Dodaj do ulubionych

Popieram SLD-owskich posłów!!!!

IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 14.03.01, 22:48
Osobiście w pełni popieram prof. L. Pastusiaka, który przytaczał fakty o
bandyckich ekscesach Win-owców, jako mieszkaniec Lubelszczyzny mogę w sposób
dostateczny poprzeć faktami wyczyny WiN-owskich watażków na terenie powiatu
włodawskiego, krasnostawskiedo, parczewskiego, radzyńskiego i kilku innych.
Ponadto to oni są winni wielu zbrodni na kilkuset niewinnych ludziach w
lubelskiem, najpierw ci panowie winni rozliczyć się z własną historią, dopiero
później zabierać się za szufladkowanie prezydenta RP, Jedwabnego, PRL-u,
SLD ... etc.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lbl-niak Re: Popieram SLD-owskich posłów!!!! IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 14.03.01, 22:54
      "jako mieszkaniec Lubelszczyzny mogę w sposób dostateczny poprzeć faktami
      wyczyny WiN-owskich watażków " uczyń to, nie bądż gołosłowny.
      • Gość: P.C. Re: Popieram SLD-owskich posłów!!!! IP: 129.123.3.* 14.03.01, 23:57
        Gość portalu: Lbl-niak napisał(a):

        > "jako mieszkaniec Lubelszczyzny mogę w sposób dostateczny poprzeć faktami
        > wyczyny WiN-owskich watażków " uczyń to, nie bądż gołosłowny.

        Jako mieszkaniec Lodzi pamietam powiedzenie z czasow komuny: "Chyba zes to w 'Glosie Robotniczym' [miejscowy
        szmatlawiec] przeczytal". Co, oczywiscie, odnosilo sie do czyjejs wypowiedzi majacej luzny zwiazek z
        rzeczywistoscia. Jesli "Agnostic" przytoczy "fakty", to pewnie bedzie to cos wyczytanego w "Trybunie", albo
        jeszcze jej poprzedniku-szmatlawniku z lat stalinowskich. Po co sobie oczy niszczyc nad monitorem? Wbrew
        pseudonimowi osobnik ow wierzy, i to gleboko. Wierzy w postep spoleczny pod sztandarem PPR/PZPR, w dobrobyt,
        ktory przyszedl ze wschodu, w glebokie zatroskanie ludzi lewicy losem Ojczyzny i szarego czlowieka. A z wiara sie
        nie dyskutuje.

        P.C.
        • Gość: zawirek Re: Popieram SLD-owskich poslow!!!! IP: unknown, 158.66.1.* 15.03.01, 12:08
          w pelni zgadzam sie z wypowiedza P.C odnosnie
          stwierdzenia Agnostica, faktycznie widac ze dla tego
          pana licza dosc przyziemne kwestie a to ze ktos walczy
          o wlasny kraj z tymi ktorzy probuja mu go odebrac pod
          obcym sztandarem nie jest dla agnostica niczym
          wartosciowym, gratuluje, nasuwa mi sie tylko pytanie za
          ile sam by sie sprzedal gdyby sytuacja sie powtorzyla?
          tez by pan mordowal rodakow gdyby moskwa powiedzial ze
          tak chce?
          Co do listu P.C popieram twa wypowiedz w 100%.
    • Gość: PAWEŁ Re: Popieram SLD-owskich posłów!!!! IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 15.03.01, 00:03
      SLD-OWSKICH POSŁÓW POWINNO SIĘ POWIESIĆ KILKA LAT TEMU.BYŁBY SPOKÓJ.
      • Gość: temida Re: Popieram SLD-owskich posłów!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.01, 00:08
        Co ma wisieć, nie utonie.
      • Gość: Ja Re: Popieram SLD-owskich posłów!!!! IP: 10.129.194.178, 212.76.33.* 16.03.01, 11:49
        Tak jest. Wymordować wszelki obcy element! W imię jedynie słusznych racji -
        zmieść inaczej myślących z powierzchni ziemi! Czy nie przypomina ci to
        niejakiego Adolfa H.? Miłosierny patioto??
    • Gość: Ping do Agnostic IP: 212.160.135.* 16.03.01, 13:41
      Niw wiem czy wiesz ale WiN skupiał patriotów z lewa i prawa. Głównie to byli
      jednak lewicowcy, którzy nie chcieli dominacji obcego państwa. To była wojna na
      śmierć i życie. Winowców zgnojono w ubeckich więzieniach, byli torturowani i
      mordowani bo kochali Polskę. A kilkadziesiąt lat później taka menda kpi z ich
      ofiary. Jeżeli Sld oponuje to znaczy, że czuje sie kontynatuorem polityki
      zniewolenia Polski przez ZSSR. Pamiętaj Agnostic, że komuniści mordowali w
      pierszej kolejności takich zagorzałych jak ty.
      • Gość: Indris Re: w kwestii wojny IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 16.03.01, 15:20
        Gość portalu: Ping napisał(a):

        [...]. To była wojna na śmierć i życie. Winowców zgnojono w ubeckich więzieniach, byli torturowani i
        > mordowani bo kochali Polskę. [...]
        Ostatnio przedmiotem sporu między (umownie) SLD a resztą sceny politycznej jest właśnie określenie
        "wojna domowa". SLD taką tezę wysuwa, "reszta" bardzo gwałtownie jej zaprzecza.
        Oto definicja wojny domowej (z internetowej encyklopedii WIEM)
        "Wojna domowa, działania zbrojne toczące się na terenie danego kraju, podczas których stronami
        w konflikcie są przedstawiciele tego samego państwa lub narodu, podzieleni na skutek różnic
        religijnych, etnicznych, ideowych."
        Sam piszesz, że była wojna. Jakie były strony tej wojny ? WiN - i inne grupy zbrojnego podziemia -
        wszyscy uznają za przedstawicieli jakiejś części narodu polskiego. Kto był po drugiej stronie ? Z tego co
        wiem, to też Polacy. Nie mam wiadomości o większych walkach WiN z Armią Czerwoną. Można
        powiedzieć, że ci Polacy z drugiej strony byli przedstawicielami INNEGO państwa (ZSRR). Ale to wydaje
        mi się naciągane. Władza komunistyczna została zainstalowana przez Armię Czerwoną, to fakt. Ale
        utrzymała się już BEZ pomocy tej armii. W niecałe 10 lat później na Węgrzech były już walki Armii
        Czerwonej z Węgrami. A w tym samym roku do polskich robotników strzelało polskie wojsko.
        Piszę to wszystko, żeby wyrazić pogląd, że poparcie dla zainstalowanej przez ZSRR władzy było w latach
        40-tych większe niż nam się wydaje a poparcie dla zbrojnego oporu mniejsze niż to dzisiaj twierdzi
        prawica. Ani tej władzy tak nie kochano jak to wmawiano w PRL ani tak nie nienawidzono jak nam się
        wmawia dzisiaj. Czyli jednak wojna domowa była... To oczywiście nie usprawiedliwia okrucieństw i NIE
        usprawiedliwia UB-ków. Ale nie usprawiedliwia także okrucieństw nad UB-kami a tym bardziej nad
        zwykłymi ludźmi. WiN-owcy nie tylko byli mordowani (a BYLI) ale i sami mordowali. A zakwestionowanie
        zdania, że "WiN dobrze zasłużył się Polsce" może być zrozumiałe. Inna rzecz, że SLD zrobił to w sposób
        maksymalnie głupi. Nie należało się powoływać na ekscesy oddziałów WiN, bo ekscesy zdarzają się
        w KAŻDEJ wojnie. Należałoby wykazać, że ekscesy były nakazane lub aprobowane przez władze WiN, a
        tego posłowie SLD nawet nie próbowali uczynić. Ale można było też podjąć debatę na temat: czy podjęcie
        działąń zbrojnych w latach 40-tych to była zasługa dla Polski czy nie. Ale tej debaty TEŻ nie podjęli. Co nie
        zmienia tego, że taka debata na pewno podjęta będzie - i że nigdy się nie skończy bo jest to ten sam
        problem jak ten: czy Powstanie Styczniowe dobrze się przysłużyło Polsce czy nie. W II RP oddawano
        najwyższe honory żyjącym jeszcze powstańcom styczniowym a także czczono pamięć przywódców
        Powstania, ale spory o rolę powstania trwały. I o postać Wielopolskiego też. Myślę, że sukcesy
        sondażowe zawróciły posłom SLD w głowie (jeden ze znanych bon-motów Lenina brzmiał: zawrót głowy
        od sukcesów)

        • Gość: Ping Re: w kwestii wojny IP: 212.160.135.* 16.03.01, 15:30
          Gość portalu: Indris napisał(a):

          Władza komunistyczna została zainstalowana przez Armię Czerwo
          > ną, to fakt. Ale
          > utrzymała się już BEZ pomocy tej armii.

          Oczywiście, że się utrzymała bez pomocy tej armii bo kogo trzeba było zamordować
          juz zamordowano. I nigdy nie widziałem tak pieknej demagogii. No cóż niektórzy to
          udowodnią, że i gówno pachnie. Bez odpowiedzi.
          • Gość: set Re: w kwestii wojny IP: *.pl 16.03.01, 17:47
            Zwolenników bolszewików było 25% a jednak przetrwali i wygrali. Dlaczego?
            Wiadomo, działali na zassadzie krwawego Felka. Efekt murowany. Czasami myślę,
            że dobra to nauka i choć może nie aż tak drastycznie, to w dzisiejszych czasach
            w stosunku do niektórych by się przydała (vide Pastusiak). A tak mamy
            demokrację i to co mamy a oni mieli i mają.
        • Gość: tyu Re: do Indrisa IP: 157.158.68.* 21.03.01, 19:27
          Kolejna twoja mądra i wyważona wypowiedź - nawet, jeśli nie zgadzam się z
          jakimiś jej niuansami słownymi. Dołożę od siebie, że posłowie SLD (których tak
          w ogóle popieram) tu dali się wpuścić w nurt dyskusji, który - niezależnie od
          jej dalszego rozwoju - mógł prowadzić tylko do ich porażki. Dali się wpuścić
          AWS-owi, który cynicznie, ale technicznie dobrze rozegrał tę partię. Cynicznie -
          gdyby bowiem rzeczywistym celem uchwały było uhonorowanie kombatantów, to wtedy
          należało tekst tej uchwały wcześniej w każdym szczególe uzgodnić między klubami
          a potem przyjąć bez dyskusji i przez aklamację. Tekst był, jaki był...i chłopcy
          dali się wpuścić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka