Dodaj do ulubionych

do mattias_sammer od PRK

IP: 63.227.76.* 26.10.04, 21:19
Czesc Mathias Rust (smile). Ja nie uprawiam zadnych malowanek, ale nie zawsze mam mozliwosc pisania z serwera, ktory jako "maszyna powazna" jest okupowany przez "prawdziwych specow" czasem. Zas sam fakt oznacza ROZWOJ, bo jeszcze niedawno mialem pule 16-tu IP (14-cie i dwa rezerwy) z ktorej wykorzystywalem jedno. A teraz.. ho ho ho ! smile. Z domu, gdzie sieci nie robie nie zawsze mam czas i sile pisac, starzeje sie o rok/pol roku. Utylizacja smieci (Bacutil) jest tematem nudnym, bo juz sie pochowali. Za plecami senatora stoi mr Wilczek i jego wesola ferajna, oraz pewien lubelski producent perfum. Cala trojka (oraz Senator) "nie do ruszenia, choc bardzo cuchnie" (opinia znajomego adepta prawa). To 'cuchnie' jest i w przenosni i doslownie. Ich nawet sledzic trudno. Prywatna armie maja. Chcesz wiecej szczegolowych danych, kto komu i kiedy? Mam.
Wroce do slugarow na moment. Toc ja sensacji nie weszylem tam gdzie ja znalazles a w dopisku. Znasz chemie? Zasady nitryzacji, azotany, itp. alkaloidow (teraz mozna na tym kase w Polsce zrobic)? Reguly utleniania, uwalniania alkaloidow (tu nikotyny) w postaci czystej? Jesli nie - poczytaj o tym.
Moge Ci podac troche tytulow. Jesli tak, pojmiesz zapewne te 'otworki' oraz znaczenie mozliwosci PLYNNEJ zaplanowanej regulacji ilosci czystej nikotyny w tej bardzo podejrzanej uzywce. I to nawet juz w GOTOWYM produkcie. Samo klejenie amoniakiem (nitryzacja, ktora np. z morfiny robi heroine) to pryszcz. To lamie wszystkie obecne prawa odnosnie produkcji wyrobow tytoniowych na swiecie.
Grüße
Obserwuj wątek
    • Gość: patience Re: do mattias_sammer od PRK IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.10.04, 22:20
      Hihi. A juz myslalam ze sie z toba kiedys napije piwa. Ale chyba nie. Ty jestes drugi taki awanturnik, jak ten wilk z lasu, ktorego wole nie wywolywac po imieniu, bo zaraz przyleci z propozycjami turlania sie po krzakach na Pomorzu lub tez zapoznawania sie z rezultatami tego turlaniawink Picie piwa z toba grozi, ze bys wmuszal we mnie wiedze, na przyklad na temat rozmaitych otworkow. Nie zebym sie ta wiedza specjalnie przejmowala, ale to by moglo grozic rozstaniem z moimi ulubionymi kapciami, przynajmniej na jakis czas. Ech, milosnicy przygod, zycze wspanialych zwyciestwsmile))))))))))

      • Gość: Prawa Reka K. Re: do mattias_sammer od PRK IP: 63.227.76.* 26.10.04, 22:28
        Nie wiem co trace, ale mi zal. wyjasniam krotko. Znamy sie z mathias juz sporo
        czasu wirtualnie. Tu woele osob para sie dziennikarka, chocby amatorsko.
        A import wojny z kartelami na Kontynent to silna pokusa..
        Przy okazji odpowiedzialem Koledze o swym bylym sasiedzie - jako dziecko
        mieszkalem na tym samym osiedlu co rod W. Nie palam miloscia do tego kretacza.
        Uwierz mi ze gdybys wiedziala ile on polskiemu fiskusowi (czyli takze Tobie)
        kradnie, to moze.. mialbym na to piwo (tylko polskie!) z Toba szanse?
        Pozdrowienia
        • Gość: blq do PRK od blq IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 22:49
          Co za ciekawa postac z Ciebie. juz sama ksywka o tym przekonuje, choc czesto
          szalone nicki maja ludzie bardzo nieciekawi... nie tym razem, hehe. Lubie ludzi
          zlozonych, bogatych duchowo i majacych cos do powiedzenia na wiele tematow.
          Dlatego tez tepie na tym forum monotematyczna tepote. Trzeba przyznac ze tym
          watkiem rozbawiles mnie niezle, troche humoru, troche priva no i troche wiedzy,
          na ktorej zupelnie sie nie znam. Pisz tu dalej, fajnie jest czasem wejsc i
          przeczytac cos madrego, nie tylko jad oszolomow z kazdej z mozliwych stron
          barykady.

          A na dodatek widac, ze zmieniasz komputerki. Nie tylko po adresach IP, to mozna
          zrobic na jednym kompie. Czasem uzywasz Opery, czasem bardziej standardowej
          przegladarki. Taki... uporzadkowany chaos. To lubie... no, tyle wazelinki z
          mojej strony, ale po prostu ciesze sie ze porzadny koles z Ameryki, to sie
          rzadko zdarza, czesciej przylaza tu wszelkiej masci oszolomy :o(

          pozdrowienia z Polski !
          • Gość: Prawa Reka K. Re: do PRK od blq - dziekuje blq IP: 63.227.76.* 26.10.04, 23:02
            Czesc. zaczne od techniki. Ja nie tyle zmieniam komputery co staram sie
            z jednego (tego co teraz) pisac, bo stoi na Linuxie. Inne to Windows i
            podsiec na dodatek. To moja wlasnosc wszystko, ale wez to wyjasnij
            ludziom smile. Dlatego czasem mnie pedza. To nie jest Opera. To Firebird.
            Nie widze, ktora wersja. Humor, takie hocki-klocki to moja specjalnosc.
            Kocham Polske pozatym, to moje hobby. Choc boje sie tam wrocic (smutne
            przejscia mialem w 80-tych). A juz niejedno Forum polskie doprowadzilem
            do lez (ze smiechu). Uwazam ze nasze zycie jest za krotkie by sie martwic.
            Zawsze zdazymy. Kiedy zostaje sam, moja Polska sie oddala. Zostaje
            PUSTKA. Tego nienawidze..
            Dziekuje Ci za pochwaly, nie wiem czy zdolam na nie zasluzyc kiedykolwiek
            i z gory Cie za swoje potkniecia przepraszam. wiem ze moj jezyk polski
            musi byc w Polsce smieszny. Poza telefonami nie uzywam go juz od 20-tu lat.
            Pozdrowienia
            • Gość: Prawa Reka K. Poprawka - FireFox - dopiero ikonke odczytalem n/t IP: 63.227.76.* 26.10.04, 23:06
              • Gość: blq Re: Poprawka - FireFox - dopiero ikonke odczytale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 23:29
                dzieki za odpowiedz. moze nei od razu, ale po paru postach latwo juz odroznic
                prawdziwego Patriote od "przyszywanego". Wierz mi, na tym forum az roi sie od
                pseudopatriotow, zerszta sam musiales w USA wielu spotkac. W Polsce tez takich
                nie brakuje. Zwlaszcza wsrod politykow... sad

                Boisz sie powrotu? Wiesz, od lat 80-tych sporo sie zmienilo. Mam watpliwa
                przyjemnosc pamietac tamte czasy, na szczescie jak za mgla, bo dzieckiem jeszcze
                bylem. Teraz mamy tu inny kraj - i nie wierz pismakom, nie jest az tak zle;
                kazdy kraj mozna by znielubic, opisujac tylko wypadki, afery, patologie... Ale
                dobrym Polakiem mozna byc wszedzie, oby tylko nie wypaczyc swojej polskosci, nie
                zamienic jej w tepa religie, albo tepa obyczajowosc, oberka i kaszanke...

                A Twoj polski jest spoko, nie razil mnie, nie zauwazylem roznicy...

                FireFox... widac musi dzialac na tym samym jadrze co Opera, w pierwszym poscie
                miales charakterystyczny dla Opery "szeroki tekst" na cala strone, w nastepnym -
                waski tekst, charakterystyczny dla IE, a nawet mojej Mozilli. Wiec moze pierwszy
                tekst byl na Operze? smile

                pozdrawiam, 3maj sie chlopie smile
                blq
                • Gość: Prawa Reka K. Re: Poprawka - FireFox - dopiero ikonke odczytale IP: 63.227.76.* 26.10.04, 23:52
                  Ten pierwszy list tu wkleilem, zreszta dwukrotnie, ui w obu miejscach
                  jest szeroko lamany. Zobacz sam. Mi sie zdaje ze to Notepad lub Kdedit
                  cos od siebie dodaje. Gdy pisze w oknie lamie normalnie. Sprawdzalem.
                  Z tym ze w IE/Windows to okno jest szersze ze dwa razy. Moze dlatego?
                  Ale teraz nie spod Windows pisze. a lamie "szerzej" niz okno.
                  Sam nie wiem, trzeba by potestowac.
                  Czy Polacy sa "prawdziwi" i "nieprawdziwi"? Jesli ktos spoza granicy
                  drze nosa odczytaj to jako 'zle mi sie dzieje'. Jesli jest normalny
                  w kontaktach z innymi to jest OK. Co innego polityka. Ale komercja
                  jest swietnym na polityke lekarstwem. Tylko frustraci politykuja.
                  A moj strach przed Polska ma i materialne podstway. Nierozwiazana
                  sprawa wyroku sadu doraznego, brak polskich dokumentow (mam jedynie
                  zaswiadczenie o "nieodebraniu mi polskiego obywatelstwa" na papierze).
                  O wszystko musialbym sie ubiegac po urzedach, juz w Polsce. Konsulat
                  nie chce sie w to mieszac, twierdza ze w Polsce sie to zalatwia.
                  A jesli polutyka zmieni sie nagle, cos sie zalamie i mnie wsadza?
                  Jak sie bede ratowal? Narazajac na konflikt dypolmatyczny swoja
                  Ambasade? Przeciez US ma juz na calym swiecie przerabane. Wszedzie
                  czegos od nas chca. Tylko my nie mamy prawa nic chciec. Kleska
                  zywiolowa? Czy slyszales aby jakis kraj zaoferowal pomoc USA? Ale
                  my MUSIMY pomagac. Ta pomoc odpracowujemy w pokorze wszyscy.
                  Ale kogo to obchodzi, juz medze?
                  Pozdrowienia
                  • Gość: blq Re: Poprawka - FireFox - dopiero ikonke odczytale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.04, 00:04
                    > Czy Polacy sa "prawdziwi" i "nieprawdziwi"? Jesli ktos spoza granicy
                    > drze nosa odczytaj to jako 'zle mi sie dzieje'. Jesli jest normalny
                    > w kontaktach z innymi to jest OK. Co innego polityka. Ale komercja
                    > jest swietnym na polityke lekarstwem. Tylko frustraci politykuja.

                    No i wlasnie o to chodzi. Celna uwaga, byle jeszcze oni to rozumieli...

                    A co do sadow... Ja naprawde nie balbym sie wyroku z czasow komuny. Moim zdaniem
                    jest juz na to przedawnienie (chyba ze kogos zabiles, w co nie wierze). Jedyne,
                    czego bym sie bal to chodzenia od urzedu do urzedu, z byle zameldowaniem mozna
                    dostac qrwicy. Ale ogolnie, gdybys naprawde chcial wrocic... wracaj!
                    • Gość: Prawa Reka K. Re: Poprawka - FireFox - dopiero ikonke odczytale IP: 63.227.76.* 27.10.04, 00:17
                      Ja chcialem tylko zobaczyc Polske skonfrontowac z tym co pamietam i co widze
                      w przekazach. Spekulowac moge ze na starosc moglbym osiasc w swoim Kraju, bo
                      tu juz swoje zrobilem a i moi sa juz niezalezni i materialnie i geograficznie
                      (mieszkamy w innych miejscach). Wyrok byl za "podzeganie do obalenia.." tak
                      jakos, calosc tylko do obejrzenia dostalem tyle lat temu bo to byl proces
                      dorazny. Aby szybciej. Siedem lat. Pracowalem wtedy w IBJ w Swierku/p.W-wa.
                      Zmilitaryzowali nas stad taki wysoki wyrok. On nie jest skasowany, nie wiem
                      dlaczego. Sprawdzalem. Status: wyrok jest, ale bez nakazu scigania, miejsce
                      pobytu skazanego znane. Tylko nie wiem dlaczego tak. Pytalem tutaj ale to
                      polskiego Prawa meandry. Slyszalem tez ze podobno zacierali automatycznie.
                      Jestem zapraszany na polonijne spotkania, ale to wszystko. Odtworzyc mi
                      dokumentow zdalnie tez juz nie chca. Lepiej czulbym sie z polskim niz z
                      amerykanskim paszportem. W lecie pomysle nad zwiadem kogos ze znajomych
                      najpierw z polskim lub z kanadyjskim. Potem sprobuje o ile beda szanse.
                      Pozdrowienia
        • Gość: patience Re: do mattias_sammer od PRK IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.10.04, 22:55
          Wybacz ze sie tak rozbawilam, to bylo rozbawienie pelne sympatiismile Tak mi sie
          to wlasnie skojarzylo, krzaki albo czyhanie za weglem z nagroda Pulitzera w
          glowiesmile))))) Karteli nie trzeba importowac, one tu sa. Najwieksza mafia siedzi
          w Brukseli, np. pani zarzadzajaca polityka rolna UE ma meza, a ten maz ma firme
          zajmujaca sie wielkim agrobiznesem na terenie Unii i w jej okolicach. Albo ten
          handel zezwoleniami na zanieczyszczenia, nawet w teorii trudno powiedziec, zeby
          byl ekologiczny. Albo to, jak prawica zawarla sojusz z lewica i podzielili sie
          wladza w parlamencie europejskim po polowie. Pol kadencji jedni, pol kadencji
          drudzy. Co zostawilo liberalow i zielonych za burta oraz z wytrzeszczonymi
          oczami, ze przeciez prawica z lewica powinna konkurowac, bo tak stoi w teorii
          demokracji. No w teorii tak moze i stoi, ale lekcje mafii sycylijskiej nie
          poszly na marnewink A ty mi tutaj o pojedynczych zlodziejach... Aczkolwiek nie
          mam nic przeciw, zeby ich puszkowac. Wrecz przeciwnie. Tylko wolalabym, zeby
          puszkowala policja a nie dziennikarzesmile))) Dziennikarze zreszta niewiele moga.
          Taki na przyklad senator Stoklosa ostatnio na paru nalozyl areszt obywatelsko-
          senatorski w prowizorycznie do celu przysposobionym areszcie. Nawet
          skontaktowac sie z adwokatami nie mogli. Pod Brygida inni dziennikarze dostali
          po ryju, a w Iraku jeszcze inni stracili zycie. najzdrowsza zasada to taka, ze
          dziennikarz chodzi za policja, armia, politykami i rozmaitymi sensacjami, a nie
          przed, w charakterze tarczy strzelniczej. Chyba ze ktos juz ma taki charakter,
          to wtedy musi...wink

          Oczywiscie ze sie chetnie napije z toba piwa. Byleby w knajpie, a nie w zadnych
          krzakach, i to niekoniecznie tej samej knajpie, do której uczeszcza towarzystwo
          z Pruszkowasmile)))))))))))))
          • Gość: Prawa Reka K. Re: do mattias_sammer od PRK Patience IP: 63.227.76.* 26.10.04, 23:12
            Sluchaj, ja Ci odpowiedzialem po czesci w liscie do <blq>. Mi nagrody nie w
            glowie. Ale nie lubie dranstwa. Zwlaszcza ze potem jest tak, ze drania kojarza
            z krajem konkretnym, a kartele sa ponad. Przyklad? Zapytana "Philips" odpowiesz
            Holland. Blad. Szefowsto Philipsa jest w USA i nazywa sie Signetics Ltd. Ale
            ile osob to wie? To jest wlasnie uroda karteli. A co do piwa, w krzakach nie
            pijam. Nie lubie tez mafiosow, choc z jednym tutejszym mialem stycznosc. Pobil
            mnie w moim wlasnym aucie. Bezrobotny, Czarny. Ale to juz historia.
            Problem jest jeden - musze przelamac swoj strach przed Polska. Dlaczego, to
            juz bym Ci musial dlugo tlumazyc, a nie chce zmieniac nastroju dnia.
            Pozdrowienia
            • Gość: patience Re: do mattias_sammer od PRK Patience IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.10.04, 00:04
              jeszcze raz przepraszam za zbytnia figlarnosc, bardzo bym nie chciala, zebys sie urazil. To na powaznie teraz. Szczerze powiedziawszy, tez pewnych rzeczy nie lubie, w zwiazku z czym imaly sie mnie rozne przygodywink Dlatego teraz bronie prawa czlowieka do posiadania kapci na nogach jak lwicasmile Tez nie chce ci odmieniac nastroju, ale na temat Polski powiem jedno, co wiem na pewno: zmory uciekna dopiero wtedy jak tu przyjedziesz. I nie sluchaj nikogo. Dorocznie tu przyjezdza coraz wiecej turystow, i udaje im sie nie tylko jakos ta wizyte przezyc, ale nawet wyjechac wypoczetymi i zadowolonymi. Na ogol jak przyjada raz, to kombinuja co zrobic, zeby przyjechac jeszcze. Tego rodzaju perspektywa na pewno nie jest tytulem do popadania w depresje czy chocby zly humor. Tyle ze pogoda ci nie sprzyja, niedlugo przyjda listopadowe deszcze. Najlepsze sa majesmile)))))
              • Gość: Prawa Reka K. Re: do mattias_sammer od PRK Patience IP: 63.227.76.* 27.10.04, 00:32
                Wszedzie juz jest chlodzniej, poza Australia (tam na opak wszystko). Popatrz:
                www.azcentral.com - moj dom teraz. Pogoda na gorze strony. Napisalem
                juz raz nie pierwszy tutaj, jak to z moim wojazowaniem jest. Parodniowe
                wycieczki do Europy to juz wiele razy odbywalem, m.in. Francja, Hiszpania,
                Izrael. Ale to zawsze 'przy okazji'. Musze sie zebrac w sobie. Tu tez pisze
                powaznie. W tym roku to juz sie nie rusze nigdzie. Poza czasem mam problemy
                z nogami. Odkladam dopoki laze ale musze z tym cos zrobic. Starzeje sie..
                Czas mi popracowac troszke. Ale bede tu na oku do polskiego rana.
                Pozdrowienia
                • Gość: patience Re: do mattias_sammer od PRK Patience IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.10.04, 00:58
                  O rany, chyba bym sie zamienila... Cieplolubem jestem. Od razu z wyrzutem popatrzylam na swoj chudy porftel, z ktorego zadnym sposobem nie chce wyjsc wystarczajaca ilosc gotowki, aby na najblizsze pol roku pozegnac sie z praca i wyjechac tam, gdzie teraz ty jestessmile A wlasciwie jeszcze nie powinnam sie stresowac, cieplo jest. Tylko jak pomysle o tych deszczykach i szaroburych chmurach... uch. Snieg jest w porzadku, a nawet przyjemny, tyle ze klimat sie w Europie ocieplil. Zima polega glownie na duzej ilosci zimnego deszczu. Na dokladke mieszkam w najcieplejszym miejscu Polski, wiec nawet jak gdzie indziej snieg spadnie, to tu jest w najlepszym razie blotnista breja pod nogami. Wygrzej sie na sloneczku i za siebie, i za mniesmile
                  • Gość: Prawa Reka K. Re: do mattias_sammer od PRK Patience IP: 63.227.76.* 27.10.04, 01:12
                    Nie ma czego zazdroscic. To prowincja. Na zdjeciach to kazda wies ladnie
                    wyglada. W Centrum nie mieszkam. Tam jest cieplo. Na polnocy stanu w nocy
                    na ziemi sa juz czesto malenkie krysztalki lodu. Sliczne refleksy gdy
                    poswiecisz latarka. A bedzie i zimniej. Paradoks tut. pogody polega na
                    narastaniu roznicy dzien/noc. Nie bardzo wiadomo jak sie ubierac.
                    Kazdemu kto przyjedzie trudno przywyknac. To trudna ziemia.
                    • Gość: patience Re: do mattias_sammer od PRK Patience IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.10.04, 01:30
                      W nocy potrafi sie zrobic lod? Az tak drastyczne roznice temperatur? Wiedzialam ze tak moze bywac na przyklad na pustyniach, nie wiedzialam, ze rowniez poza pustyniami. A moze wloczysz sie czasem z aparatem fotograficznym w garsci? Masz jakies ciekawe zdjecia? Krajobrazy jakies?
                      • Gość: Prawa Reka K. Re: do mattias_sammer od PRK Patience IP: 63.227.76.* 27.10.04, 01:47
                        To jest pustynia. Skaly, piach i mnostwo dolow. Blisko mnie jest Wielki
                        Kanion. Lod tworzy sie na ziarenkach piasku. Jak krople wody.
                        Kiedys lazilem, zaraz gdy tu przyjechalem. Teraz juz spowszednialo.
                        W lecie jest mnostwo robactwa. Ogrodek zalozyc to katorga, musisz
                        wszystko od ziemi poczawszy kupowac, ukladac, pilnowac. Ta ziemia
                        byla przez wieki rezerwowana jako indianski rezerwat potem kopalnie
                        uranu. Teraz upychaja tu (i na polnocy US) imigrantow. Oczywiscie
                        jesli chca, przymusu nie ma. Nocami nie jest bezpiecznie, przemytnicy.
                        Na drodze lepiej nie stawac bez potrzeby, napady codziennie. Popatrz
                        chocby z dzis newsy.
                        Fotografie mam w domu, ale i w internecie sa tysiace. Poszukaj.
                        A szczerze: jestem sie z Toba gotow "jeden do jednego" zamienic,
                        byleby mi nie kazali do wiezienia isc. Nawet doplacajac.
                        Tu nic ciekawego nie ma. To tylko pozory. Polska dla miejscowych
                        jest odleglym egzotycznym Krajem Marzen..
                        Pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka