Dodaj do ulubionych

Film 'Jojo Rabbit'

26.01.20, 10:45
Ogladam mnostwo filmow. O niektorych zapominam szybko, inne pamietam - ale tak
jak pamieta sie tytul ksiazki, ktora rzadko poleca sie przyjaciolom. Ot film ... moze i niezle
wypelnienie czasu gdy ma sie go w nadmiarze.Ale gdy ma sie go niewiele - to nie.
Sa jednak filmy, ktorymi bardzo chcialabym sie z przyjaciolmi - podzielic, podzielic sie
emocjami ... a wsrod nich - filmy naprawde niezwykle.

'Jojo Rabbit' jest niezwykly.

Oto recenzja Jedrzeja Dudkiewicza :

"(...) Nieprzypadkowo w tytule recenzji wspomniałem o filmie Roberto Benigniego, bowiem Waititi wyraźnie się nim inspiruje. Ale nie tylko nim, w Jojo Rabbit bardzo dużo jest też z twórczości Wesa Andersona, to – w pewnym stopniu – Kochankowie z księżyca przeniesieni w realia II wojny światowej. Waititi wykorzystuje tę konwencję, by z jednej strony w zabawny, z drugiej jednak dosadny sposób pokazać horror wojny, ale przede wszystkim totalitarnych idei i tego, jak destrukcyjny wpływ mają na ludzi i ich sposób patrzenia na świat i innych. Jednocześnie jest to ciepła i sympatyczna opowieść o dorastaniu w niesamowicie ekstremalnych warunkach, w którym nic nie jest normalne i tym trudniej jest odnaleźć swoją tożsamość oraz odwagę. Seans Jojo Rabbita to prawdziwa jazda bez trzymanki. Waititi jest uzdolnionym reżyserem, więc bez żadnego problemu gra na najróżniejszych emocjach widza. Doskonale balansuje między realizmem magicznym, pewną bajkowością świata, w którym rozgrywa się akcja oraz mocnym pokazaniem okropieństwa wojny. Śmiech łączy się z grozą, luz z napięciem, spokój z paranoją. Warto poddać się tej grze, którą prowadzi z nami reżyser, bo Jojo Rabbit to wciągający, szczery i często wzruszający film pochwalny na cześć humanizmu, empatii i kontaktu z drugim człowiekiem. Chylę czoła przed twórcą, który potrafił zaprząc swoją wielką wyobraźnię do pokazania koszmaru (ale też absurdu) wojny i stworzenia tak pozytywnej w wydźwięku opowieści o tym, co w nas najlepsze.(...)"

www.ppe.pl/publicystyka/8531/jojo-rabbit-recenzja-filmu-taiki-waititiego.html
Scarlett Johansson w roli mamy Jojo, Sam Rockwell - jako kapitan Klenzendorf (drugi plan
a mistrzostwo swiata !), rezyser Taika Waititi jako 'wymyslony przyjaciel' Jojo czyli Adolf Hitler
i Roman Griffin Davies - w roli Jojo - bardzo utalentowany 12-latek.

Uczta dla oczu, uszu (muzyka) i serca ... smiech i lzy. Magia kina w najlepszym wydaniu !

Zwiastun : www.youtube.com/watch?v=bgMb4iikhSs
Wiecej zwiastunow : www.filmweb.pl/film/Jojo+Rabbit-2019-817417


.......................................... Czy 'Jojo Rabbit' dostanie Oscara 2020 ? Chcialabym smile


tete
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka