ptwo 11.07.02, 00:55 Długo nie byłem na forum a tu jakaś I-sza, II-ga a i III-ia wojna forumowa. O co tu biega - w skrócie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: jaski Re: Proszę mnie oświecić IP: 64.37.254.* 11.07.02, 01:10 ptwo napisał: > Długo nie byłem na forum a tu jakaś I-sza, II-ga a i III-ia wojna forumowa. O > co tu biega - w skrócie? hgw. O Zydach nie chcesz pisac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Proszę mnie oświecić IP: *.acn.waw.pl 11.07.02, 02:31 Gość portalu: jaski napisał(a): > ptwo napisał: > > > Długo nie byłem na forum a tu jakaś I-sza, II-ga a i III-ia wojna forumowa > . O > > co tu biega - w skrócie? > > > hgw. O Zydach nie chcesz pisac? No to ptwo masz duży wybór: Żydzi albo wojna. )) Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Proszę mnie oświecić 11.07.02, 10:41 to chyba chodzilo o spor czy jest, czy tez nie sezon ogorkowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Proszę mnie oświecić IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 11.07.02, 12:14 maretina napisała: > to chyba chodzilo o spor czy jest, czy tez nie sezon ogorkowy Byłby, gdyby nie Jedwabne, UE no i Wielka Wojna Forumowa. ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Konkretna informacja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.07.02, 12:47 Ja tu jestem cały czas i w sumie tez nie wiem o co im chodzi tak mysle , ze urzadzają sobie normalna pyskowke z wypominaniem przeszlosci a moj dziadek mowil: "Jak chcesz rozwiazac biezaca sprawe to nie czepiaj sie o brudne nogi sprzed kilku lat" Łatwo powiedziec a trudniej zrealizować skoro smród pozostaje do dziś. Spytaj sie uczestników tych wojen łatwo ich znajdziesz Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
ptwo Dziękuję za informację, dalej nic nie wiem 11.07.02, 13:21 czyli w ogóle nie warto się w to pchać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG ja też nic nie wiem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.07.02, 13:38 ptwo napisał(a): > czyli w ogóle nie warto się w to pchać. Zależy kto co lubi i ile ma czasu W tamtych wątkach przyrost postów jest na miarę propagandy z czasów komuny tyle ,że ten przyrost jest rzeczywisty Ja osobiście nie nadążam za czytaniem i do tego sięgają do archiwum sprzed roku i ciągną swoje sprawy dalej. Jak lubisz przepychanki personalne bo takie tam widzę to jest to cos dla Ciebie. Z tego co wiem to głównymi aktorami są Miriam , Perła i Hiacynt Pozostałych przepraszam za pominięcie wynika to z mojego lenistwa co pociaga olewanie tych wątków. Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Ja trochę wiem i nawet powiem. ;)) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 11.07.02, 14:24 W skrócie sytuacja przedstawia się następująco: Jedna strona (Hiacynt, Tyu, Tete, WitekJS, Snajper i inni) twierdzi, że >od blisko roku na Forum cyklicznie realizowany jest następujący scenariusz: 1. Pojawia się nowy wątek skupiający wiele ciekawych wpisów, ale autorstwa innego, niż autorstwo Miriam lub Perły albo 1a. Pojawia się nowy (czyli nie będący Miriam ani Perłą) ciekawy nick skupiający... itd. 2. Wkrótce w nowym wątku i/lub obok nicka pojawia się pewna para. 3. Para, wyszydzając temat i/lub nick doprowadza do uwiądu merytorycznej dyskusji, rozpoczęcia pyskówki, a w skrajnych przypadkach - nawet do zejścia z Forum atakowanego nicka. 4. Wrzawa cichnie - do następnego pojawienia się... vide 1 i 1a.< (z postu Tyu) Druga strona (Miriam, Perła) zaprzecza temu. Czy już trochę jaśniej się zrobiło ? )) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ptwo Re: Ja trochę wiem i nawet powiem. ;)) 11.07.02, 14:39 Gość portalu: snajper napisał(a): > W skrócie sytuacja przedstawia się następująco: > > Jedna strona (Hiacynt, Tyu, Tete, WitekJS, Snajper i inni) twierdzi, że >od > blisko roku na Forum cyklicznie realizowany jest następujący scenariusz: > > 1. Pojawia się nowy wątek skupiający wiele ciekawych wpisów, ale autorstwa > innego, niż autorstwo Miriam lub Perły > > albo > > 1a. Pojawia się nowy (czyli nie będący Miriam ani Perłą) ciekawy nick > skupiający... itd. > > 2. Wkrótce w nowym wątku i/lub obok nicka pojawia się pewna para. > > 3. Para, wyszydzając temat i/lub nick doprowadza do uwiądu merytorycznej > dyskusji, rozpoczęcia pyskówki, a w skrajnych przypadkach - nawet do zejścia z > Forum atakowanego nicka. > > 4. Wrzawa cichnie - do następnego pojawienia się... vide 1 i 1a.< (z postu T > yu) > > > Druga strona (Miriam, Perła) zaprzecza temu. > > Czy już trochę jaśniej się zrobiło ? )) > > Pozdrawiam. Czyli po prostu zwykłe ple, ple. Dobrze rozumiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Stado,uzgadn. rol na priv, falsz.nicki, nozwplecy IP: *.wroclaw.tpnet.pl 11.07.02, 14:49 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # zderzenie kulur i cywilizacji - zwykly tygiel./nt IP: *.wroclaw.tpnet.pl 11.07.02, 14:50 Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Ja TEŻ trochę wiem i nawet powiem. Do Ptwo 11.07.02, 22:04 ptwo napisał: > Gość portalu: snajper napisał(a): > > > W skrócie sytuacja przedstawia się następująco: > > > > Jedna strona (Hiacynt, Tyu, Tete, WitekJS, Snajper i inni) twierdzi, że od > > blisko roku na Forum cyklicznie realizowany jest następujący scenariusz: > > > > 1. Pojawia się nowy wątek skupiający wiele ciekawych wpisów, ale autorstwa > > innego, niż autorstwo Miriam lub Perły > > > > albo > > > > 1a. Pojawia się nowy (czyli nie będący Miriam ani Perłą) ciekawy nick > > skupiający... itd. > > > > 2. Wkrótce w nowym wątku i/lub obok nicka pojawia się pewna para. > > > > 3. Para, wyszydzając temat i/lub nick doprowadza do uwiądu merytorycznej > > dyskusji, rozpoczęcia pyskówki, a w skrajnych przypadkach - nawet do zejścia > > z Forum atakowanego nicka. > > > > 4. Wrzawa cichnie - do następnego pojawienia się... vide 1 i 1a. > > (z postu Tyu) > > > > > > Druga strona (Miriam, Perła) zaprzecza temu. > > > > Czy już trochę jaśniej się zrobiło ? )) > > > > Pozdrawiam. > Czyli po prostu zwykłe ple, ple. Dobrze rozumiem? Pamiętam Cię - faktycznie długo Cię nie było. Ale to "ple, ple", to nie jest ZWYKŁE ple, ple. Każdy (no, może PRAWIE każdy), kto tu przychodzi, chciałby trochę podyskutować o sprawach mądrych, ewentualnie o głupich lub takich sobie. Na ogół nie lubi, gdy następuje zmasowany PERSONALNY atak na niego. A to niejednokrotnie miało tu miejsce w ciągu ostatniego roku. Pod własnym nickiem (Perła i Miriam) lub pod nickami "przybranymi" na moment, by komuś dokopać (tzw. "pacynki" - wyjątkowo perfidne. Kto nimi był usiłuje dociec m.in. Hiacynt.) Szereg całkiem sensownych osób odeszło stąd - albo w wyniku szykan, albo zniesmaczonych wytworzoną "atmosferką". Co o tym sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
ptwo Re: Ja TEŻ trochę wiem i nawet powiem. Do Ptwo 12.07.02, 00:31 tyu napisał: > ptwo napisał: > > > Gość portalu: snajper napisał(a): > > > > > W skrócie sytuacja przedstawia się następująco: > > > > > > Jedna strona (Hiacynt, Tyu, Tete, WitekJS, Snajper i inni) twierdzi, > że od > > > blisko roku na Forum cyklicznie realizowany jest następujący scenariu > sz: > > > > > > 1. Pojawia się nowy wątek skupiający wiele ciekawych wpisów, ale auto > rstwa > > > innego, niż autorstwo Miriam lub Perły > > > > > > albo > > > > > > 1a. Pojawia się nowy (czyli nie będący Miriam ani Perłą) ciekawy nick > > > > skupiający... itd. > > > > > > 2. Wkrótce w nowym wątku i/lub obok nicka pojawia się pewna para. > > > > > > 3. Para, wyszydzając temat i/lub nick doprowadza do uwiądu merytorycz > nej > > > dyskusji, rozpoczęcia pyskówki, a w skrajnych przypadkach - nawet do > zejścia > > > z Forum atakowanego nicka. > > > > > > 4. Wrzawa cichnie - do następnego pojawienia się... vide 1 i 1a. > > > (z postu Tyu) > > > > > > > > > Druga strona (Miriam, Perła) zaprzecza temu. > > > > > > Czy już trochę jaśniej się zrobiło ? )) > > > > > > Pozdrawiam. > > > Czyli po prostu zwykłe ple, ple. Dobrze rozumiem? > > > Pamiętam Cię - faktycznie długo Cię nie było. > Ale to "ple, ple", to nie jest ZWYKŁE ple, ple. > > Każdy (no, może PRAWIE każdy), kto tu przychodzi, chciałby trochę podyskutować > o > sprawach mądrych, ewentualnie o głupich lub takich sobie. Na ogół nie lubi, gdy > > następuje zmasowany PERSONALNY atak na niego. A to niejednokrotnie miało tu > miejsce w ciągu ostatniego roku. Pod własnym nickiem (Perła i Miriam) lub pod > nickami "przybranymi" na moment, by komuś dokopać (tzw. "pacynki" - wyjątkowo > perfidne. Kto nimi był usiłuje dociec m.in. Hiacynt.) > Szereg całkiem sensownych osób odeszło stąd - albo w wyniku szykan, albo > zniesmaczonych wytworzoną "atmosferką". > > Co o tym sądzisz? Sądzę, że niektórzy osobnicy mają problemy sami z sobą (nie będę wymieniać, kto konkretnie, bo o zjawisko chodzi, nie o osoby) i dlatego uważają za punkt "honoru", że trzeba dokopać inaczej myślącym. Sęk w tym, że tatmci rzeczywiście myślą, zaś "kopacze" - wcale. To taka moja mała hipoteza na prywatny użytek. Mechanizm jest prosty - jak ktoś nie potrafi podać sensownego kontrargumentu, to przypina adwersarzowi łatkę Żyda lub coś w tym rodzaju. Ale to ten "kopacz" ma problemy, nie kopany. Inna rzecz, że z takimi ludźmi nie da się dyskutować. Jak pisze Ayn Rand, jest pewne minimum z minimum niezbędne, by z kims można było współpracować, polemizować, spierać się, nawet kłocić: 1. konieczne jest założenie, że emocje nie są narzędziem poznania, 2. nikt nie ma prawa inicjowania przemocy fizycznej przeciwko innym. Od pewnego czasu czytam dzieła Ayn Rand i dochodzę do wniosku, że cała wspólczesna filozofia (tzn. od XIX w.) wymaga gruntownego przewartościowania. Ale to temat na inną debatę. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Do Tyu i Ptwo 12.07.02, 00:52 Tyu, tolerancie, tylko nie zaczynaj marudzic. Tak jak Ciebie tu naopieprzano na Forum, to malo kogo. I co, zyjesz jakos? Nie powtarzaj wiec tych banialuk o zaszczuwaniu itp, bo mnie rozsmieszasz. Kwasnawo zreszta. A do Ptwo: istota forum jest spor. Zwlaszcza na Aktualnosciach i Kraju. Ale i gdzie indziej tez. Tylko dzial Towarzyski (i pare innych) skupia herbatnikow co gadaja o dupie Maryni, szczerzac sie do siebie na wzajem. W sporach wykuwaja sie idee, krystalizuja poglady, wyostrzaja piora (klawisze) dyskutantow. To nie jest, choc nie wiem jak to bylo w zamysle tworcow, herbatka u cioci na imieniach. Ponadto, kazdy moze sobie poczytac przez pare dni teksty zanim zdecyduje sie na udzial. A ten ostatni jest dobrowolny. Prosze panow (zakladam, ze ptwo to facet rowniez) o nie histeryzowanie. Im wiecej sporow, tym ciekawiej. Zwlaszcza jesli dotycza idei i wydarzen, a nie tego, czy jedna z dyskutantek woli kawke (koniecznie kawke, nie kawe) z mleczkiem (koniecznie z mleczkiem, nie z mlekiem), czy moze z koniaczkiem (koniecznie z koniaczkiem, nie z koniakiem). A sa tez oczywiscie chwile przerwy, gdzie wymienia sie rozne wice itp. Natomiast nie jest to miejsce (Aktualnosci) by w setkach postow gadac calkowicie o niczym. pozdrawiam panow, a zwlaszcza Tyu, ktory choc chlop zahartowany, czasem przypomina sobie ze jest tolerantem i zaczyna cos tam po babsku postekiwac. Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Do Ptwo i Sceptyka o zaszczuwaniu 12.07.02, 17:57 sceptyk napisał: > Tyu, tolerancie, tylko nie zaczynaj marudzic. Tak jak Ciebie tu naopieprzano na > Forum, to malo kogo. I co, zyjesz jakos? Nie powtarzaj wiec tych banialuk o > zaszczuwaniu itp, bo mnie rozsmieszasz. Kwasnawo zreszta. > ... Sceptyku! Ty to masz talent do mylenia pojęć! Wczoraj - w ślad za Maksiem - nie odróżniłeś baczków Elvisa od pejsów ortodoksyjnego Żyda. Dziś - JUŻ SAMODZIELNIE (co za postęp!) - mylisz OPIEPRZANIE i ZASZCZUWANIE. A to, niestety, trochę za gruby kaliber pomyłki, żeby Cię puścić bez złojenia skóry. Czytaj więc i staraj się, w miarę możności, myśleć. Gdy np. Luka opieprza mnie, a ja jego - wszystko jest w porządku. Szpady, czy kłonice w garści - jeśli tylko przeciwnik zgadza się na taką a nie inną broń, a nie przekracza to jakichś tam uznawanych reguł - jest to w porządku. Ale jeśli ktoś, kto na co dzień udaje przyjaciela, robi Ci świństwa: - wyśmiewa i obraża publicznie (na dodatek - bywa, że pod innym nickiem, niż ten "przyjazny") - organizuje zbiorowe, telefonicznie koordynowane naloty na Twoje wątki, czy wręcz na Twoje wypowiedzi gdziekolwiek - włamuje Ci się do skrzynki pocztowej - śle Ci obelżywe SMS-y, bo niebacznie podałeś mu nr komórki - śle Ci obelżywe listy, używając sfałszowanych nicków Twoich autentycznych przyjaciół (np. podpisuje tyu_ zamiast tyu - poznasz od razu, że to nie ja pisałem?) - podsyła wirusy itd to Ty nazwiasz to OPIEPRZANIEM?! Dla mnie jest to ZASZCZUWANIE - zimne, świńskie doprowadzanie człowieka do rozstroju nerwowego. Nie czytasz, bo gardzisz, więc NIE WIESZ, że takie fakty MIAŁY MIEJSCE. Właśnie w okresie, który teraz "drenuje" Hiacynt. A skoro nie wiesz, to NIE PIEPRZ. A że ciągle jesteś kwaśny, to też żadna nowina. Za pozdrowienia dziękuję. Ptwo! (jak się to odmienia? Czy tak samo, jak tyu?) Przeczytaj, przemyśl. Gdyby Ci było mało - niedawno o to samo pytał Comrade - jego wątek jest bogatszy w merytoryczną dyskusję na ten temat. Na szczęście nie jest AŻ TAK bogaty, jak wątki "wojenne" - nie zgubisz się. W wyszukiwarce znajdziesz na pewno, jeśli tylko zechcesz. A co to jest zbiorowa akcja telefonicznie koordynowana - masz przykład poniżej w wykonaniu słynnego duetu M+P. Zaznaczam, że to bardzo łagodna wersja takiej akcji. Pozdrawiam Ciebie również. tyu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła Re: Do Ptwo i Sceptyka o zaszczuwaniu IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.02, 18:38 tyu napisał(a): > Ale jeśli ktoś, kto na co dzień udaje przyjaciela, robi Ci świństwa: jak Przyjaciel RAZ zrobi Ci świństwo tzn. że nieprzyjaciel to jest. > > - wyśmiewa i obraża publicznie (na dodatek - bywa, że pod innym nickiem, niż > ten "przyjazny") A to łubuz jeden. Któż taką złą względem Ciebie pacynką był? > - organizuje zbiorowe, telefonicznie koordynowane naloty na Twoje wątki, czy > wręcz na Twoje wypowiedzi gdziekolwiek Zmowa i spisek tu panuje widzać. A kto to robił? > - włamuje Ci się do skrzynki pocztowej A! To poważniejsza sprawa jest. Do SĄDU z takim. Bo to łamanie PRAWA jest. > - śle Ci obelżywe SMS-y, bo niebacznie podałeś mu nr komórki Ja wysłałem Ci kilka sms-ów. Ale nie obelżywych. Możesz je tu przytoczyc. Permisję na to moja masz. Natomiast numer Twojej komórki znam bo pierwszy do mnie zadzwoniłeś i wyświetlił się. > - śle Ci obelżywe listy, używając sfałszowanych nicków Twoich autentycznych > przyjaciół (np. podpisuje tyu_ zamiast tyu - poznasz od razu, że to nie ja > pisałem?) Chamstwo to jest. Dobrze, że ja rzadko takie listy mam. > - podsyła wirusy To samo - do SĄDU. To przestępstwo jest. > > Dla mnie jest to ZASZCZUWANIE - zimne, świńskie doprowadzanie człowieka do > rozstroju nerwowego. Tu nie zgadzam się z Tobą. Gdzie jesteś teraz? Przed komputerem na forum. Gdybyś rozstrój nerwowy miał to w szpitalu psychiatrycznym bys był. Czego nie życze Ci, żadnego szpitala w ogóle. Perła ps. jeżeli wiesz kto Ci to robił to napisz WPROST. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła do tyu jest - suplement IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.02, 18:56 > tyu napisał(a): > > - śle Ci obelżywe listy, używając sfałszowanych nicków Twoich autentycznyc > h > > przyjaciół (np. podpisuje tyu_ zamiast tyu - poznasz od razu, że to nie ja > > > pisałem?) To chamskie działania są. Mnie tez to spotkało. Np. _perla. Producent: LIMAK. To specjalista od tego jest. Zapytaj Galby, siódemkę i innych. A Ty tyu wiedząc o tym, LIMAKA publicznie określasz tu jako swojego Przyjaciela i że ufasz mu. To jak to z Toba jest? W ten sposób OSOBIŚCIE podpisałeś sie pod takimi działaniami które dla mnie wstrętne są. A teraz żalisz się? Bo "nowego" forumowicza przed sobą masz. Trochę taktu drogi mój. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Uderz w stół a Perła się odezwie. Ostrzeżenie! 12.07.02, 19:55 Tak to bywa, gdy ktoś ma nieczyste sumienie. To, co opisałem, nie było historią zaszczuwania MNIE. Podałem najbardziej TYPOWE działania ludzi z Forum, którym sprawia przyjemność dręczenie innych ludzi. Perła wziął to, jako zarzut pod jego adresem i dał głos niezwłocznie. Owszem, CZĘŚĆ takich działań dotknęła i mnie - głównie, choć nie wyłącznie, z ręki Perły i z rączki Miriam. Opisywałem jednak ZJAWISKO, a nie - wylewałem prywatne żale. Najbardziej poszkodowaną ofiarą takich działań była Abe. To jej słano wirusy, listy ze sfałszowanymi nickami (e-maile, nie posty na Forum!), gdzie lżono ją - podobno również w moim imieniu. To ona najsilniej odchorowała wyrządzoną jej podłość. Niewiele lepiej potraktowano Carminę i Vista. Szczuto też Maksia - rozsiewając pogłoski, że to właśnie on rozsyła wirusy. Cała czwórka była atakowana przez "pacynki" - maski, które ktoś nobliwy wkładał, gdy miał ochotę zamienić się z dra Jekylla w pana Hyde. Maksio - przez Wilda2 (dla większej perfidii upozorowano, że to JA jestem tym Wildem2), Abe i Carmina - przez Jeniseja, Amura, Siodlo, Srebro - i innych. W końcówce swego pobytu na Forum - Carmina i Hiacynt - przez Bertoldiego. W porównaniu z nimi - moja sytuacja była nieomal komfortowa. Mnie nękali TYLKO: moja fałszywa przyjaciółka Miriam i jej "rycerz" Perła. Tak! - w tym wypadku muszę zgodzić się z Perłą: przyjaciółką przestała być już po pierwszym świństwie. Reszta, to szczegóły. Np. przestępstwo, jakim były włamania: owszem - teoretycznie można było z tego zrobić sprawę. Tylko - dlaczegóż to SAM PERŁA nie zgłosił przestępstwa, gdy JEMU ktoś się włamał? Co go powstrzymało? Limak: owszem - miałem mu wiele do zarzucenia i ZARZUCAŁEM. Ale jego "zabawy" nickami - fakt, bynajmniej nie było to w porządku! - miały jedną przewagę nad działaniami "pacynek": obrażały, drażniły, ale nie raniły. Można mu zarzucić wiele - ale nie podłość i sadyzm. Perle i Miriam tę podłość zarzucam. WIELKĄ podłość zarzucam animatorom "pacynek", które zniszczyły Abe. Dlatego gorąco kibicuję Hiacyntowi w jego poszukiwaniach. Czy są jeszcze jakieś pytania? Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Do Tyu - o Elvisie 12.07.02, 20:19 Tyu, widze, ze jak kiedys, tak i teraz, chwilowy nawet pobyt z dala od Forum pozbawia Cie mocy percepcyjnych. Przebywasz chyba w realu w jakims usypiajacym intelektualnie srodowisku. Mysmy w W-wie zawsze byli podejrzliwi co do intelektualnych wartosci uczonych (pracownikow nauki, ze uscisle) ze Slaska. To tyle komentarza jesli chodzi o to, ze jakos nie odroznilem baczkow od pejsow. Ale dodam, ze jesli mowimy o Elvisie to jestem najprawdopodobniej najwiekszym tu na Forum znawca tego faceta. Zwlaszcza z jego poczatkow, plus minus do wojska. No moze poza Hiacyntem. Tak ze pomylic sie moglem jedynie w zartach. Mam nadzieje, ze powrocisz do formy. A niektore przyklady zaszczuwania, ktore Ty(u) przytaczasz sa faktycznie nieprzyjemne. Ale kto robil te, ktore jak Perla slusznie zauwazyl, lamia prawo? Tzn. wlamania do skrzynek i wysylanie wirusow. To trzeba demaskowac i walic po lapach, jesli sie komus chce i ma na to mozliwosci. Pozostale przyklady, to juz jest toleranckie narzekanie. Skoordynowane telefonicznie akcje, nieprzyjazne SMSy? Eee tam. Rzad Millera codzien wydaje komunikaty mnie nieprzyjazne i co z tego? Siemie lniane polecam sc-k Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Do Sceptyka - o szczuciu 13.07.02, 12:36 Ale najpierw o Elvisie. To chyba jasne, że to WSZYSTKO - tu i tam - na ten temat, to były zarty. Chyba się nie nabrałeś? Co do szczucia, już na poważnie: widać, że NAPRAWDĘ nie wiesz, o czym piszesz. Te WSZYSTKIE działania - legalne i nielegalne - były częścią JEDNEJ, dobrze skoordynowanej całości, której celem było zadręczenie człowieka. I mniejsza nawet o nielegalność tych nielegalnych: o niebo większym złem było właśnie to zadręczanie. Nie wierzysz, że coś takiego jest możliwe - zdalnie i wyłącznie przy pomocy środków elektronicznych? To zdobądź się choć raz na heroiczny gest i poczytaj np. trochę ostatnich postów Abe na tym Forum. Jeśli uznasz, że NIE SĄ to posty człowieka zadręczanego - to chyba nie jesteś człowiekiem. Podobne były ostatnie posty Vista. Tak, tego samego: bystry, wesoły facet... Primum vivere, deinde philosophari, nawet jeśli chodzi tylko o wirtualne "życie" na forum. Aluzju poniał? Jeśli tak, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Do Tyu i Ptwo 12.07.02, 18:48 > A do Ptwo: istota forum jest spor. a ja myslalam ze dyskusja, wymiana pogladow w sposob kulturalny. z typowo chamskimi atakami nie jest milo sie spotykac. a tu na forum wystarczy miec inne zdanie, zeby ktos napisal, ze jestes glupi,zebys spadal itd... Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Re: Do Tyu i Ptwo 12.07.02, 20:25 maretina napisała: > a ja myslalam ze dyskusja, wymiana pogladow w sposob kulturalny. > z typowo chamskimi atakami nie jest milo sie spotykac. a tu na forum wystarczy > miec inne zdanie, zeby ktos napisal, ze jestes glupi,zebys spadal itd... ------------------------------------- Moze i przyjemniej by bylo gdyby tak bylo, ale tak nie jest (mowie o 'kolturze'). Podobnie i w zyciu byloby przyjemniej gdyby wszyscy byli usmiechnieci i kurturalni. Ale na Forum nie jest az tak zle. Trzeba sie jednak wystrzegac, aby nie miec faktycznie glupich opinii, bo wtedy nie dziwota, ze ktos nazwie rzecz po imieniu. Ponadto, nie wszystko trzeba zaraz brac doslownie, do siebie i przezywac. Luzu troche zalecam i dystansu. Pozdrawiam, zyczac hartu i meznosci. sc-k Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Do Tyu i Ptwo 12.07.02, 20:28 sceptyk napisał: > maretina napisała: > > > a ja myslalam ze dyskusja, wymiana pogladow w sposob kulturalny. > > z typowo chamskimi atakami nie jest milo sie spotykac. a tu na forum wysta > rczy > > miec inne zdanie, zeby ktos napisal, ze jestes glupi,zebys spadal itd... > ------------------------------------- > > Moze i przyjemniej by bylo gdyby tak bylo, ale tak nie jest (mowie o 'kolturze' > ). > Podobnie i w zyciu byloby przyjemniej gdyby wszyscy byli usmiechnieci i > kurturalni. Ale na Forum nie jest az tak zle. Trzeba sie jednak wystrzegac, aby > > nie miec faktycznie glupich opinii, bo wtedy nie dziwota, ze ktos nazwie rzecz > po > imieniu. > > Ponadto, nie wszystko trzeba zaraz brac doslownie, do siebie i przezywac. Luzu > troche zalecam i dystansu. > > Pozdrawiam, zyczac hartu i meznosci. > sc-k dziekuje,przyda mi sie i jedno i drugie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła o tyu i jego sądach tu jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.02, 01:35 tyu napisał(a): > > Co o tym sądzisz? Ja sądzę, że chodzi o to, że tak powiem, że sądzę, iż chodzi jak sądzę o to co sądzę naprawdę. Bo sądzę, że to ważna sprawa jest. według mojego sądu właśnie, jak sądzę. Bo nie umiem notorycznie oszukiwać takiego "demona" jak Ty. Tak sądzę. A sądzę, że mam dość wyobraźni - jednak gdybym tysiąc lat żył i co noc zmuszał się do wyobrażenia najdzikszych rzeczy na jakie cię stać, jak sądzę, nie wymyśliłbym jednej milionowej tego co widziałem na forum w wykonaniu Twoim, jak sądzę. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miriam Re: o tyu i jego sądach tu jest IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.02, 01:38 No, Perła! Z takim "geistem" i "espritem" to TYLKO TY pisac możesz. Nie wszyscy to rozumieją, ale liczy się jakośc a nie ilość. Miriam Gość portalu: Perła napisał(a): > tyu napisał(a): > > > > > > Co o tym sądzisz? > > Ja sądzę, że chodzi o to, że tak powiem, że sądzę, iż chodzi jak sądzę o to co > sądzę naprawdę. Bo sądzę, że to ważna sprawa jest. według mojego sądu właśnie, > jak sądzę. Bo nie umiem notorycznie oszukiwać takiego "demona" jak Ty. Tak sądz > ę. > A sądzę, że mam dość wyobraźni - jednak gdybym tysiąc lat żył i co noc zmuszał > się do wyobrażenia najdzikszych rzeczy na jakie cię stać, jak sądzę, nie > wymyśliłbym jednej milionowej tego co widziałem na forum w wykonaniu Twoim, jak > > sądzę. > > Perła Odpowiedz Link Zgłoś