jednogłosnie! został
prezesem: wild ( mówcie mi drogie fanki prezi.)
zastępca: wild ( druga wypłata! )
skarbnik: wild ( trzecia wypłata!! za liczenie pierwszej i drugiej... )
wnioski skargi zażalenia pomysły ( mało prawdopodobne ) prosze przesyłać
droga kosmiczna gadu-gadu 956661
STATUT: ( wymyślam! )
monikgor.republika.pl/wysob37.htm
Ally McBeal, czyli ...
Dlaczego wychowane na ideałach równouprawnienia pokolenie Amerykanów zakochało
się w bohaterce, która biega do pracy w mini , a zamiast o sukcesach zawodowych
marzy o wielkiej miłości?
Serial bije rekordy popularności w USA , a jednocześnie na Calistę sypią się
gromy, że grając kobietę słabą, wychudzoną i neurotyczną, pluje na ideały
feminizmu. "Pocałujcie mnie w chudą, białą dupę!"- wrzasnęła w końcu gwiazda,
zaproszona jako gość do popularnego telewizyjnego talk-show Davida Lettermana.
Szczególnie rozsierdziło aktorkę publiczne liczenie kalorii, które zjada i
utożsamianie jej z Ally McBeal.
Jej okrzyk- który zawiera elementy wyzwolenia seksualnego ("w dupę"),
akceptację własnej osoby ("w chudą") a nawet wyzwanie rzucone politycznej
poprawności ("w białą")- potwierdził jednak, jak bardzo Calista i Ally są do
siebie podobne. I jak słusznie naród wybrał ich wspólną twarz na symbol nowego
pokolenia Amerykanek. Kobiet, które też chcą żyć jak mężczyźni. Ale nie na
takich samych prawach. Chcą mieć tylko taką samą wolność wyboru. Które
wołają: "Kimkolwiek jestem, to nie przynosi hańby mojej płci".
na podstawie "Wysokich Obcasów" nr37