Dodaj do ulubionych

3-4 mld $ rocznie dla Izraela

07.09.02, 00:58
Od 1985 roku USA daje Izraelowi od 3-4 miliardow dolarow pomocy finansowej.
Jest to pomoc bezzwrotna. Nam daja pozyczki.Patrz;
www.jsource.org/jsource/US-Israel/U.S._Assistance_to_Israel1.html
U.S. Assistance to Israel
FY1949 - FY2001
(millions of dollars)


Export- Import
Jewish Refugee Housing American Schools & Cooperative

Military Economic Food for Peace
Bank Resettlement Loan Hospitals Other
Development Other
Year Total Loan Grant Loan Grant Loan Grant Loan Grant
Guarantee Grant Loan Grant Grant
1949 100.0 100.0

1950

1951 35.1 0.1 35.0

1952 86.4 63.7 22.7

1953 73.6 73.6 *

1954 74.7 54.0 20.7

1955 52.7 20.0 21.5 10.8 0.4

1956 50.8 10.0 14.0 25.2 1.6

1957 40.9 10.0 16.8 11.8 2.3

1958 85.4 15.0 9.0 34.9 2.3 24.2

1959 53.3 0.4 10.0 9.2 29.0 1.7 3.0

1960 56.2 0.5 15.0 8.9 26.8 4.5 0.5

1961 77.9 * 16.0 8.5 13.8 9.8 29.8

1962 93.4 13.2 45.0 0.4 18.5 6.8 9.5

1963 87.9 13.3 45.0 12.4 6.0 11.2

1964 37.0 20.0 12.2 4.8

1965 65.1 12.9 20.0 23.9 4.9 3.4

1966 126.8 90.0 10.0 25.9 0.9

1967 23.7 7.0 5.5 0.6 9.6
1.0
1968 106.5 25.0 51.3 0.5 23.7
6.0
1969 160.3 85.0 36.1 0.6 38.6

1970 93.6 30.0 40.7 0.4 10.0
12.5
1971 634.3 545.0 55.5 0.3 31.0
2.5
1972 480.9 300.0 50.0 53.8 0.4 21.1
50.0 5.6
1973 492.8 307.5 50.0 59.4 0.4 21.1 50.0
4.4
1974 2,646.3 982.7 1,500.0 50.0 1.5 47.3 36.5
25.0 3.3
1975 823.0 200.0 100.0 344.5 8.6 62.4 40.0
25.0 2.5 20.0***
1976 2,362.7 750.0 750.0 225.0 475.0 14.4 * 104.7 15.0
25.0 3.6
TQ 292.5 100.0 100.0 25.0 50.0 3.6 12.6
1.3
1977 1,787.5 500.0 500.0 245.0 490.0 7.0 0.9 15.0
25.0 4.6
1978 1,822.6 500.0 500.0 260.0 525.0 6.8 5.4 20.0
5.4
1979 4,913.0 2,700.0 1,300.0 260.0 525.0 5.1 68.7 25.0
25.0 4.2
1980 2,146.0 500.0 500.0 260.0 525.0 1.0 305.9 25.0
25.0 4.1
1981 2,413.4 900.0 500.0 764.0 217.4 25.0
2.0 5.0
1982 2,268.0 850.0 550.0 806.0 6.5 12.5
3.0 17.5** 5.0
1983 2,505.6 950.0 750.0 785.0 12.5
3.1 5.0
1984 2,631.6 850.0 850.0 910.0 12.5
4.1 5.0
1985 3,376.7 1,400.0 1,950.0 15.0
4.7 7.0
1986 3,663.5 1,722.6 1,898.4 15.0 12.0
5.5 10.0
1987 3,040.2 1,800.0 1,200.0 25.0
5.2 10.0
1988 3,043.4 1,800.0 1,200.0 25.0
4.9 13.5
1989 3,045.6 1,800.0 1,200.0 28.0
6.9 10.7
1990 3,434.9 1,792.3 1,194.8 29.9
400.0 3.5 14.4
1991 3,712.3 1,800.0 1,850.0 45.0
2.6 14.7
1992 3,100.0 1,800.0 1,200.0 80.0
3.5 16.5
1993 3,103.4 1,800.0 1,200.0 80.0
2.5 20.9
1994 3,097.2 1,800.0 1,200.0 80.0
2.7 14.5
1995 3,102.4 1,800.0 1,200.0 80.0
2.9 19.5
1996 3,147.3 1,800.0 1,200.0 80.0
3.3 14.0 50.0
1997 3,132.1 1,800.0 1,200.0 80.0
2.1 50.0
1998 3,080.0 1,800.0 1,200.0 80.0

1999 3,010.0 1,860.0 1,080.0 70.0

2000 4,129.1 3,120.0# 949.1
60.0
2001 2,880.0 1,980.0 840.0 60.0

2002
28.0##
TOTAL 81,982.1 11,212.5 39,574.9 1,516.5 28,391.5
588.5 94.1 1,218.5 1,218.9 600.0 121.4 17.5 185.7 120.0



* = Less than $100,000
** = CCC Loan
*** = Desalt Plant
# = Includes $1.92 billion in regular military assistance and $1.2 billion
for implementation of the Wye Agreement.
## = Money for counterterrorism that must be spent in U.S.
TQ = Transition Quarter, when U.S. fiscal year changed from June to September.
Loan guarantees are not considered foreign aid so the $7.9 billion in
guarantees have been excluded from this table (see Loan Guarantees for Israel
[table]). This table also excludes funding for certain other projects the CRS
does not consider foreign aid, such as the $180 million for the research and
development of the Arrow missile.

Source: Clyde R. Mark, "Israel: U.S. Foreign Assistance," Congressional
Research Service, (May 11, 2000)
U.S. State Department
USAID



Obserwuj wątek
    • Gość: Sala Re: 3-4 mld $ rocznie dla Izraela IP: 195.205.74.* 07.09.02, 02:15
      no i bardzo dobrze.
      sala.hamil@gazeta.pl
      • Gość: MJG Re: 3-4 mld $ rocznie dla Izraela IP: *.lsanca1.elnk.dsl.genuity.net 07.09.02, 02:28
        Gość portalu: Sala napisał(a):

        > no i bardzo dobrze.
        > sala.hamil@gazeta.pl

        Sala: Oni dostaja moje pieniadze nie Twoje a blisko mnie tysiace dzieci nie
        maja co jesc i brakuje im ubezpieczenia zdrowotnego. Moze ta jakoby "kwitnaca
        ekonomia" poslala cos dla biednych ludzi a nie zerowala na obcych podatnikach.
        Bez USA ten Israel umarl by juz z glodu.
      • Gość: jeja przyjdzie i czas.... IP: 194.251.142.* 07.09.02, 09:34
        ...ze i ameryka się na was pozna .
        To powolny proces .Ale juz ma miejsce .
      • Gość: Kapusta Re: 3-4 mld $ rocznie dla Izraela IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 08.09.02, 15:10
        Szeregowy Kapusta odkrył ,ze polscy podatnicy też łożą na starszych braci !! a
        co na to prokurator niejaki Ignatiew ?
    • Gość: odkrywca reszta swiata dostaje grosze...... IP: *.asm.bellsouth.net 07.09.02, 04:37
      Sala,kazdy odpowie "dobrze" gdy otrzyma taki present. Reszta swiata ,gdzie
      ludzie unieraja z glodu,dostaje grosze, w ramatego samego programu pomocy dla
      zagranicy od USA. Teraz zaczynam, rozumiec co to znaczy byc "narodem wybranym".
      • bimi_ A ktory kraj?...... 07.09.02, 04:56
        Gość portalu: odkrywca napisał(a):

        > Sala,kazdy odpowie "dobrze" gdy otrzyma taki present. Reszta swiata ,gdzie
        > ludzie unieraja z glodu,dostaje grosze, w ramatego samego programu pomocy dla
        > zagranicy od USA. Teraz zaczynam, rozumiec co to znaczy byc "narodem
        wybranym".
        >
        A ktory kraj daje wiecej pieniedzy kraja glodujacym niz USA? Ile twoj kraj daje
        glodujacym ludzia skoro ty tak US potepiasz. Zajamij sie kas swojego panstwa i
        moze jak twoje podatki cos zrobia dla glodujacego swiata, to moze wtedy ktos
        kto juz pomaga pomysli na chwile o czym ty bredzisz.


        • Gość: odkrywca bimi zamiast potepiac zapoznaj sie z danymi IP: *.asm.bellsouth.net 07.09.02, 05:43
          Bimi, ja nikogo nie potepiam,fakty mowia za siebie ,mozna je znalezc w ogolno
          dostepnych zrodlach. W ramach funduszu pomocy dla zagranicy, USA przekazuje 80%
          procent funduszu dO Izraela. Z tego co wiem nikt na swiecie nie powie ze ludzie
          w Izraelu gloduja. Reszta funduszu idzie do kilkunastu najbiedniejszych krajow
          swiata.
          Statystyki ONZ pokazuja ze procentowo w stosunku do GNP(gross national product),
          USA jest na dalekiej pozycji za krajaami europejskimi w pomocy dla
          najbiedniejszych krajow. Prosze nie mylic z pomoca prywtnych organizacji,gdzie
          USA napewno przoduje.
          Najpierw,prosze sprawdzic fakty,a nie uzywac mocnych slow.
          • Gość: Sala Re: bimi zamiast potepiac zapoznaj sie z danymi IP: 195.205.74.* 07.09.02, 06:08
            Tak odkrywco. Podrzuc link do jakiegos raportu.Chetnie sie czegos nowego naucze.
        • zawodniak Skandal! 07.09.02, 05:53
          3-4 miliardow rocznie, od 1985 roku, to bardzo duzo. Przeciez obecnie w Izraelu
          mieszka mniej niz 6 milionow ludzi. W 1990 przed wielka emigracja z Sowietow
          bylo jeszcze okolo 5 mln ludzi w Izraelu. Nawet konserwatywnie przyjmujac, ze
          dostaja 3 miliardy rocznie (a dostaja i 4 rocznie jak wynika z tabeli), to na 6
          milionow ludzi ( a tylu ich nie ma przeciez i nie bylo w latach
          osiemdziesiatych)wychodzi wiecej niz 500 dolarow na glowe za friko. w
          rzeczywistosci jak sie by porownalo lata przyznawania tych pieniedzu ze spisem
          mieszkancow w danym roku to dochodziloby to do 660 - 700 dolarow. Poza tym
          oficjalny spis Izraela jest pewnym zafalszowanie, gdyz tysiace Izraelczykow
          mieszka poza Izraelem, glownie w Stanach. Izrael oficjalnie uznaje podwojne
          obywatelstwo. Przy tym wszystkim Plan Marshalla, to bylo nic. Wreszcie, jak
          widac z tabeli) wymownym jest fakt, ze od polowy lat osiemdziesiatych Izreal
          nie dostaje praktycznie porzyczek od rzadu amerykanskiego, bo po co skoro mozna
          dostac pieniadze za darmo, bez procentu.
        • Gość: diabeł Kłamstwa IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.02, 21:02
          bimi_ napisała:

          > Gość portalu: odkrywca napisał(a):
          >
          > > Sala,kazdy odpowie "dobrze" gdy otrzyma taki present. Reszta swiata ,gdzie
          >
          > > ludzie unieraja z glodu,dostaje grosze, w ramatego samego programu pomocy
          > dla
          > > zagranicy od USA. Teraz zaczynam, rozumiec co to znaczy byc "narodem
          > wybranym".
          > >
          > A ktory kraj daje wiecej pieniedzy kraja glodujacym niz USA? Ile twoj kraj
          daje
          >
          > glodujacym ludzia skoro ty tak US potepiasz. Zajamij sie kas swojego panstwa
          i
          > moze jak twoje podatki cos zrobia dla glodujacego swiata, to moze wtedy ktos
          > kto juz pomaga pomysli na chwile o czym ty bredzisz.
          >
          >

          Głodujacym w Afryce wcale najbardziej nie pomaga USa tylko kilka krajów
          europejskich, w tym napewno Norwegia.
          Podejrzewam, ze USA dziennie wydaje więcej na zbrojenia niż rocznie na
          głodujacych .
    • pl.adex pomoc dla izraela 07.09.02, 07:50
      Ludzie co Wy sie tak tego Izraela czepiacie.Dostaje miliardy dolarow z USA
      corocznie a glodujaca Afryka nic albo malo.Afryka jest glodujaca gdyz to co
      dostanie to albo zostanie przez elity poslane z powrotem do banku
      szwajcarskiego na konto jakiegos kacyka,albo kupia bron i zamiast isc na pole
      beda do siebie strzelac,wojny domowe to ich specjalnosc.Przynajmniej Izrael
      wydaje te pieniadze z rozsadkiem,Arabia Saudyjska czy inne kraje zatoki
      perskiej tez wydaja miliardy petrodolarow na Palestyne a tam bieda az piszczy.
      • Gość: pomoc Re: pomoc dla izraela IP: *.man.poznan.pl 07.09.02, 09:19
        pl.adex napisała:

        > Ludzie co Wy sie tak tego Izraela czepiacie.Dostaje miliardy dolarow z USA
        > corocznie a glodujaca Afryka nic albo malo.Afryka jest glodujaca gdyz to co
        > dostanie to albo zostanie przez elity poslane z powrotem do banku
        > szwajcarskiego na konto jakiegos kacyka,albo kupia bron i zamiast isc na pole
        > beda do siebie strzelac,wojny domowe to ich specjalnosc.Przynajmniej Izrael
        > wydaje te pieniadze z rozsadkiem,Arabia Saudyjska czy inne kraje zatoki
        > perskiej tez wydaja miliardy petrodolarow na Palestyne a tam bieda az piszczy.

        --------------------------------------------------------------------------------
        pl adex !

        Co ty bredzisz ???, że USA nie może pomóc głodującymw Afryce bo pieniądze
        rozkradną kacyki !!! Pajacu, a kto ci każe wysyłać pieniądze do Afryki !!
        Starczy tam posyłać żywność o wartości tej, jaką w pieniądzu USA
        daje "głodującemu " i "miłującemy pokój Izraelowi" przygłupie jeden !!
      • Gość: Sala WEDKA NIE RYBA IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 07.09.02, 21:11
        RACJA.
        TRZEBA AFRYCE DAC WEDKE A NIE RYBE.
        edukacja,rozwijanie swiadomosci spolecznej, powolny proces stawania sie
        spoleczenstwem obywatelskim.

        na razie biedne panstwa dostaja tzw. gotowce.
        i tu tkwi blad.
        powtarzam:
        dac wedke a nie rybe.


        pl.adex napisała:

        > Ludzie co Wy sie tak tego Izraela czepiacie.Dostaje miliardy dolarow z USA
        > corocznie a glodujaca Afryka nic albo malo.Afryka jest glodujaca gdyz to co
        > dostanie to albo zostanie przez elity poslane z powrotem do banku
        > szwajcarskiego na konto jakiegos kacyka,albo kupia bron i zamiast isc na pole
        > beda do siebie strzelac,wojny domowe to ich specjalnosc.Przynajmniej Izrael
        > wydaje te pieniadze z rozsadkiem,Arabia Saudyjska czy inne kraje zatoki
        > perskiej tez wydaja miliardy petrodolarow na Palestyne a tam bieda az piszczy.
    • Gość: Mosze Arabowie tez dostaja... IP: 5.3R2D* / *.dsl.bezeqint.net 07.09.02, 07:58
      Dlaczego nie piszesz ze Egipt tez dostaje 3 milliardy dolarow od 1982 roku..
      i Jordania od kiedy podpisala pokojowy uklad z Izraelem, ale u Ciebie to tylko
      propaganda. Moze podasz wszystkie wychody amerykanskie dla innych bez Twojej
      cenzury...
      • gajowniczek Oj Mosze! Ale propagandzista z ciebie 07.09.02, 08:54
        Mosze! popatrz na link podany przez janniego. Zobaczysz tam tabelke, polowa
        tych 3-4 miliardow rocznie od 1985 jest przeznaczona na armie izraelska,
        kategoria "military" - tak stoi jak drut w tym dokumencie izraelskim. Zauwaz,
        ze jest tam takze kategoria "Zydowscy Uchodzcy, Przesiedlenia". To tak klamliwe
        haslo oznacza pieniadze dla osiedlajacych sie w Izraelu, w tym takze dla
        osadnikow zydowskich kolonizujacych tereny okupowane. O fakcie, ze amerykanskie
        pieniadze ida na rozbudowywanie osiedli kolonistow pisze takze przeciez znany
        amerykanski publicysta (zreszta zydowskiego pochodzenia) Noam Chomsky, wielu
        innych tez o tym pisze. Pieniadze wiec nie ida na calkiem zbozne cele.
        Odnosnie skali pomocy dla Izraela, to jest to najwieksza pomoc, inne kraje tyle
        nie dostaja bezzwrotnie. Jak twierdzisz, ze dostaja to podaj zrodla i nie
        zamydlaj.
        • Gość: Mosze To prawda ... IP: 5.3R2D* / *.dsl.bezeqint.net 07.09.02, 09:32
          gajowniczek napisał(a):
          > pieniadze ida na rozbudowywanie osiedli kolonistow pisze takze przeciez znany
          > amerykanski publicysta (zreszta zydowskiego pochodzenia) Noam Chomsky, wielu
          > innych tez o tym pisze. Pieniadze wiec nie ida na calkiem zbozne cele.
          > Odnosnie skali pomocy dla Izraela, to jest to najwieksza pomoc, inne kraje
          tyle
          >
          > nie dostaja bezzwrotnie. Jak twierdzisz, ze dostaja to podaj zrodla i nie
          > zamydlaj.

          To sa te same co on podal. Tam kongres amerykanski co rok podpisuje i zgadza
          sie o pomoc dla wszystkich narodow na swiecie. Mozna samemu tam szukac bez
          zadnej cenzury i zobaczyc....

          Izrael jest demokratyczne panstwo. Kazdy moze pisac co chce i mowic, nawet ja
          nie zgadzam sie z Toba ale bede walczyc o to zeby ty moglby pisac i mowic co
          masz na sercu.
          Pozdrawiam,
          Demokrata-Cyjonista,
          • Gość: U Re: To prawda ... IP: *.gis.net 07.09.02, 14:00
            Gość portalu: Mosze napisał(a):

            > gajowniczek napisał(a):
            > > pieniadze ida na rozbudowywanie osiedli kolonistow
            pisze takze przeciez zn
            > any
            > > amerykanski publicysta (zreszta zydowskiego
            pochodzenia) Noam Chomsky, wie
            > lu
            > > innych tez o tym pisze. Pieniadze wiec nie ida na
            calkiem zbozne cele.
            > > Odnosnie skali pomocy dla Izraela, to jest to
            najwieksza pomoc, inne kraje
            >
            > tyle
            > >
            > > nie dostaja bezzwrotnie. Jak twierdzisz, ze dostaja
            to podaj zrodla i nie
            > > zamydlaj.
            >
            > To sa te same co on podal. Tam kongres amerykanski co
            rok podpisuje i zgadza
            > sie o pomoc dla wszystkich narodow na swiecie. Mozna
            samemu tam szukac bez
            > zadnej cenzury i zobaczyc....
            >
            > Izrael jest demokratyczne panstwo.





            ISRAEL-DEMOKRATYCZNE PANSTWO??????!!!!! THAT'S
            REVELATION!!!!!






            Kazdy moze pisac co chce i mowic, nawet ja
            > nie zgadzam sie z Toba ale bede walczyc o to zeby ty
            moglby pisac i mowic co
            > masz na sercu.
            > Pozdrawiam,
            > Demokrata-Cyjonista,
            • Gość: Sala Re: To prawda ... IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 07.09.02, 21:14
              ISRAEL JEST DEMOKRATYCZNYM PANSTWEM.
              AMEN
              • Gość: pollak Re: To prawda ... IP: *.jgora.dialog.net.pl 07.09.02, 21:41
                Gość portalu: Sala napisał(a):

                > ISRAEL JEST DEMOKRATYCZNYM PANSTWEM.

                No nie za bardzo.
      • Gość: jeja izrael 6mln ludzi , egipt 70 mln . IP: 194.251.142.* 07.09.02, 09:30
        Co ty kurwa bredzisz .
        • gajowniczek Mosze! Nie klam! 07.09.02, 10:00
          Podaj zrodla! Podaj strone internetowa. Stwierdzenie "to prawda" nie wystarczy.
          Jesli Egipt dostaje pomoc, to dostaje ja tak jak Polska. Pozycza, wezma
          procent, postawia warunki itd. A jesli Egipt dostanie sprzet wojskowy, to tak
          jak Polska moze "dostac" amerykanskie F-16, czyli po zaplaceniu paru miliardow.
          Albo jakis wycofany z uzytku okret, jeden egzemparz lub dwa. Pomoc rzadu USA
          dla Izreala jest bezzwrotna. Prawda jest taka, ze zaden inny kraj na swiecie
          nie otrzymuje tak duzej pomocy bez zadnych warunkow. Dostali okolo 70 miliardow
          jako grant,bezzwrotnie, liczac od 1949 roku.
          • Gość: Daisy Jednak nie masz racji. Egipt dostaje najwiecej IP: *.ok.ok.cox.net 07.09.02, 10:33
            • sewer_ Egipt dostaje 2 mld US $ rocznie. 07.09.02, 10:45
              Jest to zapisane w umowie z Camp David,
              z 1978. roku.
              Izrael dostaje 3 mld US $,
              a Egipt 2 mld US $
              bezzwrotnej pomocy rocznie.
      • Gość: diabeł dostają Ci, których da sie kupić. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.02, 21:04
        Gość portalu: Mosze napisał(a):

        > Dlaczego nie piszesz ze Egipt tez dostaje 3 milliardy dolarow od 1982 roku..
        > i Jordania od kiedy podpisala pokojowy uklad z Izraelem, ale u Ciebie to
        tylko
        > propaganda. Moze podasz wszystkie wychody amerykanskie dla innych bez Twojej
        > cenzury...
        • sewer_ Pozdrawiam Cie, Diabolo... 07.09.02, 21:24
          Sluchaj , w ogole nie wiem, o czym w tym watku ludzie dyskutuja...
          Moze Ty wiesz ?

          Podalem im tylko, ile dostaje Israel i Egipt na podstawie porozumienia
          z Camp David...
          Oczywiscie, ze Egipt dal sie kupic...
          Ale gdyby nie pomoc amerykanska, ludzie umieraliby tam z glodu milionami.
          A ze gdzie indziej Amerykanie daja tylko grosze...

          Owszem , bo nie maja interesu dawac wiecej...

          Ale to wszystko pryszcz.
          Sluchaj, jak zbudowaliscie te 2 nowe mosty w Krakowie, a trzeci "Wandy"
          niedlugo oddajecie, czy sytuacja komunikacyjna w miescie poprawila sie
          odczuwalnie ?
          • Gość: diabeł amerykańskie interesy (to sewer) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.02, 22:43
            sewer_ napisał:

            > Sluchaj , w ogole nie wiem, o czym w tym watku ludzie dyskutuja...
            > Moze Ty wiesz ?

            Wiem. Żydzi sie chwalą jak ci kretyni amerykanie na nich robia i ich finansują,
            karmią, kupują im czołgi , bombu i samoloty, i podcieraja im pupe... w końcu
            ktos musi wykończyc tych siedzacych na ropie arabów.


            >
            > Podalem im tylko, ile dostaje Israel i Egipt na podstawie porozumienia
            > z Camp David...
            > Oczywiscie, ze Egipt dal sie kupic...
            > Ale gdyby nie pomoc amerykanska, ludzie umieraliby tam z glodu milionami.
            > A ze gdzie indziej Amerykanie daja tylko grosze...

            Egiptowi nie daja po to, żeby ktos tam nie umierał, tylko, żeby im usta zamknac
            na to co sie dzieje w Palestynie. Palestyńczycy i Egipcjanie są
            bardzo blisko spokrewnieni ( zreszta Żydzi z nimi tez....)


            >
            > Owszem , bo nie maja interesu dawac wiecej...

            Norwegia też nie ma interesu, a daje. Może ci Norwedzy sa nienormalni ?


            >
            > Ale to wszystko pryszcz.
            > Sluchaj, jak zbudowaliscie te 2 nowe mosty w Krakowie, a trzeci "Wandy"
            > niedlugo oddajecie, czy sytuacja komunikacyjna w miescie poprawila sie
            > odczuwalnie ?

            Nie poprawiła się i się nie poprawi, mosty usprawniły (skróciły)
            przemieszczanie sie w kilku przypadkach. I to wszystko. Korki są takie jakie
            były.
    • Gość: U 3-4 mld rocznie IP: *.gis.net 07.09.02, 13:55
      Plus to,co dokradly milkeny,bojeskie,riche ,baksiki i te
      ostatnie z enronow i innych gniazd zlodziei.
      • Gość: rybb Re: 3-4 mld rocznie IP: *.sd.sd.cox.net 07.09.02, 18:21
        zamiast wypominac ile kto dostaje warto spojrzec dlaczego. glowny powod dla
        ktorego Egipt dostaje dostaje kase jest po to by byla sojusznikiem Izraela w
        regionie, po drugie zeby byl partnerem strategicznym USA w regionie (tzeba dbac
        o przyjazne arabskie panstwa). wiec znowu sprowadza se to do ochrony interesow.

        co do 'bezinteresownej' pomocy humanitarnej rzadu dla swiata to warto zauwazyc,
        ze pomoc ta jest kierowana wylacznie dla ochrony wlasnych interesow... do
        poczatku lat 90tych najwiekszymi beneficjentami pomocy amerykanskiej w Afryce
        to Somalia i Etiopia (Stany posiadaly tam najwazniejsze w Afryce bazy wojskowe,
        bo pozwalaly na bezposredni dostep na Bliski Wschod... teraz mozna zrozumiec
        dlaczgo tak ochoczo Amerykanie wkroczyli do Somalii na poczatku lat 90tych.
        zrobili to dla celow militarno-strategicznych. humanitaryzm nie mial tu
        znaczenia. jakos w Rwandzie nie mieli ochoty (interesu)interweniowac), Liberia
        (dla utrzymania wplywow w 'amerykanskiej' kolonii) i Zair (z swiadoma wiedza ze
        idzie to prosto do kieszeni Sese-Seko, cel: by miec dostep do do bogatych
        zasobow naturalnych Zairu, szczegolnie zas chodzilo o uran). 'pomoc' dla reszty
        Afryki byla minimalna (poza finansowaniem apartheidu oczywiscie). wszystkie
        wymienione kraje stracily popracie Amerykanow...

        o ile wiem Ameryka wydaje 10 mld dolarow rocznie na pomoc dla krajow
        rozwijajacyh sie. jesli Egipt dostaje 2, a Izrael 3 to juz widac ze reszta
        swiata dostaje grosze.

        dodatkowo pieniadze amerykanow sa marnotrawione nie tylko dlatego ze dawane sa
        skorumpowanym rzadom... ale dlatego ze sa dawane bez celu. USA nie chce sie
        zapewnic wsparcia instytucjonalnego dla pomocy humanitarnej. sa leniwi i po
        prostu wykladaja kase. Europa w wydawaniu kasa nie kieruje sie partykularnymi
        interesami (rozdziela pieniadze tam gdzie sa potrzebne i gdzie sa mozliwosci
        przeprowadzenia inwestycji), a kraje takie jak Szwecja, Dania, Holandii,
        Norwegia od poczatku do koncu pomoga beneficjentom w rozdysponowaniu kasy.
        skutki takiej pomocy widac chocby w Ghanie czy w Botswanie. nie ma
        marnotratwstwa i nie ma korupcji.
        • Gość: V.C. Re: 3-4 mld rocznie IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 21:29
          Dlaczego prawica religijna w USA bezwarunkowo popiera Izrael



          Bartosz Węglarczyk, Waszyngton 28-08-2002

          Najbliższymi politycznymi sojusznikami Izraela w Ameryce stali się
          chrześcijańscy fundamentaliści postrzegani do niedawna jako formacja wroga
          państwu żydowskiemu i często antysemicka. Źródeł tego niezwykłego sojuszu
          należy szukać w... Biblii - pisze Bartosz Węglarczyk

          Kilka miesięcy temu pod Wzgórze Kapitolińskie w Waszyngtonie przyszło sto
          tysięcy ludzi z izraelskimi flagami i Gwiazdą Dawida na koszulkach. Przyszli,
          by bronić prawa Izraela do istnienia. Przeważali Żydzi, ale najbardziej bojowe
          wystąpienie wygłosiła tego dnia Janet Parshall, której ewangelicznych audycji
          słucha co tydzień w USA 4 mln chrześcijan.

          - Nigdy nie oddamy Wzgórz Golan! - krzyczała Parshall na wiecu, który miał być
          pokazem jedności Amerykanów w obliczu zagrożenia ich największego sojusznika na
          Bliskim Wschodzie. - Nigdy nie pozwolimy podzielić Jerozolimy! - wołała królowa
          chrześcijańskiego radia do morza falujących biało-niebieskich flag.

          Po 11 września i po wybuchu drugiej intifady Izrael znalazł w Ameryce
          niezwykłego sojusznika - chrześcijańskich fundamentalistów, w tym przede
          wszystkim baptystów i protestantów. To właśnie oni stoją za niezłomnym
          poparciem rządu USA dla rządu izraelskiego.

          Liderzy skrajnie konserwatywnej prawicy chrześcijańskiej organizują dziesiątki
          kampanii na rzecz Izraela. Lider jednej z największych organizacji
          chrześcijańskich Ralph Reed, kilka lat temu oskarżany przez środowiska
          żydowskie o antysemityzm, teraz stanął na czele organizacji wspierającej prawo
          Izraela do istnienia.

          W kościołach protestanckich w całej Ameryce masowo organizowane są zbiórki
          pieniędzy dla Izraelczyków. Kilka organizacji protestanckich z konserwatywnego
          południa USA finansuje przeprowadzki dla rodzin żydowskich do Izraela. Każda z
          takich rodzin otrzymuje 20 tys. dolarów na urządzenie sobie nowego życia w tym
          kraju.

          Najbardziej znani liderzy prawicy religijnej występują w programach
          telewizyjnych i piszą artykuły do gazet, w których krytykują władze Autonomii
          Palestyńskiej i apelują o wsparcie dla Izraela. Kilku najbardziej znanych z
          nich wysłało parę tygodni temu list do prezydenta George'a Busha. Poprosili w
          nim o otwarte i publiczne potępienie "antysemickich wystąpień niektórych
          liderów organizacji Amerykanów pochodzenia arabskiego".

          Chodzi o koniec świata

          Dla wielu socjologów ten sojusz to prawdziwa rewolucja, ponieważ do niedawna
          skrajna prawica religijna była postrzegana powszechnie jako wroga Izraelowi i
          często antysemicka.

          I nie były to podejrzenia bezzasadne. Zdominowany przez baptystów Ku-Klux-Klan,
          znany ze swych akcji przeciwko czarnym Amerykanom, równie chętnie atakował
          Żydów. Kilka miesięcy temu Archiwum Narodowe USA opublikowało taśmę nagraną 30
          lat temu w Owalnym Gabinecie z rozmową prezydenta Richarda Nixona oraz jednego
          z najbardziej znanych amerykańskich kaznodziei pastora Billy'ego Grahama. Nixon
          skarżył się, że media są mu niechętne, bo kierują nimi w większości Żydzi. -
          Musimy to zmienić, inaczej cały ten kraj się rozpadnie - przytakiwał mu Graham.

          Dziś sędziwy pastor podczas mszy, na które przychodzą dziesiątki tysięcy
          wiernych, modli się o bezpieczeństwo Izraela. A jego równie popularny syn pisze
          artykuły o zapisanym w Biblii prawie Żydów do pozostania w Ziemi Obiecanej
          (plan pokojowy Grahama juniora dla Bliskiego Wschodu - "Żydzi i Arabowie
          powinni oddać swe serca Jezusowi i znaleźć pokój w Duchu Świętym" - nie ma
          raczej większych szans powodzenia).

          Gdzie leżą przyczyny tego dziwnego sojuszu? W zgodnej opinii polityków należy
          ich szukać w kilku miejscach, ale przede wszystkim w Biblii. Chrześcijańscy
          fundamentaliści uważają bowiem, że 11 września rozpoczął serię wydarzeń, które -
          zgodnie z opisem biblijnym - doprowadzą ostatecznie do drugiego nadejścia
          Zbawiciela i końca świata. Liderzy fundamentalistycznych szkół religijnych w
          USA interpretują trwającą wojnę z terroryzmem jako ostateczne starcia Dobra i
          Zła. Zgodnie z zapisami w Biblii są przekonani, że nadejście Jezusa musi
          poprzedzić ostateczne panowanie Żydów nad Ziemią Świętą. Stąd też publiczne
          wystąpienia liderów prawicy religijnej nie rzadko są równie ostre co wypowiedzi
          polityków izraelskich.

          Parshall, której wpływów na południu USA (określanym często ze względu na
          religijność jego mieszkańców mianem Pasa Biblijnego) nie można przecenić, mówi
          o konflikcie bliskowschodnim z równie wielką pasją jak o aborcji. - To, co
          dzieje się w Jerozolimie, dotyczy nas w równie dużym stopniu jak Żydów - mówi
          Parshall. Stanowisko w tej sprawie określa dziś miejsce polityka w środowiskach
          amerykańskiej prawicy religijnej. - Jeśli opowiadasz się za podziałem
          Jerozolimy lub oddaniem Arabom Zachodniego Brzegu, nie masz czego u nas szukać -
          przyznaje Parshall, która z oporami opowiada się za powstaniem państwa
          palestyńskiego, ale tylko w Strefie Gazy.

          Żydzi są wstrząśnięci

          O ile dla większości konserwatystów sojusz z Izraelem jest krokiem zrozumiałym,
          o tyle sami Żydzi wydają się zaskoczeni. Izraelska prasa od wielu tygodni
          opisuje kolejne wystąpienia liderów kościołów w USA z nieukrywaną radością.
          Trudno im się dziwić, skoro jeszcze kilka lat temu jedna z czołowych
          amerykańskich organizacji zwalczających antysemityzm opublikowała szeroko
          komentowany wówczas w Izraelu raport pod tytułem: "Prawo religijne: Atak na
          pluralizm i tolerancję w Ameryce".

          W tej gigantycznej akcji poparcia dla Izraela nie bierze większego udziału
          Kościół katolicki. O ile biskupi apelują publicznie o pokój, o tyle Kościół
          katolicki w USA tradycyjnie pozostawia sprawy międzynarodowe Watykanowi.
          Zwłaszcza, że dziś Kościół ten jest zajęty przede wszystkim reperowaniem swego
          wizerunku poważnie nadszarpniętym przez afery pedofilskie.

          Do 11 września 2001 roku i wybuchu drugiej intifady organizacje amerykańskich
          Żydów prowadziły z chrześcijańskimi fundamentalistami otwartą wojnę.
          Tradycyjnie Żydzi w USA głosują na Demokratów, wierzą bowiem, że ta liberalna
          partia obroni ich prawa obywatelskie zagrożone przez chrześcijańską dominację.

          Fundamentaliści byli także w USA siłą izolacjonistyczną. Lokalne kościoły,
          przede wszystkim panujący w południowych stanach Kościół Baptystów, przez całą
          zimną wojnę zabierali głos w sprawach międzynarodowych jedynie po to, by
          potępić bezbożny komunizm. Dopiero początek XXI wieku i ataki 11 września
          nakłoniły ich do nowego spojrzenia na świat.

          Chrześcijańscy fundamentaliści nigdy nie zrezygnowali jednak z wpływania na
          politykę wewnętrzną w USA a ich znaczenie w Partii Republikańskiej skutecznie
          odstraszało od niej wyborców pochodzenia żydowskiego. Gdy Ronald Reagan walczył
          o drugą kadencję w Białym Domu, oddał na niego głos co trzeci wyborca
          pochodzenia żydowskiego. - Reagan zabiegał o zgodę rządu ZSRR na wyjazd
          radzieckich Żydów do Izraela - tłumaczy to niezwykle wysokie poparcie dla
          republikańskiego prezydenta Gary Bauer, który dwa lata temu sam ubiegał się o
          prezydenturę jako kandydat religijnej prawicy. - Ale gdy o Biały Dom walczył
          George Bush senior, głosował na niego już zaledwie co 10. wyborca żydowski.
          Bush junior, który w trakcie kampanii poparł wielokrotnie Izrael, zebrał 20
          proc. głosów środowisk żydowskich.

          Taki drastyczny podział głosów pomiędzy Demokratami i Republikanami kryje w
          sobie drugą przyczynę dzisiejszego poparcia konserwatystów dla Izraela. -
          George W. Bush ma historyczną szansę odebrania Demokratom głosów żydowskich -
          przyznaje Bauer.

          W sytuacji, gdy wybory prezydenckie 2000 r. zakończyły się generalnie remisem,
          głos każdej grupy społecznej, religijnej czy etnicznej może się okazać sprawą
          politycznego życia i śmierci. W prywatnych rozmowach z reporterami doradcy
          Busha nie kryją, że mają nadzieję zebrać może nawet połowę głosów amerykań
          • scitro Re: 3-4 mld rocznie 08.09.02, 04:35
            Izreal nie byl i nie jest demokratycznym panstwem. Izrael to panstwo dla Zydow,
            ktore istnieje dzieki czystkom etnicznym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka