100krotki
09.01.05, 09:09
do małego dziecka mówimy-nie bądź upart
o dorosłym już powiemy-uporem maniaka...
a co pomiędzy?
czy małemu dziecku jesteśmy w stanie wytłumaczyć czym jest konsekwencja i jak
ją odróżnić od głupiego uporu?
chyba możemy, ale nie słowem tylko...konsekwencją w postępowaniu
a czym grozi konsekwencja dorosłego w tkwieniu w swoim uporze?
tu dla pewnego uproszczenia w wywodach i udowadnianiu posłużę się przykładem
(obrazkiem) z forum
uporem niektórych forumowiczów/iczek(jedni na tym obrazku ujrzą z Gini, a
dla drugich obrazek będzie przedstawiał forumowicza/czkę [..])
i podobnie przedstawię obrazek "z konsekwencją" (jedni na nim dopatrzą się
np. Patience, inni Gini, a jeszcze inni forumowicza/czkę [...])
podobno upór i konsekwencja prowadzi do celu
tylko jakiego?
i teraz dodatek do "obrazka"
zazdrość i zawiść przeszkadzają czy pomagają cel osiągnąć?
powszechnie się uważa, że nie ma miłości bez zazdrości
nawet hit taki piosenkarski był, który pewnie wszyscy znają, a wylansowała go
Violetta Willas, która potem wiele opowiadała o zawiści ludzkiej z jaką się
spotykała w swoim życiu po osiągnięciu sukcesów nie tylko w polsce, ale i
ponoć w Las Vegas.
no i na zakończenie mały test dla zainteresowanych.
Czy warto być zazdrosnym i czy zazdrość nie prowadzi do zawiści i czy zawiść
to z miłością ma jeszcze coś wspólnego oprócz samego obiektu ...miłości