zlamalam sie i na prosbe niejakiej/go

kropekuka postanowilam zajac sie
poradnictwem forumowym. Na poczatek nowoczesne oswiadczyny lub slub- zgodne z
trendem czasu i najnowoczesniejsza wizja estetyczna zalecana na swiecie.
Oto ona:
Para wstepujaca w zwiazek przez duze Z:
´On´- zdejmuje uroczyscie permanentna prezerwatywe ze specjalnym kanalem
osmotycznym na sterylny mocz;
´Ona´ - odkleja permanetny plaster hormonalny chroniacy ´ja´ przed
niekorzystnymi wplywami testosteronu na wyglad slicznego mezczyzny w
eleganckiej formie ´fikusnego´ tatuazyku z lewego posladka...
´Oboje´ wypowiadaja przy tym sakramentalne zdanie ´ufami Ci moj partnerze´.
Aby w ten uswiecony zwiazek nie wkradla sie nuda i jako gwarancja jego
trwalosci partner od prezerwatywy wrecza zapakowana w filuterna bibulke
koloratke, ktora tez z nabozenstwem montuje na udzie ´swojej wybranki´.
Zgromadzeni goscie wreczaja oblubiencom przerozne prezenty w tym zmodyfikowana
wersje roznych pism Swietych w wersji animowanej z zaznaczonymi odpowiednimi
´fikusnymi´ fragmentami. Tlum intonuje zapamietale ´make abortion, no women´...
To tak ze specjalna dedykacja dla Tomka. Z przypomnieniem skeczow ze szkolki,
ktore to czesto robilismy na Swieto Szkoly i z racji na to ze nie zaznal
biedak koedukacji

.
PS- jak sie pojawie jeszcze to nie z tym nickiem. Znajdziecie mnie na pewno
wrazie by co, ale nie chce byc kojarzona z komuna, sklepami i poslankami