Dodaj do ulubionych

Zaczynam przychylać się do opinii

08.12.05, 21:55
Ryszarda De Siedem
Utrzymuje on, że władza non stop spiskuje z katabasami. Ja chciałbym zabrać
głos w sprawie błogosławionego Don Sztolcmane, który rzekomo doznał
oświecenia pod wpływem 29 spotkań z Wojtyłą. Będzie tarz świadczył.

Mam dwie teorie:

1. Ktoś z PR bractwa AjWaj puścił plotkę i teraz wszyscy ani potwierdzają
ani zaprzeczaja. jednak Don Glempo zagajony przez gryzipiórkę puszczał oko
do kamery i to umacnia teorię No 1.

2. Faktycznie klechi wyciagneły pomocną dłoń do Don Sztolmane jakże
potrzebną w tych trudnych chwilach osaczenia przez "zwierzęcy antykomunizm".
i to by było smutne

5040
Obserwuj wątek
    • karlin dziwisz się 08.12.05, 22:25
      Ostatnio mam takie omamy. Co otworzę telewizor (fakt, że robię to dość rzadko)
      widzę Dziwisza. Komentuje, mamrocze, zaprasza Papieża. Jakby już w naszym
      bantustanie nie było Prymasów, epidiaskopu itp.

      Coś mi się wydaje, że zaczynam rozgryzać dziwne wolty i zachowania JP II z jego
      lat ostatnich.

      A w wypadku Stolecmana nie ma się co zastanawiać. Wystarczy, że sam się
      zgłosił. Głowę państwa przesłuchać muszą.
      • jaceq Re: dziwisz się 09.12.05, 21:36

        > Coś mi się wydaje, że zaczynam rozgryzać dziwne wolty i zachowania JP II z
        > jego lat ostatnich.

        A Kolega czasem nie z tej: www.ultramontes.pl/Sedewakantyzm.htm sekty?

        _____________________________
        Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
        • andrzejg jeszcze trochę , a kolega Karlin zacznie jak Galba 09.12.05, 21:46
          onegdaj, gdy JP II miał inne zdanie niz on

          A.
      • karlin Z Dziwiszem trafiłem w 10 10.12.05, 12:22
        Gorączkowy sejmik ratunkowy czerwonaków wszystko potwierdzasmile

        A przecież nie wspomniałem o poparciu ArcyD dla "kandydata z zasadami".
        • karlin Dziwisz strikes again 10.12.05, 16:43
          "Wszystko wskazuje na to, że arcybiskup Stanisław Dziwisz wskazał prezydenta
          Aleksandra Kwaśniewskiego jako świadka w procesie beatyfikacyjnym Jana Pawła
          II - utrzymują źródła watykańskie. Wśród dawnych współpracowników polskiego
          papieża decyzja ta budzi mieszane uczucia.

          Od zachowujących anonimowość osób z dawnego otoczenia Jana Pawła II można
          usłyszeć opinię, że to papieski sekretarz, obecnie metropolita krakowski,
          zasugerował trybunałowi kanonizacyjnemu wezwanie prezydenta RP na świadka
          procesu beatyfikacyjnego. Nie wszyscy jednak pochwalają tę decyzję ze względu
          na jej polityczny aspekt."
          -----------------------------------------------------

          wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8117956&rfbawp=1134229413.928

          Miałem nosa.....
          • andrzejg Dziwisz-oczywiście.Juz go ma na muszce taki jeden 10.12.05, 18:58
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3059258.html
            Krakowska policja potwierdziła, że do miejscowej kurii dotarły telefoniczne
            pogróżki pod adresem arcybiskupa Stanisława Dziwisza. Według policji - kuria
            zawiadomiła ją po odebraniu serii telefonów z pogróżkami, nie wiadomo jednak w
            jakim stopniu sprawa jest poważna.


    • karlin Olejnik 08.12.05, 23:00
      Ale niech Pan przyzna, że to jest nobilitacja dla Prezydenta Kwaśniewskiego...

      Ale musi Pan przyznać, że to jest wydarzenie niezwykłe...

      Ale to jednak Prezydenta nobilituje...

      Ale to przecież....




      Lubię słuchać modlitw ateistów.

      Wiem, że nie mają się do kogo modlić.

      smile
      • szach0 z kolei Lis zapolował w kurniku Radia Maryja w TVN 08.12.05, 23:26
        nie dał dojść do słowa PiS i LPR
        NIEsiołoWSI NON STOP!
        • owca_czarna Re: z kolei Lis zapolował w kurniku Radia Maryja 09.12.05, 00:45
          szach0 napisał:

          > nie dał dojść do słowa PiS i LPR
          > NIEsiołoWSI NON STOP!

          Haszu bądź sprawiedliwy. Cymański też gadał. Atomosfera jednak była tak
          podgrzana, że Lis musiał panów trochę stopować, bo co można było zrobić w
          przypadku, gdy Cymański do Niesiołowskiego zaczął zwracać się proszę księdza
          big_grin, a Niesiołowski do Cymańskiego panie profesorze big_grin.

          Dobranoc big_grin
          • 7em Re: z kolei Lis zapolował w kurniku Radia Maryja 09.12.05, 01:25
            dyskusja oczywiscie byla niesymetryczna. i tak ma byc. odbywala sie w kwaterze
            glownej zydokomunistow. nie chce sprawiedliwosci i obiektywizmu poniewaz
            wystepuje tylko w oglupiajacych bajkach dla postepowcow i tolerantow.

            co innego przykulo moja uwage. chyba poraz pierwszy czerwoni z trwoga i
            szacunkiem podchodzili do RM. to juz nie byly zwykłe pośmiechójki a podszyte
            trwogą skamlenie.

            5040
            • sz0k Re: z kolei Lis zapolował w kurniku Radia Maryja 09.12.05, 18:33
              > odbywala sie w kwaterze
              > glownej zydokomunistow.

              O nie, nie, nie zgodze się. Kwatera główna jest w TiVieNie.
      • andrzejg Re: Olejnik 09.12.05, 21:47
        karlin napisał:
        >
        > Lubię słuchać modlitw ateistów.
        >
        > Wiem, że nie mają się do kogo modlić.
        >
        > smile


        Masz klepy na oczach i patrzysz przez swój pryzmat
        Niewierzący nie muszą i nie maja potrzeby się modlić

        A.
    • basia Re: Zaczynam przychylać się do opinii 09.12.05, 08:37
      7em napisał:

      > Mam dwie teorie:
      >
      > 1. Ktoś z PR bractwa AjWaj puścił plotkę i teraz wszyscy ani potwierdzają
      > ani zaprzeczaja. jednak Don Glempo zagajony przez gryzipiórkę puszczał oko
      > do kamery i to umacnia teorię No 1.

      sklaniema sie do tej teorii. To zgrabny pijar. Przykrycie "laskawosci" Aleksandra w ulaskawianiu skazanych, "bliskimi spotkaniami" z JPII.
      Przypominanie, ze to Aleksandra z malzonka, JPII zaprosil do papa mobile i ze, jak to sugeruja dziennikarze, cieszyl sie ogolna laskawoscia przyszlego Swietego.
      No czyz taki czlowiek moze byc zly?
      Taki obraz probuje sie ksztaltowac, to wspanialy atrybut, podstawa pod fundacje imienia AK, autorytetu, mentora, wspanialego prezydenta..... ( mozna sie smiac)
      • andrzejg tylko wytłumacz mi 09.12.05, 21:44
        dlaczego Watykan nie dementuje tych plotek,a Kwaśniewski spotyka się
        na prywatnej audiencji z Benedyktem XVI?

        A.
        • basia Re: tylko wytłumacz mi 09.12.05, 22:27
          andrzejg napisał:

          > dlaczego Watykan nie dementuje tych plotek,a Kwaśniewski spotyka się
          > na prywatnej audiencji z Benedyktem XVI?
          >
          > A.

          Mam nadzieje, ze nie kpisz ze mnie zadajac to pytanie?
          Mimo to odpowiem.
          Bo przebiegu kanonizacji nie wolno komentowac. Czlonkowie trybunalu sa zaprzysiezeni a nazwiska swiadkow tajne.

          poelcam blog homester.blox.pl/html
          notka "Manipulacja"-druga od gory. Bardzo trafny komentarz do tego co napisal Siedem.
          • hasz0 Ale teksty znalazłem...UAHAHA...coś dla filofanów 10.12.05, 00:18
            Sprzedali nas
            Przeczytałem właśnie syntetyczną analizę stosunków polsko-unijnych prof.
            Jerzego Roberta Nowaka. Znalazłem ją w necie. Rzecz nie jest najnowsza, ale
            ciekawa. Powiem szczerze, po lekturze jestem przygnębiony. Tego, że polscy
            politycy, przy aprobacie a nawet zachętach polskich mediów, zrobili z Polski
            pariasa Europy domyślałem się od dawna. Ale że można być sk... aż do takiego
            stopnia jak cała ta sprzedajna swołocz, tego nie wiedziałem. Człowiek ciągle
            się uczy i przeciera oczy ze zdumienia.

            Czy wiecie, że od kilkunastu lat, wskutek otwarcia naszego rynku na unijny
            eksport, kraje UE transferują z Polski zyski na poziomie ok. 4 mld euro
            rocznie? Czy wiecie, że UE złamała swoje zobowiązania wobec Polski w sprawie
            tempa otwarcia swoich rynków? Czy wiecie, że nasi politycy nie wykorzystali
            zapewnionych nam w Układzie Europejskim klauzul chroniących polskie interesy w
            handlu z UE? Czy wiecie, że nasze dodatnie saldo obrotów artykułami rolno-
            spożywczymi, wynoszące w 1990 r. ok. 900 mln dol., osiem lat później
            przekształciło się w saldo ujemne w wysokości 515 mln USD? Czy wiecie, że
            narzucone nam przez UE limity produkcyjne w rolnictwie, o wiele mniejsze od
            naszych możliwości, skazują nas na bycie wiecznym importerem? Czy wiecie, że
            większość zachodnich firm, które kupiły sprywatyzowane firmy polskie, nie
            realizuje swoich prywatyzacyjnych zobowiązań i - co najgorsze - że polscy
            politycy realizacji tych zobowiązań nie egzekwują?

            Wiecie co mnie najbardziej przygnębiło? To, że nasi hołubieni przez "systemowe"
            media "systemowi" politycy zafundowali nam to wszystko nie tyle z głupoty (byli
            i tacy), ale głównie z wyrachowania: m.in. za prowizje przy prywatyzacji i
            miraż dobrze płatnych etatów (z niewielkim opodatkowaniem i bardzo szybkimi
            emeryturami) w unijnych strukturach. Po prostu nas sprzedali dla paru
            srebrników.

            14:56, homester , Co z tą Polską?
            skomentuj (5) »
            piątek, 02 grudnia 2005
            Potrzebny dynamit
            Co drugi pracownik fiskusa był zmuszany przez szefa do wydania bezprawnej
            decyzji - wynika z anonimowej sondy internetowej, przeprowadzonej wśród
            urzędników skarbowych. "Aż 55 proc. osób biorących udział w ankiecie przyznało,
            że doświadczyło nacisków szefów na wydanie decyzji niezgodnej z prawem lub ze
            stanem faktycznym sprawy. Krótko mówiąc, byli zmuszani do łamania prawa i
            wydawania niewłaściwych decyzji" - pisze "Puls Biznesu".

            Każdy chyba się domyślał, że przypadek Romana Kluski to wierzchołek lodowej
            góry. Tymczasem okazuje się, że połowa oceanu jest skuta lodem. Tak wygląda III
            RP i jeśli jeszcze jakiś pożyteczny idiota choć raz w mojej obecności powie coś
            w jej obronie, to parsknę śmiechem prosto w jego twarz. Martwi mnie tylko
            jedno. Czym ten lód skruszyć? Kilofy i lodołamacze nie wystarczą. Może dynamit!

            14:00, homester , Co z tą Polską?
            skomentuj (1) »
            czwartek, 01 grudnia 2005
            Dwa wyjścia
            Dlaczego prezio Olek bezwstydnie próbuje wyciągnąć z więzienia swojego
            partyjnego towarzysza? Dlaczego, nie bacząc na ogólne oburzenie, robi rzecz tak
            wątpliwą moralnie? Dlaczego nie machnie ręką na Sobotkę, skoro został skazany
            prawomocnym wyrokiem, tylko pomaga mu, wiedząc że tym ułaskawieniem
            skompromituje się totalnie?

            Czyżby odezwały się grupy hakowe? Czyżby Sobotka wiedział coś, co może
            zaszkodzić preziowi? Czyżby były wiceszef MSWiA groził, że ujawni pewne
            informacje? Czyżby po ujawnieniu tych haków smród był o wiele większy niż
            będzie teraz?

            Bo w zwyczajną solidarność z partyjnym kolegą nie wierzę. Ani w dobrotliwość
            Ola, ani w to, że Sobotka pokornie zaakceptuje wyrok. To jest jakiś interes.
            Biorąc pod uwagę standardy obowiązujące w III RP, taki ktoś jak Sobotka może
            mieć uzasadniony żal do towarzyszy, którzy go zdradzili i pozwolili prawomocnie
            skazać na 3,5-letnią odsiadkę. Taki ktoś, osamotniony i zraniony, może być
            groźny. Wyjścia są więc dwa: albo go uciszyć, albo mu pomóc. Będą pomagać, a
            jak się nie uda...

            • rycho7 haszysci skompromitowali pojecie moralnosci 10.12.05, 13:24
              hasz0 napisał:

              > Dlaczego, nie bacząc na ogólne oburzenie, robi rzecz tak
              > wątpliwą moralnie?

              Po dostatecznie dlugim czasie "obcowania" z haszystami nie mam watpliwosci jaka
              jest odpowiedz.

              Haszysci widza jedynie swoja "moralnosc". Odrzuceni przez haszystow moga i musza
              miec ich gdzies. Cokolwiek odrzucony zrobi i tak bedzie zle. "Ogolne" oburzenie
              oznacza jedynie 15 procent elektoratu. Nieprany od 14 lat moher.
          • andrzejg Re: tylko wytłumacz mi 10.12.05, 07:30
            Przeczytałem blog i mam powazne wątpliwości co do zawartej tam tezy:

            'Taka manipulacja z użyciem autorytetu obu papieży. Te moralne karły z Pałacu gotowe są zrobić wszystko, wykorzystać każdą sposobność, by tylko załatwić ciemne interesy - własne i swoich pozamykanych w ciupie kolesiów.'

            bo niby po co Preziowi takie działania?Nie startuje na urząd prezydencki,
            nie prowadzi aktualnie kampanii wyborczej, a z czasem sprawa się wyjasni,
            gdy będzie juz po kanonizacji JP II, to zasłona tajemnicy co do swiadków
            będzie zdjęta i ta manipulacja dopiero odbiłaby sie czkawka Kwasniewskiemu.
            Przeciez nie zamierza on wycofac sie na emeryturę, tylko z pewnością będzie
            budował jakąs siłę polityczna na lewej stronie sceny politycznej.Czego jak
            czego,ale dalekowzrocznosci nie mozna mu odmówic.Ponadto ,po ujawnieniu
            manipulacji ułaskawienie kolesi będzie czynnikiem dodatkowo dołującym całe
            nowobudowane ugrupowanie.Czy sądzisz ,że taka manipulacja byłaby pomocna przy
            ewentualnej karierze w polityce światowej, bo i tam moze starowac Kwasniewski?
            Wątpię.

            Jesli chodzi o tezę siódemki, a raczej Rycha7, bo na nia sie powoływał 7,
            to w pełni sie z tym zgadzam.Katabasi swietnie potrafią sie ustawic i współ-
            pracują ze wszystkimi jak leci.Byleby wydębic dla siebie profity, czy to
            materialne, czy te subtelniejsze -prawne,moralne itp.Ta postawa nie ma żadnego
            związku z ewentualnym powołaniem Kwasniewskiego na świadka.

            W kazdym bądź razie, jak widzę , nasi moraliści mają problem.

            A.
            • andrzejg P.S. 10.12.05, 07:39
              andrzejg napisał:

              >
              > Jesli chodzi o tezę siódemki, a raczej Rycha7, bo na nia sie powoływał 7,
              > to w pełni sie z tym zgadzam.Katabasi swietnie potrafią sie ustawic i współ-
              > pracują ze wszystkimi jak leci.Byleby wydębic dla siebie profity, czy to
              > materialne, czy te subtelniejsze -prawne,moralne itp.Ta postawa nie ma żadnego
              > związku z ewentualnym powołaniem Kwasniewskiego na świadka.
              >

              a w zasadzie tak jak zauwazył 7 , taka postawa potwierdza tezę Rycha7

              A.
              • rycho7 mam pretensje do lewusow 10.12.05, 13:32
                andrzejg napisał:

                > taka postawa potwierdza tezę Rycha7

                Drobne wyjasnienie.

                Co do katabasow to ja jedynie stwierdzam fakt taki jak podajesz w swym powyzszym
                poscie. Ocena tego (nie moja) bierze sie jedynie z oburzenia jakie wywoluje to u
                katoli.

                Moja ocena dotyczy lewusow, ktorzy pokazuja, ze oni tez uwazaja, ze "wladza
                pochodzi od Boga". Tego zamieszkalego w Watykanie. Jako, ze ponoc w innego nie
                wierza.

                Elektorat lewicy przejsciowo uwierzyl takze, ze wladza lewusow nie pochodzi od
                ich wyborcow. Jak na razie poraza spojnosc myslenia i dzialania. Chadek
                Olejniczak na czele SLD to prawdziwy cymes na LSD. Odlot na calego.
                • szach0 __________________Istota manipulacji______________ 10.12.05, 14:36
                  Haszcz################:
                  Wątpisz. I dobrze. Ależ „ta manipulacja” jest już jawna!
                  _____Olin: „Nie potwierdzam, nie zaprzeczam ale czuję się dumny i wyróżniony”

                  I jak etyczni mają zrozumieć, że wątpiącym jeszcze jawniejsze kompromitacje nie
                  przeszkadzały?

                  I nie będą przeszkadzać?

                  „Pokrzywdzeni agenci” bronieni przez „opinię publiczną” kształtowaną przez GW i
                  Kieresa mają przecież podane kto jest wzorcem, bohaterem i idolem Kiszczak i
                  Jaruzelski a kto zdrajcą –Kukliński bo zdradził, ze ZSRR naprawdę zaatakuje
                  Zachód nie bacząc na zniknięcie Polski z powierzchni Ziemi –> w wojsku polskim
                  był program szkolenia psychologicznego dla żołnierzy
                  powracających do Ojczyzny-Apokalipsy - bez matek, ojców, sióstr i braci.
                  Ja bym Kwasniewskiemu odmówił dalekowzroczności a nie odmówiłbym krańcowo-
                  załganego cynizmu.
                  GW z Maleszką czyli Ketmanem, Returnem, Tomkiem dbają o to, co masz sądzić o
                  Kwaśniewskim, bez względu na stopień wyniszczania Polski i wzmacniania
                  postkomunizmu dysponującego pieniędzmi, instytucjami, prasą, telewizją,
                  poparciem Zachodu i Wschodu.

                  Zrezygnowana tym większość polskich wyborców przestała chodzić na wybory –
                  teraz odżyli, sądząc po sondażach ( odejmij 10% PO i dodaj 10% PiS – bo sondaże
                  myliły się więcej niż 20%). Tyle na temat manipulacji.

                  R7 od dawna stosuje retorykę antykomunistyczną i natyhitlerowską
                  w stosunku do ...antykomunistów, tak się zakałapućkał bidak nie mając
                  argumentów.
                  Tę taktykę stosowano od 1989 r. PO-d radykalnymi hasłami pacyfikowano
                  prawdziwą opozycję antykomunistyczną i narodową i radykałow, wykorzystując
                  podstawionych jak w "zdradzie okrągłostołowej", "nocnej zmianie"...itp.
                  Teraz Walentynowicz bierze nagrodę a Gwiazda nie bo rozumie, że nie wolno
                  mieszać Solidarności z 80-81 która broniła narodu z "S" 89 która obroniiła
                  postkomunę! Teraz rozumiesz?

                  • andrzejg Re: __________________Istota manipulacji_________ 10.12.05, 14:57
                    szach0 napisał:

                    > Ja bym Kwasniewskiemu odmówił dalekowzroczności a nie odmówiłbym krańcowo-
                    > załganego cynizmu.


                    No nie wiem Haszu.

                    Po wizycie u B16 powiedział wprost,że pytał się go co ma zrobic
                    z pogłoskami ,że będzie świadkować.Podobno podpowiedź brzmiała:
                    'nie zaprzeczać,nie potwierdzać', co też uczynił.
                    Sądzisz ,że byłby tak krańcowo załganym,że zaraz po wizycie u B16
                    łgałby jak z nut?Jestem pewien,że nie.

                    Czy to jakis problem dla Ciebie?

                    A.
                  • rycho7 masz racje 10.12.05, 14:58
                    szach0 napisał:

                    > R7 od dawna stosuje retorykę antykomunistyczną i natyhitlerowską
                    > w stosunku do ...antykomunistów

                    Jak najbardziej. Bezczelnie od dnia wyborow wzywam haszystow do dekomunizacji.
                    Do robienia, a nie do gadania. Do pelnego wykorzystania czasu jaki im zostal
                    dany. Do wgniecenia w glebe ich najwiekszych wrogow. Wykonajcie wyrok, abyscie
                    juz nigdy swej indolencji nie mogli zaslaniac maceniem ONYCH.

                    Przy okazji jest szansa, ze bedziecie musieli dojrzec real. To jest ta brzytwa,
                    jakiej chcialbym sie chwycic tonac.
                    • szach0 _______manipulacja pokrzywdzona prawdą? 10.12.05, 20:12
                      Haszcz################:
                      Wątpisz. I dobrze. Ależ „ta manipulacja” jest już jawna!
                      _____Olin: „Nie potwierdzam, nie zaprzeczam ale czuję się dumny i wyróżniony”
                      #############################################################################
                      I jak etyczni mają zrozumieć, że wątpiącym jeszcze jawniejsze kompromitacje nie
                      przeszkadzały? (w wyborze w I turze i w aktualn. poparciu > 60%___? )
                      ############################################################################
                      I nie będą przeszkadzać?

                      „Pokrzywdzeni agenci” bronieni przez „opinię publiczną”, kształtowaną przez GW
                      i Kieresa, mają przecież podane kto jest wzorcem, bohaterem i

                      idolem Kiszczak i Jaruzelski

                      a kto zdrajcą –Kukliński

                      bo zdradził, ze ZSRR naprawdę zaatakuje Zachód nie bacząc na zniknięcie Polski
                      z powierzchni Ziemi –>

                      w wojsku polskim był program szkolenia psychologicznego dla żołnierzy
                      powracających do Ojczyzny-Apokalipsy - bez matek, ojców, sióstr i braci.

                      Ja bym Kwasniewskiemu odmówił dalekowzroczności a nie odmówiłbym krańcowo-
                      załganego cynizmu.
                      GW z Maleszką czyli Ketmanem, Returnem, Tomkiem, dbają o to, co masz sądzić o
                      Kwaśniewskim, bez względu na stopień wyniszczania Polski i wzmacniania
                      postkomunizmu dysponującego pieniędzmi, instytucjami, prasą, telewizją,
                      poparciem Zachodu i Wschodu.

                      Zrezygnowana tym większość polskich wyborców przestała chodzić na wybory –
                      teraz odżyli, sądząc po sondażach ( odejmij 10% PO i dodaj 10% PiS – bo sondaże
                      myliły się więcej niż 20%). Tyle na temat manipulacji.

                      R7 od dawna stosuje retorykę antykomunistyczną i natyhitlerowską
                      w stosunku do ...antykomunistów, - tak się zakałapućkał bidak nie mając
                      argumentów.
                      Tę taktykę stosowano od 1989 r. PO-d radykalnymi hasłami pacyfikowano
                      prawdziwą opozycję antykomunistyczną, narodowych radykałów, wykorzystując
                      podstawionych agentów, jak w "zdradzie okrągłostołowej", "nocnej zmianie"...itp.
                      Teraz Walentynowicz bierze nagrodę a Gwiazda nie... bo on rozumie, że nie wolno
                      mieszać Solidarności z 80-81
                      - która broniła narodu z "S" 89
                      - która obroniła postkomunę!

                      Teraz rozumiesz? _________________WIDZĘ, ZE NIE!
                      Nawet 1-go zdania...zacytowanego do połowy! (SIC!)
                      • rycho7 tak trzymaj 21.12.05, 13:26
                        szach0 napisał:

                        > Teraz rozumiesz? _________________WIDZĘ, ZE NIE!

                        Dobrze widzisz. Ja jak pewne rzeczy rozumiem to dla siebie. Nie musze sie wdawac
                        z haszystami w polajanki. Jak Ty uwazasz, za mleko sie nie rozlalo, to uwazaj.
                        Moja chata z kraja.
            • basia Re: tylko wytłumacz mi 10.12.05, 20:49
              andrzejg napisał:


              > bo niby po co Preziowi takie działania?

              smile Ech, Andzrzej...manipulacja tego nasz prawie ex Prezio nie nazwie, on co najwyzej powie, ze nie ma z tymi plotkami nic wspolnego i za nie nieodpowiada, a na audiencji byl?- był, z JPII papamobile jezdził? - jezdzil.Manipulacja, to sobie mozemy my to nazwac. Tak jak wiekszosc reklam.

              Liczy sie wrazenie wtlaczane w umysly, ze Kwasniewski to dobry czlowiek, bo zlego Papiez by nie zapraszał. Tak jak napisalam wyzej, dzialanie pijarowskie, stworzenia wokol Kwasniewskiego "pozytywnej, uswieconej" aury meza stanu, bliskiego Papiezom, a szczegolnie tego, dla Polakow(i nietylko) najwazniejszego - JPII.
              • haszszachmat Przecież dopowiedział po nie zaprzeczam niepotwier 10.12.05, 22:41
    • andrzejg Został pkt. 2 21.12.05, 10:31
      > 2. Faktycznie klechi wyciagneły pomocną dłoń do Don Sztolmane jakże
      > potrzebną w tych trudnych chwilach osaczenia przez "zwierzęcy antykomunizm".
      > i to by było smutne

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3077830.html
      PRZEGLĄD PRASY. Aleksander Kwaśniewski złożył we wtorek zeznania w procesie beatyfikacyjnym Jana Pawła II - dowiedziała się "Rzeczpospolita".

      Przesłuchanie odbyło się w Pałacu Prezydenckim. Prezydent jako głowa państwa, mógł wybrać miejsce przesłuchania.

      Pytania - zgodnie z zasadami obowiązującymi w procesach beatyfikacyjnych - ułożył promotor sprawiedliwości. Promotorem w procesie krakowskim jest ks. Piotr Majer.

      Pytania zadawał prezydentowi biskup Tadeusz Pieronek, który przewodniczy krakowskiemu trybunałowi beatyfikacyjnemu (tzw. pomocniczemu dla trybunału w Rzymie). Szczegóły spotkania pozostają tajemnicą. Wiadomo jednak, że prezydentowi postawiono co najmniej kilkadziesiąt pytań.
      • basia Re: Został pkt. 2 21.12.05, 12:04
        "prezydent podkreślał, że papież "był mistrzem tolerancji". W tej kwestii, jego zdaniem, dla polskich konserwatystów i tradycjonalistów był "bardziej symbolem niż wzorem".

        i chetnie przy tym zdaniu, prezydent, pokazal by jezyk np. Giertychowi.

        rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051221/kraj/kraj_a_7.html


    • andrzejg Jaruzelski świadkiem w procesie beatyfikacyjnym? 11.01.06, 07:46
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3107456.html
      • basia Re: Jaruzelski świadkiem w procesie beatyfikacyjn 11.01.06, 08:59
        swiadczylo by to o tym, ze nie swieci o swietosci innych swiadcza.

        Kwasniweski pewnie sie zasmuci, aureolka mu wyblaknie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka