hymen
06.07.05, 10:34
Ogromna większość podatników (93%) rozliczała się z fiskusem według
pierwszego progu podatkowego - 19-procentowego, tylko 4% płaciło podatek od
dochodów osobistych według progu 30-procentowego i zaledwie 2% według
najwyższej 40-procentowej stawki.
Większość podatników rozliczających się samodzielnie (bez pośrednictwa
zakładu pracy lub ZUS) rozliczyła swoje dochody osobiste wspólnie z
małżonkiem bądź małżonką (57%) lub wspólnie z dzieckiem (3%).
Z ulg i odliczeń skorzystała ponad połowa podatników rozliczających się
samodzielnie (52%). Nadal najpopularniejsze były odpisy wydatków na remonty
lub modernizację mieszkań, domów (86%) - korzystało z nich więcej osób niż w
latach poprzednich.
Więcej niż co trzeci podatnik (34%) miał, po uwzględnieniu wszelkich ulg i
odpisów, podatek zerowy, tzn. zaliczki pokrywały się z podatkiem rocznym.
Natomiast ponad połowa (53% - nieco mniej niż w latach wcześniejszych) miała
nadpłatę i otrzyma zwrot pieniędzy, a stosunkowo nieliczni (7%) musieli
fiskusowi dopłacić.
============================================================
To właściwie wystarczy do tego, by opowiedzieć się za podatkiem liniowym, bez
ulg.