Dodaj do ulubionych

Amerykanów kłopoty z geografią

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 20.11.02, 13:44
Gdzie leży Irak? Amerykanin ci nie powie! PAP 2002-11-20 (12:05)

Tylko 13% Amerykanów potrafiło wskazać Irak na mapie Azji. O tym, gdzie leży
Afganistan, wiedziało 12% obywateli USA. Republikę Federalną Niemiec
rozpoznało na mapie świata 19% Amerykanów. Gorszymi wynikami mogli
się "pochwalić" tylko Meksykanie.

Geografię najlepiej znają Szwedzi, natomiast bardzo duże kłopoty z mapą
świata mają Amerykanie - wynika z międzynarodowego porównania,
przedstawionego w grudniowym numerze niemieckiej edycji "National Geographic".

Sprawdzian znajomości geografii przeprowadziła latem tego roku wśród 3
tysięcy ludzi z dziewięciu krajów amerykańska firma RoperASW na zlecenie
Towarzystwa Geograficznego USA.

Drugie miejsce na liście ekspertów ds. geografii zajęli Niemcy, trzecie -
Włosi, czwarte - Francuzi, piąte - Japończycy, szóste - Brytyjczycy i siódme -
Kanadyjczycy.

Amerykanie mieli problemy nawet z geografią własnego kraju. Tylko 25%
potrafiło prawidłowo określić liczbę ludności USA, natomiast 30% uznało, że w
Stanach Zjednoczonych mieszka od 1 do 2 miliardów ludzi. (aka)

źródło : www.wp.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: banita Re: Amerykanów kłopoty z geografią IP: proxy / *.chello.pl 20.11.02, 13:51
      Francuzi !? Jak z nimi rozmawiam o Polsce i mówię, że jestem z Warszawy, to
      pytają się ile ma mieszkańców. Powiedziałem, że koło 2 mln, to ze zdziwieniem
      spróbowali się domyśleć, że to chyba w takim razie stolica.
      A Amerykanie... No cóż co się spodziewać po narodzie, który pyta jak długo do
      nich jedzie autobus z Polski. Z resztą co ich obchodzi Polska i Europa skoro
      wycieczka z USA zwiedzająca Mont-Saint-Michal, twierdzi, że to lipa bo nie
      zainstalowali centralnego ogrzewania.
      • wojcd Re: Amerykanów kłopoty z geografią 20.11.02, 14:05
        Znam piekny kwiatuszek.
        Na przelomie roku 1986/87 zasluzona dla kampanii wyborczej Regana pani
        obejmowala stanowisko ambasadora w Nowej Zelandii. W zwiazku z tym byla
        przesluchiwana przez odpowiednia komisje. Na pytanie gdzie ten kraj lezy,
        odpowiedziala (cos w tym stylu)- cholera wie, a czy to wazne?
        Wojciech
    • ip.168.103.126 Re: Amerykanów kłopoty z geografią 20.11.02, 14:08
      Jakie tam klopoty VC?
      Taka wiedza jest potrzeban jak masz zamiar jechac na wakacje z kompasem w reku.
      Amerykanin wsiada w samolot i dociera do celu nie wiedzac nawet w ktorym
      kierunku leci.
      Zupelnie bezuzyteczna wiedza!
      • Gość: banita Re: Amerykanów kłopoty z geografią IP: proxy / *.chello.pl 20.11.02, 14:11
        Jasne po co nam mózgi, wystarczy, że mamy pieniądze i F16.
        • ip.168.103.126 Re: Amerykanów kłopoty z geografią 20.11.02, 14:36
          Gość portalu: banita napisał(a):

          > Jasne po co nam mózgi, wystarczy, że mamy pieniądze i F16.


          Widzisz sprawa wyglada tak ze wiedza nie ma nic wspolnego z mozgiem czy jego
          brakiem.
          Amerykanie daja sobie jakos rade w porownaniu z innymi karajami ktorych
          obywatele wiedza gdzie na mapie znalezc kraj ktorego nigdy nie zobacza.
          Wydaje mi sie nawet za daja sobie rade znacznie lepiej niz te kraje. Wiesz
          dlaczego?
          Dlatego ze Amerykanie nie marnuja casu na przedmioty ktore nie sa ich
          specjalnoscia i koncentruja sie na danej dziedzinie.
          Tobie moze sie to nie podobac ale najwyrazniej, jesli pomyslisz o osiagnieciach
          tego kraju prawie w kazdej dziedzinie nauki, technologii medycyny itd, to
          dojdziesz do wniosku ze to wlasnie Amerykanie sa gora.


          • rycho7 waska specjalizacja dr Mengele 20.11.02, 14:50
            ip.168.103.126 napisała:

            > Gość portalu: banita napisał(a):
            >
            > > Jasne po co nam mózgi, wystarczy, że mamy pieniądze i F16.
            >
            >
            > Widzisz sprawa wyglada tak ze wiedza nie ma nic wspolnego z mozgiem czy jego
            > brakiem.
            > Amerykanie daja sobie jakos rade w porownaniu z innymi karajami ktorych
            > obywatele wiedza gdzie na mapie znalezc kraj ktorego nigdy nie zobacza.
            > Wydaje mi sie nawet za daja sobie rade znacznie lepiej niz te kraje. Wiesz
            > dlaczego?
            > Dlatego ze Amerykanie nie marnuja casu na przedmioty ktore nie sa ich
            > specjalnoscia i koncentruja sie na danej dziedzinie.
            > Tobie moze sie to nie podobac ale najwyrazniej, jesli pomyslisz o
            osiagnieciach
            > tego kraju prawie w kazdej dziedzinie nauki, technologii medycyny itd, to
            > dojdziesz do wniosku ze to wlasnie Amerykanie sa gora.

            Czlowiek sie uczy cale zycie. Na zasadzie analogii wiem teraz, ze dr Mengele
            slusznie specjalizowal sie w waskiej dziedzinie o zastosowaniu praktycznym.
            Wiwat slepa milosc do silniejszego.
          • Gość: banita Re: Amerykanów kłopoty z geografią IP: proxy / *.chello.pl 20.11.02, 22:04
            Ścisła specjalizacja... Tak jest w ulu. Takie odhumanizowane społeczeństwo z
            quasi totalitarnym podziałem na role jakoś mnie nie przekonuje. Ameryka górą...
            może dla Ciebie, mnie ten kraj mówiąc szczerze gówno obchodzi. Nawet football
            sprofanowali. Do tego są aroganccy i zbyt zadufani w sobie. A poza tym nie
            jestem Amerykaninem, ani dzieckiem, żeby podniecać się ich potęgą.
            • ip.168.103.126 Re: Amerykanów kłopoty z geografią 22.11.02, 13:31
              Gość portalu: banita napisał:

              > Ścisła specjalizacja... Tak jest w ulu. Takie odhumanizowane społeczeństwo z
              > quasi totalitarnym podziałem na role jakoś mnie nie przekonuje. Ameryka
              górą...
              >
              > może dla Ciebie, mnie ten kraj mówiąc szczerze gówno obchodzi. Nawet football
              > sprofanowali. Do tego są aroganccy i zbyt zadufani w sobie. A poza tym nie
              > jestem Amerykaninem, ani dzieckiem, żeby podniecać się ich potęgą.


              I co z tego ze Ameryka gowno cie obchodzi kiedy codziennie uzywasz cos
              wynalezione, odkrytego czy zrobione w USA. Nawet napisanie twojego postu bylo
              mozliwe dzieki tym nieukom nie wiedzacym gdzie jest Polska.
              Przypomne ci ze na przyklad w tym roku ponad 50% nagrod Nobla poszlo do
              Amerykanow. Twoje przekonanie nie jest wazne. Wazne sa wyniki!
    • Gość: satrapa To by tłumaczyło zwłokę w ataku na Irak IP: *.mtnet.com.pl 20.11.02, 14:32
      Widocznie prezydent Bush i Jego generałowie szukają dopiero Iraku na mapie.
      • wojcd Re: To by tłumaczyło zwłokę w ataku na Irak 20.11.02, 14:36
        Gość portalu: satrapa napisał(a):
        > Widocznie prezydent Bush i Jego generałowie szukają dopiero Iraku na mapie.

        To BARDZO mozliwe. Busz pytany w czasie kampanii wyborczej o to kto jest
        premierem Indii nie umial udzielic odpowiedzi.

        Wojciech
        • Gość: satrapa Re: To by tłumaczyło zwłokę w ataku na Irak IP: *.mtnet.com.pl 20.11.02, 14:39
          A skąd w ogóle miał wiedzieć czy istnieje takie państwo "Indie".Wszak przecież
          Indianie zamieszkiwali Amerykę.To dla Niego niedorzeczność.
          • wojcd Re: To by tłumaczyło zwłokę w ataku na Irak 20.11.02, 14:47
            Gość portalu: satrapa napisał(a):
            > A skąd w ogóle miał wiedzieć czy istnieje takie państwo "Indie".Wszak
            przecież
            > Indianie zamieszkiwali Amerykę.To dla Niego niedorzeczność.

            Satrapo
            przekonales mnie bezapelacyjnie. Jego wiedza ma glebokie korzenie.

            Wojciech
      • rycho7 To nie tłumaczy zwłoki w ataku na Irak 20.11.02, 14:55
        Gość portalu: satrapa napisał(a):

        > Widocznie prezydent Bush i Jego generałowie szukają dopiero Iraku na mapie.

        Jezeli nie maja swiadomosci swej niewiedzy to powinni wydac rozkaz zaatakowania
        wyznaczonych wczesniej celow. Na przyklad tych ustalonych na podstawie
        wspolpracy z Kuklinskim. Poniewaz zajmuja sie rzeczami wazniejszymi od jakichs
        europejskich pierdol to bylaby niezla zabawa.

        God save idiots
        • wojcd Re: To nie tłumaczy zwłoki w ataku na Irak 20.11.02, 14:58
          rycho7 napisał:
          > God save idiots

          No, no, no - Rychu7 nie szarzuj.

          Wojciech
      • Gość: Prezes Re: To by tłumaczyło zwłokę w ataku na Irak IP: *.ces.clemson.edu 20.11.02, 21:52
        Gość portalu: satrapa napisał(a):

        > Widocznie prezydent Bush i Jego generałowie szukają dopiero Iraku na mapie.

        Tak. Tylko co siódmy wie gdzie leży Irak.
        Ja stawiam, że to Powell...

    • Gość: Perła Amerykanin nie musi wiedzieć... IP: 212.160.135.* 20.11.02, 15:05
      ...gdzie leży Irak. Wystarczy, że rakiety z bombami wiedzą gdzie to jest.

      Perła
      • wojcd Re: Amerykanin nie musi wiedzieć... 20.11.02, 15:08
        Amerykanin rzeczywiscie nie musi.
        Wystarczy, ze to wie jego joystick.
        Ciekawe po ile zyc planuja miec w tej grze?
        Wojciech
      • Gość: satrapa System lubi takich,co to wiedzieć nie chcą... IP: *.mtnet.com.pl 20.11.02, 15:37
        Bezradny,bezwolny,głupi obywatel to cel systemu.Idealne tworzywo do
        urobienia.Pracuje,konsumuje,śpi-i tak w koło.W niczym nie przeszkadza,na
        wszystko się godzi,o nic nie pyta bo nie ma wątpliwości.Jest członkiem
        społeczeństwa "doskonałego".
        • bimi Re: System lubi takich,co to wiedzieć nie chcą... 20.11.02, 15:39
          Gość portalu: satrapa napisał(a):

          > Bezradny,bezwolny,głupi obywatel to cel systemu.Idealne tworzywo do
          > urobienia.Pracuje,konsumuje,śpi-i tak w koło.W niczym nie przeszkadza,na
          > wszystko się godzi,o nic nie pyta bo nie ma wątpliwości.Jest członkiem
          > społeczeństwa "doskonałego".

          Amen
        • wojcd Re: System lubi takich,co to wiedzieć nie chcą... 20.11.02, 15:39
          Gość portalu: satrapa napisał(a):

          > Bezradny,bezwolny,głupi obywatel to cel systemu.Idealne tworzywo do
          > urobienia.Pracuje,konsumuje,śpi-i tak w koło.W niczym nie przeszkadza,na
          > wszystko się godzi,o nic nie pyta bo nie ma wątpliwości.Jest członkiem
          > społeczeństwa "doskonałego".

          Andrzej Bobkowski pisal o nich "zdrowe rumiane zwierzatka".

          Wojciech
        • Gość: robas Kupa smiechu... IP: *.asapsoftware.com 20.11.02, 16:58
          Gość portalu: satrapa napisał(a):

          > Bezradny,bezwolny,głupi obywatel to cel systemu.Idealne tworzywo do
          > urobienia.Pracuje,konsumuje,śpi-i tak w koło.W niczym nie przeszkadza,na
          > wszystko się godzi,o nic nie pyta bo nie ma wątpliwości.Jest członkiem
          > społeczeństwa "doskonałego".

          To dobra definicja spoleczenstwa w komunizmie, mam nadzieje, ze Polacy sie
          wreszcie otrzasna i przestana byc bezwolni...
          • bimi Re: Kupa smiechu... 20.11.02, 17:15
            Gość portalu: robas napisał(a):

            > Gość portalu: satrapa napisał(a):
            >
            > > Bezradny,bezwolny,głupi obywatel to cel systemu.Idealne tworzywo do
            > > urobienia.Pracuje,konsumuje,śpi-i tak w koło.W niczym nie przeszkadza,na
            > > wszystko się godzi,o nic nie pyta bo nie ma wątpliwości.Jest członkiem
            > > społeczeństwa "doskonałego".
            >
            > To dobra definicja spoleczenstwa w komunizmie, mam nadzieje, ze Polacy sie
            > wreszcie otrzasna i przestana byc bezwolni...

            Problem polega na tym, ze w komunizmie lepiej uczyli nas geografi. smile
            • Gość: robas I tylko tyle nam pozostalo... IP: *.asapsoftware.com 20.11.02, 22:11
              bimi napisał:

              > Gość portalu: robas napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: satrapa napisał(a):
              > >
              > > > Bezradny,bezwolny,głupi obywatel to cel systemu.Idealne tworzywo do
              > > > urobienia.Pracuje,konsumuje,śpi-i tak w koło.W niczym nie przeszkadza
              > ,na
              > > > wszystko się godzi,o nic nie pyta bo nie ma wątpliwości.Jest członkie
              > m
              > > > społeczeństwa "doskonałego".
              > >
              > > To dobra definicja spoleczenstwa w komunizmie, mam nadzieje, ze Polacy sie
              >
              > > wreszcie otrzasna i przestana byc bezwolni...
              >
              > Problem polega na tym, ze w komunizmie lepiej uczyli nas geografi. smile

              ...znamy troche geografie...i chwatit.
    • Gość: Ustasza Re: Amerykanie to bydlo...... IP: *.vline.pl 20.11.02, 17:27
      ........tylko do zarcia i roboty sie nadaja. Podobnie Niemcy i cala UE.
      Zero poziomu inteligencji. A w Polsce bieda wynika z Zachodniej Ideologii czyli
      Komunizmu i tkzw. dostosowywania sie do UE-gospodarki. Jesli Polacy fascynuja
      sie USA i UE to znaczy,ze i w Polsce zwycieza materializm + glupota. Szkoda.
      ps. co by NA TO Cyprian Norwid powiedzial ,literacki krytyk Zachodu......???????
      • Gość: Mag Re: Amerykanie to bydlo...... IP: *.dsl.elpstx.swbell.net 20.11.02, 21:59
        Gość portalu: Ustasza napisał(a):

        > ........tylko do zarcia i roboty sie nadaja. Podobnie Niemcy i cala
        UE.
        > Zero poziomu inteligencji. A w Polsce bieda wynika z Zachodniej Ideologii
        czyli
        >
        > Komunizmu i tkzw. dostosowywania sie do UE-gospodarki. Jesli Polacy
        fascynuja
        > sie USA i UE to znaczy,ze i w Polsce zwycieza materializm + glupota. Szkoda.
        > ps. co by NA TO Cyprian Norwid powiedzial ,literacki krytyk
        Zachodu......??????
        > ?

        Cholera, masz racje. Wszystko zlo przez te materie. I po co nam ona, nie
        moglibysmy przy samej energii zostac ?
    • janusz2_ Re: Amerykanów kłopoty z geografią 20.11.02, 20:10
      No popatrz, niby mają kłopoty z geografią, a są, jak sam niedano napisałeś,
      najbogatszym krajem.
      Ech, nie ma sprawiedliwości smile))
      • Gość: bolek Re: Amerykanów kłopoty z geografią ? niemozliwe ! IP: *.kat.forthnet.gr 20.11.02, 22:05
        juz trzy kontynenty znaja !!!!!!!!!a mianowicie >>>>
        >>>afryka ? od bombardowania iraku przed 10 latami ..........
        >>europa ? od bombardowania jugoslawii.............
        >>azja ? od bombardowania afghanistanu..............
        sa jeszcze inne ale oni jeszcze ich nie odkryli......
        • Gość: banita Re: Amerykanów kłopoty z geografią ? niemozliwe IP: proxy / *.chello.pl 20.11.02, 22:09
          Ty za to odkryłeś, że Irak jest w Afryce...
          • Gość: bolek Re: Amerykanów kłopoty z geografią ? niemozliwe IP: *.kat.forthnet.gr 20.11.02, 22:46
            nastepny obronca amerykanow ?
            wiem dupku gdzie lezy irak ale szukam filoamerykanow..........
            • Gość: wacko jacko Re: Amerykanów kłopoty z geografią ? niemozliwe IP: *.nyc.rr.com 20.11.02, 23:17
              Gość portalu: bolek napisał(a):

              > nastepny obronca amerykanow ?
              > wiem dupku gdzie lezy irak ale szukam filoamerykanow..........

              Jak bys wiedzial to bys sie nie skompromitowal. Precz amerykanski niedouku.
              Na wyspy Hula Gula. Leza tam gdzie i tak nie wiesz.
            • Gość: banita Re: Amerykanów kłopoty z geografią ? niemozliwe IP: proxy / *.chello.pl 20.11.02, 23:31
              Ty lepiej matole spójrz do góry i przeczytaj moje wcześniejsze posty w tym
              wątku. A jak wygadujesz głupoty to pij piwo któreś sobie naważył.
              • Gość: V.C. Re: Amerykanów kłopoty z geografią IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 12:08
                Dwója z geografii dla Amerykanów

                To nie żart! 70 procent Amerykanów nie potrafi znaleźć na mapie New Jersey, a
                prawie połowa z nich nie wie, gdzie szukać Nowego Jorku. Ale to nie wszystko,
                co dziesiąty nie jest w stanie znaleźć w atlasie Stanów Zjednoczonych...

                źródło : www.superexpress.pl

                • Gość: Mag Re: Amerykanów kłopoty z geografią IP: *.dsl.elpstx.swbell.net 22.11.02, 18:04
                  Gość portalu: V.C. napisał:

                  > Dwója z geografii dla Amerykanów
                  >
                  > To nie żart! 70 procent Amerykanów nie potrafi znaleźć na mapie New Jersey,
                  a
                  > prawie połowa z nich nie wie, gdzie szukać Nowego Jorku. Ale to nie
                  wszystko,
                  > co dziesiąty nie jest w stanie znaleźć w atlasie Stanów Zjednoczonych...
                  >
                  > źródło : www.superexpress.pl
                  >

                  No, juz wystarczy ViCku, wzruszyles sie za bardzo. Jescze sie zaniesiesz.
            • janusz2_ Re: Amerykanów kłopoty z geografią ? niemozliwe 22.11.02, 12:52
              Gość portalu: bolek napisał:

              > nastepny obronca amerykanow ?
              > wiem dupku gdzie lezy irak ale szukam filoamerykanow..........


              Żałosne.
    • Gość: Tom Re: Amerykanów kłopoty z geografią IP: 213.77.14.* 22.11.02, 13:34
      Gość portalu: V.C. napisał(a):


      > Geografię najlepiej znają Szwedzi, ....

      Swego czasu czytałem że Szwedzi Polskę sytuują na Kaukazie a polacy to taki
      koczowniczy naród jeżdżący na małych konikach (Tatarzy??-sic!!!)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka