Dodaj do ulubionych

Kwaśniewski z ADOLFEM H. współpracować będzie

IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 00:47
Jako Polska będziemy współpracować z każdym rządem Republiki Federalnej
Niemiec; jaki by układ nie był, jaki rząd by nie był, będziemy z nim
współpracować - zapewniał w niedzielę prezydent Aleksander Kwaśniewski


z każdym??? A min. Beck mówił, że nie z każdym właśnie...

Perła
Obserwuj wątek
    • xiazeluka Re: Kwaśniewski z ADOLFEM H. współpracować będzie 23.09.02, 09:03
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Jako Polska będziemy współpracować z każdym rządem Republiki Federalnej
      > Niemiec; jaki by układ nie był, jaki rząd by nie był, będziemy z nim
      > współpracować - zapewniał w niedzielę prezydent Aleksander Kwaśniewski
      >
      >
      > z każdym??? A min. Beck mówił, że nie z każdym właśnie...

      Jak to "będzie"? Już współpracuje, od zeszłego roku, kiedy przyjął
      odpowiedzialność Polski za politykę III Rzeszy wobec Żydów w okręgu łomżyńskim
      latem 1941 r.
    • Gość: Tomasz Re: Kwaśniewski z ADOLFEM H. współpracować będzie IP: *.ibch.poznan.pl 23.09.02, 12:53
      Kwasniewski powiedział to co musiał. Swoją drogą taka
      wypowiedź mogłaby być odebrana jako ukryta krytyka Niemiec, pomimo
      że wybór dotyczył dwóch dobrze "zakorzenionych" bloków, po których
      wiadomo co można oczekiwać. To nie był wybór pomiędzy demokratą a
      jakims dyktatorkiem.

      Większym kuriozum było zadowolenie postkomunisty Kwasniewskiego
      z porażki jego postkomunistycznych kolegów z PDS. Widać zapomniał
      kim niedawno był.
    • kretenczyk Re: Kwaśniewski z ADOLFEM H. współpracować będzie 23.09.02, 13:09
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Jako Polska będziemy współpracować z każdym rządem Republiki Federalnej
      > Niemiec; jaki by układ nie był, jaki rząd by nie był, będziemy z nim
      > współpracować - zapewniał w niedzielę prezydent Aleksander Kwaśniewski
      >
      >
      > z każdym??? A min. Beck mówił, że nie z każdym właśnie...
      >
      > Perła

      Kiedy mowil to mowil, jak juz nie mial wyjscia. Co nie przeszkadzalo mu
      wspolpracowac tak jemu jak i np. Pilsudskiemu. W koncu to z kanclerzem Adolfem
      podpisywalismy uklady...
      Tak wiec Perelko nie wypisuj bredni...
      Kreteńczyk
      • Gość: luka Re: Kwaśniewski z ADOLFEM H. współpracować będzie IP: *.k.mcnet.pl 23.09.02, 13:19
        kretenczyk napisał:

        > Co nie przeszkadzalo mu
        > wspolpracowac tak jemu jak i np. Pilsudskiemu. W koncu to z kanclerzem
        Adolfem podpisywalismy uklady...

        Jakie układy? Monachijskie?
        III Rzesza i RP były podmiotami prawa międzynarodowe i jako takie zawierały np.
        pakt o nieagresji, układ handlowy czy inne traktaty międzypaństwowe podobnie
        jak inne kraje. Cóż to za zbrodnia? A może Liga Narodów współpracowała z
        Hitlerem, skoro gościła przedstawicieli III Rzeszy?

        > Tak wiec Perelko nie wypisuj bredni...

        Tak więc kreteńczyku nie wypisuj bredni...
        • kretenczyk Re: Kwaśniewski z ADOLFEM H. współpracować będzie 23.09.02, 13:27
          Gość portalu: luka napisał(a):

          > kretenczyk napisał:
          >
          > > Co nie przeszkadzalo mu
          > > wspolpracowac tak jemu jak i np. Pilsudskiemu. W koncu to z kanclerzem
          > Adolfem podpisywalismy uklady...
          >
          > Jakie układy? Monachijskie?
          > III Rzesza i RP były podmiotami prawa międzynarodowe i jako takie zawierały
          np.
          >
          > pakt o nieagresji, układ handlowy czy inne traktaty międzypaństwowe podobnie
          > jak inne kraje. Cóż to za zbrodnia? A może Liga Narodów współpracowała z
          > Hitlerem, skoro gościła przedstawicieli III Rzeszy?
          >
          > > Tak wiec Perelko nie wypisuj bredni...
          >
          > Tak więc kreteńczyku nie wypisuj bredni...

          Toz przeczytaj Luko co sam napisales!
          Przeciez wlasnie kazdym slowem potwierdziles to co pisalem!
          I to o czym zapewne (nie widzialem ani nie slyszalem) mowil Kwasniewski. Gdyby
          to powiedzial, powiedzmy Kaczynski to bylo by OK ???
          Nie pisz wiec bredni luko!A glowki uzywaj do myslenia a nie do wycierania...
          Kreteńczyk
          • Gość: luka Re: Kwaśniewski z ADOLFEM H. współpracować będzie IP: *.k.mcnet.pl 23.09.02, 13:43
            kretenczyk napisał:

            > Przeciez wlasnie kazdym slowem potwierdziles to co pisalem!

            Załóż lepsze okulary, kolego, albo od razu mikroskop. Odróżniasz "współpracę"
            od "stosunków międzynarodowych"?
            Polsko-sowiecki pakt z 1932 r. według iebie świadczy o "współpracy" Polski i
            ZSRS?

            > Gdyby to powiedzial, powiedzmy Kaczynski to bylo by OK ???

            Głupota jest głupotą niezależnie od tego, kto ją głosi.

            > Nie pisz wiec bredni luko!A glowki uzywaj do myslenia a nie do wycierania...
            > kreteńczyk

            Dziękuję za troskę, Kretyńczyku. A Ty czym się posługujesz, jeśli wolno
            wiedzieć, bo poza szyją niczego przecież powyżej nie masz...?
            • pulbek Re: Kwaśniewski z ADOLFEM H. współpracować będzie 23.09.02, 14:53
              Gość portalu: luka napisał(a):

              > Załóż lepsze okulary, kolego, albo od razu mikroskop.
              > Odróżniasz "współpracę" od "stosunków
              > międzynarodowych"?

              Tu nie chodzi tylko o pakty. Korzystajac z rozbicia
              Czechoslowacji, anschlussu Moraw i slabosci Slowacji
              zajelismy Zaolzie, pomagalismy (sabotazem i prowokacjami,
              m.in. atakami na posterunki) Wegrom zajac poludniowa
              Slowacje i sami probowalismy zajac poludniowa strone
              Przeleczy Dukielskiej. Wszystko to w 1938 r.

              Moze to nie jest wspolpraca, ale na pewno nie stosunki
              miedzynarodowe. Nazwalbym to lapaniem ochlapow ze stolu
              Hitlera.

              A ze szybko sie skonczylo to inna sprawa.

              A ze z wypowiedzia Kwasa ma to zwiazek tylko homonimiczny
              to jeszcze inna sprawa.

              Pulbek.
              • Gość: luka Re: Kwaśniewski z ADOLFEM H. współpracować będzie IP: *.k.mcnet.pl 23.09.02, 15:11
                pulbek napisał:

                > Tu nie chodzi tylko o pakty. Korzystajac z rozbicia
                > Czechoslowacji, anschlussu Moraw i slabosci Slowacji
                > zajelismy Zaolzie,

                Anszlusu Moraw do czego? Co ma Zaolzie wspólnego ze Słowacją, która 1.10.1938
                jeszcze nie istniała jako państwo?

                > pomagalismy (sabotazem i prowokacjami,
                > m.in. atakami na posterunki) Wegrom zajac poludniowa
                > Slowacje

                Atakami na czyje posterunki?
                A Węgry zajęły część Rusi Zakarpackiej w wyniku tzw. I arbitrażu wiedeńskiego,
                dokonanego przez Niemcy i Włochy, a nie dzięki pomocy Polski.

                > i sami probowalismy zajac poludniowa strone
                > Przeleczy Dukielskiej. Wszystko to w 1938 r.

                Co to znaczy próbowaliśmy? Ofensywa się nie powiodła?

                > Moze to nie jest wspolpraca, ale na pewno nie stosunki
                > miedzynarodowe.

                Współpraca z kim, skoro chodziło o III Rzeszę, a odnosisz się do Węgier i
                Czechosłowacji?

                > Nazwalbym to lapaniem ochlapow ze stolu Hitlera.

                Raczej wyrwaniem mu z mordy Zaolzia. Co to za współpraca polegająca na
                zabieraniu biesiadnikowi części dania głównego?
    • indris A możeby zauważyć KONTEKST wypowiedzi Kwasa ? 23.09.02, 13:19
      Kwas wypowiadał się w sytuacji, w której NIE było żadnej szansy na dojście do
      władzy w Niemczech ugrupowanie w jakikolwiek sposób przypominającego Hitlera.
      Jego "każdym" oznaczało praktycznie: "chadeckim lub socjaldemokratycznym".
      A bufon Beck mimo patetycznych deklaracji WSPÓŁPRACOWAŁ właśnie z Hitlerem w
      1938 a w 1939 zbudził się z ręką w nocniku...
      • Gość: luka Re: A możeby zauważyć KONTEKST wypowiedzi Kwasa ? IP: *.k.mcnet.pl 23.09.02, 13:22
        indris napisał:

        > A bufon Beck mimo patetycznych deklaracji WSPÓŁPRACOWAŁ właśnie z Hitlerem w
        > 1938 a w 1939 zbudził się z ręką w nocniku...

        Zacytuj, towarzyszu, tekst układu RP z II Rzeszą z 1938 r., abyśmy mogli
        wyrobić sobie pojęcie o zasięgu tej "współpracy".
        Wymiana ognia na Zaolziu między WP a Wehrmachtem była założona w jednym z
        podpunktów tego mitycznego traktatu?
        A w 1939 r. należało się z tow. Adolfem dogadać, a nie szczerzyć zbutwiałe kły.
        • indris Bufon Beck i Hitler 23.09.02, 13:47
          Współpraca nie polega na odpisywaniu układów, tylko na działaniu. W 1938 roku
          było już wiadomo, czego można spodziewać się po Hitlerze. W oczywistym
          interesie Polski było poparcie Czechosłowacji a nie wyszarpywanie cząstki łupu
          (rola "hieny u boku niemieckiego lwa" - jak rok później określił Times rolę
          ZSRR w wojnie polsko-niemieckiej).
          • Gość: luka Re: Bufon Beck i Hitler IP: *.k.mcnet.pl 23.09.02, 13:55
            indris napisał:

            > Współpraca nie polega na odpisywaniu układów, tylko na działaniu.

            A te działania to jak się koordynuje? Telepatycznie?
            Ponawiam pytanie: czy Polska podpisała jakieś porozumienie z III Rzeszą
            odnośnie czechosłowacji czy tylko wykorzystała sytuację, by odebrać zagrabione
            w 1919 r. przez czeskich agresorów ziemie, które w dodatku, na podstawie układu
            w Monachium, miały przypaść III Rzeszy? Dzięki tej, niezuzgodnionej ani z
            Niemcami, ani państwami zachodnimi, akcji, zakłady przemysłowe Zaolzia
            pracowały na korzyść RP jeszcze prawie rok, zamiast dla Niemiec. Polacy zajęli
            ziemie, które zostały i tak już przehandlowane przez Zachód w monachium.

            > W 1938 roku
            > było już wiadomo, czego można spodziewać się po Hitlerze.

            Czego? Wojny światowej? Przecież Chamberlain po powrocie z Monachium
            wypowiedział kwestię dokładnie przeciwną - "zapewniliśmy pokój w Europie na
            dziesięciolecia"!
            Wtedy - jesienią 1938 r. - Hitler nie zaczął nawet rozważać ataku na Polskę...

            > W oczywistym
            > interesie Polski było poparcie Czechosłowacji a nie wyszarpywanie cząstki
            łupu
            > (rola "hieny u boku niemieckiego lwa" - jak rok później określił Times rolę
            > ZSRR w wojnie polsko-niemieckiej).

            Co Polska mogła zrobić poza formalnym poparciem wrogiego jej rządu Benesza (to
            ten właśnie koleś nazywał Polskę nie inaczej jak "Państwo sezonowe")? Uderzyć
            na III Rzeszę, szaleńcze? Niby dlaczego? Albo przypatrywać się bezczynnie, jak
            ziemie będące przedmiotem sporu polsko-czeskiego wpadają w łapy Niemców?

            • indris Co mogła zrobić Polska w 1938 23.09.02, 14:10
              Mogła uczynić rzecz oczywistą: popierać Czechosłowację od samego początku
              konfliktu. Urazy o Zaolzie schowac do kieszeni. Niewykluczone, że i Zachód
              zachowałby się wtedy inaczej. Pewne to oczywiście nie jest, ale należało
              spróbować.
              • Gość: luka Re: Co mogła zrobić Polska w 1938 IP: *.k.mcnet.pl 23.09.02, 14:18
                indris napisał:

                > Mogła uczynić rzecz oczywistą: popierać Czechosłowację od samego początku
                > konfliktu. Urazy o Zaolzie schowac do kieszeni. Niewykluczone, że i Zachód
                > zachowałby się wtedy inaczej. Pewne to oczywiście nie jest, ale należało
                > spróbować.

                Przepraszam bardzo, ale inicjatywa powinna należeć do Pragi, a nie do nas - to
                oni byli zagrożeni. Woleleli jednak szukać protekcji w Paryżu i Londynie, więc
                wypieli się na nas, choć rozmowy o nawiązaniu współpracy w duchu pominięcia
                wzajemnych pretensji były prowadzone.
                "Należało spróbować" to już bardzo swobodna teza - Czesi nie "spróbowali" i
                tyle. Mieliśmy ich zmuszać siłą?
              • Gość: Tomasz Re: Co mogła zrobić Polska w 1938 IP: *.ibch.poznan.pl 23.09.02, 14:58
                indris napisał:

                > Mogła uczynić rzecz oczywistą: popierać Czechosłowację od samego początku
                > konfliktu. Urazy o Zaolzie schowac do kieszeni. Niewykluczone, że i Zachód
                > zachowałby się wtedy inaczej. Pewne to oczywiście nie jest, ale należało
                > spróbować.

                Zakładasz bardzo wielką dalekowzroczność, którą w tym czasie charakteryzował
                się tylko Hitler (umiał przewidzieć ruchy swoich przeciwników), i może Stalin.

                Polskie elity nie były chyba świadome powagi sytuacji aż do końca sierpnia 39r.
                Przynajmniej na to wskazuje ich zachowanie. Gwarancje ze strony Anglii zupełnie
                ich zmyliły co do realnej pomocy ze strony Zachodu (stąd słynna mowa o honorze
                wygloszona przez Józefa Becka w Sejmie).
            • pulbek Re: Bufon Beck i Hitler 23.09.02, 14:56
              Gość portalu: luka napisał(a):

              > czy Polska podpisała jakieś porozumienie z III Rzeszą
              > odnośnie czechosłowacji czy tylko wykorzystała
              > sytuację, by odebrać zagrabione
              > w 1919 r. przez czeskich agresorów ziemie,

              Zaolzie to male piwo. W 1938 polskie wojska dzialaly tez
              w Slowacji, na ziemiach ktore nigdy do Polski nie
              nalezaly i nie mialy nalezec.

              Pulbek.
              • Gość: luka Re: Bufon Beck i Hitler IP: *.k.mcnet.pl 23.09.02, 15:04
                pulbek napisał:

                > W 1938 polskie wojska dzialaly tez
                > w Slowacji, na ziemiach ktore nigdy do Polski nie
                > nalezaly i nie mialy nalezec.

                Gdzie, jakie wojska, które ziemie, z jakiego powodu?
                • pulbek Re: Bufon Beck i Hitler 23.09.02, 15:11
                  Gość portalu: luka napisał(a):

                  > Gdzie, jakie wojska, które ziemie, z jakiego powodu?

                  Glownie Rus Zakarpacka, ale nie tylko.

                  Kilka miesiecy temu byla ntt. dyskusja na forum Nauka.
                  Zajrzyj tam, zignoruj co napisali trolle: Ignor i Dorota,
                  zignoruj co napisalem ja (bo wtedy jeszcze nic na ten
                  temat nie wiedzialem), przeczytaj reszte. Dreaded88 podal
                  jakas bibliografie na ten (dziwnie malo znany) temat.

                  www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=32&w=2495483&a=2495483
                  .

                  Pulbek.
                  • Gość: luka Re: Bufon Beck i Hitler IP: *.k.mcnet.pl 23.09.02, 15:17
                    pulbek napisał:

                    > Kilka miesiecy temu byla ntt. dyskusja na forum Nauka.

                    Fajne, dzięki za link.
                    Poszukam sobie szczegółów w domu.

                    Natomiast co do współpracy RP i III Rzeszy ma się to nijak.
                    • pulbek Re: Bufon Beck i Hitler 23.09.02, 15:20
                      Gość portalu: luka napisał(a):

                      > Natomiast co do współpracy RP i III Rzeszy ma się to
                      > nijak.

                      Jak juz pisalem, ja tez bym tego wspolpraca nie nazwal.
                      Ale lapaniem ochlapow - owszem. To, ze w 1938 Czechy i
                      Slowacja do niczego sie nie nadawaly i kopal im d***
                      kazdy kto chcial to w duzym stopniu zasluga Hitlera, moim
                      zdaniem.

                      Pulbek.
                      • Gość: luka Re: Bufon Beck i Hitler IP: *.k.mcnet.pl 23.09.02, 15:23
                        pulbek napisał:

                        > Ale lapaniem ochlapow - owszem. To, ze w 1938 Czechy i
                        > Slowacja do niczego sie nie nadawaly i kopal im d***
                        > kazdy kto chcial to w duzym stopniu zasluga Hitlera, moim
                        > zdaniem.

                        Błąd w rozumowaniu geopolitycznym.
                        Polska postąpiła tym razem rozsądnie - wobec rozpadu Czechosłowacji (która po
                        utracie fortyfikacji granicznych w Sudetach przestała się liczyć) Beck
                        postanowił szukać gdzie indziej sprzymierzeńców. Otwarcie granicy z Węgrami
                        miało dać Polsce wymierne korzyści (i dało w 1939 r. - tyle, że niejako na
                        odwrót).
                        • pulbek Re: Bufon Beck i Hitler 23.09.02, 15:32
                          Gość portalu: luka napisał(a):

                          > Polska postąpiła tym razem rozsądnie
                          [...]

                          No coz. Nie jestem historykiem i nie mnie sie spierac co
                          bylo rozsadne a co nie. W kazdym razie ekspozycja muzeum
                          historii Slowacji w Koszycach (mowie akurat o tym bo to
                          widzialem) przy roku 1938 wymienia Niemcy, Wegry i Polske
                          jednym tchem i wlasciwie nie wiadomo co na to
                          odpowiedziec. Przynajmniej ja nie mam pomyslu.

                          Pulbek.
                          • xiazeluka Re: Bufon Beck i Hitler 23.09.02, 15:37
                            pulbek napisał:

                            > W kazdym razie ekspozycja muzeum
                            > historii Slowacji w Koszycach (mowie akurat o tym bo to
                            > widzialem) przy roku 1938 wymienia Niemcy, Wegry i Polske
                            > jednym tchem i wlasciwie nie wiadomo co na to
                            > odpowiedziec. Przynajmniej ja nie mam pomyslu.

                            Ciekawe. Przecież właśnie dzięki Niemcom powstała wtedy autonomiczna Słowacja.
                            Zapewne więc jest to wymowa dziękczynna.
                  • Gość: JB Re: Bufon Beck i Hitler IP: *.inetia.pl 23.09.02, 15:28
                    Czy lepiej byłoby bronić polskich granic po zajęciu Słowacji i wschodnich Moraw
                    czy nie? W takich sytuacjach lepiej się rządzić prawem Kalego. Niemcy uderzyły
                    na Polske z Moraw i ze Słowacji. A co do aneksji ziemii słowqackiej, to
                    przypomnę, że wzięto tylko śmieszne skrawki koło Polhory i Babiej Góry no i
                    Jaworzynę. Wszystkie skrawki należały do obszaru plebiscytowego, który został
                    podzielony bodajże w Spa na "radzie ambasadorów".
    • Gość: gitman Re: Kwaśniewski z ADOLFEM H. współpracować będzie IP: 2.2.STABLE* / 192.168.9.* 23.09.02, 13:36
      My już współpracujemy z rządem podobnym do Adolfa H. - to państwo to USA.
    • eliot Re: Kwaśniewski z ADOLFEM H. współpracować będzie 23.09.02, 15:20
      Perełko nie martw się. NIE BĘDZIE!!!
      Masz moje słowo! Adolf nie żyje. Tak jakoś od prawie 60-ciu lat...
      wink))
      • Gość: Perła Re: Kwaśniewski z ADOLFEM H. współpracować będzie IP: 212.160.135.* 23.09.02, 16:26
        eliot napisał:

        > Perełko nie martw się. NIE BĘDZIE!!!
        > Masz moje słowo! Adolf nie żyje. Tak jakoś od prawie 60-ciu lat...
        > wink))
        >
        • eliot Re: Kwaśniewski z ADOLFEM H. współpracować będzie 23.09.02, 16:36
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > eliot napisał:
          >
          > > Perełko nie martw się. NIE BĘDZIE!!!
          > > Masz moje słowo! Adolf nie żyje. Tak jakoś od prawie 60-ciu lat...
          > > wink))
          > >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka