dachs
27.06.05, 10:28
W sprawie, o ktorej nie chce narazie nic blizszego mowic, gdyz moze budzic
emocje jeszcze wieksze niz sprawa Kaczynskiego (a niektorych z Was jakos
strasznie trudno utrzymac przy meritum), wydano wyrok niekorzystny dla osoby
pokrzywdzonej motywujac, iz uznanie powodztwa... (to jest autentyczny
fragment uzasadnienia sadowego):
„...godziłoby w cel stanowienia norm prawnych i podważało zaufanie do sądu,
jako organu wymiaru sprawiedliwości. Takie skutki wyrokowania są
niedopuszczalne, choćby ich następstwem miało być zaspokojenie żądania
zrozumiałego według poczucia sprawiedliwości obu stron.”
borsuk