Gość: Kopernik
IP: *.visp.energis.pl
13.12.02, 23:33
Zgłaszam postulat, aby politykom (nie tylko polskim) przyznawać doktorat
honoris causa jakiejś uczelni teatralnej, np. krakowskiej lub łódzkiej. Taki
spektakl jaki mamy okazję oglądać nadaje się na taka nagrodę. Koledzy się
umówili a nas się teraz robi w konia. Moim zdaniem taki doktorat się należy
politykom pookrągłostołowym i ich medialnym mackom.