Dodaj do ulubionych

UPR i KOŚCIÓŁ

09.10.02, 22:46
Z programu UPR

Będziemy pamiętać, że kultura nasza jest katolicka, a cywilizacja
chrześcijańska. Zachowanie tych fundamentów moralnych uważamy za sprawę
podstawową. Będziemy popierac rolę Kościołów w tej dziedzinie - natomiast
zdecydowanie sprzeciwiać się bedziemy bezpośredniemu wpływowi instytucji
kościelnych na politykę. Dla dobra obydwu stron Kościół musi być oddzielony
od państwa, a zasada wolności sumienia zagwarantowana

=================================================================
Podkreślam:
Dla dobra obydwu stron Kościół musi być oddzielony od państwa.
==================================================================

Hej Upeerlaki!!!
Wyłuszcie mi o co tu chodzi
Wybory za pasem!
Obserwuj wątek
    • wild dylematy Piotrusia Pana Kowala za 20zł (i 15lat?) 09.10.02, 23:17
      Re: Osiem lat więzienia za 20 zł łapówki?...
      Autor: piotr.kowal@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 09-10-2002 22:50 + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------
      mało-15 lat







      piotr.kowal napisał:

      > Z programu UPR
      >
      > Będziemy pamiętać, że kultura nasza jest katolicka, a cywilizacja
      > chrześcijańska. Zachowanie tych fundamentów moralnych uważamy za sprawę
      > podstawową. Będziemy popierac rolę Kościołów w tej dziedzinie - natomiast
      > zdecydowanie sprzeciwiać się bedziemy bezpośredniemu wpływowi instytucji
      > kościelnych na politykę. Dla dobra obydwu stron Kościół musi być oddzielony
      > od państwa, a zasada wolności sumienia zagwarantowana
      >
      > =================================================================
      > Podkreślam:
      > Dla dobra obydwu stron Kościół musi być oddzielony od państwa.
      > ==================================================================
      >
      > Hej Upeerlaki!!!
      > Wyłuszcie mi o co tu chodzi
      > Wybory za pasem!

      nie jestem upeerlak ale może coś skrobne dla Piotrusia walczącego z ...
      grzechami moralnymi na które jakiś fanatyk rząda kary 15 lat więzienia czy
      inkwizycyjnie sprawiedliwie błogosławionego przez Piotra?? haha smile

      wiesz co to zasada "oko za oko ząb za ząb"? to że nie ma przestępstwa jak nie
      ma ofiary - jest uszczerbek w dobrach materialnych jest przestępstwo -

      dokończ te zdanie... karanie za myśli to...?


      Re: Osiem lat więzienia za 20 zł łapówki?...
      Autor: piotr.kowal@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 09-10-2002 22:50 + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------
      mało-15 lat


      Re: Osiem lat więzienia za 20 zł łapówki?...
      Autor: piotr.kowal@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 09-10-2002 22:50 + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------
      mało-15 lat
      • piotr.kowal Drogi Panie wild 10.10.02, 00:05
        Przyznaje się -przesadziłem
        tak jak przesadzona jest kara za te 20 zł
        Przepraszam bardzo jak uraziłem Pańskie poczucie godności.
        E, Przepraszam z góry bez warunków.

        Piotr

        P.S.
        A co Pan napisze w temacie UPR Kosciół?
    • Gość: doku Program zakulisowej władzy Kościoła IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 10.10.02, 10:16
      piotr.kowal napisał:

      > Z programu UPR
      >
      > Będziemy pamiętać, że kultura nasza jest katolicka, a cywilizacja
      > chrześcijańska. Zachowanie tych fundamentów moralnych uważamy za sprawę
      > podstawową. Będziemy popierac rolę Kościołów w tej dziedzinie - natomiast
      > zdecydowanie sprzeciwiać się bedziemy bezpośredniemu wpływowi instytucji
      > kościelnych na politykę.
      >...
      > Wyłuszcie mi o co tu chodzi

      UPR będzie więc popierał rolę Kościołów w "zachowaniu fundamentów", którymi są:
      katolickość naszej kultury oraz chrześcijańskość naszej cywilizacji. Jednak UPR
      zależy na tym, aby Kościoły to robiły niebezpośrednio. Czy UPR myśli że
      niebezpośrednie działanie jest skuteczniejsze? Pewnie nie. Moim zdaniem UPR
      zdaje sobie sprawę z tego, że taka rola Kościołów jest niechlubna w swej
      istocie, dlatego więc stara się, aby Kościoły pełniły te rolę zakulisowo.
      • davout_ Re: Program zakulisowej władzy Kościoła 10.10.02, 11:08
        Gość portalu: doku napisał(a):


        > UPR będzie więc popierał rolę Kościołów w "zachowaniu fundamentów", którymi są:
        >
        > katolickość naszej kultury oraz chrześcijańskość naszej cywilizacji. Jednak UPR
        >
        > zależy na tym, aby Kościoły to robiły niebezpośrednio. Czy UPR myśli że
        > niebezpośrednie działanie jest skuteczniejsze? Pewnie nie. Moim zdaniem UPR
        > zdaje sobie sprawę z tego, że taka rola Kościołów jest niechlubna w swej
        > istocie, dlatego więc stara się, aby Kościoły pełniły te rolę zakulisowo.

        Tracicie dystans do mrówek towarzyszu doku w zastraszającym tempie .
        • Gość: doku Jeśli czegoś nie rozumiesz, to pytaj śmiało, ja .. IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 10.10.02, 12:14
          ... się chętnie dzielę swą mądrością, nie trzymam zazdrośnie swojej wiedzy w
          ukryciu. Zamiast narzekać, że nie nadążasz, otwórz swój umysł i ujawnij wprost
          swoje wątpliwości. Pytaj, zamiast prowokować. To nie wstyd przyznać się do
          niewiedzy. Kiedyś ktoś mądry powiedział dowcipnie "wiem, że nic nie wiem" i
          zasłynął tym zdaniem jako mądrością.

          • Gość: mietek Re: Jeśli czegoś nie rozumiesz, to pytaj śmiało, IP: proxy / *.lodz.mm.pl 13.10.02, 12:06
            Doku - szatniarzu w MF - pilnuj lepiej płaszcza Kołodki , a nie filozuj tutaj
            bez sensu.
            • Gość: AndrzejG Re: Jeśli czegoś nie rozumiesz, to pytaj śmiało, IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.02, 13:30
              Gość portalu: mietek napisał(a):

              > Doku - szatniarzu w MF - pilnuj lepiej płaszcza Kołodki , a nie filozuj tutaj
              > bez sensu.

              Witam

              Słyszałem o Panu , Panie Mietku , jako o zwolenniku (członku?) UPR.
              Nieraz zadawałem tu na forum pytania dotyczące UPR i ich programu,
              a raczej tego jak widzą jego wprowadzenie w życie.
              Czy mógłby Pan rozpocząć wprowadzanie mnie w tak prosty w swej
              wymowie program UPR od punktu przytoczonego przez Kowala?

              Andrzej
              • Gość: +++Ignorant Re: Jeśli czegoś nie rozumiesz, to pytaj śmiało, IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.02, 14:08
                Sława!

                UPR nie jest jednolitą monopartią...

                Więc różne opcje wewnątrz UPR będą rozumiały rozmaicie program...

                Jest pozatem idywidualistyczną partią jednostek, zatem każdy będzie nieco
                inaczej rozumiał konkretne pkty programu...

                Można pokusić się o wyjaśnienie najbardziej zbliżone do intencji i myśli
                twórców programu oraz ludzi nadających ton działaniom...

                Jest tu proste wyjaśnienie:

                1. Religia jest sprawą indywidualną każdego, czy ją wyznaje, uprawia i jak ją
                rozumie...

                2. Rozdział religii od państwa sprowadza się w naszym rozumieniu do zakazu
                łączenia stanowisk kościelnych i państwowych..,
                Bo biskupi mają wystarczająco dużo pracy do której są powołani, aby się
                zajmowali konkretnymi sprawami...

                3. Wszelka moralność wypływa z religii, zatem religia jest ważnym elementem
                utrzymania ładu, norm obyczajowych...

                4. Ponieważ moralnośći etyka wypływa z religii, więc prawo i sprawiedliwość
                muszą być oparte o dekalog, będący podstawą prawodawstwa wszelkich
                cywilizowanych krajów..

                5. Państwo zapewnia swobodę kultu religijnego i nie ingeruje w sprawy sumień

                6. W tym programie jest zasadnicza różnica wobec pojmowania stosunków państwo-
                religia przez protestantów oraz prawosłąwnych, ktorzy dawno już upaństwowili
                religię...

                7. Religia pozostaje rzeczą prywatną i państwo unika działa, które można uznać
                za nacjonalizację religii...

                Pozdrawiam!

                Ignorant
                +++


                PS Wiem, że sprawa jest zbyt skomplikowana, aby wyjaśńić ją w telegraficznym
                skrócie, ale mamy czas na następne listy...
                • Gość: AndrzejG Zacznijmy od jednostek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.02, 17:16
                  Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

                  > Sława!
                  >
                  > UPR nie jest jednolitą monopartią...
                  >
                  > Więc różne opcje wewnątrz UPR będą rozumiały rozmaicie program...
                  >
                  > Jest pozatem idywidualistyczną partią jednostek, zatem każdy będzie nieco
                  > inaczej rozumiał konkretne pkty programu...
                  >
                  > Można pokusić się o wyjaśnienie najbardziej zbliżone do intencji i myśli
                  > twórców programu oraz ludzi nadających ton działaniom...
                  >

                  Z tego wyciągam wniosek ,że będę musiał rozmawiać z każdym członkiem
                  z osobna , skoro każdy rozumie program inaczej.Rozumiem ,że każdy człowiek
                  jest osobowoscią niepowtarzalną , jednak działalność partyjna wymaga
                  wspólnego działania w celu zdobycia władzy.Założenie ,że jest to
                  indywidualistyczna partia jednostek każe mi patrzeć na UPR jako luźne
                  skupisko ludzi o wyraźnych indywidualnych cechach z małą szansą na
                  solidną współpracę.Indywidualnosci maja to do siebie ,że walczą o władzę,
                  co źle prognozuje na przyszłóść.Źle jest jak członkowie jednej partii
                  walczą pomiędzy sobą o stołki.

                  Andrzej
                  • Gość: +++Ignorant Nie mamy sumień partyjnych lecz własne.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.02, 17:28
                    Sława!

                    Nie jest uczciwym chwytem imputowanie partii, która właśnie walczy z
                    biurokracją i etatyzmem walki o stołki...

                    Bo właśnie UPR jest jedyną partią opowiadającą się za państwem minimum, gdzie
                    będzie najmniej posad...

                    I najmniej podatków...

                    Gdzie możliwości robienia szwindli zostaną zredukowane do minimum

                    A wszystko, co tylko jest możliwe zostanie oddane obywatelom...

                    Nie ma tu linii partii, do czego jesteś pewnie przyzwyczajony, bo nie jest to
                    partia typu wodzowskiego, gdzie z każdą perdołą lata się do Wielkiego Brata, by
                    podał wytyczne...

                    Członkowie UPR działają według własnego sumienia...

                    Zaś program jest poza ogólnymi postanowieniami raczej postawą, ktorą szerzymy
                    we własnych środowiskach...
                    Zaś ludzie o ambicjach politycznych kandydują do rozmaitych gremiów i tam
                    realizują w szczegółach ogólne zalożenia programowe...


                    Pozdrawiam!

                    Ignorant
                    +++
                    • Gość: AndrzejG Re: Nie mamy sumień partyjnych lecz własne.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.02, 21:02
                      Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

                      > Sława!
                      >
                      > Nie jest uczciwym chwytem imputowanie partii, która właśnie walczy z
                      > biurokracją i etatyzmem walki o stołki...
                      >
                      > Bo właśnie UPR jest jedyną partią opowiadającą się za państwem minimum, gdzie
                      > będzie najmniej posad...
                      >
                      > I najmniej podatków...
                      >
                      > Gdzie możliwości robienia szwindli zostaną zredukowane do minimum
                      >
                      > A wszystko, co tylko jest możliwe zostanie oddane obywatelom...
                      >
                      > Nie ma tu linii partii, do czego jesteś pewnie przyzwyczajony, bo nie jest to
                      > partia typu wodzowskiego, gdzie z każdą perdołą lata się do Wielkiego Brata,
                      by podał wytyczne...
                      >
                      > Członkowie UPR działają według własnego sumienia...
                      >
                      > Zaś program jest poza ogólnymi postanowieniami raczej postawą, ktorą szerzymy
                      > we własnych środowiskach...
                      > Zaś ludzie o ambicjach politycznych kandydują do rozmaitych gremiów i tam
                      > realizują w szczegółach ogólne zalożenia programowe...
                      >
                      >
                      > Pozdrawiam!
                      >
                      > Ignorant
                      > +++

                      Walkę z biurokracją ogłaszał nie jeden i nie od dziś.Pamietam jak
                      narzekano za komuny na biurokrację , a miałem wtedy przyjemność prowadzić
                      firmę i powiem Ci ,że biurokracja wzrosła kilkukrotnie.Ilość papierów
                      jakie gromadzę wymagaja osobnego pomieszczenia.W jaki sposób będziecie
                      walczyć z ta biurokracją?Np w podatkach.Głosicie zminimalizowanie
                      podatków .Czy uważacie ,że w ten sposób kazdy będzie te podatki płacił uczciwie?

                      Piszesz o państwie minimum i niegrzeczności z mojej strony imputowania
                      tej partii walki o stołki.Jak znam życie jest to nieodłączną cechą ludzkości.
                      Chęć przywództwa i walka o władzę zawsze była obecna i nie widzę powodu
                      aby UPR była od tego wolna.Przecież macie wyznaczone władze partyjne,
                      nie rządzicie kolektywnie - zresztą postawienie na jednostkę temu przeczy.

                      Zgoda - jestem przyzwyczajony do pewnego modelu partii , gdzie istotnym
                      czynnikiem są władze tej partii i to one decydują o linii jej działania.
                      Jak pogodzisz ten model jaki głosi UPR z deklaracją przygarnięcia
                      monarchistów , dla których ten Wielki Brat byłby wyrocznią?

                      Jeśli chodzi o sumienie , to maja je nie tylko członkowie UPR.
                      Kazdy kieruje sie swoim sumieniem i to ono podpowiada mu po której
                      stronie sie opowiedzieć.

                      Piszesz ,że członkowie UPR realizują w szczegółach ogólne zalożenia programowe
                      w róznorakich gremiach.Jeżeli każdy będzie na swój sposób interpretował
                      ten program to trudno będzie powiedzieć o jednolitym wizerunku tej partii.
                      Jaki model sceny politycznej w Polsce widzi UPR?

                      Pozdrawiam Andrzej
                      • Gość: +++Ignorant Re: Nie mamy sumień partyjnych lecz własne.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.02, 00:35
                        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                        > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
                        >
                        > > Sława!
                        > >
                        > > Nie jest uczciwym chwytem imputowanie partii, która właśnie walczy z
                        > > biurokracją i etatyzmem walki o stołki...
                        > >
                        > > Bo właśnie UPR jest jedyną partią opowiadającą się za państwem minimum, gd
                        > zie
                        > > będzie najmniej posad...
                        > >
                        > > I najmniej podatków...
                        > >
                        > > Gdzie możliwości robienia szwindli zostaną zredukowane do minimum
                        > >
                        > > A wszystko, co tylko jest możliwe zostanie oddane obywatelom...
                        > >
                        > > Nie ma tu linii partii, do czego jesteś pewnie przyzwyczajony, bo nie jest
                        > to
                        > > partia typu wodzowskiego, gdzie z każdą perdołą lata się do Wielkiego Brat
                        > a,
                        > by podał wytyczne...
                        > >
                        > > Członkowie UPR działają według własnego sumienia...
                        > >
                        > > Zaś program jest poza ogólnymi postanowieniami raczej postawą, ktorą szerz
                        > ymy
                        > > we własnych środowiskach...
                        > > Zaś ludzie o ambicjach politycznych kandydują do rozmaitych gremiów i tam
                        > > realizują w szczegółach ogólne zalożenia programowe...
                        > >
                        > >
                        > > Pozdrawiam!
                        > >
                        > > Ignorant
                        > > +++
                        >
                        > Walkę z biurokracją ogłaszał nie jeden i nie od dziś.Pamietam jak
                        > narzekano za komuny na biurokrację , a miałem wtedy przyjemność prowadzić
                        > firmę i powiem Ci ,że biurokracja wzrosła kilkukrotnie.Ilość papierów
                        > jakie gromadzę wymagaja osobnego pomieszczenia.W jaki sposób będziecie
                        > walczyć z ta biurokracją?Np w podatkach.Głosicie zminimalizowanie
                        > podatków .Czy uważacie ,że w ten sposób kazdy będzie te podatki płacił
                        uczciwie

                        +++IGNORANT: Rozrost biurokracji wypływa przedewszystkiem z rozrostu funkcji
                        państwa, zaś funkcje państwa wzrosły więc wzrosły również potyrzeby
                        sprawozdawczości itp rzeczy, które są właśnie biurokracją
                        Dobrze, że poruszyłeś kwestie podatkowe, bo na tym przykładzie najłatwiej to
                        przeanalizować:
                        1. Uproszczenie podatków do liniowego: przy jednym progu podatkowym zeznanie
                        podatkow staje się prostsze, więc mniej biurokracji...
                        Wymarzone jest przez nas zniesienie podatku dochodowego i podatków pośrednich,
                        znowu pare folmularzy mniej jak rownież posad urzędniczych...
                        Podatki od ludności to podatki pogłowne i katastralne ( ale uwaga: 1pro mille
                        wartości nieruchomości)
                        2.Państwo utrzymywane wyłacznie z podatków i ceł ( cla są też podatkami)
                        nakładanych równo na wszystkie towary wwożone w obszar celny RP, zatem nie
                        istnieje potrzeba ustalania taryf celnych i utrzymywanie armii
                        wysokokwalifikowanych specjalistów od ceł..
                        3. Te działania już pociągają za sobą ograniczneie księgowości i pańswtowych
                        służb odpowiedzialnych za egzekwowanie tych prezpisów

                        4. Zaniesienie Kodeksu Pracy i zastąpienie umów zbiorowych umowami prywatnymi,
                        znowu niepotrzebna staje się oragnizacja policyjna pn Pańswtowa Inspekcja Pracy

                        Mało dla Ciebie, ale może na początek wystarczy abyś nie spadł z krzesła..?

                        >
                        > Piszesz o państwie minimum i niegrzeczności z mojej strony imputowania
                        > tej partii walki o stołki.Jak znam życie jest to nieodłączną cechą ludzkości.
                        > Chęć przywództwa i walka o władzę zawsze była obecna i nie widzę powodu
                        > aby UPR była od tego wolna.Przecież macie wyznaczone władze partyjne,
                        > nie rządzicie kolektywnie - zresztą postawienie na jednostkę temu przeczy.

                        +++Ignorant: walka o przywództwo zawsze będzie istniała.., zresztą przywództwo
                        jest rzeczą dobrą, szczególnie w naszym świecie pozbawionym przywództwa...
                        Ale wśrod nas są nie tylko zwolennicy państwa mnimum ale rownież libertarianie,
                        ktorzy są prawicowymi anarchistami, do których to pozyccji i ja się zbliżyłem,
                        że powstają quasi-totalitarne samorządy...
                        I zawiodlem się na idei państwa zdecentralizowanego

                        >
                        > Zgoda - jestem przyzwyczajony do pewnego modelu partii , gdzie istotnym
                        > czynnikiem są władze tej partii i to one decydują o linii jej działania.
                        > Jak pogodzisz ten model jaki głosi UPR z deklaracją przygarnięcia
                        > monarchistów , dla których ten Wielki Brat byłby wyrocznią?

                        +++Ignorant: Tutaj władze centralne ograniczają się do wystawienia i
                        zatwierdzenia list wyborczych i wyłonienia reprezentacji partii, w przypadku
                        wdrożenia jedno-mandatowych okręgow wyborczych i ta funkcja uległaby osłabieniu
                        Ostatniego nie rozumiem? UPR jest unią i monarchistom nikt nie narzuca
                        republikańskich poglądow, sam w polemice z monarchistami używam argumentu, że
                        dopóki nie wystawią kandydata na króla nie będę poważnie traktował
                        monarchizmu...


                        > Jeśli chodzi o sumienie , to maja je nie tylko członkowie UPR.
                        > Kazdy kieruje sie swoim sumieniem i to ono podpowiada mu po której
                        > stronie sie opowiedzieć.

                        +++Ignorant: miałem na myśli to, że np. pojendyczy reprezentant w pewnym
                        gremium może głosować na różne sposoby w celu wprowadzenia programu i
                        zapewnienia dobra wspólnego, może np głosować zgodnie z komunistami, lub
                        nacjonalistami, gdy uważa że tak będzie lepiej dla naszych celow oraz dla dobra
                        państwa, ale może nie głosować nad zachowaniem posady przez pseudoprawicę..
                        Vide upadek rządu Suchockiej gdy tych klika głosów UPR mogło rząd uratować..
                        (był postulat obniżenia lub nie podnoszenia VAT, teraz nie pamietam)


                        > Piszesz ,że członkowie UPR realizują w szczegółach ogólne zalożenia programowe
                        > w róznorakich gremiach.Jeżeli każdy będzie na swój sposób interpretował
                        > ten program to trudno będzie powiedzieć o jednolitym wizerunku tej partii.
                        > Jaki model sceny politycznej w Polsce widzi UPR?

                        +++ Ignorant: To nie tak jak myslisz, bo imperatywem zawsze będzie: obniżanie
                        podatków, zwiększanie zakreusu wolności osobistych, natomiast, czy będzie
                        panowała demokracja czy tyrania, to już nie ma dla nas większego znaczenia...

                        Pozdrawiam!

                        Ignorant
                        +++
                        >
                        > Pozdrawiam Andrzej
                        • Gość: AndrzejG Re: Nie mamy sumień partyjnych lecz własne.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.02, 05:05
                          Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

                          > +++IGNORANT: Rozrost biurokracji wypływa przedewszystkiem z rozrostu funkcji
                          > państwa, zaś funkcje państwa wzrosły więc wzrosły również potyrzeby
                          > sprawozdawczości itp rzeczy, które są właśnie biurokracją
                          > Dobrze, że poruszyłeś kwestie podatkowe, bo na tym przykładzie najłatwiej to
                          > przeanalizować:
                          > 1. Uproszczenie podatków do liniowego: przy jednym progu podatkowym zeznanie
                          > podatkow staje się prostsze, więc mniej biurokracji...
                          > Wymarzone jest przez nas zniesienie podatku dochodowego i podatków
                          pośrednich, znowu pare folmularzy mniej jak rownież posad urzędniczych...
                          > Podatki od ludności to podatki pogłowne i katastralne ( ale uwaga: 1pro mille
                          > wartości nieruchomości)
                          > 2.Państwo utrzymywane wyłacznie z podatków i ceł ( cla są też podatkami)
                          > nakładanych równo na wszystkie towary wwożone w obszar celny RP, zatem nie
                          > istnieje potrzeba ustalania taryf celnych i utrzymywanie armii
                          > wysokokwalifikowanych specjalistów od ceł..
                          > 3. Te działania już pociągają za sobą ograniczneie księgowości i pańswtowych
                          > służb odpowiedzialnych za egzekwowanie tych prezpisów




                          Zmiana zasady naliczania podatku z progresyjnego na liniowy niewiele zmieni
                          jeśli chodzi o biurokrację.To tylko inny sposób naliczania tego podatku.
                          Formularz też trzeba wypełnić , a jeżeli tak to musi to wypełnianie bazować
                          na jakichś danych, do tego wiarygodnych i sprawdzalnych.Czyli w dalszym ciągu
                          zbieramy kwity.Zniesienie podatków pośrednich rzeczywiście zmniejszyłoby
                          biurokrację w firmach , ponieważ VAT wymaga oddzielnej ewidencji.Jednak
                          nie widzę szans na działanie rynku bez księgowości , a to wymaga wystawiania
                          rachunków, gromadzenia ich i na ich podstwaie rozliczania się.Wprowadzenie
                          podatku pogłównego być może mogłoby to usprawnić , uprościć ,ale jak wyobrażasz
                          sobie pogłówne od firm?Rozumiem od każdego z osobna , każdy płaci określoną
                          stawkę -niezależnie czy bogaty , czy biedny , w końcu każdy ma ten sam żołądek.
                          Nie sądzisz ,że w tym miejscu tracicie elektorat?Jak wyobrażasz sobie wypłacal-
                          ność biedaka , który ma zapłacić ten sam podatek co milioner?Biedak będzie
                          miał lżej przy podatku katastralnym,jednak taki podatek wymaga wprowadzenia
                          deklaracji majątkowej i jako jeden z podstawowych obok pogłównego staje
                          się podstawowym źródłem utrzymania państwa.W tym momencie idziecie w sojuszu
                          z SLD , który wprowadza deklaracje majątkowe jako przygotowanie pod ten podatek.
                          Cóż oznacza zwiększenie wagi takiego podatku - wzmozoną kontrolę uczciwości
                          deklaracji posiadanego majątku , a co za tym idzie zwiększenie uprawnienien
                          urzędników skarbowych do ingerencji w naszą prywatność , celem sprawdzenia
                          tego co posiadamy.
                          Cła oprócz charakteru podatkowego , mają również na celu regulację i wpływ
                          na to co się wwozi.Wyobrażam sobie ,że mogą być duże na stal, której jesteśmy
                          producentem i zerowe na banany , których u nas nie uwidzisz.Być może , takie
                          podejście zmniejszyłoby ilość załączników do rozporządzenia ministra , ale
                          w dalszym ciągu obieg papierów jest nizbędny.



                          > 4. Zaniesienie Kodeksu Pracy i zastąpienie umów zbiorowych umowami
                          prywatnymi,znowu niepotrzebna staje się oragnizacja policyjna pn Pańswtowa
                          Inspekcja Pracy


                          Dla pracodawców to raj.Brak związków i PIPu.



                          >
                          > Mało dla Ciebie, ale może na początek wystarczy abyś nie spadł z krzesła..?
                          >

                          Siedzę wygodnie, spoko.



                          > +++Ignorant: walka o przywództwo zawsze będzie istniała.., zresztą
                          przywództwo jest rzeczą dobrą, szczególnie w naszym świecie pozbawionym
                          przywództwa...
                          > Ale wśrod nas są nie tylko zwolennicy państwa mnimum ale rownież
                          libertarianie,ktorzy są prawicowymi anarchistami, do których to pozyccji i ja
                          się zbliżyłem, że powstają quasi-totalitarne samorządy...
                          > I zawiodlem się na idei państwa zdecentralizowanego


                          Możesz bliżej napisać czym się zawiodłeś?Nie potrafię do końca wyłapać
                          Twojej myśli.


                          >
                          > +++Ignorant: Tutaj władze centralne ograniczają się do wystawienia i
                          > zatwierdzenia list wyborczych i wyłonienia reprezentacji partii, w przypadku
                          > wdrożenia jedno-mandatowych okręgow wyborczych i ta funkcja uległaby
                          osłabieniu. Ostatniego nie rozumiem? UPR jest unią i monarchistom nikt nie
                          narzuca republikańskich poglądow, sam w polemice z monarchistami używam
                          argumentu, że dopóki nie wystawią kandydata na króla nie będę poważnie
                          > traktował monarchizmu...



                          Wcześniej pisałeś o indywidualiźmie członków UPR.Jak on ma się do idei
                          monarchistycznych , gdzie władca jest jeden , a pozostali( za przeproszeniem)
                          włażą mu bez mydła?



                          >
                          > +++Ignorant: miałem na myśli to, że np. pojendyczy reprezentant w pewnym
                          > gremium może głosować na różne sposoby w celu wprowadzenia programu i
                          > zapewnienia dobra wspólnego, może np głosować zgodnie z komunistami, lub
                          > nacjonalistami, gdy uważa że tak będzie lepiej dla naszych celow oraz dla
                          dobra państwa, ale może nie głosować nad zachowaniem posady przez
                          pseudoprawicę..
                          > Vide upadek rządu Suchockiej gdy tych klika głosów UPR mogło rząd uratować..
                          > (był postulat obniżenia lub nie podnoszenia VAT, teraz nie pamietam)
                          >
                          >
                          >
                          > +++ Ignorant: To nie tak jak myslisz, bo imperatywem zawsze będzie: obniżanie
                          > podatków, zwiększanie zakreusu wolności osobistych, natomiast, czy będzie
                          > panowała demokracja czy tyrania, to już nie ma dla nas większego znaczenia...


                          Wcześniej pisałeś ,że marzeniem jest podatek pogłówny i katastralny.
                          Podatek katastralny też ogranicza zakres wolności osobistych i nie wyobrażam
                          sobie zwiększenie tych wolności w tyranii.Możesz mi wyjasnić ten paradoks?
                          Jak zwiekszycie zakres wolności osobistych w tyranii.

                          Demokracja bardzo wam przeszkadza , ponieważ ona daje władzę i ją zabiera.
                          Kaprys wyborców?Jak wygracie wybory i będziecie wprowadzać tak rewolucyjne
                          zmiany , to jakie mam gwarancje ,że w demokracji nie przegracie wyborów
                          za kolejne cztery lata i nowa ekipa będzie to wszystko odwracać?



                          Dołączam jeszcze pytanie nawiązujące do pierwszego postu , a bardzo
                          istotne do oceny UPR , ponieważ kładzie bardzo duzy nacisk na wartości
                          chrześcijanskie.Czy obecnie w Polsce istnieje rozdział Kościoła od Państwa?


                          Pozdrawiam Andrzej

                          • Gość: krzys52 ___UPR to Klamcy i Hipokryci___ IP: *.proxy.aol.com 14.10.02, 17:15
                            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
                            ..
                            > Dołączam jeszcze pytanie nawiązujące do pierwszego postu , a bardzo
                            > istotne do oceny UPR , ponieważ kładzie bardzo duzy nacisk na wartości
                            > chrześcijanskie.Czy obecnie w Polsce istnieje rozdział Kościoła od Państwa?
                            > Pozdrawiam Andrzej
                            :::::
                            ..
                            2. Rozdział religii od państwa sprowadza się w naszym rozumieniu do zakazu
                            łączenia stanowisk kościelnych i państwowych..,
                            Bo biskupi mają wystarczająco dużo pracy do której są powołani, aby się
                            zajmowali konkretnymi sprawami...
                            ..
                            ..
                            Andrzeju, kazdy widzi, albo nie widzi, tak jak jest mu wygodniej. UPR-kom
                            wygodniej jest nie widziec zwiazku panstwa polskiego z religia. Jesli
                            zdefiniowali oni sobie takowy zwiazek jako pelnienie funkcji politycznych przez
                            kler to tak dlugo jak nie bedziesz mial biskupa za senatora albo ministra, tak
                            dlugo nie zaistnieje dla UPR zwiazek panstwa z religia. Oni po prostu nie
                            przyjmuja do wiadomosci odnosnych zwiazkow manifestowanych inaczej. Kropka.
                            ....Zatem nie nalezy sie dziwic, ze konstytucyjny obowiazek(!!!) zawierania
                            traktatu (konkordatu) z Watykanem nie jest dla UPR przejawem zwiazku panstwa z
                            religia. Nie nalezy sie dziwic, ze litera i duch konkordatu w ktorym panstwo
                            przyjmuje na siebie szereg obowiazkow (finansowych i z zakresu dostosowania
                            wlasnego prawa do potrzeb koscielnych) nie jest dla UPR przejawem zwiazku
                            panstwa z religia. Tym takze, ze odnosne swiadczenia w praktyce wykroczyly
                            bardzo daleko po za konkordat. Rownie dobrze moglaby sobie UPR przyjac, ze
                            zwiazek panstwa z religia jest wtedy gdy papiez jest krolem, albowiem ich
                            definica zwiazku panstwa z kosciolem jest taka troche przedwojenna i jakby
                            rodem z frankistowskiej Hiszpanii.
                            ....Wylaczajac Irlandie (to jest przypadek specjalny) zadna(!!!) szanujaca sie
                            demokracja, wlacznie z Wlochami, nie posiada nawet w czesci takich zwiazkow
                            panstwa z religia jak Polska. Ba, w wielu krajach typowo protestanckich
                            obecnosc pastora-reprezentanta w parlamencie nie jest niczym nadzwyczajnym a
                            jednoczesnie absolutnie nie swiadczy ona o zwiazkach panstwa z religia. Takze w
                            Stanach moze byc senatorem ksiadz katolicki; jego obecnosc w Senacie nie
                            naruszy konstytucyjnej zasady swieckosci panstwa. Panstwo moze pozostac
                            calkowicie swieckie z ksiezmi w Sejmie. UPR oklamuje wlasnych czlonkow
                            (ktorzy , z racji wrodzonej hipokryzji, najwyrazniej chca byc oklamywani w ten
                            wlasnie sposob). Tfu!
                            ..
                            Pzdr.
                            K.P.
                            ..
                            PS....W ten weekend zajely mnie inne przyjemnosci. sad

                            >
                            • Gość: +++Ignorant Re: ___UPR to Klamcy i Hipokryci___ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.02, 18:03
                              Gość portalu: krzys52 napisał(a):

                              > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
                              > ..
                              > > Dołączam jeszcze pytanie nawiązujące do pierwszego postu , a bardzo
                              > > istotne do oceny UPR , ponieważ kładzie bardzo duzy nacisk na wartości
                              > > chrześcijanskie.Czy obecnie w Polsce istnieje rozdział Kościoła od Państwa
                              > ?
                              > > Pozdrawiam Andrzej
                              > :::::
                              > ..
                              > 2. Rozdział religii od państwa sprowadza się w naszym rozumieniu do zakazu
                              > łączenia stanowisk kościelnych i państwowych..,
                              > Bo biskupi mają wystarczająco dużo pracy do której są powołani, aby się
                              > zajmowali konkretnymi sprawami...
                              > ..
                              > ..
                              > Andrzeju, kazdy widzi, albo nie widzi, tak jak jest mu wygodniej. UPR-kom
                              > wygodniej jest nie widziec zwiazku panstwa polskiego z religia. Jesli
                              > zdefiniowali oni sobie takowy zwiazek jako pelnienie funkcji politycznych
                              przez
                              >
                              > kler to tak dlugo jak nie bedziesz mial biskupa za senatora albo ministra,
                              tak
                              > dlugo nie zaistnieje dla UPR zwiazek panstwa z religia. Oni po prostu nie
                              > przyjmuja do wiadomosci odnosnych zwiazkow manifestowanych inaczej. Kropka.

                              +++Ignorant: zgadazam się w calej rozciągłości...

                              > ....Zatem nie nalezy sie dziwic, ze konstytucyjny obowiazek(!!!) zawierania
                              > traktatu (konkordatu) z Watykanem nie jest dla UPR przejawem zwiazku panstwa
                              z
                              > religia. Nie nalezy sie dziwic, ze litera i duch konkordatu w ktorym panstwo
                              > przyjmuje na siebie szereg obowiazkow (finansowych i z zakresu dostosowania
                              > wlasnego prawa do potrzeb koscielnych) nie jest dla UPR przejawem zwiazku
                              > panstwa z religia. Tym takze, ze odnosne swiadczenia w praktyce wykroczyly
                              > bardzo daleko po za konkordat. Rownie dobrze moglaby sobie UPR przyjac, ze
                              > zwiazek panstwa z religia jest wtedy gdy papiez jest krolem, albowiem ich
                              > definica zwiazku panstwa z kosciolem jest taka troche przedwojenna i jakby
                              > rodem z frankistowskiej Hiszpanii.

                              +++Ignorant: Wiele krajów zawarło konkordaty i co w tym dziwnego, zaś gen
                              Franco, podobnie jak Pinocheta uważamy za bohaterów, bo wtedy przyszedł czas
                              walki zbrojnej z rewolucją bolszewicką...


                              > ....Wylaczajac Irlandie (to jest przypadek specjalny) zadna(!!!) szanujaca
                              sie
                              > demokracja, wlacznie z Wlochami, nie posiada nawet w czesci takich zwiazkow
                              > panstwa z religia jak Polska.

                              +++Ignorant: Jest akurat odwrotnie: Papież komentuje ustawodawstwo np w sprawie
                              aborcji czy rozwodów i każdy uważa to za normalne...

                              Ba, w wielu krajach typowo protestanckich
                              > obecnosc pastora-reprezentanta w parlamencie nie jest niczym nadzwyczajnym a
                              > jednoczesnie absolutnie nie swiadczy ona o zwiazkach panstwa z religia. Takze
                              w
                              >
                              > Stanach moze byc senatorem ksiadz katolicki; jego obecnosc w Senacie nie
                              > naruszy konstytucyjnej zasady swieckosci panstwa. Panstwo moze pozostac
                              > calkowicie swieckie z ksiezmi w Sejmie.

                              +++Ignorant: W tych krajach mamy przegięcie w odwrotną stronę: tam jest
                              upaństwowiona religia... Zaś pastorzy są urzędniakmi państwowymi i mają pensje
                              od państwa, podobnie, choć nie aż tak daleko jest w RFN, gdzie państwo zbiera
                              tzw podatek kościelny i potem rozdziela poszczególnym wyznaniom...

                              UPR oklamuje wlasnych czlonkow
                              > (ktorzy , z racji wrodzonej hipokryzji, najwyrazniej chca byc oklamywani w
                              ten
                              > wlasnie sposob). Tfu!

                              +++Ignorant: Nikogo nie okłamujemy, a nawet bez żenady głosimy, że na takich
                              jak Ty gdybyście się nadmiernie rozmnożyli to szukamy kogoś w typie gen. gen.
                              Franco, Pinocheta...

                              Pozdrawiam rozsądnych!

                              Ignorant
                              +++

                              > ..
                              > Pzdr.
                              > K.P.
                              > ..
                              > PS....W ten weekend zajely mnie inne przyjemnosci. sad
                              >
                              > >
                              • Gość: krzys52 ___UPR to Klamcy , Hipokryci i Tumany___:( IP: *.proxy.aol.com 14.10.02, 18:17

                                > > 2. Rozdział religii od państwa sprowadza się w naszym rozumieniu do zakazu
                                >
                                > > łączenia stanowisk kościelnych i państwowych..,
                                > > Bo biskupi mają wystarczająco dużo pracy do której są powołani, aby się
                                > > zajmowali konkretnymi sprawami...
                                > > ..
                                > > ..
                                Andrzeju, kazdy widzi, albo nie widzi, tak jak jest mu wygodniej. UPR-kom
                                wygodniej jest nie widziec zwiazku panstwa polskiego z religia. Jesli
                                zdefiniowali oni sobie takowy zwiazek jako pelnienie funkcji politycznych
                                przez kler to tak dlugo jak nie bedziesz mial biskupa za senatora albo ministra,
                                tak dlugo nie zaistnieje dla UPR zwiazek panstwa z religia. Oni po prostu nie
                                przyjmuja do wiadomosci odnosnych zwiazkow manifestowanych inaczej. Kropka.
                                >
                                > +++Ignorant: zgadazam się w calej rozciągłości...
                                • Gość: +++Ignorant Gdy kłamiesz, to rób to inteligentniej posttępaku! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.02, 18:39
                          • Gość: +++Ignorant Re: Nie mamy sumień partyjnych lecz własne.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.02, 17:47
                            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                            ) Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
                            )
                            ) ) +++IGNORANT: Rozrost biurokracji wypływa przedewszystkiem z rozrostu funkc
                            ) ji
                            ) ) państwa, zaś funkcje państwa wzrosły więc wzrosły również potyrzeby
                            ) ) sprawozdawczości itp rzeczy, które są właśnie biurokracją
                            ) ) Dobrze, że poruszyłeś kwestie podatkowe, bo na tym przykładzie najłatwiej
                            ) to
                            ) ) przeanalizować:
                            ) ) 1. Uproszczenie podatków do liniowego: przy jednym progu podatkowym zeznan
                            ) ie
                            ) ) podatkow staje się prostsze, więc mniej biurokracji...
                            ) ) Wymarzone jest przez nas zniesienie podatku dochodowego i podatków
                            ) pośrednich, znowu pare folmularzy mniej jak rownież posad urzędniczych...
                            ) ) Podatki od ludności to podatki pogłowne i katastralne ( ale uwaga: 1pro mi
                            ) lle
                            ) ) wartości nieruchomości)
                            ) ) 2.Państwo utrzymywane wyłacznie z podatków i ceł ( cla są też podatkami)
                            ) ) nakładanych równo na wszystkie towary wwożone w obszar celny RP, zatem nie
                            )
                            ) ) istnieje potrzeba ustalania taryf celnych i utrzymywanie armii
                            ) ) wysokokwalifikowanych specjalistów od ceł..
                            ) ) 3. Te działania już pociągają za sobą ograniczneie księgowości i pańswtowy
                            ) ch
                            ) ) służb odpowiedzialnych za egzekwowanie tych prezpisów
                            )
                            )
                            )
                            )
                            ) Zmiana zasady naliczania podatku z progresyjnego na liniowy niewiele zmieni
                            ) jeśli chodzi o biurokrację.To tylko inny sposób naliczania tego podatku.
                            ) Formularz też trzeba wypełnić , a jeżeli tak to musi to wypełnianie bazować
                            ) na jakichś danych, do tego wiarygodnych i sprawdzalnych.Czyli w dalszym ciągu
                            ) zbieramy kwity.

                            +++Ignorant: Nie mogę zgodzić się z Tobą.., bo gdy będzie tylko jeden poziom
                            podatku dochodowego, który będzie niski i w oprócz tego odpadną zwolnienia, to
                            system prostszy będzie i łatwiejszy już w obsłudze, więc będzie wymagał
                            mniejszego personelu...

                            Zniesienie podatków pośrednich rzeczywiście zmniejszyłoby
                            ) biurokrację w firmach , ponieważ VAT wymaga oddzielnej ewidencji.Jednak
                            ) nie widzę szans na działanie rynku bez księgowości , a to wymaga wystawiania
                            ) rachunków, gromadzenia ich i na ich podstwaie rozliczania się.

                            +++Ignorant: Prowadzić xięgowość można w/g różnych standartów, więc każdy sam
                            zadecyduje jak ma ją prowadzić, pozatem te wzystkie kwestie oddajemy regulacji
                            rynkowej a nie urzędniczej...
                            Pewnie osoby prawne będą nadal prowadziły xięgowość, ale dla siebie i swoich
                            wspólników, partnerów handlowych, a nie dla urzędników

                            Wprowadzenie
                            ) podatku pogłównego być może mogłoby to usprawnić , uprościć ,ale jak
                            wyobrażasz
                            )
                            ) sobie pogłówne od firm?Rozumiem od każdego z osobna , każdy płaci określoną
                            ) stawkę -niezależnie czy bogaty , czy biedny , w końcu każdy ma ten sam
                            żołądek.

                            +++Ignorant: Tu może być podatek od podmiotów, ale nie musi być, można to
                            uprościć i traktować jako opłatę zryczałtowaną np poszczególnych typów prawnych
                            przedsiębiorstw i choć słowo jest absolutnie brzydkie, coś w rodzaju opłaty
                            koncesyjnej, czy rejestracyjnej tyle a tyle opd osoby fizycznej, sp z oo, SA itp

                            ) Nie sądzisz ,że w tym miejscu tracicie elektorat?Jak wyobrażasz sobie
                            wypłacal-
                            ) ność biedaka , który ma zapłacić ten sam podatek co milioner?

                            +++Ignorant: Pańswto chroni życie i wolność wszystkich obywateli, a nie sądzisz
                            chyba, że wolność milionera jest więcej warta niż wolność biedaka, pozatem
                            milioner zatrudniając biedaka musi mu zapłacić tyle aby tego było stać na
                            podatek, podobnie dzieje się już z ZUS PIT itp...

                            Biedak będzie
                            ) miał lżej przy podatku katastralnym,jednak taki podatek wymaga wprowadzenia
                            ) deklaracji majątkowej i jako jeden z podstawowych obok pogłównego staje
                            ) się podstawowym źródłem utrzymania państwa.W tym momencie idziecie w sojuszu
                            ) z SLD , który wprowadza deklaracje majątkowe jako przygotowanie pod ten
                            podatek
                            ) .
                            ) Cóż oznacza zwiększenie wagi takiego podatku - wzmozoną kontrolę uczciwości
                            ) deklaracji posiadanego majątku , a co za tym idzie zwiększenie uprawnienien
                            ) urzędników skarbowych do ingerencji w naszą prywatność , celem sprawdzenia
                            ) tego co posiadamy.


                            +++Ignorant: Nie widzę potrzeby wprowadzania deklaracji majątkowych, z
                            wyjatkiem osób pełniących funkcje publiczne, decyduje wartość nieruchomośći w/g
                            cen rynkowych, podanych do ube. p.poż, wartość hipoteki wyceniona przez
                            niezależny aparat np. bankowy, ube. itp... Pozatem wartość tego podatku będzie
                            tylko ułamkiem składki ube. więc nikt nie będzie miał interesu w jego
                            zaniżaniu...

                            ) Cła oprócz charakteru podatkowego , mają również na celu regulację i wpływ
                            ) na to co się wwozi.Wyobrażam sobie ,że mogą być duże na stal, której jesteśmy
                            ) producentem i zerowe na banany , których u nas nie uwidzisz.Być może , takie
                            ) podejście zmniejszyłoby ilość załączników do rozporządzenia ministra , ale
                            ) w dalszym ciągu obieg papierów jest nizbędny.


                            +++Ignorant:Właśnie nam chodzi o to, by urzędnik nie miał wpływu na to, co się
                            wwozi, by państwo nie ingerowało w biznes, ale tylko miało zabezpieczone swoje
                            dochody...
                            Prawdopodobnie w Polsce nie produkuje się wszystkich możliwych gatunków stali,
                            a gdyby nawet, to możliwośći gwałtownego zwiększenia produkcji danego gatunku
                            są ograniczone, pozatem również polskie hutnictwo powinno dostosować się do
                            światowego podziału pracy i produkować te gatunki i wyroby, w których jest
                            konkurencyjne, podobnie w innych dziedzinach.., czego kapitalny przykład dałeś
                            w rolnictwie...
                            Dam jeszcze jeden: Polska pewnie nie będzie znaczącym producentem pomarańczy,
                            ale może być potentatem w napojach i konfiturach pamarańczy, skórce
                            pomarańczowej itp.., ale to zależy od konkretnych ludzi, którzy coś takiego
                            potrafią robić lepiej od innych...


                            )
                            )
                            )
                            ) ) 4. Zaniesienie Kodeksu Pracy i zastąpienie umów zbiorowych umowami
                            ) prywatnymi,znowu niepotrzebna staje się oragnizacja policyjna pn Pańswtowa
                            ) Inspekcja Pracy
                            )
                            )
                            ) Dla pracodawców to raj.Brak związków i PIPu.


                            +++Ignorant: pozostają sądy powszechne, chyba, że będą potrzeby aby niektóre
                            specjalizowały w zagadnieniach np pracy, podobnie jak to już to jest: NSA itp...
                            Dalej: pewnie wzrosłaby rola arbitrażu...
                            )
                            )
                            )
                            ) )
                            ) ) Mało dla Ciebie, ale może na początek wystarczy abyś nie spadł z krzesła..
                            ) ?
                            ) )
                            )
                            ) Siedzę wygodnie, spoko.
                            )
                            )
                            )
                            ) ) +++Ignorant: walka o przywództwo zawsze będzie istniała.., zresztą
                            ) przywództwo jest rzeczą dobrą, szczególnie w naszym świecie pozbawionym
                            ) przywództwa...
                            ) ) Ale wśrod nas są nie tylko zwolennicy państwa mnimum ale rownież
                            ) libertarianie,ktorzy są prawicowymi anarchistami, do których to pozyccji i
                            ja
                            )
                            ) się zbliżyłem, że powstają quasi-totalitarne samorządy...
                            ) ) I zawiodlem się na idei państwa zdecentralizowanego
                            )
                            )
                            ) Możesz bliżej napisać czym się zawiodłeś?Nie potrafię do końca wyłapać
                            ) Twojej myśli.
                            )
                            )
                            +++Ignorant: Samorządy unikają prywatyzacji swojego majątku: mieszkań
                            komunalnych, gruntów itp wpływając negatywnie na te i inne rynki...
                            Przez to stają się mini państwami totalitarnymi, chcemy to znieść: "nasze
                            kamienice ich ulice".., niech zamiatają!

                            ) )
                            ) ) +++Ignorant: Tutaj władze centralne ograniczają się do wystawienia i
                            ) ) zatwierdzenia list wyborczych i wyłonienia reprezentacji partii, w przypad
                            ) ku
                            ) ) wdrożenia jedno-mandatowych okręgow wyborczych i ta funkcja uległaby
                            ) osłabieniu. Ostatniego nie rozumiem? UPR jest unią i monarchistom nikt nie
                            ) narzuca republikańskich poglądow, sam w polemice z monarchistami używam
                            ) argumentu, że dopóki nie wystawią kandydata na króla nie będę poważnie
                            ) ) traktował monarchizmu...
                            )
                            )
                            )
                            ) Wcześniej pisałeś o indywidualiźmie członków UPR.Jak on ma się do idei
                            ) monarchistycznych , gdzie władca jest jeden , a pozostali( za przeproszeniem)
                            ) włażą mu bez mydła?
                            )
                            )
                            +++Ignorant: W rzeczywistości jest tak, że każdy zabiega u kogoś o poparcie...
                            Np. Ty o swoich klientów...
                            Ja nie widzę potrz
                      • janusz2_ Re: Nie mamy sumień partyjnych lecz własne.. 14.10.02, 14:08
                        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                        >
                        > Walkę z biurokracją ogłaszał nie jeden i nie od dziś.

                        Gdy JKM był posłem, UPR przygotowała projekt konstytucji. Aby taki projekt
                        trafił pod obrady Sejmu potrzebna jest określone poparcie przez posłów.
                        Zainteresowanie tym projektem posłowie tracili, gdy doczytywali do punktu, w
                        którym była propozycja, aby Sejm liczył 100 posłów a Senat 49 senatorów (tyle
                        wówczas było województw).
                        Odmawiali poparcia mówiąc, że przeciez nie będą sobie zmniejszali szans na
                        kolejny wybór.
                        • Gość: +++Ignorant Re: Nie mamy sumień partyjnych lecz własne.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.02, 17:49
                          Sława!

                          Zatem Twój przykład dowodzi i wkazuje kto szczerze walczy z biurokracją...

                          Pozdrawiam!

                          Ignorant
                          +++
                        • Gość: krzys52 ___Ale Muszki Macie Obowiazkowo Smieszne___ IP: *.proxy.aol.com 14.10.02, 20:52

                          I to byl bezposredni powod wstrzymania sie poslow z poparciem dla dyskutowania
                          projektu UPR: obowiazkowo sieszne muszki.
                          ..
                          K.P.
                          ..
                          PS....Pomijam oczywiscie ten drobiazg, ze projekt proponowal powrot do czasow
                          krola Cwieczka, a ogolnie byl to tzw. "szajs".
                          • Gość: +++Ignorant Maszym celem jest powrot do króla ćwieczka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.02, 21:52
                            • Gość: krzys52 Wiemy. A z muszka z J*M to istny kamerdyner (nt) IP: *.proxy.aol.com 14.10.02, 23:13
                              .....
                      • xiazeluka Re: Odsiecz warszawska 15.10.02, 08:26
                        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                        > Walkę z biurokracją ogłaszał nie jeden i nie od dziś.

                        Ogłaszał owszem. UPR jednak oprócz ogłaszania realizuje tę ideę - w Kamieniu
                        Pomorskim Oleszczuk zredukował biurokrację bodajże o 60%.

                        > Pamietam jak
                        > narzekano za komuny na biurokrację , a miałem wtedy przyjemność prowadzić
                        > firmę i powiem Ci ,że biurokracja wzrosła kilkukrotnie.

                        W miarę rozwoju socjalizmu nasila się walka klasowa. Czy ta spiżowa fraza tow.
                        Stalina wywietrzała Ci już z głowy? Dlatego należy popierać UPR, który chce
                        ukręcić łeb tej czerwonej hydrze etatyzmu.

                        > Ilość papierów
                        > jakie gromadzę wymagaja osobnego pomieszczenia.

                        Komu to potrzebne? Wielbicielom etatyzmu, biurokracji, korupcji, niewolenia
                        ludzi czyli socjalistom.

                        > W jaki sposób będziecie walczyć z ta biurokracją?

                        Krótkim "won!". Budynki po ministerstwach, urzędach, funduszach i innych
                        pasożytniczych instytucjach sprzeda się z zyskiem.

                        > Głosicie zminimalizowanie
                        > podatków .Czy uważacie ,że w ten sposób kazdy będzie te podatki płacił
                        uczciwie?

                        Trudno wierzyć w 100%-uczciwość, ale przy jednolitym, takim samym podatku dla
                        każdego, bez ulg, odpisów i kombinowania, możliwości kantowania znacząco
                        ubędzie. Po drugie - niski podatek zniechęca do oszukiwania, bo i po co? Ryzyko
                        wpadki staje się wtedy nieopłacalne. Po prostu.

                        > Chęć przywództwa i walka o władzę zawsze była obecna i nie widzę powodu
                        > aby UPR była od tego wolna.Przecież macie wyznaczone władze partyjne,
                        > nie rządzicie kolektywnie - zresztą postawienie na jednostkę temu przeczy.

                        Dlatego UPR domaga się ograniczenia liczby posłów, senatorów i radnych.

                        > Jak pogodzisz ten model jaki głosi UPR z deklaracją przygarnięcia
                        > monarchistów , dla których ten Wielki Brat byłby wyrocznią?

                        Co za Wielki Brat?
                        A monarchia to lepszy system od, tfu, socjalistycznego państwa, tfu,
                        demokratycznego.

                        > Jaki model sceny politycznej w Polsce widzi UPR?

                        Co to jest "model sceny politycznej"?
                        • Gość: AndrzejG witaj luka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 08:37
                          Ostatnio gadalismy chyba na nocnej posiadówie przy piwie
                          błądząc po wątku Tyu.

                          Andrzej
                          • xiazeluka Re: witaj luka 15.10.02, 10:04
                            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                            > Ostatnio gadalismy chyba na nocnej posiadówie przy piwie
                            > błądząc po wątku Tyu.

                            W towarzystwie p. Helgi, jeśli mnie pamięć nie myli?
                        • Gość: AndrzejG O podatkach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 14:41
                          Cześć

                          Ponieważ już wiem ,że tworzycie unie indywidualności i każdy u was
                          ma prawo interpretować program waszej partii dowolnie , to nie będę
                          brał pod uwagę to co pisał Ignorant i zacznijmy od początku.
                          Ciekaw jestem systemu podatkowego jaki chcecie wprowadzić, tak ze
                          szczegółami-kto , kiedy i za co.

                          Andrzej
                          • Gość: luka Re: O podatkach IP: *.k.mcnet.pl 15.10.02, 15:34
                            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                            > Ponieważ już wiem ,że tworzycie unie indywidualności i każdy u was
                            > ma prawo interpretować program waszej partii dowolnie , to nie będę
                            > brał pod uwagę to co pisał Ignorant i zacznijmy od początku.
                            > Ciekaw jestem systemu podatkowego jaki chcecie wprowadzić, tak ze
                            > szczegółami-kto , kiedy i za co.

                            Zaczynając od samego początku - nie jestem członkiem UPR, więc program tej
                            partii mnie nie obowiązuje.
                            Zatem: życzysz sobie poznać moje zdanie, czy też wolisz, abym dokonał
                            interpretacji programu na podstawie znanych mi projektów upeerowców?
                            • Gość: AndrzejG Re: O podatkach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 15:53
                              Gość portalu: luka napisał(a):

                              > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
                              >
                              > > Ponieważ już wiem ,że tworzycie unie indywidualności i każdy u was
                              > > ma prawo interpretować program waszej partii dowolnie , to nie będę
                              > > brał pod uwagę to co pisał Ignorant i zacznijmy od początku.
                              > > Ciekaw jestem systemu podatkowego jaki chcecie wprowadzić, tak ze
                              > > szczegółami-kto , kiedy i za co.
                              >
                              > Zaczynając od samego początku - nie jestem członkiem UPR, więc program tej
                              > partii mnie nie obowiązuje.
                              > Zatem: życzysz sobie poznać moje zdanie, czy też wolisz, abym dokonał
                              > interpretacji programu na podstawie znanych mi projektów upeerowców?

                              Zaskoczyłeś mnie.Nie wiem dlaczego utozsamiałem Ciebie z UPR.
                              Jestem ciekaw Twojego zdania i Twojej interpretacji.

                              Andrzej
                              • Gość: luka Re: O podatkach IP: *.k.mcnet.pl 15.10.02, 16:01
                                Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                                > Zaskoczyłeś mnie.Nie wiem dlaczego utozsamiałem Ciebie z UPR.

                                Bardzo słusznie. Jestem na prawo od UPR. Korwin to lewak, ha, ha.

                                > Jestem ciekaw Twojego zdania i Twojej interpretacji.

                                Z przyjemnością, ale pozwolisz, że zrobię to jutro? Czas mnie goni...
                                • Gość: AndrzejG Re: O podatkach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 16:21
                                  Gość portalu: luka napisał(a):

                                  >
                                  > Z przyjemnością, ale pozwolisz, że zrobię to jutro? Czas mnie goni...

                                  Czasu mamy wiele.Nic nas nie pogania, bo te nasze dyskusje nie zmienią
                                  biegu historii.
                                  Mi też czasami cos wypadnie, a w sezonie zimowym nawet częściej.

                                  Andrzej
                              • Gość: luka Re: O podatkach IP: *.k.mcnet.pl 16.10.02, 12:47
                                Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                                > Zaskoczyłeś mnie.Nie wiem dlaczego utozsamiałem Ciebie z UPR.
                                > Jestem ciekaw Twojego zdania i Twojej interpretacji.

                                Punkt 4 programu UPR:
                                "Efektywność władz wiąże się z podstawami finansowymi. Budżety władz muszą
                                opierać się całkowicie na podatkach, zaciąganie pożyczek powinno być
                                ograniczone. Władze lokalne muszą mieć zagwarantowane wpływy z podatków lub
                                prawo nakładania własnych. Podatki muszą dawać tym, co je płacą, wpływ na ich
                                wykorzystanie. Podatki muszą być stabilne i nie obciążać jednostek
                                produktywnych. Znaczną rolę powinny odgrywać opłaty za zanieczyszczanie
                                środowiska, używane na kompensatę dla jednostek i terenów poszkodowanych."

                                Czyli:
                                1. Zakaz uchwalania deficytu budżetowego.
                                2. Pożyczki celowe tylko na jasno określone cele.
                                3. Rozdział budżetu centralnego i samorządowego.
                                4. Stabilne prawo podatkowe czyli zakaz kombinowania przy stawkach w okresie co
                                najmniej 7-letnim (okres zwrotu inwestycji) wraz z odpowiednio długim vacatio
                                legis. Nie może być tak, że władza co rok ustala sobie coraz to inne wysokości
                                haraczu.
                                5. Podatki muszą być niskie, aby nie hamowały rozwoju gospodarczego.

                                Nie wszystko wynika z przedstawionego cytatu, ale tak UPR oficjalnie punkt ten
                                rozwija.
                                • Gość: AndrzejG Do przyszłego tygodnia.Cześć/nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.02, 19:01
                                  • Gość: AndrzejG Na 5 minut przed wyjazdem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.02, 22:00
                                    To juz jest nałóg.
                                    Luka, napisałes że nie jestes z UPR , a ja szukam UPRowca czystej krwi.
                                    Głoszą swoje poglady i chciałbym je dokładniej poznać.
                                    Napisz coś o sobie , o tej prawicy mocniejszej od JKM.
                                    Jakie ugrupowanie polityczne reprezentujesz?
                                    Nie musisz teraz i tu.Jadę na wesele i nie będę w stanie udzielac odpowiedzi.
                                    (z braku dostepu do internetu)

                                    Andrzej
                • Gość: Karol Do +++Ignoranta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 17:30
                  4. Ponieważ moralnośći etyka wypływa z religii, więc prawo i sprawiedliwość
                  muszą być oparte o dekalog, będący podstawą prawodawstwa wszelkich
                  cywilizowanych krajów..

                  Z jednym musze sie zgodzic. Z Twoim samokrytycyzmem Ignorancie. Co to jest "moralnosci etyka" ? Kwadratowe
                  kola? Mysl o tym co piszesz!
                  • Gość: +++Ignorant Re: Do +++Ignoranta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.02, 17:52
                    Sława!

                    errata
                    miało być: moralność i etyka

                    Pozdrawiam!

                    Ignorant
                    +++
    • Gość: krzys52 UPR Realizuje Gospodarcza Nauke Spoleczna JP2 IP: *.proxy.aol.com 12.10.02, 19:30
      piotr.kowal napisał:

      > Z programu UPR
      >
      > Będziemy pamiętać, że kultura nasza jest katolicka, a cywilizacja
      > chrześcijańska. Zachowanie tych fundamentów moralnych uważamy za sprawę
      > podstawową. Będziemy popierac rolę Kościołów w tej dziedzinie - natomiast
      > zdecydowanie sprzeciwiać się bedziemy bezpośredniemu wpływowi instytucji
      > kościelnych na politykę. Dla dobra obydwu stron Kościół musi być oddzielony
      > od państwa, a zasada wolności sumienia zagwarantowana
      ..
      :::::::::::::::
      ..
      ............Z ostatniego smile spotkania Kolodki z Biskupami



      >>Wystąpienie wicepremiera określił jako "ideowe, sympatyczne i optymistyczne",
      wskazując przy tym na punkty styczne między poglądami wicepremiera a nauką
      społeczną Kościoła.

      Według relacji bp Piotra Jareckiego, wicepremier przedstawił się jako
      przeciwnik "gospodarczej dżungli" i zwolennik kapitalizmu z ludzką twarzą.
      Nie dał jednak odpowiedzi na pytanie, jak taki kapitalizm zbudować i jak się
      on ma do proponowanej przez Kościół wizji społecznej gospodarki rynkowej.
      Kościół, wyjaśnił biskup, opowiadając się zasadniczo za gospodarką
      wolnorynkową, sprzeciwia się absolutyzacji mechanizmów rynkowych, zwłaszcza
      zysku jako jedynego kryterium rozwoju gospodarczego.>>
      ..
      Tak wiec teraz UPR - jako "nie sprzeciwiajacy sie" - stal sie glowna sila
      wcielajaca w zycie tzw. "kapitalizm z ludzka twarza", tj. "wolny od
      absolutyzacji mechanizmow rynkowych".
      ..
      To sie nazywa elastycznosc.
      ..
      K.P.



      • Gość: Janusz Re: UPR Realizuje Gospodarcza Nauke Spoleczna JP2 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.10.02, 20:26
        I to jest właśnie tak ulubione przez # - sza wydobywanie na światło dzienne
        paradoksów. Mysle, ze zawiera sie tutaj równiez zrozumienie postawy Luki w
        kwestii agnostyk - klerykał.

        Janusz
        • Gość: krzys52 UPR Realizuje Gospodarcza Nauke Spoleczna JP2 IP: *.proxy.aol.com 14.10.02, 17:40
          Gość portalu: Janusz napisał(a):

          > I to jest właśnie tak ulubione przez # - sza wydobywanie na światło dzienne
          > paradoksów. Mysle, ze zawiera sie tutaj równiez zrozumienie postawy Luki w
          > kwestii agnostyk - klerykał.
          >
          > Janusz
          ..
          :::
          ..

          3. Wszelka moralność wypływa z religii, zatem religia jest ważnym elementem
          utrzymania ładu, norm obyczajowych...

          4. Ponieważ moralnośći etyka wypływa z religii, więc prawo i sprawiedliwość
          muszą być oparte o dekalog, będący podstawą prawodawstwa wszelkich
          cywilizowanych krajów..
          ..
          ::
          ...To wlasnie z powodow w/w ideologia i program ciesza sie poparciem ateistow
          oraz agnostykow (Xiakretyn robi za agnostyka od calkiem niedawna - wczesniej
          byl ateista-klerykalem).
          Ale to jest jak najbardziej normalne, albowiem pomiedzy ateistami sa i tacy,
          ktorzy praktykuja poglad wyzszosci religijnego wychowywania dzieci poprzez
          indoktrynacje - nad niereligijnym.
          Bo utrzymanie ladu i norm obyczajowych najbardziej lezy na serduszkach Rycerzy
          Dekalogu...oraz Katolickiego Katechizmu surprised)
          ..
          Pzdr.
          K.P.


        • xiazeluka Re: UPR Realizuje Gospodarcza Nauke Spoleczna JP2 15.10.02, 08:14
          Gość portalu: Janusz napisał(a):

          > I to jest właśnie tak ulubione przez # - sza wydobywanie na światło dzienne
          > paradoksów.

          A gdzie Ty widzisz tam jakiś paradoks?

          > Mysle, ze zawiera sie tutaj równiez zrozumienie postawy Luki w
          > kwestii agnostyk - klerykał.

          Januszu Szczeciński, jak czegoś nie rozumiesz w mojej postawie, to się po
          prostu spytaj, zamiast uczęszczać na korepetycje z ateidebilizmu do kretyna52.
          Jestem klerykałem wtedy, jak słyszę, że Inkwizycja spaliła na stosach
          dziesiątki milionów ludzi albo że Pacelli osobiście dokładał węgla do pieców w
          krematoriach. Jasne?
          • Gość: Janusz Re: UPR Realizuje Gospodarcza Nauke Spoleczna JP2 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 12:35
            xiazeluka napisał:

            > Gość portalu: Janusz napisał(a):
            >
            > > I to jest właśnie tak ulubione przez # - sza wydobywanie na światło dzienn
            > e
            > > paradoksów.
            >
            > A gdzie Ty widzisz tam jakiś paradoks?
            =================
            Widze paradoks w postawie agnostyk - klerykał
            =================
            > > Mysle, ze zawiera sie tutaj równiez zrozumienie postawy Luki w
            > > kwestii agnostyk - klerykał.
            =================
            Właśnie to wyraźnie napisałem
            =================
            > Januszu Szczeciński, jak czegoś nie rozumiesz w mojej postawie, to się po
            > prostu spytaj, zamiast uczęszczać na korepetycje z ateidebilizmu do kretyna52.
            > Jestem klerykałem wtedy, jak słyszę, że Inkwizycja spaliła na stosach
            > dziesiątki milionów ludzi albo że Pacelli osobiście dokładał węgla do pieców
            w
            > krematoriach. Jasne?
            =================
            Gdzie jest napisane, że czegoś nie rozumiem? Napisałem właśnie tak jak rozumiem.
            Do tego jak Ciebie postrzegam przyczyniasz sie sam poprzez oczywiście
            wypowiedzi tylko. Z pewnością działa to również w drugą stronę. Już kiedyś
            wypowiadałem sie na temat Krzysia 52. Lubie go czytac, bo pisze z sensem.
            Natomiast nie lubie inwektyw, które często madre wypowiedzi zniżają do poziomu
            rynsztoka. Jest takie powiedzenie: "Masz rację i co dalej". Samo posiadanie
            racji nie oznacza, że jakieś "dalej" jest w ogóle możliwe. Choćby z tego powodu
            nie należę do ateistów walczących.
            Jeśli idzie o Pacellego to oczywiście masz rację. Osobiście tego o czym piszesz
            nie robił.
            Ale:
            www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TH/pius_hitler.htmloraz:
            www.wsip.com.pl/serwisy/czashist/wh/archiwum/0207-09stepien.htm
            jeśli by jeszcze dodać fotkę z tamtych czasów ( wprawdzie widać wyraźny brak
            entuzjazmu) z:
            www.faktyimity.pl/
            to argument o niedokładaniu do pieca jest słabiutki. Hitler TEŻ nie robił tego
            osobiście.
            Pozdrawiam

            Janusz

            • janusz2_ Re: UPR Realizuje Gospodarcza Nauke Spoleczna JP2 15.10.02, 12:47
              Gość portalu: Janusz napisał(a):

              > xiazeluka napisał:
              >
              > > Gość portalu: Janusz napisał(a):
              > >
              > > > I to jest właśnie tak ulubione przez # - sza wydobywanie na światło d
              > zienn
              > > e
              > > > paradoksów.
              > >
              > > A gdzie Ty widzisz tam jakiś paradoks?
              > =================
              > Widze paradoks w postawie agnostyk - klerykał
              > =================

              Gdyby ktoś napisał np. o Buddystach, że zjadaja małe dzieci na śniadanie i
              agnostyk Luka stanąłby w obronie Buddystów przed atakiem idioty, również
              pisałbyś o paradoksie agnostyk-...hm (jaki jest odpowiednik klerykała w
              przypadku Buddyzmu? smile )?

              • Gość: Janusz Re: UPR Realizuje Gospodarcza Nauke Spoleczna JP2 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 12:58
                janusz2_ napisał:

                > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                >
                > > xiazeluka napisał:
                > >
                > > > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                > > >
                > > > > I to jest właśnie tak ulubione przez # - sza wydobywanie na świa
                > tło d
                > > zienn
                > > > e
                > > > > paradoksów.
                > > >
                > > > A gdzie Ty widzisz tam jakiś paradoks?
                > > =================
                > > Widze paradoks w postawie agnostyk - klerykał
                > > =================
                >
                > Gdyby ktoś napisał np. o Buddystach, że zjadaja małe dzieci na śniadanie i
                > agnostyk Luka stanąłby w obronie Buddystów przed atakiem idioty, również
                > pisałbyś o paradoksie agnostyk-...hm (jaki jest odpowiednik klerykała w
                > przypadku Buddyzmu? smile )?
                ===================
                A gdyby babcia miała wąsy smile?
                • Gość: luka Re: UPR Realizuje Gospodarcza Nauke Spoleczna JP2 IP: *.k.mcnet.pl 15.10.02, 13:00
                  Gość portalu: Janusz napisał(a):

                  > A gdyby babcia miała wąsy smile?

                  To robiłaby furorę w objazdowym cyrku.
                  Janusz2 odpowiedział wystarczająco jasno za mnie (dziękuję!) - czego jeszcze tu
                  nie kumasz, Januszu Szczeciński?
                  • Gość: Janusz Re: UPR Realizuje Gospodarcza Nauke Spoleczna JP2 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 13:11
                    Gość portalu: luka napisał(a):

                    > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                    >
                    > > A gdyby babcia miała wąsy smile?
                    >
                    > To robiłaby furorę w objazdowym cyrku.
                    > Janusz2 odpowiedział wystarczająco jasno za mnie (dziękuję!) - czego jeszcze
                    tu
                    >
                    > nie kumasz, Januszu Szczeciński?
                    ===============
                    Janusz2 w roli podnóżka wypada najlepiej.
                    Wszystko jest hipotezą - napisał bliski Ci ideowo B.Russell
                    Podpisuję się pod tym

                    Janusz
                    • janusz2_ Re: UPR Realizuje Gospodarcza Nauke Spoleczna JP2 15.10.02, 13:42
                      Gość portalu: Janusz napisał(a):

                      > Janusz2 w roli podnóżka wypada najlepiej.

                      A ty w roli półgłowka.
                      Cale życie - chyba zdążyłeś się przyzwyczaić.
                      • Gość: Janusz Re: UPR Realizuje Gospodarcza Nauke Spoleczna JP2 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 14:13
                        janusz2_ napisał:

                        > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                        >
                        > > Janusz2 w roli podnóżka wypada najlepiej.
                        >
                        > A ty w roli półgłowka.
                        > Cale życie - chyba zdążyłeś się przyzwyczaić.
                        ==============
                        Istotnie. Epitety od ciebie nie robią na mnie wrażenia
                        • Gość: luka Re: UPR Realizuje Gospodarcza Nauke Spoleczna JP2 IP: *.k.mcnet.pl 15.10.02, 14:27
                          Gość portalu: Janusz napisał(a):

                          > Istotnie. Epitety od ciebie nie robią na mnie wrażenia

                          W takim razie ja spróbuję:

                          Szczecińska toksyczna szprotko o czerwonych łuskach, paszła won, bo upeerowski
                          rekin Cię pożre.
                          • janusz2_ Re: UPR Realizuje Gospodarcza Nauke Spoleczna JP2 15.10.02, 14:29
                            Gość portalu: luka napisał(a):

                            > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                            >
                            > > Istotnie. Epitety od ciebie nie robią na mnie wrażenia
                            >
                            > W takim razie ja spróbuję:
                            >
                            > Szczecińska toksyczna szprotko o czerwonych łuskach, paszła won, bo
                            upeerowski
                            > rekin Cię pożre.

                            Dzięki Luka!
                            Dobre wsparcie zawsze mile widziane smile
                          • Gość: Janusz Re: UPR Realizuje Gospodarcza Nauke Spoleczna JP2 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 21:51
                            Gość portalu: luka napisał(a):

                            > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                            >
                            > > Istotnie. Epitety od ciebie nie robią na mnie wrażenia
                            >
                            > W takim razie ja spróbuję:
                            >
                            > Szczecińska toksyczna szprotko o czerwonych łuskach, paszła won, bo
                            upeerowski
                            > rekin Cię pożre.
                            ===============
                            Szprotka o czerwonych łuskach? - szprot po skandynawsku (wedzony i w pomidorach)
                            polecam. Palce lizać! smile))

                            PS
                            Ten rekin to Ty czy Janusz2?
                            • Gość: luka Re: UPR Realizuje Gospodarcza Nauke Spoleczna JP2 IP: *.k.mcnet.pl 16.10.02, 11:48
                              Gość portalu: Janusz napisał(a):

                              > Szprotka o czerwonych łuskach? - szprot po skandynawsku (wedzony i w
                              pomidorach)
                              > polecam. Palce lizać! smile))

                              Nie jadam komunistów. Jestem zbyt obrzydliwy. Wolę ich smażyć.

                              > Ten rekin to Ty czy Janusz2?

                              Niestety Janusz2 - w teście na prawicowość wypadł ode mnie lepiej...
                        • janusz2_ Re: UPR Realizuje Gospodarcza Nauke Spoleczna JP2 15.10.02, 14:27
                          Gość portalu: Janusz napisał(a):

                          > janusz2_ napisał:
                          >
                          > > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                          > >
                          > > > Janusz2 w roli podnóżka wypada najlepiej.
                          > >
                          > > A ty w roli półgłowka.
                          > > Cale życie - chyba zdążyłeś się przyzwyczaić.
                          > ==============
                          > Istotnie. Epitety od ciebie nie robią na mnie wrażenia

                          Epitety???
                          Ja tylko stwierdziłem fakt.
            • Gość: luka Re: UPR Realizuje Gospodarcza Nauke Spoleczna JP2 IP: *.k.mcnet.pl 15.10.02, 13:10
              Gość portalu: Janusz napisał(a):

              > Gdzie jest napisane, że czegoś nie rozumiem? Napisałem właśnie tak jak
              rozumiem.

              Nie rozumiesz, ponieważ doszukujesz się paradoksów tam, gdzie ich nie ma.

              > to argument o niedokładaniu do pieca jest słabiutki. Hitler TEŻ nie robił
              tego osobiście.

              To nie był argument, mój drogi, ale właśnie paradoks.
              Żartowałem.
              Stwierdziłem jedynie, że jeśli ktoś kłamie, to tę okoliczność prostuję. A
              kłamstw na temat Pacellego jest bez liku, to uluibiony chłopiec do bicia dla
              wojujących kretyno52podobnych ateistów i szakali obłąkanego antyklerykalizmu.
              • Gość: Janusz Do Luki IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 13:17
                Gość portalu: luka napisał(a):

                > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                >
                > > Gdzie jest napisane, że czegoś nie rozumiem? Napisałem właśnie tak jak
                > rozumiem.
                >
                > Nie rozumiesz, ponieważ doszukujesz się paradoksów tam, gdzie ich nie ma.
                >
                > > to argument o niedokładaniu do pieca jest słabiutki. Hitler TEŻ nie robił
                > tego osobiście.
                ====================
                Jednak decyzje konklawe w obliczu olbrzymiej już wtedy potegi Hitlera nie były
                przypadkowe. Watykan rozumiał doskonale jakiego wyboru ma dokonać. Politycznie
                to posunięcie było jak najbardziej słuszne. Nie jestem jednak pewny czy z
                moralnością było wszystko w porządku.

                Janusz
                > To nie był argument, mój drogi, ale właśnie paradoks.
                > Żartowałem.
                > Stwierdziłem jedynie, że jeśli ktoś kłamie, to tę okoliczność prostuję. A
                > kłamstw na temat Pacellego jest bez liku, to uluibiony chłopiec do bicia dla
                > wojujących kretyno52podobnych ateistów i szakali obłąkanego antyklerykalizmu.
                • Gość: luka Re: Do Szprotki IP: *.k.mcnet.pl 15.10.02, 14:32
                  Gość portalu: Janusz napisał(a):

                  > Jednak decyzje konklawe w obliczu olbrzymiej już wtedy potegi Hitlera nie
                  były
                  > przypadkowe. Watykan rozumiał doskonale jakiego wyboru ma dokonać. Politycznie
                  > to posunięcie było jak najbardziej słuszne. Nie jestem jednak pewny czy z
                  > moralnością było wszystko w porządku.

                  Mogę wiedzieć, czego właściwie dotyczy zawarta w powyższej wypowiedzi insynuacja?
                  No i odsyłam do lektury encykliki "Mit brennender Sorge" wyrażającej stanowisko
                  Watykanu odnośnie nazizmu.
                  • Gość: Janusz Re: Do wiślanego Karpia IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 16:33
                    Gość portalu: luka napisał(a):

                    > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                    >
                    > > Jednak decyzje konklawe w obliczu olbrzymiej już wtedy potegi Hitlera nie
                    > były
                    > > przypadkowe. Watykan rozumiał doskonale jakiego wyboru ma dokonać. Polityc
                    > znie
                    > > to posunięcie było jak najbardziej słuszne. Nie jestem jednak pewny czy z
                    > > moralnością było wszystko w porządku.
                    >
                    > Mogę wiedzieć, czego właściwie dotyczy zawarta w powyższej wypowiedzi
                    insynuacj
                    > a?
                    > No i odsyłam do lektury encykliki "Mit brennender Sorge" wyrażającej
                    stanowisko
                    >
                    > Watykanu odnośnie nazizmu.
                    ==================
                    Stanowisko wobec nazizmu widoczne jest w hitlerowskim pozdrowieniu hierarchów
                    (przywołałem link ze zdjeciem) Wybacz, ale lektura encyklik mnie nie pociąga.
                    Już wolę poczytać filozofów liberałów.
                    Insynuję bez ogródek, że Watykan sprzyjał Hitlerowi. Być może przypisywanie
                    papieżowi Piusowi XII czynnego poparcia dla hitleryzmu jest rzeczywiście
                    komunistyczną propagandą, ale poparcie bierne nie budzi mojej wątpliwości.
                    Oto Hitler rusza na Rosję sowiecką walczyć z wrogiem kościoła. Po drodze jest
                    wprawdzie katolicka Polska, ale dla papy germanofila to nie jest takie ważne.
                    Wspomnijmy jeszcze o problemie żydowskim...
                    Dla mnie jest to obrazek wyraźnie czytelny. Być może postepowanie Watykanu
                    podyktowane było strachem (wszak któryś z dygnitarzy hitlerowskich groził, że
                    zrównanie Watykanu z ziemią to dla Luftwaffe drobiazg) - jednak problem moralny
                    pozostaje.
                    • janusz2_ Re: czy Watykan popierał komunizm? 15.10.02, 16:44
                      Gość portalu: Janusz napisał(a):

                      > ==================
                      > Stanowisko wobec nazizmu widoczne jest w hitlerowskim pozdrowieniu hierarchów
                      > (przywołałem link ze zdjeciem)

                      Czy Watykan popierał komunizm?
                      Wszak są zdjęcia Papieża Jana Pawła II witającego się z przywódcami PRL.
                      O całkowitym popieraniu komunizmu przez Watykan świadczą wizyty Jana Pawła II
                      w Polsce w mrocznych latach stanu wojennego.
                      I nie piszczcie mi o żadnych encyklikach...
                    • Gość: luka Re: Do wiślanego Karpia IP: *.k.mcnet.pl 16.10.02, 12:05
                      Gość portalu: Janusz napisał(a):

                      > Stanowisko wobec nazizmu widoczne jest w hitlerowskim pozdrowieniu hierarchów
                      > (przywołałem link ze zdjeciem)

                      Tym zdaniem chciałeś mnie zapewne rozśmieszyć. No to gratuluję, udało się.
                      Czy poza machaniem rękami przez paru biskupów masz jeszcze jakieś
                      rewelacyjne "dowody"? Ja widziałem zdjęcie tow. Wiesława w okularach - musi
                      inteligent albo nawet i profesor!

                      > Wybacz, ale lektura encyklik mnie nie pociąga.

                      Skoro otwarcie deklarujesz pogardę do źródeł, to nie wyjeżdżaj z kretyńskimi
                      tezami. Ja też mogę napisać, że Stalin zjadał ludzi na śniadanie, a że nie ma
                      na to dowodów, to mnie nie obchodzi.

                      > Insynuję bez ogródek, że Watykan sprzyjał Hitlerowi.

                      Nie "bez ogródek", ale bez dowodów. Biorąc pod uwagę powyższe wyznanie o
                      niechęci do zapoznania się z dowodami źródłowymi - tym samym wykluczasz się
                      jako dyskutanta. Nie na tym polega polemika, że jedna strona kłamie bez żenady
                      i odpowiedzialności za swe słowa.
                      Watykan nie sprzyjał Hitlerowi z tego prostego powodu, że dla towarzyszy
                      narodowych socjalistów religia była również wrogiem. Jak chcesz (ale pewnie nie
                      chcesz, bo nie masz czasu) pobieżnie chociażby zapoznać się z tematem,
                      zapraszam do wątku "Cud nad Wisłą". Albo pożycz od syna gimnazjalisty książkę
                      do historii - w opisie warunków społeczno-politycznych w III Rzeszy jest akapit
                      o losie KK i opis represji stosowanych wobec niego przez nazistów.

                      > Być może przypisywanie
                      > papieżowi Piusowi XII czynnego poparcia dla hitleryzmu jest rzeczywiście
                      > komunistyczną propagandą, ale poparcie bierne nie budzi mojej wątpliwości.

                      Tak to jest, kiedy nie ma się nawet bladego pojęcia o polityce Piusa XII -
                      wierzy się w mity.

                      > Oto Hitler rusza na Rosję sowiecką walczyć z wrogiem kościoła. Po drodze jest
                      > wprawdzie katolicka Polska, ale dla papy germanofila to nie jest takie ważne.

                      Wróg mojego wroga niekoniecznie musi być moim przyjacielem. Muszę jednak
                      przyznać, że jesteś konsekwentny w swojej ignorancji.
                      Rozumiem, że Watykan powinien 1 września 1939 r. wypowiedzieć wojnę III Rzeszy?

                      > Wspomnijmy jeszcze o problemie żydowskim...

                      No, powspominajmy. Co na przykład - dziesiątki tysięcy Żydów ocalonych
                      osobiście przez księzy, z których kilka-kilkanaście tysięcy ukrywało się w
                      Watykanie?
                      Nawet obiektywni Żydzi przyznają osobisty wkład Pacellego w dzieło ratowania
                      Żydów. Golda Meir opisywała Piusa XII w samych superlatywach, na przykład.

                      > Dla mnie jest to obrazek wyraźnie czytelny.

                      Cholerny nieuk.

                      > Być może postepowanie Watykanu
                      > podyktowane było strachem (wszak któryś z dygnitarzy hitlerowskich groził, że
                      > zrównanie Watykanu z ziemią to dla Luftwaffe drobiazg)

                      A na cholerę mieli Watykan bombardować? Bali się fortyfikacji obsadzonych przez
                      doborowe dywizje pancerne Gwardii Szwajcarskiej?
                      Watykan postawił na politykę niedrażnienia nazistów w nadziei, że uniknie się w
                      ten sposób eskalacji terroru.
                      I przy okazji - może byś podał program pozytywny: co miał zrobić papież według
                      Ciebie? Bo ja podzielam ironię tow. Stalina: "Ile dywizji ma papież?".

                      > - jednak problem moralny pozostaje.

                      Tylko w Twoim niedoedukowanym kuble na pomyje, który wyrasta Ci pionowo z karku.
                      • Gość: Janusz Re: Do wiślanego Karpia IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.10.02, 20:17
                        Gość portalu: luka napisał(a):

                        ) Gość portalu: Janusz napisał(a):
                        )
                        ) ) Stanowisko wobec nazizmu widoczne jest w hitlerowskim pozdrowieniu hierarc
                        ) hów
                        ) ) (przywołałem link ze zdjeciem)
                        )
                        ) Tym zdaniem chciałeś mnie zapewne rozśmieszyć. No to gratuluję, udało się.
                        ) Czy poza machaniem rękami przez paru biskupów masz jeszcze jakieś
                        ) rewelacyjne "dowody"? Ja widziałem zdjęcie tow. Wiesława w okularach - musi
                        ) inteligent albo nawet i profesor!
                        ===================
                        Dowody? Czy klechy zostawiaja jakieś dowody. Zdjecia Ci mało. Lepszego dowodu
                        nie trzeba . Dla Twojego idola Stalina byłby to dowód wystarczajacy.
                        Tow. Wiesław to tez Twój idol? Nie znałem Ciebie z tej strony.
                        ===================
                        ) ) Wybacz, ale lektura encyklik mnie nie pociąga.
                        )
                        ) Skoro otwarcie deklarujesz pogardę do źródeł, to nie wyjeżdżaj z kretyńskimi
                        ) tezami. Ja też mogę napisać, że Stalin zjadał ludzi na śniadanie, a że nie ma
                        ) na to dowodów, to mnie nie obchodzi.
                        ===================
                        Znowu Stalin! Masz dzisiaj kiepski dzień chyba...
                        ===================
                        ) ) Insynuję bez ogródek, że Watykan sprzyjał Hitlerowi.
                        )
                        ) Nie "bez ogródek", ale bez dowodów. Biorąc pod uwagę powyższe wyznanie o
                        ) niechęci do zapoznania się z dowodami źródłowymi - tym samym wykluczasz się
                        ) jako dyskutanta. Nie na tym polega polemika, że jedna strona kłamie bez
                        żenady
                        ) i odpowiedzialności za swe słowa.
                        ===================
                        Znowu kiepsko. Powołujesz sie na encyklike Piusa XI a dyskutujemy o Piusie XII
                        Czy to naprawde Ty czy jakaś tania imitacja?
                        ===================
                        ) Watykan nie sprzyjał Hitlerowi z tego prostego powodu, że dla towarzyszy
                        ) narodowych socjalistów religia była również wrogiem.
                        ===================
                        Kochasiu, nie ze mną takie numery. Napisy "Gott mit Uns" na pasach żołnierskich
                        Wehrmachtu to pewnie fatamorgana? Nie neguje, że mieli religie gdzieś, ale dla
                        osiagniecia celów zniewolenia maluczkich religia była świetnym narzędziem.
                        Jesli jesteś naprawde tym agnostykiem, to Twój klerykalizm dostrzegam właśnie z
                        tej perspektywy.
                        ====================
                        Jak chcesz (ale pewnie nie
                        )
                        ) chcesz, bo nie masz czasu) pobieżnie chociażby zapoznać się z tematem,
                        ) zapraszam do wątku "Cud nad Wisłą".
                        ===================
                        Luka, co sie z Toba dzieje? Agnostyk i cud. Czy Ty sie dobrze czujesz. Agnostyk
                        wierzący w cuda to już nie agnostyk a raczej paranoik.
                        ===================
                        Albo pożycz od syna gimnazjalisty książkę
                        ) do historii - w opisie warunków społeczno-politycznych w III Rzeszy jest
                        akapit
                        )
                        ) o losie KK i opis represji stosowanych wobec niego przez nazistów.
                        ==================
                        Mój syn skończył właśnie studia.
                        ==================
                        ) ) Być może przypisywanie
                        ) ) papieżowi Piusowi XII czynnego poparcia dla hitleryzmu jest rzeczywiście
                        ) ) komunistyczną propagandą, ale poparcie bierne nie budzi mojej wątpliwości.
                        )
                        ) Tak to jest, kiedy nie ma się nawet bladego pojęcia o polityce Piusa XII -
                        ) wierzy się w mity.
                        ==================
                        Dobrze że Ty masz pojecie nieblade. Na temat tego papieża napisano tyle samo
                        dobrego co i złego. „Hitler's Pope”. Ta właśnie pozycja, szeroko recenzowana,
                        reklamowana jest stwierdzeniami, że Pius XII był najbardziej niebezpiecznym
                        człowiekiem Kościoła we współczesnej historii, bez którego Hitler mógłby nigdy
                        nie zdołać pójść naprzód. „Milczenie” papieża staje się coraz mocniej
                        utrwalonym przekonaniem w amerykańskich mediach: Wyniesienie przez Piusa XII
                        katolickiej własnej korzyści nad katolickie sumienie było najniższym punktem
                        współczesnej historii katolickiej, stwierdził prawie mimochodem „New York
                        Times”, w recenzji książki Carrolla „Constantine's Sword”.
                        To jedno ze zdań w tej sprawie płynace z Twojej ukochanej Ameryki.
                        ===================
                        ) ) Oto Hitler rusza na Rosję sowiecką walczyć z wrogiem kościoła. Po drodze j
                        ) est
                        ) ) wprawdzie katolicka Polska, ale dla papy germanofila to nie jest takie waż
                        ) ne.
                        )
                        ) Wróg mojego wroga niekoniecznie musi być moim przyjacielem. Muszę jednak
                        ) przyznać, że jesteś konsekwentny w swojej ignorancji.
                        ) Rozumiem, że Watykan powinien 1 września 1939 r. wypowiedzieć wojnę III
                        Rzeszy?
                        ==================
                        Ach, bzdura. Powinien jednak konsekwentnie zając stanowisko a nie trzęść
                        tyłkiem. Milczenie Watykanu było dla Hitlera przyzwoleniem. Ja zdaje sobie
                        sprawe z konsekwencji. Jednak mój zarzut dotyczy braku moralności a nie
                        pretensji o niewystawienie dywizji pancernych. Groźba Ribentropa zadziałała.
                        "Popieranie polityki Hitlera poprzez milczenie, na jawne prowokacje polityczne
                        ze strony tego „austryjackiego kaprala”. Troszeczkę to może dziwnie zabrzmi,
                        ale podczas jednej z wizyt Ministra Spraw Zagranicznych III Rzeszy na Watykanie
                        Joachima von Ribbentropa Pacelli usłyszał dość ironiczny komentarz ze strony
                        tego właśnie dyplomaty, suponujący, że w razie podjęcia jakichkolwiek działań
                        ze strony Watykanu polegających na mieszaniu się zarówno do polityki
                        wewnętrznej jak i zewnętrznej III Rzeszy może się przyczynić do zrównania z
                        ziemią tego 44-ero hektarowego państewka przez niemieckie stukasy. Lotnictwo
                        niemieckie naprawdę jest dobre... - zakończył von Ribbentrop
                        ======================
                        ) ) Wspomnijmy jeszcze o problemie żydowskim...
                        )
                        ) No, powspominajmy. Co na przykład - dziesiątki tysięcy Żydów ocalonych
                        ) osobiście przez księzy, z których kilka-kilkanaście tysięcy ukrywało się w
                        ) Watykanie?
                        ======================
                        Nie chodzi o to, że Eugenio Pacelli — potężny człowiek Kościoła, który pracował
                        jako nuncjusz w Bawarii i Niemczech (1917—1929), potem jako watykański
                        sekretarz stanu (1930—1939), zanim został papieżem Piusem XII sześć miesięcy
                        przed rozpoczęciem II wojny światowej — był przyjacielem Żydów w takim stopniu,
                        jak Jan Paweł II. Nie chodzi również o to, że jako obrońca Żydów odniósł pełny
                        sukces. Pomimo jego desperackich wysiłków, by utrzymać pokój, przyszła wojna i
                        doszło do zbrodni Holocaustu. Nawet jeśli nie korzysta się z wiedzy dostępnej
                        dopiero po latach, uważne studium pokazuje, że Kościół katolicki nie
                        wykorzystywał okazji, by wpływać na wydarzenia, nie zdołał w pełni ocenić
                        zamiarów nazistów, a niektórzy spośród jego członków skażeni byli „potocznym”
                        antysemityzmem, który aprobował — a w niektórych przerażających przypadkach,
                        potwierdzał — nazistowską ideologię
                        =======================
                        ) Nawet obiektywni Żydzi przyznają osobisty wkład Pacellego w dzieło ratowania
                        ) Żydów. Golda Meir opisywała Piusa XII w samych superlatywach, na przykład.
                        =======================
                        Tu sa te superlatywytongue_outremier Izraela Golda Meir tuż po śmierci Piusa XII tak
                        oto napisała w kondolencjach przesłanych do Watykanu: „Kiedy straszliwe
                        męczeństwo stało się udziałem naszego narodu, Papież wznosił głos w obronie
                        ofiar”
                        =======================
                        ) ) Dla mnie jest to obrazek wyraźnie czytelny.
                        )
                        ) Cholerny nieuk.
                        =======================
                        Cholerna podróbka agnostyka uważajaca sie za alfe i omege.
                        =======================
                        )
                        ) ) Być może postepowanie Watykanu
                        ) ) podyktowane było strachem (wszak któryś z dygnitarzy hitlerowskich groził,
                        ) że
                        ) ) zrównanie Watykanu z ziemią to dla Luftwaffe drobiazg)
                        )
                        ) A na cholerę mieli Watykan bombardować? Bali się fortyfikacji obsadzonych
                        przez
                        )
                        ) doborowe dywizje pancerne Gwardii Szwajcarskiej?
                        ) Watykan postawił na politykę niedrażnienia nazistów w nadziei, że uniknie się
                        w
                        )
                        ) ten sposób eskalacji terroru.
                        ==================
                        Tłumaczenie tchórza.
                        ==================
                        ) I przy okazji - może byś podał program pozytywny: co miał zrobić papież
                        według
                        ) Ciebie? Bo ja podzielam ironię tow. Stalina: "Ile dywizji ma papież?".
                        ==================
                        Co Cie napadło dzisiaj z tym Stalinem? Dobry byś był w jego roli - prawda?
                        ==================
                        ) ) - jednak problem moralny pozostaje.
                        • xiazeluka Re: Do śniętego kaszalota - z lewej w pysk 17.10.02, 09:15
                          Tow. Janusz nagryzmolił:

                          > Dowody? Zdjecia Ci mało. Lepszego dowodu nie trzeba.

                          Januszu Szczeciński, daruj już sobie ten temat, skoro na nim się nie znasz.
                          Obejrzyj sobie fotogragfie z pochodów pierwszomajowych w Moskwie - jak ktoś
                          popadał w niełaskę, retuszowano jego osobę z obecnych na trybunie paladynów
                          Stalina. Ta sama fotografia - różne twarze. Takie to są dowody.
                          Albo sławne zdjęcie żołnierzy niemieckich wyłamujących szlaban na polskiej
                          granicy 1.9.1939 - udawane. Podobnie jak obrazek branego do niewoli przez
                          Polaków w Cassino Niemca - fotografowi nawalił aparat i sytuację tę powtarzano.
                          Do historii przeszła powtórka... Albo niemiecki film "dokumentalny" z kampanii
                          wrześniowej, pokazujący walczące z samolotami Luftwaffe polskie myśliwskie
                          dwupłaty... I tak dalej - mistyfikacji jest tysiące.

                          > Dla Twojego idola Stalina byłby to dowód wystarczajacy.

                          Towarzysz Stalin jest moim idolem? Mogę wiedzieć jakie powody skłoniły Cię do
                          wysnucia podobnie idiotycznego wniosku?

                          > Znowu kiepsko. Powołujesz sie na encyklike Piusa XI a dyskutujemy o Piusie XII

                          Encyklika Piusa XI wyrażała stanowisko KK wobec nazizmu. Piusowi XII przyszło
                          działać w warunkach trudniejszych - wojny i narodowo-socjalistycznego terroru w
                          krajach podbitych. Jawny protest wyrażony przez Piusa XI zastąpił w praktyce
                          próbą nie drażnienia towarzysza Hitlera i skrytymi metodami ratowania Żydów.

                          > Napisy "Gott mit Uns" na pasach żołnierskich
                          > Wehrmachtu to pewnie fatamorgana?

                          Który Bóg? Większość Niemców było ewangelikami! Katolicy stanowili zaledwie 1/3
                          populacji...

                          Według książki Otto Ogiermana "Do ostatniego tchu": "(...) Po ostatecznym
                          zwycięstwie miano postawić pod sąd katolickich biskupów niemieckich za zdradę
                          stanu. Tajna konferencja specjalistów do spraw kościelnych dnia 22 i 23
                          września 1941 używa wyrażenia "końcowy obrachunek z Kościołem" (...). Gestapo
                          za ostateczny cel w walce z Kościołem uważa rozbicie wyznaniowych Kościołów
                          przy pomocy materiałów wcześniej zebranych, aby na ich podstawie oskarżyć
                          Kościół o zdradę stanu (...)".

                          Martin Bormann w piśmie okólnym do galeiterów z 9 czerwca 1941 tak precyzował
                          stanowisko nazistów do Kościoła: "(...) Wszelkie wpływy przeszkadzające w
                          prowadzeniu narodu przez fuehrera z pomocą NSDAP lub mające temu zaszkodzić,
                          muszą być udaremnione. Coraz bardziej należy odwracać naród od Kościołów i ich
                          organów, proboszczów (...). Musi on [Kościół] być bez reszty i ostatecznie
                          złamany".

                          "21 marca 1937 roku w 11 500 katolickich parafiach Rzeszy odczytano encyklikę
                          Mit brennender Sorge, w której Pius XI [...] ujawniał "kalwarię" Kościoła i
                          rzeczowo demaskował antychrześcijański charakter reżimu. Wypada przytoczyć
                          Zitelmanna: "Furia Hitlera przeciwko Kościołowi rzymskiemu rozpętała się na
                          dobre". (Goebbels odnotował w swoim pamiętniku: "Teraz księża będą musieli
                          poznać nasz porządek i naszą nieustępliwość".)
                          [Vittorio Messori "Czarne karty Kościoła"]

                          Masz swoje klamerki na pasach... No i udowodnij, że katolickie!

                          > Luka, co sie z Toba dzieje? Agnostyk i cud.

                          Czy ja napisałem, zjełczała mątwo, że wątek ten jest mojego autorstwa?

                          > Mój syn skończył właśnie studia.

                          To się spytaj tego nieszczęśliwego człowieka (mieć takiego tatusia to zgroza) -
                          może jeszcze pamięta zajęcia z IV klasy LO.

                          > Na temat tego papieża napisano tyle samo
                          > dobrego co i złego. „Hitler's Pope”.

                          "Książka Cornwella jest bardzo nieuporządkowana: brak jej analizy historycznej.
                          Brak jest dokumentów, które potwierdzałyby jego tezę. Ciężkie oskarżenia pod
                          adresem Piusa XII podnoszone są bez jakiegokolwiek oparcia w faktach" -
                          stwierdził ks. Blet w wywiadzie opublikowanym przez włoski dziennik
                          katolicki "Avvenire".
                          Odnośnie pracy naukowej dokonanej w Watykańskich Archiwach Sekretariatu Stanu
                          Cornwell twierdzi, że jest pierwszą i jedyną osobą, która miała dostęp do tego
                          archiwum. "To stwierdzenie jest całkowicie fałszywe" oświadcza nota [Stolicy
                          Apostolskiej], mówiąc także, że badania autora książki ograniczyły się do dwóch
                          serii dokumentów i nie miał on dostępu do dokumentów z roku 1922 i późniejszych.
                          Cornwell twierdzi także, że pracował nad archiwami "przez całe miesiące". Jego
                          pozwolenie na korzystanie z archiwum obejmowało jednak tylko okres ok. 3
                          tygodni, podczas których nie codziennie zjawiał się w archiwach.
                          Brytyjski pisarz twierdzi, że pisząc swą książkę odnalazł tajne dokumenty,
                          które nieznane były aż do czasu jego "badań", odnosząc się szczególnie do listu
                          napisanego przez papieża Piusa XII w czasie, gdy był jeszcze nuncjuszem w
                          Bawarii. Faktycznie jednak list ten został opublikowany w 1992 roku, czyli
                          siedem lat przed wydaniem książki Cornwella.

                          > reklamowana jest stwierdzeniami, że Pius XII był najbardziej niebezpiecznym
                          > człowiekiem Kościoła we współczesnej historii, bez którego Hitler mógłby
                          nigdy nie zdołać pójść naprzód.

                          Twierdzenie takie dyskwalifikuje jego autorów. Jakiej niby pomocy udzielił Pius
                          XII tow. Adolfowi? Przyjmuje się, że KK ocalił 750-800 tys. Żydów - to jest ta
                          pomoc?

                          >„Milczenie” papieża staje się coraz mocniej
                          > utrwalonym przekonaniem w amerykańskich mediach:

                          Amerykańskie media... To zwrot wywołujący mimowolną wesołość.
                          • xiazeluka Re: Do śniętego kaszalota - ...i z prawej 17.10.02, 09:15

                            > Wyniesienie przez Piusa XII
                            > katolickiej własnej korzyści nad katolickie sumienie było najniższym punktem
                            > współczesnej historii katolickiej, stwierdził prawie mimochodem „New York
                            > Times”, w recenzji książki Carrolla „Constantine's Sword”.
                            > To jedno ze zdań w tej sprawie płynace z Twojej ukochanej Ameryki.

                            Nie z Ameryki wartości, ale żydowskiego dziennika. To tak, jakbyś w badaniach
                            nad antysemityzmem w Polsce podpierał się poglądami wyrażanymi w Gazecie
                            Wybiórczej.
                            Żydowski historyk Emil Pinchas w swej książce pt. Three Popes and the Jews
                            (Trzej Papieże i Żydzi) ocenia: „Pius XII, Stolica Apostolska, Nuncjusze i cały
                            Kościół ocalili od pewnej śmierci w czasie wojny 700 tys. do 800 tys. Żydów”
                            (str. 212). Liczbę tę podaje za Instytutem Pamięci Holokaustu Yad Vashem w
                            Izraelu.
                            Jak podaje Bolesław Kumor w swej Historii Kościoła (tom VIII, str. 30), w
                            latach 1939-40 Watykan interweniował na korzyść ok. 2 tysięcy Żydów zagrożonych
                            masową egzekucją. Moshe Sharett, drugi premier Izraela, spotkał się z Piusem
                            XII pod sam koniec wojny, mówiąc: „Powiedziałem, że moim pierwszym obowiązkiem
                            będzie podziękowanie mu, a przez niego Kościołowi katolickiemu, w imieniu
                            społeczności żydowskiej, za wszystko, co uczynili w różnych krajach, by ratować
                            Żydów”. Isaak Herzog, główny rabin Izraela, wysłał w lutym 1944 roku wiadomość,
                            stwierdzając: „Lud Izraela nigdy nie zapomni, co Jego Świątobliwość i jego
                            znakomici przedstawiciele, pobudzeni wiecznymi zasadami religii, która
                            kształtuje sam fundament prawdziwej cywilizacji, czynią dla naszych
                            nieszczęśliwych braci i sióstr w tej najtragiczniejszej godzinie naszej
                            historii, co jest żywym dowodem Boskiej Opatrzności na tym świecie”.

                            Masz swoje "milczenie". To "milczenie" dziwnie zbieżne jest z pretensjami
                            pewnych długonosych krzykaczy, jakoby Polacy nie ratowali Żydów podczas II
                            wojny światowej... Aż przykro patrzeć, że ta ordynarna propaganda dochodzi do
                            celu - Januszków z przypaloną zupą czosnkową w czaszce zamiast mózgu.

                            > Powinien jednak konsekwentnie zając stanowisko a nie trzęść tyłkiem.

                            Jakie stanowisko? Polityka nie prowokowania tow. Hitlera uprawiana był atakże
                            przez Anglię i Francję, które pomimo formalnego wypowiedzenia wojny
                            również "trzęsły tyłkami". Różnica jest jednak taka, że alianci mieli 100
                            dywizji nad niemiecką granicą...

                            > Milczenie Watykanu było dla Hitlera przyzwoleniem.

                            Na co? Co papież miał do gadania?
                            No i logicznie rzecz biorąc - tow. Hitler miał przyzwolenia całego świata,
                            ponieważ nikt za Polakami się nie ujął. Jedno państwo udzieliło mu nawet
                            fizycznej pomocy, ale o tym pewnie nie doczytałeś w brukowcu, z którego
                            czerpiesz te idiotyzmy.

                            > Jednak mój zarzut dotyczy braku moralności a nie
                            > pretensji o niewystawienie dywizji pancernych.

                            700-800 tys. ocalonych istnień ludzkich metodami niejawnymi to brak moralności?
                            Objedzona przez śmietnikowe koty szczecińska flądro, Twój brak zasad napawa
                            mnie przerażeniem.

                            > "Popieranie polityki Hitlera poprzez milczenie, na jawne prowokacje
                            polityczne
                            > ze strony tego „austryjackiego kaprala”.

                            Czyż nie to samo robił cały świat? Przypierdol się jeszcze do Amerykanów, że
                            nie otworzyli w 1939 r. drugiego frontu pod Hamburgiem.

                            > Lotnictwo
                            > niemieckie naprawdę jest dobre... - zakończył von Ribbentrop

                            Ribbentrop musiał już gonić w piętkę - straszył resztówką Luftwaffe i
                            przestarzałymi stukasami osobę, którą mógł w każdej chwili aresztować przy
                            pomocy kompanii policji... A bombardowanie celu na własnym terytorium - to
                            chyba paranoja, nieprawdaż?

                            > Nawet jeśli nie korzysta się z wiedzy dostępnej
                            > dopiero po latach, uważne studium pokazuje, że Kościół katolicki nie
                            > wykorzystywał okazji, by wpływać na wydarzenia, nie zdołał w pełni ocenić
                            > zamiarów nazistów, a niektórzy spośród jego członków skażeni byli „potocz
                            > nym”
                            > antysemityzmem, który aprobował — a w niektórych przerażających przypadka
                            > ch, potwierdzał — nazistowską ideologię

                            Skąd wziąłeś te bzdury? KK wpływał na wydarzenia tak, jak mógł (nawiasem
                            pisząc - od kiedy to lewak domaga się, by KK mieszał się do polityki????), a
                            zamiarów nazistów nie potrafił przejrzeć cały świat. Czepianie się o to
                            Watykanu sugeruje, że to właśnie Stolica Apostolska władała wtedy Ziemią i
                            tylko spuściła ze smyczy swego psa gończego. Za Monachium Watykan też jest
                            odpowiedzialny?
                            No i jak pogodzić rzekomy antysemityzm z ratowaniem Żydów? W samym Watykanie
                            Pacelli przechowywał 30 tys. Mośków - po co, może mi powiesz? Szykował prezent
                            urodzinowy dla fuehrera?

                            > Tu sa te superlatywytongue_outremier Izraela Golda Meir tuż po śmierci Piusa XII tak
                            > oto napisała w kondolencjach przesłanych do Watykanu: „Kiedy straszliwe
                            > męczeństwo stało się udziałem naszego narodu, Papież wznosił głos w obronie
                            > ofiar”

                            Czyli co - obłąkana zakłamana antysemitka?

                            > Cholerna podróbka agnostyka uważajaca sie za alfe i omege.

                            Sztetiński cymbale, problem z Tobą polega właśnie na tym, że nie znasz literek
                            pośrodku.

                            > Tłumaczenie tchórza.

                            Co zrobiłby odważny papież Janusz I?

                            > Co Cie napadło dzisiaj z tym Stalinem? Dobry byś był w jego roli - prawda?

                            Nie byłbym. Lewactwo to nie moja domena, towarzyszu.
                            • Gość: Janusz Re: Do śniętego karpia ( od nadmiaru fenolu:) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 17.10.02, 20:02
                              Niestety nie mam czasu na dalsze z Toba tu szranki. Starałem sie traktować
                              Ciebie z szacunkiem. Jednak na taki nie zasługujesz. Cieszy mnie fakt, ze
                              mój tekst wywołał jednak na Tobie dobre wrażenie, bo inwektyw nie szczedzisz.
                              Dzieki za zachete do poczytania wątku "Cud nad Wisłą" Nie mogłeś sprawić mi
                              wiekszej radości biorac w dupę od Saszy (szacunek Panie Sasza)na kazdym kroku.
                              Mój poprzedni list z racji sporej objetości nie zmieścił się. Dlatego nie
                              zaliczyłeś porcji "uprzejmości", które były zaledwie odpowiedzia na Twoje.
                              Dzisiaj nie żałuje tego, że tak sie stało. Ja, skromny absolwent politechniki
                              nie uległem czarowi rynsztokowych "argumentów" absolwenta uniwerku.
                              To pozwala mi uważac sie za lepszego. Przynajmniej w kategoriach ludzkich.
                              Dlatego przesyłam Ci usmiechy i życzenia zdrowia

                              Janusz
                              • janusz2_ Przeczytać, przeczytałeś... 17.10.02, 23:36
                                Gość portalu: Janusz napisał(a):

                                > Dzieki za zachete do poczytania wątku "Cud nad Wisłą" Nie mogłeś sprawić mi
                                > wiekszej radości biorac w dupę od Saszy (szacunek Panie Sasza)na kazdym kroku.

                                Przeczytać - przeczytałeś.
                                Ale jak widać nic nie zrozumiałeś. Ot, taka przypadłość...
                              • xiazeluka Re: Do sztetińskiej plamy zużytej ropy 18.10.02, 08:11
                                Gość portalu: Janusz napisał(a):

                                > Niestety nie mam czasu na dalsze z Toba tu szranki. Starałem sie traktować
                                > Ciebie z szacunkiem. Jednak na taki nie zasługujesz.

                                1. Nie mam czasu.
                                2. Starałem się panować nad pęcherzem.
                                3. Zsikałem się jednak w majtki.

                                Tłumacząc z rafineryjnego na polski - Janusz spierdala. Remanent
                                pseudoargumentów wykazał manko.

                                > Cieszy mnie fakt, ze
                                > mój tekst wywołał jednak na Tobie dobre wrażenie, bo inwektyw nie szczedzisz.

                                Sam się ich domagałeś, a ja spełniam uprzejme prośby.

                                > Dzieki za zachete do poczytania wątku "Cud nad Wisłą" Nie mogłeś sprawić mi
                                > wiekszej radości biorac w dupę od Saszy (szacunek Panie Sasza)na kazdym kroku.

                                Dotarłeś do 9 niemieckich pancerników w 1935 r.? Przypuszczam, że wątpię.

                                > Mój poprzedni list z racji sporej objetości nie zmieścił się.

                                Nie umiesz go podzielić na kilka części? A może jesteś tramwajem, który jeździ
                                tylko wytyczonym torem?

                                > Dlatego nie
                                > zaliczyłeś porcji "uprzejmości", które były zaledwie odpowiedzia na Twoje.

                                Bardzo mi tego teraz brakuje, zaraz się rozpłaczę z żalu i rozczarowania.

                                > Dzisiaj nie żałuje tego, że tak sie stało. Ja, skromny absolwent politechniki
                                > nie uległem czarowi rynsztokowych "argumentów" absolwenta uniwerku.

                                Mój drogi politechniczny czerwie, argumenty to zdania tworzące ciąg logiczny,
                                natomiast ozdobniki to przymiotniki po przecinkach. Nic dziwnego, że mosty
                                rozpadają się po kilku miesiącach użytkowania, skoro mamy taką kadrę
                                inżynierską.

                                > To pozwala mi uważac sie za lepszego.

                                Lepszego, ponieważ heroicznie udało Ci się zignorować dokumenty i źródła?
                                W takim razie przyłączam się do tego podziwu - takiego jełopa z impregnowanym
                                cementem pomyślunkiem z reflektorem przeciwlotniczym szukać.

                                > Przynajmniej w kategoriach ludzkich.

                                A w rybich, szprotko?

                                > Dlatego przesyłam Ci usmiechy i życzenia zdrowia

                                Dziękuję i wzajemnie, politruku. Pardon, politechniku.
                • Gość: krzys52 Xiakretyn to Klamca i Oszczerca - klerykal-ateista IP: *.proxy.aol.com 15.10.02, 16:49
                  Mowi to co jest mu wygodniej w danym momencie. Gdy przylapiesz go na
                  niekonsekwencji stwierdzi, ze zartowal, itd., itp.
                  ..
                  Na temat Pacellego wypowiadalem sie na tym F. tylko JEDEN RAZ. W ciagu poltora
                  roku mojej bytnosci na nim RAZ. Czyli Xiakretyn jakby koloryzowal z tym
                  moim "ulubionym chlopcem do bicia".
                  Wiem, ze nie przepadasz za dosadnym jezykiem ale Xiakretyn naprawde jest
                  koscielna kurwa. Czy - skoro jak twierdzi naskakuje za przeginanie
                  antykoscielnej paly - przypominasz sobie przypadek krytyki kk przez Xiakretyna?
                  A moze nie ma co krytykowac? Moze nie bylo na tym F. pro-koscielnego
                  przeginania paly?
                  ..
                  Pzdr.
                  K.P.


                  To nie był argument, mój drogi, ale właśnie paradoks.
                  Żartowałem.
                  Stwierdziłem jedynie, że jeśli ktoś kłamie, to tę okoliczność prostuję. A
                  kłamstw na temat Pacellego jest bez liku, to uluibiony chłopiec do bicia dla
                  wojujących kretyno52podobnych ateistów i szakali obłąkanego antyklerykalizmu.
                  • Gość: luka Re: kretyn52 w locie bez uwięzi IP: *.k.mcnet.pl 16.10.02, 12:14
                    Gość portalu: krzys52 napisał(a):

                    > Mowi to co jest mu wygodniej w danym momencie. Gdy przylapiesz go na
                    > niekonsekwencji stwierdzi, ze zartowal, itd., itp.

                    Na jakiej niekonsekwencji mnie w tej chwili przyłapałeś, kretynie52?
                    No jazda, puść bąka ustami, tak jak zwykle to na Forum robisz.

                    > Na temat Pacellego wypowiadalem sie na tym F. tylko JEDEN RAZ. W ciagu
                    poltora
                    > roku mojej bytnosci na nim RAZ. Czyli Xiakretyn jakby koloryzowal z tym
                    > moim "ulubionym chlopcem do bicia".

                    Wymieniłem cię z nicka, kretynie52? Nie, napisałem "kretyno52podobni", a więc
                    nie o twoją nikczemną pedalską osobę konkretnie chodziło, ale w ogóle takich
                    chujarzy jak ty, gówniany pajacu z rozdętym ego.

                    > Wiem, ze nie przepadasz za dosadnym jezykiem ale Xiakretyn naprawde jest
                    > koscielna kurwa.

                    Aha, byłbym zapomniał - won chamie z Forum!!!

                    > Czy - skoro jak twierdzi naskakuje za przeginanie
                    > antykoscielnej paly - przypominasz sobie przypadek krytyki kk przez
                    Xiakretyna?

                    Ja sobie przypominam. Pisałem ci, infantylny pedrylu, o tym ze trzy razy. Nie
                    wiesz o co chodzi? To sobie przypomnij, skoro tak precyzyjnie potrafisz
                    określić ile razy bredziłeś jakieś androny o Pacellim.
      • wild kto może być wrogiem 'jedynego kryterium zysku'? 14.10.02, 17:33
        Wyobraźmy sobie lokalnego kupca, który wypędza z miasta, pod groźbą użycia
        broni, całą swą konkurencję. Następnie regularnie rabuje swych sąsiadów, ale "w
        zamian" dostarcza im pewne artykuły spożywcze (bardzo niskiej jakości) i
        wykonuje (bardzo kiepsko) pewne usługi, takie jak strzyżenie trawników.
        Jego "klienci" odnosiliby się bardzo sceptycznie do jakości usług, które ten
        kupiec tak łaskawie im dostarczałby, zabraniając jednocześnie tego komukolwiek
        innemu.

        czy w tym wypadku nie jest zastosowana zasada że jedynym kryterium jest "zysk"
        kolesia z SLD lub AWS? wymuszony na jedną koncesje np. dla TPSA?

        maksymalny zysk jaki tylko może być? ( "biznesmen" Balcerowicz blokujący
        dostępu firm bolszewickimi limitami... )







        Gość portalu: krzys52 napisał(a):

        zwłaszcza
        > zysku jako jedynego kryterium rozwoju gospodarczego.>>

        > To sie nazywa elastycznosc.
        > ..
        > K.P.

        rozumiem że Krzyś widząc wypędzanie tych kupców ze swojego miasta może
        zaklaskać ale chyba wtedy gdy sam będzie udawał "biznezmena" który manipuluje
        wolnym rynkiem rządając koncesji limitów drogą polityczno-uliczną ( aby kumpel
        z SLD lub AWS - post pzpr ) mógł rzeczywiście zrealizować plan
        społeczny "jedyne kryterium zysk drogą eliminacji konkurencji politycznymi
        układami bo jego poglądy to kult urzędniczej przemocy... kult bejzbola"


        ps. o elastycznych szprotkach może innym razem smile
        • Gość: krzys52 A na czym ma niby polegac UPRski wolny rynek?! IP: *.proxy.aol.com 15.10.02, 05:24
          O czym ty pieprzysz, Maxiu. A co mnie jakis AWS z SLD obchodza?!
          ..
          Tu kolego jest mowa o bezwarunkowym poparciu spolecznie-rynkowego kk przez
          lasezferyczny UPR.
          Czy i Ty, wolnosciowiec niezwykle pryncypialny, nie widzisz w tym nic dziwnego?
          Czy ktorys korwiszon powiedzial katabasom by nie piepprzyli bzdur z jakimis
          spolecznymi gospodarkami rynkowymi czy spolecznymi myslami ekonomicznymi
          papieza, JP2 ? Bo ja nie slyszalem. Znaczy sie i UPRkom musi byc po drodze...
          ..
          Zasmucony dalszym pogorszeniem sie Twojego stanu,
          K.P.

          • Gość: +++Ignorant Re: A na czym ma niby polegac UPRski wolny rynek? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 13:41
            Sława!

            Gdybyś maniacko nie czepiał się KK i tzw "społecznej gospodarki rynkowej" i
            jeszcze do tego nieco poczytał...

            To wiedzialbyś iż samo pojęcie s.g.r było nie tylko przez nas wielkrotnie
            krytykowane, ale też wyśmiewane jako obłędna 3-cia droga...

            Poczytaj nieco wypowiedzi UPR z okresu rządów UW i jej poprzednich wcieleń: za
            Mazowieckiego czy Suchockiej, poczytaj jak mocno krytykowaliśmy tzw liberałow
            gdańskich, których uważaliśmy, że termin liberałowie stosuje się do nich ale w
            sensie anglo-amerykąńskim gdzie oznacza on najordynarniejszego socjalistę...


            Pozdrawiam!

            Ignorant
            +++
      • Gość: +++Ignorant Re: UPR Realizuje Gospodarcza Nauke Spoleczna JP2 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.02, 18:08
        Sława!

        Nie rozumiem sensu wypowiedzi z poprzedniego postu...

        To typowy posttępacki bełkot...

        Co ma UPR do Kołodki..?

        Chyba, że Kołodko już się nawrócił, ale nie słyszałem...

        Pozdrawiam mówiących prawdę!

        Ignorant
        +++


      • Gość: babariba Re: UPR Realizuje Gospodarcza Nauke Spoleczna JP2 IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 18.10.02, 00:29
        Gość portalu: krzys52 napisał(a):

        > piotr.kowal napisał:
        >
        > > Z programu UPR
        > >
        > > Będziemy pamiętać, że kultura nasza jest katolicka, a cywilizacja
        > > chrześcijańska. Zachowanie tych fundamentów moralnych uważamy za sprawę
        > > podstawową. Będziemy popierac rolę Kościołów w tej dziedzinie - natomiast
        > > zdecydowanie sprzeciwiać się bedziemy bezpośredniemu wpływowi instytucji
        > > kościelnych na politykę. Dla dobra obydwu stron Kościół musi być oddzielon
        > y
        > > od państwa, a zasada wolności sumienia zagwarantowana
        .......................................
        > Według relacji bp Piotra Jareckiego, wicepremier przedstawił się jako
        > przeciwnik "gospodarczej dżungli" i zwolennik kapitalizmu z ludzką twarzą.
        > Nie dał jednak odpowiedzi na pytanie, jak taki kapitalizm zbudować i jak się
        > on ma do proponowanej przez Kościół wizji społecznej gospodarki rynkowej.
        > Kościół, wyjaśnił biskup, opowiadając się zasadniczo za gospodarką
        > wolnorynkową, sprzeciwia się absolutyzacji mechanizmów rynkowych, zwłaszcza
        > zysku jako jedynego kryterium rozwoju gospodarczego.>>
        > ......................................
        > Tak wiec teraz UPR - jako "nie sprzeciwiajacy sie" - stal sie glowna sila
        > wcielajaca w zycie tzw. "kapitalizm z ludzka twarza", tj. "wolny od
        > absolutyzacji mechanizmow rynkowych".
        > ..
        > To sie nazywa elastycznosc.
        > ..
        > K.P.

        *********************************************************************
        Bardzo się dziwię, że cię to dziwi. Przecież od Muszkonosa Wspaniałego nikt
        nigdy nie usłyszał jednej spójnej kwestii.
        Cała oryginalność pana K.-M. sprowadza się właśnie do tej muszki i wygłaszania
        pozornie błyskotliwych bon - motów. Spójnej myśli za tym nie uświadczysz.
        Kiedyś, w czasach, kiedy "komuna" pozwalała mu dorabiać w "Polityce",
        udowodniłem mu, że się nie zna na kalkulatorze (przy okazji któregoś z jego
        wspaniałych planów gospodarczych).
        Myślisz, że się tym przejął? Broń Boże! Zwymyślał mnie za to bodaj
        w "Przeglądzie Powszechnym", gdzie też mu w tym samym czasie pozwalano
        dorabiać - jako przeciwnikowi ustroju w tym przypadku.
        Ot i cały Korwin - Mikke...
        Pozdrawiam, G_rz
        • janusz2_ Re: UPR Realizuje Gospodarcza Nauke Spoleczna JP2 18.10.02, 00:43
          Gość portalu: babariba napisał(a):

          > Kiedyś, w czasach, kiedy "komuna" pozwalała mu dorabiać w "Polityce",
          > udowodniłem mu, że się nie zna na kalkulatorze (przy okazji któregoś z jego
          > wspaniałych planów gospodarczych).

          Napisz też, że udowodniłeś, że JKM nie zna się na brydżu.
          A co Ci szkodzi.
          • Gość: krzys52 Jesli rzeczywiscie J*M tak Dobrym jest Brydzysta.. IP: *.proxy.aol.com 18.10.02, 01:36
            ...to dlaczego nie gra w tego brydza zawodowo. Przeciez ja zyczylbym mu samych
            wygrannych partii.
            ..
            Dla mnie wiec tym bardziej niepojete jest - dlaczego on zawodowo pisze(?!)
            ..
            K.P.
    • Gość: MAjkel Jedna zasada IP: *.detekt.pl 14.10.02, 12:59
      Ta zasada jest taka - UPR to wolny rynek, a w olnym rynku cżłowiek jest wolny -
      może wierzyć w co chce i jak chce (byle nie szkodzć innym). W domu może sobie
      nawet modły do chomika odprawiać jeśli chce.
      Ale żyjemy w kraju katolickim i to rzeczywistosc a nie wada czy zaleta. I
      zapewne 90% UPRowców wierzy w duchu ze katolicyzm jest (bo jestwink) najlepszy i
      tak będzie wychowywal SWOJE dzieci.
      Właśnie dlatego jako tolerancyjny katolik od 12 lat popieram UPR i się nme
      zawiodłem.
      • Gość: AndrzejG Re: Jedna zasada IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.02, 21:46
        Gość portalu: MAjkel napisał(a):

        > Ta zasada jest taka - UPR to wolny rynek, a w olnym rynku cżłowiek jest
        wolny -
        >
        > może wierzyć w co chce i jak chce (byle nie szkodzć innym). W domu może sobie
        > nawet modły do chomika odprawiać jeśli chce.
        > Ale żyjemy w kraju katolickim i to rzeczywistosc a nie wada czy zaleta. I
        > zapewne 90% UPRowców wierzy w duchu ze katolicyzm jest (bo jestwink) najlepszy
        i tak będzie wychowywal SWOJE dzieci.
        > Właśnie dlatego jako tolerancyjny katolik od 12 lat popieram UPR i się nme
        > zawiodłem.

        Może nie zawiodłeś się , bo nie doszli do władzy?
    • Gość: AndrzejG UPR -sprzeczności (niektóre) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.02, 21:39
      ==========================================================================
      Zwiększanie zakresu wolności osobistych w tyranii????
      Jak ma się dopuszczenie myśli o wprowadzeniu tyranii do głoszonych wartości
      chrześcijańskich?

      > +++ Ignorant: To nie tak jak myslisz, bo imperatywem zawsze będzie: obniżanie
      > podatków, zwiększanie zakreusu wolności osobistych, natomiast, czy będzie
      > panowała demokracja czy tyrania, to już nie ma dla nas większego znaczenia...

      ==============================================================================
      > +++Ignorant :Gdzie możliwości robienia szwindli zostaną zredukowane do minimum

      +++Ignorant: Prowadzić xięgowość można w/g różnych standartów, więc każdy sam
      > zadecyduje jak ma ją prowadzić, pozatem te wzystkie kwestie oddajemy
      regulacji rynkowej a nie urzędniczej...
      > Pewnie osoby prawne będą nadal prowadziły xięgowość, ale dla siebie i swoich
      > wspólników, partnerów handlowych, a nie dla urzędników

      W społeczeństwie oprócz przestrzegających ZASAD są i złodzieje.
      Ponadto okazja czyni złodzieja. Skąd taka ufność w uczciwość ludzi?
      Już sobie wyobrażam księgi prowadzone dla samych siebie i wynikające stąd
      podatki.
      Chyba że to jest wasz sposób na obniżenie tychże podatków..

      ============================================================================
      +++Ignorant: Jest pozatem idywidualistyczną partią jednostek, zatem każdy
      > będzie nieco inaczej rozumiał konkretne pkty programu

      Równocześnie w Unii znajdują miejsce monarchiści , gdzie liczy się tylko jedna
      osoba.
      Czy dowolność rozumienia konkretnych punktów programu prognozuje nam
      dowolność rozumienia prawa?

      ==================================================================
      Chcecie oddać jak najwięcej ludziom poprzez odciążenie państwa od wszelakich
      obowiązków.Szkoły , służba zdrowia mają być prywatne , czyli płatne. Żadnych
      pieniędzy z budżetu.
      Równocześnie nie zająknęliście się ani słowem o pomocy budżetowej dla KK. Skąd
      taka wybiórczość.
      Jak już ,to równo dla wszystkich i niech wszyscy sami się utrzymują.

      ================================================================


      Andrzej
      • Gość: +++Ignorant Zaślepionemu posttępakowi-etatyście do sztambucha IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.02, 22:08
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > ==========================================================================
        > Zwiększanie zakresu wolności osobistych w tyranii????
        > Jak ma się dopuszczenie myśli o wprowadzeniu tyranii do głoszonych wartości
        > chrześcijańskich?
        >
        > > +++ Ignorant: To nie tak jak myslisz, bo imperatywem zawsze będzie: obniża
        > nie
        > > podatków, zwiększanie zakreusu wolności osobistych, natomiast, czy będzie
        > > panowała demokracja czy tyrania, to już nie ma dla nas większego znaczenia
        > ...
        >
        +++Ignorant; Ustrój nie ma znaczenia dla swobód jednostki i naogół rządy
        autorytarne lepiej je zabezpieczają, choć bywają również rozsądne demokraje jak
        np szwajcarska.., ale za czasów Pinocheta było więcej wolności niż za czasów
        Aliende.., Pozdobnie wiecej jest wolnościw Monarchii Brytyjskiej niż w
        republikańskiuej Francji....
        > ==============================================================================
        > > +++Ignorant :Gdzie możliwości robienia szwindli zostaną zredukowane do min
        > imum
        >
        > +++Ignorant: Prowadzić xięgowość można w/g różnych standartów, więc każdy sam
        > > zadecyduje jak ma ją prowadzić, pozatem te wzystkie kwestie oddajemy
        > regulacji rynkowej a nie urzędniczej...
        > > Pewnie osoby prawne będą nadal prowadziły xięgowość, ale dla siebie i swoi
        > ch
        > > wspólników, partnerów handlowych, a nie dla urzędników
        >
        > W społeczeństwie oprócz przestrzegających ZASAD są i złodzieje.
        > Ponadto okazja czyni złodzieja. Skąd taka ufność w uczciwość ludzi?
        > Już sobie wyobrażam księgi prowadzone dla samych siebie i wynikające stąd
        > podatki.
        > Chyba że to jest wasz sposób na obniżenie tychże podatków..
        >
        +++Ignorant: Gdybyś miał podstawową wiedzę o praktyce biznesu, to wiedziałbyś
        iż każdy sam prowadzi swoją xięgowość, wystarczy ją tylko uprościć...
        > ============================================================================
        > +++Ignorant: Jest pozatem idywidualistyczną partią jednostek, zatem każdy
        > > będzie nieco inaczej rozumiał konkretne pkty programu
        >
        > Równocześnie w Unii znajdują miejsce monarchiści , gdzie liczy się tylko
        jedna
        > osoba.
        > Czy dowolność rozumienia konkretnych punktów programu prognozuje nam
        > dowolność rozumienia prawa?
        >

        +++Ignoranbt:Nie jset to prawdą, gdyż jest wiele więcej monarchi niż republik
        zapewniających wolność, wide tzw demokracje zachodnie: w większości są to
        monarchie...
        > ==================================================================
        > Chcecie oddać jak najwięcej ludziom poprzez odciążenie państwa od wszelakich
        > obowiązków.Szkoły , służba zdrowia mają być prywatne , czyli płatne.
        Żadnych
        >
        > pieniędzy z budżetu.
        > Równocześnie nie zająknęliście się ani słowem o pomocy budżetowej dla KK.
        Skąd
        > taka wybiórczość.
        > Jak już ,to równo dla wszystkich i niech wszyscy sami się utrzymują.
        >
        +++Ignorant: Nie znam ani jednego przypadku pomocy dla KK z budżetu, nawet
        pomysł realizowany m.in. przez RFN gdzie państwo zbiera tzw podatek kościelny
        wielkrotnie krytykowaliśmy...
        Pozatem nie zamierzamy odciążać państwa od jego faktycznych obowiązków, a nawet
        zamierzamy je wzmóc jak walka z przestępczością, sprawy wojskowe...
        Natomiast każdy wie, że szkoła czy lekarze prywatni są znacznie lepsi...
        Chcemy odciążyć obywatela od płacenia na całkowicie zbędny i marnotrawny aparat
        urzędniczy

        > ================================================================
        >
        >
        > Andrzej
        • Gość: AndrzejG Ze swoją filozofią i krętactwem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 05:19
          macie poparcie społeczeństwa oscylujące w granicach błędu statystycznego.
          Mam jakie takie pojęcie o prowadzeniu ksiąg i jest oczywistym ,że
          każdy odpowiada za siebie.Ale najpierw musi mieć przed kim odpowiadać.
          Moim marzeniem byłoby rozliczać się tylko przed szwagrem.Z tego co
          piszesz to byłby pełen luz.Super.
          Dopuszczenie dowolności metod wprowadzania waszych ideałów jest zastraszająca.
          Jeżeli nie znasz żadnych przykładów na wspomagania KK przez państwo,
          to trudno.Nie będę Cię uswiadamiał.Głoś dalej swoje idee, a efekty będą .

          Andrzej

          P.S.
          Masz przykład na forum podatności na Twoje wpływy.
      • Gość: krzys52 ___Galba+++Ignorant Trafil Ci sie, Andrzeju___ IP: *.proxy.aol.com 14.10.02, 22:21
        odporne toto na wiedze i nie do pokonania.
        Gdyby karaluchy mialy w polowie taka odpornosc to przetrwalyby wszystkie
        nuklearne oraz kosmiczne kataklizmy.
        ..
        K.P.
        • Gość: AndrzejG Re: ___Galba+++Ignorant Trafil Ci sie, Andrzeju__ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 05:22
          Gość portalu: krzys52 napisał(a):

          > odporne toto na wiedze i nie do pokonania.
          > Gdyby karaluchy mialy w polowie taka odpornosc to przetrwalyby wszystkie
          > nuklearne oraz kosmiczne kataklizmy.
          > ..
          > K.P.

          Krzysztofie

          Z tego co wiem , Galba opowiada się za PiS.Z jakichś tam przyczyn
          UPR mu nie pasuje i nie wnikałem z jakich.Dobrze mi się z nim rozmawia
          i wszelkie nieporozumienia wyjaśnialiśmy od ręki.Nie mam nic do niego.
          A Ignorant ?No cóż - po to jest forum ,żeby wiedzieć na kogo nie głosować.

          Andrzej
          • janusz2_ Re: ___Galba+++Ignorant Trafil Ci sie, Andrzeju__ 15.10.02, 10:09
            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

            >
            > Krzysztofie
            >
            > Z tego co wiem , Galba opowiada się za PiS.Z jakichś tam przyczyn
            > UPR mu nie pasuje i nie wnikałem z jakich.Dobrze mi się z nim rozmawia
            > i wszelkie nieporozumienia wyjaśnialiśmy od ręki.Nie mam nic do niego.
            > A Ignorant ?No cóż - po to jest forum ,żeby wiedzieć na kogo nie głosować.
            >
            > Andrzej

            Zamierzałeś głosować na Ignoranta? smile)
            • Gość: AndrzejG Re: ___Galba+++Ignorant Trafil Ci sie, Andrzeju__ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 11:01
              janusz2_ napisał:

              > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
              > > A Ignorant ?No cóż - po to jest forum ,żeby wiedzieć na kogo nie głosować.
              > >
              > > Andrzej
              >
              > Zamierzałeś głosować na Ignoranta? smile)

              Grunt to celny żart.smile)

              Andrzej
              • Gość: +++Ignorant Andrzeju potraktowałem Cię uczciwie i szczerze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 13:35
                Sława!

                Potraktowałem Cię uczciwie i szczerze i na poażnie dyskutując z Tobą
                wyjaśniając Tobie podstawowe kwestie programu UPR...

                Ale Ty jesteś tak zacietrzewiony...

                Że nie docierają do Ciebie pdostawowe informacje...

                ]Byle dołożyć klerowi, byle mieć przekonanie o słusnoszności własnych przesądów

                I czego nie ma w Twopcih postach:
                ]
                Przesądy demokratyczne mieszasz z przesądami etatystycznymi, do czego dochodzą
                przesądy ateistyczne...

                Obruszasz się gdy pytam o kontr-przykłady...

                A myslałem, że jesteś bardziej otwarty na wymianę poglądów niż zupełnie
                niereformowalny krzyś52, czy znany żydowski nacjonalista i propagandzista eres


                Ale swoją postawą utrwalasz jeszcze bardziej moją niechęć do demokracji...

                Bo jeśli stosunkowo inteligentnem człowiekowi nie można wytłumaczyć podstaw
                programu...

                To jak wytłumaczyć go tłumom

                Rozumiem, że miłość do socjalu, do ateistycznej PRL z lat 50 tych zaślepia Cię
                tak bardzo iż nie jeteś w stanie dyskutowć o niczym, a tylko mieć do
                wszystkich pretensję o to ,że nie podzielają Towich fobii ateistycznych...

                A już o wyraźnym uszkodzeniu Twojej inteligencji świadczy to, że masz złe UPR,
                która nigy nie rządziła... przekazywanie wyimaginowanych Pieniędzy z budżetu
                na KK

                PO prostu jesteś odporny na wiedzę i fakty jak krzyś52 zwany tutaj kretynem52
                pozatem poziom i styl Twojej "dyskusji" czyli mianiackiego czepiania się ludzi,
                za sprawy, ktore są od nich calkowicie niezależne
                sprawia, że domyślam się iż to TY jesteś krzysiem52


                Pozdrawiam!

                Ignorant
                +++


                • Gość: Janusz Re: Andrzeju potraktowałem Cię uczciwie i szczerz IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 13:46
                  +++Ignorant. Dałeś pierwszą Twojego autorstwa próbkę twórczości kabaretowej.
                  Prosimy o jeszcze (rzęsiste brawa)
                  smile))

                  Janusz

                  PS AndrzejG Krzysiem 52(!?)
                  • Gość: +++Ignorant Ten sam styl i poziom dyskusji... /nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 14:21
                • Gość: AndrzejG nerwowa reakcja na niepowodzenie? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 14:37
                  Ależ Ignorancie.

                  Przecież rozmawiam szczerze, ale nie wymagaj ode mnie abym przyklaskiwał
                  wszystkim Twoim pomysłom.Z tak wielu punktów które wypisałem tylko jeden
                  zahaczał o Kosciół,a Ty od razu wytykasz mi mój antyklerykalizm.Nie czuję
                  sie antyklerykałem i chciałbym Ci powiedziec , ze to nie ja napisałem
                  wasz prograam odwołujący się do wartości chrzescijanskich i głoszący
                  tak jednoznacznie rozdział Państwa i Kościoła.Zawsze jestem otwarty na
                  rozmowę i teraz zalezy tylko od Ciebie , czy chcesz ją prowadzic dalej.

                  Pozdrawiam Andrzej
                  • Gość: +++Ignorant Zachowuję spokój i realizm/videTwoje posty... /nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 14:48
                  • janusz2_ Może ja spróbuję odpowiedzieć? 15.10.02, 14:53
                    Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                    > wasz prograam odwołujący się do wartości chrzescijanskich i głoszący
                    > tak jednoznacznie rozdział Państwa i Kościoła.

                    Sądzę, że właściwiej byłoby napisać "program UPR" zamiast "wasz program"
                    ponieważ jest wielu sympatyków UPR nie będacych członkami tej partii.

                    Program UPR mówi wyraźnie o państwie minimum, w którym ograniczenie wolności
                    danego człowieka będzie naprawdę niezbędne i będzie wynikało z ochrony
                    wolności innego człowieka.
                    Stąd kompletne nieingerowanie państwa w sprawy religii i całkowity rozdział
                    kościoła od państwa.
                    Jednocześnie trzeba okreslić fundament na którym będzie oparte prawo. Ponieważ
                    w naszej części świata największy wpływ wywarło Cesarstwo Rzymskie oraz
                    Kościół, dlatego do tej spuścizny sięga UPR przy okreslaniu tego "fundamentu".

                    W naszej kulturze np. małżeństwo to związek między kobietą i meżczyzną (a nie
                    między np. kobietą i piecioma mężczyznami). Dlatego, w państwie liberalnym,
                    zwiążek kobiety z pięcioma meżczyznami nie będzie nikomu przeszkadzał, ale
                    prawo do adopcji będzie miało wyłacznie małżeństwo (czyli związek kobiety i
                    mężczyzny).

                    • Gość: AndrzejG Re: Może ja spróbuję odpowiedzieć? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 15:01
                      janusz2_ napisał:

                      > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
                      >
                      > > wasz prograam odwołujący się do wartości chrzescijanskich i głoszący
                      > > tak jednoznacznie rozdział Państwa i Kościoła.
                      >
                      > Sądzę, że właściwiej byłoby napisać "program UPR" zamiast "wasz program"
                      > ponieważ jest wielu sympatyków UPR nie będacych członkami tej partii.
                      >
                      > Program UPR mówi wyraźnie o państwie minimum, w którym ograniczenie wolności
                      > danego człowieka będzie naprawdę niezbędne i będzie wynikało z ochrony
                      > wolności innego człowieka.
                      > Stąd kompletne nieingerowanie państwa w sprawy religii i całkowity rozdział
                      > kościoła od państwa.
                      > Jednocześnie trzeba okreslić fundament na którym będzie oparte prawo.
                      Ponieważ w naszej części świata największy wpływ wywarło Cesarstwo Rzymskie
                      oraz Kościół, dlatego do tej spuścizny sięga UPR przy okreslaniu
                      tego "fundamentu".
                      >
                      > W naszej kulturze np. małżeństwo to związek między kobietą i meżczyzną (a nie
                      > między np. kobietą i piecioma mężczyznami). Dlatego, w państwie liberalnym,
                      > zwiążek kobiety z pięcioma meżczyznami nie będzie nikomu przeszkadzał, ale
                      > prawo do adopcji będzie miało wyłacznie małżeństwo (czyli związek kobiety i
                      > mężczyzny).
                      >
                      >

                      Dobrze Januszu.Będę uważał na pisemne formułowanie swoich myśli.
                      Dla jasności.Nie mam nic przeciw chrześcijanskim wartościom.
                      Sam je przestrzegam, bo byłem wychowany w ich duchu.
                      UPR głosi pewien program , a zycie nauczyło mnie nie wierzyć
                      ludziom głoszącym proste rozwiazania.Dlatego dociekam i pytam.
                      Jak zawsze szukam.Jak sobie wyobrazał dyskusję Ignorant?
                      Myslał ,że będę mówił tak ,tak i w najgorszym przypadku może tak?
                      Dla mnie jest istotne znalezienie siebie samego posród tak wielu
                      poglądów i nie będę przyklaskiwał pierwszemu lepszemu.

                      Andrzej
                      • janusz2_ Re: Może ja spróbuję odpowiedzieć? 15.10.02, 15:06
                        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                        >
                        > Dobrze Januszu.Będę uważał na pisemne formułowanie swoich myśli.
                        > Dla jasności.Nie mam nic przeciw chrześcijanskim wartościom.
                        > Sam je przestrzegam, bo byłem wychowany w ich duchu.
                        > UPR głosi pewien program , a zycie nauczyło mnie nie wierzyć
                        > ludziom głoszącym proste rozwiazania.Dlatego dociekam i pytam.
                        > Jak zawsze szukam.Jak sobie wyobrazał dyskusję Ignorant?
                        > Myslał ,że będę mówił tak ,tak i w najgorszym przypadku może tak?
                        > Dla mnie jest istotne znalezienie siebie samego posród tak wielu
                        > poglądów i nie będę przyklaskiwał pierwszemu lepszemu.
                        >
                        > Andrzej

                        Czyli punkt wyjścia do dyskusji mamy - to miłe.
                        Największe zalety UPR dostrzegam w traktowaniu podmiotowo kazdego człowieka
                        (liberalizm) a nie jakiejs grupy (rolników, robotników, Polaków, etc.).
                        Dotychczas żadna inna partia nie występowała z takich pozycji.
                    • Gość: +++Ignorant Pięknie napisane! Zapraszam na nowy wątek! /nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 15:03
                • Gość: AndrzejG i jeszcze coś IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 14:54
                  Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

                  > A już o wyraźnym uszkodzeniu Twojej inteligencji świadczy to, że masz złe
                  UPR, która nigy nie rządziła... przekazywanie wyimaginowanych Pieniędzy z
                  budżetu na KK

                  Ależ Ignorancie.To nie są wyimaginowane pieniądze.
                  Faktem jest ,że UPR nigdy nie rządziła.Zaprzeczysz?
                  Jeśli chodzi o moje podejście do tych wyimaginowanych pieniędzy
                  z budżetu do KK , to poczytaj mój spór z Krzys52, na własnie ten temat.
                  Prawdopodobnie jesteś nowy na forum.Poczytaj najpierw, poznaj ludzi
                  a dopiero potem wydawaj sądy.80 % Twojej wypowiedzi jest chybiona.

                  Pozdrawiam Andrzej
                  • Gość: +++Ignorant Założyłem nowy wątek zapraszam! /nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 14:59
                    • Gość: AndrzejG Re: Założyłem nowy wątek zapraszam! /nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 15:11
                      Zaglądnę.
                      Tak już poza tematem.
                      Rozmawiałem z synami o formach marketigu na Twoim przykładzie.
                      Kończą własnie AE i ponadto przez rok uczęszczali do szkoły na zachodzie.
                      Źle zacząłeś.Za dużo jest Ciebie na tym forum.
                      Na wstepie swoją natarczywoscią wzbudziłes nieufność.
                      Czy to był tylko Twój pomysł?Chodzi mi o forme zaistnienia na forum.

                      Andrzej
          • Gość: krzys52 To Kretyn Galba jest teraz za PiSiokiem? IP: *.proxy.aol.com 15.10.02, 16:13
            To ciekawe, bo jeszcze niedawno (moze 2 miesiace temu) wieszal tu posty z
            aktywnymi linkami N.Cz. oraz UPR.org, czyli raczej byl Kretyn Galba Korwiszonem
            niz PiSiokiem. Ja juz zupelnie nie nadazam za niektorymi, Andrzeju. Przeciez
            jeszcze wiosna zycie gotow byl oddac za tego kresomowce Michalkiewicza.
            ..
            K.P.
            ..
            ..

            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

            > Gość portalu: krzys52 napisał(a):
            >
            > > odporne toto na wiedze i nie do pokonania.
            > > Gdyby karaluchy mialy w polowie taka odpornosc to przetrwalyby wszystkie
            > > nuklearne oraz kosmiczne kataklizmy.
            > > ..
            > > K.P.
            >
            > Krzysztofie
            >
            > Z tego co wiem , Galba opowiada się za PiS.Z jakichś tam przyczyn
            > UPR mu nie pasuje i nie wnikałem z jakich.Dobrze mi się z nim rozmawia
            > i wszelkie nieporozumienia wyjaśnialiśmy od ręki.Nie mam nic do niego.
            > A Ignorant ?No cóż - po to jest forum ,żeby wiedzieć na kogo nie głosować.
            >
            > Andrzej
            • Gość: AndrzejG Żebyś miał ze mna spokój IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 16:31
              To jestem POPiSkiem
              Jakoś z urodzenia nie mam sumienia do lewicy.
              Pisałem Ci już o sobie i ciągle moje poglady polityczne oscylują w centrum.

              Andrzej

              P.S.
              Zauważyłem te wpisy propagujące UPR.
              Jednak w rozmowie Galba okreslił się jako zwlennik PiS
              Chyba że się mylę(skleroza?)
              • Gość: krzys52 Andrzej zwolennikiem PiS - Galba to PiSiok IP: *.proxy.aol.com 15.10.02, 16:56
                Bo tak to wszystko jest poukladane. Relatywnie.
                ..
                Pzdr.
                K.P.
                ..
                PS....No wiec jak to jest Andrzeju, zwolennik PiS reklamujacy UPR (?)
                • Gość: AndrzejG Prawo i Sprawiedliwość IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 17:01
                  Gość portalu: krzys52 napisał(a):

                  > Bo tak to wszystko jest poukladane. Relatywnie.
                  > ..
                  > Pzdr.
                  > K.P.

                  Chyba odczułes w naszych dyskusjach ,że prawo to prawo
                  nawet nazywane przez Ciebie złodziejskim.
                  Pozostaje do rostrzygnięcia sprawiedliwość.



                  > ..
                  > PS....No wiec jak to jest Andrzeju, zwolennik PiS reklamujacy UPR (?)

                  Spytaj Galby.
    • piotr33k2 Re: UPR i KOŚCIÓŁ 15.10.02, 14:13
      upr to dość ciekawe ugrupowanie ,w wielu kwestiach i poglądach się z nimi
      zgadzam,(oprócz uni europejskiej)ale zupełnie nieracjonalne z punktu widzenia
      naszej sytuacji ,i obawiam się że jeszcze wiele lat będzie na marginesie życia
      politycznego.więcej realizmu panowie!.
      • Gość: +++Ignorant Swego czasu Barry Goldwater... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 14:46
        Sława!

        Swego czasu BarryGoldwater poniósł był największą klęskę wyborczą startując z
        bardzo radykalnym programem gospodarczo-społecznym...

        W 20 lat potem Ronald Reagan startując z identyczanym programem odniósł
        największe zwycięstwo w historii USA...

        Mimo iż ten największy prezydent w historii USA dokonał wielu radykalnych
        zmian, które były niebywałym skokiem cywilizacyjnym.., wielkim sukcesem
        społecznym i gospodarczym..,

        Okazuje się iż Ronaldowi Reaganowi udało się zrealizować jedynie 5% programu
        wyborczego...

        Bo przeszkodzili mu w tym komuniści z Partii Demokratycznej...

        Aż dech zapiera na samą myśl, jak potoczyłaby się historia i czym byłyby USA
        dzisiaj gdyby udało się zrealizować następne 5% programu...

        Dlatego mamy świadomość iż te zmiany będziemy wdrażać przez lata...

        A to, że niektórzy "kradną" nasz program tylko nas cieszy, gdyż przyspiesza
        tylko chwilę, ten dzień, co będzie otatecznym zwycięstwem rozsądku i prawdy...

        Podrawiam!

        Ignorant
        +++
    • Gość: piotrq Re: UPR i KOŚCIÓŁ IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 15.10.02, 15:44
      piotr.kowal napisał:

      > Z programu UPR
      >
      > Będziemy pamiętać, że kultura nasza jest katolicka, a cywilizacja
      > chrześcijańska. Zachowanie tych fundamentów moralnych uważamy za sprawę
      > podstawową.

      Piotrze Ko,

      jest napisane: chodzi o zasady moralne jako podstawę życia społecznego. Np.
      żeby mieć tylko jedną żonę naraz, żeby nie kłamać, nie oszukiwać na wadze
      (zwłaszcza bokserzy smile), żeby nie bić ludzi bezpowodu ani z powodu, że są komuś
      potrzebne ich pieniądze - itd. Dokłądnie - chodzi o wzorce zachowania jednostek
      w kontakcie społęcznym z innymi jednostkami.

      > Będziemy popierac rolę Kościołów w tej dziedzinie -

      czyli wychowania dla przyzwoitości i uczciwości

      > natomiast
      > zdecydowanie sprzeciwiać się bedziemy bezpośredniemu wpływowi instytucji
      > kościelnych na politykę. Dla dobra obydwu stron Kościół musi być oddzielony
      > od państwa, a zasada wolności sumienia zagwarantowana

      No i o to chodzi, inaczej możemy popaść w model irański.

      >
      > =================================================================
      > Podkreślam:
      > Dla dobra obydwu stron Kościół musi być oddzielony od państwa.
      > ==================================================================

      Też podkreślam.

      >
      > Hej Upeerlaki!!!

      Proszę

      > Wyłuszcie mi o co tu chodzi

      Patrz powyżej

      > Wybory za pasem!

      Pasem słuckim z kutasami (Sienkiewicz)

      Pozdrawiam

      piotrq
    • piotr.kowal Jestem pod wrażeniem 17.10.02, 10:50
      Jak pieknie dyskusja się rozwinęła,
      a na Kraj watek przemknął prawie niezauważony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka