ewa8a
17.07.05, 09:36
Rewolucja na lewicy? Marszałek Włodzimierz Cimoszewicz i lider SLD Wojciech
Olejniczak namawiali wczoraj Marka Borowskiego do rezygnacji ze startu w
wyborach prezydenckich i wspólnych list lewicy do parlamentu - dowiedziała
się "Gazeta"
- Chyba przekonali. Są poważne szanse - usłyszeliśmy w SLD. Liderzy Sojuszu
chcą szybkich decyzji, może już dziś. Nie wykluczają jednak, że Borowski
będzie potrzebował czasu, by przekonać swoją partię. Najważniejszym
argumentem są sondaże. W ostatnim, OBOP-u, Cimoszewicz miał 35 proc.,
Borowski - 2 proc. SLD - 8,8 proc., SdPl-UP - 2,7 proc.
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2822177.html
Szkoda, bo to jeden z najinteligentniejszych polskich polityków.