Dodaj do ulubionych

Do Pana Pndzelka, od czytelnika

IP: *.acn.waw.pl 15.12.02, 18:23
Szanowny Panie Pndzelek,

W przedwojennym Lwowie zdarzyła się ponoć rzecz następująca. W wytwornej restauracji siedzi sam przy stoliku tęgi jegomość i spożywa niesłychane ilości potraw. Nagle wymiotuje na stół. Podbiegaja kelnerzy, zgarniają obrus wraz z zastawą. Pojawia się oberkelner i mówi cicho - Panie dziedzicu, oto rachunek, wraz ze szkodami 91 zł 20 groszy. Sam pan rozumie, prowadzimy lokal dla dobrej klienteli... Jegomość wstaje, wyciąga z pękatego portfela banknot stuzłotowy i mówi donośnym głosem - Proszę, reszty nie trzeba, za resztę pan dziedzic se jeszcze pierdnie.

----------------------

Od czasu do czasu odwiedzam to Forum, na ogół nie po to, żeby się samemu wypowiadać, ale raczej w poszukiwaniu ciekawych opinii. Właśnie ciekawych - to że wyrażane są często chropawym, nawet niekonwencjonalnym językiem bynajmniej mi nie przeszkadza. Ich zaletą jest świeżość, szybkość reakcji na zdarzenia. I to odpowiada chyba głównemu przesłaniu tego Forum, jednemu z niewielu jeszcze niekontrolowanych w pełni miejsc wymiany poglądów. Chyba się nie pomylę, jeśli stwierdzę, że w założeniu swych właścicieli to Forum winno stanowić przestrzeń, gdzie można bezpiecznie (podkreślam: bezpiecznie) zadawać pytania, i wyrażać opinie. Jeśli pominąć posty smarkaczy z internetowych kafejek i paru niezrównoważonych osobników, uczestnicy Forum raczej przestrzegają pisanych i niepisanych reguł i trzymają się pewnych norm zachowania.

W ostatnim czasie natykam się coraz częściej na Pańskie komunikaty. Ich zawartość skłoniła mnie do zacytowania na początku historyjki o dziedzicu. Przejrzałem liczne Pańskie posty z kilku ostatnich dni (12-15 b.m.). Wyraził Pan w nich (poza kilkoma zdaniami na temat kulinariów) jedną tylką wyrazistą opinię:

<<Ha ha bezrobotny!!! Ja pogardzam bezrobotnymi i ubogimi...>>

www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3967110&a=3969518
To, co te posty w istocie rzeczy łączy, to duża liczba słów uważanych za obraźliwe i obsceniczne, wypowiadanych w trakcie wymiany zdań i na ogół skierowanych bezpośrednio do rozmówców, z zamiarem obrażenia ich lub wytrącenia z równowagi. Suka, łajdaczka forumowa, kozia dupa, nazistowskie świnie, skurwiały, Qrwa, scierwa, skurwysyn, pierdolisz, skurwysyn, niech spierdala, pokurwiło, egaltowana dupa, kurwa, przepierdolą, chuj, spieprzaj dziadu, leżeć, aport, egzaltowane dupy, egzaltowane stare dupsko, zesra, spieprzaj dziadu, egzaltowana dupa, głupia cipa, kakaowe oko, pierdy, egzaltowana dupa, popierduje, głupie cipy. Obawiam się, że mogłem coś pominąć. Ale i tak przytoczony zestaw uderza swą monotonią.

We wczorajszym poście "Chłopcze, ty już nie bluźnij"

www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3966739&a=3968493
napisał Pan: "Zależy mi by na forum zapanowała jednak
kultura". To, co Pan dotychczas na Forum umieścił, pozostaje w silnej sprzeczności z tą deklaracją. Zwłaszcza, że pozwala sobie Pan na inne jeszcze wypowiedzi, otwarcie wyrażajace pogardę wobec odmienności kulturowej, wypowiedzi naruszające totalnie zasady netykiety. Np. ta: "Mahomet to nawiedzony skurwysyn".

www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3966815&a=3966834
Chciałbym wobec tego przypomnieć Panu, że udział w tym Forum nie jest niczym przymusowym. Ma swoje reguły, a osoby nie mające ochoty stosować się do nich, nie muszą w nim uczestniczyć.

Pańską taktykę na Forum interpretuję jednoznacznie: przekonać wiekszość jego uczestników, że nie jest ono bezpiecznym miejscem, i że każda próba wypowiedzenia własnej opinii może wywołać wyrażony w niewybrednych słowach atak; pozostać samemu na Forum jako jego "właściciel" (już Pan pozwolił sobie powiedzieć wcześniej, że to Pańskie Forum); łaskawie tolerować obecność na nim podobnych sobie ostrych leksykalnie gości z kręgu czytelników "Nie" i zwolenników myśli ekonomicznej zbliżonej gdzieś pewnie do UPR. Zestaw raczej mało ciekawy, śmiem twierdzić.

Na razie jednak powstaje pytanie: czy ma Pan temu Forum coś do zaoferowania poza pokazem publicznego wymiotowania? Czy to, co w ostatnich dniach był Pan łaskaw przedstawić, należy uznać już za przejście do etapu chełpliwego smrodzenia?

Bez pozdrowień i wyrazów,

Obserwuj wątek
    • Gość: Krzys52 Tyrada CCCPa do Kija od Szczotki IP: *.proxy.aol.com 15.12.02, 19:24
      Gość portalu: CCCP napisał(a):
      >
      > Od czasu do czasu odwiedzam to Forum, na ogół nie po to, żeby się samemu
      wypowiadać, ale raczej w poszukiwaniu ciekawych opinii. Właśnie ciekawych - to
      że wyrażane są często chropawym, nawet niekonwencjonalnym językiem bynajmniej
      mi nie przeszkadza. Ich zaletą jest świeżość, szybkość reakcji na zdarzenia. I
      to odpowiada chyba głównemu przesłaniu tego Forum, jednemu z niewielu jeszcze
      niekontrolowanych w pełni miejsc wymiany poglądów. Chyba się nie pomylę, jeśli
      stwierdzę, że w założeniu swych właścicieli to Forum winno stanowić przestrzeń,
      gdzie można bezpiecznie (podkreślam: bezpiecznie) zadawać pytania, i wyrażać
      opinie. Jeśli pominąć posty smarkaczy z internetowych kafejek i paru
      niezrównoważonych osobników, uczestnicy Forum raczej przestrzegają pisanych i
      niepisanych reguł i trzymają się pewnych norm zachowania.
      ..
      ::::
      A czy, zamiast biedzic sie tydzien nad skleceniem powyzszego, ni prosciej
      byloby samemu przedstawic jakas ciekawa opinie - jezykiem gladkim, ale za to
      konwencjonalnym? Takich nadetych nauczycieli przewinelo sie juz sporo przez to
      F. i, wierz mi, wszyscy zostali olani. Zamiast wiec podsumowywac innych, z
      przygotowanych wylacznie dla siebie wyzyn, napisz i Ty cos po czym inni beda
      mogli pouzywac sobie. Dopiero wtedy bedziesz mogl przekonac sie co do
      poprawnosci zawieszenia wlasnej dupy. Inaczej osmieszasz sie tylko.
      ..
      K.P.
      >
      • Gość: CCCP Tylko 5 minut IP: *.acn.waw.pl 15.12.02, 19:43
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > Gość portalu: CCCP napisał(a):
        > >
        > > Od czasu do czasu odwiedzam to Forum, na ogół nie po to, żeby się samemu
        > wypowiadać, ale raczej w poszukiwaniu ciekawych opinii. Właśnie ciekawych - to
        > że wyrażane są często chropawym, nawet niekonwencjonalnym językiem bynajmniej
        > mi nie przeszkadza. Ich zaletą jest świeżość, szybkość reakcji na zdarzenia. I
        > to odpowiada chyba głównemu przesłaniu tego Forum, jednemu z niewielu jeszcze
        > niekontrolowanych w pełni miejsc wymiany poglądów. Chyba się nie pomylę, jeśli
        > stwierdzę, że w założeniu swych właścicieli to Forum winno stanowić przestrzeń,
        >
        > gdzie można bezpiecznie (podkreślam: bezpiecznie) zadawać pytania, i wyrażać
        > opinie. Jeśli pominąć posty smarkaczy z internetowych kafejek i paru
        > niezrównoważonych osobników, uczestnicy Forum raczej przestrzegają pisanych i
        > niepisanych reguł i trzymają się pewnych norm zachowania.
        > ..
        > ::::
        > A czy, zamiast biedzic sie tydzien nad skleceniem powyzszego, ni prosciej
        > byloby samemu przedstawic jakas ciekawa opinie - jezykiem gladkim, ale za to
        > konwencjonalnym? Takich nadetych nauczycieli przewinelo sie juz sporo przez to
        > F. i, wierz mi, wszyscy zostali olani. Zamiast wiec podsumowywac innych, z
        > przygotowanych wylacznie dla siebie wyzyn, napisz i Ty cos po czym inni beda
        > mogli pouzywac sobie. Dopiero wtedy bedziesz mogl przekonac sie co do
        > poprawnosci zawieszenia wlasnej dupy. Inaczej osmieszasz sie tylko.
        > ..
        > K.P.
        > >


        Dzięki za opinię.

        Dla jasności - mam na tym Forum ok. 400 wpisów; większość z nich zawiera moje opinie, na rózne tematy; z wieloma z nich dyskutowano. Wnoszę z tego, że język, którym się posługuję nie jest niezrozumiały, on tylko odzwierciedla - mam nadzieję - stan polszczyzny z czasów, kiedy jeszcze jej uczono.

        Nad fragmentem, który przytoczyłeś, biedziłem sie nie dłużej niż 5 minut. Nie sądzę, by Tobie, wytrawnemu styliście, mogło to zająć więcej czasu.

        Niezależnie jednak od tych drobiazgów, pozostaje nadal otwarta kwestia jakości Forum, jako miejsca wymiany poglądów. Czy mam uznać, że opowiadasz się za bezceremonialnym obrzucaniem inwektywami wszystkich, którzy chcieliby przedstawić tu, choćby i naiwne, ale jednak własne zdanie?

        C.
        • Gość: Krzys52 No To Zuch Jestes :O) IP: *.proxy.aol.com 17.12.02, 02:40
          Gość portalu: CCCP napisał(a):

          > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
          > > >
          > > > Od czasu do czasu odwiedzam to Forum, na ogół nie po to, żeby się sam
          > emu
          > > wypowiadać, ale raczej w poszukiwaniu ciekawych opinii. Właśnie ciekawych
          > - to
          > > że wyrażane są często chropawym, nawet niekonwencjonalnym językiem bynajmn
          > iej
          > > mi nie przeszkadza. Ich zaletą jest świeżość, szybkość reakcji na zdarzeni
          > a. I
          > > to odpowiada chyba głównemu przesłaniu tego Forum, jednemu z niewielu jesz
          > cze
          > > niekontrolowanych w pełni miejsc wymiany poglądów. Chyba się nie pomylę, j
          > eśli
          > > stwierdzę, że w założeniu swych właścicieli to Forum winno stanowić przest
          > rzeń,
          > >
          > > gdzie można bezpiecznie (podkreślam: bezpiecznie) zadawać pytania, i wyraż
          > ać
          > > opinie. Jeśli pominąć posty smarkaczy z internetowych kafejek i paru
          > > niezrównoważonych osobników, uczestnicy Forum raczej przestrzegają pisanyc
          > h i
          > > niepisanych reguł i trzymają się pewnych norm zachowania.
          > > ..
          > > ::::
          > > A czy, zamiast biedzic sie tydzien nad skleceniem powyzszego, ni prosciej
          > > byloby samemu przedstawic jakas ciekawa opinie - jezykiem gladkim, ale za
          > to
          > > konwencjonalnym? Takich nadetych nauczycieli przewinelo sie juz sporo prze
          > z to
          > > F. i, wierz mi, wszyscy zostali olani. Zamiast wiec podsumowywac innych, z
          >
          > > przygotowanych wylacznie dla siebie wyzyn, napisz i Ty cos po czym inni be
          > da
          > > mogli pouzywac sobie. Dopiero wtedy bedziesz mogl przekonac sie co do
          > > poprawnosci zawieszenia wlasnej dupy. Inaczej osmieszasz sie tylko.
          > > ..
          > > K.P.
          > > >
          >
          >
          > Dzięki za opinię.
          >
          > Dla jasności - mam na tym Forum ok. 400 wpisów; większość z nich zawiera moje
          o pinie, na rózne tematy; z wieloma z nich dyskutowano. Wnoszę z tego, że
          język, którym się posługuję nie jest niezrozumiały, on tylko odzwierciedla -
          mam nadzieję - stan polszczyzny z czasów, kiedy jeszcze jej uczono.
          ..
          ::::
          K.P.)
          Wiedz zatem, ze z przyjemnoscia przeczytalem kawalek Twojej polszczyzny.
          Powyzej, gdyz wczesniej, o ile mnie pamiec nie myli, nie mialem okazji
          zapoznania sie z Twoimi pogladami czy opiniami. Czy moze pod innym nickiem
          pisales(?)
          ::::
          (...)
          > Niezależnie jednak od tych drobiazgów, pozostaje nadal otwarta kwestia
          jakości Forum, jako miejsca wymiany poglądów. Czy mam uznać, że opowiadasz się
          za bezceremonialnym obrzucaniem inwektywami wszystkich, którzy chcieliby
          przedstawić tu, choćby i naiwne, ale jednak własne zdanie?
          >
          > C.
          ..
          ::::
          K.P.
          Zgadzam sie, ze Twoja troska o jakosc F. jest w pelni uzasadniona, jednakze
          siedmioletnie doswiadczenie na roznych F. (w tym niemal dwuletnie na F.GW)
          podpowiada mi, ze obok pragnacych wymieniac poglady zawsze beda tacy ktorych
          celem jest porobienie sobie jaj - w przerozny sposob. Ze swoimi pogladami
          ustawicznie narazalem sie wielu poboznym ludziom a oni ciskali w moim kierunku
          wszelkim mozliwym gownem. Albo popierali tych gowniarzy. Aktualnie niektorym z
          nich, wyobraz sobie, gra na nerwach Pan_Pndzelek. Wrazliwi zrobili sie, uwazasz.
          Istotnym wydaje mi sie takze, to, ze mnie Pan_Pndzelek jakos nie obrzucal
          inwektywami, do tej pory. Nie wiem czemu to zawdzieczac - bo prezentuje
          przerozne opinie - ale nie oberwalo mi sie od P_P. Ponadto wydaje mi sie, ze
          zaczynam lapac jego poczucie humoru (z przytaczanym przez Ciebie wulgarnym
          jezykiem - nie spotkalem sie) oraz znajduje jego dowcip swego rodzaju nowum -
          interesujacy.
          Jesli teraz uznasz, ze jestem za bezceremonialnym obrzucaniem sie inwektywami -
          Twoja sprawa. Mnie wydaje sie, ze nie jestem.
          ..
          K.P.
          ..
          PS....Ktos powyzej zauwazyl, ze czuje jakby P_P pisywal tu juz pod innym
          nickiem. I wyobraz sobie, ze wcale nie zdziwilbym sie. Jesli Pan_Pndzelek
          usilowal nawiazac kontakty, prezentowac poglady, rozkrecac interesujace
          dyskusje (jak Ty sam chocby), a spotykal sie zazwyczaj z niesmacznymi
          docinkami, ciaglym przysrywaniem, chamstwem, itp., jak to tutaj bywa, to mogl
          sie ow Ktos wkurzyc i zdecydowac o wskoczeniu w skore Pana_Pndzelka. By sie
          odgryzc. Usatysfakcjonowac. Wyobraz sobie, ze nawet Ty sam przyszedles mi na
          mysl jako niezly kandydat na takiego Pndzelkowego ZORRO.



          • pan_pndzelek Re: No To Zuch Jestes :O) 17.12.02, 12:59
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
            > Istotnym wydaje mi sie takze, to, ze mnie Pan_Pndzelek jakos nie obrzucal
            > inwektywami, do tej pory. Nie wiem czemu to zawdzieczac - bo prezentuje
            > przerozne opinie - ale nie oberwalo mi sie od P_P.

            Choć nie zawsze się z Tobą zgadzam to muszę powiedzieć Ci jedno: sposób w jaki
            wyrażasz swoje poglądy w nikim NORMALNYM nie wzbudza agresji...

            _______________________________________
            ...nic mnie tak nie cieszy jak cudze nieszczęście...
            /powiedzenie wigilijne/
            >>>---
          • Gość: Jureek Re: No To Zuch Jestes :O) IP: 212.20.131.* 17.12.02, 16:04
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > K.P.
            > Zgadzam sie, ze Twoja troska o jakosc F. jest w pelni uzasadniona, jednakze
            > siedmioletnie doswiadczenie na roznych F. (w tym niemal dwuletnie na F.GW)
            > podpowiada mi, ze obok pragnacych wymieniac poglady zawsze beda tacy ktorych
            > celem jest porobienie sobie jaj - w przerozny sposob. Ze swoimi pogladami
            > ustawicznie narazalem sie wielu poboznym ludziom a oni ciskali w moim kierunku
            > wszelkim mozliwym gownem. Albo popierali tych gowniarzy.

            Ejże, Krzysztofie. Zaskoczyłeś mnie. To Ty tutaj piszesz, żeby wymieniać poglądy? Przecież nie tak dawno pisałeś mi, że nie wymiana poglądów jest Twoim celem, ale misja, którą masz do spełnienia.
            Pozdrawiam
            Jurek
    • Gość: netizen Re: Do Pana Pndzelka, od czytelnika IP: *.man.polbox.pl 15.12.02, 19:48
      Człowieku,

      On Cię zwyczajnie oleje po lekturze pierwszych dwóch linijek. Wg mnie to jakiś
      pryszczaty gówniarz leczący w wirtualnym świecie jak najbardziej realne
      kompleksy.

      Szkoda wysiłku. Czasem TV pokazuje spoty ze strzelanin w szkołach. Ich
      sprawcami są na ogół najbardziej bezpłciowe, nie rzucające się w oczy
      jednostki. Może akceptując to ścierwo na Forum zapobiegamy jakiejś większej
      tragedii?

      Pozdrawiam,
      • Gość: CCCP Re: Do Pana Pndzelka, od czytelnika IP: *.acn.waw.pl 15.12.02, 20:06
        Gość portalu: netizen napisał(a):

        > Człowieku,
        >
        > On Cię zwyczajnie oleje po lekturze pierwszych dwóch linijek. Wg mnie to jakiś
        >
        > pryszczaty gówniarz


        Nie sądzę. Przeczytałem ponad 50 jego postów. Wnoszę z nich, że to nowe wcielenie jakiejś postaci, która tu już kiedyś harcowała, zanim ja się tym Forum zainteresowałem, czyli gdzieś w maju-czerwcu b.r., jakoś tak z końcem roku akademickiego.

        Wytrzymuję wiele, bo nigdy nie wiadomo, być może ma się do czynienia z z kimś myślącym - jak wskazuje historia, zniecierpliwieni mędrcy nie uciekali od rubaszności i dosadności - jako skutecznych taktyk retorycznych. Ale to, na co ten P. sobie ostatnio pozwala, to po prostu zwyczajne świństwo, myśli w tym ani za grosz.

        Pozdrawiam i ja
      • Gość: Blong brawa i uklony IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 20:07
        sam bym lepiej nie potrafil tego napisac smile
        forum ma byc jak slusznie zauwazyles miejscem wymiany pogladow, pan pierdzielek
        jak narazie nie potrafi dyskutowac z pogladami, przedstawiac argumenty etc.,
        ale ma bardzo rozbudowany styl agresywnych atakow ............. pietnastolatka.
        Slownictwo i glebokosc tresci pierdzielkowatej raczej potwierdza moja mysl, ze
        chodzi o zfrustrowanego nastolatka.
        • Gość: CCCP Re: brawa i uklony IP: *.acn.waw.pl 15.12.02, 21:46
          Gość portalu: Blong napisał(a):

          > sam bym lepiej nie potrafil tego napisac smile
          > forum ma byc jak slusznie zauwazyles miejscem wymiany pogladow, pan pierdzielek
          >
          > jak narazie nie potrafi dyskutowac z pogladami, przedstawiac argumenty etc.,
          > ale ma bardzo rozbudowany styl agresywnych atakow ............. pietnastolatka.
          > Slownictwo i glebokosc tresci pierdzielkowatej raczej potwierdza moja mysl, ze
          > chodzi o zfrustrowanego nastolatka.

          Dzięki za przychylność. Ale - vide jeden post wyżej - chodzi jednak chyba o w pełni rozwiniętego osobnika.

          Pozdrawiam,

          C.
      • Gość: banita Re: Do Pana Pndzelka, od czytelnika IP: proxy / *.chello.pl 15.12.02, 23:43
        Dokładnie tak jest. Już z resztą kiedyś to pisałem. I to jemu wprost. Najlepiej
        go osrać, bo drugie rozwiązanie czyli wychowawczy klaps z przyczyn technicznych
        nie wchodzi w gre.
    • Gość: ktos Re: Do Pana Pndzelka, od czytelnika IP: *.acn.pl 15.12.02, 20:25

      > Pańską taktykę na Forum interpretuję jednoznacznie: przekonać wiekszość jego
      uc
      > zestników, że nie jest ono bezpiecznym miejscem, i że każda próba
      wypowiedzenia
      > własnej opinii może wywołać wyrażony w niewybrednych słowach atak; pozostać
      sa
      > memu na Forum jako jego "właściciel" (już Pan pozwolił sobie powiedzieć
      wcześni
      > ej, że to Pańskie Forum); łaskawie tolerować obecność na nim podobnych sobie
      os
      > trych leksykalnie gości z kręgu czytelników "Nie" i zwolenników myśli
      ekonomicz
      > nej zbliżonej gdzieś pewnie do UPR. Zestaw raczej mało ciekawy, śmiem
      twierdzić
      > .

      Szanowny CCCP, do tego momentu nie mialem wielkich zastrzezen do tego, co
      piszesz, do Twojego stanowiska i sam moglbym sie pod nim podpisac. Jednak nie
      rozumiem, dlaczego nagle, ni stad ni zowad mieszasz do tego UPR i zaliczasz ja
      do "malo ciekawego zestawu"? Co Ci sie w UPR nie podoba? UPR kogos oskarza bez
      powodu? Na kogos pluje? To o co Ci chodzi? O jatrzenie (strasznie ostatnio
      modne forumowe okreslenie)? Malo tego tutaj?
      • Gość: CCCP Re: Do Pana Pndzelka, od czytelnika IP: *.acn.waw.pl 15.12.02, 20:39
        Gość portalu: ktos napisał(a):

        >
        > > Pańską taktykę na Forum interpretuję jednoznacznie: przekonać wiekszość je
        > go
        > uc
        > > zestników, że nie jest ono bezpiecznym miejscem, i że każda próba
        > wypowiedzenia
        > > własnej opinii może wywołać wyrażony w niewybrednych słowach atak; pozost
        > ać
        > sa
        > > memu na Forum jako jego "właściciel" (już Pan pozwolił sobie powiedzieć
        > wcześni
        > > ej, że to Pańskie Forum); łaskawie tolerować obecność na nim podobnych sob
        > ie
        > os
        > > trych leksykalnie gości z kręgu czytelników "Nie" i zwolenników myśli
        > ekonomicz
        > > nej zbliżonej gdzieś pewnie do UPR. Zestaw raczej mało ciekawy, śmiem
        > twierdzić
        > > .
        >
        > Szanowny CCCP, do tego momentu nie mialem wielkich zastrzezen do tego, co
        > piszesz, do Twojego stanowiska i sam moglbym sie pod nim podpisac. Jednak nie
        > rozumiem, dlaczego nagle, ni stad ni zowad mieszasz do tego UPR i zaliczasz ja
        > do "malo ciekawego zestawu"? Co Ci sie w UPR nie podoba? UPR kogos oskarza bez
        > powodu? Na kogos pluje? To o co Ci chodzi? O jatrzenie (strasznie ostatnio
        > modne forumowe okreslenie)? Malo tego tutaj?

        Szanowny ktos,

        Nie mam pewności, jaką opcję posiada P., dlatego napisałen oględnie "zbliżonej gdzieś pewnie do UPR". Ślady pogladów, jakie dostrzegłem w ostatnich 50 postach P. nasuwają mi skojarzenie z karykaturalnym wykrzywieniem-wzmocnieniem poglądów głoszonych przez Korwin-Mikkego w TV i w tygodnikach, które od czasu do czasu czytuję. Przytoczyłem tylko jeden z nich, o pogardzie dla bezrobotnych. Dodałbym, że są w tych postach również karykatury poglądów rodem z APP "Racja" i "Szczerbca". Nie twierdzę, ze kolega P. gdziekolwiek należy, odnoszę jednak wrażenie, że odtwarza i wypróbowuje skuteczność melanżu, w którego skład wchodzą wszystkie te elementy. To taki nowoczesny, zaradny Polak.

        Nie czuj się obrażony.

        Pozdrawiam,

        C.
        • Gość: ktos Re: Do Pana Pndzelka, od czytelnika IP: *.acn.pl 15.12.02, 21:20

          > Szanowny ktos,
          >
          > Nie mam pewności, jaką opcję posiada P., dlatego napisałen
          oględnie "zbliżonej
          > gdzieś pewnie do UPR". Ślady pogladów, jakie dostrzegłem w ostatnich 50
          postach
          > P. nasuwają mi skojarzenie z karykaturalnym wykrzywieniem-wzmocnieniem
          poglądó
          > w głoszonych przez Korwin-Mikkego w TV i w tygodnikach, które od czasu do
          czasu
          > czytuję. Przytoczyłem tylko jeden z nich, o pogardzie dla bezrobotnych.
          Dodałb
          > ym, że są w tych postach również karykatury poglądów rodem z APP "Racja"
          i "Szc
          > zerbca". Nie twierdzę, ze kolega P. gdziekolwiek należy, odnoszę jednak
          wrażeni
          > e, że odtwarza i wypróbowuje skuteczność melanżu, w którego skład wchodzą
          wszys
          > tkie te elementy. To taki nowoczesny, zaradny Polak.

          Kilka slow wyjasnienia. Ani UPR, ani JKM w szczegolnosci nie wysmiewa i nie
          gardzi bezrobotnymi czy biednymi. JKM wysmiewa (w jaki sposob, to inna sprawa)
          komunistyczne (antykapitalistyczne i antyliberalne) rozwiazania. Nie zmienia to
          oczywiscie faktu, ze wsrod wyborcow UPR (ale przeciez nie tylko tej partii) sa
          chamy. I tutaj mamy do czynienia z jednym z nich.

          > Nie czuj się obrażony.

          Nie czuje sie. Mam taka zasade, ze sie na forumowiczow nie obrazam. Jesli juz,
          to niektorych po prostu ignoruje. Ty do nich, nie nalezysz.

          Pozdrawiam.
          • Gość: CCCP Re: Do Pana Pndzelka, od czytelnika IP: *.acn.waw.pl 15.12.02, 21:30
            Gość portalu: ktos napisał(a):

            >
            > > Szanowny ktos,
            > >
            > > Nie mam pewności, jaką opcję posiada P., dlatego napisałen
            > oględnie "zbliżonej
            > > gdzieś pewnie do UPR". Ślady pogladów, jakie dostrzegłem w ostatnich 50
            > postach
            > > P. nasuwają mi skojarzenie z karykaturalnym wykrzywieniem-wzmocnieniem
            > poglądó
            > > w głoszonych przez Korwin-Mikkego w TV i w tygodnikach, które od czasu do
            > czasu
            > > czytuję. Przytoczyłem tylko jeden z nich, o pogardzie dla bezrobotnych.
            > Dodałb
            > > ym, że są w tych postach również karykatury poglądów rodem z APP "Racja"
            > i "Szc
            > > zerbca". Nie twierdzę, ze kolega P. gdziekolwiek należy, odnoszę jednak
            > wrażeni
            > > e, że odtwarza i wypróbowuje skuteczność melanżu, w którego skład wchodzą
            > wszys
            > > tkie te elementy. To taki nowoczesny, zaradny Polak.
            >
            > Kilka slow wyjasnienia. Ani UPR, ani JKM w szczegolnosci nie wysmiewa i nie
            > gardzi bezrobotnymi czy biednymi. JKM wysmiewa (w jaki sposob, to inna sprawa)
            > komunistyczne (antykapitalistyczne i antyliberalne) rozwiazania. Nie zmienia to
            >
            > oczywiscie faktu, ze wsrod wyborcow UPR (ale przeciez nie tylko tej partii) sa
            > chamy. I tutaj mamy do czynienia z jednym z nich.
            >
            > > Nie czuj się obrażony.
            >
            > Nie czuje sie. Mam taka zasade, ze sie na forumowiczow nie obrazam. Jesli juz,
            > to niektorych po prostu ignoruje. Ty do nich, nie nalezysz.
            >
            > Pozdrawiam.


            Dzięki.

            C.
    • jotembi podziękowanie... 15.12.02, 21:58
      ... i wyrazy uznania
      spory odsetek postów na tym forum nadaje się najwyżej do czytania nad
      miednicą, "aktualności" tu przodują niestety
      większości wątków nie czytam, jeśli zauważę któryś z wiadomych nicków

      wątpię, żeby twój komentarz coś pomógł, ale naprawdę baaardzo za niego dziękuję

      w dodatku piękna polszczyzna, też rzadkość
      • Gość: Jan I ode mnie IP: *.hispeed.ch 15.12.02, 23:37
        jotembi napisała:

        > spory odsetek postów na tym forum nadaje się najwyżej do czytania nad
        > miednicą,
        ...lub muszlą klozetową

        > "aktualności" tu przodują niestety
        mają silną konkurencję w "Kraju"

        To nieprawda, że nikt takich rzeczy nie czyta.
        Wbrew pozorom istniejemy i nie jest nas tak mało.

        A propos polszczyzny - pamiętacie Parandowskiego?
        Też dla niektórych byłby nudny, ale tak się DA pisać w tym języku.
        • schambein Dołączam się, więc do góry 16.12.02, 17:48
    • pan_pndzelek Jak ja mogłem to przegapić?! 16.12.02, 18:02
      Jak ja mogłem to przegapić?! Nadrabiam więc zaległość. Widzę, że powstała już
      pierwsza praca magisterska na temat mojej niewątpliwie błyskotliwej i pełnej
      zdrowego rozsądku działalności na tut. Forum.

      Napisałem kiedyś że to moje forum i tak jest W ISTOCIE.

      Napisałem, że walczę o kulturę na tym forum. Tak, walczę ze wszystkich sił! I
      będę walczył...

      Zapytałeś co mam do zaoferowania temu Forum. Otóż mam do zaoferowania coś
      najcenniejszego na świecie, SIEBIE...

      Czy coś zrozumiałeś MATOLE?!
      • Gość: ,|,,u Re: Jak ja mogłem to przegapić?! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 16.12.02, 18:11
        pan_pndzelek napisał:

        > Zapytałeś co mam do zaoferowania temu Forum. Otóż mam do zaoferowania coś
        > najcenniejszego na świecie, SIEBIE...

        Jak chcesz oferować SIEBIE, to tak jak napisałem przenieś się na forum
        Towarzyskie-Erotica, ewentualnie pod latarnię lub do domu publicznego.


        • pan_pndzelek Jesteś pozbawiony godności osobistej 16.12.02, 18:15
          Jesteś pozbawiony godności osobistej i jakiejkolwiek kultury. To już
          ustaliliśmy. Postaram ci się jakoś pomóc...
          • Gość: ,|,,u Re: Jesteś pozbawiony godności osobistej IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 16.12.02, 18:33
            pan_pndzelek napisał:

            > Jesteś pozbawiony godności osobistej

            Ja? A kto sprzedaje swoje wielkie cielsko.
            To chyba niebezpieczna praca? Robiłeś badania na HIV i syfilisa?

            >i jakiejkolwiek kultury.

            I ty to piszesz grubasie?

            >To już
            > ustaliliśmy.

            Z kim?

            >Postaram ci się jakoś pomóc...

            Mi nie musisz. Lepiej sobie pomóż-zacznij od głowy.


            • pan_pndzelek Re: Jesteś pozbawiony godności osobistej 16.12.02, 18:47
              Nie męcz się synek, już dawno wszyscy forumowicze stwierdzili, że jesteś
              prostym chamkiem. Ale jako się rzekło będziemy starali się jakoś ci pomóc...
              • Gość: ,|,,u Totalna żenada! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 16.12.02, 18:57
                Naprawdę pogrążasz się coraz bardziej.
                • pan_pndzelek Goń się n/txt 16.12.02, 19:12

      • Gość: CCCP Re: Jak ja mogłem to przegapić?! IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 18:53
        pan_pndzelek napisał:

        > Jak ja mogłem to przegapić?!

        Zwyczajnie, z powodu rozkojarzenia i nieuwagi.

        > Nadrabiam więc zaległość. Widzę, że powstała już
        > pierwsza praca magisterska na temat mojej niewątpliwie > błyskotliwej i pełnej
        > zdrowego rozsądku działalności na tut. Forum.
        >
        > Napisałem kiedyś że to moje forum i tak jest W ISTOCIE.

        Niezupełnie. Jeśli się przegapia. Itd.

        >
        > Napisałem, że walczę o kulturę na tym forum. Tak, walczę ze wszystkich sił! I
        > będę walczył...
        >
        > Zapytałeś

        Zapytałeś? A kiedy to przechodziliśmy na "Ty"? Ja tej przyjemności nie miałem i mieć nie zamierzam, Panie smarkaczu.

        > co mam do zaoferowania temu Forum. Otóż mam do
        > zaoferowania coś
        > najcenniejszego na świecie, SIEBIE...


        Pewnie, dla każdego jego SIĘ jest najważniejsze. Problem pojawia się wtedy, kiedy dane SIĘ nie rozumie, że swoim natrętnym rozpychaniem się przeszkadza innym w realizacji ich SIĘ


        > Czy coś zrozumiałeś MATOLE?!

        To chyba skierowane do SIEBIE?

        C.
        • pan_pndzelek Wykazałeś rażący brak kultury PAROBASIE!!!!! 16.12.02, 19:05
          Wykazałeś rażący brak kultury PAROBASIE!!!!! Nie będę polemizował w obliczu tak
          rażącego chamstwa ze strony mojego rozmówcy...
          • Gość: CCCP Nie jesteśmy na Ty. Zrozumiano? IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 19:20
            pan_pndzelek napisał:

            > Wykazałeś

            Ponownie: przypominam, że nie jesteśmy i nie będziemy na Ty. Zrozumiano?

            rażący brak kultury PAROBASIE!!!!! Nie będę polemizował

            Polemizował? Rozumiemy w ogóle o czym mowa? Słowa jakby znane, ale ich sens chyba już dawno uleciał z pamięci.
            Wziąwszy pod uwagę wszystkie Pańskie dokonania na tym Forum, można uczciwie stwierdzić, że za polemikę uważa Pan rynsztokową pyskówkę. To poważny błąd.

            w obliczu tak
            >
            > rażącego chamstwa ze strony mojego rozmówcy...

            Przerzucanie własnych wad na rozmówcę, to przejrzyście prymitywny wybieg retoryczny; uznaje się go normalnie za mało efektywny i porzuca gdzieś około 10-13 roku życia.
            Pan, Panie P. jeszcze coś dzięki niemu zyskuje? Tak?
            To pogratulować poziomu rozmówców i świata, w którym się Pan obraca.


            C.
            • pan_pndzelek Słuchaj no PAROBASIE 16.12.02, 19:29
              Powiedziałem ci, e dyskusja skończona CIOŁKU! Leżeć! Jak Pan mówi to CHAM
              PROSTY słucha, więc SŁUCHAJ!
              • Gość: CCCP Re: Słuchaj no PAROBASIE IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 19:36
                pan_pndzelek napisał:

                > Powiedziałem ci, e dyskusja skończona CIOŁKU! Leżeć! Jak Pan mówi to CHAM
                > PROSTY słucha, więc SŁUCHAJ!

                Repertuar naprawdę żałosny. Tu nie ma żadnej siły przekonywania, żadnej finezji. Cięta riposta? Marzenie ściętej głowy.

                Panie P., już mnie Pan zdołał rozczarować. Teraz już się tylko bawię.


                C.
            • schambein Re: Nie jesteśmy na Ty. Zrozumiano? 16.12.02, 22:08
              Gość portalu: CCCP napisał(a):

              > pan_pndzelek napisał:
              >
              > > Wykazałeś
              >
              > Ponownie: przypominam, że nie jesteśmy i nie będziemy na Ty. Zrozumiano?
              >
              > rażący brak kultury PAROBASIE!!!!! Nie będę polemizował
              >
              > Polemizował? Rozumiemy w ogóle o czym mowa? Słowa jakby znane, ale ich sens chy
              > ba już dawno uleciał z pamięci.
              > Wziąwszy pod uwagę wszystkie Pańskie dokonania na tym Forum, można uczciwie stw
              > ierdzić, że za polemikę uważa Pan rynsztokową pyskówkę. To poważny błąd.
              >
              > w obliczu tak
              > >
              > > rażącego chamstwa ze strony mojego rozmówcy...
              >
              > Przerzucanie własnych wad na rozmówcę, to przejrzyście prymitywny wybieg retory
              > czny; uznaje się go normalnie za mało efektywny i porzuca gdzieś około 10-13 ro
              > ku życia.
              > Pan, Panie P. jeszcze coś dzięki niemu zyskuje? Tak?
              > To pogratulować poziomu rozmówców i świata, w którym się Pan obraca.
              >
              >
              > C.

              Wymachiwanie rękami w nadziei, że kogoś się jednak trafi, przypomina mi starą facecję.

              Sir Waltera Raleigha, (1552-1618) zaproszono kiedyś z synem, znanym z chamskich wybryków, na kolację u znamienitej osoby. Wg rękopisu z 1680 ojciec najpierw przestrzega syna (również Waltera):


              "Thou art expected to-day at dinner to goe along with me, but thou art such a quarrelsome, affronting * * * , that I am ashamed to have such a beare in rny company."

              Mr. Walter humbled himselfe to his father, and promised he would behave himselfe mighty mannerly. So away they went ... He sate next to his father and was very demure at least halfe dinner time. Then sayd he, "I, this morning, not having the feare of God before my eies but by the instigation of the devill, went to a whore. I was very eager of her, kissed and embraced her, and went to enjoy her, but she thrust me from her, and vowed I should not, 'for your Father lay with me but an hower ago'." Sir Walter being strangely surprized and putt out of his countenance at so great a table, gives his son a damned blow over his face. His son, rude as he was, would not strike his father, but strikes over the face the gentleman that sate next to him and sayd, "Box about: 'twill come to my father anon."

              'Tis now a common-used proverb.

              Pozdrawiam CeCeCepa
      • Gość: doku To widać, słychać i czuć. IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 17.12.02, 16:27
        pan_pndzelek napisał:

        > Napisałem, że walczę o kulturę na tym forum. Tak, walczę ze wszystkich sił! I
        > będę walczył...
    • Gość: netizen Czy nie widzicie... IP: *.crowley.pl 16.12.02, 19:30
      ...że to ścierwo czerpie energię z rozgłosu, który na Forum dostaje za darmo.

      Od W(N)as...


      Pojawia się wszędzie tam, gdzie mówią o nim. Jeszcze nie znalazłam nic
      ciekawego , co ta tłusta kupa gnoju wniosłaby do dyskusji.

      Jak jest cicho, to porusza jakiś kontrowersyjny temat w sposób wywolujący
      zawszę pyskówki, a nie wymianę poglądów. A później twierdzi, że walczy o
      kulturę dyskusji...

      Pierdolony pędzlu!!! Do dyskusji potrzebne jest myślenie. A ono nie jest dane
      WSZYSTKIM CZŁEKOKSZTAŁTNYM.
      • pan_pndzelek Obsrany GUMOFILCU 16.12.02, 19:36
        Czemu nie odebrałeś telefonu OBSRANY GUMOFILCU?
        • Gość: netizen za 30 minut jestem w domu IP: *.crowley.pl 16.12.02, 19:41
        • schambein Re: Obsrany GUMOFILCU 16.12.02, 20:18
          pan_pndzelek napisał:

          > Czemu nie odebrałeś telefonu OBSRANY GUMOFILCU?

          Moja wstępna diagnoza z sąsiedniego wątku nabiera rumieńców. W umyśle chłoptasia P. pojęcia abstrakcyjne jeszcze się nie zdołały zagnieździć, "gumofilc" jako taki nie istnieje, stąd "obsrany gumofilc" - bo konkretnie taki akurat się kiedyś widziało, może nawet czyściło. Łatając niedobór abstraktów P. buduje ( w nadziei na nową jakość) toporne quasi-metafory typu "głupia cipa" albo "egzaltowana dupa". Itd.

          Mnie też to zaczyna bawić.

          Czekam na cdn.
          • pan_pndzelek SPIEPRZAJ DZIADÓWKO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.12.02, 20:24

            • schambein Re: SPIEPRZAJ DZIADÓWKO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.12.02, 20:26
              pan_pndzelek napisał:

              >

              To jakiś egzorcyzm? Chłopczyku, postaraj się lepiej, Mamusia na pewno pochwali.
              • schambein Panie P., niech Pan pokaże jeszcze 16.12.02, 21:42
                jakąś sztuczkę, ew. dowcip, moze Pan nawet wspiąć się na krzesełko i wyrecytować wierszyk.


                Więc?
                • phantom-shitter Re: Panie P., niech Pan pokaże jeszcze 17.12.02, 01:20
                  schambein napisała:

                  > jakąś sztuczkę, ew. dowcip, moze Pan nawet wspiąć się na krzesełko i wyrecytowa
                  > ć wierszyk.
                  >
                  >
                  > Więc?

                  Phantom Shitter Strikes Again!
    • schambein Gdzie jest clown tego Forum? 17.12.02, 12:20
      Czyżby - zrażony chłodnym przyjęciem tut. publiczności -udał sie na gościnne występy gdzie indziej?

      A kto nas będzie bawił?
      • pan_pndzelek Szambowa ruszyła tłuste dupsko 17.12.02, 12:35
        Szambowa ruszyła tłuste dupsko i wlazła na forum, a fuj co za zapaszek...
        Szambowa! Włosy pod pachami USUWAMY, tę brodę TAM też, bo inaczej capi...
        • schambein Re: Szambowa ruszyła tłuste dupsko 17.12.02, 12:45
          pan_pndzelek napisał:

          > Szambowa ruszyła tłuste dupsko i wlazła na forum, a fuj co za zapaszek...
          > Szambowa! Włosy pod pachami USUWAMY, tę brodę TAM też, bo inaczej capi...

          Co za wspaniały koncept!

          Szambo, tłuszcz, dupa, zapaszek, włosy pod pachami - i to wszystko, żeby udokumentować własną intelektualna przewagę?

          A co to za wyobraźnia rodem ze szkolnego WC?

          I to natrętne obdarzanie wszystkich rzeczowników określeniami?

          Jak już dupsko, to chyba, Panie P., tłuste?

          Tłuste dupsko to nadmiar, jako fraza zatrąca kiczem.

          A propos - jak tam z niemieckim?

          A z angielskim?

          Czy już się Pan zdołał przebić przez

          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3973701&a=3987431
          czy jeszcze się Pan poci?


          • Gość: Bolek Re: Szambowa ruszyła tłuste dupsko IP: *.acn.waw.pl 17.12.02, 18:34
            schambein napisała:

            > pan_pndzelek napisał:
            >
            > > Szambowa ruszyła tłuste dupsko i wlazła na forum, a fuj co za zapaszek...
            > > Szambowa! Włosy pod pachami USUWAMY, tę brodę TAM też, bo inaczej capi...
            >
            > Co za wspaniały koncept!
            >
            > Szambo, tłuszcz, dupa, zapaszek, włosy pod pachami - i to wszystko, żeby udokum
            > entować własną intelektualna przewagę?
            >
            > A co to za wyobraźnia rodem ze szkolnego WC?
            >
            > I to natrętne obdarzanie wszystkich rzeczowników określeniami?
            >
            > Jak już dupsko, to chyba, Panie P., tłuste?
            >
            > Tłuste dupsko to nadmiar, jako fraza zatrąca kiczem.
            >
            > A propos - jak tam z niemieckim?
            >
            > A z angielskim?
            >
            > Czy już się Pan zdołał przebić przez
            >
            > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3973701&a=
            > 3987431"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=39
            > 73701&a=3987431</a>
            > czy jeszcze się Pan poci?
            >

            On ciągle się poci, więc trudno byłoby określić w jakim stopniu potliwość jest w danym momencie wywołana brakiem znajomości języka angielskiego. O niemieckim się nie wypowiadam, bo sam mam zaległości, verstehen Sie...
    • Gość: trickynicky Chama nie pouczaj IP: *.tele2.pl 17.12.02, 14:57
      Nie próbuj z chamem dyskutować bo cham wcale nie potrzebuje być przekonywany.
      Nie odpowiadaj w ogóle. Cham tylko czeka na pretekst żeby znów odpowiedzieć
      chamstwem.
      Nie interesuj się żadnymi wątkami, gdzie chamstwo jest już w nazwie wątku albo
      w nicku.
      Jeśli wejdziesz w wątek pozornie niechamski i się omylisz to nie uczestnicz w
      nim bo sam wyciągasz chamstwo na początek forum.
      Pamiętaj że dla chama nieszczęściem jest ignorowanie go, bo w swoim chamstwie
      zostaje sam. Dla chama szczęściem jest wciągnąć kogoś na swoją kupę gnoju.



      • pan_pndzelek Co za wytrysk intelektu! 17.12.02, 15:56
        Co za wytrysk intelektu! Często masz takie zmazy PAROBASIE?
    • rycho7 Do CCCP o damie w szalecie 17.12.02, 16:10
      Polecam watek podobnie zatroskanej o jakosc forum

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3995332
      Dla nieobeznanych polecam zbiorcze splukiwanie w trakcie.
    • schambein Totalne rozczarowanie 17.12.02, 23:10
      Człowiek liczy na rozrywkę a otrzymuje porcję potwornej nudy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka