Dodaj do ulubionych

Czy warto być upartym?

09.01.05, 09:09
do małego dziecka mówimy-nie bądź upart
o dorosłym już powiemy-uporem maniaka...

a co pomiędzy?
czy małemu dziecku jesteśmy w stanie wytłumaczyć czym jest konsekwencja i jak
ją odróżnić od głupiego uporu?
chyba możemy, ale nie słowem tylko...konsekwencją w postępowaniu

a czym grozi konsekwencja dorosłego w tkwieniu w swoim uporze?

tu dla pewnego uproszczenia w wywodach i udowadnianiu posłużę się przykładem
(obrazkiem) z forum

uporem niektórych forumowiczów/iczek(jedni na tym obrazku ujrzą z Gini, a
dla drugich obrazek będzie przedstawiał forumowicza/czkę [..])

i podobnie przedstawię obrazek "z konsekwencją" (jedni na nim dopatrzą się
np. Patience, inni Gini, a jeszcze inni forumowicza/czkę [...])

podobno upór i konsekwencja prowadzi do celu
tylko jakiego?

i teraz dodatek do "obrazka"

zazdrość i zawiść przeszkadzają czy pomagają cel osiągnąć?

powszechnie się uważa, że nie ma miłości bez zazdrości
nawet hit taki piosenkarski był, który pewnie wszyscy znają, a wylansowała go
Violetta Willas, która potem wiele opowiadała o zawiści ludzkiej z jaką się
spotykała w swoim życiu po osiągnięciu sukcesów nie tylko w polsce, ale i
ponoć w Las Vegas.

no i na zakończenie mały test dla zainteresowanych.

Czy warto być zazdrosnym i czy zazdrość nie prowadzi do zawiści i czy zawiść
to z miłością ma jeszcze coś wspólnego oprócz samego obiektu ...miłości
Obserwuj wątek
    • rycho7 oczywiscie, ze obozy koncentracyjne byly polskie 09.01.05, 09:46
      100krotki napisała:

      > podobno upór i konsekwencja prowadzi do celu

      Rozumie Cie doskonale.
      • 100krotki Re: oczywiscie, ze obozy koncentracyjne byly pols 09.01.05, 11:47
        rycho7 napisał:

        > 100krotki napisała:
        >
        > > podobno upór i konsekwencja prowadzi do celu
        >
        > Rozumie Cie doskonale.

        to jest twój głos jako konsekwentnego w uporze, ze ja coś takiego kiedykolwiek
        napisałam lub powiedziałam

        dowód poproszę
        czy nadal uważasz, że dobrze mnie zrozumiałeś

        jest jeszcze powiedzenie
        twój upór jest godny lepszej sprawy
        • 100krotki Re: nie oczywiscie, ze obozy koncentracyjne 09.01.05, 12:17
          100krotki napisała:

          > jest jeszcze powiedzenie
          > twój upór jest godny lepszej sprawy

          człowiek konsekwentny powinien wiedzieć, kiedy ma w uporze "odpuścić" aby
          założony cel był nadal do osiągnięcia

          a "odpuszczone" można jeszcze podyskutować...jak czas na to zezwoli i
          oczywiście będzie z kim o tym "odpuszczeniu" podyskutować
          bo czyż inaczej można konsekwentnie wychowywać dzieci w miłości?
          • rycho7 recepta 09.01.05, 12:21
            100krotki napisała:

            > człowiek konsekwentny powinien wiedzieć, kiedy ma w uporze "odpuścić" aby
            > założony cel był nadal do osiągnięcia

            Wsze Polska najlepiej zgniata sie pomiedzy paznokciami kciukow. Tak osiaga sie
            cel. Oczekujesz linku?
            • 100krotki Re: recepta 09.01.05, 12:26
              rycho7 napisał:

              > 100krotki napisała:
              >
              > > człowiek konsekwentny powinien wiedzieć, kiedy ma w uporze "odpuścić" aby
              >
              > > założony cel był nadal do osiągnięcia
              >
              > Wsze Polska najlepiej zgniata sie pomiedzy paznokciami kciukow. Tak osiaga
              sie
              > cel. Oczekujesz linku?

              nie pomyliłeś wątków przypadkiem?
              o wszach jest w innym
              a może chcesz mnie z uporem maniaka przekonać, że przy usuwaniu wszy potrzebna
              jest konsekwencja

              a może chcesz mnie do dyskusji "zaciągnąć"?
              stęskniłeś się za dyskusjami ze mną?
              to trzymaj się konsekwentnie tematu a zobaczymy jak dalej wątek się rozwinie
              • rycho7 chodzi Ci o aktualny kontekst konsekwencji? 09.01.05, 12:31
                100krotki napisała:

                > nie pomyliłeś wątków przypadkiem?
                > o wszach jest w innym

                Mnie Twoja konsekwencja nie zadziwia ani nie zaskakuje. Na tym przeciez wlasnie
                polega znajomosc swego miejsca w szeregu. Padlo przeciez haselko "gewalt, bija
                Zydow". Nie doslyszalas?
                • 100krotki Re: chodzi Ci o aktualny kontekst konsekwencji? 09.01.05, 12:37
                  rycho7 napisał:

                  > Padlo przeciez haselko "gewalt, bija
                  > Zydow". Nie doslyszalas?

                  jakoś nie mam jeszcze słuchowych halucynacji
                  nie słyszałam
                  ale teraz mam nadzieję, że się dowiem od ciebie kto krzyczy i gdzie takie podłe
                  hasełka
                  • rycho7 wszechstronnosc halucynacji 09.01.05, 12:57
                    100krotki napisała:

                    > jakoś nie mam jeszcze słuchowych halucynacji

                    Nie masz takze wzrokowych i wszelkich innych. Mowisz, ze zgraja ratunkowa
                    jeszcze sie nie pojawila, choc sama w niej uczestniczysz. Na tym wlasnie polega
                    upor we wmawianiu innym. Zle rozumiesz, zle oceniasz zgraje, poddaj sie naszym
                    jedynie slusznym interpretacjom.

                    O co Ci chodzi? Przeczytaj moj pierwszy post. Przeciez sie godze.
        • rycho7 znasz swoje miejsce w szeregu 09.01.05, 12:19
          100krotki napisała:

          > dowód poproszę
          > czy nadal uważasz, że dobrze mnie zrozumiałeś

          Jeszcze ani razu nie slyszalem, ze dobrze zrozumialem. Ambasadorzy polscy tez
          zle rozumieja. Poczytaj sobie aktualny watek Dokumendy. To staly element gry.
          Zapytaj sama siebie czy dobrze sie w to wpisujesz.
          • 100krotki Re: znasz swoje miejsce w szeregu 09.01.05, 12:27
            rycho7 napisał:

            > Jeszcze ani razu nie slyszalem, ze dobrze zrozumialem.

            potrzebujesz mojej akceptacji do potwierdzenia twojego myślenia?
            chyba przesadziłeś w oczekiwaniach w stosunku do mnie
            • rycho7 bynajmniej 09.01.05, 12:33
              100krotki napisała:

              > potrzebujesz mojej akceptacji do potwierdzenia twojego myślenia?

              Jedynie Cie punktuje. Tu konsekwencje.
              • 100krotki Re: bynajmniej 09.01.05, 12:39
                rycho7 napisał:

                > 100krotki napisała:
                >
                > > potrzebujesz mojej akceptacji do potwierdzenia twojego myślenia?
                >
                > Jedynie Cie punktuje. Tu konsekwencje.

                ustawiłeś mnie jak "chłopca do bicia"?
                to chyba jakieś moje przeoczenie, bo nie pamiętam, abym wyrażala taką zgodę na
                twoje treningi na mojej osobie
                • rycho7 udzial w ekipie ratunkowej 09.01.05, 13:02
                  100krotki napisała:

                  > to chyba jakieś moje przeoczenie, bo nie pamiętam, abym wyrażala taką zgodę
                  > na twoje treningi na mojej osobie

                  Ja tez nie wyrazalem zgody na Twoj udzial w ekipie ratunkowej. Co wiecej nie
                  sadze aby wyrazanie takiej zgody bylo potrzebne lub oczekiwane. Bierzesz udzial
                  swiadomie czy nieswiadomie na wlasne ryzyko. Konsekwentnie ponosisz
                  konsekwencje.
    • karlin Upór zbliża ludzi 09.01.05, 14:37

      Wizualnie.

      smile
    • marianna.rokita Re: Czy warto być upartym? 09.01.05, 15:17
      Powinnam sie teraz zalogowac jako oslica smile
      Bo jestem niewiarygodnie uparta.

      Upor to nie konsekwencja i czasem z konsekwencja u mnie bywa gorzej, no ale
      pracuje nad tym, by wlasnie upor zmienic w jeszcze wieksza konsekwencje.
      Mozna powiedziec,ze realizuje swoje plany w 90 proc.chocby nawet wygladaly na
      plany w stylu porwania sie z motyka na ksiezyc.
      Przykladem byl pewien moj duzy interes,ktory powstal z dnia na dzien.
      O 21,00 zlecilam wykonanie wszystkiego ( nieznanej firmie ), za dwa dni mialam
      wszysto zapiete na ostatni guzik, mimo obaw najblizszych.
      Po prostu uparlam sie.
      I okazalo sie,ze tym uporem wywalczylam sobie duze dodatkowe co miesieczne
      dochody.
      Wtedy to byl upor a nie konsekwencjasmile
      Do moich wlasciwosci nalezy ( nie do konca jest to dobre ) ze rozkrecam
      interes, a potem przestaje mnie on interesowac w tak wielkiem stopniu jak na
      poczatku. Gotowe dzielo przejmuje manager, ktory ma kawalek papieru zawsze gdy
      mi jakis pomysl wpadnie do glowy. A wpada o najmniej spodziewanych porach. Tak
      wiec otrzymanie ode mnie smsa w sprawie firmowej np. o 4 rano nie jest niczym
      nowym. Nie wymagam hi hi zeby wstawal o 4 i ruszal z robota, ale nastepnego
      dnia musi byc przygortowany na jego realizacje.
      A musze niekromnie powiedziec,ze biznesowe pomysly ,odpukac, mam dobre.
      I tak w tej chwili mam okolo 10 niezaleznych od siebie dzialalnosci. W styczniu
      ruszaja 2 kolejne.

      Tyle o uporze w biznesie,o uporze w zyciu prywatnym bedzie moze pozniej.







      • 100krotki Re: Czy warto być upartym? 09.01.05, 16:55
        marianna.rokita napisała:

        > Powinnam sie teraz zalogowac jako oslica smile
        > Bo jestem niewiarygodnie uparta.
        >
        > Upor to nie konsekwencja i czasem z konsekwencja u mnie bywa gorzej, no ale
        > pracuje nad tym, by wlasnie upor zmienic w jeszcze wieksza konsekwencje.
        > Mozna powiedziec,ze realizuje swoje plany w 90 proc.chocby nawet wygladaly na
        > plany w stylu porwania sie z motyka na ksiezyc.
        > Przykladem byl pewien moj duzy interes,ktory powstal z dnia na dzien.
        > O 21,00 zlecilam wykonanie wszystkiego ( nieznanej firmie ), za dwa dni
        mialam
        > wszysto zapiete na ostatni guzik, mimo obaw najblizszych.
        > Po prostu uparlam sie.
        > I okazalo sie,ze tym uporem wywalczylam sobie duze dodatkowe co miesieczne
        > dochody.
        > Wtedy to byl upor a nie konsekwencjasmile

        a ja bym w tym momencie powiedziała, że....
        lepszy taki upór niż słomiany ogień smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka