Gość: Ankieter IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 18:43 To takie małe referendum na Forum GW. Odpowiedzi: Tak, Nie, nie mam zdania. Wszystkich chętnych zapraszam do głosowania. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Gong Re: Czy jesteś za wejściem do Junii Jełropejskiej ? IP: *.ipt.aol.com 22.06.02, 18:49 Ty sie jakasz z natury ? Po co powtarzasz dwa razy? Odpowiadam - jestem za wejsciem Polski do Unii od zawsze. Tobie raze pozostac w Sowietskoj Uniji. Obejdzie sie bez ciebie!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ankieter Re: Czy jesteś za wejściem do Junii Jełropejskiej ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 18:53 Gość portalu: Gong napisał(a): > Ty sie jakasz z natury ? Po co powtarzasz dwa razy? > Odpowiadam - jestem za wejsciem Polski do Unii od zawsze. > Tobie raze pozostac w Sowietskoj Uniji. Obejdzie sie bez ciebie!! Sorry, powieliło mi się przez przypadek. Ale może myślisz, że skoro napisałem Junii Jełropejskiej to jestem przeciw. Mylisz się, jestem za. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Czy jesteś za wejściem do Junii Jełropejskiej ? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.06.02, 22:14 Tak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V.C. Re: Czy jesteś za wejściem do nii Europejskiej ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 22.06.02, 23:45 Tak Odpowiedz Link Zgłoś
sumienie_ Re: Czy jesteś za wejściem do nii Europejskiej ? 23.06.02, 10:32 bylem za,teraz kategorycznie NIE. Chce jesc korniszony chce jesc oscypki chce jesc wiejskie jajka chce pic mleko normalne itd. itp. poczytajcie sobie artykul w SE chyba piatkowe wydanie ciekawe czego sie jeszcze dowiemy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baba Chcesz zyc pod Grupa Bilderberg? IP: *.cvx28-bradley.dialup.earthlink.net 23.06.02, 12:05 GRUPA BILDERBERG Pod koniec 1954 w małym Hotel Bilderberg w Oosterbeek w gęsto zalesionej okolicy Arnhem spotkali się najważniejsi ludzie zachodnich krajów Europy. Nie było absolutnie żadnego publicznego oznajmienia. Służba bezpieczeństwa otoczyła hotel i dziennikarzy. Wszyscy prócz zaproszonych byli persona non grata. Uczestnicy zaprzysiężeni do utrzymania tajemnicy i pozbawieni oficjalnych tytułów przez trzy dni forum, byli tylko “zwykłymi obywatelami” ich krajów. Każdy mógł mówić co chciał bez obawy o reperkusje. To zebranie i wszystkie następne miały olbrzymi, wpływ na powojenną historię. Przez pierwsze 22 lata zebrań Bilderbergowców książę Bernhard był przewodniczącym, aż do wybuchu skandalu korupcji z Lockheed w 1967 roku. Skandal był zapewnie zaaranżowany przez ukrytych pretendentów do władzy nad światem, co przejęli sterowanie Grupą Bilderbergów. Funkcję przewodniczącego przejął brytyjski premier lord Hume, a po nim jego polityczny poplecznik lord Carrington. Nie istnieje formalne członkostwo Grupy Bilderberg. Każdego roku przewodniczący w konsultacji z międzynarodowym komitetem kompiluje listę zaproszeń. Uczestników wybiera się uwzględniając ich znajomość przedmiotu, znaczenie i pozycję w świecie. Aby zapewnić kompletnie obejmującą duskusję, lista zawiera zaproszonych z całego spektrum politycznych i ekonomicznych punktów widzenia. Z tych około stu uczestników około jedna trzecia jest z rządów i polityki, a reszta z różnych dziedzin, finansów, dziennikarstwa, szkolnictwa wyższego i zatrudnienia. Uczestniczą oni, jak wspomniano, osobiście, a nie w jakimś oficjalnym charakterze. Od samego początku przeważają uczestnicy z Ameryki i Europy Zachodniej. Dwoma językami konferencyjnymi są angielski i francuski. Znaczenia spotkania nie można nie docenić! Uczestników możnaby nazwać według większości definicji “klasą rządzącą” w Europie albo USA, czy możnowładcami (przeważnie mężczyźni) w korytarzach władzy zachodnich demokracji. Spotkania odbywają się każdego roku w innym miejscu, w Północnej Ameryce i Europie Zachodniej na przemian. Oficjalnie dyskusja koncentruje się na “… tematach aktualnie interesujących z szerokiego zakresu polityki zagranicznej, ekonomi światowej i innych współczesnych zagadnień”. Tematykę pracy symposium przedstawia się na papierach. dyskusja odbywa się przy zamkniętych drzwiach i bez protokółu dla zapewnienia wolności i szczerości wypowiedzi. Nie proponuje się żadnych rezolucji, nie głosuje się i nie ma oświadczeń podczas i po zebraniach. Hotel zamawia się na weekend albo więcej i opróżnia cały budynek z innych gości, bez względu na ich znaczenie czy prestiż. Dwa dni przed zebraniem różne tajne służby wprowadzają się i dokładnie przeczesują miejsce gęstym grzebieniem, gwarantując delegatom absolutną prywatność i bezpieczeństwo. Cały presonel jest poddawany dokładnej rewizji osobistej i podejrzanych usuwa się na czas trwania zebrania. Hotel zamyka się w hermetycznie dla publiczności. Zebrania niekoniecznie zawsze są zgodne. W St. Simons w 1957 roku Francuzi, Brytyjczycy i Amerykanie wzięli się za łby o Kanał Suezki. Innym razem poszło o chińskie wyspy przybrzeżne Quemoy i Matsu; tylko Europejczycy potrafili zrozumieć postawę Amerykanów broniących Taiwanu, jednocześnie folgując chińskim komunistom. Kontrowersyjnymi sprawami były też: stosunek Amerykanów i Brytyjczyków względem zjednoczenia Europy i polityka twardej ręki względem Kuby. Globalny twór Grupy jest znany jako “Son of Bilderberg”, gdzie za zamknięte drzwi zaprasza się Japończyków z członkostwem. George Bush Sr. i Bill Clinton, długoletni członkowie Trójstronnej Komisji (Trilateral Commisssion) zostali promowani do Bilderberg Group, kiedy uważano, że czas jest odpowiedni. Mając kolejnych prezydentów USA we własnym gronie, Bilderbergowcy pokrywali polityczne spektrum Ameryki po obu stronach, Demokratów i Republikanów. Przypatrując się listom gości spotkań Bilderberg/Trilateral można powiedzieć, że na pewno nie są to spotkania dla robienia plotek. W ostatnich latach bariera milczenia pękła w niektórych miejscach i na jaw wyszły niektóre punkty porządku dziennego obrad. Czyta się je jakby kronikę wielkich wydarzeń historycznych, które po nich nastąpiły, np. uznanie Chin komunistycznych przez USA i ONZ zostało uzgodnione zanim Nixon to zrobił; idea jednej waluty w UE była debatowana już pod koniec lat 80-tych; Margaret Thatcher została usunięta jako premier z powodu jej opozycji na przyłączenie Wielkiej Brytanii do UE. Listy zaproszeń zdradzają, że osoby u władzy i na jej progu są natychmiast włączane do wewnętrznego sanktum. Od Eisenhowera nawet przyboczni prezydentów uczestniczyli. Byli tam też Tony Blair, Peter Mandelson i George Robertson. Robertson, oczywiście będzie regularnym uczestnikiem, odkąd został mianowany sekretarzem generalnym NATO. Każdy główny bankier w Ameryce i Europie pojawił się co najmniej raz. David Rockefeller, przewodniczący Chase Manhattan Bank, był prawie co roku. Książę Charles regularnie się pojawia, także inni członkowie rodzin królewskich. Lord Hume i Carrington jako przewodniczący. Na ostatnich debatach alarm podniosła lewica i prawica: NATO zostało policjantem świata po jego interwencji w Kosowie, ale nie interweniowało, gdy Rosja tłumiła secesję w Czeczni i powstanie w Groznym – w obu przypadkach pod wpływem Bildgerbergowców. Nastąpi unifikacja dolara z euro, tworząca walutę światową. Przyjdzie zachęcanie “socjalistycznych” rządów, jak Tony Blair-a New Labour, do wprowadzenia polityki New Right, aby sprawić wrażenie, iż nastąpi złagodzenie “przejściowych” trudności. Może więc łatwiej przyjdzie niejednemu szaremu człowiekowi przebrnąć przez te zmiany, jeśli się obwoła socjalistą? Dawni uczestnicy twierdzą, że mowy są tak nudne i ezoteryczne, że byłyby natychmiastową kuracją na bezsenność. Jedna rzecz jest pewna: uczestnicy mogą polegać na milczeniu o tym, co się dzieje u Bilderbergowców. Nawet baronowie prasowi, których się zaprasza, czynią wszystko, aby absolutnie nic nie było drukowane albo emitowane w mediach. Ekskomunika nie byłaby w ich interesie. Raz zaproszony zostajesz z nimi. Jesteś uprzywilejowanym członkiem eliciarzy świata; “wysokich kapłanów globalizacji”, wybranym forum, na którym rozmowy robią historię. Chociaż - nie każdy idzie na przynętę Bilderbergowców. Milioner komputerowy i były kandydat na prezydenta USA, Ross Perot, kiedyś posłał im krótkie pismo: “Wy, chłopcy, nie chcecie poznać moich zapatrywań, tylko narzucić mi wasze zapatrywania. Jeżeli ktokolwiek z was ma mi coś do powiedzenia, niechaj napisze, albo zadzwoni do mnie.” Do tych, których uważa się za zbłąkane owce albo bez ogłady towarzyskiej, nie dzwoni się wcale. Pat Buchanan, potężny przywódca amerykańskiej prawicy religijnej, najpewniej nigdy nie zostanie zaproszony i, co jest interesujące, także Rupert Murdoch nigdy się nie pojawił. On może nie chciałby wiązać się obietnicą milczenia. Zaniepokojenie już pokazało się w parlamencie europejskim. Patricia McKenna z irlandzkiej Zielonej Partii wniosła pytanie do Komisji Europejskiej w grudniu 1998 co do udziału Komisarzy w zebraniu Bilderbergów. Czy ich udział nie kolidował ze zobowiązaniami wobec Europy? Odpowiedź była mieszana i przypominała własne mgliste opisy działalności Bilderbergowców, w które oni byli zamieszani Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baba Re: Chcesz zyc pod Grupa Bilderberg? IP: *.cvx28-bradley.dialup.earthlink.net 23.06.02, 12:06 Wobec zarzutów nadużyć w administracji Johna Majora następujący rząd Blaira zapewnił wyborców, że ten będzie czysty jak kryształ. Nieprawda! Tony Blaira był na zebraniu w Atenach w 1993 roku. Także Kenneth Clarke, wówczas Cabinet Minister. Oni nie wpisali tego do Parliamentary Register. Blair – dopiero w 1995 roku, zaś Clarke nigdy. W 1998 roku, po przeważającym zwycięstwie wyborczym Labour Party, kilka pytań zadano w Parlamencie dlaczego ministrowie uczestniczyli w zebraniach Bilderbergów i wpływie Grupy na politykę Europy i na ceny produktów rolniczych. Na wszystkie pytania odpowiedzi były przeczące, lub wymijające. Czasopisma takie jak “Freedom Today” wydawane przez brytyjską grupę prawicową Freedom Association, zjadliwie przeciwstawiły się federalizacji Europy i jednej walucie, zapowiadając, że Bilderbergowcy planują uśmiercenie niepodległości Brytanii. Najcięższym oskarżeniem jest, że Grupa, zamiast sięgać po rozwiązania problemów makrośrodowiska i zdrowia, dąży do zagwarantowania własnego wpływu i wzbogacenia się Bilderbergerowców kosztem praw człowieka i globalnej ekologii. “Zwyczajni ludzie nie wiedzą, że Bilderbergowcy egzystują, i stają bezsilni” zamiast zorganizować własną kontrolę nad wątpliwą działalnością tej zdradliwej, korporacyjnej oligarchii wpływów. Teoria konspiracji jest więc czymś więcej niż tylko wierzeniem w okazyjną kabałę. Superpotężni marionetkarze, kryjący się za kurtyną, powodują w absolutnej tajemnicy wydarzenia w świecie. Wiele organizacji prowadzi skrytą działalność, ale żadna nie zwróciła tyle uwagi i nie sprowokowała powstania tylu mitów co zebrania Bilderbergowców. Tony Gosling napisał: “Trudno nie mieć podejrzeń, kiedy najpilniejsze sprawy ludzkości rozpatrują ci, którzy wywarli na nas wpływ w przeszłości całkiem potajemnie.” Los zwyczajnych obywateli jest i był w rękach tych skrytych władców. Oni manipulują naszym codziennym życiem i my prawie wcale nie zdajemy sobie z tego sprawy. Wszystko co możemy, to tylko słać dzięki Bogu, że Bilderbergowcy mają się za czynnik stabilności i wartości mieszczańskich wśród politycznej przemocy i ekonomicznego zamętu w świecie. ______________________________________________________________ Lustrator internetu z agencji Mossadu, ADL (Anti-Defamation League), znalazł web site, gdzie Anglik Tony Gosling demaskuje konspirację Bilderberg Group: ww.bilderberg.org/jewish.htm ADL zagrzmiała w internecie: Nie krytykować Bilderbergów, bo to jest antyżydowskie! - i zamieściła sprostowanie - www.adl.org/rumors/bilderberg.asp: »…Bilderbergowcy są aktualną, legalną jednostką, której członkowie spotykają się corocznie dla dyskutowania i popierania politycznej, dyplomatycznej i ekonomicznej polityki. Różni skrajnie prawicowi ekstremiści i teoretycy konspiracji, jednakże, wytaczają zarzut, iż grupa jest podejrzaną siłą zmierzającą do kontrolowania wydarzeń światowych, używającą ponoć dominujących sił wpływów międzynarodowych dla popierania “Nowego Porządku Świata” pod własną władzą. Ekstremiści twierdzą, że kandydaci na Prezydenta obu politycznych partii USA są kontrolowani przez Grupę Bilderberg; między nimi często wymieniani w takiej propagandzie sugerującą konspirację są David Rockefeller, Clintonowie i Henry Kissinger. O innych członkach Grupy Bilderberg mówi się, że są członkami Trilateral Commission [Komisji Trójstronnej] i Council on Foreign Relations [Rady Spraw Zagranicznych] – grup, które same są często centralnymi graczami w skrajnie prawicowych teoriach konspiracji o tajnych usiłowaniach dominowania nad politycznymi i finansowymi instytucjami świata i prasą. Takie oskarżania Grupy Bilderberg były regularną atrakcją w “The Spotlight”, ostatnio zaniechanego tygodnika popularnego skrajnie prawicowej, antysemickiej Liberty Lobby.« Ten atak sparował Anglik Tony Gosling na rzecz Liberty Lobby: Zebrania Bilderbergowców składają się w zdecydowanej większości z nie-Żydów, więc jak może jakiś poważny krytyk malować Bilderbergowców jako żydowską kabałę? I załączył cytat: “Jak mogłoby którekolwiek - ADL czy “The Spotlight” – uważać Bilderbergerg za obiekt żydowski? Trudno powiedzieć, by którykolwiek Bilderbergerowiec był Żydem. Ten fakt zdyskwalifikowałby uważanie Bilderbergowców przez ADL czy “The Spotlight” za konspirację żydowską.” - Jon Ronson, Channel 4 TV, 27.6.01. W domyśle czytelnicy jednak zadali sobie pytania: Dlaczego agencja Mossadu - ADL - stała się tak nerwowa, kiedy zaczęto Bildergerowców uważać za żydowski teatrzyk marionetkarzy? Dlaczego tych co krytykują Bilderbergowców okrzyknięto antysemitami? Za Tonym Gaslingem ujął się Żyd podpisujący się XXXXXXXXXX. Oto tłumaczenie z angielskiego jego Email-a w tej sprawie: From: XXXXXXXXXX To: tony@gaia.org Subject: Anti-Jewish? Date: Thu, 30 May 2002 Tony: Ja bym nie przejmował się tym zanadto. Także ja jako Żyd amerykański byłbym nazywany “antyżydowskim”. Jest to poprostu śmieszne. Zdemaskowanie konspiracji elity jest dla mnie ambitnym przedsewzięciem. Większość Żydów (semickich czy też nie) nie ma pojęcia o kabale tych tyranów. Większość ludzi w świecie nia ma o nich pojęcia. Gdybym ja nie był uwrażliwiony na konspirację, to przypuszczalnie nadal byłbym ślepy. . . . Osobnicy co twierdzą, że jesteś “antyżydowski” są to ci sami, co noszą podobizny Trockiego przypięte do płaszcza. Do diaska, my mamy takiego jednego w Kongresie USA! Jemu na imię Bernie Sanders, (S) Vermont. Taaak - to “S” oznacza: socjalista. Sprawdź JPFO.ORG. Żydzi Za Zachowaniem Własności Broni Palnej. Tych również uważa się za “antyżydowskich”. Trzymaj się! XXXXXXXXXXXXXX _______________________________________________________________ Zobacz: www.bilderberg.org/bildhist.htm#Memoirs www. bilderberg.org/bilder.htm#letter Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys Wspolana waluta nazywa sie jewro nie euro? IP: *.proxy.aol.com 23.06.02, 17:25 Przypomne , ze po rosyjsku , czy ukrainsku jewrej to znaczy zyd . Idea stworzenia wspolnej waluty dla wszystkich panstw byla popularna wsrod zydow juz w XIX wieku .Starsi zydzi w Ameryce do disiaj mowia na nowe euro wlasnie jewro . Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Wspolana waluta nazywa sie jewro nie euro? 23.06.02, 21:02 Gość portalu: Krzys napisał(a): > Przypomne , ze po rosyjsku , czy ukrainsku jewrej to znaczy zyd . > Idea stworzenia wspolnej waluty dla wszystkich panstw byla popularna wsrod > zydow juz w XIX wieku .Starsi zydzi w Ameryce do disiaj mowia na nowe euro > wlasnie jewro . No i co z tego wynika ? Wspólna waluta uprościła by wiele rzeczy. Niestety, na razie jedynie na terenie części państw UE mamy te ideę zrealizowaną. ALe za kilkanaście lat... Kto wie. Trzeba mieć nadzieję, iż krąg krajów Euro będzie się szybko rozszerzał. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gringo Re: Wspolana waluta nazywa sie jewro nie euro? IP: *.proxy.aol.com 24.06.02, 14:48 Nie nalezy zapominac o podstawowej roli jaka odgrywa wobec konkurencji i dyktatu monetarnego wspolna dla krajow europejskich polityka pieniezna, celna, wymagan jakosciowych .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mis Re: Czy jesteś za wejściem do Junii Jełropejskiej ? IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 24.06.02, 14:31 jestem za Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: Czy jesteś za wejściem do Junii Jełropejskiej ? IP: *.pl 24.06.02, 14:34 Gość portalu: mis napisał(a): > jestem za Miod obiecali? Odpowiedz Link Zgłoś