Dodaj do ulubionych

DEKLARACJA UNII LEWICY

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 23:03
DEKLARACJA UNII LEWICY

Polska potrzebuje lewicy konsekwentnej, ideowej i przyzwoitej. Lewica musi
zawsze stać po stronie słabszych, wyzyskiwanych, prześladowanych. Lewica
odrzuca neoliberalizm jako doktrynę gospodarczą i społeczną. Lewica musi
walczyć z biedą, bezrobociem i wykluczeniem. Lewica musi dać nadzieje tym,
którzy wciąż czekają na społeczną sprawiedliwość.

Opowiadamy się za solidarnym społeczeństwem. Nie zgadzamy się na pogłębianie
różnic pomiędzy wąską grupą najbogatszych a ogromnym obszarem biedy i
wykluczenia. Jesteśmy zwolennikami silnej progresji podatkowej.
Niezbywalnym obowiązkiem państwa jest zapewnienie pełnego zatrudnienia.
Opowiadamy się za aktywną polityką gospodarczą państwa, wyrażającą się m.in.
w ulgach na tworzenie miejsc pracy i ulgach inwestycyjnych.
Praca nie jest towarem i musi podlegać skutecznej ochronie ze strony państwa.
Ukrócimy zjawisko łamania przez pracodawców kodeksu pracy. Wprowadzimy
powszechną reprezentację pracowniczą i ucywilizujemy stosunki pracy w
Polsce.
Unia Lewicy nie dopuści, by ktokolwiek był pozbawiony środków do życia.
Wprowadzimy minimalny dochód gwarantowany i podwyższymy płacę minimalną do
poziomu zapewniającego godną zapłatę za wykonywaną pracę.
Opowiadamy się za powszechną i bezpłatną edukacją na wszystkich szczeblach.
Uważamy za niezbędne zwiększenie nakładów na edukację i badania naukowe –
inwestycje, które zaprocentują w przyszłości.
Państwo powinno być neutralne światopoglądowo. Gwarantujące to przepisy
Konstytucji RP muszą być w rzeczywistości respektowane. Należy przestrzegać
rozdziału Kościołów od państwa, zlikwidować finansowe przywileje Kościołów i
związków wyznaniowych oraz wyprowadzić nauczanie religii ze szkół
publicznych.
Społeczeństwo, w którym chcemy żyć, to społeczeństwo, w którym kobieta i
mężczyzna mają równy status i równe prawa. Będziemy walczyć z dyskryminacją
płacową kobiet. Unia Lewicy nie ugnie się pod naciskiem Kościoła katolickiego
i przywróci kobietom prawo do decydowania o własnym macierzyństwie.
Ludzie mają prawo do godności i szczęścia niezależnie od swojej orientacji
seksualnej, rasy, narodowości czy stopnia niepełnosprawności. Prawa
mniejszości muszą być chronione, a państwo powinno umacniać tolerancję dla
grup mniejszościowych. Opowiadamy się za wprowadzeniem w Polsce instytucji
związków partnerskich.
Wyzwaniem XXI wieku jest ograniczenie wszechwładzy rynków kapitałowych i
korporacji. Utożsamiamy się z postulatami ruchu alterglobalistycznego.
Sprawiedliwy świat, bez dyktatu kapitału, bez głodu, zanieczyszczenia
środowiska i wyzysku Trzeciego Świata jest możliwy!
Odrzucamy udział wojsk polskich jako agresora w konfliktach militarnych.
Polskie oddziały powinny jak najszybciej wycofać się z konfliktu irackiego.
Deklarujemy konsekwentnie realizować zapisane powyżej zadania. Jednocześnie
zobowiązujemy się dbać o to, by w naszych szeregach były wyłącznie osoby o
czystych rękach, nieskompromitowane, nieuwikłane w oligarchiczno-mafijne
układy, ludzie, którzy nad osobisty zysk przedkładają służbę społeczeństwu.
Wzywamy wszystkie organizacje, środowiska oraz indywidualnych przedstawicieli
polskiej lewicy, akceptujących treść niniejszej deklaracji, o przyłączenie
się i wspólną budowę Unii Lewicy.

Obserwuj wątek
    • Gość: RastaC Re: DEKLARACJA UNII LEWICY IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.04, 23:58
      Hej lewicowiec. Kawał dobrego tekstu napisałeś ! Ho, ho ja bym tylko dodał, że
      nie zgadzam się na to, że już od trzech miesięcy muszę kupować zagraniczne
      pomidory ! Coś trzeba z tym zrobić. Jak widziałem w telewizji kapitalistycznej
      jednej - oczywiście odpokutuję to klęczeniem na grochu dzisiejszej nocy (choć
      może po konsultacji z Tobą o lewicowcu zmienię tę pokutę (Ups sad Znowu te
      kościelne skojarzenie) - jakie bystrzachy w tej Unii Lewicy to nie tylko
      pomidory ale i szczypiorek w ogródku (nie moim - ale tych kapitalistycznych
      wyzyskiwaczy) wyrośnie na początku grudnia. Z Wami kobitki i chłopaki (he -
      zauważyłeś pewnikiem o lewicowcu, jak pięknie przestrzegam równouprawnienia) z
      Unii Lewicy jesteśmy w stanie to osiągnąć! Bez dwóch zdań z Wami u steru będę
      mógł sobie pomidorki ze szcypiorkiem prosto z ogródka nawet i w lutym
      wcinać ... szkoda tylko, że z ogródka w Nowej Zelandii, bo chyba tylko tam nie
      dotrą te chmury absurdu.
      • v.ci do RastaC z Poznania 08.12.04, 20:11
        Czy podpisałeś się już pod apelem w obronie Największego Poznaniaka
        Wszechczasów Doktora Jana i Jaśnie Panującej Pani na Browarze ?
        • Gość: piotrq to są beneficjenci lewacko-sowieckiego... IP: *.238.117.217.adsl.inetia.pl 08.12.04, 21:00
          ...burdelu, który, tarzyszu, zaprowadziliście w tym biednym kraju. To ty,
          tarzyszu, stworzyłeś Kulczyka i jego potworną żonę. Więc odwal się od kolegi z
          Poznania, bo to on musi cierpieć przez wasze tarzyszu dokonania w spieprzeniu
          życia społecznego w Polsce, a nie wy przez niego.
    • Gość: melania PODPISUJE SIE LEWICOWO - OD SERCA!!! IP: *.dc.dc.cox.net 08.12.04, 01:24
      Ale same postulaty nie wystarcza, trzeba dzialac! Jak? Jest wiele sposobow.
      Najpierw nalezy pojsc droga prawna i zmienic konstytycje, oraz cofnac giga-
      zlodziejstwo zwane prywatyzacja. Balcerowicza na emeryture, a zlodzieiu do
      mamrow. Nalezy zrenacjonalizowac przedsiebiorstwa, ktore przedtem byly
      spoleczne/panstwowe. Wszystkie prosperujace i rozwiniete kraje w Europie
      zachodniej maja mieszana gospodarke, prywatno-panstwowa i to jest najzdrowszy
      sprawdzony model. Sam kapitalizm nie zlikwiduje nedzy i bezrobocia, bo jego
      istota jest wyzysk. kalitalizm zeruje na nedzy i ludzkim nieszczesciu.
      • Gość: piotrq Re: PODPISUJE SIE LEWICOWO - DO DUPY!!! IP: *.238.117.217.adsl.inetia.pl 08.12.04, 21:03
        > kalitalizm zeruje na nedzy i ludzkim nieszczesciu.

        Jeżeli jest nędza, czyli nic, to jak na tym da się żerować, paniusiu?
    • Gość: lucyperek Możecie sobie pobełkotać, ha, ha. Tylko tyle. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 15:49
    • Gość: lucyperek NA POHYBEL WŁADZY LUDOWEJ !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 15:50
      • v.ci Reperkusje po powołaniu Unii Lewicy 08.12.04, 18:17

        Duży oddźwięk medialny wiąże się z powstaniem powołanej w niedzielę Unii
        Lewicy. Nowa lewicowa inicjatywa została zaatakowana przez publicystów i
        polityków.

        Ataki dotyczą głównie uczestniczącej w UL Antyklerykalnej Partii
        Postępu "Racja". Dziennikarze i niektórzy politycy zarzucili APPR, że jej
        członkiem jest Grzegorz Piotrowski - zabójca księdza Jerzego Popiełuszki.
        Działacze "Racji" zdementowali już te pogłoski. Piotrowski nigdy nie był, nie
        jest i nie będzie ani członkiem APP "Racja", ani w jakikolwiek sposób z nią
        powiązany. Osoba ta znana jest członkom partii wyłącznie z mediów. - czytamy w
        oficjalnym oświadczeniu partii.

        Podstawą do powiązania "Racji" z Grzegorzem Piotrowskim były jego publikacje na
        łamach tygodnika "Fakty i Mity", który niektórzy uważają za organ prasowy
        partii. W statucie partii, ani w jej programie nie ma żadnej wzmianki na temat
        tygodnika. - dementują działacze "Racji".

        Przewodniczący "Racji" Piotr Musiał stwierdził, że już w momencie założenia
        partia wprowadziła w statucie zapis, że członkiem ugrupowania nie może zostać
        osoba, która uczestniczyła w zwalczaniu demokratycznej opozycji w Polsce. O
        wyjaśnienia kwestii Piotrowskiego poprosiła też przewodnicząca Unii Pracy, a
        zarazem jedna z inicjatorek UL, Izabela Jaruga-Nowacka. Na lewicy nie ma
        miejsca dla tych osób, które wywodzą się z aparatu bezpieczeństwa i które siłą
        zwalczały opozycję demokratyczną - stwierdziła Jaruga-Nowacka.

        W negatywnym tonie wypowiadają się o Unii Lewicy także najbardziej poczytne
        dzienniki. Dominują określenia "zbieranina", "pospolite ruszenie", a działaczy
        nazywa się "awanturnikami". Przeciwko wrogiej retoryce protestuje
        wiceprzewodniczący UP Bartłomiej Morzycki. Nie jesteśmy zbiorem awanturników,
        tylko ludzi, którzy mają wyraziste, lewicowe poglądy - podkreśla Morzycki.

        Z rezerwą o Unii Lewicy wypowiadają się także działacze innych środowisk
        kojarzonych z lewicą. Marek Dyduch z SLD nie wróży inicjatywie sukcesu, choć
        deklaruje chęć powołania wspólnej listy wyborczej z organizacjami tworzącymi
        UL. Przewodniczący SLD Krzysztof Janik uważa zaś, że nie uda się zbudować
        silnej lewicy bez Sojuszu. Unię Lewicy krytykuje także były przewodniczący Unii
        Pracy Ryszard Bugaj. Zarzuca UL przede wszystkim całkowite pominięcie programu
        gospodarczego, a skupienie się tylko na sprawach mniejszości seksualnych,
        aborcji i praw kobiet. Jolanta Banach z Socjaldemokracji Polskiej uważa
        postulaty Unii Lewicy za słuszne. Zaznacza jednak, że w obliczu dzisiejszej
        retoryki prawicowej mogą się wydawać nieatrakcyjne i nie przebić się do
        społeczeństwa.

        Działacze Unii Lewicy nie podzielają obaw, że mogą być nieskuteczni.
        Bartłomiej Morzycki: Boję się, że jak w przyszłym Sejmie spojrzę w lewo, to
        zobaczę Leppera, a jak w prawo - to Giertycha. Po kompromitacji SLD trzeba
        odbudować lewą stronę sceny politycznej. Nie da się tego zrobić na gruzach
        Sojuszu. Nie interesuje mnie lewica, której listę wyborczą otwiera Leszek
        Miller. Nasze działanie jest ryzykowne. Ale choć nie zawsze jesteśmy jednej
        myśli, to jesteśmy dobrej myśli.
        Piotr Musiał: Mimo niesprzyjającej atmosfery społecznej dla lewicy, jaka
        wytworzyła się dzięki stylowi rządów SLD, mimo ciosów, jakie będą spadały na
        Unie Lewicy i jej uczestników, mam nadzieję, że ta jedyna autentyczna
        inicjatywa konsolidacji rozproszonych środowisk społecznych i ratowania lewicy,
        nie zostanie zaprzepaszczona.
        Piotr Ikonowicz: Unia Lewicy jest konstrukcją lewicy społecznej, która powoli
        wchodzi do polityki. Chcemy jednocześnie walki z wyzyskiem pracowników przez
        pracodawców oraz rozdziału Kościoła od państwa. To pomysł oparty o ruch masowy,
        gdzie najważniejsze są inicjatywy społeczne. Jeżeli uda się nam działanie w
        strukturach oddolnych i poczujemy się wystarczająco silni, to możemy pomyśleć o
        listach wyborczych.


        Bartłomiej Kacper Przybylski


        Każdy kto jest uważnym obserwatorem polskiej sceny politycznej mógł być pewien,
        iż próba stworzenia konsekwentnej lewicy, będącej alternatywą dla "jedynie
        słusznej" ideologii, która za pomocą systemowych mediów zmonopolizowała dyskurs
        publiczny, spotka się z histerycznym atakiem ze strony tychże mediów. Poziom
        zaś tego ataku pokazał, iż suto opłacani dziennikarze rażą pospolitą
        niekompetencją. Bo jakże inaczej można skomentować fakt, iż na stronie "Gazety
        Wyborczej" możemy przeczytać, iż Unia Lewicy to nowa partia, pomimo iż jej
        liderzy w co drugim zdaniu niemal podkreślają, iż partią nie są. Jakże więc
        traktować poważnie ataki na UL skoro atakujący nie zadali sobie nawet trudu,
        aby sprawdzić co atakują. Oczywiście w takim wypadku nie ma co czepiać się
        takich niuansów, iż jeden z liderów UL-u Daniel Podrzycki jest przewodniczącym
        WZZ "Sierpień 80", a nie jak stwierdził dziennikarz "Gazety Wyborczej" Wojciech
        Załuska "Solidarności 80".
        Bartosz Machalica


        Dość brzydko wyglądają wszelkie artykuły na temat powstania Unii Lewicy.
        Dziennikarze głównonurtowych mediów nie przebierają w słowach, czym zapewne
        obrażają nie tylko działaczy UL, ale też jej sympatyków. Stosunek mediów do UL
        odzwierciedla jednak stosunek społeczeństwa do problemów podnoszonych przez
        działaczy Unii Lewicy. Z taką samą pogardą i kpiną traktowano jeszcze kilka lat
        temu problemy mniejszości seksualnych czy prawa kobiet. To podejście wraz z
        upływem czasu zmieniło się na lepsze. Głównie dzięki działalności właśnie
        dzisiejszych sygnatariuszy Deklaracji Unii Lewicy. Należy mieć nadzieję, że
        analogicznie za jakiś czas Unia Lewicy zacznie być postrzegana jako poważny
        partner i realna siła na polskiej scenie politycznej, a działacze Unii Lewicy
        obronią się w oczach społeczeństwa swoimi dokonaniami.
        Bartłomiej Kacper Przybylski

        źródło : www.lewica.pl


    • Gość: sas Ciekawe kto Wam jeszcze wierzy w te bzdety. IP: *.pl / 80.51.255.* 08.12.04, 18:43

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka