Gość: wild
IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.*
30.05.02, 13:43
USA: monitorowanie e-maili przez FBI nie pomogło wyśledzić terrorystów...
wiadomosci.tvp.com.pl//warszawa/internet/rok2002/5/29/fbi_12/fbi_12.asp
FBI nie dopilnowało inwigilacji
Kontrowersyjny system monitorowania emaili podejrzanych przez FBI przestępców
prawdopodobnie zaszkodził śledztwu przeciwko al Qaeda przed dwoma laty – wynika
z wewnętrznych dokumentów amerykańskiego Federalnego Biura Śledczego
ujawnionych we wtorek.
Nikt na razie nie mówi wprost, że amerykańskie FBI zaniedbało kontroli wrogów
Ameryki
Zgodnie z notatkami, jakie otrzymało Centrum Elektroniczne Informacji Prywatnej
(Electronic Privacy Information Center, EPIC), inspektorzy FBI wyrzucali wyniki
zapisów z poczty elektronicznej w marcu 2000 r. , bo system powszechnie znany
jako „Carnivore” przechwytywał wiadomości zarówno podejrzanych osobników, w
których wycelowane było badanie, jak i regularnych użytkowników Internetu.
Kiedy w notatce zamazano cele, oskarżono FBI o monitorowanie Osamy bin Ladena -
powiedział David Sobel, prawnik EPIC, który przejął dokumenty zgodnie z Aktem o
Wolności Informacji. Waszyngton oskarża obecnie bin Ladena i jego siatkę al
Qaeda o ataki 11 września, w których zginęło ok. 3 tys. ludzi.
"Oprogramowanie FBI przechwytywało nie tyko emaile osób inwigilowanych ... ale
również osób nie będących podmiotami śledztwa. Personel techniczny FBI był
widocznie tak zirytowany, że zniszczył całą przejętą pocztę elektroniczną" –
stwierdzono podczas inspekcji w kwietniu 2000 r.
Dokumenty nie sugerują, że FBI mogło zapobiec atakom 11 września, ale ujawniają
problemy z wprowadzeniem „Carnivore” – uważa Sobel. "To pokazuje, że FBI
wprowadzało w błąd Kongres i opinię publiczną, twierdząc, że „Carnivore” jest
zdolny do zbierania tylko autoryzowanych informacji” – powiedział. FBI odmówiło
agencji Reuters komentarza.
Opracowane, by przejmować pocztę elektroniczną i inne przejawy działalności
online podejrzewanych przestępców, „Carnivore” poddane zostało ostrej krytyce
ze strony prawodawców i grup ochrony swobód obywatelskich, którzy uważają, że
program za bardzo wkracza w sferę prywatną jednostek. Urzędnicy FBI mówią w
Kongresie, iż system wyłapuje tylko wąską część informacji, na których
przeglądanie uzyskano pozwolenie sądowe.
Dokumenty wykazały, że „Carnivore” czasami przejmował wiadomości innych
użytkowników Internetu, szczególnie kiedy ci korzystali z nietypowych systemów
poczty elektronicznej. "Spotykając się z niestandardowym rozwiązaniem
doprowadza do uzyskania i obrobienia danych spoza dyspozycji” - mówi jedna z
notatek urzędnika FBI.