Dodaj do ulubionych

Gini jesli to prawda

23.12.04, 01:06
co mowi Duch Ceesa ze umiescilas jego dane w sygnaturze to jestes
donosicielem.

KAPUSIEM!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Agnieszka Przestań grzebać w swoich śmieciach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.12.04, 01:13
    • gini Re: Gini jesli to prawda 23.12.04, 01:15
      pooligamista napisał:

      > co mowi Duch Ceesa ze umiescilas jego dane w sygnaturze to jestes
      > donosicielem.
      >
      > KAPUSIEM!!!!!


      A teraz zamieszcze to wszystko w prasie , bede wtedy niezalezna dziennikarka .
      Kapujesz?
      Historia amerykanskiego wykladowcy piszacego na forum GW, jego posty itd...
      • gini Re: Gini jesli to prawda 23.12.04, 01:17
        gini napisała:

        > pooligamista napisał:
        >
        > > co mowi Duch Ceesa ze umiescilas jego dane w sygnaturze to jestes
        > > donosicielem.
        > >
        > > KAPUSIEM!!!!!
        >
        >
        > A teraz zamieszcze to wszystko w prasie , bede wtedy niezalezna dziennikarka .
        > Kapujesz?
        > Historia amerykanskiego wykladowcy piszacego na forum GW, jego posty itd...

        Art. 32. 1. Wszyscy są wobec prawa równi. [...]
        2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub
        gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

        ...

        Art. 53.
        1. Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii.
        2. Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według
        własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub
        prywatnie [...].

        ...

        Art. 54.
        1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i
        rozpowszechniania informacji.
        [...]

        I poszedl won, a ja sie biore za pisanie artykulu .
        • gini Re: Gini jesli to prawda 23.12.04, 01:21
          Swoim zwyczajem chciałem zajrzec na Aktualności przed snem i... az zdębiałem,
          ale po chwili jednak doszedłem do wniosku, że chyba nie pozostaje mi nic
          innego, jak potraktować sprawę z humorem... Poczułem sie nawet trochę
          przypochlebiony, że mi się przypisuje zdolności komponowania tak
          soczystych "litanii bluźnierczych"! Zdarzało mi się popełniać, owszem
          jakies "bluzgi" w przeszłości, ale o taki talent wzyciu przecież sam bym
          siebie nie podejrzewał!

          Od tygodnia, czy od dziesięciu dni dzieją sie jakieś dziwne rzeczy tu na
          Forum. Zaczęło sie od mojego postu na Forum "Świat" do forumowiczki dany33.
          Napisałem do niej miły list, w którym zatytułowałem ją "hersztową". Czegoś ten
          post jednak rozwszieczył cała gromadkę gentlemanów, którzy najwyraźniej maja
          od dawna z ową Daną na pienku. Rzucili sie na mnie, jakbym popełnił zdradę
          narodową. Ja w sumie nic przeciż zdrożnego nie pisałem, a zaraz donos poszedł
          na "Aktualności", że się zachowuje nie tak. Podejrzewam, że komuś to nasunęło
          wtedy pomysł, żeby się zabawić moim kosztem. Zaczęły sie pojawiać posty i na
          Aktualnościach i Swiecie od cs137, z jakimis dziwnymi IP. Oskarzono mnie, ze
          ja sam je fabrykuję, bo rzekomo "IP jest łatwo podoebić"? Łatwo?
          Skomunikowałem się w tej sprawie z Pollakiem, który ma reputacje "mistrza od
          manipulowania" IP-ami i on mnie oświecił, że chość trudne, to takie sztuczki
          sa w zasadzie możliwe
          • gini Re: Gini jesli to prawda 23.12.04, 01:24
            Ustawianie "proxy" w MS Explorer
            cs137 12.10.2004 20:53 + odpowiedz


            Unfortunately, I don't have the Polish version of "Explorer", so I can only tell
            you how to set up the connection in English version. However, if you go to the
            forum "Serwery Proxy" (the link is in one of my earlier postings in this
            "wątek"), you will find all instructions for the Polish version.

            So, first you go to an Internet site listing available public proxy servers.
            For instance, the first "high anonymity" on the list I gave you is:

            61.19.240.10:80

            Write down the numbers on a piece of paper. Note that the last delimiter is not
            a period, "." but a colon ":". The last number is the so-called "port number".

            Now, click on the "tools" icon on the top "toolbar" in your browser. Then chose
            "internet options", and then, in the box that shows up, click on the
            "connections" tag (top row in the box). Then, in the lower part of the box,
            right side, there should be a click-on tag "LAN settings". Click on that and
            another box should open, with an area labelled "Proxy server". There is a button
            described "Use proxy server...", etc., click on it, and two small spaces,
            labelled "Adress" and "Port", will lighten up. Type in the for-goup address
            into the first space (e.g., 61.19.240.10 ), and the port number (80 in this
            example) into the other. And then clickon OK, and you are all set up!

            One comment
            • gini Re: Gini jesli to prawda 23.12.04, 01:33
              panu Cs z Corvallis
              Autor: Gość: Kasia IP: *.ci.corvallis.or.us
              Data: 25.06.2003 02:44 + dodaj do ulubionych wątków


              zarchiwizowany

              --------------------------------------------------------------------------------
              Dziendobry!
              Ja jestem polska sudentka w Corvallis. Moge tu
              studiowac bo dostalam sportowe stypendium.
              Chcialabym studiowac oceanografie bo tu jest jeden z
              najlepszych wydzialow w USA. Ale czy potem w
              Polsce dostane prace? Wiec moze zdecyduje sie na
              lesnictwo. Ten wydzial tez jest bardzo dobry. I z praca
              pozniej moze byc lepiej bo w Polsce wiecej lasow niz
              oceanow! wink)))))

              Ten uniwersytet tutaj jest srednio duzy ja na Stany i na
              uboczu troche. Ale dowiedzialam sie ze ludzie ktorzy
              sie w Corvallis uczyli zgarneli trzy nagrody nobla. Malo
              ktora Pipidowa ma taki wynik, co?

              Pana Cs137 i jego zone znam dobrze bo oni sa tutaj
              profesorami. Pani Cs jest chyba znana bo o niej nawet
              czytalam jeszcze w Polsce w czasopismie "Swiat
              nauki". Mniej wiem co pan Cs robi bo fizyki nie lubie.
              Ale pan Cs jest bardzo mily i jego zona tez. Czesto do
              nich przyjezdza ktos z Polski, czasem to doktorant a
              czasem strszy naukowiec .A studentom z Polski
              (niestety jest nas tylko pare sztuk) pomagaja w
              sprawach bytowych i zapraszaja na rozne swieta. Mnie
              zabrali kilka razy na narty bo tu sa dobre warunki tylko
              trzeba jechac dwie godziny a ja nie mam samochodu. Ja
              nienajgorzej jezdze ale panstwo Cs nie dali mi szansy
              na muldach. A nie sa juz bardzo mlodzi! Ale ja na
              muldach nie mam jeszcze techniki. Pan Cs to jeszcze
              mnie i paru swoich studentow bral na strzelnice.
              Nauczylam sie strzelac z rewolweru i pistoletu 9mm.
              Trafialam lepiej od chlopakow! Pan Cs cmokal i mowil
              ze mam duzy talent. Potem jeszcze pan i pani Cs uczyli
              mnie jezdzic na motocyklu bo mowili 'musisz
              zaimponowac chlopakom jak pojedziesz na wakacje do
              kraju'. Ten ich motor to nie jest Harley tylko 'japoniec'
              ale taki sam ciezki. Pan Cs mowil ze ma moc jak trzy
              maluchy a wazy mniej niz pol malucha i dlatego ma
              'odjazd jak ferrari'. Ja umiem dobrze na rowerze ale ten
              motor jednak strasznie ciezki i ja caly czas mialam
              stracha ze sie wyloze i on mnie przygniecie.

              Pan Cs mi powiedzial o forum ze dwa miesiace temu.
              Powiedzial ze to jest dobre zrodlo informacji o polskich
              sprawach. Tylko poradzil zebym czytala ale nic nie
              pisala bo "sa tam zwyczaje dzungli" i mloda
              dziewczyne moze spotkac niepotrzebna przykrosc. To ja
              posluchalam rady i chyba dobrze zrobilam. Bp wiele
              razy juz widzialam ze ktos cos spokojnie napisal a za to
              zostal obrzucony wyrazami jakich by menel ze
              smietnika nie wymyslil. A ja bym tak odpowiedziec nie
              potrafila.

              Teraz napisze bo juz zdalam egaminy i pojutrze lece do
              Polski na wakacje. Wiec jak mnie nawet ktos
              "publicznym slowem" obsztorcuje to nie przeczytam bo
              z domu nie bede miala nawet jak do forum zagladac.

              Jak poszlam sie pozegnac do pana Cs to powiedzialam
              ze mi sie przykro zrobilo jak przeczytalam jego ostatni
              post. Pan Cs mnie przeprosil i mnie zapewnil ze on nic
              takiego naprawde nie mysli. Tylko tego dnia az cztery
              rozne osoby nazwaly go epitetami. Jak jeden pan z
              nickiem "" nazwal go durniem i potem jescze cos innego
              brzydkiego napisal to, jak pan Cs powiedzial "szlak go
              trafil" i koniecznie chcial zeby temu panu "w piety
              poszlo" i tak mu brzydko wygarnal. Powiedzial ze
              "krew go zalala ze zlosci' i dlatego nie pomyslal ze to
              przeczyta nie tylko "" ale i inne osoby. Powiedzial ze
              teraz mu przykro i sie wstydzi ze tak napisal bo wcale
              tak nie mysli o Polsce. Ja w to wierze bo pan Cs i jego
              zona zawsze mowia o Polsce bardzo cieplutko. Zle mowia
              tylko o politykach tych od Millera i tych zinnych partii
              tez mowia zle ze to ich wina ze komuchy znow dorwaly
              sie do koryta bo wyborcy byli rzadami ekipy Buzka
              bardzo rozczarowani. Ale o karaju i ludziach nie
              slyszalam zeby powiedzieli zlego slowa. I martwia sie
              ze w Polsce wszystko sie za wolno poprawia a duzo
              rzeczy sie nawet pogarsza i duzo ludzi zyje w biedzie.
              Pan Cs ma siostre ktora ma gospodarstow rolne pod
              Koszalinem i mowi ze ona bankrutuje i wszyscy
              okoliczni rolnicy tez, cale wojewodztwo i nie moga
              wyjsc z dolka i bezrobocie maja ponad 30%. Ale pan Cs
              mowi ze jest optymista bo glownym bogactwem Polski
              sa zdolni ludzie i Polska ma ich procerntowo wiecej niz
              inne kraje. Mowi ze jak przyjezdza polski sutudent to
              prawie zawsze blyszczy i on jest dumny ze przy bardzo
              skromnych srodkach polskie wyzsze uczelnie utrzymuja
              taki wysoki poziom. Panstwo Cs maja bardzo duzo
              znajomych profesorow na polskich uczelniach wydaje
              mi sie.

              Pan Cs powiedzial ze on jest "stary choleryk" i czasem
              jak sie zezlosci to eksploduje i mowi ludziom rzeczy
              ktorych potem zaluje.

              Ja powiedzialam panu Cs zeby to napisal na forum ze
              niemyslal co powiedzial ale pan Cs mi na to ze on juz
              jest zmeczony tymi ciaglymi obelgami na niego i nie
              chce nic juz tam pisac ani nawet zagladac nie chce.
              zeby go nie korcilo. To ja zapytalm czy ja moge
              nappisac i on powiedzial OK. To ja napisalam wlasnie.
              A pan Cs powiedzial na koniec ze on tez sam napisze
              "ze skrucha" trylko jeszcze potrzebuje pare dni zeby mu
              "emocje spadly do zera" tak sie wyrazil.

              Ufff!!! Pisalam od wczoraj! Ja rzadko tyle pisze!
              Plywanie jest latwiejsze!

              Pozdrowionka "Kasia"

              • pooligamista GINI A PISZ SE CO CHCESZ KAPUSIU :) 23.12.04, 01:34
                • gini Re: GINI A PISZ SE CO CHCESZ KAPUSIU :) 23.12.04, 01:40
                  Astro: Noble z Corvallis
                  Autor: cs137
                  Data: 05.09.2004 03:17 + dodaj do ulubionych wątków

                  skasujcie post

                  + odpowiedz cytując + odpowiedz

                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Gość portalu: Astra napisał(a):

                  > Kiedys Twoja studentka...

                  Gwoli ścisłości, nie moja, tylko z tej samej uczelni, w której ja fedruję.

                  ... pisala o kilku laureatach Nobla zwiazanych z tym
                  > skromnym miejscem. Ja wiem tylko ze Pauling tam studiowal przed pojsciem
                  > do Caltech. Czy byli inni?

                  Carl E. Wieman, ten Noblista z Colorado od kondensacji Einsteina Bez Butów.
                  Wieman związany jest z Corvallis nie poprzez OSU, a przez fakt, że sie w tym
                  miescie urodził i tu "zdał maturę" w CVHS (to akurat szkoła moich córek, o co
                  nie trudno
                  • gini Re: GINI A PISZ SE CO CHCESZ KAPUSIU :) 23.12.04, 01:44
                    : I jeszcze jedno Ceesie
                    Autor: cs137
                    Data: 15.05.2004 15:31 + dodaj do ulubionych wątków


                    zarchiwizowany

                    --------------------------------------------------------------------------------
                    gini napisała:

                    > Zarzuciles mi, ze skopiowalam jak zwykle za dlugi artykul itd... itd...

                    Niczego Ci nie zarzuciłem, złotko. Stwierdziłem.

                    > Co natomiast robisz Ty, a no jak zwykle kazdy temat poswiecasz temu jak i
                    pani
                    > Danusia by pisac o sobie swojej rodzinie itd...

                    Przytaczam przykłady z własnego życia bo TE ZNAM AKURAT.

                    > Posty Twoje sa rownie dlugie, ale wierzysz swiecie to, ze kazdego musza
                    > zainterosowac, przezycia Twoje , Twojej zony itd...
                    > Podejrzewam, ze watek o Monte Cassino, zalozyles z rozmyslem, by moc
                    > opowiedziec historyjkke o tym, jak to Anders sciskal ci reke, no i oczywiscie
                    > pochwalic sie nazwiskiem panienskim zony, bo to przeciez tak jakby ona sama
                    no
                    > moze wraz z toba zdobyli te Monte Cassino.

                    A co, jeszcze powiesz może, że umówiłem sie z Rattlerem, że on na mnie
                    "napadnie"? Że to wszystko było sfingowane?

                    Andersowie to była bardzo rogałęziona rodzina w okolicach podwarszawskiego
                    Błonia. Żadna arystokracja, przeciwnie, większośc Andersów to byli bardzo
                    zwyczajni "prości" ludzie. Prawdopodobnie protoplastą Andersów był szwedzki
                    wojak, który po Potopie się "ostał" w Polsce
                    • gini Re: Gnidy 23.12.04, 01:44
                      Kto tu ujawnial dane ?
                    • gini Re: GINI A PISZ SE CO CHCESZ KAPUSIU :) 23.12.04, 01:51
                      Nieporozumienie...
                      Autor: cs137
                      Data: 13.09.2004 09:25 + dodaj do ulubionych wątków

                      skasujcie post

                      + odpowiedz cytując + odpowiedz

                      --------------------------------------------------------------------------------
                      Myslałem, że Ty mówisz o naszych smile))))

                      Moja siostra ukończyła w połowie lat 70-tych zootechnike na SGGW w Warszawie.
                      Pierwsza jej praca była w ogromnym zespole PGR-ów, zwanym "Kombinat Redło", ok.
                      50 km na południe od Koszalina.

                      Ewa, z dyplomem inżyniera, została jakąś tam brygadzistką w owczarni i miała
                      pod sobą kilka osób personelu. Jedna z nich to była pani już dobijająca do
                      emerytury, bardzo miła i lubiąca dużo mówić, w tym o swoim życiu, które było
                      bardzo urozmaicone i ciekawe.

                      Kiedyś, w trakcie opowiadania jednaej historii, powiedziała: ""Wie pani, pani
                      Ewo, na wiosnę czterdziestego piątego, jak Czaplinek padł..." (Czaplinek to
                      takie ładne miasteczko, niedaleko owego kombinatu).

                      Ewa jej przerywa: "Jak to padł? A, już rozumiem: Ruscy go najpierw zdobyli,
                      potem Niemcy zrobili kontratak, Ruscy sie bronili, ale nie wybronili i wtedy
                      Czaplinek padł, tak?"

                      Ta pani na to: "Nie, pani Ewo, to Ruscy atakowali, nasi się bronili w Czaplinku,
                      ale w końcu on padł".

                      Okazało sioię, że tam miła starsza pani była Niemką, jedną z nielicznych osób
                      narodowiości niemieckiej, które pozostały na tamtych terenach. A spolonizowała
                      się tak doszczętnie, że Ewa, dopóki nie usłyszała taj historii, absolutnie sie
                      tego nie domyślała.

                      Teraz też zaszło nieporozumienie, troche jak w czasie rozmowy mojej siostry z
                      tamta pania. Ja myslałam, że Ty mówisz o "naszych", czyli Amerykanach, że juz
                      pora, by sie wycofali. I stąd mój komentarz. A Ty mówiłaś o "naszych" ale o
                      Polakach. Gdybym opacznie nie zrozumiał, to bym, oczywiście, takiego komentarza
                      nie robił.

                      Serdecznie Cie ściskam,

                      Cees
                      • gini Re: Bedziesz mial prezencik na swiateczka 23.12.04, 01:52
                        Na wigilie
          • pooligamista Re: Gini jesli to prawda 23.12.04, 01:32
            " Zostało to dostrzeżone przez Admina, który dwa razy pousuwał
            teposty, ale co z tego
    • Gość: Duch Ceesa Widzisz jak sie to Gowno Gini gimnastykuje:-) IP: 159.226.248.* 23.12.04, 01:51
      Taka gimnastyka nie zmieni faktu ze ten smierdzacy worek gowna umiescil dane
      osobiste w swojej sygnaturce. Czyli kazdy post napisany na jakimkolwiek forum
      tego portalu mial automatyczny wpis: To jest zona Ceesa z laczem do tych danych.

      Jaka to gowniana mentalnosc sklania cZlowieka do takie podlosci.
      Cytowac glupia qk.urwo mozesz samego Hitlera bo to i tak nie zmieni faktu ze
      podlym workiem gowna jestes!
      • giwibultowicz Ceesiku, dlaczego o sobie mówisz w drugiej osobie? 23.12.04, 01:59
        Rozumek, ten malutki, już całkiem odejmuje? Dalsza atrofia płatów
        czołowych.Pardon, płacików.
        • Gość: Duch Ceesa Jozek, czlowieku bez glosu. Stul pysk IP: 159.226.248.* 23.12.04, 02:12
          bo i tak cie wytniesmile))))))))))))))))))))))))))))))))!
          • giwibultowicz A teraz kanalio znowu w pierwszej.Te płaciki czoło 23.12.04, 11:43
            we
      • gini Re: Widzisz jak sie to Gowno Gini gimnastykuje:-) 23.12.04, 01:59
        Gość portalu: Duch Ceesa napisał(a):

        > Taka gimnastyka nie zmieni faktu ze ten smierdzacy worek gowna umiescil dane
        > osobiste w swojej sygnaturce. Czyli kazdy post napisany na jakimkolwiek forum
        > tego portalu mial automatyczny wpis: To jest zona Ceesa z laczem do tych
        danych
        > .
        >
        > Jaka to gowniana mentalnosc sklania cZlowieka do takie podlosci.
        > Cytowac glupia qk.urwo mozesz samego Hitlera bo to i tak nie zmieni faktu ze
        > podlym workiem gowna jestes!


        Widzisz glupku , prasa to kupi, zwierzenia wykladowcy amerykanskiego
        uniwersytetu na forum publicznym.
        A zona sie ucieszy, ze sie o jej rodzicach dobrze wyrazal .
        • gini Re: mam jeszcze troche tego... 23.12.04, 02:01
          Ale nie bede tu kopiowac bo i tak wytna .
          • giwibultowicz Na tego kapusia mają także stosowne służby.Biedak 23.12.04, 02:13
            jeszcze nie wie że cywilnie się kończy
        • Gość: Duch Ceesa Juz ci mowilem goniany worku IP: 159.226.248.* 23.12.04, 02:10
          ze straszyc to swoje dzieci mozesz.
          Dla ktorych caluski na swieta przesylam.
          • gini Re: Juz ci mowilem goniany worku 23.12.04, 02:13
            Gość portalu: Duch Ceesa napisał(a):

            > ze straszyc to swoje dzieci mozesz.
            > Dla ktorych caluski na swieta przesylam.


            Juz ci mowilam, ze nawet w dupe ich pocalowac nie mozesz .
            A ja mam wszysciutko czarno na bialym, jak widzisz , lacznie z ostatnia
            pogrozka , Rutkowskiego wynajales?
            • gini Re: Jutro oglosze konkurs na tytul 23.12.04, 02:16
              Samej jakos myslec mi sie nie chce .Nawet pisac duzo nie bede musiala ,
              wystarcza posty ceesia i Kasi .
            • Gość: Duch Ceesa Re: Juz ci mowilem goniany worku IP: 159.226.248.* 23.12.04, 02:17
              Pogrozki to na razie tylko ty na forum siejesz ale nic z tego nigdy nie masad
              Co sie spodziewac od krawca cerujacego meza skarpetysmile Na tyle sie twoje zycie
              skladasmile
              • gini Re: Juz ci mowilem goniany worku 23.12.04, 02:18
                Gość portalu: Duch Ceesa napisał(a):

                > Pogrozki to na razie tylko ty na forum siejesz ale nic z tego nigdy nie masad
                > Co sie spodziewac od krawca cerujacego meza skarpetysmile Na tyle sie twoje
                zycie
                >
                > skladasmile

                Jakie pogrozki , ja sieje?
                • Gość: Duch Ceesa Re: Juz ci mowilem goniany worku IP: 159.226.248.* 23.12.04, 02:25
                  Nie tylko pogrozki ale czarny na bialym sznatazsmile
                  Zreszta juz nie pierwszy raz. Czarne na bialymsmile
                  • gini Re: Juz ci mowilem goniany worku 23.12.04, 02:32
                    Gość portalu: Duch Ceesa napisał(a):

                    > Nie tylko pogrozki ale czarny na bialym sznatazsmile
                    > Zreszta juz nie pierwszy raz. Czarne na bialymsmile


                    A jaki szantaz znowu?To, ze opublikuje wspomnienia z forum?.
                    Wolno mi konstytucja mi pozwala.
                    To bedzie dobre.

                    --------------------------------------------------------------------------------

                    • Re: do Ceeśka
                    bykk 09.07.2003 19:03 zarchiwizowany


                    Ceesiek, w dupie mam Twoje rady, wiesz? Wali mnie to.
                    Jeśli Ty uważasz, że tak Cię "straśnie" obraziły te dwa słowa, to jesteś
                    po prostu cieniuśki Ceesiek, nawet bardzo i tyle!
                    Jak Ci się nie podoba F.A., to nie widzę problemu, wiesz dlaczego?
                    Nawalasz po oczach innych, starasz się być "ę", "ą", a robisz się śmieszny.
                    To F. jest, delikatnyś? To idź na F.P. tam może poczujesz się doceniony.
                    Myślałem, że jesteś deko "normalniejszy", a Ty zaraz, beee, on do mnie inaczej
                    gada! Nie przesadzaj. Byłem i jestem sobą, nie zmienię się, już za późno na
                    zmiany.
                    Poza tym najpierw piszesz, abym do Cie nie "tekstował", a jednocześnie
                    zapytowywujesz mnie! Gdzie tu logika, panie P.?
                    Co do rżnięcia idioty, to chyba wiesz doskonale o co chodzi? Sam prosiłeś
                    kiedyś gdzieś, aby nie wyciągać, no to nie będę wyciągał, domyśl się, masz
                    przecie dość sprawny mózg.
                    Tak dla przypomnienia Ci Twoich deklaracji, jak mam Cię nazywać? Pamiętasz?
                    I jeszcze, nie krzycz więcej na mnie, bo siemsmile rozpłaczę.
                    Nie pouczaj, nie jestem studentem.
                    hej!
                    widać, że dużo musisz poćwiczyć tu na F.! Ćwicz Ceesiek, ćwicz.
                    Jak dożyję, pogadamy za rok.



                    • Re: Do Gini
                    dachs 09.07.2003 19:29 zarchiwizowany


                    Kasia pisala, ze cees zonaty. To myslisz ze Krzys z zonatym takie rzeczy?
                    Ciekawe czy te 52 to od tego jest.
                    Bo 69 to ja znam, ale 52 to mi sobie trudno wyobrazic.
          • hawaian a oto naoczny dowód wprost... 23.12.04, 02:14
            a oto naoczny dowód wprost...
            Autor: Gość: doctorov IP: *.krakow.dialup.inetia.pl
            Data: 06.05.2004 17:36 + dodaj do ulubionych wątków
            --------------------------------------------------------------------------------
            ...na to, iż Sz. Pan cees-o-wielu-przydomkach-elektrycznych-i-wielu-liczbach-do-
            tychże-dodanych jest - jak już ośmieliłem się ongi mniemać -
            ćwierćinteligentem. Oczywistości tej próbował onże zaprzeczać na karty forum
            tego listę swych przodków (prawdziwą czy też nie - nie mnie sądzić)
            wystawiając. Nawet jeśli ciż ogromnej wiedzy i wykształcenia nabyli, cóż -
            wychowania progenitury swej w postaci Sz.Pana najwidoczniej zaniedbali, jako że
            w mej starego galicyjskiego felczera głowie zmieścić się nie może, iż
            przedstawiony powyżej Sz.Pana ceesa list do Sz.Pani Gini pokazaną formę
            mógł uzyskać pod piórem galicyjsko-profesorskiego potomka. Najwyraźniej - jak i
            przypuszczałem - Sz.Pan cees w fatalne towarzystwo w młodości popadł i obecnie
            maniery Jakuba Szeli (czyli niegdysiejszego Jędrzeja Lepera) ad oculos nam
            stawia, choć chyba bliżej mu do Pana Krzysztofa o liczbie 52, z którym wspólny
            pogląd na hygienę osobistą ma (obaj jej nie uznają). A argumentacyą Sz.Pan cees
            jako żywo przypomina śp. Pana Hyacynta, jeno racye jego są a rebours - jeśli
            kto owo nieszczęsne indywiduum pamięta.

            Ukłony ślę

            Doctorov
            • rycho7 powod mojego zrzedzenia do Ceesa 23.12.04, 11:34
              hawaian napisał:

              > Nawet jeśli ciż ogromnej wiedzy i wykształcenia nabyli, cóż -
              > wychowania progenitury swej w postaci Sz.Pana najwidoczniej zaniedbali, jako
              że
              > w mej starego galicyjskiego felczera głowie zmieścić się nie może, iż
              > przedstawiony powyżej Sz.Pana ceesa list do Sz.Pani Gini pokazaną formę
              > mógł uzyskać pod piórem galicyjsko-profesorskiego potomka.

              W zasadzie cala moja pisanina na forum do Ceesa dotyczyla tego "nie wypada". On
              sie tak zaparl, ze tego nie chcal za zadne skarby zrozumiec. Nosil wilk razy
              kilka poniesli i wilka. Pod moja dluzsza nieobecnosc na forum dokopano mu. Gdy
              sie tu ponownie pojawilem, fakt zauwazylem i w paru slowach opisalem tez mi sie
              dostalo (nia twierdze, ze nie slusznie).

              Przyznam sie, ze nie do konca rozumiem meandry "publicznej prywatnosci". Moje
              bardzo szczegolowe dane osobowe sa dostepne w internecie. W wyniku tego mam od
              czasu do czasu telefony od osob lub firm, ktore chca skorzystac z moich uslug
              informatyka. Moje szczegolowe dane sa dostepne takze w innych sytuacjach,
              przykladowo skutkujace e-mailami od genealogow hobbystow. Na forum zachowuje
              jednak anonimowosc. I jakos nie widze aby ktos ta anonimowosc probowal
              naruszyc. Zrobil to raz TeBe szef cenzorow, wykorzystujac swoje mozliwosci
              techniczne. Naruszyl tym prawo. Nic nie zrobilem bo zrobil to w bardzo
              zawoalowanej formie. Od tego czasu staranniej dobieram miejsca, z ktorych mam
              dostep do internetu i stale zwiekszam programowa ochrone swej anonimowosci. Aby
              bylo to autentyczne to wymaga to powaznych zabiegow organizacyjnych.

              Cees beztrosko ujawnial informacje o sobie na forum. To, co w koncu ponoc
              (bylem nieobecny) ujawnila Gini, bylo chyba powszechnie znane. Ja w kazdym
              razie wiedzialem o tym od wielu miesiecy bez zadnego wysilku z mojej strony.

              To co pisze jest tylko czesciowym usprawiedliwianiem Gini. Mam z nia ponoc na
              pienku, wiec moglbym jej nie usprawiedliwiac. Gini posunela sie za daleko. Nie
              musiala danych Ceesa publikowac w swej sygnaturce. Gini jest po prostu zbyt
              impulsywna i nie porafi sie zmusic do przyznania sie do winy. Gini, nie
              obrazilas sie gdy napisalem, ze zachoujesz sie jak warszawska przekupka. Te
              dwie powyzej opisane cechy niestety tez pasuja do tego wzorca. Sroda uwaza, ze
              nie wolno Ci porachowac kosci. Niestety dla przekupki to czasami jedyny srodek
              dotarcia do aparaciku umyslowego. Nie rozumiem wiec dlaczego Srode tak
              zwalczasz. Nie wierzysz w to, ze mozna do Ciebie dotrzec? Nie sadzisz, ze sa tu
              tacy desperaci, ktorzy sa to w stanie zrobic? Ja na pewno z lenistwa tego nie
              zrobie. Musze zarabiac pieniadze. Ale mylisz sie, ze w tej zbieraninie ktos sie
              taki nie trafi. Za duzo o sobie paplesz. Ja moglbym wyciagnac plan miasta i
              cyrklem zatoczyc okrag gdzie Cie szukac. Sama podalas jak daleko. Zbyt
              dokladnie. Mozna to przeliczyc na kroki.
              • gini Re: Rysiu, zaraz wyjde na balkon i Ci pomacham 23.12.04, 11:41
                www.tbx.be/webcams.html
                • Gość: Scan Przymiotnik Przekupa IP: 61.95.221.* 23.12.04, 15:32
                  doskonale opisuje Goni.
                  • rycho7 Re: Przymiotnik Przekupa 23.12.04, 16:34
                    Scanie, czyzbys nie byl Warszawiakiem? Ja jednak cos innego napisalem.
    • Gość: n0str0m0 droga aniu IP: 202.172.58.* 23.12.04, 05:46
      po pierwsze gratulacje

      takiego slimaka jak czesiu nikomu sie nie udalo wychodowac
      masz z biologii szostke i to z plusem

      po drugie
      mam pomysl na tytul artykulu

      z brazylijska:
      "niewolnica czeslawa"
      tytul musi byc krotki
      by przyjaciolka erotyczna pracownica nie usnela w polowie znuzona sylabizowaniem

      jak zawsze milo i serdecznie pozdrawiam

      nostromo
    • spinfo Oferta opublikowania artykułu 23.12.04, 10:12
      Po zapoznaniu się z planami artykułu Pani Gini naszkicowanymi w powyższym wątku,
      Dyrekcja Giniralna SPINFO stwierdza, że artykuł taki wręcz znakomicie pasowałby
      do profilu programowego Portalu PIG. Dyrekcja zatem zwraca sie do P.T. Autorki z
      uprzejmą propozycją opublikowania rzeczonego artykułu w Portalu PIG na koszt
      SPINFO. Szczegółowe warunki do omówienia (honorariów, niestety, jeszcze nie
      oferujemy).

      Liczymy na szybką odpowiedź,

      Z poważaniem,

      /-/ Dyrekcja Giniralna SPINFO
      • gini Re: To je dobre 23.12.04, 10:25
        Aniu jestes ....
        Autor: pooligamista
        Data: 23.12.2004 01:37 + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz cytując + odpowiedz

        --------------------------------------------------------------------------------
        nikim ale na nikogo to ja juz wydalem 1000 Euro zeby cie odnalazl ......
        Pogadamy wtedy na forum. Bede miec ubaw po same jajka!


        • rycho7 utracjusz 23.12.04, 11:40
          gini napisała:

          > Autor: pooligamista

          > ja juz wydalem 1000 Euro

          To mozna zrobic za darmo. Ale nie bede pomagal. Juz obiecalem.
          • Gość: Hercules Poirot Te 1000 EURO jednoznacznie wskazuje na Ceesa. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 11:58
            Wiadomo, że on n-EURO-tyk. Pozostaje tylko sprawa wyjasnienia owych tyk, i juz
            mozna akt oskarżenia pisac.
            • giwibultowicz Karen Horney określiłaby go N - EURO-TYK. Są tyki 23.12.04, 12:01
    • Gość: zniesmaczony Re: Gnidi jesli to prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 05:34
      Gnidi, jak każde zero, wkłada wiele pracy w bezowocne próby sprowadzenia do
      swego poziomu tych, którzy coś osiągnęli.
      Tylko co będzie, kiedy już opublikuje ten swój artykuł? Jaki sobie wtedy
      znajdzie dalszy sens życia?

      Gnidi, nie raduj się tak z tego bąka, którego puściłaś. On cuchnie rzeczywiście
      obrzydliwie, ale znacznie słabiej, niż ci się wydaje.

      Jesteś żałosna. Szczerze ci współczuję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka