Gość: Solution IP: 12.155.174.* 18.06.02, 09:26 www.niedziela.pl/archiwum/xml.php?nr=33&doc=nd200224.xml&wyd=nd Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: AndrzejG Re: I co Wy na to Polacy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.06.02, 09:40 To ,że przyjeżdżają i oglądają to jest prawda. Co jakiś czas mam takie wizyty i zbieram pochwały za gospodarność i rozwój . Sam nie wiem jak odbierać te pochwały , przecież szczerze wypowiadane. Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: I co Wy na to Polacy? 18.06.02, 10:26 Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > To ,że przyjeżdżają i oglądają to jest prawda. > Co jakiś czas mam takie wizyty i zbieram pochwały > za gospodarność i rozwój . > Sam nie wiem jak odbierać te pochwały , > przecież szczerze wypowiadane. > > Andrzej a potem ci podziękują za dobre dopilnowanie 'interesu'. może i wynagrodzą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Re: I co Wy na to Polacy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.06.02, 11:15 d_nutka napisał(a): > > a potem ci podziękują za dobre dopilnowanie 'interesu'. > może i wynagrodzą? > d_nutko wierzysz w cuda?Ja nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: I co Wy na to Polacy? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 18.06.02, 10:31 Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > Sam nie wiem jak odbierać te pochwały , > przecież szczerze wypowiadane. > > Andrzej Dobry obyczaj nakazuje sprezentowac gosciowi rzecz, ktora chwali w tak znaczacy sposob. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Re: I co Wy na to Polacy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.06.02, 11:22 Gość portalu: # napisał(a): > Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > > > Sam nie wiem jak odbierać te pochwały , > > przecież szczerze wypowiadane. > > > > Andrzej > > Dobry obyczaj nakazuje sprezentowac gosciowi rzecz, ktora > chwali w tak znaczacy sposob. #-u, żonę też chwalili. Z żonami to są dwie filozofie: 1.bierz brzydką ,żeby nikt Ci jej nie podebrał 2.bierz mądrą i piękną , bo jak Ci się znudzi to zawsze znajdzie się na nią chętny Z żóną jestem w tej drugiej sytuacji , ale jeszcze mi się nie znudziła.Nie oddam. Z nieruchomością mam zgodność z pkt 1.Tyle że odnowiłem , wyremontowałem , nadbudowalem , modernizuję.Nie oddam. Tak to coraz więcej przemawia abym powiedział NIE naszej integracji. A Twój domek nie stoi przypadkiem na ziemi jakiegoś bauera? Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: I co Wy na to Polacy? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 18.06.02, 13:24 Moglem cholera jasna kupic w Swidniku gotowy 150 m2/500 m2 pod klucz z promocji za 185 tys.(s32m2,k12m2,laz7.5m2,2*13m2). To wybudowalem na jakichs burakach. Buraki polskie! Wpis do ksiegi mam. Niech sie martwi panstwo. Napisz na razalt@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prezes Re: I co Wy na to Polacy? IP: *.ces.clemson.edu 18.06.02, 18:09 Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > Gość portalu: # napisał(a): > > > Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > > > > > Sam nie wiem jak odbierać te pochwały , > > > przecież szczerze wypowiadane. > > > > > > Andrzej > > > > Dobry obyczaj nakazuje sprezentowac gosciowi rzecz, ktora > > chwali w tak znaczacy sposob. > > #-u, żonę też chwalili. > Z żonami to są dwie filozofie: > 1.bierz brzydką ,żeby nikt Ci jej nie podebrał > 2.bierz mądrą i piękną , bo jak Ci się znudzi to zawsze znajdzie się na nią chę > tny > > Z żóną jestem w tej drugiej sytuacji , ale jeszcze mi się nie znudziła.Nie odda > m. > Z nieruchomością mam zgodność z pkt 1.Tyle że odnowiłem , wyremontowałem , > nadbudowalem , modernizuję.Nie oddam. > Tak to coraz więcej przemawia abym powiedział NIE naszej integracji. > > A Twój domek nie stoi przypadkiem na ziemi jakiegoś bauera? > > Andrzej Moj domek stoi, jesli sie nie myle, na ziemi Czerokezow... I co z tego ? Wszyscy poniekad jestesmy przybyszami. Jesli chodzi natomiast o roszczenia Niemcow, to moze warto tez zwrocic uwage jak to wyglada w Alzacji i Lotaryngii. W koncu te tereny tez kiedys byly czescia Niemiec (Prus). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Re: I co Wy na to Polacy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.06.02, 18:23 Gość portalu: Prezes napisał(a): > Moj domek stoi, jesli sie nie myle, na ziemi Czerokezow... > I co z tego ? > Wszyscy poniekad jestesmy przybyszami. > Jesli chodzi natomiast o roszczenia Niemcow, > to moze warto tez zwrocic uwage jak to wyglada > w Alzacji i Lotaryngii. W koncu te tereny tez > kiedys byly czescia Niemiec (Prus). Twój domek stoi na ziemi Czerokezów i nic tego.... Sęk w tym ,że Czerokezi wam nie podskoczą bo zostaną zastopowani prawem, a swego czasu pewnie i siła była w użyciu. Czy mam się cieszyć Lotaryngią ?Cieszyłbym się ale humor psują mi Czechy. Wszystkoby grało , tylko ciągle są jakieś niedopowiedzenia , jakieś umowy nie do końca ustalające sprawę i zapis konstytucyjny Niemiec o granicach.Nie widzę powodu być spokojnym. Nie będę spokojnym ,aż nie zobaczę tego na papierze, bo jeśli chodzi o konflikt zbrojny to rzeczywiście jest mało prawdopodobny. Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: I co Wy na to Polacy? IP: *.acn.waw.pl 18.06.02, 23:56 Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > Twój domek stoi na ziemi Czerokezów i nic tego.... > Sęk w tym ,że Czerokezi wam nie podskoczą bo zostaną zastopowani prawem, > a swego czasu pewnie i siła była w użyciu. > Czy mam się cieszyć Lotaryngią ?Cieszyłbym się ale humor psują mi Czechy. > Wszystkoby grało , tylko ciągle są jakieś niedopowiedzenia , > jakieś umowy nie do końca ustalające sprawę > i zapis konstytucyjny Niemiec o granicach.Nie widzę powodu być spokojnym. > Nie będę spokojnym ,aż nie zobaczę tego na papierze, Ależ w każdej chwili możesz sobie taki papier obejrzeć. Jest nim traktat o polskiej granicy zachodniej podpisany 6-8 grudnia 1970 przez Gomółkę i Brandta. Pozdrawiam. > bo jeśli chodzi o konflikt zbrojny to rzeczywiście jest mało prawdopodobny. > > Andrzej > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Re: I co Wy na to Polacy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.06.02, 09:34 Gość portalu: snajper napisał(a): > > Ależ w każdej chwili możesz sobie taki papier obejrzeć. Jest nim traktat o > polskiej granicy zachodniej podpisany 6-8 grudnia 1970 przez Gomółkę i Brandta. > Ten traktat będzie nieistotny po naszym wstapieniu do UE. Można powiedzieć , że nieistotny bedzie też punkt konstytucji niemieckiej mówiący o granicach z 1937 roku,bo przecież pojęcie granicy zmieni się zasadniczo i ta prawdziwa granica będzie na Bugu. Może mam zbyt wybujałą wyobraźnię , ale czy możemy wykluczyć taką możliwość, że będzie on podstawą do występowania z roszczeniami co do własnosci nieruchomości?Dlaczego mam zawierzać obywatelom Niemiec ,że będą dla mnie pobłażliwi i dadzą mi spokojnie mieszkać 'na swoim'? Prawdopodobnie będą nieliczne przypadki procesowania się o własność, ale w przypadku wygranej te procesy narosną lawinowo.Nie oszukujmy się, w przypadku korzyści materialnych sami tak działalibyśmy. Gdybym miał prawa do nieruchomości na Ukrainie i mozliwość wygrania sprawy to procesowałbym się.Nawet nie po to aby tam zamieszkać -można przecież sprzedać. Czy zagwarantujesz ,że Niemcy będą postepować inaczej? Ja na słowo nie zawierzę. Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: I co Wy na to Polacy? IP: 2.3.STABLE* / 10.10.10.* 19.06.02, 10:06 Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > Gość portalu: snajper napisał(a): > > > > > Ależ w każdej chwili możesz sobie taki papier obejrzeć. Jest nim traktat o > > polskiej granicy zachodniej podpisany 6-8 grudnia 1970 przez Gomółkę i Bra > > ndta. > > Ten traktat będzie nieistotny po naszym wstapieniu do UE. Otóż mylisz się. Wstąpienie Polski do UE nie zmieni wszak jej granic. Dlaczego niby ma być nieistotny traktat granice te ustalający ?????? > Można powiedzieć , że nieistotny bedzie też punkt konstytucji niemieckiej > mówiący o granicach z 1937 roku,bo przecież pojęcie granicy zmieni się > zasadniczo i ta prawdziwa granica będzie na Bugu. Punkt konstytucji niemieckiej mówiący o granicach z 1937 mówi o obywatelstwie, a nie o terytoriach. Ni ejest więc istotny w kontekście granic. Natomiast to, że granica UE zamiast na Odrze, będzie na Bugu nie zmienia nic w granicach poszczególnych państw. > Może mam zbyt wybujałą wyobraźnię , ale czy możemy wykluczyć taką możliwość, > że będzie on podstawą do występowania z roszczeniami co do własnosci > nieruchomości?Dlaczego mam zawierzać obywatelom Niemiec ,że będą dla mnie > pobłażliwi i dadzą mi spokojnie mieszkać 'na swoim'? Bo takie jest prawo. Możesz oczywiście założyć najazd Niemców, Belgów czy Czechów, ale jedynie najazd zbrojny. Nie rozumiem co ma być podstawą do takich roszczeń. > Prawdopodobnie będą nieliczne przypadki procesowania się o własność, > ale w przypadku wygranej te procesy narosną lawinowo.Nie oszukujmy się, > w przypadku korzyści materialnych sami tak działalibyśmy. > Gdybym miał prawa do nieruchomości na Ukrainie i mozliwość wygrania sprawy > to procesowałbym się.Nawet nie po to aby tam zamieszkać -można przecież sprzeda > ć. Ale nie masz. Tak jak Niemcy nie mają praw do naszych nieruchomości. > Czy zagwarantujesz ,że Niemcy będą postepować inaczej? > Ja na słowo nie zawierzę. Ale tu nie o słowa chodzi, tylko o akty prawne. Niemcy nie mają żdnych podstaw prawnych aby występować o jakiekolwiek nasze nieruchomości czy ruchomości. Dokładnie tak samo je=ak my nie mamy żadnych praw do nieruchomości na Litwie czy Ukrainie. > Andrzej Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TomekMX ksenofobicznego motłochu... IP: 148.230.77.* 18.06.02, 15:14 Sa to opinie ksenofobicznego motłochu... jak sam Pan Doktor mówi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: ksenofobicznego motłochu... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 19.06.02, 09:58 Gość portalu: TomekMX napisał(a): > Sa to opinie ksenofobicznego motłochu... jak sam Pan > Doktor mówi... Idealnie bys sie nadawal do "elity" rzadzacej z bazarowo-gazetowa analiza sytuacji miedzynarodowej. "Skubi" z Genscherem zalaczyli do traktatu "pokojowego" podpisanego w "przedpokoju" po wyjsciu WIELKIEJ CZWORKI + 0.1 osobny protokol, ze nei dotyczy to roszczen materialnych !!! Dzis 14 maja 2002 roku w liscie L. Millera i G. Schredera patriota inaczej Adam Micnik z Krzemienieckim tez Adamem pisza "bedziemy gosmi we wlasnych domach ( na ziem. odzysk.) dopoki nie poznamy prawdziwej przeszlosci ludzi, ktorzy w nich mieszkali". A dalej "Tutaj polscy szabrownicy dzicy osadnicy i wreszie polskie wladze niszczyly slady niemieckosci". Przemysl to sobie "osesku polityczny"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: ksenofobicznego motłochu... IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 19.06.02, 12:11 Gość portalu: # napisał(a): > Idealnie bys sie nadawal do "elity" rzadzacej z bazarowo-gazetowa > analiza sytuacji miedzynarodowej. > > "Skubi" z Genscherem zalaczyli do traktatu "pokojowego" podpisanego > w "przedpokoju" po wyjsciu WIELKIEJ CZWORKI + 0.1 osobny protokol, > ze nei dotyczy to roszczen materialnych !!! > > Dzis 14 maja 2002 roku w liscie L. Millera i G. Schredera > patriota inaczej Adam Micnik z Krzemienieckim tez Adamem pisza > "bedziemy gosmi we wlasnych domach ( na ziem. odzysk.) dopoki nie poznamy > prawdziwej przeszlosci ludzi, ktorzy w nich mieszkali". I mają rację. Bo nie można udawać, iż historia ziem zachodnich zaczęła się w 1945 roku. Tylko co to ma wspólnego z prawem własności ? Wszak wyraźnie jest napisane: >we WŁASNYCH domach<. > A dalej "Tutaj polscy szabrownicy dzicy osadnicy i wreszie polskie wladze > niszczyly slady niemieckosci". A co, może nieprawda ? I znowu, cóż z tego według Ciebie niby wynika ? > Przemysl to sobie "osesku polityczny"! Ja już przemyślałem i nic złego w ich słowach nie widzę. Jeśli Ty widzisz, napisz co. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: ksenofobicznego motłochu... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 19.06.02, 12:39 #: ...widzisz Snajper. Chcesz koniecznie, zebym Cie lekcewazyl albo sie litowal. Snajper: ----------------------------------------------- >"I mają rację. Bo nie można udawać, iż historia ziem zachodnich zaczęła się w roku. Tylko co to ma wspólnego z prawem własności ? Wszak wyraźnie jest >napisane: >we WŁASNYCH domach<." --------------------------------------- #: Wybiorczy jestes bardzo. To Twoje "Prawo Wlasnosci" ma bardzo izraelski charakter: ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ tylko straty w MOIM domu sie licza, choc to ja podpalilem cala wies z domami sasiadow!!!!!!!! ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ I ta "ksiega wieczystej Wlasnosci" ma tez zajeta hipoteke na wszelkie mozliwe sposby - motloch ksenofobiczny to widzi - a TY SLEPY??????? Nie rozliczamy np. zburzonej W-wy, utraty Lwowa i Wilna, 6.000.000 Polakow? a np. dziela sztuki, obrazy to wg Ciebie "pies"? Snajper: --------------------------------- > A dalej "Tutaj polscy szabrownicy dzicy osadnicy i wreszie polskie wladze > niszczyly slady niemieckosci". > A co, może nieprawda ? I znowu, cóż z tego według Ciebie niby wynika ? ---------------------------------- #: Najezdzali "dzicy" osadnicy "spokojny narod niemiecki" czolgami, bombardujac miasta i wsie i dokonujac eksterminacji? Taka byla ta Twoja prawda? Nie dziwie sie, ze popierales klamce i oszczerce Grossa o rok dluzej niz inni. Choc zdemaskowano juz dawno jego "warsztat", metody i klamstwa!!!! Naprawde sie nie wstydzisz pisac tego w Polsce? Wytlumacz jak to robisz? Bierzesz jakies leki na "wybiorcza" niepamiec jak Kieres czy Michnik? Pozdrawiam tym wiecej! Snajper: -------------------------- >"Ja już przemyślałem i nic złego w ich słowach nie widzę. Jeśli Ty widzisz, >napisz co" --------------------------- No wlasnie odstaw "leki" np. "wyboircza!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: ksenofobicznego motłochu... IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 19.06.02, 12:53 Gość portalu: # napisał(a): > #: ...widzisz Snajper. > > Chcesz koniecznie, zebym Cie lekcewazyl albo sie litowal. Sorry, ale nic nie rozumiem. Litował ? Lekceważył ? A za cóż to ????? > Snajper: > ----------------------------------------------- > >"I mają rację. Bo nie można udawać, iż historia ziem zachodnich zaczęła się > > w 1945 roku. Tylko co to ma wspólnego z prawem własności ? Wszak wyraźnie jes > > t napisane: we WŁASNYCH domach<." > --------------------------------------- > > #: > Wybiorczy jestes bardzo. > To Twoje "Prawo Wlasnosci" ma bardzo izraelski charakter: > ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ > tylko straty w MOIM domu sie licza, choc to ja podpalilem > cala wies z domami sasiadow!!!!!!!! > ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ > > I ta "ksiega wieczystej Wlasnosci" ma tez zajeta hipoteke na wszelkie > mozliwe sposby - motloch ksenofobiczny to widzi > - a TY SLEPY??????? Chyba jestem ślepy, bo z tego Twojego pisania też nic nie rozumiem. Jaki >izraelski charakter prawa własności< ? Jaka płonąca wieś ? Jaka księg awieczysta ????? > Nie rozliczamy np. zburzonej W-wy, utraty Lwowa i Wilna, > 6.000.000 Polakow? a np. dziela sztuki, obrazy to wg Ciebie "pies"? CO dzieła sztuki ? > Snajper: > --------------------------------- > > A dalej "Tutaj polscy szabrownicy dzicy osadnicy i wreszie polskie wladze > > niszczyly slady niemieckosci". > > A co, może nieprawda ? I znowu, cóż z tego według Ciebie niby wynika ? > ---------------------------------- > > #: > Najezdzali "dzicy" osadnicy "spokojny narod niemiecki" czolgami, bombardujac > miasta i wsie i dokonujac eksterminacji? Taka byla ta Twoja prawda? Tutaj mogę zaryzykować takie tłumaszenie #owego na polski: uważasz, że twierdzę, iż to Polacy napadli Niemców. Tylko ja nic takiego nie napisałem i oczywiście tak nie twierdzę. Natomiast faktem jest niszczenie pamięci (materialnej także) o niemieckości ziem odzyskanych. Toż przecież niektórych swego czasu śmieszyły takie próby. Nie pamiętasz artykułów okolicznościowych o prapolskim Szczecinie, o piastowskim Śląsku ? Nie pamiętasz zakłamywania historii, mającego udowodnić nam (sic!) nasze moralne prawo do tych ziem ? Pozdrawiam. > Nie dziwie sie, ze popierales klamce i oszczerce Grossa o rok dluzej niz inni. > Choc zdemaskowano juz dawno jego "warsztat", metody i klamstwa!!!! > > Naprawde sie nie wstydzisz pisac tego w Polsce? > Wytlumacz jak to robisz? Bierzesz jakies leki na "wybiorcza" niepamiec jak > Kieres czy Michnik? > > Pozdrawiam tym wiecej! > > Snajper: > -------------------------- > >"Ja już przemyślałem i nic złego w ich słowach nie widzę. Jeśli Ty widzisz, > > >napisz co" > --------------------------- > No wlasnie odstaw "leki" np. "wyboircza!!!!!! > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doku Śląsk był piastowski nawet dłużej niż Polska IP: *.mofnet.gov.pl 19.06.02, 13:51 Gość portalu: snajper napisał(a): > o prapolskim Szczecinie, o piastowskim Śląsku ? Nie pamiętasz zakłamywania > historii, Tu przesadziłeś. Faktem jest, że ani Śląsk ani Szczecin nigdy nie były polskie (chociaż bywało, że pod polską administracją), ale faktem jest, że Śląsk to bardzo piastowskie ziemie. Piastowie władali Śląskiem przez stulecia, to był dom wielu piastowskich rodów, nie tak jak Jagiellonowie w Czechach, czy nawet w Polsce się tak nie zadomowili. W tamtych czasach było zupełnie inaczej, kwestie dynastyczne były ważniejsze niż etniczne - nie można mieszać "piastowskości" z polskością. Gdy podczas elekcji jakaś partia krzyczała, żeby wybrać Piasta, to było to przejawem idiotyzmu, coś w stylu, jakby teraz ktoś znów agitował za Tymińskim. A w meritum oczywiście masz rację. Żaden Niemiec nie zechce przenieść się ze swojego bogatego i porządnego kraju, aby znów mieszkać w biednej i pełnej bałaganu Polsce. To strachy na Lachy. A pieniędzy im nie damy, to oni są nam jeszcze winni. Śmieszny jest pomysł, że jakiś tam adwokat czy trybunał każe np. naszemu parlamentowi uchwalić specjalny podatek, żebyśmy zapłacili Niemcom odszkodowania za zniszczenia i straty wojenne. Chyba tylko Hasz i jemu podobne ksenofoby mogą wierzyć, że w oczach świata Polska jest winna Niemcom odszkodowania za II Wojnę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Śląsk był piastowski nawet dłużej niż Polska IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 19.06.02, 14:12 Gość portalu: doku napisał(a): > Gość portalu: snajper napisał(a): > > > o prapolskim Szczecinie, o piastowskim Śląsku ? Nie pamiętasz zakłamywania > > historii, > > Tu przesadziłeś. Faktem jest, że ani Śląsk ani Szczecin nigdy nie były polskie > (chociaż bywało, że pod polską administracją), ale faktem jest, że Śląsk to > bardzo piastowskie ziemie. Piastowie władali Śląskiem przez stulecia, to był do > m wielu piastowskich rodów, nie tak jak Jagiellonowie w Czechach, czy nawet w > Polsce się tak nie zadomowili. Masz oczywiście rację. Powinienem napisać o polskości Śląska. > W tamtych czasach było zupełnie inaczej, kwestie dynastyczne były ważniejsze ni > ż etniczne - nie można mieszać "piastowskości" z polskością. Gdy podczas elekcji > jakaś partia krzyczała, żeby wybrać Piasta, to było to przejawem idiotyzmu, coś > w stylu, jakby teraz ktoś znów agitował za Tymińskim. > > A w meritum oczywiście masz rację. Żaden Niemiec nie zechce przenieść się ze > swojego bogatego i porządnego kraju, aby znów mieszkać w biednej i pełnej > bałaganu Polsce. To strachy na Lachy. A pieniędzy im nie damy, to oni są nam > jeszcze winni. Śmieszny jest pomysł, że jakiś tam adwokat czy trybunał każe np. > naszemu parlamentowi uchwalić specjalny podatek, żebyśmy zapłacili Niemcom > odszkodowania za zniszczenia i straty wojenne. > > Chyba tylko Hasz i jemu podobne ksenofoby mogą wierzyć, że w oczach świata Pols > ka jest winna Niemcom odszkodowania za II Wojnę. Niestety nie tylko. Wierzą także ludzie przestraszeni przez takich ksenofobów. A tych może być sporo. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Re: Śląsk był piastowski nawet dłużej niż Polska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.06.02, 16:26 Gość portalu: snajper napisał(a): > > > > Chyba tylko Hasz i jemu podobne ksenofoby mogą wierzyć, że w oczach świata > Polska jest winna Niemcom odszkodowania za II Wojnę. > > Niestety nie tylko. Wierzą także ludzie przestraszeni przez takich ksenofobów. > A tych może być sporo. > > Pozdrawiam. Ojej.Jak Wy nie wiezycie w ludzi. Czyż obawy o przyszłość mają wynikać tylko z zastraszenia, a posiadanie innego zdania niż Wasze świadczy o braku rozumu i nieumiejętności myslenia? Doku, piszesz z Warszawy i inaczej to odbierasz. A Ty Snajper?Skąd piszesz? Ludzie bezpośrednio zainteresowani , żyjący na terenach zachodnich maja prawo do obaw.Tylko głupiec idzie przez życie bez żadnej asekuracji. Może i jestem Haszopodobnym ksenofobem , ale swoją mądrością nie dodajecie mi za grosz optymizmu. Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Śląsk był piastowski nawet dłużej niż Polska IP: *.acn.waw.pl 19.06.02, 23:52 Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > Gość portalu: snajper napisał(a): > > > > Chyba tylko Hasz i jemu podobne ksenofoby mogą wierzyć, że w oczach świata > > > Polska jest winna Niemcom odszkodowania za II Wojnę. > > > > Niestety nie tylko. Wierzą także ludzie przestraszeni przez takich ksenofobów. > > A tych może być sporo. > > > > Pozdrawiam. > > Ojej. Jak Wy nie wiezycie w ludzi. Wy ? Oprócz tego to nie jest niewiara w ludzi. To jest wiara w zdolności oszołomów. ) A tak na poważnie. Łatwiej człowieka przestraszyć, niż mu wytłumaczyć, ż nie ma się czego obawiać. W człowieku (kazdym !!!) zawsze drzemią różne lęki, które łatwo rozbudzić, a trudno uspić. > Czyż obawy o przyszłość mają wynikać tylko z zastraszenia, a posiadanie innego > zdania niż Wasze świadczy o braku rozumu i nieumiejętności myslenia? Alez ja nic takiego nie napisałem. Ale takie obawy MOGĄ wynikać z zastraszania. > Doku, piszesz z Warszawy i inaczej to odbierasz. > A Ty Snajper? Skąd piszesz? Też z Warszawy. > Ludzie bezpośrednio zainteresowani , żyjący na terenach zachodnich > maja prawo do obaw. Tylko głupiec idzie przez życie bez żadnej asekuracji. > Może i jestem Haszopodobnym ksenofobem , ale swoją mądrością nie dodajecie mi z > a grosz optymizmu. Chyba jednak nie jesteś ksenofobem. ))) Gdybyś był, nie nazwałbyś Hasza ksenofobem. Masz także rację, iż >ludzie bezpośrednio zainteresowani, żyjący na terenach zachodnich maja prawo do obaw.< Mają prawo, choć nie mają podstaw. Ja naprawdę potrafię ich zrozumieć. Niestety, ci którzy obawy takie powinni rozpraszać, swych obowiązków nie wypełniają. Zostawiając wolne pole wszelkiego rodzaju prawdziwym ksenofobom. > Andrzej Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jane-007 Re: Śląsk był piastowski nawet dłużej niż Polska IP: 10.30.133.* 20.06.02, 08:31 Gość portalu: doku napisał(a): ) Gość portalu: snajper napisał(a): ) ) ) o prapolskim Szczecinie, o piastowskim Śląsku ? Nie pamiętasz zakłamywani ) a ) ) historii, ) ) Tu przesadziłeś. Faktem jest, że ani Śląsk ani Szczecin nigdy nie były polskie ) (chociaż bywało, że pod polską administracją), ale faktem jest, że Śląsk to ) bardzo piastowskie ziemie. Piastowie władali Śląskiem przez stulecia, to był do ) m ) wielu piastowskich rodów, nie tak jak Jagiellonowie w Czechach, czy nawet w ) Polsce się tak nie zadomowili. ) ) W tamtych czasach było zupełnie inaczej, kwestie dynastyczne były ważniejsze ni ) ż ) etniczne - nie można mieszać "piastowskości" z polskością. Gdy podczas elekcji ) jakaś partia krzyczała, żeby wybrać Piasta, to było to przejawem idiotyzmu, coś ) w ) stylu, jakby teraz ktoś znów agitował za Tymińskim. ) ) A w meritum oczywiście masz rację. Żaden Niemiec nie zechce przenieść się ze ) swojego bogatego i porządnego kraju, aby znów mieszkać w biednej i pełnej ) bałaganu Polsce. To strachy na Lachy. A pieniędzy im nie damy, to oni są nam ) jeszcze winni. Śmieszny jest pomysł, że jakiś tam adwokat czy trybunał każe np. ) ) naszemu parlamentowi uchwalić specjalny podatek, żebyśmy zapłacili Niemcom ) odszkodowania za zniszczenia i straty wojenne. ) ) Chyba tylko Hasz i jemu podobne ksenofoby mogą wierzyć, że w oczach świata Pols ) ka ) jest winna Niemcom odszkodowania za II Wojnę. sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski sić)Śląsk)))))był))))Niemicki i jest)))Niemicki)))a))Nie))))Polski Nie))))Polski Nie))))Polski jane-007@poczta.gazeta.pljane-007@poczta.gazeta.pljane- 007@poczta.gazeta.pljane-007@poczta.gazeta.pljane-007@poczta.gazeta.pljane- 007@poczta.gazeta.pljane-007@poczta.gazeta.pljane-007@poczta.gazeta.pljane- 007@poczta.gazeta.pljane-007@poczta.gazeta.pljane-007@poczta.gazeta.pljane- 007@poczta.gazeta.pljane-007@poczta.gazeta.pljane-007@poczta.gazeta.pljane- 007@poczta.gazeta.pljane-007@poczta.gazeta.pljane-007@poczta.gazeta.pljane- 007@poczta.gazeta.pljane-007@poczta.gazeta.pljane-007@poczta.gazeta.pljane- 007@poczta.gazeta.pljane-007@poczta.gazeta.pljane-007@poczta.gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doku Śląsk był śląski i piastowski, nigdy nie był ... IP: *.mofnet.gov.pl 20.06.02, 11:19 ... polski ani nigdy nie był niemiecki, chociaż bywał pod obcą administracją. Teraz Śląsk jest polski i nigdy już nie będzie niemiecki. Może kiedyś znów będzie śląski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Calm Re: Bez paniki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 10:10 Nie ma co się martwić na zapas. Trzeba upomnieć się u "naszych" władz o prawne unormowanie tego problemu. W razie jekiejś obsuwy... Nie ma procedury wyjścia z UE ale Traktat Warszawaski też miał być wieczny. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: Bez paniki IP: *.wroclaw.tpnet.pl 19.06.02, 10:36 Gość portalu: Calm napisał(a): > Nie ma co się martwić na zapas. Trzeba upomnieć się u "naszych" władz o prawne > unormowanie tego problemu... "nasi" sie upominaja w takim samym stylu, w jakim "upominali" sie np. o Lwow u poprednika! Podobno Stalin proponowal go Manifestantom Komunistycznym. Oni zas, co mozna wyczytac w zrodlach, koncepcje republiki ZSRR. I jak najmniejszej Polski, okrojonej z zachodu i wschodu, w ktorej latwo by wygrala rewolucja z mieszczanstwem i chlopami na roli. Dzis polityka przystosowania do Unii bardzo przypomina tamta filozofie. Nic dziwnego korzenie, te same... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Calm Re: Bez paniki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 11:58 Gość portalu: # napisał(a): > Gość portalu: Calm napisał(a): > "nasi" sie upominaja w takim samym stylu, w jakim "upominali" > sie np. o Lwow u poprednika! Podobno Stalin > proponowal go Manifestantom Komunistycznym. > Oni zas, co mozna wyczytac w zrodlach, koncepcje republiki ZSRR. > I jak najmniejszej Polski, okrojonej z zachodu i wschodu, w ktorej latwo by > wygrala rewolucja z mieszczanstwem i chlopami na roli. > > Dzis polityka przystosowania do Unii bardzo przypomina tamta filozofie. > Nic dziwnego korzenie, te same... Może czas się zorganizować, taki lokalny front który by nagłośnił problem. Bez paniki na spokojnie stworzyć małe lobby promujące polityczne rozwiązanie tej sytuacji. Zangażować w to organizacje społeczne terenów dotkniętych tym problemem. Przecież są stowarzyszenia przesiedlonych, gminy które ewentualnie bedą skarżone, słowem cała rzesza zainteresowanych. Wziąść się do kupy nagłośnić sprawę delegacjami do premiera i prezydenta. Rząd przy tak małym poparciu dla swych działań i koncepcji wstąpienia do UE musi rozwiązać ten problem. W przeciwnym razie społeczeństwo jeśli będzie świadome powagi sytuacji i uzna ten stan za groźny, podziękuje zarówno uni jak i negocjatorom. Tak czy tak będzie dobrze. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Bez paniki IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 19.06.02, 12:05 Gość portalu: Calm napisał(a): > Gość portalu: # napisał(a): > > > Gość portalu: Calm napisał(a): > > "nasi" sie upominaja w takim samym stylu, w jakim "upominali" > > sie np. o Lwow u poprednika! Podobno Stalin > > proponowal go Manifestantom Komunistycznym. > > Oni zas, co mozna wyczytac w zrodlach, koncepcje republiki ZSRR. > > I jak najmniejszej Polski, okrojonej z zachodu i wschodu, w ktorej latwo by > > wygrala rewolucja z mieszczanstwem i chlopami na roli. > > Dzis polityka przystosowania do Unii bardzo przypomina tamta filozofie. > > Nic dziwnego korzenie, te same... > > Może czas się zorganizować, taki lokalny front który by nagłośnił problem. Bez > paniki na spokojnie stworzyć małe lobby promujące polityczne rozwiązanie tej > sytuacji. Zangażować w to organizacje społeczne terenów dotkniętych tym > problemem. Przecież są stowarzyszenia przesiedlonych, gminy które ewentualnie > bedą skarżone, O co skarżone i na jakiej podstawie prawnej ? > słowem cała rzesza zainteresowanych. Wziąść się do kupy nagłośnić > sprawę delegacjami do premiera i prezydenta. Rząd przy tak małym poparciu dla > swych działań i koncepcji wstąpienia do UE musi rozwiązać ten problem. Rząd nie będzie się zajmował problemem, którego nie ma. Który powstał w głowach tych, co to głowią się przede wszystkim nad tym, co by tu jeszcze wymyślić, aby zniechęcić ludzi do UE. > W > przeciwnym razie społeczeństwo jeśli będzie świadome powagi sytuacji i uzna ten > stan za groźny, podziękuje zarówno uni jak i negocjatorom. > Tak czy tak będzie dobrze. > Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Calm Re: Bez paniki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 12:15 Gość portalu: snajper napisał(a): > Rząd nie będzie się zajmował problemem, którego nie ma. Który powstał w głowach > > tych, co to głowią się przede wszystkim nad tym, co by tu jeszcze wymyślić, aby > > zniechęcić ludzi do UE. Wystarczy więc stanowcze oświadczenie: "Nie ma problemu z prawnego punktu widzenia, i nie ma mowy o powrocie do niego po wejściu do UE" Proste. I rzesze euroentuzjastów rosną. A w zasadzie o nic więcej nie chodzi jak o czystą sytuację. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Bez paniki IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 19.06.02, 12:27 Gość portalu: Calm napisał(a): > Gość portalu: snajper napisał(a): > > > Rząd nie będzie się zajmował problemem, którego nie ma. Który powstał w głow > > ach tych, co to głowią się przede wszystkim nad tym, co by tu jeszcze wymyślić > > aby zniechęcić ludzi do UE. > > Wystarczy więc stanowcze oświadczenie: > "Nie ma problemu z prawnego punktu widzenia, i nie ma mowy o powrocie do niego > po wejściu do UE" > Proste. I rzesze euroentuzjastów rosną. A w zasadzie o nic więcej nie chodzi ja > k o czystą sytuację. > Pzdr Takie wyjaśnienia padały. Choć nie jestem podać Ci źródła. Było to jakiś rok temu. Wyjaśniała to jeszcze ekipa Buzka. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: Bez paniki IP: *.wroclaw.tpnet.pl 19.06.02, 12:15 Masz tam jakis obiecany stolek czy po prostu myslisz zyczeniowo-naiwnie i nieracjonalnie? Albo nie czytasz w ogole zadnych gazet z wypowiedziami Komisarzy Nowego Zwiazku Repulik Europejskich? Byla mowa o unii panstw a ateraz sie nie kryja z super-rzadem, regionami, wspolna waluta i niedemokratyczna reprezentacja komisaryczna niekaralna nawet za 9 mlrd (miliardow) euro (ost. afera)? Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: Bez paniki 19.06.02, 12:33 Gość portalu: # napisał(a): > Masz tam jakis obiecany stolek > czy po prostu myslisz zyczeniowo-naiwnie i nieracjonalnie? > Albo nie czytasz w ogole zadnych gazet z wypowiedziami > Komisarzy Nowego Zwiazku Repulik Europejskich? > Byla mowa o unii panstw a ateraz sie nie kryja z super-rzadem, regionami, > wspolna waluta i niedemokratyczna reprezentacja komisaryczna niekaralna nawet > za 9 mlrd (miliardow) euro (ost. afera)? chyba stałam się "euroentuzjastką "-inaczej d_nutka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Bez paniki IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 19.06.02, 12:35 Gość portalu: # napisał(a): > Masz tam jakis obiecany stolek > czy po prostu myslisz zyczeniowo-naiwnie i nieracjonalnie? Niestety nie mam obiecanego stołka. Nie mam nawet szans na taki stołek. A myślę racjonalnie i ściśle, jak to matematyk. ) > Albo nie czytasz w ogole zadnych gazet z wypowiedziami > Komisarzy Nowego Zwiazku Repulik Europejskich? Czytam wypowiedzi komisarzy UE. Ale ponieważ Ty inaczej ich nazywasz, obawiam się, iż czytamy różne gazety. A jeśli czytasz te, o których myślę, że czytasz, to ich wiarygodność jest problematyczna. Być może stąd pochodzą Twoje fałszywe informacje, które pote zamieszczasz w postach. > Byla mowa o unii panstw a ateraz sie nie kryja z super-rzadem, regionami, > wspolna waluta i niedemokratyczna reprezentacja komisaryczna niekaralna nawet > za 9 mlrd (miliardow) euro (ost. afera)? Rzeczywiście, ze wspólną walutą się nie kryją. Zresztą było by to trudne. Nie uważasz ? Unia państw też potrzebuje organu, grupy osób, które będą ustalały pewne rzeczy, które są wspólne dla wszystkich państw unii. Na przykład wszystkie problemy z granicą UE. A niedemokratyczność ? Po to został powołany Konwent, aby określić jak najlepszą (demokratyczną) strukturę organizacyjną UE. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # #####ksenofobiczny motloch..... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 19.06.02, 12:41 -------------------------------------------------------------------------------- #: ...widzisz Snajper. Chcesz koniecznie, zebym Cie lekcewazyl albo sie litowal. Snajper: ----------------------------------------------- >"I mają rację. Bo nie można udawać, iż historia ziem zachodnich zaczęła się w roku. Tylko co to ma wspólnego z prawem własności ? Wszak wyraźnie jest >napisane: >we WŁASNYCH domach<." --------------------------------------- #: Wybiorczy jestes bardzo. To Twoje "Prawo Wlasnosci" ma bardzo izraelski charakter: ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ tylko straty w MOIM domu sie licza, choc to ja podpalilem cala wies z domami sasiadow!!!!!!!! ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ I ta "ksiega wieczystej Wlasnosci" ma tez zajeta hipoteke na wszelkie mozliwe sposby - motloch ksenofobiczny to widzi - a TY SLEPY??????? Nie rozliczamy np. zburzonej W-wy, utraty Lwowa i Wilna, 6.000.000 Polakow? a np. dziela sztuki, obrazy to wg Ciebie "pies"? Snajper: --------------------------------- > A dalej "Tutaj polscy szabrownicy dzicy osadnicy i wreszie polskie wladze > niszczyly slady niemieckosci". > A co, może nieprawda ? I znowu, cóż z tego według Ciebie niby wynika ? ---------------------------------- #: Najezdzali "dzicy" osadnicy "spokojny narod niemiecki" czolgami, bombardujac miasta i wsie i dokonujac eksterminacji? Taka byla ta Twoja prawda? Nie dziwie sie, ze popierales klamce i oszczerce Grossa o rok dluzej niz inni. Choc zdemaskowano juz dawno jego "warsztat", metody i klamstwa!!!! Naprawde sie nie wstydzisz pisac tego w Polsce? Wytlumacz jak to robisz? Bierzesz jakies leki na "wybiorcza" niepamiec jak Kieres czy Michnik? Pozdrawiam tym wiecej! Snajper: -------------------------- >"Ja już przemyślałem i nic złego w ich słowach nie widzę. Jeśli Ty widzisz, >napisz co" --------------------------- No wlasnie odstaw "leki" np. "wybiorcza!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: #####ksenofobiczny motloch..... IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 19.06.02, 12:58 No co Ty !!! W jednym wątku dwa (prawie) takie same posty ????? Tu odpowiem tylko na część różniącą je od siebie. Reszta odpowiedzi - wyżej. > Nie dziwie sie, ze popierales klamce i oszczerce Grossa o rok dluzej niz inni. > Choc zdemaskowano juz dawno jego "warsztat", metody i klamstwa!!!! Ależ ja, i nie tylko ja, nadal go popieram !!! > Naprawde sie nie wstydzisz pisac tego w Polsce? Czego ? Ale niezależnmie od Twojej odpowiedzi - nie, nie wstydzę się. Jeszcze nigdy nie wstydziłem się tego, co napisałem. > Wytlumacz jak to robisz? Bierzesz jakies leki na "wybiorcza" niepamiec jak > Kieres czy Michnik? A o czym zapomniałem ? Co pominąłem ? To nie są retoryczne pytania. Pytam na poważnie. > Pozdrawiam tym wiecej! > > Snajper: > -------------------------- > >"Ja już przemyślałem i nic złego w ich słowach nie widzę. Jeśli Ty widzisz, > >napisz co" > --------------------------- > No wlasnie odstaw "leki" np. "wybiorcza!!!!!! Wyborcza - lekiem ? Noooo, bez przesady. Chory nie jestem, to i leczyć się nie ma potrzeby. A do tego jeszcze gazetą ???? ) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Im chodzi tylko o pewien gest IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.06.02, 13:56 Cytat z: polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1057636 Tysiące Niemców odświeżają dzisiaj archiwa domowe i kompletują dokumenty własności z tamtych lat. To, że należy liczyć się z wyciągnięciem ręki po starą własność, pokazuje przykład dawnej NRD. Po zjednoczeniu rozpoczął się tu bezpardonowy proces odzyskiwania pozostawionej własności przez obywateli starej RFN, którzy wyjechali w różnych okolicznościach, także na skutek wojny. Argumentacja polskiej strony, że kwestie własności rozstrzygnięte zostały decyzjami koalicyjnych mocarstw, w niczym niestety nie zmienia perspektywy, iż Polskę oczekuje fala procesów ze strony indywidualnych byłych właścicieli. Trudno oczekiwać, by Unia była zainteresowana konfliktem polsko-niemieckim i by tolerowała tak drażliwe obciążenie dla stosunków wewnątrzunijnych. Nie należy też z góry zakładać, że w sporach tych sympatia stać będzie wyłącznie po polskiej stronie. Może się zdarzyć, że w obawie o przeniesienie do Unii wirusa sporów polsko-niemieckich, osłabną przyjazne Polsce sympatie. Niemcy w Unii już są, są jej głównym państwem członkowskim, finansującym w 60 proc. budżet Unii. Polska stoi ledwie u progu zamkniętych jeszcze drzwi. Nie ma też co liczyć na wzrost sympatii propolskich w samych Niemczech za dziesięć lat. Młode pokolenie spogląda na Polskę bez zainteresowania, za to z kalkulatorem w ręku; nie ma historycznego kompleksu winy. Ale doskonale będzie wiedziało, jak walczyć o swoje, jeśli za tytułami własności dziadków kryć się będą realne pieniądze. ----------------------------------------------------------------- Marek Orzechowski: Ale konkretnie, jakie decyzje zadowoliłyby w końcu przesiedlonych? Erika Steinbach: Musi pan przyznać, że Niemcy wypędzeni z Węgier nigdy nie skarżyli się na regulacje odszkodowawcze. To nie było żadne stuprocentowe odszkodowanie, a nawet i nie 40-procentowe. To był tylko pewien GEST, który zrodził znaczące owoce. MO: Ale powrót ten musiałby być tak czy owak związany z odzyskaniem starych własności? ES: Tam, gdzie jest to możliwe. Od samego początku mówiliśmy i dzisiaj powtarzam to z całym naciskiem: nie chcemy, by znów doszło do wypędzeń, ponieważ Polak, który na Górnym Śląsku siedzi w domu, który należał kiedyś do Niemca, sam często jest wypędzonym. Ten diabelski krąg chcemy przerwać. Nie chcemy, by dało o sobie znać nowe bezprawie. MO: To dobrze brzmi, ale jeśli przesiedleni powrócą do Polski, nie osiedlą się ani w Białymstoku, ani w Lublinie, tylko tam, gdzie już raz żyli, mieszkali, a dziś mieszkają Polacy. ES: No tak, ale jest przecież tyle ZIEMI W RĘKU PAŃSTWA, że można będzie znaleźć środki i drogi wyjścia z tej sytuacji. Byłoby dla Polski z pewnością bardzo pomocne, gdybyście zapytali na Węgrzech albo w Estonii, jak oni załatwili ten problem. ------------------------------------------------------- Podkreśliłem ZIEMI W RĘKU PAŃSTWA. Zdają sobie sprawę z niemożliwości pokojowego odzyskania własności przedwojennej i liczą na rekompensaty w postaci ziemi. Wszystko jest pięknie i sprawiedliwość musi być sprawiedliwością, tylko nie zapominajmy z jakiej i czyjej przyczyny historia potoczyła się w ten sposób ,że mamy wielomilionowe rzesze wypędzonych PO OBU STRONACH. Ciągle mi piszesz ,że nie ma obaw o ciągoty Niemców do odzyskania własności. Są i to wielkie i te ciągoty będą , a prawo można stworzyć i to takie, że nie dychniemy i wątpię w pomoc chocby moralną Europy. Przykładem są byłe NRD , też opisane w tym artykule .Nie mieli skrupułów w stosunku do swoich rodaków i mają mieć wobec nas?Nie będą ich mieli. Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Im chodzi tylko o pewien gest IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 19.06.02, 14:34 Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > Cytat z: > <a href="polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1057636"target="_blank > ">polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1057636</a> > > Tysiące Niemców odświeżają dzisiaj archiwa domowe i kompletują dokumenty > własności z tamtych lat. Dawno już nieaktualne. Tak jak nasze, dotyczące Litwy czy /ukrainy. > To, że należy liczyć się z wyciągnięciem ręki po starą > własność, pokazuje przykład dawnej NRD. Po zjednoczeniu rozpoczął się tu > bezpardonowy proces odzyskiwania pozostawionej własności przez obywateli starej > RFN, którzy wyjechali w różnych okolicznościach, także na skutek wojny. Nie wiedziałem iż będziemy sie jednoczyć z Niemcami w jedno państwo. > Argumentacja polskiej strony, że kwestie własności rozstrzygnięte zostały > decyzjami koalicyjnych mocarstw, w niczym niestety nie zmienia perspektywy, iż > Polskę oczekuje fala procesów ze strony indywidualnych byłych właścicieli. Ależ procesować każy się może. Ja na przykład mogę złożyć pozew o oddanie mi majątku moich przodków na Litwie. Złożyć jest łatwo, wygtrać, gdy nie ma podstaw prawnych trudniej. > Trudno oczekiwać, by Unia była zainteresowana konfliktem polsko-niemieckim i by > tolerowała tak drażliwe obciążenie dla stosunków wewnątrzunijnych. Nie należy > też z góry zakładać, że w sporach tych sympatia stać będzie wyłącznie po > polskiej stronie. Może się zdarzyć, że w obawie o przeniesienie do Unii wirusa > sporów polsko-niemieckich, osłabną przyjazne Polsce sympatie. Niemcy w Unii już > są, są jej głównym państwem członkowskim, finansującym w 60 proc. budżet Unii. > Polska stoi ledwie u progu zamkniętych jeszcze drzwi. Nie ma żadnego sporu. Rządy Niemiec wypowiadały się w ten sposób wielokrotnie. > Nie ma też co liczyć na wzrost sympatii propolskich w samych Niemczech za > dziesięć lat. Młode pokolenie spogląda na Polskę bez zainteresowania, za to z > kalkulatorem w ręku; nie ma historycznego kompleksu winy. Ale doskonale będzie > wiedziało, jak walczyć o swoje, jeśli za tytułami własności dziadków kryć się > będą realne pieniądze. Ale się nie kryją. > ----------------------------------------------------------------- > Marek Orzechowski: > Ale konkretnie, jakie decyzje zadowoliłyby w końcu przesiedlonych? > > Erika Steinbach: > Musi pan przyznać, że Niemcy wypędzeni z Węgier nigdy nie skarżyli się na > regulacje odszkodowawcze. To nie było żadne stuprocentowe odszkodowanie, a > nawet i nie 40-procentowe. To był tylko pewien GEST, który zrodził znaczące > owoce. > > MO: > Ale powrót ten musiałby być tak czy owak związany z odzyskaniem starych > własności? > > ES: > Tam, gdzie jest to możliwe. Od samego początku mówiliśmy i dzisiaj powtarzam to > z całym naciskiem: nie chcemy, by znów doszło do wypędzeń, ponieważ Polak, > który na Górnym Śląsku siedzi w domu, który należał kiedyś do Niemca, sam > często jest wypędzonym. Ten diabelski krąg chcemy przerwać. Nie chcemy, by dało > o sobie znać nowe bezprawie. > > MO: > To dobrze brzmi, ale jeśli przesiedleni powrócą do Polski, nie osiedlą się ani > w Białymstoku, ani w Lublinie, tylko tam, gdzie już raz żyli, mieszkali, a dziś > mieszkają Polacy. > > ES: > No tak, ale jest przecież tyle ZIEMI W RĘKU PAŃSTWA, że można będzie znaleźć > środki i drogi wyjścia z tej sytuacji. Byłoby dla Polski z pewnością bardzo > pomocne, gdybyście zapytali na Węgrzech albo w Estonii, jak oni załatwili ten > problem. > ------------------------------------------------------- > > Podkreśliłem ZIEMI W RĘKU PAŃSTWA. > Zdają sobie sprawę z niemożliwości pokojowego odzyskania własności > przedwojennej i liczą na rekompensaty w postaci ziemi. To są ich marzenia. Żadnych możliwości nie mają. > Wszystko jest pięknie i sprawiedliwość musi być sprawiedliwością, > tylko nie zapominajmy z jakiej i czyjej przyczyny historia potoczyła się > w ten sposób ,że mamy wielomilionowe rzesze wypędzonych PO OBU STRONACH. > Ciągle mi piszesz ,że nie ma obaw o ciągoty Niemców do odzyskania własności. > Są i to wielkie i te ciągoty będą , a prawo można stworzyć i to takie, > że nie dychniemy i wątpię w pomoc chocby moralną Europy. Ja piszę, iż nie ma żadnych podstaw prawnych. A ciągoty ? Takie same jak nasze co do Lwowa, Kijowa i innych naszych stron. Powspominać przyjemnie, ale pojechać, kupić i zostać ? Nie ma wielu chętnych. > Przykładem są byłe NRD , też opisane w tym artykule .Nie mieli skrupułów > w stosunku do swoich rodaków i mają mieć wobec nas?Nie będą ich mieli. > > Andrzej Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Re: Im chodzi tylko o pewien gest IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.06.02, 15:15 Gość portalu: snajper napisał(a): > > Ja piszę, iż nie ma żadnych podstaw prawnych. A ciągoty ? Takie same jak nasze > co do Lwowa, Kijowa i innych naszych stron. Powspominać przyjemnie, ale pojechać, kupić i zostać ? Nie ma wielu chętnych. > W 1970 roku doszło do podpisania układu o normalizacji stosunków między Polską i RFN .Parlamentarzyści niemieccy do układu dołączyli rezolucję, iż w/w układ został zawarty tylko w imieniu RFN a nie całych Niemiec, tym samym nie tworzy podstawy prawnej istniejących granic. W 1990 roku. Niemcy bezwarunkowo uznali granice ustalone po drugiej wojnie światowej. Do układu dołączono stanowiący integralną część Traktatu list ministra Krzysztofa Skubiszewskiego i ministra Hansa Dietricha Genschera. Punkt 5 listu mówi: Obie Strony oświadczają zgodnie: niniejszy Traktat nie zajmuje się sprawą obywatelstwa i sprawami majątkowymi. Ciekawa sprawa , bo jak zwykle w tych przypadkach istotna okazuje się interpretacja słów. Strona polska uważa, że sprawy majątkowe zostały zamknięte układem poczdamskim. Niemcy stwierdzają, iż powyższy zapis jest równoznaczny z uznaniem przez Polskę, że sprawa roszczeń do niemieckich majątków pozostawionych w obecnych granicach Polski jest otwarta i wymaga uregulowania odrębnym układem. Szum wokół sprawy spowodował ,że sejm w ostatniej chwili swej kadencji wydał ustawę pozwalająca na przekształcenie wieczystej dzierżawy we własność, która to jest w UE pojęciem prawnym w przeciwieństwie do tego pierwszego. W zasadzie Polacy posiadający prawo własności mogą spać spokojnie, ale są inni. Może i nie mają w tej chwili pewnych podstaw prawnych , ale jak już mówiłem takie podstawy prawne można stworzyć , a wchodząc do UE poddajemy się prawodastwu unijnemu.W przepisach sprawę można załatwić w mgnieniu oka, wystarczą chęci i sprzyjające warunki.Chęci ze strony niemieckiej są. Chciałbym się mylić co do sprzyjających warunków. Pomimo ,że jestem właścicielem nieruchomości i mogę spać spokojnie, to i tak niepokoi mnie taka sytuacja. Z jednej strony mając przewagę ekonomiczną mogą wykupić ziemię , ale w tym przypadku jest to związane z biznesem i jeżeli jest to uczciwy wykup ,to nie mam przeciwskazań.Tym bardziej ,że jak do tej pory najwiekszym inwestorem we Wrocławiu są Brytyjczycy i Szwedzi. Niepokoi mnie mozliwość uzyskania ziemi za darmo , za pomocą manewrów prawnych. My potrafiliśmy stworzyć prawo o przekształceniu wieczystej dzierżawy we własność , to finansowo zainteresowani Niemcy nie potrafią tworzyć prawa? Uważasz ,że jesteśmy wystarczająco zabezpieczeni na ten wypadek? Andrzej P.S. Mój syn poczytał moje teksty i ma uspakające podejście do sprawy. Ale on młody i pełen wiary. Na czym opierasz swój optymizm? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Im chodzi tylko o pewien gest IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 19.06.02, 15:43 Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > W 1970 roku doszło do podpisania układu o normalizacji stosunków między Polską > i RFN .Parlamentarzyści niemieccy do układu dołączyli rezolucję, iż w/w układ > został zawarty tylko w imieniu RFN a nie całych Niemiec, tym samym nie tworzy > podstawy prawnej istniejących granic. > > W 1990 roku. Niemcy bezwarunkowo uznali granice ustalone po drugiej wojnie > światowej. Do układu dołączono stanowiący integralną część Traktatu list ministr > a Krzysztofa Skubiszewskiego i ministra Hansa Dietricha Genschera. Punkt 5 listu > mówi: Obie Strony oświadczają zgodnie: niniejszy Traktat nie zajmuje się sprawą > obywatelstwa i sprawami majątkowymi. > Ciekawa sprawa , bo jak zwykle w tych przypadkach istotna okazuje się > interpretacja słów. > Strona polska uważa, że sprawy majątkowe zostały zamknięte układem poczdamskim. > Niemcy stwierdzają, iż powyższy zapis jest równoznaczny z uznaniem przez Polskę > że sprawa roszczeń do niemieckich majątków pozostawionych w obecnych granicach > Polski jest otwarta i wymaga uregulowania odrębnym układem. > > Szum wokół sprawy spowodował ,że sejm w ostatniej chwili swej kadencji wydał > ustawę pozwalająca na przekształcenie wieczystej dzierżawy we własność, > która to jest w UE pojęciem prawnym w przeciwieństwie do tego pierwszego. > W zasadzie Polacy posiadający prawo własności mogą spać spokojnie, > ale są inni. > > Może i nie mają w tej chwili pewnych podstaw prawnych , ale jak już mówiłem > takie podstawy prawne można stworzyć , a wchodząc do UE poddajemy się > prawodastwu unijnemu.W przepisach sprawę można załatwić w mgnieniu oka, > wystarczą chęci i sprzyjające warunki.Chęci ze strony niemieckiej są. > Chciałbym się mylić co do sprzyjających warunków. > > Pomimo ,że jestem właścicielem nieruchomości i mogę spać spokojnie, > to i tak niepokoi mnie taka sytuacja. > Z jednej strony mając przewagę ekonomiczną mogą wykupić ziemię , > ale w tym przypadku jest to związane z biznesem i jeżeli jest to uczciwy > wykup ,to nie mam przeciwskazań.Tym bardziej ,że jak do tej pory najwiekszym > inwestorem we Wrocławiu są Brytyjczycy i Szwedzi. > Niepokoi mnie mozliwość uzyskania ziemi za darmo , za pomocą manewrów prawnych. > My potrafiliśmy stworzyć prawo o przekształceniu wieczystej dzierżawy > we własność , to finansowo zainteresowani Niemcy nie potrafią tworzyć > prawa? > > Uważasz ,że jesteśmy wystarczająco zabezpieczeni na ten wypadek? Tak, tak uważam. Niemcy oczywiście mogą sobie tworzyć dowolne prawa, tylko że zasięg ich obowiązywania jest ograniczony niemieckimi granicami. Tak więc jest oczywista asymetria. My stworzyliśmy prawo dotyczące naszych, polskich ziem. Niemcy mogą to samo - stworzyć prawo dotyczące ICH ziemi. Nie mogą swoim prawem ingerować w nasze ustwodawstwo, tak jak i my nie możemy ingerować w ich prawo. Czy wyobrażasz sobie, iż polski parlament uchwali, iż jakieś majątki w Łużycach przechodzą na naszą własność ? I że będzie to podstawa do zagarnięcia tych ziem przez Polskę ? Bo kiedyś były one naszą własnością (za Bolesława Chrobrego) ? Absurd ? Absurd !!! > Andrzej > > P.S. > Mój syn poczytał moje teksty i ma uspakające podejście do sprawy. > Ale on młody i pełen wiary. > Na czym opierasz swój optymizm? Na wierze w prawo. Na wiedzy, jak ono działa i co może, a czego nie. Bo jak zaczniemy rozważać rozwiązania bezprawne, to oczywiście wszystko jest możliwe. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Re: Im chodzi tylko o pewien gest IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.06.02, 16:12 Gość portalu: snajper napisał(a): > > Na wierze w prawo. Na wiedzy, jak ono działa i co może, a czego nie. Bo jak > zaczniemy rozważać rozwiązania bezprawne, to oczywiście wszystko jest możliwe. > > Pozdrawiam. Wysiedleni będą szukać zadośćuczynienia na drodze sądowej w Polsce, Niemczech, USA, w Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu ,w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości w Luksemburgu i pewnie w Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Sądzę ,że niemiecki rząd nie pójdzie na zaklasyfikowanie byłego mienia przesiedlonych jako część wojennych reparacji.Tym gestem strzeliłby sobie samobójczą bramkę i naraził niemieckie państwo na lawinę roszczeń odszkodowawczych ze strony wypedzonych.Ze strony niemieckiej jest jeszcze możliwość rozwiązania problemu , ponieważ ci wypędzeni bardzo często otrzymali odszkodowania w różnej postaci.Jednak jakoś nie garnie się do tego.Nie dziwię się im, bo łatwiej zrzucić problem na barki Polski.Po wejściu do UE adwokaci niemieccy uzyskają prawo uczestnictwa w procesach i jestem pewny ,że czeka nas seria rozpraw sadowych o byłe majątki wypędzonych.Czy w końcu nie skończy się to precedensem otwierającym drogę innym? Czy Twoim zdaniem jest możliwe uregulowanie tego problemu przed przystapieniem do UE ? Taka opcja zerowa.Euroentuzjastów na pewno by przybyło. Pozdrawiam Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Im chodzi tylko o pewien gest IP: *.acn.waw.pl 19.06.02, 23:59 Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > Gość portalu: snajper napisał(a): > > > Na wierze w prawo. Na wiedzy, jak ono działa i co może, a czego nie. Bo jak > > zaczniemy rozważać rozwiązania bezprawne, to oczywiście wszystko jest możliwe. > > > > Pozdrawiam. > > Wysiedleni będą szukać zadośćuczynienia na drodze sądowej w Polsce, Niemczech, > USA, w Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu ,w Europejskim Trybunale > Sprawiedliwości w Luksemburgu i pewnie w Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Nie sądzę. Mogli to już robić dawno, a o żadnym takim przypadku nie słyszałem. A minęło już 57 lat. Nikt nie lubi wyrzucać pieniędzy w błoto. A taki proces, jeśli w ogóle by do niego doszło, w co wątpię, to stracony czas i pieniądze. > Sądzę ,że niemiecki rząd nie pójdzie na zaklasyfikowanie byłego mienia > przesiedlonych jako część wojennych reparacji.Tym gestem strzeliłby sobie > samobójczą bramkę i naraził niemieckie państwo na lawinę roszczeń odszkodowawcz > ych ze strony wypedzonych.Ze strony niemieckiej jest jeszcze możliwość > rozwiązania problemu, ponieważ ci wypędzeni bardzo często otrzymali odszkodowa > nia w różnej postaci.Jednak jakoś nie garnie się do tego.Nie dziwię się im, > bo łatwiej zrzucić problem na barki Polski.Po wejściu do UE adwokaci niemieccy > uzyskają prawo uczestnictwa w procesach i jestem pewny ,że czeka nas > seria rozpraw sadowych o byłe majątki wypędzonych.Czy w końcu nie skończy się > to precedensem otwierającym drogę innym? Jestem gotów się założyć o dowolną sumę, iż w ciągu najbliższych 20 lat nie będzie żadnego takiego procesu. Nie podstawy prawnej. Nie ma paragrafu. > Czy Twoim zdaniem jest możliwe uregulowanie tego problemu przed przystapieniem > do UE ? Taka opcja zerowa.Euroentuzjastów na pewno by przybyło. Nie. Ponieważ według mnie ten problem jest już uregulowany. A chyba ostatnią rzeczą, jakiej potrzebujemy jest otworzenie przez nas takiego tematu i tworzenie jakichś wątpliwości. > Pozdrawiam Andrzej Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: Im chodzi tylko o pewien gest IP: *.wroclaw.tpnet.pl 20.06.02, 07:38 Gość portalu: snajper napisał(a): >... jestem pewny ,że czeka nas > > seria rozpraw sadowych o byłe majątki wypędzonych.Czy w końcu nie skończy > się to precedensem otwierającym drogę innym? > > Jestem gotów się założyć o dowolną sumę, iż w ciągu najbliższych 20 lat nie > będzie żadnego takiego procesu. Nie podstawy prawnej. Nie ma paragrafu. > > Pozdrawiam. Zakladam sie o z Toba o rownowartosc konia z rzedem, suma wyrazona w euro, jako podlegla inflacji bylaby zupelnie nieporecyzyjna. To samo z odniesieniem wartosci przedmiotow. Tylko czy nie wprowadza Komisarze jakiejs cenzury, by utrudnic dostep do takich informacji? Do dzis sie nie moge dowiedziec kilku tajemnic panstwowych??? dotyczacych mojej osoby . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Zakład stoi. :))) (n/t) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 20.06.02, 14:52 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: Zakład stoi. :))) (n/t) Zgoda! # IP: *.wroclaw.tpnet.pl 25.06.02, 17:07 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Re: Im chodzi tylko o pewien gest IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.02, 17:07 Gość portalu: snajper napisał(a): > > Jestem gotów się założyć o dowolną sumę, iż w ciągu najbliższych 20 lat nie > będzie żadnego takiego procesu. Nie podstawy prawnej. Nie ma paragrafu. > > > Czy Twoim zdaniem jest możliwe uregulowanie tego problemu przed przystapieniem do UE ? Taka opcja zerowa.Euroentuzjastów na pewno by przybyło. > > Nie. Ponieważ według mnie ten problem jest już uregulowany. A chyba ostatnią > rzeczą, jakiej potrzebujemy jest otworzenie przez nas takiego tematu i tworzenie jakichś wątpliwości. > Przeczytane w wiadomościach.0net.pl --------------------------------------------------------------------- Kandydat na kanclerza: Czechy i Polska muszą anulować dekrety Kandydat CDU/CSU do urzędu kanclerza Niemiec, Edmund Stoiber, wezwał Czechy i Polskę do anulowania aktów prawnych, które stanowiły podstawę do przymusowego wysiedlenia oraz wywłaszczenia Niemców z obu krajów po II wojnie światowej. "Jak długo te dekrety są ważne, tak długo rany pozostają otwarte" - powiedział Stoiber - cytowany przez niemiecką agencję DPA - w Lipsku podczas zjazdu ziomkostwa Prus Wschodnich. Stoiber zapowiedział, że w przypadku swego zwycięstwa we wrześniowych wyborach do Bundestagu podejmie rozmowy z Czechami i Polską w celu skłonienia obu krajów do anulowania ustaw. ------------------------------------------------------------------------------ Wiem ,że jest to przedwyborcza gorączka , jednak mimo wszystko obietnice kieruje się do elektoratu.Widac ten elektorat jest a mam nadzieję ,że niewpływowy. Jednak (uruchamiam swoją wyobraźnię) załóżmy ,że uda im się doprowadzić do unieważnienia pewnych aktów prawnych. Czy jest to mozliwe (po naszym wstąpieniu do UE)? Jeżeli tak , to czy nie zostanie otwarta furtka do konkretnych roszczeń? Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Im chodzi tylko o pewien gest 23.06.02, 21:12 Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > Przeczytane w wiadomościach.0net.pl > --------------------------------------------------------------------- > Kandydat na kanclerza: Czechy i Polska muszą anulować dekrety > > Kandydat CDU/CSU do urzędu kanclerza Niemiec, Edmund Stoiber, wezwał Czechy i > Polskę do anulowania aktów prawnych, które stanowiły podstawę do przymusowego > wysiedlenia oraz wywłaszczenia Niemców z obu krajów po II wojnie światowej. > > "Jak długo te dekrety są ważne, tak długo rany pozostają otwarte" - powiedział > Stoiber - cytowany przez niemiecką agencję DPA - w Lipsku podczas zjazdu > ziomkostwa Prus Wschodnich. > > Stoiber zapowiedział,że w przypadku swego zwycięstwa we wrześniowych wyborach do > Bundestagu podejmie rozmowy z Czechami i Polską w celu skłonienia obu krajów do > anulowania ustaw. > ------------------------------------------------------------------------------ > > Wiem ,że jest to przedwyborcza gorączka , jednak mimo wszystko > obietnice kieruje się do elektoratu.Widac ten elektorat jest > a mam nadzieję ,że niewpływowy. Oczywiście, że jest. Słowa te wypowiedziane zostały >podczas zjazdu ziomkostwa Prus Wschodnich<. Przed wyborami każdy głos sie liczy. Podobnie nasi politycy obiecują gruszki na wierzbie. > Jednak (uruchamiam swoją wyobraźnię) załóżmy ,że uda im się > doprowadzić do unieważnienia pewnych aktów prawnych. Moja wyobraźnia nie potrafi tego wyobrazić. Polski parlament uchwala: rozdajemy majątek Niemcom. My nawet Polakom nie potrafiliśmy majątku rozdać (mam na myśli prywatyzację) > Czy jest to mozliwe (po naszym wstąpieniu do UE)? > Jeżeli tak , to czy nie zostanie otwarta furtka do konkretnych roszczeń? Oczywiście polski parlament może uchwalić dowolnie głupią ustawę. Więc teoretycznie wszystko jest mozliwe. I taka furtka zawsze będzie otwarta, bo nie mozna parlamentowi zabronić uchwalania ustaw. > > Andrzej Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Re: Im chodzi tylko o pewien gest IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.06.02, 07:20 snajper55 napisał(a): > Oczywiście, że jest. Słowa te wypowiedziane zostały >podczas zjazdu ziomkostwa Prus Wschodnich<. Przed wyborami każdy głos sie liczy. Podobnie nasi politycy obiecują gruszki na wierzbie. > > > Moja wyobraźnia nie potrafi tego wyobrazić. Polski parlament uchwala: rozdajemy > majątek Niemcom. My nawet Polakom nie potrafiliśmy majątku rozdać (mam na myśli > prywatyzację) > > > Czy jest to mozliwe (po naszym wstąpieniu do UE)? > > Jeżeli tak , to czy nie zostanie otwarta furtka do konkretnych roszczeń? > > Oczywiście polski parlament może uchwalić dowolnie głupią ustawę. Więc > teoretycznie wszystko jest mozliwe. I taka furtka zawsze będzie otwarta, bo nie > > mozna parlamentowi zabronić uchwalania ustaw. Wczoraj słuchałem w telewizorni wypowiedzi różnorakich fachowców i zastanowiła mnie ta pewność ,że to tylko przedwyborcze obietnice, że po wyborach tematu wogóle nie będzie.Cóż to za pociecha? Skoro są przedwyborcze obietnice to są adresaci tych obietnic. Nie łudziłbym się ,że są oni na wymarciu , ponieważ są spadkobiercy, a ci w razie jakiejkolwiek możliwości też będą żądać 'swego', z mniejszymi skrupułami , bo nie byli sprawcami zła II WŚ. Piszesz o tym ,że polski parlament nie uchwali ustawy zwracającej mienie wysiedlonym.To nie leży w gestii naszego parlamentu, ani parlamentu niemieckiego.Jesteśmy w trochę lepszej sytuacji od Czechów, bo nasze dekrety wynikały bezpośrednio z umów koalicjantów. Jednak wchodząc do UE poddamy się jurysdykcji unijnej , gdzie wielki wpływ będą miały środowiska niemieckie.Czy nie może dojść do prób przewałek prawnych na poziomie UE wobec których nasz parlament nie za wiele będzie miał do powiedzenia?Wiem ,że nierealne jest zagrożenie wysiedlenia wszystkich Polaków z tych terenów.Stąd te uspakające wypowiedzi owych fachowców z telewizorni ,że Niemcy nie chcą wracać do tych domów i na te tereny. Dla mnie to jest jasnym. Tu chodzi o kasę i jak nadarzy się możliwość , nie wierzę że z niej nie skorzystają.Chocby ten gest wg Steinbach - trochę ziemi . Znów stanęlibyśmy na przegranej pozycji , nie dość że niewinni , słabsi ekonomicznie to jeszcze musielibyśmy zasilać mocniejszego.Ciągle do tyłu. Ot , to takie moje fobie.Mam nadzieję ,że na Twoje wyjdzie. Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Im chodzi tylko o pewien gest 25.06.02, 17:02 Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > Wczoraj słuchałem w telewizorni wypowiedzi różnorakich fachowców > i zastanowiła mnie ta pewność ,że to tylko przedwyborcze obietnice, > że po wyborach tematu wogóle nie będzie.Cóż to za pociecha? > Skoro są przedwyborcze obietnice to są adresaci tych obietnic. > Nie łudziłbym się ,że są oni na wymarciu , ponieważ są spadkobiercy, > a ci w razie jakiejkolwiek możliwości też będą żądać 'swego', > z mniejszymi skrupułami , bo nie byli sprawcami zła II WŚ. > Piszesz o tym ,że polski parlament nie uchwali ustawy zwracającej > mienie wysiedlonym.To nie leży w gestii naszego parlamentu, > ani parlamentu niemieckiego.Jesteśmy w trochę lepszej sytuacji od Czechów, > bo nasze dekrety wynikały bezpośrednio z umów koalicjantów. > Jednak wchodząc do UE poddamy się jurysdykcji unijnej , gdzie wielki > wpływ będą miały środowiska niemieckie.Czy nie może dojść do prób > przewałek prawnych na poziomie UE wobec których nasz parlament nie za wiele > będzie miał do powiedzenia?Wiem ,że nierealne jest zagrożenie wysiedlenia > wszystkich Polaków z tych terenów.Stąd te uspakające wypowiedzi owych > fachowców z telewizorni ,że Niemcy nie chcą wracać do tych domów i na te tereny > Dla mnie to jest jasnym. > Tu chodzi o kasę i jak nadarzy się możliwość , nie wierzę że z niej nie > skorzystają.Chocby ten gest wg Steinbach - trochę ziemi . > Znów stanęlibyśmy na przegranej pozycji , nie dość że niewinni , słabsi > ekonomicznie to jeszcze musielibyśmy zasilać mocniejszego.Ciągle do tyłu. > > Ot , to takie moje fobie.Mam nadzieję ,że na Twoje wyjdzie. > > Andrzej Ja też mam nadzieję, bo inaczej zakład z # przegram. ) A co do Twoich obaw. Zgadza się, słabszy ekonomicznie zawze jest w gorszej sytuacji. Ale jest to niezależnie od tego, czy wejdziemy do UE, czy nie. A nawet wprost przeciwnie - wejscie to może polepszyć naszą gospodarczą sytuację. Prawodawstwo unijne dotyczy spraw ponadnarodowych i nie zajmuje się (nie może) sprawami wewnętrznymi. Oczywiście każda organizacja może >zboczyć< z drogi demokratycznej i zacząć reprezentować interes jednego z członków kosztem innych oraz zacząć mieszać się w wewnętrzne sprawy swoich członków. Ale to niebezpieczeństwo jest, moim zdaniem, dość marginalne. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Exelen Re: I co Wy na to Polacy? IP: *.broker.com.pl 23.06.02, 17:36 Nic dodać nic ująć. Do czego to doszło że zgadzam się z "Niedzielą"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ted Re: I co Wy na to Polacy? IP: *.035-48-73746f21.cust.bredbandsbolaget.se 25.06.02, 08:33 Nie mowie tego z lekkim sercem ale trzeba uczyc sie od braci Czechow. Premier Zeman postawil sprawe jasno i dyskusja sie skonczyla. Juz Rzymianie stwierdzili, ze Germanie znaja tylko jeden argument - sily. A pewien oficer amerykanskich wojsk okupujacych czesc Niemiec po 2 wojnie powiedzial, ze Niemiec zna tylko dwa zachowania: albo skamle u twych nog albo wisi ci u gardla. Tez chcialbym wierzyc, ze wypowiedz Stoibera to tylko przedwyborcza retoryka, i tez chcialbym by niepoprawnym optymista jak obecny tutaj w duzych ilosciach gazetowyborczy kolega Snajper. Uwazam, ze rzad premiera Millera popelnia powazny blad nie reagujac ostro na wypowiedzi Stoibera. Pozostaje tylko nadzieja, ze nie on bedzie kanclerzem Niemiec jesienia tego roku. Przed 2 wojna dochod narodowy brutto per capita w Polsce i Niemczech byl jak jeden do dwoch. Po wywolanej przez Niemcy wojnie ze wszystkimi jej konsekwencjami w ciagu ostatnich 50 lat te proporcje sa dzis mniej wiecej jak jeden do pieciu lub szesciu. Nalezy wyliczyc straty Polski (mniej wiecej trzy razy obecny dochod narodowy brutto Polski razy 50) i rzadac zadoscuczynienia w postaci tej sumy - jako reakcje na kazda prowokacje Niemiec dotyczaca granic, wlasnosci i innych "zadoscuczynien"). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: I co Wy na to Polacy? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 25.06.02, 17:30 W "naszym" imieniu Stalin ZSRR zrezygnowal z odszkodowan wojennych na korzysc bodaj NRD. Nalezaloby zrewidowac te niesuwerenna decyzje i zazadac w odwecie okolo 200 mlrd DM czy euro. Poszkodowani Niemcy - przesiedleni a nie wypedzeni - co bardzo wazne, tym sie roznimy od dekretow Benesza, otrzymywali od swego rzadu odszkodowania w ramach porozumien miedzynarodowych. Dzis Miller stanowczo odcial sie od proby rewizji przez Polske ustalen prawnych mocarstw z lipca 1945 roku!!!! Chwala mu za to. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: I co Wy na to Polacy? 25.06.02, 18:01 Gość portalu: # napisał(a): > Dzis Miller stanowczo odcial sie od proby rewizji > przez Polske ustalen prawnych mocarstw > z lipca 1945 roku!!!! > Chwala mu za to. Mam nadzieję ,że będzie stanowczy do końca on i reszta naszej elyty Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
jastrzebiec DOBRE INTENCJE, FATALNE ARGUMENTY 25.06.02, 18:24 Gość portalu: ted napisał(a): > Nie mowie tego z lekkim sercem ale trzeba uczyc sie od braci Czechow. A niby dlaczegoz to AZ z "ciezkim sercem" stwierdza Pan, ze trzeba uczyc sie od braci Czechow? Uczyc sie warto od kazdego, kto ma cos do zaoferowania, od Czechow tez. > Premier Zeman postawil sprawe jasno i dyskusja sie skonczyla. Obawiam sie, ze sie nie skonczyla. Czas pokaze. > Juz Rzymianie stwierdzili, ze Germanie znaja tylko jeden argument - sily. Naturalnie owczesni "Germanie" to wypisz wymaluj dzisiejsze "Szkopy". Widocznie szacunek dla argumentu sily to oni w genach maja. Tylko, ze te ich geny, Boze pomiluj... tylu "Dombrowskych", "Wischniewskych" i innych "Nowakow" co na afiszach nazw przedsiebiorstw niemieckich w Berlinie to nigdzie nie widzialem. > A pewien oficer amerykanskich wojsk okupujacych czesc Niemiec po 2 wojnie > powiedzial, ze Niemiec zna tylko dwa zachowania: albo skamle u twych nog albo > wisi ci u gardla. Ten "pewien oficer" byl niewatpliwie wybitnym "autorytetem" w kwestii charakteru narodowego Niemcow. Tak swoja droga, w warunkach wojny, to co ci Niemcy mieli wtedy robic? Jak nie "poskamlal u nog", zwlaszcza tego oficera, to mogl zarobic kulke w leb, a jak nie chcial skamlec to trza bylo "do gardla skoczyc". > Przed 2 wojna dochod narodowy brutto per capita w Polsce i Niemczech byl jak > jeden do dwoch. Po wywolanej przez Niemcy wojnie ze wszystkimi jej > konsekwencjami w ciagu ostatnich 50 lat te proporcje sa dzis mniej wiecej jak > jeden do pieciu lub szesciu. Otoz te 50 lat konsekwencji. Caly ten eksperyment z socjalizmem w Polsce to juz nie wina Niemcow. To zwlanie odpowiedzialnosci na przegranego. Stalin i ZSRR TEZ napadl na Polske. Byli DWAJ agresorzy, Niemcy i ZSRR. Smiem nawet twierdzic, ze wojna nie wybuchlaby 1 wrzesnia 1939 gdyby nie WYRAZNA na to ZGODA Stalina wyrazona w pakcie Ribbentrop-Molotow. Zniszczenia wojenne w Polsce byly OGROMNE, wieksze niz gdziekolwiek indziej, moze z wyjatkiem niektorych terenow samego ZSRR. Ale tych zniszczen ROWNIEZ dokonala Armia Czerwona! Zas socjalizm zostal wprowadzony w Polsce tez wiadomo w jaki sposob - i to wlasnie tych 45 lat socjalizmu w Polsce jest GLOWNA przyczyna, ze obecny dochod narodowy "na glowe" w Polsce stanowi jedna piata albo jedna szosta dochodu w Niemczech. Krotko mowiac - z pretensjami nalezy zglaszac sie pod wlasciwy adres. > Nalezy wyliczyc straty Polski (mniej wiecej trzy razy obecny dochod narodowy > brutto Polski razy 50) i rzadac zadoscuczynienia w postaci tej sumy - jako > reakcje na kazda prowokacje Niemiec dotyczaca granic, wlasnosci i innych > "zadoscuczynien"). Tylko OD KOGO? Jesli socjalizm w Polsce wprowadzil SILA tow. Stalin, to chyba tego zadoscuczynienia nalezaloby domagac sie od jego "spadkobiercow"? **** Tych moich powyzszych uwag prosze nie interpretowac jako "obrony interesow niemieckich". Ewentualne roszczenia rewindykacyjne ze strony Niemiec TEZ mi nie wsmak, ale nalezy rozrozniac szkode wyrzadzona przez jednych od szkody wyrzadzonej przez innych. Takie uproszczenia prowadza do zaklamania historii i moga sie pozniej w przykry sposob zemscic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ted Re: DOBRE INTENCJE, FATALNE ARGUMENTY IP: *.035-48-73746f21.cust.bredbandsbolaget.se 27.06.02, 10:46 Drogi Panie Jastrzembiec! To "z ciezkim sercem" jesli chodzi o Czechow to bylo wlasciwie w cudzyslowie. Mam do Czechow duzy szacunek. A ciezkie serce stad, ze juz ktorys raz rozne sprawy zalatwiaja bardziej "smart" niz my. Jezli chodzi o sama dyskusje o wypedzeniach i wszyskich dzisiejszych implikacjach to zdaje sie, ze jest Pan zwolennikiem dzentelmenskiej wymiany zdan i logicznej argumentacji. Roznie na to mozna patrzec. Ja uwazam, ze dzentelmenstwem daleko nie zajedziemy, i nalezy uzywac wszyskich argumentow, nawet bardzo populistycznych. Biora pod uwage proporcje sil, jest to dyskusja zajaca z niedzwiedziem, i zajac nie moze sobie pozwolic na 100-procentowe dzentelmenstwo, niestety. Czy odpowiedz premiera Zemana, ze wszyscy Niemcy Sudeccy byli piata kolumna i zdrajcami, i powinni sie cieszyc ze darowano im zycie a nie rozsrzelano za zdrade stanu - czy byla ona dzentelmenska? Nie! Ale efektywna. Najpierw sie w Austrii i Niemczech oburzyli a potem troche przymkneli. Teraz szukaja innego "miekkiego podbrzusza" u "dzentelmenskich Polakow"... Jedno jest pewne: nic nie zrobia nam ani Czechom jesli i oni i my bedziemy stac murem przeciw wszystkim rewizjonistycznym zakusom. Symboliczne przeprosiny - tak (byly zreszta i to nie jedne), i na tym koniec. Jesli zas znajda sie w Polsce grupy elit ktore zaczna dyskutowac odwrot i ustepstwa, w imie jakis "humanitarnych" pobudek - to niech Bog ma nas w swojej opiece. A to, ze wszystkie te "wieczyste dzierzawy" w polnocnej i zachodniej Polsce nie zmieniono jednym, prostym pociagnieciem ustawy na wlasnosc, tylko skazuje sie ludzi na biurokratyczna mitrege i wydatek pieniedzy, w zwiazku z czym nie wszyscy z tej mozliwosci korzystaja - to jest SKANDAL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: comrade Re: I co Wy na to Polacy? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 26.06.02, 00:48 Czy jakikolwiek trybunał ponadnarodowy ma prawo rozpatrywac sprawy o charakterze majatkowym (cywilno-prawnym) dotyczace jakiegokolwiek kraju? Jakim kodeksem taki trybunał sie kieruje w takich sprawach? Czy istnieje europejski kodeks cywilny? Jesli nie istnieje to o czym wy w ogole ludzie mowicie? ) Proszę o rychłą odpowieź znawcy tematu bom ciekaw wielce jak to naprawdę jest. Jakos mi sie wydaje to dziwne ze sąd jakiś obcy moze zdecydować o przepadku np mojej nieruchomosci na rzecz cudzoziemca. A samochodu moze tez? A telewizor tez mi mogą zabrać? Co jeszcze? Na jakiej podstawie? Podstawy! Podajcie mi podstawy! )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: I co Wy na to Polacy? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 26.06.02, 07:40 Gość portalu: comrade napisał(a): > Czy jakikolwiek trybunał ponadnarodowy ma prawo rozpatrywac sprawy o > charakterze majatkowym (cywilno-prawnym) dotyczace jakiegokolwiek kraju? Jakim > > kodeksem taki trybunał sie kieruje w takich sprawach? Czy istnieje europejski > kodeks cywilny? Jesli nie istnieje to o czym wy w ogole ludzie mowicie? ) > > Proszę o rychłą odpowieź znawcy tematu bom ciekaw wielce jak to naprawdę jest. > Jakos mi sie wydaje to dziwne ze sąd jakiś obcy moze zdecydować o przepadku np > mojej nieruchomosci na rzecz cudzoziemca. A samochodu moze tez? A telewizor tez > > mi mogą zabrać? Co jeszcze? Na jakiej podstawie? Podstawy! Podajcie mi > podstawy! )) ((((((----> Te podstawy to takie, ze okradziony doszczetnie przez dwoch bandytow, nie moze oddawac zlodziejom. Czyli Polska Rosji czy Niemcom. Przeciez istnieja rowniez roszczenia rosyjskie, ukrainskei i litewskie. Prawo wlasnosci dziala od wojny do wojny. I traktaty pokojowe lub kapitulacja z kontrybucja konczyly roszczenia do nastepnej wojny. Wiesz ile wynosi w $ majatek zniszczony w dzialaniach wojennych, zagarniety konfiskatami, przymusowymi dostawami dla wojska, a ile kosztuje zycie ludzkie * 6.000.000? Przeciez ani jedni ani drudzy nie oddali nawet promila skarbow, ktore istnieja w zbiorach prywatnych czy muzeach, wlaczajac tak przestrzegajace skrupulatnie prawa wlasnosci kraje jak Kanada czy USA. Bizness rozwijajac sie wymyslil oprocz zarabiania na holocauscie zarabianie na rewizjonozmie. Pecunia non olet. Poczytaj Filkensteina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Re: I co Wy na to Polacy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.06.02, 08:57 Gość portalu: comrade napisał(a): > Czy jakikolwiek trybunał ponadnarodowy ma prawo rozpatrywac sprawy o > charakterze majatkowym (cywilno-prawnym) dotyczace jakiegokolwiek kraju? > Na jakiej podstawie? Podstawy! Podajcie mi podstawy! )) Powiedz mi na jakiej podstawie przesiedlono Polaków na zachód, na miejsce Niemców przesiedlonych dalej na zachód? Czy to były ustawy wewnętrzne? Cóż to jest podstawa prawna?Przecież to nie jest prawo Boże, tworzą ją ludzie i ileż na to trzeba czasu.Moment i podstawa jest. Mam nadzieję ,że nie dojdzie do takiego obrotu sprawy, ale nie mozna byc aż takim optymistą i wierzyć bezgranicznie mocarstwom. Zrobia z nami co będą chcieli. Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Twierdzenie Hasza o wladzy. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 26.06.02, 09:42 Lemat1: "Wladza pozostawiona bez kotroli deprawuje sie sama." Lemat2: Skupianie wladzy, jej koncentracja i mnozenie szczebli posrednich utrudniaja kontrole wladzy przez wyborcow. Teza: "Wladza nie dazy do dobra ogolnego a do wyzwolenia sie spod kontroli wyborcow w celu powiekszania swobody do samodeprawacji." Srodki: "Divide, integra, impera" vide: ZSRR, Czechoslowacja, Jugoslawia -----> Unia Europ. Rzad Swiatowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doku Twierdzenie Hasza-Doka o biznesie IP: *.mofnet.gov.pl 26.06.02, 11:10 Gość portalu: # napisał(a): > Lemat1: > > "Wladza pozostawiona bez kotroli deprawuje sie sama." > > Lemat2: > > Skupianie wladzy, jej koncentracja i mnozenie szczebli posrednich > utrudniaja kontrole wladzy przez wyborcow. > > Teza: > > "Wladza nie dazy do dobra ogolnego a do wyzwolenia sie spod kontroli > wyborcow w celu powiekszania swobody do samodeprawacji." Lemat1: Wydawanie pieniędzy bez zahamowań deprawuje Lemat2: Biznes dąży do osiągania coraz większego zysku Teza: Biznesmen nie dąży do dobra ogólnego a do wyzwolenia się spod kontroli klientów w celu powiększania swobody do samodeprawacji Wniosek1: Dążenie do samodeprawacji jest motywacją starań ludzi we władzach i w biznesie. Wniosek2: Dążenie do samodeprawacji jest źródłem harmonii w społeczeństwie i rozwoju cywilizacyjnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Tw. Hasza-Doka-Andrzeja o biznesie i władzy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.06.02, 12:02 Gość portalu: doku napisał(a): > Gość portalu: # napisał(a): > > > Lemat1: > > > > "Wladza pozostawiona bez kotroli deprawuje sie sama." > > > > Lemat2: > > > > Skupianie wladzy, jej koncentracja i mnozenie szczebli posrednich > > utrudniaja kontrole wladzy przez wyborcow. > > > > Teza: > > > > "Wladza nie dazy do dobra ogolnego a do wyzwolenia sie spod kontroli > > wyborcow w celu powiekszania swobody do samodeprawacji." > > Lemat1: > > Wydawanie pieniędzy bez zahamowań deprawuje > > Lemat2: > > Biznes dąży do osiągania coraz większego zysku > > Teza: > > Biznesmen nie dąży do dobra ogólnego a do wyzwolenia się spod kontroli klientów > w > celu powiększania swobody do samodeprawacji > > Wniosek1: > > Dążenie do samodeprawacji jest motywacją starań ludzi we władzach i w biznesie. > > Wniosek2: > > Dążenie do samodeprawacji jest źródłem harmonii w społeczeństwie i rozwoju > cywilizacyjnego. Lemat1 Wydawanie pieniędzy bez zahamowań deprawuje, ale budżetowych jest bezbolesne Lemat2 Biznes na styku ze Skarbem Państwa dąży do wyciągnięcia maksymalnych korzyści majątkowych kosztem tego drugiego, czyli nas wszystkich Teza Biznesmen w połączeniu z urzednikiem państwowym nie dążą do dobra ogólnego tylko do wyzwolenia się spod wszelkiej kontroli Wniosek 1 Zachodzenie na siebie biznesu i pola działania urzednika deprawuje wymienionych Wniosek 2 motywacje biznesmena i urzędnika są zbieżne ale różne od ogólnospołecznych, należy te motywacjie uczynic rozbieznymi Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doku I o to właśnie chodzi - optymalny program ... IP: 145.237.1.* 27.06.02, 13:11 ... Partii Optymalnej Żaden urzędnik nie może mieć żadnych udziałów w biznesie, ani pełnić żadnej funkcji w biznesie, ani żaden inny sposób być aktywny w biznesie. Zakaz ten dotyczy także członków rodziny urzędnika. Jeżeli w kraju jest zbyt mało rodzin całkowicie niezwiązanych z biznesem, to można mianować tymczasowo urzędnikiem osobę, która jest związana tylko z biznesem takiego charakteru, że nie może mięc wspólnej płaszczyzny zainteresowania z zadaniami jego urzędu. W wypadku, gdy i tacy kandydaci na urzędników są zbyt nieliczni, wówczas wybiera się spośród kandytatów tych, którzy mają najniższe obroty, ale osiągają zyski. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: I co Wy na to Polacy? 27.06.02, 00:05 Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > Gość portalu: comrade napisał(a): > > > Czy jakikolwiek trybunał ponadnarodowy ma prawo rozpatrywac sprawy o > > charakterze majatkowym (cywilno-prawnym) dotyczace jakiegokolwiek kraju? > > Na jakiej podstawie? Podstawy! Podajcie mi podstawy! )) > > Powiedz mi na jakiej podstawie przesiedlono Polaków na zachód, > na miejsce Niemców przesiedlonych dalej na zachód? > Czy to były ustawy wewnętrzne? > Cóż to jest podstawa prawna?Przecież to nie jest prawo Boże, > tworzą ją ludzie i ileż na to trzeba czasu.Moment i podstawa jest. To były skutki WOJNY. > Mam nadzieję ,że nie dojdzie do takiego obrotu sprawy, > ale nie mozna byc aż takim optymistą i wierzyć bezgranicznie mocarstwom. > Zrobia z nami co będą chcieli. Kto zrobi ? Kiedy ? I dlaczego dopiero wtedy, a nie wczoraj ? > Andrzej Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Re: I co Wy na to Polacy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.02, 10:05 Dmucham na zimne i nic na to nie poradzę żem taki nieufny. Pytasz kto zrobi? Niemcy - np Stoiber jak dojdzie do władzy i jestem pewien ,że znajdzie poparcie wśród społeczeństwa dla swoich działań przynajmniej milczącą zgodę. Wejdź na kraj i spytaj się Anki taka pół na pół Niemka i Polka Domyślam się ,że całe społeczeństwo tak nie myśli ale ogólnie rzecz biorąc - społeczeństwo wogóle nie myśli Idzie za głosem dominującym lub głoszącym poprawę tak jak u nas widać to na przykładzie byłej AWS , a teraz SLD Skąd mam mieć pewność ,że w Niemczech w pewnym momencie nie dostaną pierdolca? Nie ufam im. Andrzej P.S. Jeśli chodzi o nasze wstąpienie do UE to największe obawy mam ze względu na własny biznes , a nie zagrożenie ze strony ziomkostwa. Ciągle się waham. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: I co Wy na to Polacy? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 27.06.02, 13:23 A my Polacy jacy tacy... Podano nas Brukseli na tacy! P.S. Cale szydlo wyszlo po 12 latach z worka a udajemy, ze marchewka bez kija. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: I co Wy na to Polacy? 27.06.02, 13:53 Gość portalu: # napisał(a): > A my Polacy jacy tacy... > Podano nas Brukseli na tacy! Brukseli, czyli Belgii ? A od kiedy Ty # Belgów nie lubisz ? A jęsli nie Belgii tylko UE, to w pewien sposób się >zapętlasz<. ) Polska po wejściu do UE będzie podana na tacy także... Polsce. > P.S. > Cale szydlo wyszlo po 12 latach z worka > a udajemy, ze marchewka bez kija. Jakie szydło ? Po 12 latach ? Od 1990 było w worku ????? Haszowe rebusy. Kij i marchwewkę już pominę. Haszu, ja do Ciebie też tak zacznę pisać: Po 17 latach # pokazał swoją prawdziwą twarz. Przyznał rację swoim oponentom. Jedwabne nie było dla Niego dostatecznym powodem -oczekiwał dalszych potwierdzeń. Jednak mimo to starał się wykazać niesłuszność swoich dawnych twierdzeń. Negując je nieudolnie próbował podkreślić swoje holistyczne podejście do problemu. Mogę tak pisać dalej. Nikt nic z tego oczywiście nie zrozumie. Nie szkoda klawiatury i naszego czasu ? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: I co Wy na to Polacy? 27.06.02, 13:42 Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > Dmucham na zimne i nic na to nie poradzę żem taki nieufny. > Pytasz kto zrobi? > Niemcy - np Stoiber jak dojdzie do władzy > i jestem pewien ,że znajdzie poparcie wśród społeczeństwa dla swoich działań > przynajmniej milczącą zgodę. > Wejdź na kraj i spytaj się Anki > taka pół na pół Niemka i Polka > Domyślam się ,że całe społeczeństwo tak nie myśli > ale ogólnie rzecz biorąc - społeczeństwo wogóle nie myśli > Idzie za głosem dominującym lub głoszącym poprawę > tak jak u nas widać to na przykładzie byłej AWS , a teraz SLD > Skąd mam mieć pewność ,że w Niemczech w pewnym momencie nie dostaną pierdolca? > Nie ufam im. Zapytam w takim razie dokładniej. I, uwierz mi, nie staram się Twoich lęków zlekceważyć, ja ich po prostu nie rozumiem. Piszesz, że >zrobią z nami co będą chcieli<. Napisz, jak to sobie wyobrażasz. Co zrobią ? I jak ? Wkroczą wojskiem i zajmą parlament ? Wygrają u nas wybory ? Rząd nam narzucą ? I co według Ciebie tak naprawdę ONI chcą ? Zamieszkać u nas ? I kto są ci ONI ? Wszyscy OBCY, czy tylko Niemcy ? > Andrzej > > P.S. > Jeśli chodzi o nasze wstąpienie do UE to największe obawy mam ze względu > na własny biznes , a nie zagrożenie ze strony ziomkostwa. > Ciągle się waham. Takie obawy rozumiem bardzo dobrze. Choć z drugiej strony otwiera się przed Tobą ogromny rynek. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # I co Wy na to Polacy? Snajper nie rozumie... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 27.06.02, 13:58 snajper55 napisał(a): > Zapytam w takim razie dokładniej. I, uwierz mi, nie staram się Twoich lęków > zlekceważyć, ja ich po prostu nie rozumiem. > > Piszesz, że >zrobią z nami co będą chcieli<. Napisz, jak to sobie wyobraż > asz. Co > zrobią ? I jak ? Wkroczą wojskiem i zajmą parlament ? Wygrają u nas wybory ? Rząd nam narzucą ? I co według Ciebie tak naprawdę ONI chcą ? Zamieszkać u nas ? I kto są ci ONI ? Wszyscy OBCY, czy tylko Niemcy ? > > > Andrzej > > > > P.S. > Takie obawy rozumiem bardzo dobrze. Choć z drugiej strony otwiera się przed Tob > ą ogromny rynek. > > Pozdrawiam. Snajper - nie udawaj! bo mnie kurzasz! Tak jak Stalin narzucil Polsce zbirow i ludobojcow. Do dzis nie mozna ich rozliczyc pod rzadami drugiego pokolenia, pomimo tylu lat walki i ofiar od 1945, 48, 56, 68, 70, 78, 80-81, 89 dlaej rzadza ludzie z Magdalenki wybrani przez Kiszczaka. 22 lipca 1792 rozpoczela sie zdrada wladzy i trwa do dzis. Zapytaj swoich czy nie beda jej obchodzic w tym roku takze, na pamiatke zdrady krola Stasia i przystapienia do Targowicy. Dzis Targowica to Magdalenka! Dlaczego ignorujesz proste fakty? Byl jakis plan alternatywny? Byla ocena korzysci? Byla analiza innego rozw. niz wstapienie do Unii E.? Strat w Ukl. Stowarz. bo mialo byc dogonienie? Czytasz wypow. Cimoszewicza np.? Nie pamietasz jak i kto zamowil gaz, ktorego nie mozna fizycznie odebrac a trza placic? I ktos beknal? Czy ty jestes slepy na tysiace innych faktow zdrady? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: I co Wy na to Polacy? Snajper nie rozumie... 27.06.02, 15:06 Gość portalu: # napisał(a): > Snajper - nie udawaj! bo mnie kurzasz! Wierzę. Najbardziej wkurzają proste pytania, na które nie potrafi się odpowiedzieć. ) > Tak jak Stalin narzucil Polsce zbirow i ludobojcow. Stalin narzucił nam rząd PO WOJNIE, gdy struktury państw w całej Europpie były budowane od zera. Gdy z powojennego haosu wyłaniały się całkiem nowe partie, organizacje, politycy, przywódcy. Czy Ty naprawdę nie widzisz różnicy ? > Do dzis nie mozna ich rozliczyc pod rzadami drugiego pokolenia, > pomimo tylu lat walki i ofiar od 1945, 48, 56, 68, 70, 78, 80-81, > 89 dlaej rzadza ludzie z Magdalenki wybrani przez Kiszczaka. Rządzą ludzie wybierani przez społeczeństwo w kolejnych wyborach. > 22 lipca 1792 rozpoczela sie zdrada wladzy i trwa do dzis. > Zapytaj swoich czy nie beda jej obchodzic w tym roku takze, > na pamiatke zdrady krola Stasia i przystapienia do Targowicy. > Dzis Targowica to Magdalenka! Rozumiem, że Ty byś wolał krwawą zmianę systemu politycznego Polski przez opozycję, skoro Magdalenka Ci się nie podoba. Bo system można zmienić tylko na dwa sposoby: negocjacjami (Magdalenka) lub krwawo. Ty wolisz ten drugi, Haszu ? Tej Twojej krwawej twarzy, to nie znałem. ) > Dlaczego ignorujesz proste fakty? > Byl jakis plan alternatywny? > Byla ocena korzysci? > Byla analiza innego rozw. niz wstapienie do Unii E.? > Strat w Ukl. Stowarz. bo mialo byc dogonienie? > Czytasz wypow. Cimoszewicza np.? Plan alternatywny - zostanie poza UE i wegetacja między dwonma silnymi gospodarczo i politycznie organizmami. Nie uważasz, że plany alternatywne powinni proponować przeciwnicy UE ? A oni tylko potrafią mówić UE beee, UE beee, UE beee. > Nie pamietasz jak i kto zamowil gaz, ktorego nie mozna fizycznie odebrac a trza > placic? I ktos beknal? Czy ty jestes slepy na tysiace innych faktow zdrady? A kto mimo zbyt dużego importu chciał podisywać kolejne umowy z Norwegami ? I co to ma wspólnego z UE ? Jeśli już, to jest to argument za wejściem. Bo jak będziemy OUT, to będziemy w zasięgu rąk moskiewskich. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś