Dodaj do ulubionych

do antyk52

02.02.05, 19:18
Drogi antyku, wczoraj w długasnym wątku Bronek, pytałam cie co robisz w
sytuacji, gdy twoje nazwisko jest na tej liście. Dziś mam konkretna sytuację.
Znajoma miała kiedys rozmowe z panem z UB - raz. Na temat siostry ktora
wyemigrowała. Na zakończenie pan dał jej do podpisu karteczkę z oswiadczeniem
iż nikomu nie przekze tresci tej rozmowy. Podpisała i wiecej nie widziała
ubeka na oczy. Teraz widzi swoje nazwisko na liscie, a 10 minut póxniej
dzwoni do niej mąż (są w trakcie paskudnego rozwodu) i wrzeszczy w
słuchawkę: " więc to tak!, ja w sądzie wszystko powiem, jak ty dzieciomw oczy
spojrzysz!"
Prosż ecie antyku powiedz co mam jej poradzić? Myslisz że wystarczy: "olej
to"?

Brawo, panie Wildstein!
Obserwuj wątek
    • 7em Re: do antyk52 02.02.05, 19:27
      wracaj do mojego watku, biję "życiówke" 300 postów

      5040
    • indris Do monikianny 02.02.05, 19:28
      Jeżeli masz pretensje do Wildsteina, to nie on tu jest najbardziej winny. Wykaz
      był jawny i dostępny dla każdego, w przeciwieństwie do teczek, a więc prędzej
      czy później musiał się wydostać. Winien jest paranoidalny stan prawny, a to nie
      Wildstein go stworzył.
      Zaznaczam, że Wildsteina organicznie nie cierpię, za poglądy, za wygląd, za
      sposób bycia. Ale jak mawiał Arystoteles "amicus Plato sed magis amica veritas"
      (przyjacielem mi jest Platon, ale bardziej przyjaciółką jest mi prawda).
      • monikaannaj Re: Do monikianny 02.02.05, 19:30
        tez racja - pretensje mam głównie do IPN: trzeba było najpierw uprządkowac a
        potem udostępniać
        • kropekuk Rownie dobrze ta pani moze byc ofiara SB - TO 02.02.05, 19:57
          NIE JEST LISTA AGENTOW!!! (Ile razy powtarzac? Klonica w glowy wbijac?) I w
          przeciwienstwie do durnego mezusia Sad bedzie o tym wiedzial, a zonka moze przy
          okazji pozwac mezusia o oszczerstwo. Jakby nie bylo to fallus-malzonek gra tym
          przeciwko samemu sobie.
      • 7em PS 02.02.05, 19:31
        ta historyjka jest z brudnego palucha wyssana ale iech pracowitsi zajma sie
        szukaniem luk w niej, dla mnie sa zbyt oczywiste.

        5040
        • kropekuk ;) 02.02.05, 19:57

      • piq amicus Plato, sed magis Amica Wronki!!! 02.02.05, 19:32
        Wyrazy uznania, Indris, za intelektualną uczciwość.
        ___________
        To ja, dawniej piotrq, ale ktoś mi gwizdnął nick.
    • oleg3 To zależy 02.02.05, 19:31
      monikaannaj napisała:
      > dzwoni do niej mąż (są w trakcie paskudnego rozwodu) i wrzeszczy w
      > słuchawkę: " więc to tak!, ja w sądzie wszystko powiem,
      > powiedz co mam jej poradzić?

      Czy znajoma jest mściwa? Jeśli tak to niech spokojnie pozwoli mężowi "w sądzie
      wszystko powiedzieć" (w razie oporu męża konieczna mała prowokacja) i zrobi mu
      sprawę o obrazę.
      • monikaannaj Re: To zależy 02.02.05, 19:45
        To jest pomysłsmile Faktem jest jednak, że ta nieszczesna lista stanowic moze
        pożywke dla podleców róznej masci...
        • kropekuk KATALOG IPN? Nie dla podlecow - dla IDIOTOW! 02.02.05, 19:59
          Nb. a ty wiesz, co to ta lista Wildsteina?
          • monikaannaj Re: KATALOG IPN? Nie dla podlecow - dla IDIOTOW! 02.02.05, 20:01
            Ja wiem. i wiem tez ze tabunom idiotów mozna to tłumaczyc setki razy a oni tego
            i tak nie pojmą. Szkoda że IPN i Bronek tego nie przewidzieli..
            • kropekuk Mierzyli srednia intelektu Polakow podlug siebie.. 02.02.05, 20:07
              To znow nie taki straszny grzech. Ale GW gora - bierze Polakow za idiotow i
              manipuluje dzieki temu czym sie da, odwolujac sie bez pudla do BRAKU polskiego
              intelektu...Jak z ta "lista ubecka".
    • jenisiej Sprawa jest prosta 02.02.05, 20:00
      Dziś Kolegium IPN podjęło decyzję, że wnioski osób z listy o przyznanie statusu
      pokrzywdzonego będą rozpatrywane w pierwszej kolejności. Niestety, to i tak
      potrwa.

      Nie jest winą ani IPN, ani Wildsteina, że Polacy nie potrafią czytać ze
      zrozumieniem i mają skłonność do wyciągania pochopnych wniosków. Ale z
      pewnością żaden sąd w żadnej sprawie nie uzna, że obecność (lub brak) czyjegoś
      nazwiska na tej liście dowodzi czegokolwiek.
    • nurni recepta na sukces (dla "znajomej") 02.02.05, 20:05
      Tekst wymaga drobnych korekt, troche slabo wzrusza. Warto tez zadbac o
      stopniowanie napiecia az do straszliwego finalu.


      monikaannaj napisała:

      > Drogi antyku, wczoraj w długasnym wątku Bronek, pytałam cie co robisz w
      > sytuacji, gdy twoje nazwisko jest na tej liście. Dziś mam konkretna sytuację.
      > Znajoma miała kiedys rozmowe z panem z UB - raz.

      Czy znajoma jest chora na jakas chorobe? Najlepiej nieuleczalna ?
      Taka dla ktorej smiertelnym zgrozeniem jest np stres.


      > Na temat siostry ktora
      > wyemigrowała.

      Moze choc siostra chora. Znajoma musi jej wysylac paczki do Szwajcarii.

      > Na zakończenie pan dał jej do podpisu karteczkę z oswiadczeniem
      > iż nikomu nie przekze tresci tej rozmowy. Podpisała i wiecej nie widziała
      > ubeka na oczy.

      Czy nie mozna napisac wprost: Moja znajoma jest osoba kaleka....niewidoma ?

      > Teraz widzi swoje nazwisko na liscie, a 10 minut póxniej
      > dzwoni do niej mąż

      Maz oczywiscie pijak. I zlodziej. Bo kazdy pijak to zlodziej.

      > (są w trakcie paskudnego rozwodu)

      Bil pil gryzl i nie opuszczal klapy w sedesie.

      >i wrzeszczy w
      > słuchawkę: " więc to tak!, ja w sądzie wszystko powiem, jak ty dzieciomw oczy
      > spojrzysz!"

      Dzieci....mysle ze dzieci tez moglyby byc chore na potrzeby tej historyjki.
      Ale nie za ciezko. Ciezko chora ma byc znajoma. Chora i musi sie teraz
      fatygowac do IPN-u.

      > Prosż ecie antyku powiedz co mam jej poradzić?

      Najlepiej poradz jej by zaczela zyc.
      By zaistniala.

      Wtedy, jak juz zaistnieje gdzies indziej niz tylko w twojej glowie, wroze jej
      kariere w mediach. Zakowski zrobi z niej gwiazde. Troche ja tylko odpicuja i
      bedzie jak znalazl w tych parszywych dla sb-kow czasach.

      Bedzie dobrze.
      Wywiady, wizyty w zakladach pracy itd...
      • monikaannaj Re: recepta na sukces (dla "znajomej") 02.02.05, 20:14
        Tekst nie miał wzruszac. Znajoma istnieje.
        Wyrazy współczucia dla rodziny.
        • nurni Re: recepta na sukces (dla "znajomej") 02.02.05, 20:22
          monikaannaj napisała:

          > Tekst nie miał wzruszac.

          Jesli tak to udalo sie.

          > Znajoma istnieje.

          Wiem. Znam ja. To ta sama ktora wydzwania notorycznie do Moniki Olejnik.
          M.O. wciaz ja zapodaje w swoich rozmowach jako przyklad.

          > Wyrazy współczucia dla rodziny.

          Dziekuje !

          I calego serca:

          Nawzajem !!!!!!
      • kropekuk Nurni, a na co ty sie dzisiaj pochorowalas? 02.02.05, 20:31

    • antyk52 Re: do antyk52 02.02.05, 20:15
      W zasadzie to już mnie wyręczyli inni, np. oleg3 i jenisiej smile

      Sprawa jest oczywista i nie widze powodu, dla którego ta pani miałaby się
      czegoś obawiać, albo z czegoś tłumaczyć. Chyba każdy sam najlepiej wie co robił
      i czy musi się przejmować tym, że jego imie i nazwisko znajduje się na tej
      liście czy nie. Pomijając fakt, że ta lista nie jest _kompletnie_ żadnym
      dowodem na nic, ani _żadną_ podstawą do jakichkolwiek oskarżeń, to jak tej pani
      tak strasznie zależy, na tłumaczeniu się przed mężem (i to byłym) to może
      wystąpić do IPN o swoją teczke i się oczyścić (procedura ma być znacznie
      przyśpieszona co zresztą jest wynikiem właśnie ujawnienia tej listy).

      Inna sprawa, że zawistnego męża i innych wrogów może to gó.. obchodzić i będą
      dalej wycierali sobie gębe niewinną osobą. Ale powiedzmy sobie szczerze, czy
      nie mogli robić tego i bez tej listy? Czy 'GW' nie wyciera sobie ciągle gęby i
      nie łże beszczelnie na przeróżne tematy i o przeróżnych osobach nie mając
      praktycznie żadnych dowodów, a przeważnie jakieś poszlaki, plotki, półprawdy i
      inne pomówienia?
      Czy prędzej czy poźniej ta pani i tak nie musiałaby się tłumaczyć ze swojej
      przeszłości, bo ktoś, gdzieś by coś wyciągnął i to może znacznie bardziej
      pokątnie i z większym niedomówieniem i przekręcaniem?

      Tak przynajmniej sprawa jest jasno przedstawiona, każdy ma prawo wreszcie
      dowiedzieć się czegoś o sobie i raz na zawsze zakończyć tą sprawe. Prawda
      zawsze wychodzi na jaw i lepiej żeby jak najszybciej, bo to właśnie życie w
      ciągłym zakłamaniu i bez rozliczenia się z przeszłością jest zagrożeniem a nie
      ujawnianie prawdy... prawda jest zawsze oczyszczająca i to oczyszczenie musi
      nastąpić jak najszybciej.
      • monikaannaj Re: do antyk52 02.02.05, 20:38
        Wiem i do pewnego stopnie zgadzam się z toba - poboli i przestanie i wszyscy
        beda mieli to z głowy, ale ciagle uwazam, ze mozna było to zrobic lepiej.
        • gini Re: do antyk52 02.02.05, 20:39
          Lepiej i duzo, duzo wczesniej.
    • 7em Re: do antyk52 02.02.05, 21:18
      motto: "ci co nie klamia nic nie musza pamietac"

      > Znajoma miała kiedys rozmowe z panem z UB
      nie to ze sie czepiam ale SB zastapila UB jakis czas temu. dosc dawny. Twoja
      znajoma musi miec około 70 lat. kto w tym wieku sie rozwodzi? i o co się
      droczą? o rodzaj marmuru na nagrobku? ale żeby sie zaraz o to rozwodzic!?

      > Teraz widzi swoje nazwisko na liscie
      siur thing. pani sie nazywa Adelajda Zilbersztajn-Nowacka przy tym nazwisku
      prawdopodobiensto spotkania nazwowtóra wynosi dokładnie ZERO

      >a 10 minut później
      no tak. ci ludzie sie rozstali ale 48 lat małzenstwa odciska w duszy pietno i
      magiczna telepatyczna wiez zostaje.

      >Myslisz że wystarczy: "olej
      > to"?
      Dla pani która ubekom sie nie klaniała zwrot "olej to" moze byc niezrozumiały.
      Ona pomysli ze zaczelas zdanie "olej to bardzo kaloryczny skladnik dania".
      pamietaj ze ludzie tej daty nie mowia "git, siur, yeah, cool, etc"

      pozdrawiam [wyjatkowo]
      5040

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka