie w sali np.

            twierdzę że rozmowie z Żydami
            szkodzi polityka i przedziwne interesy
            podtrzymuję to bo od zawsze dzielę świat inaczej
            na ludzi mądrych i tych drugich
            o tych interesach napiszę w odp. do Limana
            jak czas znajdę

            szczere życzenia spotkania przyjmuję

            nurni

            widzę że szybko wracasz do poziomu
            do którego przyzwyczaiłeś
            • Gość: Stoik Do Nurniego IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 25.04.02, 22:53
              Wydaje mi się, że w rozmowach z Żydami najbardziej przeszkadzają wzajemne
              uprzedzenia. Boleję nad tym, ale jest to faktem. Uprzedzenia te zresztą często
              znikają przy bezpośrednim kontakcie.

              D.W. widziałem po raz pierwszy. Przyznam szczerze, że niewiele też czytałem
              jego artykułów, bo Gazetę Wyborczą co prawda kupuję, ale jej nie czytam (ach,
              ta solidarność...) Jeden z jego poglądów wydał mi się mocno kotrowersyjny -
              mianowicie twierdził, że Szaron nie miał innego wyjścia. Natomiast o
              Palestyńczykach mówił wyjątkowo ciepło i nie zdaje mi się, żeby było to
              zakłamanie. Opowiadał między innymi o wykładzie, który miał w Strefie Gazy i o
              tym, że był tam naprawdę dobrze potraktowany.

              Pozdrawiam,
              Stoik
            • d_nutka Re: o wyroków ferowaniu 26.04.02, 07:23
              Zanim zapadnie jakiś wyrok ja d_nutka proszę wszystkich zainteresowanych
              dojściem jak najbliżej prawdy o anty- i filo- (semityzmie) aby szczerze
              najpierw porozmawiali jak Polak Z polakie.
              A potem, jeśli będzie coś do dodania, to służę osobistym doświadczeniem w tym
              temacie.
              Myślę, że dość wyraźnie przedstawiłam swoje podstawy do ewentualnej dyskusji.
              Nie chcę jednak, bo to bez sensy, z każdym Polakiem wałkować stale ten temat.
              Ta droga do niczego nie prowadzi. Każdy po takiej rozmowie jest bardziej
              przekonany o swojej racji i krzywdzie.
              d_nutka pokojowo-otwarta
              • Gość: Jondrus Re: o wyroków ferowaniu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.04.02, 07:47
                Jestem pewien ,że masz złe doświadczenia w tym zakresie.

                Andrzej
            • witekjs Re: o wyroków ferowaniu___nurni___i___Jego__goście 27.04.02, 12:32
              Drogi Nurni.Uważnie czytam Twoje posty i toczącą się dyskusję,nie tylko u
              Ciebie.Podobne prowadziliśmy w Forum kilkakrotnie od roku.Zawsze kończyły się
              nienajlepiej.W Forum, prócz osób starających się rozmawiać o trudnych
              problemach naszych Narodów,zawsze znajdą się ludzie ziejący nienawiścią do
              Polaków lub Żydów.W konsekwencji trzeba by "opędzać" się od ich agresywnych
              wypowiedzi,tracąc z oczu właściwy cel takiej rozmowy.Najistotniejsze jest to,
              czy przedstawiciele obu stron podchodzą do niej z jednakową motywacją.Jest nią
              przedstawienie swojego punktu widzenia,z jak największą starannością w tym aby
              starać się zrozumieć tę drugą stronę i uważać aby nie uderzać w bolesne struny
              obu, ciężko doświadczonych Narodów.Nie jest to łatwe ponieważ niewielu z nas
              zna tradycje i historię Żydów polskich.Problemem jest również to,że wielu
              polskich Żydów znając polską historię z czasów PRL było izolowanych,lub bardzo
              negatywnie nastawianych do tradycji AK-owskiej,często uważając ją za
              kontynuację niektórych, antyżydowskich środowisk przedwojennej Polski.Rzadko
              spotykaliśmy się w swoich domach i niezwykle rzadko mówiliśmy o sprawach,które
              były najistotniejsze dla polskich i żydowskich rodzin.Przez dziesiątki lat nie
              wiedzieliśmy nawet,że niektórzy nasi znajomi są Żydami.Było między nami niemało
              nieufności i niewiedzy.Poważnie wikłało sprawę to,że niektórzy z naszych
              znajomych lub nawet przyjaciół żydowskich pochodziło,ze środowisk o lewicowych
              poglądach lub wręcz mocno związanych z PRL-owskim establiszmentem.Zawsze
              wiedzieliśmy,że o niektórych problemach lepiej nie mówić.O tym jak głębokie są
              urazy do tego z czym spotykali się Żydzi w Naszym Kraju spotykamy się od
              niedawna.Widać to w postach niektórych polskich Żydów mieszkających za granicą
              i chyba rzadziej w Polsce.Jest to dla nas zaskakujące i smutne.W Forum też
              zobaczyłem jak wiele niechęci i agresji do Żydów prezentują liczni Polacy.
              Myślę,że to miejsce nie jest najlepsze do tych rozmów,jednocześnie bez niego
              nie rozmawialibyśmy wcale, pozostając ze swoimi uprzedzeniami i niewiedzą...
              Pozdrawiam serdecznie.Witek
              • lady_hawk O puzzlach i telefonach 28.04.02, 20:07
                Witaj Witku!
                Lubisz puenty, to wiem wink
                Zadam Ci zatem pytanie:
                Czy mozna nauczyc sie korzystac z telefonu, dzieki wkuciu na pamiec ksiazki
                telefonicznej?
                A puzzle?
                Blondynka siedzi nad rozsypanymi i ze strasznym wysilkiem stara sie zlozyc
                obrazek tygrysa widniejacy na opakowaniu. Przychodzi do niej jest boyfriend i
                mowi: zostaw te platki sniadaniowe i chodz na spacer.

                Napisalam to nie po to, zeby cos skrytykowac, czy okazac wynioslosc. Wczoraj ze
                zdziwieniem zauwazylam, ze postawiles podzialy, o ktorych ja nie myslalam. I
                tyle.

                Pozdrawiam,
                M_hawk
    • Gość: liman McGuffin IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 25.04.02, 01:29
      Przeczytałem dwakroć wszystkie posty w tym wątku i im dalej w las tym bardziej
      utwierdzam się w przekonaniu że cała sprawa antysemityzmu i antyantysemityzmu
      jest jak ta chińska szkatułka w "Piękności dnia".
      Albo jak ta walizka z filmu Hitchcocka, wokół której trup sypie się gesto,
      napięcie stopniowo narasta aż do dramatycznego finału. Tyle tylko, że nikt nie
      wie co jest w srodku. Do samego końca. I tak naprawdę ta wiedza nikomu nie
      jest potrzebna.
      Ważny jest skandal, atmosfera i suspence. Tworzymy dramatyczną otoczkę wokół
      banalnych sytuacji.

      Może to objaw naszych narodowych kompleksów. Może to wynik niedostatku wartości.

      Znajomi obcokrajowcy, którzy spędzili w Polsce wiecej niż rok powtarzali mi
      wielokrotnie, że jesteśmy dla nich interesujący w swojej zadziorności
      połączonej z patologicznie wręcz rozwiniętym poczuciem godnosci osobistej.
      Według nich największą obelgą dla Polaka jest zarzucenie mu kłamstwa albo
      zdrady.

      Cos w tym jest. Dla mnie to są wartosci.
      Mamy więc jakieś wartosci.

      Najwiecej twierdzeń o antysemityźmie Polaków słyszałem z ust samych Polaków.
      Nagłaśniamy jednostkowe przypadki głupoty albo złej woli i sami sobie budujemy
      etos narodu antysemitów albo skrzywdzonych oskarżeniem o antysemityzm.
      Nadstawiamy ucha - kto tu jeszcze zarzuci nam antysemityzm...
      O, ktoś zarzucił, więc hurra, szarża - w imię Boga, Ojczyzny, przodków...
      Albo z wrodzoną przekorą - o, mówisz że jestem anty..? To ja już ci pokażę,
      jaki Polak potrafi być anty...

      Ja się z tego wypisuję. Nie bawi mnie nadmuchiwanie tego balonika.

      Dane mi było poznać kilku Zydów. Tych prawdziwych, z Izraela. Znają kilka słów
      po polsku, bo rodzice albo wręcz dziadkowie tu mieszkali. Widziałem sie z nimi
      kilka dni temu.
      Nie dostrzegłem nawet cienia tego czego tak się boimy - oczekiwania na
      antysemicki wybryk z mojej strony. Nie zauważyłem oskarżenia o Jedwabne, o
      szmalcownimów. Mnie też nie w głowie był przekrój etniczny UB.A rozmawialismy o
      trudnych sprawach. Trudnych dla nich. O wojnie z Arabami ,o państwie Izrael.
      Słuchałem ich argumentów i często się z nimi nie zgadzałem.
      Rozstalismy się w przyjaźni, do następnego spotkania.

      Kilka dni później otwieram informacje dnia, a tu co drugi wątek o
      antysemityżmie i antyanty i antyantyanty...

      Balonik rośnie.

      A McGuffin gnije w kącie.

      Nurni, życzę zdrowia.

      l.
      • Gość: # Najlepiej nie wiedziec... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 26.04.02, 08:08
        Do polowy 90-tych lat nic nie wiedzialem, ze zostane "antysemita".
        Cenilem Michnika nawet po 1993, po slynnym artykule o 1968 roku,
        gdzie na kilku szpaltach bez najmniejszej watpliwosci, nawymyslal m.in. mnie
        i reszcie Polakow oskarzajac o wyzrzucenie Zydow z Polski.

        Ilosc nagromadzonych klamstw i utozsamienie decyzji partii komunistycznej
        z reszta narodu, oraz postawienie siebie ponad Polakow, w konfrontacji
        z moimi osobistymi doswiadczeniami a utrzymywalem przyjacielskie stosunki
        z kilkoma, ktorzy wyjechali do Izraela, nazwanie "marca 68", nie zrywem przeciw
        komunie,
        ale "najwstretniejszym i najbardziej ohydnym okresem historii Polski"
        bylo pierwszym sygnalem, ze ktos tu rozni sie calkowicie ode mnie,
        ogladem swiata i podwojna moralnoscia dla "elity" i "ohydnego motlochu".

        W miare saczenia nastepnych klamstw i pomowien zgranych czasowo
        i harmonijnie z zydowskimi mediami w Posce i na swiecie, stawalo sie jasne
        to, co dzis widzi kazdy troszeczke myslacy Polak.

        Tak charakterystyczna jednosc w obronie oszczercow typu Gross, Kosinski,...
        zamydlanie czytelnikom oczu, ze nikt w USA nic zlego nie pisze, ze sa
        to efekty "zadziorności połączonej z patologicznie wręcz rozwiniętym poczuciem
        godnosci osobistej"itp itd...
        czy ocena patologicznego wrecz i obsesyjnego pozsukiwacza antysemityzmu
        i szkodnika Polski D. Warszwskiego jako "mowiacego o Palestyńczykach
        wyjątkowo ciepło i nie zdaje mi się, żeby było to
        zakłamanie" jest kuriozalne.

        Nie chce mi sie juz przytaczac, pokazywalem setki niedopuszczalnych
        opinii wypisywanych nalamach "polskich" gazet przez dywersantow
        informacji. Tworza sie komitety obrony, prywatne osoby dotkniete do zywego
        wspolpraca najwyzszych organow "panstwa nibypolskiego" z oszczercami,
        pisza protesty.
        Moglem zniesc wymijajace odpowiedziod redaktorow tygodnikow, czy dziennikow
        zachodnich - "europejskich" na prostowanie sprawstwa polskiego zaglady Zydow,
        glupiej i bezczelnej odpowiedzi Ministerstwa Edukacji W. Brytanii
        o klamstwach Enigmy, AK, V2, wywiadu w Europie ale nie moge zniesc
        Waszego belkotu, majacego na celu; umarzanego blotem wrzucic do gnojowki
        a tego, kto brudzi pochwalic.
        Jakze charakterystyczna ta nieczulosc i obojetnosc na najzywotniejsze sprawy
        polskie z wrogoscia do obroncow i patriotow z jednoczesnym przekretem
        braku obiektywizmu do Izraela. To samo z krytyka KK i rabinow,
        gwalcacych 1000-letnie zwyczaje polskie. Bez pozdrowien bo
        jestem autentycznie wq..
        • d_nutka Re: Najlepiej nie wiedziec... 26.04.02, 09:51
          Gadał dziad do obrazu a oraz ani razu.
          Czy to tak trudno ZROZUMIEĆ, że pora na temat anty- porozmawiać swobodnie WE
          WŁASNYM GRONIE TYCH ANTY- I FILO-?
          Co WY tacy uparci jesteście!
          Teraz pora żebym ja poczytała czym jest anty- i filo- czy inny diabeł bez
          stronnie.
          Zróbcie mi tę przyjemność.
          Czy intelektu, czy rozeznania NIEDOSTATEK?
          d_nutka
          w sprawach wątpliwych mogę być arbitrem z racji wieku i doświadczenia
          z niepodważalną wiedzą może już być mały kłopot, ale od czego mamy hHISTORYKÓW
          wykształconych za państwowe pieniądze!-moje też
          • Gość: Jondrus D-nutko IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.04.02, 13:06
            d_nutka napisał(a):

            > Gadał dziad do obrazu a oraz ani razu.
            > Czy to tak trudno ZROZUMIEĆ, że pora na temat anty- porozmawiać swobodnie WE
            > WŁASNYM GRONIE TYCH ANTY- I FILO-?
            > Co WY tacy uparci jesteście!
            > Teraz pora żebym ja poczytała czym jest anty- i filo- czy inny diabeł bez
            > stronnie.
            > Zróbcie mi tę przyjemność.
            > Czy intelektu, czy rozeznania NIEDOSTATEK?
            > d_nutka
            > w sprawach wątpliwych mogę być arbitrem z racji wieku i doświadczenia
            > z niepodważalną wiedzą może już być mały kłopot, ale od czego mamy hHISTORYKÓW
            > wykształconych za państwowe pieniądze!-moje też

            D-nutko
            Przecież rozmawiamy swobodnie i to we własnym gronie.Taka mam ciągle nadzieję.
            Jakże mam ją jednak mieć dalej , jak zdanie później piszesz:
            > Co WY tacy uparci jesteście!
            To jak mamy rozmawiać?We własnym gronie - gdy tematy obojętne,
            lecz gdy są trudne - to już słyszę 'WY'.
            Mam nadzieję ,że ciągle jesteśmy MY.
            Powiem Ci tak szczerze.Z antysemityzmem i filosemityzmem nie spotkałem
            się na żywo.Te tematy były wałkowane zawsze gdzieś obok, kto inny i
            z innych powodów.D_nutko , nie ma obowiazku mieć sąsiada Żyda.
            Nie mam obowiązku znać kogoś o innej narodowości i poglądach.
            Moja wypowiedź wynikała z doświadczeń życiowych i prostego faktu ,że ich nie znam.
            A ty, od razu wytoczyłaś wielkie działa.
            Dzięki Tobie jestem bliżej #-a i go rozumiem.
            Sami wpędzacie ludzi w antysemityzm.Nie tylko w Polsce.
            Zrób mi tą przyjemność.
            Czy intelektu, czy rozeznania NIEDOSTATEK?

            Andrzej
      • nurni Re: McGuffin do Limana 26.04.02, 20:56
        tak nie do końca zakumałem.....

        jasne przecie że nikomu z gębą
        zdrajcy czy kłamcy przyjemnie nie jest
        ale fakt umiemy i kłamać i zdradzać
        tylko
        jeśli kto by zechciał z tą armatą do nas
        to może to nie za dużo krzyknąć wtedy
        udowodnij to albo zamilcz!

        piszesz:
        „O, ktoś zarzucił, więc hurra, szarża - w imię Boga, Ojczyzny, przodków...”

        nawet przy założeniu że wszystkie trzy nam dyndają
        coż takie czasy...
        jest jeszcze jeden drobiazg
        fakty, dowody + jak czytam
        wieloznaczny termin „prawda”

        możesz sikać na rozpowszechniane twierdzenia
        że miasto Limana to miasto pedofilii
        ale jeśli masz odrobinę szacunku dla siebie
        jestem pewien nie usiedzisz

        drugie dno

        masz dużo racji pisząc
        że o antysemityzmie najwięcej mówią Polacy
        żadna strata jeśli mówili by to nienawidząc
        instynktów stadnych czy fałszywej solidarności
        prawda często boli ale w końcu przecież
        oczyszcza

        jedno dziwne
        najgłośniej wołają ci dla których w/w trójca pojęć
        to obowiązek urzędowych wieńców przecinanej wstęgi
        a najczęściej gratis czyli wolny dzień od pracy

        jeszcze innym kością w gardle
        stoi parszywa przeszłość
        kiedy bronili Polskę przed wolnością

        nazywali to obroną niepodległości
        „bronimy socjalizmu jak niepodległości”
        grzmiał jaruzel na pl.zwycięstwa chyba jeszcze w 88

        właśnie oni świecą teraz przykładem
        tolerancji, wrażliwości na rzekome przejawy
        europejskimi manierami
        Polak-talib zagrożenie dla europy widać bliźniacze

        nie mam najmniejszego zamiaru robic im na rękę
        muszą się trochę lepiej postarać

        niech mi zamkną gębę prostym dowodem

        jeśli by nie znaleźli
        nikt poważny nie powinien ich słuchał

        pozdrawiam
        nurni

        a z Żydami Eskimosami czy Chińczykami
        rozmowa dalej będzie trudna
        ale potrzebna wszystkim
        • Gość: Jondrus Re: McGuffin do Limana IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.04.02, 21:27
          Piszesz

          > coż takie czasy...
          > jest jeszcze jeden drobiazg
          > fakty, dowody + jak czytam
          > wieloznaczny termin „prawda”

          O kurna.To chyba ja coś o tej prawdzie pisnąłem.
          Nurni.
          Prawda jest jedna
          tylko widzenia tej prawdy są różnorakie.
          Jak widzę kłótnia jest o te widzenie.
          Pisnęłem raz ,że nie mogę być filosemitą bo...
          i juz inne widzenie prawdy wylazło.
          A.
          Pewnie nudzę.

          Trzymaj się .
          Rozumiem Twoje pisanie

          Andrzej
          • tyu Jakoś symatycznie się zrobiło... 28.04.02, 09:33
            Czytam sobie, nareszcie mam na to chwilę, posty z ostatnich paru dni: Nurniego,
            Stoika, Witka, D_nutki, Limana, Jondrusia...
            Każdy ma swoją rację, ale racje te NIE SĄ ZE SOBĄ SPRZECZNE!

            Oby tak dalej.
            Od siebie nic więcej nie muszę dodawać.

            Może - poza pozdrowieniami.
            Pozdrawiam więc wszystkich wyżej wymienionych.
            • tyu Re: Jakoś symatycznie się zrobiło... c.d. do Hasza 28.04.02, 09:42
              tyu napisał(a):

              > Czytam sobie, nareszcie mam na to chwilę, posty z ostatnich paru dni: Nurniego,
              >
              > Stoika, Witka, D_nutki, Limana, Jondrusia...
              > Każdy ma swoją rację, ale racje te NIE SĄ ZE SOBĄ SPRZECZNE!
              >
              > Oby tak dalej.
              > Od siebie nic więcej nie muszę dodawać.
              >
              > Może - poza pozdrowieniami.
              > Pozdrawiam więc wszystkich wyżej wymienionych.

              P.S. Hasza TEŻ, choć z nim nie zgadzam się zupełnie - może poza sprawami, które
              TUTAJ nie mają nic wspólnego z tematem.
              Z całą zatem sympatią, a nawet szacunkiem:

              Haszu!
              Gdybyś - choć wiem, że to trudne, po dziesiątkach lat myślenia takiego, jakie
              reprezentujesz - spróbował otworzyć się na argumenty innych!
              NIE ZAWSZE ci "inni" to zakłamani zdrajcy, z premedytacją opluwający to, co dla
              Ciebie święte!

              Ja próbuję i wychodzi mi to chyba coraz lepiej (Nurni czyta! - to m.in. cząstkowa
              odpowiedź na jego kwestię!)
              Ty TEŻ potrafisz!
              tyu
              • Gość: Jondrus Tyu, doceniam Twoje chęci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.04.02, 13:21
                Jednak nie widzę tej atmosfery sympatyczności.
                # się w...wił może nad poziom, jednak nie mam prawa tego stwierdzić.
                Bywa tu dłużej i widać miał ku temu powody.
                Chyba ,że to w...wienie jest dla Ciebie atmosferą sympatyczności.
                Ja wypisuję się.

                Andrzej
    • nurni b.krótko do Tyu 26.04.02, 22:48
      powiedz
      gdzie mógłbym nauczyć się
      tak prostego:

      rozumieć tekst kiedy potrzebne

      nie rozumieć
      kiedy niewygodne

      amator w temacie rżnięcia głupa
      nurni
      • tyu B.krótko do Nurni'ego 27.04.02, 21:23
        nurni napisał(a):

        > powiedz
        > gdzie mógłbym nauczyć się
        > tak prostego:
        >
        > rozumieć tekst kiedy potrzebne
        >
        > nie rozumieć
        > kiedy niewygodne
        >
        > amator w temacie rżnięcia głupa
        > nurni


        Nie wiem!
        Sam chciałbym.
        wink
        Obawiam się jednak, że z tym darem trzeba sie urodzić.
    • Gość: liman Robię się chyba niekomunikatywny. IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 27.04.02, 18:01
      Skoro już nawet specjalista od kodowanych zapisów stwierdził, że "nie do końca
      zakumał"
      Będzie więc explicite, bo jak widać niektóre skróty myślowe zbyt hermetyczne...

      A więc po kolei:
      1. Na podstawie swoich doświadczeń twierdzę, że zjawisko rzeczywistego
      antysemityzmu w Polsce jest marginalne.

      Okreslenie:
      Przez rzeczywisty antysemityzm rozumiem zespół działań fizycznych i werbalnych
      majacych na celu rzeczywiste szkodzenie osobom narodowości żydowskiej
      spowodowane negatywnym stosunkiem do tejże narodowości.

      2. Na podstawie swoich doświadczeń uważam, że szum medialny i społeczny wokół
      polskiego antysemityzmu wywołany jest sztucznie i nijak się nie ma do
      rzeczywistego zakresu zjawiska.

      3. Na podstawie swoich doświadczeń twierdzę, że względna statystyczna liczba
      oskarżeń o antysemityzm wysuwanych wobec Polaków nie jest większa niż liczba
      oskarżeń wysuwanych wobec Francuzów, Rosjan, czy Niemców. Wartość bezwzgledna
      tej liczby jest może nieco wyższa, ale wynika ona z wielkości populacji Żydów
      związanych jakoś z Polską.
      Nie chce mi się tu wyprowadzać wzorów.

      Po założeniach - teza:

      Uważam, że szum związany "wyssanym z mlekiem matki antysemityzmem Polaków" jest
      w dużym stopniu dziełem samych Polaków. Wynika ona z naszej wrażliwości, a
      nawet nadwrazliwości na zarzuty związane z naszym honorem. Robimy się więc
      agresywni lub demonstracyjnie filo- i w ten sposób sami podbijamy bębenek.

      Przykład i dowód:

      Niegłupi przecież facet, jakim jest Hasz zachował się jak ciotka rewolucji.
      Nie próbując wgłębić sie w treść postów Stoika, czy mojego - obraził sie na
      fakty i demonstracyjnie wqrwiony postanowił opuścić forum.

      Dygresja:

      Szanowny Haszu.
      Przyczepiłeś się do cytatów i impresji. To po prostu brak klasy.
      Jeśli zaś zarzucasz nam KŁAMSTWO to...

      Ubita ziemia i rewolwery.

      Koniec dygresji.

      Objaśnienia dla niekumatych.

      McGuffin po raz pierwszy został zdefiniowany przez niejakiego A. Hitchcocka
      jako symbol rzeczy, wokół której toczy się akcja. Rzecz ta ma przy tym
      marginalne znaczenie. Przykładem McGuffina jest figurka z "Sokoła
      Maltańskiego", srebrna walizka z "Ronina", czy też skrzynia z "Poszukiwaczy
      zaginionej arki"

      Wyszło mi, że analogia polskiego a-semityzmu z McGuffinem jest uprawniona, ale
      chyba przegiąłem w semiotycznych gierkach.

      Zdrowia wqurwionym życzę.

      l.
    • nurni Re: do specjalistów tolerantów na koniec.. 30.04.02, 15:59
      zdaje się że nie doczekam
      jednoznacznej odpowiedzi
      naszych miłych czerwonoskórych tolerantów

      zwłaszcza teraz gdy nadszedł czas
      gorączkowego pastowania trzewików
      na okoliczność jutrzejszej defilady

      ale dla wielu niegłupich wpisów
      warto było się potrudzić

      pozdrowienia dla wszystkich
      nurni
      • Gość: Andrzej Re: do specjalistów tolerantów na koniec.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.04.02, 16:16
        A już myslałem ,że Cię zamknęli przed 1 majem,
        tak dla bezpieczeństwa pochodu.

        Andrzej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka