Dodaj do ulubionych

Stefan Kisielewski - współzałożyciel UPR

IP: 194.92.234.* 02.10.01, 14:17
Ostatnio było sporo rocznicowych informacji w mediach o Stefanie Kisielewskim
(Kisielu). Pisano i mówiono o Jego najrozmaitszych dokonaniach, ale
konsekwentnie przemilczano fakt, że był on wspózałożycielem i członkiem Unii
Polityki Realnej.
Ciekawe dlaczego UPR ma tak "złą prasę", że albo się o niej milczy, albo
podawane są karkołomnie przekrecone informacje, które później są prostowane po
wyrokach sądowych?
Obserwuj wątek
    • Gość: Hiacynt Re: Stefan Kisielewski - współzałożyciel UPR IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 02.10.01, 14:22
      Gość portalu: Janusz2 napisał(a):

      > Ostatnio było sporo rocznicowych informacji w mediach o Stefanie Kisielewskim
      > (Kisielu). Pisano i mówiono o Jego najrozmaitszych dokonaniach, ale
      > konsekwentnie przemilczano fakt, że był on wspózałożycielem i członkiem Unii
      > Polityki Realnej.
      > Ciekawe dlaczego UPR ma tak "złą prasę", że albo się o niej milczy, albo
      > podawane są karkołomnie przekrecone informacje, które później są prostowane po
      > wyrokach sądowych?

      W sobotę przedwyborczą w głównym wydaniu dziennika sporządzono 5 minutową laurkę
      KOR-owi, wspominając o Jacku Kuroniu jako założycielu, a w tle występował
      Kwaśniewski. Tymczasem pomysłodawcą i jednym z głównych założycieli wraz ze swą
      Czarną Jedynką był Antoni Macierewicz.

      Czuwajmy, ale to i tak nic nie da
      Czwarta władza ma się dobrze
      pozdrawiam

      wielbiciel Kisiela Hiacynt
      • Gość: Janusz2 Re: Stefan Kisielewski - współzałożyciel UPR IP: 194.92.234.* 03.10.01, 13:40
        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

        > W sobotę przedwyborczą w głównym wydaniu dziennika sporządzono 5 minutową laurk
        > ę
        > KOR-owi, wspominając o Jacku Kuroniu jako założycielu, a w tle występował
        > Kwaśniewski. Tymczasem pomysłodawcą i jednym z głównych założycieli wraz ze swą
        >
        > Czarną Jedynką był Antoni Macierewicz.
        >
        > Czuwajmy, ale to i tak nic nie da
        > Czwarta władza ma się dobrze
        > pozdrawiam
        >
        > wielbiciel Kisiela Hiacynt

        Widocznie są lepsi i gorsi założyciele KOR, lepsze i gorsze partie.
        Ale w takim razie MY musimy coś zrobić, aby ten monopol czwartej władzy
        przełamać. Wszak "zamilczanie na śmierć" w dobie środków masowego przekazu i
        demokracji to bardzo skuteczna metoda zwalczania przeciwników.

        Pozdrawiam

        • civic_vtec Re: Stefan Kisielewski - współzałożyciel UPR 03.10.01, 15:00
          Gość portalu: Janusz2 napisał(a):

          > Ale w takim razie MY musimy coś zrobić, aby ten monopol czwartej władzy
          > przełamać. Wszak "zamilczanie na śmierć" w dobie środków masowego przekazu i
          > demokracji to bardzo skuteczna metoda zwalczania przeciwników.

          Od siebie nic nie dodam - bo ta materia jest mi obca. Czyzby wynik "zamilczania"?
          Chetnie za to poczytam. Czy moge liczyc na aktywny odzew?

          pozdrowienia

          vtec
          • vist ___Janusz_ Korwin - Mike_______________ grabarz__ UPR__ 03.10.01, 15:09
            civic_vtec napisał(a):

            > Chetnie za to poczytam. Czy moge liczyc na aktywny odzew?
            >


            Hey Vitecku smile /takie góralskie zdrobnienie/

            Gość z tytułu zwany w skrócie JKM położył UPR.

            Był na liscie we Wrocławiu...

            i "... with litle help of mine ..."

            słusznie wypadł.

            Zrównoważenie emocjonalne nie było jego najmocniejszą stroną...

            pzdr

            Vist_____________________________

            • civic_vtec Re: JKM - gość "pod muchą" 03.10.01, 15:36
              Nie wiem na ile słusznie JKM wypadł z gry w parlamencie, nie śledziłem losów
              UPR (stąd zresztą moje pytanie w poprzednim poście).
              Ja dotychczas postrzegałem UPR przez pryzmat muchy pana JKM. Jego
              kontrowersyjne poglądy zwracały uwagę, intrygowały, czasem pobudzały do
              niezależnego myslenia, nie sprawiały jednak wrażenia, że są poważną ofertą
              polityczną. Czy to stąd dzisiejsza niechęć UPR-u do jej lidera?

              A do Vista - gratuluję mocy sprawczej Twego Głosu (to trzeba pisać dużą
              literą). Skoroś głosował na kogo innego a JKM przepadł smile

              pozdrowienia bez kontry

              vtec
            • Gość: Janusz2 Re: ___Janusz_ Korwin - Mike_______________ grabarz__ UPR__ IP: 194.92.234.* 03.10.01, 15:54
              vist napisał(a):

              > Hey Vitecku smile /takie góralskie zdrobnienie/
              >
              > Gość z tytułu zwany w skrócie JKM położył UPR.
              >
              > Był na liscie we Wrocławiu...
              >
              > i "... with litle help of mine ..."
              >
              > słusznie wypadł.
              >
              > Zrównoważenie emocjonalne nie było jego najmocniejszą stroną...
              >
              > pzdr
              >
              > Vist_____________________________

              Viście, Viście
              faceta, który był w brydżowej parze mistrzowskiej posądzasz o brak zrównoważenia
              emocjonalnego. Chyba coś jest nie tak z Twoimi sądami nt. JK-M.

              Ciekaw jestem, kto był Twoim idolem, na którego głosowałeś we Wrocławiu?

              Pozdrawiam
              • Gość: # Re: ___Janusz_ Korwin - Mike_______________ grabarz__ UPR__ IP: *.wroclaw.tpnet.pl 03.10.01, 16:17

                Jedynym "wielkim" osiagnieciem realnym, bylo przeforsowanie
                uchwaly lustracyjnej w pamietnym stylu z 1791 roku, powodujacej przyspieszenie
                "nocnej zmiany". O ile pamietam, po wyjsciu, razem z KPN, z koalicji
                zmagajacej sie z Bolkiem przeciw pozostawieniu przez nigo spolek polsko-rosyjskich,
                czyli de facto armii radzieckiej w Polsce, do koalicji strachu przed zlustrowaniem.
                Sprytne.
                Widac bylo mistrzowstwo w rozgrywce. Gorzej z licytacja.
                • vist ___ #_ :-) 03.10.01, 16:20
                  Gość portalu: # napisał(a):
                  > Sprytne.
                  > Widac bylo mistrzowstwo w rozgrywce. Gorzej z licytacja.


                  Spryt nie wyklucza głupoty.


                  Cześć # smile


                  Miło Cię czytać.


                  pzdr


                  Vist_________________________


              • vist Re: ___Janusz_ Korwin - Mike_______________ grabarz__ UPR__ 03.10.01, 16:17
                Gość portalu: Janusz2 napisał(a):

                > Viście, Viście
                > faceta, który był w brydżowej parze mistrzowskiej posądzasz o brak zrównoważeni
                > a emocjonalnego. Chyba coś jest nie tak z Twoimi sądami nt. JK-M.

                >*>*>*>*>*>*>*>*>*>
                JK-M podźgał się nożem /nożami/ z własną córką.

                W stanie zagrażającym życiu znalazł się w szpitalu.

                Mógłby jako ewentualny minister poźgać wielu (!)

                Osoby zrównoważone nie bawią się nożami z "dziećmi".
                <*<*<*<*<*<*<*<*<**<


                pzdr

                Vist__________________________
                • Gość: Janusz2 Re: "Rewelacje" o JK-M IP: 194.92.234.* 03.10.01, 16:37
                  vist napisał(a):

                  > Gość portalu: Janusz2 napisał(a):
                  >
                  > > Viście, Viście
                  > > faceta, który był w brydżowej parze mistrzowskiej posądzasz o brak zrównow
                  > ażeni
                  > > a emocjonalnego. Chyba coś jest nie tak z Twoimi sądami nt. JK-M.
                  >
                  > >*>*>*>*>*>*>*>*>*>
                  > JK-M podźgał się nożem /nożami/ z własną córką.
                  >
                  > W stanie zagrażającym życiu znalazł się w szpitalu.
                  >
                  > Mógłby jako ewentualny minister poźgać wielu (!)
                  >
                  > Osoby zrównoważone nie bawią się nożami z "dziećmi".
                  > <*<*<*<*<*<*<*<*<**<
                  >
                  >
                  > pzdr
                  >
                  > Vist__________________________

                  Skąd ci te idiotyzmy przyszły do głowy? Faktem jest, że JK-M został zraniony
                  nożem ale twoje "rewelacje" są na poziomie brukowców.

                  Ciebie się niestety nie czyta fajnie


                  • vist ___ Dźganie__nożem_______________________kontra__czytanie.___ 03.10.01, 20:36
                    Gość portalu: Janusz2 napisał(a):
                    > >
                    > > >*>*>*>*>*>*>*>*>*>
                    > > JK-M podźgał się nożem /nożami/ z własną córką.
                    > >
                    > > W stanie zagrażającym życiu znalazł się w szpitalu.
                    > >
                    > > Mógłby jako ewentualny minister poźgać wielu (!)
                    > >
                    > > Osoby zrównoważone nie bawią się nożami z "dziećmi".
                    > > <*<*<*<*<*<*<*<*<**<
                    >
                    > Skąd ci te idiotyzmy przyszły do głowy? Faktem jest, że JK-M został zraniony
                    > nożem ale twoje "rewelacje" są na poziomie brukowców.

                    *** Rewelacje ? Z oświadczenia JKM-a. /wyemitowanego w TVP/

                    Prokuratura chciała wszcząć śledztwo, podejrzewała zamach na "poważnego"
                    polityka.
                    >
                    > Ciebie się niestety nie czyta fajnie

                    Dobrze, że to tylko czytanie smile)

                    Mogłoby być np. dźganie nożem => w stylu JKM '''''''' UPR !


                    pzdr


                    Vist_________________________

            • Gość: doku Janusz_ Korwin - Mike_______________ grabarz__ UPR__ IP: *.mofnet.gov.pl 04.10.01, 10:09
              To smutna prawda i choć pisałem o tym w innym wątku napiszę i tu: Partia z
              najlepszym programem w Polsce ma szefa, który zraża do nie prawie wszystkich
          • Gość: Janusz2 Re: Stefan Kisielewski - współzałożyciel UPR IP: 194.92.234.* 03.10.01, 16:04
            civic_vtec napisał(a):

            > Gość portalu: Janusz2 napisał(a):
            >
            > > Ale w takim razie MY musimy coś zrobić, aby ten monopol czwartej władzy
            > > przełamać. Wszak "zamilczanie na śmierć" w dobie środków masowego przekazu
            > i
            > > demokracji to bardzo skuteczna metoda zwalczania przeciwników.
            >
            > Od siebie nic nie dodam - bo ta materia jest mi obca. Czyzby wynik "zamilczania
            > "?
            > Chetnie za to poczytam. Czy moge liczyc na aktywny odzew?
            >
            > pozdrowienia
            >
            > vtec

            Często dyskusje na tym forum są bardzo interesujące, ale włączony jest w nie
            bardzo wąski krąg ludzi. Natomiast siła oddziaływania środków masowego przekazu
            (szczególnie TV) na ogół społeczeństwa jest ogromna. A w demokracji to
            własnie "masy" wybierają. Dlatego "zamilczanie na śmierć" jest taką skuteczną
            bronią.
            • civic_vtec O "zamilczaniu" do Janusza2 03.10.01, 16:16
              Milo odpowiedzi dostawac, nawet gdy nie calkiem sa na temat.
              Dzialania mechanizmu "zamilczania" nie musisz mi tlumaczyc. Dla polityka (i dla
              wielu innych profesji) ignorowanie ze strony mediow oznacza smierc zawodowa. Co
              pozostaje - dyskusje familijne?
              Oznacza to jednak, ze polityk, ktory chce zaistniec powinien wykreowac sie
              takze jako osoba medialnie komunikatywna. Nie twierdze, ze jest to glowna
              przyczyna pomijania lidera UPR i calej partii przez srodki przekazu, stawiam
              natomiast pytanie - czy po okresie pokazywania "pajaca z mucha" i umozliwienia
              mu prezentacji "kontrowersyjnych wink pogladow" nie nadszedl okres znudzenia
              mediow i odbiorcow takim wizerunkiem?

              vtec
              • Gość: Janusz2 Re: O "zamilczaniu" IP: 194.92.234.* 03.10.01, 16:55
                civic_vtec napisał(a):

                > Milo odpowiedzi dostawac, nawet gdy nie calkiem sa na temat.
                > Dzialania mechanizmu "zamilczania" nie musisz mi tlumaczyc.

                Swoje pytanie postawiłeś tak ogólnie, że musiałem odczegos zacząć (cieszę się, że
                skutecznie).

                > Dla polityka (i dla wielu innych profesji) ignorowanie ze strony mediow oznacza
                > smierc zawodowa. Co pozostaje - dyskusje familijne?
                > Oznacza to jednak, ze polityk, ktory chce zaistniec powinien wykreowac sie
                > takze jako osoba medialnie komunikatywna.

                Zgadzam się całkowicie. Od dawna porównuję medialne kreowanie partii i polityków
                w warunkach demokracji do marketingowego kreowania towaru (np. marki proszku do
                prania) w warunkach rynku.

                > Nie twierdze, ze jest to glowna przyczyna pomijania lidera UPR i calej partii
                > przez srodki przekazu, stawiam
                > natomiast pytanie - czy po okresie pokazywania "pajaca z mucha" i umozliwienia
                > mu prezentacji "kontrowersyjnych wink pogladow" nie nadszedl okres znudzenia
                > mediow i odbiorcow takim wizerunkiem?
                >
                > vtec

                O poglądach bardzo chętnie podyskutuję. Natomiast dlaczego tak bardzo razi Cię
                mucha do garnituru - ja np. lubie ten element stroju. Czy sądzisz, że jest to
                gorszy wyróżnik niż np. fajka, czy sweter lub dżinsowe wdzianko?

                A przyczyny "zamilczania" UPR - co jak co ale na pewno nie brak atrakcyjności
                medialnej.

                Pozdrawiam

                • Gość: # # IP: *.wroclaw.tpnet.pl 03.10.01, 17:59
                  Gość portalu: Janusz2 napisał(a):

                  . Od dawna porównuję medialne kreowanie partii i polityków
                  > w warunkach demokracji do marketingowego kreowania towaru (np. marki proszku do
                  > prania) w warunkach rynku. Czy sądzisz, że jest to
                  > gorszy wyróżnik niż np. fajka, czy sweter lub dżinsowe wdzianko?
                  > A przyczyny "zamilczania" UPR - co jak co ale na pewno nie brak atrakcyjności
                  > medialnej.
                  >
                  > Pozdrawiam

                  Globalizacja pogladow przez atomizacje Korwinow
                  - to demokratyczny klucz oligarchi do hierachii !

                  Mediom nadajemy nazwisko Kwiatkowscy.
                  .
                  Obiecujemy prace ( rezerwujemy sobie place). Nigdy sie nie klocimy miedzy soba.

                  • civic_vtec Re: do # - z wolnego swiata 03.10.01, 19:02
                    Gość portalu: # napisał(a):

                    >
                    > Globalizacja pogladow przez atomizacje Korwinow
                    > - to demokratyczny klucz oligarchi do hierachii !
                    >
                    > Mediom nadajemy nazwisko Kwiatkowscy.
                    >
                    > Obiecujemy prace ( rezerwujemy sobie place). Nigdy sie nie klocimy miedzy soba.
                    >

                    Czy to Twoj manifest? I czemu zza # (krat)?

                    vtec
                • civic_vtec Re: O musze 03.10.01, 18:59
                  > civic_vtec napisał(a):
                  > > stawiam natomiast pytanie - czy po okresie pokazywania "pajaca z mucha"
                  > > i umozliwienia mu prezentacji "kontrowersyjnych wink pogladow" nie nadszedl
                  > > okres znudzenia mediow i odbiorcow takim wizerunkiem?

                  Gość portalu: Janusz2 napisał(a):

                  > O poglądach bardzo chętnie podyskutuję. Natomiast dlaczego tak bardzo razi Cię
                  > mucha do garnituru - ja np. lubie ten element stroju. Czy sądzisz, że jest to
                  > gorszy wyróżnik niż np. fajka, czy sweter lub dżinsowe wdzianko?
                  >
                  > A przyczyny "zamilczania" UPR - co jak co ale na pewno nie brak atrakcyjności
                  > medialnej.

                  Wyczyscmy temat akcesoriow meskiego umundurowania. Zwroc uwage, ze ja pisalem
                  o "pajacu z mucha" - wlasnie tak, w cudzyslowiu. Po prostu wiekszosc ludzi
                  kojarzy JKM wlasnie z tym kawalkiem barwnej tkaniny. To dobrze, bo jest to
                  wyroznik. Co do pogladow - coz "niezapinanie pasow" stalo sie symbolem
                  liberalizmu UPR dla wielu ludzi i wiedza oni niewiele wiecej o tej partii. Moze
                  to wstyd sie przyznac - ja tez.
                  Doszlismy do przyczyn mojego wdepniecia tutaj. Mialem nadzieje, ze dowiem sie
                  czegos wiecej o UPRze, a jak na razie to tylko znalazlem spor JKM tak czy nie. I
                  to nie merytoryczny.
                  Bedzie wiecej?
                  Zdaje sie, ze wiekszosc aktywnych rozpolitykowanych forumiarzy pokazala juz
                  swoje "twarze wirtualne" i nie ma zamiaru powtarzac swoich wyznan politycznej
                  poprawnosci. Pozostaja zatem tylko biezace dyskusje, zbyt czesto urwane ze
                  wzgledu na znajomosc przeciwnika. To za malo dla kogos z boku.

                  Pozdrawiam
                  vtec
                  • agent007 Re: O musze 03.10.01, 21:45
                    civic_vtec napisał(a):
                    > Wyczyscmy temat akcesoriow meskiego umundurowania. Zwroc uwage, ze ja pisalem
                    > o "pajacu z mucha" - wlasnie tak, w cudzyslowiu. Po prostu wiekszosc ludzi
                    > kojarzy JKM wlasnie z tym kawalkiem barwnej tkaniny. To dobrze, bo jest to
                    > wyroznik. Co do pogladow - coz "niezapinanie pasow" stalo sie symbolem
                    > liberalizmu UPR dla wielu ludzi i wiedza oni niewiele wiecej o tej partii. Moze
                    > to wstyd sie przyznac - ja tez.
                    > Doszlismy do przyczyn mojego wdepniecia tutaj. Mialem nadzieje, ze dowiem sie
                    > czegos wiecej o UPRze, a jak na razie to tylko znalazlem spor JKM tak czy nie.
                    > I
                    > to nie merytoryczny.
                    > Bedzie wiecej?
                    > Zdaje sie, ze wiekszosc aktywnych rozpolitykowanych forumiarzy pokazala juz
                    > swoje "twarze wirtualne" i nie ma zamiaru powtarzac swoich wyznan politycznej
                    > poprawnosci. Pozostaja zatem tylko biezace dyskusje, zbyt czesto urwane ze
                    > wzgledu na znajomosc przeciwnika. To za malo dla kogos z boku.
                    >
                    > Pozdrawiam
                    > vtec

                    wiec odsylam do felietonow korwina w Angorze(www.angora.pl), Najwyzszym Czasie!
                    (www.nczas.com)

                    a informacji na temat UPR szukaj na www.upr.org.pl - w przeciwienstwie do innych
                    stron partyjnych, ta czyta sie przyjemniej bo nie ma tam zadnego lania wody, same
                    fakty, argumenty....

                    Polecam i pozdrawiam.
                    • civic_vtec Re: do Jamesa B 03.10.01, 22:31
                      Dziekuje.
                      vtec
                      smile
                      • Gość: # Re: do Jamesa B, Civica i in. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 04.10.01, 07:54
                        Kryteria wciskane prasą prasy, oceny partii i politykow perfidnie pomijaja
                        problem zdrady narodowej. To pojecie wrecz zaniklo. Sa tylko opcje "sluszne"
                        zgodne z pogladami "autorytetow" uznanych przez gremia... - zewnetrzne (sic!)
                        i oszolomskie (????!) znieksztalcane (casus wypuszczenia zarlocznym mediom posla
                        po "kuracji" nadaje sie w "demokratycznym" p. do Guinessa) lub co gorsza zamilczane.

                        ROK 1984 juz minal ale niestety sie rozwinal !
                        Borne Sulinowo z kilkoma wioskami zamienionymi na tajne zmentarze
                        bohaterow Polski, stalo sie symbolem obecnej Orwellowskiej wladzy.
                        Kiedy wreszcie pojawilo sie na mapie - Polska znikla.
                        Slepcy oddali najwiecej glosow na kreowane krea...ry.
                        Stolzman , Berman i inni ciesza sie w zaswiatach ...
                        Czytajacy ksiazke przed 1984 (ja tez) nigdy nie przypuszczali,
                        ze w Polsce "czyli nigdzie" wg bodaj Shakespeare, stanie sie rzeczywistoscia.

                        Zloty rog 1989 odlecial przez obalony mur. Chamy zostaly.
                        Co to bedzie...
                        P.S. (#) = dwa (+) to jeszcze nie kraty ! Ale na to sie zanosi - po Karmelu, Zwirowsku...
                        • Gość: Janusz2 Re: Do # IP: 194.92.234.* 04.10.01, 09:52
                          Gość portalu: # napisał(a):

                          > Kryteria wciskane prasą prasy, oceny partii i politykow perfidnie pomij
                          > aja
                          > problem zdrady narodowej. To pojecie wrecz zaniklo. Sa tylko opcje "sluszne"
                          > zgodne z pogladami "autorytetow" uznanych przez gremia... - zewnetrzne (
                          > sic!)
                          > i oszolomskie (????!) znieksztalcane (casus wypuszczenia zarlocznym mediom posl
                          > a
                          > po "kuracji" nadaje sie w "demokratycznym" p. do Guinessa) lub co gorsza zamilc
                          > zane.
                          >
                          > ROK 1984 juz minal ale niestety sie rozwinal !
                          > Borne Sulinowo z kilkoma wioskami zamienionymi na tajne zmentarze
                          > bohaterow Polski, stalo sie symbolem obecnej Orwellowskiej wladzy.
                          > Kiedy wreszcie pojawilo sie na mapie - Polska znikla.
                          > Slepcy oddali najwiecej glosow na kreowane krea...ry.
                          > Stolzman , Berman i inni ciesza sie w zaswiatach ...
                          > Czytajacy ksiazke przed 1984 (ja tez) nigdy nie przypuszczali,
                          > ze w Polsce "czyli nigdzie" wg bodaj Shakespeare, stanie sie rzeczywistoscia.
                          >
                          > Zloty rog 1989 odlecial przez obalony mur. Chamy zostaly.
                          > Co to bedzie...
                          > P.S. (#) = dwa (+) to jeszcze nie kraty ! Ale na to sie zanosi - po Karmelu,
                          > Zwirowsku...

                          Piszesz, piszesz, piszesz... ale kompletnie nie udaje ci się wstrzelić w temat
                          tego wątku.
                          Może przeniesiesz te swoje produkcje gdzie indziej a tu będziesz się przynajmniej
                          starał zrozumieć o co chodzi i starał pisać na temat?

                          No chyba, że postawiłeś sobie za zadanie uczynienie tego wątku nistrawnym do
                          czytania. Wówczas - trudno.


                          • Gość: # Cenzor sam sie ujawnia... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 04.10.01, 13:12

                            Na tym to polega - siedz cicho, albo mow to gdzie indziej.
                            Biesiadniku, jesli masz diete z powodu wrodzonej niestrawnosci
                            wykwintnych dan polskich zjedz tylko Kisiel - nie wypedzaj innych przed deserem.
                            # sie nie rozpycha przy stole. To tylko przerwa miedzy 1-ym i 2-im daniem.

                      • agent007 Re: do vtec 04.10.01, 18:00
                        civic_vtec napisał(a):
                        > Dziekuje.
                        > vtec
                        > smile

                        nie ma za co smile
                  • Gość: Janusz2 Re: O przymusie (m. in. zapinania pasów) IP: 194.92.234.* 04.10.01, 09:42
                    civic_vtec napisał(a):

                    > Co do pogladow - coz "niezapinanie pasow" stalo sie symbolem
                    > liberalizmu UPR dla wielu ludzi i wiedza oni niewiele wiecej o tej partii. Moze
                    >
                    > to wstyd sie przyznac - ja tez.

                    No właśnie. Cóż kogo obchodzi czy Korwin zapina pasy czy nie. Słusznie. I właśnie
                    z tego powodu (że nikogo nie powinno to obchodzić) Korwin (a właściwie UPR) jest
                    przeciwko PRZYMUSOWI zapinania pasów we własnym aucie. Oczywiście UPR, jako paria
                    liberalna sprzeciwia się wszystkim nieuzasadnionym przymusom, natomiast te
                    nieszczęsne pasy są bardzo wyraźnym przykładem ingerencji panstwa w wolność
                    osobistą człowieka. I dlatego było o tym swojego czasu głosno. A że zostalo to
                    sprowadzone przez media do tego, że Korwin nie lubi zapinania pasów. Cóż, trudno.
                    Liberalizm UPR zmierza do tego aby wolność człowieka była ograniczona tylko tam,
                    gzie to niezbedne (czyli tam, gzie następuje kolizja z wolnością innych ludzi).
                    Tylko i wyłącznie ten "sporny" obszar powinien być regulowany przez prawo.
                    Natomiast my przyzwyczailismy się do całej masy bzdurnych ograniczeń, których
                    często juz niezauważamy.

                    > Doszlismy do przyczyn mojego wdepniecia tutaj. Mialem nadzieje, ze dowiem sie
                    > czegos wiecej o UPRze, a jak na razie to tylko znalazlem spor JKM tak czy nie.
                    > I
                    > to nie merytoryczny.
                    > Bedzie wiecej?

                    Mam taką nadzieję.

                    > Zdaje sie, ze wiekszosc aktywnych rozpolitykowanych forumiarzy pokazala juz
                    > swoje "twarze wirtualne" i nie ma zamiaru powtarzac swoich wyznan politycznej
                    > poprawnosci. Pozostaja zatem tylko biezace dyskusje, zbyt czesto urwane ze
                    > wzgledu na znajomosc przeciwnika. To za malo dla kogos z boku.
                    >
                    > Pozdrawiam
                    > vtec

                    Ja także liczę na merytoryczną dyskusję.
                    Pozdrawiam
    • Gość: borsuk Re: Stefan Kisielewski - współzałożyciel UPR IP: *.dip.t-dialin.net 04.10.01, 16:10
      Nie jestem przekonany, czy to wlasnie Korwinowa mucha szkodzi UPR. Podejrzewam
      raczej, ze do programu UPR trzeba dojrzec. Nie zeby spoleczenstwo bylo glupie,
      wrecz przeciwnie, jest na tyle przytomne, zeby dostrzec, powazne
      niebezpieczenstwo grozace ze strony Korwina.
      Bo co sie stanie gdy Korwin jakims cudem dojdzie do wladzy.
      Kazdy bedzie musial myslec co robi.
      Kazdy bedzie musial byc za siebie odpwiedzialny.
      Kazdy bedzie musial w swoim sumieniu rozwazac niewygodne pytania.
      Kazdy bedzie musial odpowiedzi na nie formulowac tyk by inni je zrozumieli.
      Kazdy bedzie musial szukac winy u siebie, a nie wskazywac innych palcem.
      Kazdy bedzie musial pogodzic sie z rzeczywistoscia,
      I co juz absolutnie nie do przyjecia
      Kazdy bedzie musial pracowac na siebie.

      Wracajac do muchy. Generalnie problem stroju polityka, nie jest naturalnie bez
      znaczenia. Mucha czy sweter , obojetne, beda tak samo dobrze przyjete, jezeli
      beda pasowac do nastrojow spoleczenstwa. Narazie najlepiej pasuje waciak
      zarzucony na garniturek.

      Teraz maly test:
      Troche tu jak u "Ubu krola".
      Ciekawe kto cie obrazi.

      pozdrawiam wszystkich
      borsuk

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka