Dodaj do ulubionych

AGENT ...NIE AGENT ?

IP: *.proxy.aol.com 30.08.02, 20:37
Kochani !
Bardzo prosze o wyjasnienie mnie, maluczkiemu, co oznacza ze ktos zostal
zweryfikowany negatywnie, bo wspolpracowal z wywiadem, SB itd.
Czy oznacza to, ze w/w organy dzialaly kiedys bez zadnego nadzoru i kontroli,
a jesli juz to podlegaly tylko nadzorowi radzieckiemu ?
Przeciez owczesna wladze w PRL sprawowala PZPR (b. mlodym wyjasniam, ze
chodzi tu o Polska Zjednoczona Partie Robotnicza).Jej organami nadrzednymi
bylo KC (Komitet Centralny) a scisle grono wladzy sprawowalo BP (Biuro
Polityczne). Przynajmniej czlonkowie tych dwoch ostatnich organow musieli
ponosic odpowiedzialnosc i posiadac wiedze o dzialaniu SB, wywiadu itp
komorek. Nie osmiele sie siegnac dalej i stwierdzic, ze kierowali rowniez ich
dzialaniami, choc zapewne nie kazdy z nich bezposrednio, ale bedac czlonkami
wladzy - posrednio.Jesli wiec dzis karze sie tych co to wspolpracowali z SB i
wywiadem, to ja pytam: gdzie sa ich mocodawcy ? Przeciez dzis niektorzy
przynajmniej z tych ludzi sa na swieczniku. To rowniez oni wspolpracowali z
wywiadem bedac wowczas klasa rzadzaca.
Bardzo prosze o wyjasnienie dreczacych mnie watpliwosci. Byc moze moj umysl
jest zbyt mialki aby to wszystko objac ????
Obserwuj wątek
    • Gość: eres Re: AGENT ...NIE AGENT ? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.02, 00:14
      A kto powiedział, że jedynie niemiecki narodowy socjalizm i jego przywódcy byli
      jedynymi żydożercami w historii świata?
      Swoją drogą jeszcze niewiele lat temu obowiązywały w USA ustawy traktujące
      czarnoskórych obywateli tego państwa podobnie, jak osławione ustawy
      norymberskie w hitlerowskich Niemczech w odniesieniu do Żydów..
    • Gość: eres Re: AGENT ...NIE AGENT ? Korekta IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.02, 00:16
      Przepraszam, poprzedni komentarz był oczywiście omyłkowy! Oto właściwy:
      Warto tu przytoczyć niegdysiejszą, niezwykle trafną wypowiedź Korwina-Mikke.
      Korwin zapytany przez dziennikarza, co sądzi o agenturalnej działalności
      Oleksego jako sowieckiego agenta, powiedział: „I cóż to za sensacja?! Sensacją
      byłoby stwierdzenie, że któryś z pezetperowskich prominentów nie był sowieckim
      agentem”.
    • _helga Re: AGENT ...NIE AGENT ? 01.09.02, 00:45
      Gość portalu: dociekliwy napisał(a):

      > Kochani !
      > Bardzo prosze o wyjasnienie mnie, maluczkiemu, co oznacza ze ktos zostal
      > zweryfikowany negatywnie, bo wspolpracowal z wywiadem, SB itd.
      > Czy oznacza to, ze w/w organy dzialaly kiedys bez zadnego nadzoru i kontroli,
      > a jesli juz to podlegaly tylko nadzorowi radzieckiemu ?
      > Przeciez owczesna wladze w PRL sprawowala PZPR (b. mlodym wyjasniam, ze
      > chodzi tu o Polska Zjednoczona Partie Robotnicza).Jej organami nadrzednymi
      > bylo KC (Komitet Centralny) a scisle grono wladzy sprawowalo BP (Biuro
      > Polityczne). Przynajmniej czlonkowie tych dwoch ostatnich organow musieli
      > ponosic odpowiedzialnosc i posiadac wiedze o dzialaniu SB, wywiadu itp
      > komorek. Nie osmiele sie siegnac dalej i stwierdzic, ze kierowali rowniez ich
      > dzialaniami, choc zapewne nie kazdy z nich bezposrednio, ale bedac czlonkami
      > wladzy - posrednio.Jesli wiec dzis karze sie tych co to wspolpracowali z SB i
      > wywiadem, to ja pytam: gdzie sa ich mocodawcy ? Przeciez dzis niektorzy
      > przynajmniej z tych ludzi sa na swieczniku. To rowniez oni wspolpracowali z
      > wywiadem bedac wowczas klasa rzadzaca.
      > Bardzo prosze o wyjasnienie dreczacych mnie watpliwosci. Byc moze moj umysl
      > jest zbyt mialki aby to wszystko objac ????


      Ale masz problemy, Chicago.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka