Dodaj do ulubionych

Jezus Chrystus z Nazaretu

18.03.05, 20:50
Jezus Chrystus byl chodzaca miloscia i kochal wszystkich
ludzi, nawet swoich wrogow. Pytanie: Co swiadczy to o narodzie
ktory bestialsko zabija takiego czlowieka krzyczac, krew
jego na nas i na nasze pokolenia??? Caly swiat jednak przyjal
Chrystusa oprocz tzw. narodu wybranego, ktory w swojej przewazajacej
wiekszosci dalej go nienawidzi. To juz przeciez nie religia ani
polityka tylko etyka wymaga aby takiego czlowieka jak Chrystus
pokochac. Jedynym ciezkim wrogiem Boga to szatan, tak to
bylo chyba w biblii. Jaka teze z tego mozna wyciagnac???
Obserwuj wątek
    • ewa8a Re: Jezus Chrystus z Nazaretu 18.03.05, 20:57
      atp już widzę twoje czoło, poorane bruzdami od nieustannego napięcia myśli.
      Dobrą nowinę najlepiej głosić bezpośrednio. Popatrz jak to robią inni.

      www.per.ry.pl/fotki/krzys/pukanie.jpg
      • atp1 Re: Jezus Chrystus z Nazaretu 18.03.05, 21:12
        Ewa ty sie tak nie podniecaj, ale jak masz ochote
        to mozesz te genitalia przypiac do sciany placzu.
        Jak sadzisz, ukamieniowali by cie tam bracia?
        • ewa8a Re: Jezus Chrystus z Nazaretu 18.03.05, 21:14
          Nie mam braci. Jestem jedynaczką.
    • a.adas Re: Jezus Chrystus z Nazaretu 18.03.05, 20:59
      był Polakiem, a ubili go Palestyńczycy łaknący krwi polskiej giertychowej
      był Polakiem, nawet jak nigdy nie miał kobiety, ale to nie zmienia faktu, ze był
      Polakiem
    • kropekuk Caly swiat? Buddysci tez? 19.03.05, 04:12

    • krzys52 Czlowieku, Jezus to Postac calkowicie Fikcyjna 19.03.05, 04:27
      Tylko nie pomysl przypadkiem, ze chcialem ci sprawic przykrosc tym tekstem -
      nie znam cie przeciez. Po prostu, prawda na temat Jezusa jest taka, ze zostal
      od poczatku do konca wymyslony przez tzw. "ojcow kosciola" oraz pozniejszych
      ulepszaczy.
      .

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=314505&s=0
      • kropekuk To nie jest wazne: wazne te brednie - TEGO MITU 19.03.05, 04:31
        PONAD WSZELKA WATPLIWOSC NIE PRZYJAL "CALY SWIAT". I w tym jest problem
        idiotyzmu tej wypowiedzi, nie zas w tym, czy Chrystus istnial, czy tez nie...

        --
        Kocham Arabow w Arabii.
        • krzys52 Sadze, ze jednak wazne... :O)) 19.03.05, 05:36
          Niewatpliwie masz racje bo caly swiat nie przyjal Chrystusa - to jest
          oczywiste.

          Facet napisal jednak wybitnie antysemicki tekst, w ktorym uzyl Jezusa dla swych
          antysemickich celow. Jak na ironie, Jezusa ktory jest postacia calkowicie
          wydumana, przez co obalajaca wiarygodnosc wszystkich historii z nia zwiazanych,
          a wiec i tych o ukrzyzowaniu i nienawisci. To sa takze konfabulacje. Dlatego
          siegnalem po znany tekst surprised))

          Alze z Ciebie "ranny ptaszek" Kropku.
          .
          Pozdrawiam
          K.
          • kropekuk A najsmieszniejsze, ze Jezus mial byc ZYDEM 20.03.05, 02:47

      • dokowski To twierdzenie fałszywe. Zupełnie ... 22.03.05, 21:16
        ... nieprawdopodobnym jest, aby tego typu prorok nie istniał w tamtych czasach.

        Mówimy o czasach i o ziemiach, w których plenili się różni prorocy, misjonarze
        i mesjasze. Były to czasy rozkwitu ogólnoświatowej cywilizacji. Na jedwabnych
        szlakach konkurowali ze sobą tysiącami misjonarze różnych religii, najlepsi w
        swym kunszcie byli buddyści, judaizm i hellenizm miały się całkiem nieźle,
        natomiast taoiści i hinduiści nie odnosili sukcesów. Sekty powstawały jak
        grzyby po deszczu. Rozkwitała też cywilizacja Arabów i ich główny handlowy
        Szlak Mirry i Kadzidła, którym także płynęły idee z Indii.

        Jezus z pewnością istniał, chociaż ten akurat, którego Rzymianie ścigali za to,
        że ogłosił się królem Żydów, wcale nie pochodził z Nazaretu, ale był w młodości
        członkiem sekty nazarejczyków i wiele wieków później, gdy ciemniaki zapomniały
        o istnieniu takiej sekty (istniała do IV w. już w ramach chrześcijaństwa),
        jakoś sobie musieli wytłumaczyć nazwę Jezus Nazarejczyk, więc ta ludowa
        etymologia doprowadziła ich do wniosku, że był to Jezus z Nazaratu.

        Wg analiz historycznych Jezus przez wiele lat próbował swych sił na szlakach
        jedwabnych, gdyż tam ciągnęli wszyscy żądni przygód i sławy młodzieńcy. W
        Krainie Tysiąca Miast, na styku trzech cywilizacji: helleńskiej, hinduskiej i
        chińskiej - zgromadzone były największe bogactwa Azji. Tam tętniło serce
        ówczesnej cywilizacji i tam ciągnęli wszyscy ambitni kosmopolici tamtych czasów.

        Prymitywny żydowski młodzian nie miał szans w starciu ze starymi wyjadaczami
        buddyjskimi, ale wiele się od nich nauczył. Gdy wrócił do ojczyzny, był już
        doskonale wyszkolony w sztuce uwodzenia dusz, nikt w Palestynie nie mógł się z
        nim równać. Bardzo szybko został uznany przez Żydów za mesjasza i obwołany
        królem. Jednak zlekceważył warunki rzymskiej okupacji, jakoś w ogóle nie brał
        pod uwagę, że jacyś barbarzyńcy z zachodu mogą w ogóle się liczyć. Jezus za
        późno zrozumiał, że w Palestynie nie ma dla niego przyszłości. Na szczęście dla
        Jezusa Piłat był przekupnym urzędnikiem. Pod warunkiem, że Jezus nigdy do
        Palestyny nie wróci, zgodził się urządzić przedstawienie dla gawiedzi z
        ukrzyżowaniem. Jezus wykorzystał popularną na wschodzie sztuczkę ze
        zmartwychwstaniem, którą z powodzeniem posługiwali się prorocy taoistyczni,
        hinduistyczni i buddyjscy – szczególnie taoiści mieli do perfekcji opanowaną
        sztukę symulowania śmierci.

        Po zmartwychwstaniu Jezus wrócił na szlaki jedwabne wraz z najwierniejszymi
        wyznawcami. Sława zmartwychwstałego Chrystusa pozwoliła mu z większym nieco
        powodzeniem głosić nową religię, tak że jego działalność odnotowały nawet
        hinduskie kroniki. Sekta założona przez Jezusa w Azji przetrwała i nawet się
        rozrosła, doktrynę tej sekty w cesarstwie nazwano nestorianizmem.

        Chrześcijanie nie musieli wymyślać postaci całkowicie fikcyjnej, gdyż z
        pewnością musiał istnieć ktoś, kto pierwszy wpadł na pomysł założenia tej
        sekty. Ułożyli po prostu mity na temat swojego założyciela.
    • palnick atp - mędrzec z duńskiego klozetu 19.03.05, 13:35
      usytuowanego na zapleczu warsztatu blacharskiego. Stąd fekalniany smród
      wyzierający z jego deklaracji "intelektualnych" smile
      • atp1 Palnic, jak nie wiesz co odpowiedziec 19.03.05, 13:54
        to stul ten durny zydowski pysk. Swoja droga to myslalem
        ze jestescie bardziej inteligentni, jak odpowiedz przynosi wam
        problem, od razu zaczynacie byc chamscy jak stara gwardia z UB.
        Niektorzy nawet wogole neguja ze Chrystus istnial, to juz zaczyna
        byc nawet smieszne. Jak tak wszystko negujecie to ja tez moge,
        ot co: holokaustu nigdy nie bylo i jest to wytwor zydowskich
        fantazji powtarzanych przez klamliwe, wrogie ludzkosci osrodki
        tajnych masonskich loz.
        • a.adas Re: Palnic, jak nie wiesz co odpowiedziec 19.03.05, 14:33
          ok, Chrystus istniał, ale jego dzieje to "wytwór zydowskich
          > fantazji powtarzanych przez klamliwe, wrogie ludzkosci osrodki
          > tajnych masonskich loz", jak sądzę - porównaj Ewangelie, Chrsześcijaninie,
          oczywiście jeśli masz Biblię w domu, w co wątpię - bo to wszystko żydowscy
          prorocy sąsmile
        • palnick Odpowiadać na taki stek bzdur to niepotrzebny trud 19.03.05, 14:44
          I tak nic nie zrozumiesz.
          Nie bedę rozmawiał z psychopatą maniakalnym. Nie chce mi sięsmile
          • atp1 Re: Odpowiadać na taki stek bzdur to niepotrzebny 19.03.05, 16:28
            Psychopata nazistowskim to jestes ty Palnic. Bo to jest nazizm
            kiedy ubliza sie calemu narodowi, podwaza jego religie i kulture!!!
            Piszesz duzo o Polakach i katolicyzmie w bardzo wrogim jezyku,
            ale sam przyparty do muru o swoim narodzie, wijesz sie jak piskorz
            i robisz sie chamskim sznurkiem.
            • kropekuk Palnick pisze bardzo dobrze o Polakach, cytuje 20.03.05, 02:52
              wielkich Polakow, sklada holdy wielkim Polakom etc. - jemu tylko, jak mnie,
              przeszkadza CHODZACE GOWNO POLSKIE: atp, antyk i jeszcze pare innych zakal tego
              narodu.
              A jako ateista Palnick jest znacznie zyczliwszy wobec polskich balchowalcow i
              fetyszystow, podwiazujacych sie bezprawnie pod katolicyzm, nizli ja -
              chrzescijanin i syn pastora: waszej herezji, poganie, nikt wierzacy nie moze
              spokojnie zniesc! I waszych GRZECHOW; poczawszy od wycierania sobie brudnej
              geby Chrystusem w jakis chamskich sporach w necie - "Nie bedziesz bral imienia
              Pana Boga swego nadaremno". Nie nauczyli cie, PRZECHRZTO ATP1?
          • krzys52 Jednak 'czlowiek' nie brzmi zbyt dumnie, Palnicku 19.03.05, 19:33
            Zauwaz ze znakomita wiekszosci ludzi wierzy w przerozne kretynizmy: np. Jezusa
            z jego sztuczkami (choc to wszystko fikcja), albo w innych Bogow przeroznego
            kalibru i usposobienia, czy tez jakie tylko chcesz cuda-niewidy stajace w
            sprzecznosci z prawami natury, oraz zdrowym rozsadkiem...
            • wikul PRZYSZEDŁ JEZUS Z NAZARETU W GALILEI 20.03.05, 01:34
              Humphrey Carpenter
              PRZYSZEDŁ JEZUS Z NAZARETU W GALILEI

              Jezusa bez wątpienia nazywano "Jezusem". Imię to było niezwykle popularne, więc
              pierwotny Kościół z pewnością by się nim nie posługiwał, gdyby nie chodziło o
              prawdziwe imię. Dla ścisłości zauważmy, iż Jesous to forma grecka hebrajskiego
              Yeszua, będącego - jak Yoszua - skrótem od Yehoszua, co znaczy: "ten, którego
              zbawieniem jest Bóg".1

              1 Dosłownie: "Jahwe zbawia" lub "Jahwe jest zbawieniem (ratunkiem)" (przyp.
              red.).

              Ewangelie zawierają dwa zbiory informacji o pochodzeniu Jezusa. Marek twierdzi,
              że pochodził On z galilejskiego miasta Nazaret, gdzie mówiono o Nim "cieśla,
              syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona", i wspomina, że miał On też
              siostry (Mk 6, 3). Mateusz i Marek dodają dalsze szczegóły: Jezus narodził się
              w Betlejem, Jego nominalnym ojcem był Józef, matka stała się brzemienna, będąc
              dziewicą, a ojcem Dziecka był naprawdę Bóg. Nasz stosunek do tradycji narodzin
              z dziewicy zależy od poglądów teologicznych. Twierdzenie, jakoby Jezus
              przyszedł na świat w Betlejem, jest oczywiście uprawnione, choć może być
              jedynie domysłem opartym na fakcie, iż Betlejem było rodzinnym miastem Dawida.
              Jednakże nie ma wątpliwości, że Jezus dorastał w Galilei. "Przyszedł Jezus z
              Nazaretu w Galilei i przyjął od Jana chrzest w Jordanie" powiada Marek (1, 9),
              i nie ma powodu wątpić, że Jezus żył wtedy w Nazarecie.

              Pogańska Galilea

              Galileą zwano prowincję w północnej Palestynie. Jej gospodarka opierała się na
              rolnictwie - gleby były tu bardzo żyzne - i rybołówstwie uprawianym na Jeziorze
              Galilejskim, przez które przepływa, zdążając na południe, Jordan. Mniej więcej
              tysiąc lat przed Chrystusem Galilea stanowiła część potężnego żydowskiego
              królestwa Dawida. Jednakże po śmierci jego syna i następcy, Salomona, państwo
              rozpadło się na: Izrael i Judę, które pierwotnie wchodziły w jego skład.
              Galilea znalazła się w granicach leżącego na północy królestwa Izraela. Po
              okresie pokoju w VIII wieku przed Chr. obszar ten przypadł Asyryjczykom, a
              ludność utraciła swoją żydowską tożsamość. Większość porzuciła kult Jahwe, Boga
              Izraela, i zwróciła się ku Baalowi lub innym bóstwom pogańskim związanym z
              kultami płodności, które długo utrzymywały się we wschodniej części
              Śródziemnomorza.

              Stolicą południowego królestwa Judy była Jerozolima z wielką Świątynią Jahwe,
              zbudowaną przez Salomona.2 W końcu i ono uległo najeźdźcom. W 587 roku przed
              Chr. zostało zajęte przez Babilończyków; jego mieszkańców wzięto w niewolę i
              przesiedlono do Babilonu. Tam spędzili pięćdziesiąt lat, a kiedy wreszcie
              odzyskali wolność i mogli wrócić do Judy, nie potrafili odbudować silnego
              państwa. Tymczasem dawne terytoria Dawidowe - Galilea i inne prowincje
              północne - pozostawały w rękach pogan (tj. plemion nie wyznających żydowskiej
              religii).

              2 Za czasów Jezusa nie było to już sanktuarium zbudowane przez Salomona, lecz
              odbudowane przez Heroda Wielkiego. Świątynia jerozolimska została zniszczona w
              70 roku po Chr. (przyp. red.).

              Sytuacja zmieniła się dopiero mniej więcej sto lat przed narodzeniem Jezusa. W
              II wieku przed Chr. potężny żydowski ród Machabeuszów zdołał uwolnić Judę od
              Syryjczyków, którzy zajmowali ją już od pewnego czasu, i rozszerzyć granice
              państwa tak, iż swym zasięgiem obejmowało mniej więcej tereny dawnego królestwa
              Dawida. Odzyskano też Galileę (104-103 przed Chr.), która znów stała się
              żydowska i to w takim stopniu, że na jej mieszkańców nałożono obowiązek
              obrzezania (które było zewnętrznym znakiem przynależenia do judaizmu3) i
              oddawania czci Jahwe. Obszary wokół Galilei nadal jednak zamieszkiwały
              nieżydowskie plemiona.

              3 Oprócz Asyryjczyków, Chaldejczyków i Filistynów obrzezanie praktykowały
              wszystkie plemiona semickie (także w Egipcie) (przyp. red.).

              www.wiw.pl/biblioteka/jezus_carpenter/01.asp

              Nikt przy zdrowych zmysłach nie kwestionuje istnienia Jezusa . Spory dotyczą
              ew."boskości" tej postaci .
              Nie wstyd ci korzystać z kalendrza w którym punktem wyjścia były narodziny
              Chrystusa ?
              • kropekuk I TU CIE MAM, WIKUL: data narodzin Chrystusa, 20.03.05, 03:02
                wyznaczona na zimowe przesilenie to produkt poznosredniowieczny (ktory Papiez i
                Sobor - z glowy mi wypadlo) i jest jawnym produktem SYNKRETYZMU RELIGIJNEGO,
                scislej - CELOWEJ EWANGELIZACYJNEJ DZIALALNOSCI KOSCIOLA W OWYM OKRESIE: na
                stare, tradycyjne kulty poganskie (ktore ciezko bylo wyprzec czy zwalczyc)
                NALOZONO nowego Boga. I tyle. Gdyby brac info Biblii za wskazanie historyczne,
                to narodziny Jezusa mialy sie odbyc w czasie owczesnego spisu powszechnego,
                ktory NIE MIAL MIEJSCA W GRUDNIU !!!
                I jeszcze jedno: istnienia Juszui w postaci ewangelicznej NIE POTWIERDZAJA
                ZADNE DOKUMENTY RZYMSKIE Z JUDEI, choc jest wzmianka o zydowskim powstaniu w
                owym czasie i przywodcy tego powstania, po rzymsku jako buntownik ukrzyzowanym;
                czy wymienia sie imie tego straconego powstanca - nie pamietam.
                A ewangeliczny Jesus to, jednak, zlepek - i to dosc widoczny - takze i mitow
                manichejskich; zreszta do studiowania APOKRYFY sa stokroc ciekawsze od 4 ksiag
                kanonicznych.
                • krzys52 Nie masz go nie masz. Wikula atom nie ruszy :O)) 20.03.05, 06:55
                  Facet nie dosc ze nieprzemakalny jest na inteligentne i logiczne argumenty,
                  oraz jak pieniek tepy, to w dodatku nie potrafi czytac. I pomysl Kropku ze ja
                  mecze sie z nim, oraz innymi osiolkami tego F. ponad cztery lata. Pewnie byl
                  juz u spowiedzi a ciagle jeszcze musi dotrwac bez grzechu do komunii, ktora
                  zazwyczaj przelyka w pierwsze swieto. Inaczej juz by mi nabluzgal. A tak moge
                  bezkarnie ponabijac sie z przyglupa Wikula. Hahahahaha smile)

                  On nie rozumie, ze wpakowali sie tumany we wlasna pulapke. Po prostu teraz nie
                  mozna juz powybijac zebow watpiacym, powykluwac im oczu, wypruc flakow,
                  polamac kolem, spalic na stosie czy na miedzianej patelni - co najwyzej mozna
                  im skoczyc, a juz zwlaszcza na tym poboznym Forum. Wszystkie wymienione powyzej
                  srodki perswazji byly jedynie skutecznym do niedawna kontrargumentem, dla
                  takich jak ja czy Palnick. Po prostu zamykalo sie nam mordy i nikt nie mial
                  watpliwosci, ze nikt nie ma watpliwosci co do historycznosci Jezusa. Ochotnikow
                  na samobojcow i meczennikow nie bylo.

                  No wiec jedynym przekazem na temat osoby znanej jako Jezus jest Nowy Testament.
                  A tam stoi jak byk ze Jezus to ten wielki cudotworca ktory ozywial zmarlych,
                  oraz czynil ine sztuczki. W te "prawde historyczna" wierzyly i wierza miliony
                  ludzi prostych i skomplikowanych. Tych wszystkich ktorzy mieli watpliwosci co
                  do istnienia historycznego Jezusa ktory dokonywalby tych wszystkich sztuczek
                  traktowano odpowiednio, konsekwentnie oraz skutecznie.

                  Az nastala wolnosc slowa. Oraz internet. surprised))

                  Prawda jest jednak taka, ze takiego Jezusa jak ten z NT, nigdy nie bylo. Moze i
                  byl ktos podobny, o ktorym nie zachowaly sie zadne wzmianki, ale bez tych
                  wszystkich boskich umiejetnosci byl to z cala pewnoscia zupelnie inny facet.

                  Pozdrowka smile)
                  • hiacynth starotestamentowy punkt widzenia K52 20.03.05, 08:42
                    krzys52 napisał:

                    > On nie rozumie, ze wpakowali sie tumany we wlasna pulapke. Po prostu teraz
                    > nie mozna juz powybijac zebow watpiacym, powykluwac im oczu, wypruc flakow,
                    > polamac kolem, spalic na stosie czy na miedzianej patelni - co najwyzej
                    > mozna im skoczyc, a juz zwlaszcza na tym poboznym Forum. Wszystkie wymienione
                    > powyzej srodki perswazji byly jedynie skutecznym do niedawna kontrargumentem,
                    > dla takich jak ja czy Palnick. Po prostu zamykalo sie nam mordy i nikt nie
                    > mial watpliwosci, ze nikt nie ma watpliwosci co do historycznosci Jezusa.


                    K52 pisze w szambonecie że zamykano mu mordę !!1

                    Kto ci ubecki funkcjonariuszu zamykał morcę? Berman czy Kliszko?
                    Radkiewicz czy Gomułka? A może kierownik urzędu do spraw wyznan Kąkol?

                    To tacy jak ty, komunistyczne pachołki zamykały "gęby". KOściołowi zamykano
                    gębę od czasów reformacji, poprzez krwawą rewolucję franvcuską, aż do czasów
                    dwóch ideologii pogańskich - narodowosocjalistycznej i komunistycznej.

                    > Ochotnikow na samobojcow i meczennikow nie bylo.

                    Czasy najnowsze, twoje czerwony emisariuszu K52 :

                    Czechosłowacja - 1945 rok, aresztowanie biskupa Buzalki - wyrok dożywocie,
                    praski arcybiskup Beran - bezpieka naladłą na procesję Bożego Ciała w Prawdze -
                    dwanaście lat w wi8ęzieniu bez procesu. Poczytaj ilu biskupów czeskich
                    spędsziło ile lat w więsieniu. 1950 rok - dwa tysiące zakonników wtrącono do
                    więzien. Kardynał Vlk pracował jako zwykły robotnik. Spośród 267 księży zerwało
                    z Watykanem tylko 26 księży. Kardynał Węgier Mindszenty - poddany torturom,
                    skazany na dożywocie za przemyt dewiz.
                    A jak prześladowano KOściół w Polsce chyba wiadomo? Ilu księży w latach
                    osiemdziesiątych skrytobójczo zamordowano?

                    > No wiec jedynym przekazem na temat osoby znanej jako Jezus jest Nowy
                    Testament.

                    i to jest ten ból. Nowy Testament uwiera.

                    >
                    > Az nastala wolnosc slowa. Oraz internet. surprised))

                    Tak. I chwilowo możesz wciskać ciemnotę foerumowiczom. Ale dowiedzą sią jak
                    wyglądało męczeństwo Kościoła W Jugoisławii, Bułgarii i Rumunii.
                    Biskup bułgarski Romanow, zasłużony w ratowaniu Żydów podczas drugiej wojny
                    światowej na skutek tortur zmarł w więzieniu. Biskup Eugeniusz Bosiłkov
                    poddawany torturom przez kilkka miesięcy został rozstrzelany w 1952 roku.

                    > Prawda jest jednak taka, ze takiego Jezusa jak ten z NT, nigdy nie bylo. Moze
                    i
                    > byl ktos podobny, o ktorym nie zachowaly sie zadne wzmianki, ale bez tych
                    > wszystkich boskich umiejetnosci byl to z cala pewnoscia zupelnie inny facet.

                    i to ciebie boli, Nowy Testament. Nie możesz napisać tego wprost?


                    ps. sorki, że się odezwałem na tym szambonecie Palnicka, K52
                    i innych czewonych gnid

                    • ewa8a Re: starotestamentowy punkt widzenia K52 20.03.05, 08:58
                      Kosciół katolicki ma na swoim koncie miliony krwawych ofiar.
                      Dzięki tobie dowiedziałam się, że sam był również nieźle umęczony.
                      Znasz jeszcze jakies przykłady ? Zaczyna mi wprawdzie brakować palców u jednej
                      ręki na obrazowe skatalogowanie tych krzywd, ale mam jeszcze drugą
                      • hiacynth Re: starotestamentowy punkt widzenia K52 20.03.05, 09:07
                        ewa8a napisała:

                        > Kosciół katolicki ma na swoim koncie miliony krwawych ofiar.

                        na WUML-u wyłożono ci tę wiedzę?

                        > Dzięki tobie dowiedziałam się, że sam był również nieźle umęczony.
                        > Znasz jeszcze jakies przykłady ? Zaczyna mi wprawdzie brakować palców u
                        jednej ręki na obrazowe skatalogowanie tych krzywd, ale mam jeszcze drugą

                        oświecona bidulko, to druga połowa XX wieku. Czasy Palnicka i K52.
                        Czasy rozsianych po swiecie, od LA, przez NYC, przez Paryż i Berlin do Moskwy
                        czerwonych pachołków mysli.



                        • amigosan Hiacyncie miałbym ciebie za mądrego człowieka 20.03.05, 10:06
                          Gdyby nie to że bredzisz. jesteś produktem indoktrynacji koscielnej opartej na
                          strachu. trudno sie z tego wyzwolic ale jest to mozliwe kiedy jest się otwartym
                          na argumenty. nawet jesli te argumenty przytacza krzys czy palnick. potrafisz
                          podzielic włos na czworo piszac setki watków w obronie logiki bedac
                          jednoczesnie tej logiki zaprzeczeniem.dziwna postac zaiste
                          • atp1 Sluchajcie hucpiarze!!! 20.03.05, 18:01
                            Czytalem po lebkach wasze idiotyzmy, do jednego dochodze wniosku ze,
                            wszyscy mowicie identycznym jezykiem, zaprzeczajac wszem i wobec!!!
                            Klasyfikuje to was jako narod przegrany, bo wy sluzycie diablu.
                            Nie probujcie robic sobie jaja z Chrystusa, jest to osoba nie tylko
                            biblijna ale takze historyczna, w podrecznikach histori wystepuje Jezus
                            Chrystus, a jak wiecie szmaciarze historia nie klamie, dochodzi do tego
                            nowy testament. Dlatego proponuje wam zydowskie nieuki nie siac takich
                            klamstw, bo ci co sieja pozniej takie plony zbiora.To co piszecie
                            o Chrystusie swiadczy jakimi jestescie terorystami i dzialacie przeciwko
                            cywilizowanemu swiatu, ktory to Chrystusa uznaja za swojego pana.Tego nie
                            robia Muzulmanie, nigdy nie slyszalem aby oni negowali i obrazali
                            Jezusa Chrystusa!!!
                            • kropekuk Splywaj, nie zanizaj POZIOMU, tumanie z Psich 21.03.05, 06:53
                              Kiszek po komunistycznej wiejskiej podstawowce i szkolce niedzielnej w
                              przekletej parafii spod miasta Lomzy...
                          • kropekuk Hiacynt to idiota z bardzo prostego powodu: miesza 21.03.05, 06:51
                            WIARE z WIEDZA. W tym: historyczna. Mnie jakos wiara w Boga nie przeszkadza w
                            studiach historycznych - nb. swietnie sie na ten temat rozmawia z ksiezmi
                            roznych wyznan. Bo - w przeciwienstwie do ich "baranow Bozych" - sa JAKOS
                            WYKSZTALCENI.
                    • krzys52 Czy ty dobrze sie czujesz? Pokaz no jezyk chlopcze 20.03.05, 18:11
                      gdy ostatnio mialem nieprzyjemnosc obcowania z toba to twoje urojenia nie byly
                      az tak zaawansowane. A moze wloz glowke w ceberek z zimna woda, a pozniej...
                      jeszcze raz.

                      No chyba ze to Perla podrabia oryginalnego Hiacka, tak jak podrabial Limaka -
                      by miec komu udowadniac jaki to on glupi.
                      • atp1 Mozesz mi mowic do wacka 20.03.05, 19:20
                        Jesli nie masz nic konkretnego to sie prosze w delikatny
                        sposob odpie..c.
                        • krzys52 No przeciez pisalem do Hiacka :O)) 20.03.05, 19:23
                    • kropekuk A ty Sterego Testamentu za pierwsza czesc BIBLII 21.03.05, 06:48
                      nie uwazasz, swinio poganska???
                      • krzys52 Hiacek to kolejny wariat na tle religijnym - kole 21.03.05, 06:53
                        kolejna ofiara czarnoksieznika. sad

                        A tak sie dobrze zapowiadal...
                        • kropekuk To i idiota, i GRZESZNIK WIELKI: WIARA mu sie 21.03.05, 06:55
                          myli z WIEDZA, "POMACANIEM"... Widac, tuman pseudo-katolicki, nawet o
                          Niewiernym Tomaszu nie slyszal...
                          • krzys52 Re: To i idiota, i GRZESZNIK WIELKI: WIARA mu sie 21.03.05, 06:59
                            kropekuk napisał:

                            > myli z WIEDZA, "POMACANIEM"... Widac, tuman pseudo-katolicki, nawet o
                            > Niewiernym Tomaszu nie slyszal...

                            Bo to wszystko przez uprawiane wraz z Wikulem macanie kur. Nawyk zlapal biedak.
                            Doszlo do tego ze urzadzili sobie zawody w wysiadywaniu jajek. No i wysiaduja
                            Hhahaha. Za kwoki robia, wyobraz sobie Kropku smile)))))

                            Hmmm, kto wie moze wczesniej konkurowali jako kury nioski... surprised))
                            • kropekuk Kury noski czy...QRWY DONOSKI ??? 21.03.05, 07:07
                              Pasowaliby wowczas do moczarowca Rydzyka i NKWDzisty Giertycha...
                  • wikul Móglbyś porąbany szambonurku nie wycierać swojej 20.03.05, 22:11
                    Móglbyś porąbany szambonurku nie wycierać swojej parszywej gęby moim nickiem ?
                    Ile razy mam ci to powtarzać .
                    • krzys52 Hiacek toba sobie wyciera, a nie twoim nickiem 21.03.05, 06:14
                      i bynajmniej nie gebe sobie wyciera, hahaha
                • wikul Re: I TU CIE MAM, WIKUL: data narodzin Chrystusa 20.03.05, 22:04
                  Dyskutujesz z własnymi myślami a nie z moim tekstem .
                  • kropekuk Ty bierzesz Biblie za dokument HISTORYCZNY???!!! 21.03.05, 06:56
                    Fakt, na takim "poziomie" ja nie dyskutuje...
                    • krzys52 Ja takze nie znizam sie do poziomu Wikula. To debi 22.03.05, 04:57
                      debil.
                      • wikul Ja takze nie znizam sie do poziomu Kretyna52 22.03.05, 23:38
                        Ty już Kretynie52 nie masz do czego się zniżać. Juz dawno zasrańcu osiągnęłeś
                        kompletne dno .
                        • kropekuk Nie masz racji, wikul. Ta jego walka z kosciolem 22.03.05, 23:46
                          moze byc wielce irytujaca, chocby dlatego ze nudna, bo monotematyczna. Ale
                          Krzys chociaz potrafi oddzielac Boga i wiare od ISTYTUCJI - a wiekszosci
                          Polakow to sie, niestety, tragicznie miesza i w koncu robia sie z nich
                          BALWOCHWALCY bezprawnie podpisujacy sie pod katolicyzm.
                          Zobacz, co sie dzieje np. w dyskusjach na tematy religijne: znam katolicyzm
                          (babka Irlandka) i wiem doskonale, co w polskiej tradycji jest dogmatem a co
                          forma ludyczna, a wiec nie-sacrum (np. swiecenie jaj i palemek i 100%
                          zwyczajow Wigilijnych, poza Pasterka). Celowo pare razy pokalalem to nie-sacrum
                          i efekt byl piorunujacy: z obroncow katolicyzmu wylazilo od razu, ze NIE
                          WIEDZA, co jest liturgia i chrzescijanstwem, co zas forma ludyczna i post-
                          poganska. Chyba bydgoski (?) kler ma racje: POLAKOW NALEZY ZAPEDZIC DO
                          KATECHIZMU. Bo ich "nieswiadomy katolicyzm" to naprawde wstyd i zenada.
                          • palnick Czym w istocie jest KK ? 23.03.05, 00:07
                            KK to globalny koncern handlujący wirtualną nadzieją na zbawienie.
                            Koszty = zero, zysk = 100%.
                            Nie ma innej takiej firmy. KK łamie zasadę równosci podmiotów biznesowych -
                            nikt nie reaguje! KK poniża ludzi, również przez chrzest nieświadomych dzieci i
                            spowiedź - nikt nie reaguje. KK drenuje nasz cienki budżet - nikt nie reaguje.
                            Czas aby wszystkie religie postawić na równi z organizacjami zwalczajacymi
                            prawa człowieka, nawołujacymi do nietolerancji i wymagającymi ulg biznesowych.
                            Europa musi się bronić przed fundamentalizmami - islamskim, katolickim i
                            protestanckim.
                            Czy ktoś wywyższa miłosników rybek akwariowych ponad zwolenników świnek
                            morskich? I kogo czyjeś hobby obchodzi?
                          • wikul Re: Nie masz racji, wikul. Ta jego walka z koscio 23.03.05, 13:35
                            kropekuk napisał:

                            > moze byc wielce irytujaca, chocby dlatego ze nudna, bo monotematyczna. Ale
                            > Krzys chociaz potrafi oddzielac Boga i wiare od ISTYTUCJI - a wiekszosci
                            > Polakow to sie, niestety, tragicznie miesza i w koncu robia sie z nich
                            > BALWOCHWALCY bezprawnie podpisujacy sie pod katolicyzm.
                            > Zobacz, co sie dzieje np. w dyskusjach na tematy religijne: znam katolicyzm
                            > (babka Irlandka) i wiem doskonale, co w polskiej tradycji jest dogmatem a co
                            > forma ludyczna, a wiec nie-sacrum (np. swiecenie jaj i palemek i 100%
                            > zwyczajow Wigilijnych, poza Pasterka). Celowo pare razy pokalalem to nie-
                            sacrum
                            >
                            > i efekt byl piorunujacy: z obroncow katolicyzmu wylazilo od razu, ze NIE
                            > WIEDZA, co jest liturgia i chrzescijanstwem, co zas forma ludyczna i post-
                            > poganska. Chyba bydgoski (?) kler ma racje: POLAKOW NALEZY ZAPEDZIC DO
                            > KATECHIZMU. Bo ich "nieswiadomy katolicyzm" to naprawde wstyd i zenada.


                            Niestety , mylisz się . Gdyby było tak jak piszesz K52 nie miałby tylu
                            oponentów i nie uchodził by za największego kretyna tego forum . Przecież jego
                            wrogami są również zdeklarowani ateiści ale umiejący obiektywnie patrzyć na
                            rzeczywistość . Jeżeli nie wierzysz skorzystaj z wyszukiwarki i poczytaj
                            jego "tfurczość" .
                            • krzys52 Re: Nie masz racji, wiku, bo jestes zero 24.03.05, 06:35
                              Niestety , mylisz się . Gdyby było tak jak piszesz K52 nie miałby tylu
                              oponentów i nie uchodził by za największego kretyna tego forum . Przecież jego
                              wrogami są również zdeklarowani ateiści ale umiejący obiektywnie patrzyć na
                              rzeczywistość . Jeżeli nie wierzysz skorzystaj z wyszukiwarki i poczytaj
                              jego "tfurczość" .
                              .
                              ;
                              Ale tylko zdaniem kretynow, a tak sie sklada, ze kazdego z was wielokrotnie
                              wdeptalem w glebe, wodoglowiu. Jestescie przy mnie intelektualne zera, bez
                              polotu i poczucia humoru - wymozdzone przez swych katabasow moherki jestescie.
                              Ty myslisz debilu, ze jak was sa tabuny porzeciwko jednemu to te wasze zbiorowe
                              wyzwiska staja sie odzwierciedleniem rzeczywistosci? Wiadomo w kupie razniej, w
                              kupie bezpieczniej, w kupie przytulniej co? Bo gowna nikt nie ruszy. Tymczasem
                              daje wam popalic od czterech juz lat tak ze kazdy z was musi, przed lustrem,
                              brzydzic sie samym soba - bez lustra tez. Stad ta wasza nienawisc do mnie ty
                              zakalo rodzaju ludzkiego, z powodu alkoholizmu rodzicow.

                              Jedynie takiemu debilowi jak ty, bez odrobiny godnosci i honoru (jaka to szmate
                              potrafi religia zrobic z czlowieka), oraz tobie podobnym, mozna cztery lata
                              pluc w geby i pokazywac jakimi nedznymi kreaturami jestescie. Czlowiek z
                              odrobina oleju w glowie, i krzta honoru, zastanowilby sie nad soba i uznac
                              musial, ze skoro w tylu tematach ciagle udowadniam ze jestem od was lepszy, bo
                              zera jestescie, to najwyrazniej i w problematyce dla was drazliwej nie moge sie
                              mylic. I nie myle sie.

                              Idz wysiadywac jajka, osle.


                              • rycho7 logika autorytetu 25.03.05, 11:04
                                krzys52 napisał:

                                > uznac
                                > musial, ze skoro w tylu tematach ciagle udowadniam ze jestem od was lepszy,
                                bo
                                > zera jestescie, to najwyrazniej i w problematyce dla was drazliwej nie moge
                                sie
                                > mylic. I nie myle sie.

                                Kto z kim przestaje takim sie staje. K52 zablodzil. Typowy brak logiki
                                religianta. Autorytet nie decyduje, ze 2+2=5.
                              • krzys52 PS: Nie masz racji, wiku, bo jestes zero 26.03.05, 16:21
                                Oto kolejny przyklad:

                                "Przecież jego wrogami są również zdeklarowani ateiści ale umiejący obiektywnie
                                patrzyć na rzeczywistość".

                                Ktorzy?

                                Na temat twojej zdolnosci oceny co jest a co nie jest obiektywna
                                rzeczywistoscia wypowiadal sie nie bede - ty wierzysz w Krasnoludki przeciez.
                              • wikul Nie masz racji, kretynie52 bo jestes podwójne zero 26.03.05, 18:04
                                ...czyli WC . I nie zmienią tego twoje histeryczne wrzaski którymi zawsze
                                próbujesz zakrzyczeć oponentów , wychwalając swoje rzekome osiągnięcia .
                                Posługujesz się zresztą określeniami które pod twoim adresem wystosowują
                                oponenci . Klasyczny przykład intelektualnej bezradności śmietnikowej
                                łachudry . Kretyn52 jaki jest każdy widzi . Ilu forumowiczów darło z ciebie ,
                                łajzo , łacha wie tylko forumowa wyszukiwarka . A ja ci zacznę przypominać co
                                mysleli o tobie nawet tak bliscy ci ideowo uczestnicy forum z NIE . Łajza ,
                                kapuś i płaczek to najłagodniejsze określenia którymi cie obdarzali .
                                Żebyś się w trumnie zesrał krętaczu i oszuście .
                            • gretshen Czy ty Wikul wierzysz w te wszystkie kretynizmy 24.03.05, 20:38
                              zwiazane z Chrystusem?
                              No widzisz - oczywiscie ze wierzysz, wodoglowiu. No wiec nie dziw sie, ze
                              znalazles sie w pierwszej dziesiatce najwiekszych forumowych kretynow - choc
                              nie tylko z powodu wiary w kretynizmy.
                              • wikul Czy ty kretynie52 wierzysz że nikt cię nie 26.03.05, 20:28
                                ...rozpoznaje jak sie podpiszesz gretshen ?

                                Kretyn52 v. gretshen napaskudził :

                                > zwiazane z Chrystusem?
                                > No widzisz - oczywiscie ze wierzysz, wodoglowiu. No wiec nie dziw sie, ze
                                > znalazles sie w pierwszej dziesiatce najwiekszych forumowych kretynow - choc
                                > nie tylko z powodu wiary w kretynizmy.


                                Znów Kretynie52 udajesz kobietę ? Nie wstyd ci łajzo ? Przecież wszyscy znają
                                tą twoją mistyfikację .
                          • rycho7 dowod na zywotnosc slowianskiego poganstwa 25.03.05, 10:49
                            kropekuk napisał:

                            > i efekt byl piorunujacy: z obroncow katolicyzmu wylazilo od razu, ze NIE
                            > WIEDZA, co jest liturgia i chrzescijanstwem, co zas forma ludyczna i post-
                            > poganska. Chyba bydgoski (?) kler ma racje: POLAKOW NALEZY ZAPEDZIC DO
                            > KATECHIZMU. Bo ich "nieswiadomy katolicyzm" to naprawde wstyd i zenada.

                            Mnie, ateiscie, ludycznosc polskiego "katolicyzmu" zupelnie nie przeszkadza.
                            Swiadczy o zywotnosci poganstwa i bezradnosci semickiego "chrzescianstwa"
                            obcego tradycji i duchowi narodu.

                            Czy Chrystus kiedykolwiek oral?
                            • kropekuk Wg. Bacona oral nawet Adam. A Ewa przedla... 28.03.05, 17:55
                              A poganstwo poganstwem - oby tylko nazywac je po imieniu, ty...wyznawco Peruna
                              i Mokoszy.
              • rycho7 Jezus nie byl Zydem 25.03.05, 10:31
                wikul napisał:

                > pochodził On z galilejskiego miasta Nazaret

                Dygresja. Niektorzy uwazaja, ze miasto Nazaret powstalo wiele wiekow po smierci
                Jezusa.

                > Jednakże nie ma wątpliwości, że Jezus dorastał w Galilei.

                > i nie ma powodu wątpić, że Jezus żył wtedy w Nazarecie.

                Dlaczego nie ma powodu watpic? A gdzie zyl Kubus Puchatek? A Kubus fatalista i
                jego pan?

                > Galileą zwano prowincję w północnej Palestynie.
                > gleby były tu bardzo żyzne

                Klamstwo. Zyzna ziemie byly nad morzem i nie byly w posiadaniu Hebrajczykow.

                > państwo
                > rozpadło się na: Izrael i Judę
                > Galilea znalazła się w granicach leżącego na północy królestwa Izraela.
                > Stolicą południowego królestwa Judy była Jerozolima z wielką Świątynią Jahwe

                Jude to czlonkowie plemienia Judy. Jude zgodne z francuska wymowa = Zyd.
                Galilejczyk Jezus nie mieszkal w Judei i nie nalezal do plemienia Judy.
                Galilejczyk nie byl wiec Zydem, byl Hebrajczykiem a nie Chazarem. Syjonisci to
                nie cala ludzkosc. Ale zamieszac w glowach potrafia.

                > Obszary wokół Galilei nadal jednak zamieszkiwały
                > nieżydowskie plemiona.

                Jezus idac do Jerozolimy musial przejsc przez Samarie (niehebrajska).

                > Nikt przy zdrowych zmysłach nie kwestionuje istnienia Jezusa. Spory dotyczą
                > ew."boskości" tej postaci .

                Ja nie kwestionuje istnienia Jezusa jako postaci literackiej. Na "istnienie"
                materialengo" Jezusa nie ma najmniejszego dowodu. Rownie dobrze mogl istniec
                jak i nie istniec. Brak dowodu nie pozwala na zadne twierdzenia. Boskosc
                postaci literackiej moze byc bezsporna dla wierzacych. Dla ateistow brak
                wszelakiej boskosci tez jest bezsporny.

                > Nie wstyd ci korzystać z kalendrza w którym punktem wyjścia były narodziny
                > Chrystusa ?

                Wstyd mi korzystac z praw jakie mi narzucaja. Ale jakie mam wyjscie?

                A urodzil sie on 24 grudnia, 1 stycznia, na Trzech Kroli czy na wiosne? Sprawa
                jest bardziej niz umowna. Ponadto czy urodzil sie 4 lata pozniej, czy wczesniej?
                • kropekuk Chazarowie pochodza z zupelnie innego miejsca, 28.03.05, 17:56
                  balwanie. Nie czytaj tyle nazistow, to bedziesz o niebo madrzejszy...
                • kropekuk PS: Jesli jest prawda ewangeliczne narodzenie w 28.03.05, 17:58
                  czasie spisu powszechnego, to Jezus narodzil sie 10 lat po smierci krola
                  Heroda. A wiec nie mogl tez ocalec z "rzezi niewiniatek", zarzadzonej ponoc
                  przez tego krola...
    • zwyczajny Chrystus byl Żydem, wszyscy Apostolowie 24.03.05, 22:32
      byli Żydami a krew zydowska maja wszyscy Europejczycy, lacznie z glupolem
      podpisujacym sie przez atp.
      Wesolych Swiat dla wszystkich ludzi 'dobrej woli'.
      • rajip Re: Chrystus byl Żydem, wszyscy Apostolowie 25.03.05, 06:21
        > byli Żydami
        nie wszyscy, bo byli wsrod nich tez nieobrzezani goje jak np. apostol Jan
        Marek - ulubiony uczen Jezusa,
        > a krew zydowska maja wszyscy Europejczycy,
        nie wszyscy, bo jak odroznuiisz krew fenicka od zydowskiej; 50-tysieczna armia
        Hannibala nigdy, po szturmie Europy, nie wrocila do Kartaginy

        > Wesolych Swiat dla wszystkich ludzi 'dobrej woli'.
        Wesolych Swiat, cieszmy sie z ukrzyzowania boga
        • karmin-cynober Re:Polsce brak kosciolow? 25.03.05, 06:38
          Najwidoczniej w Polsce nie ma instytucji zwanej Kosciolem, jesli juz takie pytania
          padaja na forum a nie w pod ambona.
          Czesc Zydow zrozumiala Chrystusa jako potencjalnego wyzwoliciela spod panowania
          Rzymian.Kiedy przejrzeli jego zamiary, stwierdzil, ze chcial ich ze swoja bajka
          o krolestwie niebieskim wpuscic w maliny.W tamtych czasach niektorzy uznali jego
          za zdrajce. Wyobraz sobie II wojne swiatowa i pojawia sie Chrystus.Partyzanci
          dali by mu kulke w leb. Zareagowali by w taki sam sposob. Moze dlatego byl Synem
          Bozym bo w zadnym spoleczenstwie by sie nie uchowal.
      • rycho7 Re: Chrystus byl Żydem, wszyscy Apostolowie 25.03.05, 11:14
        zwyczajny napisał:

        > byli Żydami a krew zydowska maja wszyscy Europejczycy

        Europejczycy naleza do ludow indoeuropejskich. Hebrajczycy do ludow semickich.
        Homo sapiens powstal w Afryce. Ludzie na calym swiecie mniej roznia sie
        genotypem niz szympansy w jednym lesie. Jestesmy bardzo mlodym gatunkiem, wiec
        jestesmy bardzo jednolici. W historii ludy Europy bardzo sie mieszaly. Pojecie
        miec czyjas krew jest szalenie nieprecyzyjne i emocjonalne. Ja moge powiedziec,
        ze krwi zydowskiej nie mam, choc wiem, ze to nic nie znaczy. Rownie dobrze moge
        powiedziec, ze Niezyd Galilejczyk Hebrajczyk Jezus mial moja afrykanska krew.
        Zero przekazu informacji poza emocjami.
      • kropekuk Ba...Chodza sluchy, ze wielu Apostolow bylo... 28.03.05, 17:58
        CELTAMI.
    • rycho7 religie dualistyczne 25.03.05, 09:58
      atp1 napisał:

      > Jezus Chrystus byl chodzaca miloscia i kochal wszystkich
      > ludzi, nawet swoich wrogow.

      E tam, Albo byl grzesznikiem albo klamca. Zaproponowal aby pierwszy rzucil
      kamieniem ten kto bez grzechu. Sam nie rzucil.

      > Pytanie: Co swiadczy to o narodzie
      > ktory bestialsko zabija takiego czlowieka krzyczac, krew
      > jego na nas i na nasze pokolenia???

      Swiadczy fikcja literacka. Co?

      > Caly swiat jednak przyjal
      > Chrystusa oprocz tzw. narodu wybranego

      Chinczykow, Hindusow, Islamistow. Caly swiat wybrany?

      > etyka wymaga aby takiego czlowieka jak Chrystus
      > pokochac.

      Milosc na rozkaz? Inkwizycji?

      > Jedynym ciezkim wrogiem Boga to szatan, tak to
      > bylo chyba w biblii. Jaka teze z tego mozna wyciagnac???

      Przed monoteizmem byly religie dualistyczne. Boskich par. Lustrzanej symetrii.
      Szatan jest z tej, starszej bajki. Mozna czytac bez zrozumienia. Czemu nie?

      Jahwe byl kiedys nadmiernie nowoczesny. Stare dzieje. Wspolczesni nic z tego
      nie pojmuja. Wiara nie wymaga rozumu.
    • lala.laleczna To zdumiewające, jak wielu psychopatów w sposób 25.03.05, 10:55
      całkowicie nieracjonalny odpowiada na post zawierający prostą tezę atp, że
      trudno nie kochać takiej postaci jak JCh. Od konwulsyjnych podrygów po
      zaprzeczanie istnienia. Skąd wam się to bierze, najmilsi? ;-D
      Czemu AKURAT na TEN post reagujecie TAK HISTERYCZNIE?
      • babariba666 którego to 'świńskiego dziecka' J.Ch. nie chciał.. 25.03.05, 10:57
        ...uzdrowić?
        • lala.laleczna Re: którego to 'świńskiego dziecka' J.Ch. nie chc 25.03.05, 11:15
          babariba666 napisał:

          > ...uzdrowić?


          A O CO ci chodzi?
          >
          • babariba666 się okazuje, że tyle wiesz o Nowym Testamencie... 25.03.05, 11:20
            ...ile o ostatniej książce p. Wojtyły.
            Nie mój problem smile))
            • lala.laleczna A czy ja się reklamowałam jako znawca Starego czy 25.03.05, 11:36
              Nowego Testamentu, mój drogi? Wąpię ;-D
              • babariba666 wiesz co , barbie... 25.03.05, 11:43
                ja, jak czegoś nie wiem, to czasem pytam, z czasem odpuszczam sobie, bo nie zawsze mi się chce...
                Nie próbuję nikogo PRZEKONANIAMI moimi tutaj nikogo agitować.
                I dlatego mam propozycję: spójrz w lusterko...
                • lala.laleczna Ja też, Kenie, nie chę przekonaniami agitować ;-D 25.03.05, 11:47
                  Puściłeś bąka przypisując mi skrytą ingorancję w zakresie literatury biblijnej,
                  podczas gdy ja otwarcie się do niej przyznaję. Wolno mi chyba, do diaska!
                  Po bąku wywietrz pokój i sprawa będzie załatwiona.
              • kropekuk HERETYCZKA CZY IDIOTKA? OTO JEST PYTANIE... 28.03.05, 18:01

                • lala.laleczna Idiota czy debil? Trudny wybór ;-D 31.03.05, 09:08
                  kropekuk napisał:

                  >
          • rycho7 Re: którego to 'świńskiego dziecka' J.Ch. nie chc 25.03.05, 11:36
            Wedrujac przez poganska Samarie.
      • atp1 Re: To zdumiewające, jak wielu psychopatów w spos 25.03.05, 11:22
        Im sie to bierze z nienawisci do Polakow i katolicyzmu. Teraz niech
        wszyscy Polacy sie zastanowia, jaka to dla nich grozba ze tego
        typu ludzie dzierza najwyzsze stanowiska w kraju. A jakich katolikow
        zgrywaja, nawet matke boska do garnituru przyszywaja, codziennie
        pieknie sie wypowiadaja o papiezu, jak troszcza sie o jego zdrowie.
        Sadzicie ze "oni" tam na gorze roznia sie od swoich
        forumowych braci???
        Trzeba byc szalencem zeby tak myslec!!!
        • rycho7 Polak katolik 25.03.05, 11:43
          atp1 napisał:

          > Im sie to bierze z nienawisci do Polakow i katolicyzmu.

          Dobrze jezuici wykonali swa robote w okresie kontreformacji. Racja stanu
          Watykanu gora.
          • lala.laleczna Zaciekawiłeś mnie teraz, Rychu. Co z tą racją 25.03.05, 11:55
            stanu Watykanu? Jaki to ma związek z obecnym wątkiem? Czy mogę, w sposób
            analogiczny, zaryzykować stwierdzenie, że u ciebie przeważa racja stanu Rosji,
            czy tylko antykatolicy mają prawo do takich stwierdzeń?
            • rycho7 Re: Zaciekawiłeś mnie teraz, Rychu. Co z tą racją 25.03.05, 13:49
              ala.laleczna napisała:

              > stanu Watykanu?

              Kiedys w Rzeczypospolitej ponad polowa senatorow byla wyznania innego niz
              katolickie. RP byla wtedy potega i magnesem dla osciennych narodow. Jezuici
              zmienili ten stan rzeczy. Polska potega byc przestala. Nie byla atrakcyjna dla
              "odszczepiencow". Wiec czyja racja stanu byla gora? Rozbiorow Polski?

              > Jaki to ma związek z obecnym wątkiem?

              Nie bedziesz mial innych bogow prede mna. A Kosciol Katolicki nie jest Bogiem?
              A Ojciec Swiety? Chodzi o przekaz Jezusa czy o zewnetrzne atrybuty? Domyslam
              sie, ze integralnosc myslenia moze n\byc problemem. To wynika z powyzszego
              pytania.

              > Czy mogę, w sposób
              > analogiczny, zaryzykować stwierdzenie, że u ciebie przeważa racja stanu
              Rosji

              Jezeli jako katoliczka uwazasz, ze interesy Ukraincow i Bialorusow to racja
              stanu Rosji to sie nie mylisz. Dobra jezuicka szkola. Ja cenie mimo wszystko
              Polske przedkontrreformacyjna.

              > czy tylko antykatolicy mają prawo do takich stwierdzeń?

              A co z abtypapistami? I innymi "odszczepiencami"?
      • indris Przyczyny reakcji... 25.03.05, 11:27
        ...są zrozumiałe i nie dotyczą tylko psychopatów. Wspomniany post zawiera
        bowiem nie tylko tezę o Chrystusie, ale i angażowanie Jego postaci do wciskania
        antysemityzmu.

        • lala.laleczna Re: Przyczyny reakcji... 25.03.05, 11:41
          ale i angażowanie Jego postaci do wciskania
          >
          > antysemityzmu.
          > Że co?!!!!!
          >
          • rycho7 antyrumunizm to przypominanie konca Czauczesku 25.03.05, 11:49
            lala.laleczna napisała:

            > ale i angażowanie Jego postaci do wciskania
            > > antysemityzmu.
            > > Że co?!!!!!

            Rytualnie syjonisci przyjmuja, ze Zydow pogromowano ze wzgledow religijnych a
            nie ekonomicznych. Pogromy przezywali ci, ktorych bylo stac na okup dla feudala
            i biskupa. A o to od poczatku chodzilo.
            • lala.laleczna Nie bardzo widzę związek pomiędzy oceną pewnego 25.03.05, 11:53
              faktu sprzed dwóch tysięcy lat, a aktualną sytuacją socjalną Żydów. Jeśli
              powiem, że Aztekowie mieli krwawe rytuały religijne, to Meksykanie się obrażą?
              No nieeee ;-(((
              • rycho7 ciag faktow historycznych 25.03.05, 13:31
                lala.laleczna napisała:

                > Nie bardzo widzę związek pomiędzy oceną pewnego
                > faktu sprzed dwóch tysięcy lat, a aktualną sytuacją socjalną Żydów.

                W histori Europy powtarzaly sie pogromy Zydow. Przeganiano ich z kraju do
                kraju. Przyczyny ekonomiczne kamuflowano pomowieniem o ukrzyzowanie Boga.
                Wystarczy, ze zechcesz uwzglednic ten element naszych cywilizacyjnych
                tradycji. Bez Twojej woli nie da sie tego wyjasnic.
      • rycho7 religianckie pomieszanie 25.03.05, 11:30
        lala.laleczna napisała:

        > całkowicie nieracjonalny odpowiada na post zawierający prostą tezę atp, że
        > trudno nie kochać takiej postaci jak JCh.

        Ja niezmiennie twierdze, ze bardzo wysoko cenie sobie PRZEKAZ "Chrystusa" nawet
        gdyby byla to postac literacka. Przekaz cenie ale postaci nie musze kochac.
        Kochac MUSZA wierni a nie ateisci.
        • atp1 Re: religianckie pomieszanie 25.03.05, 12:13
          To kosciol katolicki i polscy biskupi Zydow w Polsce mordowali???
          Z tego co mowi historia to Zydow ocalili z calej europy zachodniej.
          W Polsce nie bylo wojen religijnych, sam Kopernik smialo oglosil
          swoje dzielo, nikogo tez na stosach nie palili tak jak u sasiadow.
          Pytanie, a moze to bylo samobojstwo dla Polski ze taka polityke
          prowadzila? No coz, wystarczy przeczytac forumowych braci,
          jak bardzo sa wdzieczni za uratowanie ich calej nacji przed
          wiekami.
          • rycho7 Re: religianckie pomieszanie 25.03.05, 14:01
            atp1 napisał:

            > To kosciol katolicki i polscy biskupi Zydow w Polsce mordowali???

            Kosciol Katolicki jest instytucja ponadnarodowa (czytaj antynarodowa).
            Chrystusa nie zamordowano w Polsce. Mordowali ich poblogoslawieni przez
            Papieza chlopcy z napisem na sprzaczce: Got mit uns.

            > Z tego co mowi historia to Zydow ocalili z calej europy zachodniej.

            Biskupi czy Polcy? Kosciol Katolicki to mogl ich ratowac nawet w Europie
            Zachodniej. A robil to?

            > W Polsce nie bylo wojen religijnych, sam Kopernik smialo oglosil
            > swoje dzielo

            Oglosil na lozu smierci. Nie byl glupi.

            > nikogo tez na stosach nie palili tak jak u sasiadow.

            Interesujace ale nieprawdziwe. U nas palono mniej. Ale palono.

            > Pytanie, a moze to bylo samobojstwo dla Polski ze taka polityke
            > prowadzila?

            Ktora polityke. Przed czy po kontrreformacji. Skutki mozna zauwazyc. Trzeba
            jedynie chceiec.

            > No coz, wystarczy przeczytac forumowych braci,
            > jak bardzo sa wdzieczni za uratowanie ich calej nacji przed
            > wiekami.

            To jest inny temat. Oni ulegli manipulacjom syjonistow. A dla nich Zydzi mieli
            byc w Palestynie a nie szczesliwi w Judeopolonii. Wiec dali sobie wmowic jak
            im zle.
            • atp1 Towariszczu niet!!! 25.03.05, 15:30
              Ty czlowieku (jesli nim jestes) musisz szybko sie leczyc
              o ile juz nie jest za pozno!!!
              • rycho7 prawidlowa reakcja 26.03.05, 17:20
                atp1 napisał:

                > Ty czlowieku (jesli nim jestes) musisz szybko sie leczyc
                > o ile juz nie jest za pozno!!!

                W pelni sie z Toba zgadzam. Od dawna probuje sie leczyc z checi prowadzenia
                dyskusji z takimi typami jak Ty. Wiem, ze jedyna skuteczna metoda
                przekonywania religiantow jest Golag i Wandea. Niestety brak mi mozliwosci
                stosowania wlasciwej terapii. Co raz myle sie sadzac, ze z wlascicielami
                mozgow mozna sie porozumiec.

                Stanowczo wolalbym uslyszec od Ciebie ustosunkowanie sie do tego co pisze a
                nie do Twoich wyobrazen kim jestem. Na to Cie wyraznie nie stac. To jest
                wlasnie przejaw polskiego katolicyzmu.
                • atp1 Re: prawidlowa reakcja 27.03.05, 13:46
                  Piszesz bzdury i nieprawde. Czy to jest jasne! nie mozna prowadzic
                  dyskusji z czlowiekiem ktory neguje wszystkie fakty. Podaj tylko jeszcze
                  dowody np. kogo to w Polsce spalili? nazwiska tow. Niet. Bo my rozmawiamy
                  o Polsce a nie o dzikim zachodzie!!!
            • kropekuk A propos Kopernika...Czy swej tezy nie oglosil 28.03.05, 18:05
              przypadkiem w PRUSACH?
      • kropekuk JAK IDIOTKO REAGOWAC NA HERETYKA ??? 28.03.05, 18:00

    • krzys52 Re: Jezus Chrystus z Nazaretu 26.03.05, 16:23
      "Jezus Chrystus byl chodzaca miloscia i kochal wszystkich ludzi, nawet swoich
      wrogow."
      .
      ;;
      Moim zdaniem krol Macius Pierwszy robil to samo lepiej, oraz w bardziej
      ujmujacy sposob.
    • pozarski Re: Jezus Chrystus z Nazaretu 28.03.05, 17:48
      atp1 napisał:

      > Jezus Chrystus byl chodzaca miloscia i kochal wszystkich
      > ludzi, nawet swoich wrogow. Pytanie: Co swiadczy to o narodzie
      > ktory bestialsko zabija takiego czlowieka krzyczac, krew
      > jego na nas i na nasze pokolenia??? Caly swiat jednak przyjal
      > Chrystusa oprocz tzw. narodu wybranego, ktory w swojej przewazajacej
      > wiekszosci dalej go nienawidzi. To juz przeciez nie religia ani
      > polityka tylko etyka wymaga aby takiego czlowieka jak Chrystus
      > pokochac. Jedynym ciezkim wrogiem Boga to szatan, tak to
      > bylo chyba w biblii. Jaka teze z tego mozna wyciagnac???
      jasne,jasne,z mojego dlugiego doswiadczenia wiem, ze polacy kochaja jedynie
      zydowskie trupy, a jednym takim niewatpliwie chrystus jest.
      • atp1 Re: Jezus Chrystus z Nazaretu 28.03.05, 18:03
        Z twojego durnego doswiadczenia wynika ze jestes z "planet of the apes"
        Shaloom!!!
      • krzys52 Re: Jezus Chrystus z Nazaretu 31.03.05, 07:52
        "jasne,jasne,z mojego dlugiego doswiadczenia wiem, ze polacy kochaja jedynie
        zydowskie trupy, a jednym takim niewatpliwie chrystus jest."

        To nie jest sprawiedliwe. Polacy kochaja takze inne trupy. surprised))


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka