Dodaj do ulubionych

O molestowaniu moralnym. Pod wzglad..... (czesc2)

03.08.02, 12:02
Watek o molestowaniu sie zrobil taki dlugi, ze zasluzyl sobie na czesc 2.
Gratuluje tyu zalozenia watku ktory takie zaintereswanie wzbudzasmile
Ponizej skopiuje ostatni post jaki sie w Cz.1. ukazal zeby zachowac jakas
ciaglosc.
Obserwuj wątek
    • _helga Wyznanie a'moralnej estetki -danka.jp 03.08.02, 12:05
      Re: Wyznanie a'moralnej estetki
      Autor: danka.jp@NOSPAM.poczta.gazeta.pl
      Data: 03-08-2002 11:36 + dodaj do ulubionych wątk
      --------------------------------------------------------------------------------
      Podtytuł:
      Publiczna masturbacja a’moralna

      Inwokacja estetki.
      Nie lubię słowa ”Żyd”.
      We wszystkich jego odmianach i rodzajach.
      Nieestetycznie mi się kojarzy .
      Estetycznie jestem antyżydowska.
      Uzasadnienie:
      1.Żyd ma brzydką fizjonomię. Ma haczykowaty nos i rozbiegane oczy.
      2.Żyd jest zdrajcą (Judasz)
      3. Nie lubię żydokomuny
      4. Żyd ma wstrętny charakter. Jest chytry, przebiegły, nieuczciwy, kłótliwy i
      tchórzliwy a ostatnio jeszcze stał się mordercą biednych Palestyńczyków.
      5.Żyd spiskuje zawsze i wszędzie.
      Po tym wszystkim mogę mu tylko powiedzieć:” paszła won.”
      Precz z moich oczu...
      Precz z mej pamięci...

      Ta inwokacja jest wstępem do poniższych rozważań.

      Co ja rozumiem przez określenie molestowanie moralne?
      Przede wszystkim każde molestowanie uważam za molestowanie moralne.
      Rozumiem, że jest to forma zachowań wywołujących u osoby molestowanej co
      najmniej nieprzyjemne uczucie emocjonalne.
      Podzieliłabym molestowanie na co najmniej pięć stref, każda o innym wymiarze
      działania, ale powodujących podobne skutki.
      1.molestowanie seksualne
      2.molestowanie ekonomiczne
      3.molestowanie feministyczne
      4. molestowanie RASISTOWSKIE.
      Molestowanie jest działaniem bezpośrednio szkodzącym na sferę emocjonalną
      (psychikę) osoby molestowanej.
      Molestowanie może być działaniem słownym lub czynnym, lub obie formy razem,
      bezpośrednio lub pośrednio, czynnie i biernie.
      Powszechnie się uważa, że działanie słowne nie jest działaniem czynnym
      szkodzącym bezpośrednio osobie molestowanej.
      Im dłużej utrzymuje się działanie molestujące tym skutki mogą być
      tragiczniejsze dla osoby molestowanej.
      Molestowanie zawsze odbija się niekorzystnie na psychice, bo działa na tą jej
      sferę, która decyduje o poczuciu godności osobistej.
      Jak odróżnić molestowanie moralne od zwykłych zachowań wynikających ze
      współistnienia i współzależności?
      Granice są płynne i niejasno określone.
      Może wreszcie nadszedł czas by je określić i nazwać i wtedy może uda się
      przeciwdziałać przejawom molestowania.

      P.S.1
      Uwagi własne co do treści ‘ubranej’ w formę.
      1.brak wrodzonego talentu pisarskiego
      2. Wyuczona forma przekazywania tylko informacji, których nie widać
      na ‘obrazku’.
      P.S.2
      1.Do Tete i Hiacynta z podziękowaniami za archiwizowanie forumowych wypowiedzi
      i ich udostępnianie w razie zaistniałej konieczności.
      Moim zdaniem taka konieczność zaistniała, bo na forum zastosowano wobec
      niektórych osób molestowanie moralne.
      2. Podziękowanie dla Tyu za to, że otwierając ten wątek dał mi możliwość
      wypowiedzi na dotkliwy dla mnie temat molestowania moralnego. Przez formy
      molestowania moralnego zniknęła z forum d_nutka i inne jej nicki.
      Dziękuję za uwagę ewentualnych ‘czytaczy’.
      Danka.jp-adwokat d_nutki i jej wszystkich nickowych wcieleń
      • _helga Re: Wyznanie..... Tumisia 03.08.02, 12:06
        Re: Wyznanie ................
        Autor: Gość: Tumisia IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl
        Data: 03-08-2002 11:56 + dodaj do ulubionych wątków

        + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytując


        --------------------------------------------------------------------------------
        Poszłam sobie gdzie indziej.Pozdrowienia dla Danki.jp.

        • wojcd Re: Wyznanie..... Tumisia 03.08.02, 12:26
          Pani Helgo
          wiem juz prawie na 100%, ze naleza sie Pani przeprosiny z mojej strony. Wolalbym jednak dac szanse osobie, ktora nazywalem karaczanem i dlatego jesli Pani pozwoli poprzestane na tych lakonicznych wyjasnieniach nie podajac dalszych naleznych Pani wyjasnien.

          Pozdrawiam serdecznie Wojciech

          PS. Prosze pozdrowic Zsypka.
          • _helga Re: Wyznanie..... Tumisia 03.08.02, 12:55
            wojcd napisał:

            > Pani Helgo
            > wiem juz prawie na 100%, ze naleza sie Pani przeprosiny z mojej strony.
            Wolalby
            > m jednak dac szanse osobie, ktora nazywalem karaczanem i dlatego jesli Pani
            poz
            > woli poprzestane na tych lakonicznych wyjasnieniach nie podajac dalszych
            nalezn
            > ych Pani wyjasnien.
            >
            > Pozdrawiam serdecznie Wojciech
            >
            > PS. Prosze pozdrowic Zsypka.

            Hihii! Dziekujesmile Ja naprawde sie staram o ostroznosc w w sprawach dotyczacych
            antysemityzmu. To jest realne zjawisko, ale ja ograniczam termin "antysemicki"
            do bardzo konkretnych przypadkow. To tego uwazam, ze najlepiej wstrzymywac sie
            z "klasyfikowaniem" jak dlugo sie da, bo nawet jesli ktos tekst antysemicki
            napisze, to niekoniecznie jest antysemita. Zdarza mi sie za palne glupote i w
            takiej sytuacji licze na wyrozumialosc otoczenia. No to taka sama miara
            otoczenie tez nalezy traktowac.

            Zeby do konca wylac oliwe na wzburzone wody, to powiem, ze termin "tekst
            antysemicki" uzywam w przypadku, kiedy ktos pisze o Zydach niezaleznie od
            tematu rozmowy (wszystko mu sie z Zydami kojarzy) oraz kiedy dokonuje daleko
            idacych uogolnien, np. ze wszyscy Zydzi sa "tacy i owacy" i ma na mysli Zydow
            tych co byli, sa i beda.

            Czyli jesli ktos napisze ze Zydzi sa tacy i owacy w watku o Bliskim Wschodzie
            czy dyskusji o historycznych stosunkach polsko zydowskich, to najczesciej nie
            ma na mysli wszystkich pokolen i wszystkich Zydow tylko jakies konkretne
            sytuacje. O konkretnych sytuacjach mozna rozmawiac, czemu nie? nawet inwektywy
            rozmaite zalaczac, bo jak sie ktos obrazi, to sie zawsze moze odszczeknac.

            Napisalam pod adresem Danki, ze napisala tekst antysemicki, bo ten watek nie ma
            nic wspolnego z Zydami. Tyu zdaje sie tez nie dala powodu ze w jakikolwiek
            sposob do Zydow nawiazuje, ani nikt z dyskutantow. A tu raptem "rozbiegane
            oczka". Niemniej NIE NAZYWAM Danki antysemitka, tylko stwierdzam, ze tym razem
            spelnila te 2 reguly, ktore moim zdadniem wystarczaja, zeby jej tekst
            antysemickim nazwac.

            Bys sie zdziwil, jak rzadko mi wychodzi, ze ktos na antysemityzm cierpi.
            • wojcd Re: Wyznanie..... Tumisia 03.08.02, 13:14
              Pani Helgo
              chetnie podejme te dyskusje. Ale odlozmy ja na pozniej. Zniszczylem Pani przedsiewziecie wcinajac sie nieroztropnie w planowany schemat watku. Zostalo to spowodowane szukaniem najblizszej okazji by Pania przeprosic.

              Pozdrawiam Wojciech

              PS. Te wlasciwe formy antysemityzmu ja rozpoznaje przez obserwacje jezyka.
              • _helga Re: Wyznanie..... Tumisia 03.08.02, 13:27
                wojcd napisał:

                > Pani Helgo
                > chetnie podejme te dyskusje. Ale odlozmy ja na pozniej. Zniszczylem Pani
                przeds
                > iewziecie wcinajac sie nieroztropnie w planowany schemat watku. Zostalo to
                spow
                > odowane szukaniem najblizszej okazji by Pania przeprosic.
                >
                > Pozdrawiam Wojciech
                >
                > PS. Te wlasciwe formy antysemityzmu ja rozpoznaje przez obserwacje jezyka.

                no tak, ja tez chetnie porozmawiam. Rzeczywiscie gdzie indziej, bo watek czego
                innego dotyczy. Pozdrawiam serdeczniesmile))))
      • _helga Re: Wyznanie a'moralnej estetki -danka.jp 03.08.02, 12:24
        Hmmm... Czy do tej listy roznych molestowania mam prawo dodac (1) molestowanie
        lingwistyczne, (2) molestowanie glupota ludzka, oraz (3) molestowanie
        antysemickie?

        ad 1. Wyraz "estetyzm" ma okreslone znaczenie w jezyku polskim. Za kazdym razem
        gdy ktos jezyk polski okalecza mordujac znaczenie uzywanych wyrazow, to ja mam
        silne poczucie bycia osoba molestowana.

        ad 2 i 3. Jesli ktos definiuje swoja filozofie istnienia jako niechec do Zydow,
        tworzy pokraczny obraz Zydow i posuwa sie do daleko idacej generalizacji, to
        narusza osobiste dobro moich zydowskich przyjaciol, a tym samym i moje. Czy w
        takim wypadku mam prawo uznac, ze jestem osobiscie molestowana przez
        antysemicki tekst i na to zareagowac?

        Gratuluje tyu poparcia ze strony osoby, ktora cie popiera z powodu "estetyzmu
        antysemickiego". Zydzi maja dlugie nosy i kaprawe oczka, i to zdaniem Danki
        jest wystarczajacy powod, by cie poprzec. Nie wiem, czy tego rodzaju wsparcia
        sobie akurat zyczysz, niemniej pozwalam sobie na mode "zlosliwosc". Gratulujesmile
        • Gość: AndrzejG źle ją zrozumiałaś IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.08.02, 20:10
          Sądzę ,że danka (dla mnie d_nutka)
          skarzy się na molestowanie , maltretowanie
          czy też znecanie się moralne związane z antysemityzmem
          i to skierowanym w jej stronę.

          Andrzej

          Widzisz d_nutko
          nick jak człowiek
          żyje dotąd , dokąd jest w pamięci ludzi
          ja d_nutkę pamiętam
          • _helga Re: źle ją zrozumiałaś 03.08.02, 20:19
            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

            > Sądzę ,że danka (dla mnie d_nutka)
            > skarzy się na molestowanie , maltretowanie
            > czy też znecanie się moralne związane z antysemityzmem
            > i to skierowanym w jej stronę.
            >
            > Andrzej
            >
            > Widzisz d_nutko
            > nick jak człowiek
            > żyje dotąd , dokąd jest w pamięci ludzi
            > ja d_nutkę pamiętam

            achasmile jesli to jest jakis ciag dalszy dyskusji w ktorej nie bralam udzialu, to
            kontekstu nie lapie. Tym bardziej sie teraz ciesze ze nie wyskoczylam z
            etykietka tylko sie na tym jednym tekscie skupilam. O jakis jeden tekst, co do
            ktorego, jak sie okazuje, kontekstu nie lapie, kruszyc kopii nie zamierzam.
            • Gość: Dragon Re: źle ją zrozumiałaś IP: *.com 03.08.02, 20:26
              wiesz co Helga?
              Ty to masz parę!
              pzdr
              • _helga Re: źle ją zrozumiałaś 03.08.02, 20:28
                Gość portalu: Dragon napisał(a):

                > wiesz co Helga?
                > Ty to masz parę!
                > pzdr

                Pare czego? Butow?
                smile
            • sceptyk Helga 03.08.02, 20:32
              Z d_nutka to jest troche inaczej. W zasadzie dorobila sie juz papierow, no
              nazwe je 'ochronnymi', i pisuje sobie rozne rzeczy. Nikt jej juz nie odpowiada,
              bo nie ma na co. Na poczatku swej kariery forumowej opierniczala cale forum, ze
              to antysemici, potem kazala sie w d... calowac, potem cos tam jeszcze.
              Niektorzy ja podejrzewaja, ze czasami pisuje naprana, bo teksty dziwnie
              niezborne. No ale mamy ja. I nic sie na to nie poradzi. Niech sobie pisze.
              • d_nutka Re: Sceptyk 03.08.02, 23:36
                sceptyk napisał:

                > Z d_nutka to jest troche inaczej. W zasadzie dorobila sie juz papierow, no
                > nazwe je 'ochronnymi', i pisuje sobie rozne rzeczy. Nikt jej juz nie
                odpowiada,
                >
                > bo nie ma na co. Na poczatku swej kariery forumowej opierniczala cale forum,
                ze
                >
                > to antysemici, potem kazala sie w d... calowac, potem cos tam jeszcze.
                > Niektorzy ja podejrzewaja, ze czasami pisuje naprana, bo teksty dziwnie
                > niezborne. No ale mamy ja. I nic sie na to nie poradzi. Niech sobie pisze.

                To napiszę.
                I aby utrzymać się w konwencji "niezborności" dotam tylko, że twój post był 13-
                ty w tym wątku, a ja bywam przesądna, o pardon, przesadna też.
                niezpornie pozdrawiam
                d_nutka
              • _helga Re: Sceptyk 03.08.02, 23:39
                Ok. Dziekismile
                • d_nutka Re: Sceptyk 04.08.02, 10:09
                  Sceptyku!
                  Krótka historia, bez cytatów, mojego życia forumowego.
                  Weszłam na forum i niszczyłam.
                  - niszczyłam istniejącą piękną formę porozumiewania się,
                  - skierowałam uwagę na nie istniejące wcześniej na forum zjawisko
                  antysemityzmu,
                  - po chamsku czepiłam się osób, które kwiecistym językiem w kwiecistych
                  wątkach kwieciście pozdrawiali uczestników
                  Tylko dlaczego odeszła Abe?
                  Dlaczego odeszła Carmina i inni?
                  Ja weszłam kiedy na celowniku w kwiecistych wątkach znalazł się Tyu.
                  Weszłam jako „przeórocza małpka” i przyjaciel1.
                  Korci mnie, aby w tym miejscu napisać: veni, vidi...i kropka.
                  Czepiano się mnie za wszystko.
                  Stylistykę moich postów, ich ortografię, formę, słownictwo ,skrótowość,
                  Doszło, ostatnio z twoim udziałem, do podważenia mojej poczytalności
                  określając moje wypowiedzi coś w rodzaju mowy niewiązanej.
                  Sceptyku!
                  Moje wypowiedzi zawierają tyle ładunku informacyjno-emocjonalnego, że od
                  odbiorcy wymagają włożenia pewnego własnego trudu intelektualnego.
                  Nikt jednak nie podjął ze mną polemiki w temacie głównym.
                  A mój temat główny?
                  Moralne niszczenie ludzi.
                  Jako temat posiłkowy wybrałam antysemityzm i godność osobistą, bo na tym znam
                  się znam z uwagi na doświadczenie życiowe.
                  Dlaczego po pierwszych atakach na mnie nie „odpuściłam”?
                  Teraz nie odpowiem na to pytanie. To jeszcze nie ten czas.
                  Ale świadomie „wystawiłam” się na obstrzał, zdając sobie w pełni sprawę ze
                  swoich słabych stron i że zostanę w te słabe punkty zaatakowana. Co się
                  zresztą stało.
                  Potwierdziło się w wirtualu , przy okazji , moje nabyte doświadczenie z realu.
                  Jak najskuteczniej zniszczyć przeciwnika.
                  1.wykazać, że problem niszczenia rodzi się w głowie „ofiary”.
                  2.wykazać, że jeśli rodzi się samoistnie w głowie ofiary –to ten problem w
                  rzeczywistości nie istnieje.
                  3.Jeśli jednak ofiara jest i się upiera-wykazać ponownie pkt1. z dodatkiem:
                  ofiara jest nieprzystosowana do życia w społeczności.
                  Sceptyku!
                  Czy ty jesteś nickiem czy pacynką?
                  Jeśli przypadła ci rola pacynki-to w którym teatrze?
                  A może moje pytania wyżej-to delikatnie rzecz ujmując jest to moja forma
                  nieprzystosowania forumowego?
                  A problem podstawowy wrócił do mnie jak bumerang.
                  Problem z wątku” aborcja czy eutanazja”.
                  Dla mnie na aborcję jest już za późno.
                  Proszę więc o forumową eutanazję.
                  I tylko taki wyrok mnie całościowo zadowoli i na zawsze rozwiąże problem
                  mojego nieprzystosowania na forum.
                  Każde inne rozwiązanie potraktuję jako psychiczno-moralne molestowanie,
                  którego skutki opisał Tyu w cytowanych fragmentach artykułu o molestowaniu
                  moralnym.
                  Ponieważ molestowanie moralne jest nie do udowodnienia przez ofiarę przeto
                  forma eutanazji będzie moim atutem gdy stanę (kiedyś) przed Najwyższym
                  Trybunałem.
                  Pozdrawiam
                  d_nutka
                  • Gość: pollak Re: D IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.08.02, 12:27
                    d_nutka napisała:

                    > Moje wypowiedzi zawierają tyle ładunku
                    informacyjno-emocjonalnego, że od
                    > odbiorcy wymagają włożenia pewnego własnego trudu
                    intelektualnego.
                    > Nikt jednak nie podjął ze mną polemiki w temacie
                    głównym.
                    > A mój temat główny?
                    > Moralne niszczenie ludzi.
                    > Jako temat posiłkowy wybrałam antysemityzm i godność
                    osobistą, bo na tym znam
                    > się znam z uwagi na doświadczenie życiowe.

                    Szanowna Danutko, przyczyną może być Twoje podejście. W
                    Polsce (i ogólnie na świecie) można zauważyć kilka postaw
                    (ze względu na tematykę żydowską). Jest procent ludzi,
                    sosunkowo niewielki, ale za to wybijający się, dla
                    których Żydzi to 'RZYDY'. Jest spora grupa ludzi którzy
                    nie są antysemitami, aczkolwiek są dosyć krytyczni wobec
                    Żydów (np. wobec kłamczuchów Grossów i innych
                    manipulatorów...). Są tacy których Żydzi wogóle nie
                    obchodzą (po prostu się nimi nie interesują). Są też
                    ludzie, Polacy (nie Żydzi), tropiciele antysemityzmu,
                    którzy kajają się i przed Żydami stoją zawsze ze
                    spuszczoną głową, z 'winą' wymalowaną na twarzy.
                    Ty masz DAR, ściągać na siebie gromy, od wszystkich
                    oprócz tej ostatniej grupy. Jak to robisz ... kto to wie.
                    Może prowokujesz, niekoniecznie robiąc to specjalnie.
                    Rozumiem że mogło spotkać Cię coś niemiłego ze względu na
                    pochodzenie... Jednak, jeśli nie przestaniesz stosować
                    odpowiedzialności zbiorowej, gwarantuję że nie zaznasz
                    spokoju i będziesz 'molestowana' (to nie groźba, raczej
                    ostrzeżenie). Twoja postawa przypomina mi postawę
                    niektórych środowisk żydowskich, które mają pretensję do
                    całego świata (a nigdy do własnych środowisk) o
                    Holokaust. Trzeba zrozumieć, że ostatnie stulecie
                    obfitowało w masakry i ofiary (równie liczne) z wielu
                    narodów.
                    Czy starasz się, aby każdy żył problemami Żydów? Jest
                    wręcz pewne, że dzisiaj w tym nerwowym świecie, ktoś Ci
                    powie 'nie obchodzą mnie Twoje żydowskie problemy, mam od
                    cholery własnych'. Ty w takich przypadkach powiesz 'a
                    Holokaust, to co, nie liczy się?', lub podobnie (było w
                    jakimś poście, chyba do Andrzeja).

                    Pozdrawiam
                    • d_nutka Re: D 04.08.02, 14:37
                      Gość portalu: pollak napisał(a):

                      > Szanowna Danutko, przyczyną może być Twoje podejście. W
                      > Polsce (i ogólnie na świecie) można zauważyć kilka postaw
                      > (ze względu na tematykę żydowską). Jest procent ludzi,
                      > sosunkowo niewielki, ale za to wybijający się, dla
                      > których Żydzi to 'RZYDY'. Jest spora grupa ludzi którzy
                      > nie są antysemitami, aczkolwiek są dosyć krytyczni wobec
                      > Żydów (np. wobec kłamczuchów Grossów i innych
                      > manipulatorów...). Są tacy których Żydzi wogóle nie
                      > obchodzą (po prostu się nimi nie interesują). Są też
                      > ludzie, Polacy (nie Żydzi), tropiciele antysemityzmu,
                      > którzy kajają się i przed Żydami stoją zawsze ze
                      > spuszczoną głową, z 'winą' wymalowaną na twarzy.
                      > Ty masz DAR, ściągać na siebie gromy, od wszystkich
                      > oprócz tej ostatniej grupy. Jak to robisz ... kto to wie.
                      > Może prowokujesz, niekoniecznie robiąc to specjalnie.
                      > Rozumiem że mogło spotkać Cię coś niemiłego ze względu na
                      > pochodzenie... Jednak, jeśli nie przestaniesz stosować
                      > odpowiedzialności zbiorowej, gwarantuję że nie zaznasz
                      > spokoju i będziesz 'molestowana' (to nie groźba, raczej
                      > ostrzeżenie). Twoja postawa przypomina mi postawę
                      > niektórych środowisk żydowskich, które mają pretensję do
                      > całego świata (a nigdy do własnych środowisk) o
                      > Holokaust. Trzeba zrozumieć, że ostatnie stulecie
                      > obfitowało w masakry i ofiary (równie liczne) z wielu
                      > narodów.
                      > Czy starasz się, aby każdy żył problemami Żydów? Jest
                      > wręcz pewne, że dzisiaj w tym nerwowym świecie, ktoś Ci
                      > powie 'nie obchodzą mnie Twoje żydowskie problemy, mam od
                      > cholery własnych'. Ty w takich przypadkach powiesz 'a
                      > Holokaust, to co, nie liczy się?', lub podobnie (było w
                      > jakimś poście, chyba do Andrzeja).
                      >
                      > Pozdrawiam

                      A wszystko dlatego, że nie zechciałam z pokorą przyjąć wyznaczonego mi przez
                      innych "miejsca w szeregu".
                      Ale nikt nie lubi być ostatni, już to pisałam.
                      Ostatnich gryzą psy-i ich pchły.
                      d_nutka nie ostatnia
                      • _helga Re: Odpowiadam 04.08.02, 14:56
                        d_nutka napisała:

                        > A wszystko dlatego, że nie zechciałam z pokorą przyjąć wyznaczonego mi przez
                        > innych "miejsca w szeregu".

                        Alez nie, Danutkosmile Opisalas pokraczny wyglad wszystkich Zydow jak leci. Ja mam
                        zydowskich przyjaciol, ktorym bynajmniej zadne kaprawe oczka nie biegaja. Nosy
                        tez maja w porzadku. Dlaczego obrazasz moich przyjaciol, a tym samym i mnie?
                        Czy ja ci kiedykolwiek jakiekolwiek miejsce w dowolnym szeregu wyznaczalam? Hm?
                        Ten watek Zydow ani troche nie dotyczy. Zaden z dyskutantow ani troche do Zydow
                        nie nawiazuje. Mam wrazenie, ze napisalas specjalnie po to, zeby ktos sie
                        obruszyl, i zebys potem mogla sie uskarzac, jak to przesladowana jestes.

                        Otoz informuje cie, ze chocby jeden z moich przyjaciol posiadal nos krzywy az
                        do pasa, to nie twoj biznes. Nabijanie sie z cudzych niedostatkow fizycznych
                        niekoniecznie swiadczy o antysemityzmie, za to na pewno swiadczy o chamstwie.
                      • Gość: pollak Re: D IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.08.02, 15:02
                        d_nutka napisała:

                        > A wszystko dlatego, że nie zechciałam z pokorą przyjąć
                        wyznaczonego mi przez
                        > innych "miejsca w szeregu".

                        Jakich 'innych'? Inni znaczy wszyscy?

                        > Ale nikt nie lubi być ostatni, już to pisałam.
                        > Ostatnich gryzą psy-i ich pchły.
                        > d_nutka nie ostatnia

                        Daj sobie spokój i olej innych. Każdy ma swoich innych,
                        wierz mi na słowo. A jeśli już, to atakuj tylko tych
                        innych, którzy Ci dogryzają.
                    • samsaranathanal Jeszcze jedna grupa:) 04.08.02, 15:58
                      Witaj

                      Dokonałeś ciekawego rozróżnienia postaw wobec temtyki żydowskiej (podział na
                      akapity ode mnie - Sam):

                      > W Polsce (i ogólnie na świecie) można zauważyć kilka postaw
                      > (ze względu na tematykę żydowską).

                      ɭ. Jest procent ludzi, sosunkowo niewielki, ale za to wybijający się, dla
                      > których Żydzi to 'RZYDY'.

                      ɮ. Jest spora grupa ludzi którzy nie są antysemitami, aczkolwiek są dosyć
                      >krytyczni wobec Żydów (np. wobec kłamczuchów Grossów i innych
                      > manipulatorów...).

                      ɯ.Są tacy których Żydzi wogóle nie obchodzą (po prostu się nimi nie
                      >interesują).

                      ɰ.Są też ludzie, Polacy (nie Żydzi), tropiciele antysemityzmu,
                      >którzy kajają się i przed Żydami stoją zawsze ze spuszczoną głową, z 'winą'
                      >wymalowaną na twarzy.

                      Otóż jest jeszcze jedna grupa. Nie wiem jak z jej liczebnością - wiem, że liczy
                      co najmniej trzech członków: mnie i moich dwóch znajomych. Jak powszechnie
                      wiadomo "trzech to już kompania" więc moge smiało powiedzieć, że stanowimy
                      grupę.

                      Otóż nasza grupa intereseje się (choć umiarkowanie- przyznaję) działalnością
                      organizacji żydowskich - co sprawia, że można by nas podciągnąć pod punkt 2.
                      Niestety jednocześnie nie jesteśmy "krytyczni wobec Żydów" ponieważ ODMAWIAMY
                      oceny kogokolwiek/czegokolwiek ze względu na narodowość/rasę. W ogóle nas to
                      nie interesuje. Uważamy, że narodowość jest sprawą PRYWATNĄ.

                      (np. nasza ocena krytyczna p. Grossa dotyczy wyłącznie Grossa jako historyka i
                      działacza społecznego - a nie jako Żyda. Nawet nie wiem, czy on jest Żydemsmile

                      Odmowa jest kategoryczna i bezwarunkowa!!!!!!

                      Pozdrawiam

                      Sam
                      • Gość: pollak Pewnie jest jeszcze ze sto innych ;) IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.08.02, 16:10
                        samsaranathanal napisał:

                        > Otóż jest jeszcze jedna grupa. Nie wiem jak z jej
                        liczebnością - wiem, że liczy
                        >
                        > co najmniej trzech członków: mnie i moich dwóch
                        znajomych. Jak powszechnie
                        > wiadomo "trzech to już kompania" więc moge smiało
                        powiedzieć, że stanowimy
                        > grupę.

                        Fakt, uogólniłem trochę.

                        > Otóż nasza grupa intereseje się (choć umiarkowanie-
                        przyznaję) działalnością
                        > organizacji żydowskich - co sprawia, że można by nas
                        podciągnąć pod punkt 2.
                        > Niestety jednocześnie nie jesteśmy "krytyczni wobec
                        Żydów" ponieważ ODMAWIAMY
                        > oceny kogokolwiek/czegokolwiek ze względu na
                        narodowość/rasę. W ogóle nas to
                        > nie interesuje. Uważamy, że narodowość jest sprawą
                        PRYWATNĄ.

                        Nie wiem gdzie napisałem, że ten kłamca Gross jest
                        krytykowany ze względu na narodowość. Faktem jest, że
                        podpierają się nim pewne środowiska żydowskie. Mam udawać
                        że tak nie jest? Niestety ten podział (rasowy, Żyd - nie
                        Żyd) stosują sami Żydzi (przypomnij sobie historię z
                        freskami, dlaczego je zrabowano).

                        > (np. nasza ocena krytyczna p. Grossa dotyczy wyłącznie
                        Grossa jako historyka i
                        > działacza społecznego - a nie jako Żyda. Nawet nie
                        wiem, czy on jest Żydemsmile

                        Ja historykiem nie jestem, ale mam wrażenie, że z niego
                        taki sam historyk jak i ze mnie. Działacz społeczny -
                        owszem. smile

                        pozdr
                        • Gość: siedem charaktery naszego Dank.Ensztajna IP: *.redsos.com.ar 04.08.02, 16:22
                          ładnie obrazuje ta oto przypowiastka:
                          z wywiadu z Panią Dorą [do dankotoma: semitka prawdziwa]
                          "
                          - Akcje oczerniania Polski nasiliły się znacznie. Winne temu są przede
                          wszystkim elity rządowe w Warszawie, dopuszczające, a wręcz propagujące tego
                          typu działalność. Co roku jeżdżę na Festiwal Kultury Żydowskiej w Krakowie,
                          którego dyrektorem jest Janusz Makow - stuprocentowy Polak nie pochodzący z
                          żadnej tam mieszanej rodziny polsko-żydowskiej, działający w porozumieniu z
                          prezydentem Krakowa - też Polakiem. I oto 1 lipca zeszłego roku, na otwarcie
                          festiwalu, urządzono nam spotkanie z Janem Tomaszem Grossem, autorem
                          zakłamanych Sąsiadów! Pytam, czy na ziemi krakowskiej za polskie pieniądze
                          muszą być robione tego typu rzeczy? W czasie tego spotkania jedna z
                          uczestniczek, studentka, krzyczała: Wstydzę się, że należę do Polaków, którzy
                          mordowali Żydów.

                          ==========================
                          jest to niespecjalnie bystry przedstawiciel Narodu Polskiego do tego stopnia
                          serwilistyczny, koniunkturalny, głupi i zakłamany, że gotów jest sobie semickie
                          pochodzenie wymyślić jak to swego czasu danka uczyniła wyłażąc na komin i
                          pokazując gołą dupę...

                          zaraz drugi fajny kawałek tym razem o konfidencie GroSSie

                          5040
                          • d_nutka Re: Życie jest piękne 04.08.02, 18:17
                            Gość portalu: siedem napisał(a):

                            >> ==========================

                            > pochodzenie wymyślić jak to swego czasu danka uczyniła wyłażąc na komin i
                            > pokazując gołą dupę...
                            >
                            >>
                            > 5040

                            I z wysokosci tego komina pokazując (to co widać)
                            zobaczyła.
                            Życie jest piękne.
                            pozdrawiam z wysokosci tegoż komina
                            d_nutka

                            • Gość: siedem masz ostatnia szanse IP: *.southern.wvnet.edu 04.08.02, 18:21
                              kto ślimakowi udostepnia grecki adres?

                              5040
                        • Gość: siedem o Grosie IP: *.redsos.com.ar 04.08.02, 16:25
                          "Niestety, nie pokazał, ponieważ p. Grudzińska ostatecznie okazała się dość
                          konserwatywna w kwestiach etnicznych i już wkrótce jako Irena Grudzińska-Gross
                          została towarzyszką życia pewnego zdolnego młodzieńca, który najpierw studiował
                          fizykę, później kończył socjologię, aż wreszcie zrobił fantastyczną światową
                          karierę jako historyk obdarzony bujną, lecz zarazem słuszną fantazją. Nb. też
                          drobiazgowo odróżniający rozmaite "etniczności", co nawet w jego dziełkach
                          zostało podniesione do rangi nowej reguły metodologicznej.
                          Niemniej p. Mencwel wykazał dobre chęci i dlatego może dziś śmiało i z
                          podniesionym czołem tak oto się przedstawiać: "należę do tych, którzy na pewno
                          nie są antysemitami, a nierzadko bywają filosemitami. Jak to pisała Maria
                          Dąbrowska? - jakież przaśne i czerstwe to rodzime towarzystwo, kiedy pozbawić
                          je tego błysku i ognia, jaki wnosili tutaj inteligenci zasymilowani". Bardzo
                          podobnie zresztą przedstawiał się p. Mencwel już przeszło trzydzieści lat temu
                          w innym - choć równie długim - eseju przeznaczonym dla przaśnych i czerstwych
                          oficerów z "organów ścigania i sprawiedliwości". "Słowem nie jestem
                          antysemitą" -zaznaczył wyraźnie. Ale ponieważ uprawiał tę twórczość w
                          pomarcowym więzieniu i - jak podkreślał - miał "pełne zaufanie do wymienionych
                          już organów", pozwalał sobie też wówczas na różne naukowe uwagi o "żydowskim
                          składzie narodowościowym" grupy tzw. "komandosów" i uściślające komentarze w
                          rodzaju: "bawił w Polsce inny Francuz (ściślej Żyd francuski)".
                          Przykro mi, że dotykam tych bolesnych epizodów z biografii prof. Mencwela
                          (który później, zdaje się, zaczął się uważać za kolejne wcielenie Stanisława
                          Brzozowskiego), ale dopiero na tym tle widać szerokie serce i niepamiętliwość
                          p. Adama Michnika. Można by nawet rzec, że p. Michnik czuje osobliwą słabość do
                          tych, którym niegdyś przydarzyły się chwile słabości: Maleszka, Gross (bo i on
                          do więziennych bohaterów nie należał), Mencwel... Musi to być spore ułatwienie
                          w pracy redaktorskiej; w końcu mało kto potrafi równie twardo trzymać się
                          wyznaczonej linii, jak ludzie o miękkich charakterach.
                          "

                          5040
                          • _helga Heheeee!!!! Siedem! 04.08.02, 16:33
                            najbardziej mi sie podoba ten kawalek:

                            Można by nawet rzec, że p. Michnik czuje osobliwą słabość do
                            tych, którym niegdyś przydarzyły się chwile słabości: Maleszka, Gross (bo i on
                            do więziennych bohaterów nie należał), Mencwel... Musi to być spore ułatwienie
                            w pracy redaktorskiej; w końcu mało kto potrafi równie twardo trzymać się
                            wyznaczonej linii, jak ludzie o miękkich charakterach.

                            "Malo kto potrafi rownie twardo trzymac sie wyznaczonej linii, jak ludzie o
                            miekkich charakterach."

                            Dobresmile Ale czy moge dodac do tej listy przykladow haslo Michnika "Kiszczak-
                            czlowiek honoru", mimo ze to spraw zydowskich nie dotyczy? Proszesmile)))))


                            • Gość: siedem Re: Heheeee!!!! Siedem! IP: *.redsos.com.ar 04.08.02, 16:43
                              _helga napisała:

                              > Dobresmile Ale czy moge dodac do tej listy przykladow haslo Michnika "Kiszczak-
                              > czlowiek honoru", mimo ze to spraw zydowskich nie dotyczy? Proszesmile)))))

                              padło słowo "michnik" więc dotyczy. dankowe wyskoki z gołą dupą nie są
                              żydowskie a jak najbardziej dotycza. twoja błazenada z żydoarystokracją tez
                              jest dziełem głupa a dotyczy. "zsypka" spotkanie z swiadkami po 60 latach w
                              sylwestra tez nie dotyczy... etc itp itd

                              5040
                              • _helga Re: Heheeee!!!! Siedem! 04.08.02, 17:08
                                Gość portalu: siedem napisał(a):

                                > _helga napisała:
                                >
                                > > Dobresmile Ale czy moge dodac do tej listy przykladow haslo Michnika "Kiszcza
                                > k-
                                > > czlowiek honoru", mimo ze to spraw zydowskich nie dotyczy? Proszesmile)))))
                                >
                                > padło słowo "michnik" więc dotyczy. dankowe wyskoki z gołą dupą nie są
                                > żydowskie a jak najbardziej dotycza. twoja błazenada z żydoarystokracją tez
                                > jest dziełem głupa a dotyczy. "zsypka" spotkanie z swiadkami po 60 latach w
                                > sylwestra tez nie dotyczy... etc itp itd
                                >
                                > 5040

                                Nie wiem nic o golej dupie Danki i na wszelki wypadek nie chce wiedziec. To
                                samo dotyczy terminu "zydoarystokracji" oraz duzej ilosci swiadkow jakich
                                jakoby zsypek spotkal. O ile pamietam spotkal jednego, a sledztwo potwierdzilo
                                to co on mowil. Mord w Jedwabnym nie zostal wykonany rekoma gestapo, nieprawdaz?

                                Ale jak powiadam, na wszelki wypadek nie dociekam.

                                Szanowanko,
                                Helga
                                • Gość: siedem ech Helka. No over /nt IP: *.southern.wvnet.edu 04.08.02, 17:16
                                  5040
                                  • Gość: siedem Helka, wlasciwie jeszcze jedno IP: *.southern.wvnet.edu 04.08.02, 17:21
                                    'dupy danki' nie znasz a zasypka świetnie znasz. dziwne dziwne. moze tez masz
                                    kłopoty z identyfikacją płciową jak Koleżanka Kamil?

                                    dzięks

                                    5040
                                    • _helga Re: Bo Zsypek to ja, siodmy cymbale:) 04.08.02, 18:53
                                      To jest moj pierwszy nick, nie najlepszy zreszta. Dowcip polega na tym, ze mi
                                      sie przestal podobac i na terenie forum zastanawialam sie na jaki nick go
                                      zmienic. Jakis starszy wiekiem forumowicz mi zreszta powiedzial, ze zmiana to
                                      dobry pomysl, bo mu sie ten nick z ZSP kojarzy i go denerwuje niezaleznie od
                                      tego co ja pisze. Twoje bostwo Vist tez mi doradzal. Podal jedna propozycje,
                                      zreszta nie najgorsza. A jak juz tego nicka zmienilam, to oglosil ze Helga jest
                                      nickiem falszywym, a ja to cyngiel. Jak bedziesz bardzo upierdliwy, to znajde w
                                      archiwum i te dyskusje nad moim nowym nickiem, i te rady Vista. Tak to mi sie
                                      nie chce, bo to bylo dawno.

                                      A moze ty tez uwazasz ze nicka zmieniac nie wolno?

                                      smile
                                      • Gość: siedem aj waj zasypka szczypi IP: *.southern.wvnet.edu 04.08.02, 19:05
                                        _helga napisała:

                                        > A moze ty tez uwazasz ze nicka zmieniac nie wolno?
                                        >
                                        > smile

                                        pewnie ze wolno. ale tylko kurwy robia to w celu osiagniecia wymiernej korzysci
                                        materialnej. w twoim przypadku, pejsata wywłoko, chodzi o korzysc ideowa.
                                        najpierw łzesz infantylnie jak 5 latek o twoim Tajemniczym Spotkaniu Trzeciego
                                        STopnia ze starozakonnymi marsjanami by odkryc w koncu zydoarystokratyczne
                                        korzenie. poziomem znacznie od slimaka nie odbiegasz i to ze cie z zasypkiem
                                        nie łaczyłem wynika ze słabosci tresci która chcesz nam wcisnac jak tani kit.
                                        nie czyta sie ciebie wiec i nie ma czego analizowac


                                        5040
                                        kiedy dowod na zbawcze wpływy zydowsta na dynastię Ming oraz twoje namaszczenie
                                        na żydo-samuraja w Prefekturze Kyoto w 3 w n.e?
                                        • _helga Re: aj waj zasypka szczypi 04.08.02, 20:18
                                          Gość portalu: siedem napisał(a):

                                          > _helga napisała:
                                          >
                                          > > A moze ty tez uwazasz ze nicka zmieniac nie wolno?
                                          > >
                                          > > smile
                                          >
                                          > pewnie ze wolno. ale tylko kurwy robia to w celu osiagniecia wymiernej
                                          korzysci
                                          >
                                          > materialnej. w twoim przypadku, pejsata wywłoko, chodzi o korzysc ideowa.
                                          > najpierw łzesz infantylnie jak 5 latek o twoim Tajemniczym Spotkaniu
                                          Trzeciego
                                          > STopnia ze starozakonnymi marsjanami by odkryc w koncu zydoarystokratyczne
                                          > korzenie. poziomem znacznie od slimaka nie odbiegasz i to ze cie z zasypkiem
                                          > nie łaczyłem wynika ze słabosci tresci która chcesz nam wcisnac jak tani kit.
                                          > nie czyta sie ciebie wiec i nie ma czego analizowac
                                          >
                                          >
                                          > 5040
                                          > kiedy dowod na zbawcze wpływy zydowsta na dynastię Ming oraz twoje
                                          namaszczenie
                                          >
                                          > na żydo-samuraja w Prefekturze Kyoto w 3 w n.e?



                                          Upiles sie? Dynastia Ming? Prefektura w Kioto? Pejsate kurwy? Heheeeeeeeesmile
                                          A moze to jakies grzybki zazywasz niewlasciwe, myslac ze to niewinne pieczarki
                                          w occie?
                                          smile
                        • samsaranathanal Wyjaśniam - do pollaka 04.08.02, 17:02
                          > Nie wiem gdzie napisałem, że ten kłamca Gross jest
                          > krytykowany ze względu na narodowość.

                          Ok. Moja niedokładność. Sorry. Powinno być:

                          "Niestety jednocześnie nie jesteśmy "krytyczni wobec Żydów" ponieważ oceniając
                          kogokolwiek/cokolwiek ODMAWIAMY brania pod uwagę narodowości."

                          A to napisałeś:

                          "Jest spora grupa ludzi którzy nie są antysemitami, aczkolwiek są dosyć
                          krytyczni wobec Żydów (np. wobec kłamczuchów Grossów i innych
                          manipulatorów...)."

                          Jak naprawdę nie wiem czy Gross jest Żydem. Serio serio. I w niczy mi to nie
                          przeszkadza, żeby jeździć po nim jak po łysej kobylesmile

                          > Faktem jest, że podpierają się nim pewne środowiska żydowskie. Mam udawać
                          > że tak nie jest?

                          Kiedy piszesz "środowiska żydowskie" to już jestem bliżej zgody. Jak
                          napiszesz "niektóre srodowiska żydowskie" to juz będę całkiem blisko. A już
                          całkiem się zgodzę kiedy napiszesz np. "Światowy Kongres Żydów i przybudówki",
                          albo "Przedsiębiorstwo Holocaust"

                          > Niestety ten podział (rasowy, Żyd - nie Żyd) stosują sami Żydzi

                          zastrzeżenia jw.

                          > (przypomnij sobie historię z freskami, dlaczego je zrabowano).

                          Pamietam. Ukradli Xiński z Ykowskim. Skąd ja mam wiedzieć dlaczego? Przyczyny
                          są w ich głowach a ja tam nie zagladam. Jedyne co mogę zweryfikować, to ich
                          deklaracje dotyczace przyczyn - a te jak to u złodziei nie są za bardzo
                          wiarygodne, nie?


                          > Ja historykiem nie jestem, ale mam wrażenie, że z niego
                          > taki sam historyk jak i ze mnie.

                          Ty jesteś lepszym historykiem!!!smile
                          NIE opublikowałeś bzdursmile

                          pozdrawiam

                          Sam
                          • Gość: pollak Re: Wyjaśniam - do pollaka IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.08.02, 20:43
                            samsaranathanal napisał:

                            > Jak naprawdę nie wiem czy Gross jest Żydem. Serio
                            serio. I w niczy mi to nie
                            > przeszkadza, żeby jeździć po nim jak po łysej kobylesmile

                            Nie musisz wiedzieć. Po pewnych ludziach się 'nie jeździ'
                            wink.

                            > Kiedy piszesz "środowiska żydowskie" to już jestem
                            bliżej zgody. Jak
                            > napiszesz "niektóre srodowiska żydowskie" to juz będę
                            całkiem blisko. A już
                            > całkiem się zgodzę kiedy napiszesz np. "Światowy
                            Kongres Żydów i przybudówki",
                            > albo "Przedsiębiorstwo Holocaust"

                            smile

                            > > Niestety ten podział (rasowy, Żyd - nie Żyd) stosują
                            sami Żydzi
                            >
                            > zastrzeżenia jw.

                            Dokładnie, zgadzam się.

                            > > (przypomnij sobie historię z freskami, dlaczego je
                            zrabowano).
                            >
                            > Pamietam. Ukradli Xiński z Ykowskim. Skąd ja mam
                            wiedzieć dlaczego? Przyczyny
                            > są w ich głowach a ja tam nie zagladam. Jedyne co mogę
                            zweryfikować, to ich
                            > deklaracje dotyczace przyczyn - a te jak to u złodziei
                            nie są za bardzo
                            > wiarygodne, nie?

                            O ironio, czy to nie ten złodziej przyznaje odznaczenie
                            sprawiedliwego?

                            > > Ja historykiem nie jestem, ale mam wrażenie, że z
                            niego
                            > > taki sam historyk jak i ze mnie.
                            >
                            > Ty jesteś lepszym historykiem!!!smile
                            > NIE opublikowałeś bzdursmile

                            Ej, jak ja czasami coś chlapnę (tzn. niekoniecznie
                            wypiję).... wink

                            pozdr
                  • sceptyk Do d_nutki 04.08.02, 19:00
                    Nie histeryzuj. Chcesz to pisz, nie chcesz nie pisz. A i czytac tez nie musisz.
                    Udzial na Forum jest dobrowolny. Piszesz glupoty, badz chamstwa - to jestes
                    krytykowana. To chyba nie jest az tak trudne do zrozumienia.

                    Natomiast na Twe pytanie, osoby wystepujacej pod 25-oma nickami,
                    'Czy ty jesteś nickiem czy pacynką?' odpowiadam pozytywnie. Badz negatywnie.

                    pozdrawiam cierpliwie
                    sceptyk
                    • d_nutka Re: Bezsilność 04.08.02, 20:42
                      Ale jutro znowu wstanie słonce-tak jak zawsze.
                      I może na niebie pojawi się tęcza.
                      d_nutka
                      • d_nutka Re: Bezsilność 05.08.02, 06:46
                        d_nutka napisała:

                        > Ale jutro znowu wstanie słonce-tak jak zawsze.
                        > I może na niebie pojawi się tęcza.
                        > d_nutka

                        Nie ujrzałam teczy.
                        Zobaczyłam upadek moralności chrześcijańskiej.
                        Z wysokości komina lepiej widać.
                        pozdrawiam Carminę i jej przyjaciół.
                        d_nutka
                        • d_nutka Re: Bezsilność 05.08.02, 06:54
                          d_nutka napisała:

                          > d_nutka napisała:
                          >
                          > > Ale jutro znowu wstanie słonce-tak jak zawsze.
                          > > I może na niebie pojawi się tęcza.
                          > > d_nutka
                          >

                          Carmino!
                          Tak jak napisał Nurni.
                          Może na tej wypalonej ziemi uda się wam wychodować na poczatek chociaż
                          stokrotkę.
                          Czego wam z całego serca życzę.
                          d_nutka
                          • Gość: tete D_nutka IP: *.telan.pl 05.08.02, 07:47

                            O stokrotce napisałam w wątku Carminy ...
                            Kiedyś było wiele dyskusji o zasadach na forum. Wyszło na to, że lepiej
                            gdy nie ma żadnych.
                            Pomimo, że nie ma żadnych - niektórzy mają i tak - własne.
                            Ale nic nie pomoże gdy nadjedzie buldożer smile))
                            Napisałam kiedyś, że jesteś "brzytwa straszna". Jesteś.
                            Ale nie tniesz stokrotek.

                            Pamiętajcie o ogrodach ... śpiewał Kofta.

                            pozdrawiam Cię D_nutko, smile) tete


                        • Gość: Ania Re: Bezsilność IP: *.upc.chello.be 05.08.02, 07:57
                          d_nutka napisała:

                          > d_nutka napisała:
                          >
                          > > Ale jutro znowu wstanie słonce-tak jak zawsze.
                          > > I może na niebie pojawi się tęcza.
                          > > d_nutka
                          >
                          > Nie ujrzałam teczy.
                          > Zobaczyłam upadek moralności chrześcijańskiej.
                          > Z wysokości komina lepiej widać.
                          > pozdrawiam Carminę i jej przyjaciół.
                          > d_nutka


                          Ja tak przez lykend zglupialam,ze nie wiem o co Ci chodzi d-anutko z tym
                          kominem.Mozesz wyjasnic specjalnie dla mnie o jaki komin chodzi?
                          • d_nutka Re: Bezsilność 05.08.02, 08:25
                            Gość portalu: Ania napisał(a):

                            > d_nutka napisała:
                            >
                            > > d_nutka napisała:
                            > >
                            > > > Ale jutro znowu wstanie słonce-tak jak zawsze.
                            > > > I może na niebie pojawi się tęcza.
                            > > > d_nutka
                            > >
                            > > Nie ujrzałam teczy.
                            > > Zobaczyłam upadek moralności chrześcijańskiej.
                            > > Z wysokości komina lepiej widać.
                            > > pozdrawiam Carminę i jej przyjaciół.
                            > > d_nutka
                            >
                            >
                            > Ja tak przez lykend zglupialam,ze nie wiem o co Ci chodzi d-anutko z tym
                            > kominem.Mozesz wyjasnic specjalnie dla mnie o jaki komin chodzi?

                            Aniu!
                            Wyjasniam.
                            Kiedyś tu napisałam zasłyszany dowcip:
                            "co Żyd robi na kominie?
                            Czeka na resztę rodziny"
                            i własnie Sceptyk wykorzystał w jednym zdaniu dwie moje niezależne wypowiedzi i
                            je połączył.
                            Posadzil mnie z "gołą dupą" na kominie.
                            Ot. I wszystko.
                            d_nutka
                            • tyu Re: Bezsilność?! 05.08.02, 08:27
                              d_nutka napisała:

                              > Gość portalu: Ania napisał(a):
                              >
                              > > d_nutka napisała:
                              > >
                              > > > d_nutka napisała:
                              > > >
                              > > > > Ale jutro znowu wstanie słonce-tak jak zawsze.
                              > > > > I może na niebie pojawi się tęcza.
                              > > > > d_nutka
                              > > >
                              > > > Nie ujrzałam teczy.
                              > > > Zobaczyłam upadek moralności chrześcijańskiej.
                              > > > Z wysokości komina lepiej widać.
                              > > > pozdrawiam Carminę i jej przyjaciół.
                              > > > d_nutka
                              > >
                              > >
                              > > Ja tak przez lykend zglupialam,ze nie wiem o co Ci chodzi d-anutko z tym
                              > > kominem.Mozesz wyjasnic specjalnie dla mnie o jaki komin chodzi?
                              >
                              > Aniu!
                              > Wyjasniam.
                              > Kiedyś tu napisałam zasłyszany dowcip:
                              > "co Żyd robi na kominie?
                              > Czeka na resztę rodziny"
                              > i własnie Sceptyk wykorzystał w jednym zdaniu dwie moje niezależne wypowiedzi
                              i
                              >
                              > je połączył.
                              > Posadzil mnie z "gołą dupą" na kominie.
                              > Ot. I wszystko.
                              > d_nutka


                              A Ty już tutaj, D_nutko?
                              Pisaliśmy razem - spójrz na godzinę i minutę wysłania postów!
                              Witaj!
                            • tyu A teraz o meritum 05.08.02, 08:31
                              Niniejszy wątek stanowi kontynuację wątku założonego przeze mni kilka dni
                              wcześniej. Nie mam bynajmniej za złe Heldze, że przeniosła dyskusję tutaj.
                              Zauważyłem jednak, że tutaj dyskutuje się - jednak - na tematy inne, niż tam.
                              Dlatego na pytania kierowane do mnie w tamtym wątku - tam odpowiem. Tutaj
                              włączę się równiwż, być może, ale nieco później.

                              Pozdrawiam dyskutantów.
                            • sceptyk d_nutka naprana od rana 05.08.02, 12:06
                              d_nutka napisała:

                              > Aniu!
                              > Wyjasniam.
                              > Kiedyś tu napisałam zasłyszany dowcip:
                              > "co Żyd robi na kominie?
                              > Czeka na resztę rodziny"
                              > i własnie Sceptyk wykorzystał w jednym zdaniu dwie moje niezależne wypowiedzi
                              i je połączył.
                              > Posadzil mnie z "gołą dupą" na kominie.
                              > Ot. I wszystko.
                              > d_nutka
                              -----------------------------------------

                              No wskaz gdzie ja to napisalem. Uspokoj sie.
                            • Gość: siedem denatka IP: *.esaars.dk 05.08.02, 12:13
                              to ja cie wsadzilem na komin skrzetnie wykorzystujac twoje błazenady termita z
                              zacienciem literackim.

                              5040
                          • tyu Re: Bezsilność. Wcięcie do Ani 05.08.02, 08:25
                            Gość portalu: Ania napisał(a):

                            > d_nutka napisała:
                            >
                            > > d_nutka napisała:
                            > >
                            > > > Ale jutro znowu wstanie słonce-tak jak zawsze.
                            > > > I może na niebie pojawi się tęcza.
                            > > > d_nutka
                            > >
                            > > Nie ujrzałam teczy.
                            > > Zobaczyłam upadek moralności chrześcijańskiej.
                            > > Z wysokości komina lepiej widać.
                            > > pozdrawiam Carminę i jej przyjaciół.
                            > > d_nutka
                            >
                            >
                            > Ja tak przez lykend zglupialam,ze nie wiem o co Ci chodzi d-anutko z tym
                            > kominem.Mozesz wyjasnic specjalnie dla mnie o jaki komin chodzi?


                            Mniejsza o kominy. NIE O NIE chodzi.
                            Bywało parę razy, że D_nutka powiedziała coś do kogoś w języku uznanym za
                            zrozumiały właśnie dla niego, czyli używając słów powszechnie uznawanych za...

                            Co wśród osób powszechnie UŻYWAJĄCYCH tych słów wzbudzało szok.
                            Sądząc z reminiscencji niektórych z nich (np. niejakiego Sceptyka w innych
                            miejscach) - trwają oni w tym szoku do dziś.
                            Wniosek? Olać sprawę i zająć się czymś pożyteczniejszym.
                            Na początek może to być hodowla stokrotek. Choćby tylko witrualnych. Jestem
                            pewien, że D_nutka pomoże Ci w tym.
                            smile

                            • Gość: Ania Re: Bezsilność. Wcięcie do Ani IP: *.upc.chello.be 05.08.02, 08:43
                              tyu napisał:

                              > Gość portalu: Ania napisał(a):
                              >
                              > > d_nutka napisała:
                              > >
                              > > > d_nutka napisała:
                              > > >
                              > > > > Ale jutro znowu wstanie słonce-tak jak zawsze.
                              > > > > I może na niebie pojawi się tęcza.
                              > > > > d_nutka
                              > > >
                              > > > Nie ujrzałam teczy.
                              > > > Zobaczyłam upadek moralności chrześcijańskiej.
                              > > > Z wysokości komina lepiej widać.
                              > > > pozdrawiam Carminę i jej przyjaciół.
                              > > > d_nutka
                              > >
                              > >
                              > > Ja tak przez lykend zglupialam,ze nie wiem o co Ci chodzi d-anutko z tym
                              > > kominem.Mozesz wyjasnic specjalnie dla mnie o jaki komin chodzi?
                              >
                              >
                              > Mniejsza o kominy. NIE O NIE chodzi.
                              > Bywało parę razy, że D_nutka powiedziała coś do kogoś w języku uznanym za
                              > zrozumiały właśnie dla niego, czyli używając słów powszechnie uznawanych za...
                              >
                              > Co wśród osób powszechnie UŻYWAJĄCYCH tych słów wzbudzało szok.
                              > Sądząc z reminiscencji niektórych z nich (np. niejakiego Sceptyka w innych
                              > miejscach) - trwają oni w tym szoku do dziś.
                              > Wniosek? Olać sprawę i zająć się czymś pożyteczniejszym.
                              > Na początek może to być hodowla stokrotek. Choćby tylko witrualnych. Jestem
                              > pewien, że D_nutka pomoże Ci w tym.
                              > smile

                              Skopiowalam Ci ponizej panie tyu post z forum swiat.Jest tam tego duzo.
                              Dlaczego to nikogo nie oburza?Nie czujesz sie molestowany moralnie po
                              przeczytaniu czegos takiego?


                              Bo ja czuje sie lekko zdegustowana.Co powie Helga?To napisal bezimienny matol
                              nie ma sie czym przejmowac.Gdy jednak ukaze sie post ,w ktorym ukaze sie slowo
                              Zyd podnosi sie wrzask na cale forum o molestowaniu moralnym i o antysemityzmie
                              Polakow.(wszystkich)

                              Co do Sceptyka :
                              Pare razy mielismy mala wymiane zdan mimo to nie czuje sie molestowana.
                              Tak jak nie czuje sie molestowana przez watki zakladane na moj temat przez
                              moich adwersarzy.Jedni pisza,ze jestem zona muzulmanina inni ,ze jestem zona
                              Zyda.W jednym poscie pisze sie ,ze sprzatam u Zyda w drugim ,ze sprzatam u
                              Turka.Czy jest to molestowanie moralne?
                              Moim zdaniem jest to brak argumentow i tyle.


                              Re: moj dziadek zawsze mi opowiadal,ze....
                              Autor: Gość: Lenin IP: *.proxy.aol.com
                              Data: 05-08-2002 02:48 + odpowiedz na list

                              + odpowiedz cytując


                              --------------------------------------------------------------------------------
                              Polski narod gnojem smiedzi i od psa sie urodzil ,przez suke nieznana zblonkana
                              i oblonkana swiat na ten pszyszedl.Wy gnoje polskie do roboty iccie zamiast tu
                              glopoty pisac.



                              • Gość: siedem Re: Bezsilność. Wcięcie do Ani IP: *.southern.wvnet.edu 05.08.02, 08:59
                                Gość portalu: Ania napisał(a):

                                > ------------------------------------------------------------------------------
                                -
                                > -
                                > Polski narod gnojem smiedzi i od psa sie urodzil ,przez suke nieznana
                                zblonkana
                                >
                                > i oblonkana swiat na ten pszyszedl.Wy gnoje polskie do roboty iccie zamiast
                                tu
                                > glopoty pisac.



                                tju jest rotłajlerem tolerantów. nieskalanym rycerzem prawdy. szkoda, ze tylko
                                marksistowsko-judaistycznej


                                danka sie swietnie nadaje na hodowce stokrotek z tyu i ze slimakiem
                                zalozyla "spoldzielnie" na mnie tym samym czyniac gówno wyjatkowo śmierdzące
                                acz swietnie sie nadajace na nawóz

                                5040
                            • sceptyk Tyu nie piernicz 05.08.02, 12:15
                              Twoja faworytka (d_nutka) czepia sie mnie tak, ze jakbym byl jakas kwietna
                              pleciuga, to juz bys na cale forum trabil o molestowaniu i zaszczuwaniu. Co
                              drugi jej post jest o mnie. I w kazdym stara sie mi przylozyc. Oszukuje,
                              falszuje, bredzi, ale wali smialo. A takie dwulicowe glaby jak Ty pochylaja sie
                              z troska nad nia.
                              • Gość: luka Epidemia autoużalactwa ofensywnego IP: *.k.mcnet.pl 05.08.02, 12:28
                                sceptyk napisał:

                                > Twoja faworytka (d_nutka) czepia sie mnie tak, ze jakbym byl jakas kwietna
                                > pleciuga, to juz bys na cale forum trabil o molestowaniu i zaszczuwaniu.

                                Tak przy okazji: histeria pewnej grupy Pań zamienia się powoli w histerię.
                                Każdy post krytykujący wątki ględzące, rzucony sobie ot tak, tylko dla
                                zaznaczenia swojego stanowiska, traktowany jest przez Nie jak próba zabójstwa
                                połączona z wymyślnymi torturami. To przekonanie o własnej wartości jest
                                męczące, ponieważ sprzężone jest z jednoczesnym bluzgiem litanii oskarżeń pod
                                adresem osób, nie będących entuzjastami mowy-trawy oraz pokazowym
                                szlochem "wszyscy nas atakują, błeeeeeeeee, rozpirzają wątki, pacynkują
                                kwiatki, błeeeeeeeeee, zaszczuwają!".
                                Przejrzałem sobie wpisy szwarccharakteru Bertoldiego - i doprawdy pojąć nie
                                mogę, o co tych ludziom-kwiatom chodzi. Kilkanaście niezbyt udanych
                                wierszyków... Jeżeli poezja kontuarowa traktowana jest jak "szczucie", to nic
                                dziwnego, iż luźna, krytyczna opinia o ględzeniu od rzeczy natychmiast jest
                                nazywana "molestowaniem moralnym" (który to termin raczej doskonale pasuje do
                                wojującego pedalstwa).
                                A poziom agresji przedstawicieli aromatycznych wątków przekracza granice
                                zdrowego rozsądku - niepokalane dziewice w burdelu.

                                • Gość: luka tautologia IP: *.k.mcnet.pl 05.08.02, 12:35
                                  Gość portalu: luka napisał(a):

                                  > Tak przy okazji: histeria pewnej grupy Pań zamienia się powoli w histerię.

                                  Oczywiście powinno być:

                                  Tak przy okazji: nastrój pewnej grupy Pań zamienia się powoli w histerię.
                        • Gość: pollak Re: Bezsilność IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.08.02, 12:33
                          d_nutka napisała:

                          > Nie ujrzałam teczy.
                          > Zobaczyłam upadek moralności chrześcijańskiej.
                          > Z wysokości komina lepiej widać.

                          No popatrzcie szanowni forumowicze... Danutko, weź się w
                          garść.

                          > pozdrawiam Carminę i jej przyjaciół.

                          A reszte olać... bo to kmioty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka