Dodaj do ulubionych

Korupcja w Polsce

27.11.02, 15:35
dziennik.pap.com.pl/index.html?dzial=POL&poddzial=POLI&id_depeszy=11028904

Raport ws. korupcji - w Polsce jest to zjawisko powszechne

Korupcja w Polsce jest zjawiskiem powszechnym i obejmuje wiele dziedzin
życia publicznego; za brak polityki antykorupcyjnej odpowiada m.in. rząd -
wynika z raportu przygotowanego przez Instytut Społeczeństwa Otwartego.
W ramach programu monitoringu akcesji do Unii Europejskiej Instytut
Społeczeństwa Otwartego (Open Society Institute) opracował raporty dotyczące
korupcji i polityki antykorupcyjnej w krajach kandydujących do wspólnoty.
(...)
Z publikacji wynika, że zjawisko korupcji jest u nas powszechne, a
przeciwdziałanie jej - upolitycznione.
(...)
Z raportu wynika, że główne obszary korupcji w Polsce to: działalność
agencji i funduszy, administracji państwowej i samorządowej, sądów, a także
banków, służby zdrowia i zamówień publicznych. Według autorów raportu, na
poziom korupcji może wpływać także upolitycznienie mediów publicznych i
wielu służb publicznych, m.in. policji, celników, kontroli skarbowej.
(...)"

Socjaliści chętnie podnosiliby podatki, obłudnie mówiąc, że na szkoły na
służbę zdrowia, itp.
Nie dostrzegają natomiast, że państwo, w którym gospodarka przenika się z
polityką wchłonie każdą ilośc pieniędzy zrabowaną podatnikom i te pieniądze
nie przyczynią się do poprawy "służby zdrowia" tylko umożliwią kolejnym
beneficjentom polityczno-korupcyjnych układów zwiększanie stanu swoich kont
w jakiś dyskretnych, zagranicznych bankach.
Obserwuj wątek
    • Gość: doku Śmieszy mnie ta skorumpowana hołota, gdy ględzi... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 27.11.02, 15:44
      ... żeby do UE nie wchodzić, bo tam to jest dopiero korupcja. W ten sposób
      wrogowie UE zdradzają się z tym, że są ściśle związani z naszym rodzimym
      polskim półświatkiem korupcji, że marzy im się taka korupcja, jaka jest na
      Białorusi czy w Rosji - tam dopiero czuliby się jak w domu.

      Niewątpliwie wejście do UE zmusi Polskę do likwidacji korupcji do poziomu
      europejskiego - tego boją się tacy ludzie jak Janowski (w służbie
      komunistycznych monopoli cukrowniczych) czy Rydzyk ze swoim czarnym imperium
      finansowym.
    • andrzejg Re: Korupcja w Polsce 27.11.02, 20:43
      janusz2_ napisał:

      >
      > Socjaliści chętnie podnosiliby podatki, obłudnie mówiąc, że na szkoły na
      > służbę zdrowia, itp.
      > Nie dostrzegają natomiast, że państwo, w którym gospodarka przenika się z
      > polityką wchłonie każdą ilośc pieniędzy zrabowaną podatnikom i te pieniądze
      > nie przyczynią się do poprawy "służby zdrowia" tylko umożliwią kolejnym
      > beneficjentom polityczno-korupcyjnych układów zwiększanie stanu swoich kont
      > w jakiś dyskretnych, zagranicznych bankach.

      Wiadomo ,że największa korupcja jest na styku państwowe - prywatne ,
      gdzie urzędnik decyduje o nie swoim majątku mając na uwadze swoje korzyści.
      Znając Ciebie , zgaduję że zaproponujesz sprywatyzowanie wszystkich
      mozliwych dziedzin życia , tak aby zminimalizować obszar zagrozony korupcją.
      Jak wyobrażasz sobie przejście przez ten etap prywatyzacji z uniknięciem
      zjawiska korupcji?Obserwująć aktualnie przeprowadzaną prywatyzację nie raz
      możemy się domyślać nieuczciwości w jej przeprowadzaniu.

      Andrzej
      • janusz2_ Re: Korupcja w Polsce 28.11.02, 23:40
        andrzejg napisał:

        > janusz2_ napisał:
        >
        > >
        > > Socjaliści chętnie podnosiliby podatki, obłudnie mówiąc, że na szkoły na
        > > służbę zdrowia, itp.
        > > Nie dostrzegają natomiast, że państwo, w którym gospodarka przenika się z
        > > polityką wchłonie każdą ilośc pieniędzy zrabowaną podatnikom i te pieniądz
        > e
        > > nie przyczynią się do poprawy "służby zdrowia" tylko umożliwią kolejnym
        > > beneficjentom polityczno-korupcyjnych układów zwiększanie stanu swoich kon
        > t
        > > w jakiś dyskretnych, zagranicznych bankach.
        >
        > Wiadomo ,że największa korupcja jest na styku państwowe - prywatne ,
        > gdzie urzędnik decyduje o nie swoim majątku mając na uwadze swoje korzyści.
        > Znając Ciebie , zgaduję że zaproponujesz sprywatyzowanie wszystkich
        > mozliwych dziedzin życia , tak aby zminimalizować obszar zagrozony korupcją.
        > Jak wyobrażasz sobie przejście przez ten etap prywatyzacji z uniknięciem
        > zjawiska korupcji?Obserwująć aktualnie przeprowadzaną prywatyzację nie raz
        > możemy się domyślać nieuczciwości w jej przeprowadzaniu.
        >
        > Andrzej


        Wg. mnie obecnie mamy doczynienia z parodią prywatyzacji.
        Sądze, że unikniecie nieprawidłowości i korupcji w prywatyzacji to pełna
        jawność ofert w momencie podejmowania decyzji oraz komisje prywatyzacyjne w
        których skład powinni wchodzic ludzie z różnych grup "interesu" (np. posłowie -
        przedstawiciele zarówno strony rządowej jak i opozycji).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka