Dodaj do ulubionych

uczciwi katolicy

IP: *.pool.mediaWays.net 30.12.04, 19:13
uczciwy katolik ,stoi murem za czcigodnym ojcem Maybachem
uczciwy katolik grzeszy,bo jest tylko czlowiekiem
uczciwy katolik walczy z inaczej myslacymi, z milosci do blizniego
uczciwy katolik wierzy w wierzenia i nieomylnego papieza
Obserwuj wątek
    • jezuschytrus Re: uczciwi katolicy 30.12.04, 19:15
      tylko, że mało jest takich prawdziwie uczciwych katolików...
      Ale trochę jest. Wystarczy nawet rozejrzeć się po różnych forach Gazety...

      Poza tym to żaden dyshonor byc uczciwym katolikeim.
      • Gość: Janas Re: uczciwi katolicy IP: *.pool.mediaWays.net 30.12.04, 21:42
        ezuschytrus napisał:

        > tylko, że mało jest takich prawdziwie uczciwych katolików...
        > Ale trochę jest. Wystarczy nawet rozejrzeć się po różnych forach Gazety...
        >
        > Poza tym to żaden dyshonor byc uczciwym katolikeim.

        Czy ja cos podobnego twierdzilem? smile
    • Gość: Popielaty Re: uczciwi katolicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 20:26
      No, podobno są. Ja nie miałem niestety przyjemności spotkać. Spotykam niestety
      na codzień nawiedzonych przygłupów mówiących o Bogu, miłosci bliżniego ,
      wierze, chodzeniu do kościoła, spowiedzi, dawaniu na tacę i na mówieniu się
      kończy. W rzeczywistości to ci których wokół siebie mamy nieprzyjemność
      spotkać. Biorąc pod uwagę statystyki kościelne, mówiące o 90% katolików to
      otrzymujemy odpowiedż o przyczynie głupiego, zdegenerowanego i bezmyślnego
      społeczeństwa, którego przyszłość rysuje się czarno.
      • Gość: diabelek Re: uczciwi katolicy IP: *.sympatico.ca 30.12.04, 20:38
        Uczciwi katolicy: Ksiadz Jankowski !!!!
        Kaplan, biznesmen,
        czlowiek madry, niezdegenerowany, myslacy.
        Przyszlosc ksiedza rysuje sie rozowo, jak kolor wina Monsignore w krysztalach.
        • Gość: Janas Re: uczciwi katolicy IP: *.pool.mediaWays.net 30.12.04, 21:52

          Gość portalu: diabelek napisał(a):

          > Uczciwi katolicy: Ksiadz Jankowski !!!!
          > Kaplan, biznesmen,
          > czlowiek madry, niezdegenerowany, myslacy.
          > Przyszlosc ksiedza rysuje sie rozowo, jak kolor wina Monsignore w krysztalach.

          wink naiwnych nie sieja nie orza ,oni po prostu sa .
          nie mowie o czcigodnym ojcu. diabelek pzdr.smile
      • Gość: Janas Re: uczciwi katolicy IP: *.pool.mediaWays.net 30.12.04, 21:48
        Gość portalu: Popielaty napisał(a):

        > No, podobno są. Ja nie miałem niestety przyjemności spotkać. Spotykam niestety
        > na codzień nawiedzonych przygłupów mówiących o Bogu, miłosci bliżniego ,
        > wierze, chodzeniu do kościoła, spowiedzi, dawaniu na tacę i na mówieniu się
        > kończy. W rzeczywistości to ci których wokół siebie mamy nieprzyjemność
        > spotkać. Biorąc pod uwagę statystyki kościelne, mówiące o 90% katolików to
        > otrzymujemy odpowiedż o przyczynie głupiego, zdegenerowanego i bezmyślnego
        > społeczeństwa, którego przyszłość rysuje się czarno.

        Niestety , Popielaty zgadzam sie z toba prawie w 100 % bo nie wierze w 90 %
        -towe statystyki , Patrzac wokol siebie czuje sie w Polsce zasciankowej coraz
        bardziej nieswojo. Moja to wina gdyz ,za duzo czasu spedzam na zachodzie .
        Nie bierz tego do siebie osobiscie smile
    • Gość: Palnick trawożerne krokodyle IP: *.stenaline.com 30.12.04, 20:41
      Taka sama rzadkość smile
      • Gość: nadmir Nie ma uczciwych katolikow IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.12.04, 20:51
        Natomiast uczciwi ateisci sa zjawiskiem powszechnym. Juz nie musimy sie
        powolywac na Lenina, Stalina czy Hitlera. Wystarczy obecny rzad lewicowy.
        Zadnej korupcji, nic zlego nikomu nie zrobia. A jesli juz zrobia ale wierza ze
        to zgodne z linia partii to sa czysci jak lza, jak to juz zaswiadczyl Palnick.

        Kiedys wydawalo mi sie ze Chrystus przyszedl do tych co sie zle maja a nie do
        najdoskonalszych z doskonalych. Kiedys wydawalo mi sie ze wszyscy ludzie maja
        sklonnosc do zla. Niestety teisci nie rozumieja pojecia zla i nie widza
        potrzeby zeby sie z niego rozliczac czy cos naprawiac w swoim zyciu. A wiec Ci
        co usiluja cos zmienic w swoim zyciu na lepsze sa bezlitosnie atakowani przez
        tych co nie widza zadnej potrzeby zmian. Argument jest prosty: widzicie,
        chcecie sie zmienic a wam nie wychodzi!!! My nie potrzebujemy niczego zmieniac:
        jestesmy doskonali!!!!
      • maniekxxxx Wadliwe, puszczające gazy sie Palnicki 30.12.04, 20:52
        Gość portalu: Palnick napisał(a):

        > Taka sama rzadkość smile



        To oficjalne stanowisko Stenaline czy twoje prywatne ? Jeżeli oficjalne to
        powinieneś nadać temu odpowiedni rozgłos. Udziel paru wywiadów GW, niech ludzie
        wiedzą z kim maja do czynienia.
      • Gość: Janas Re: trawożerne krokodyle IP: *.pool.mediaWays.net 30.12.04, 22:02
        Gość portalu: Palnick napisał(a):

        > Taka sama rzadkość smile

        W jednym punkcie Palnick sie nie zgadzamy .

        Starszym osobom ,zwatpionym,chorym (bojacym sie ;smierci , choroby ,kataklizmow
        ,zjawisk dzis niewytlumaczalnych ) potrzebna jest wiara , ja to rozumiem!

        Tylko klechow wiozacych sie na tym wozku i wykorzystujacych naiwnosc i wiare
        prostych ludzi ( abscheue ) nie lubie i nie polubie (moj problem smile).

        • Gość: Palnick Re: trawożerne krokodyle IP: *.stenaline.com 30.12.04, 22:10
          Gość portalu: Janas napisał(a):

          > W jednym punkcie Palnick sie nie zgadzamy .
          >
          > Starszym osobom ,zwatpionym,chorym (bojacym sie ;smierci ,choroby ,kataklizmow
          > ,zjawisk dzis niewytlumaczalnych ) potrzebna jest wiara , ja to rozumiem!
          ----------
          Ależ ja też to rozumiem. Dotyczy to nie tylko osób starszych ale również
          podatnych na manipulacje choćby ze względu na braki w wykształceniu.
          -----------
          > Tylko klechow wiozacych sie na tym wozku i wykorzystujacych naiwnosc i wiare
          > prostych ludzi ( abscheue ) nie lubie i nie polubie (moj problem smile).
          -----------
          I tu się zgadzamy. Mnie najbardziej drażni aktywne współdziałanie państwa z
          tymi pijawkami w dziele otumaniania i wyzyskiwania obywateli.
    • maniekxxxx Re: uczciwi katolicy 30.12.04, 20:46
      Na cholerę ci katolicy. Masz uczciwych towarzyszy : Urbana, Millera, Pęczaka,
      Jagiełłę, Sobotkę, Długosza, Oleksego i tylu, tyly innych uczciwych towarzyszy
      i towarzyszek. Ucz się od nich uczciwości a katolików zostaw w spokoju, nie
      twoje zmartwienie, prostacki czubie.
    • Gość: Krzys52 uczciwi katolicy - to przeciez oxymoron IP: *.proxy.aol.com 30.12.04, 21:49
      • Gość: Janas Re: uczciwi katolicy - to przeciez oxymoron IP: *.pool.mediaWays.net 30.12.04, 22:08
        Krzys ,Palnicka sformuowanie podoba mi sie bardziej , taki mam gust smile

        trawozerne krokodyle
        a te szanuje , wolno mi .
    • Gość: Śmiewca jakie znaczenie ma katolicyzm dla bycia uczciwym? IP: 80.51.234.* 30.12.04, 23:47
      Interesuje mnie taki problem:
      Jaki procent morderców skazanych na śmierć w okresie do 1988 r (później
      moratorium) prosiło o spotkanie z katolickim kapłanem przed egzekucją?
      Tyle mądrych tutaj, sporo chyba też ma info z dawnych układów, może ktoś mnie
      doinformuje.
      antycypuje 99%.
      • Gość: Janas Re: jakie znaczenie ma katolicyzm dla bycia uczci IP: *.pool.mediaWays.net 31.12.04, 00:18
        Gość portalu: Śmiewca napisał(a):

        > Interesuje mnie taki problem:
        > Jaki procent morderców skazanych na śmierć w okresie do 1988 r (później
        > moratorium) prosiło o spotkanie z katolickim kapłanem przed egzekucją?


        Tonacy brzytwy sie chwyta
        • Gość: AA Czy ktos zna uczciwego ateiste? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.12.04, 01:20
          Bo ja znam wielu uczciwych katolikow.
          • Gość: Palnick Czy ktos zna biskupa wypełniającego wolę Jezusa. IP: *.stenaline.com 31.12.04, 01:37
            Czy biskupi katoliccy (w tym biskup Rzymu) spełniają biblijne wymagania
            stawiane im w kwestii życia rodzinnego i cech oczekiwanych od biskupa?

            Biblia jasno przedstawia kryteria, które mają spełniać kandydaci na biskupa.

            Pisze o nich apostoł Paweł w 1 Tymoteusza

            3,1 Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie.
            3,2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany,
            przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel,
            3,3 nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie
            swarliwy, nie chciwy na grosz,
            3,4 który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w
            posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości,
            3,5 bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł
            mieć na pieczy Kościół Boży?
            3,6 Nie może to być dopiero co nawrócony, gdyż mógłby wzbić się w pychę i
            popaść w potępienie diabelskie.
            3,7 A powinien też cieszyć się dobrym imieniem u tych, którzy do nas nie
            należą, aby nie narazić się na zarzuty i nie popaść w sidła diabelskie.

            Podobnie pisze do Tytusa

            1,5 Pozostawiłem cię na Krecie w tym celu, abyś uporządkował to, co
            pozostało do zrobienia, i ustanowił po miastach starszych, jak ci nakazałem,
            1,6 takich, którzy są nienaganni, są mężami jednej żony, którzy mają
            dzieci wierzące, które nie stoją pod zarzutem rozpusty albo krnąbrności.
            1,7 Biskup bowiem jako włodarz Boży, powinien być nienaganny, nie
            samowolny, nieskory do gniewu, nie oddający się pijaństwu, nie porywczy, nie
            chciwy brudnego zysku,
            1,8 ale gościnny, zamiłowany w tym, co dobre, roztropny, sprawiedliwy,
            pobożny, wstrzemięźliwy,
            1,9 trzymający się prawowiernej nauki, aby mógł zarówno udzielać napomnień
            w słowach zdrowej nauki, jak też dawać odpór tym, którzy jej się
            przeciwstawiają.

            Wygląda na to, że papież i jego drużyna i w tym względzie mają w nosie
            oczekiwania nowotestamentowe wink)
            Ja nie znam ani jednego klechy, który brałby poważnie Jezusa sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka