palnick
04.08.05, 00:41
Według mojego syna, który natrafiwszy na wypadaącą z mojej szuflady kartkę na
buty okazał zdumienie. A po wyjaśnieniach stwierdził - ojciec co ty gadasz!?
Nike na kartki???????????!!!!!!!!!!
Czuję się zatem upoważniony do uzewnętrznienia moich refleksju:
- solidarność jak nikt inny od 45, lat nie udupiła robotników.
- teraz nie robi nic, bo łatwiej jest brać szmal za układ zbiorowy niż bronić
swoich członków. ( patrz "Biedronka")
Solidaruchy! Albo zaczniecie bronić ludzi, albo spie..ta!
-