Dodaj do ulubionych

Kocham Osipa Mandelsztama

IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 27.12.02, 20:11
Nagle-z tej na wpół ciemnej sali
Wybiegłas ze mną w lekkim szalu
Nikomu to nie przeszkodziło
I śpiącej służby nie zbudziło.
Obserwuj wątek
    • ada08 Re: Kocham Osipa Mandelsztama 27.12.02, 20:26
      Był sobie skrzypek Hercowicz,
      Co grał z pamięci, jak z nut.
      Z Schuberta on umiał zrobić
      No, brylant, no, istny cud
      (...)

      smile

    • Gość: f Re: Kocham Osipa Mandelsztama IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 27.12.02, 21:17
      Nie mam się kogo poradzic,
      Nie wiem,czy go mogę znależć;
      Nie ma takich płaczących kamieni
      Ni na Krymie,ni na Uralu.

      Naród musi mieć rdzenny,zatajony wiersz,
      Zeby wiersz ten budził go wiecznie:
      i jak falą kasztanową,płowowłosą-
      Jego śpiewem-żeby mył się bezpiecznie.

      1937
      • ada08 Re: Kocham Osipa Mandelsztama 27.12.02, 21:27
        Kłują mnie rzęsy, a w piersi łzy mi się burzą,
        Czuję bez lęku, że się zanosi, zanosi się na burzę.
        Ktoś dziwny ponagla i każe mi o czymś zapomnieć,
        Duszno - a jednak chce mi się życ nieprzytomnie.

        Tak właśnie, z nar się zrywając na pierwszy dźwięk usłyszany,
        Dziko dokoła wodząc jeszcze sennymi oczami,
        Zaczyna nucić kajdaniarz swą pieśń chropowatą
        W chwili, gdy zorzy pasemko rozkwita nad kazamatą.

        (Moskwa, marzec 1930)
        • Gość: f Re: Kocham Osipa Mandelsztama IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 27.12.02, 21:44
          O weż i ciesz się,z moich dloni,
          Tu słońce masz,tu masz okruchy miodu,
          Jak nam kazały pszczoły Persefony.

          A kto odwiąże łódz,gdy łódż odpływa?
          A kto usłyszy cień obuty w futra?
          Kto w płóśnie zywy przemógł kiedyś strach?

          Nam co zostało? Tylko pocałunki,
          A tak włochate niby pszczoły małe,
          Co umierają,gdy wylecą z ula.

          1920
    • ada08 Re: Kocham Osipa Mandelsztama 27.12.02, 22:14
      Jaka to jest ulica ?
      Ulica Mandelsztama.
      A cóż to za takie dziwo ?
      Jak to wymówić mamy ?
      Choćbyś wywrócił na nice,
      Nie prosto brzmi, ale krzywo.

      Gardził ten człowiek szablonem,
      Serce miał trochę szalone
      I właśnie stąd ta ulica -
      Albo dokładniej: ta jama -
      Teraz się zowie imieniem
      Tego tam Mandelsztama.

      (Woroneż, kwiecień 1935)
    • Gość: wild Re: Kocham Osipa Mandelsztama IP: *.acn.waw.pl 29.12.02, 00:56
      Gość portalu: f napisał(a):

      > Nagle-z tej na wpół ciemnej sali
      > Wybiegłas ze mną w lekkim szalu
      > Nikomu to nie przeszkodziło
      > I śpiącej służby nie zbudziło.


      A to paradne . Antysemita kocha Żyda .
      • Gość: f Re: Kocham Osipa Mandelsztama IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 30.12.02, 20:35
        Dziki to jest!
        Głupol!
        Antyjudaizm to uczucie pozytwne!
        Filosemityzm prowadzi do pogromów!
        • pl.adex Re: A gdzie poezja papieska! 30.12.02, 20:47
          Kochac to nalezy poezje Wojtyly szczegolnie kiedy jest sie egzaltowana panienka
          z prowincjonalnej Polski.Mandelsztam to Zyd a po drugie pisal po rosyjksu i te
          dwie rzeczy eliminuja go jako poete.Wojtyla jest swiety,polski i tez wiersze
          pisze.
          • Gość: f Re: A gdzie poezja papieska! IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 30.12.02, 20:51
            Wredny antyjudaista!
            • pl.adex Re: A gdzie poezja papieska! 30.12.02, 21:08
              Nie wredny antyjudaista ale Polak patriota,propagujacy polska kulture i
              polskich artystow,szczegolnie jak sa swieci.
              • Gość: f Re: A gdzie poezja papieska! IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 30.12.02, 21:17
                Idz pinczerku Michnika spać!
                Podejrzewam ,że Bułhakow też ci się nie podoba!
                za to Konwicki,Andrzejwski,Eile,Tuwim itd- nuda wyliczać pachołkow Stalina to
                TAK!
                • ada08 Jeszcze raz ''Skrzypek...'' 30.12.02, 21:21
                  Osip Mandelsztam

                  Był sobie skrzypek Hercowicz,
                  Co grał z pamięci , jak z nut.
                  Z Schuberta on umiał zrobić -
                  No brylant, no istny cud.

                  Dzień w dzień, od świtu po wieczór,
                  Zgraną jak talia kart,
                  Tę samą sonatę wieczną
                  Wciąż pieścił jak jaki skarb.

                  I co pan powiesz, Hercowicz ?
                  Za oknem ciemność i śnieg ....
                  Dałbyś pan spokój, Sercowicz !
                  Takie jest zycie, nie ? ....

                  Niech harmonijka-Cyganka,
                  Jak długo ściska mróz ,
                  W ślad za Schubertem na sankach
                  Zawija kreskami płóz.

                  Nam z muzyka tak bliską,
                  Niestraszny i nagły zgon,
                  A potem z wieszaka zwisnąć
                  Jak płaszcz z oskubanych wron.

                  Dawno już , panie Sercowicz,
                  Wszystko skołował śnieg ...
                  Dałbyś pan spokój Scherzowicz.
                  Takie jest życie, nie ?

                  (27 marca 1931)


                  PS Szczęśliwego nowego roku, panowie smile

                  a.

                  • ada08 Re: Jeszcze raz ''Skrzypek...'' 30.12.02, 21:23
                    Zapomniałam dodać, że jest to przekład dokonany
                    przez Wiktora Woroszylskiego smile

                    a.
                  • Gość: f Re: Jeszcze raz ''Skrzypek...'' IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 30.12.02, 21:26
                    Czarna jest noc,duszny barak,
                    Tłuste wszy.
                    1938
                    • Gość: f Re: Jeszcze raz ''Skrzypek...'' IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 30.12.02, 21:30
                      Cytowane przeze mnie fragmenty są przekładami Jarosława Marka
                      Rymkiewicza.
                      • ada08 Re: Jeszcze raz ''Skrzypek...'' 30.12.02, 21:44
                        Pozbawiwszy mnie mórz , rozmachu i rozpędu,
                        Dając stopie oparcie w zniewolonej ziemi,
                        Cóżeście osiągnęli ? Rachunek bez błędu:
                        Nie mogąc warg poruszających się oniemić.

                        (Woroneż)

                        Przekład Seweryna Pollaka
                        • pl.adex Re:Tarnobrzeg-hallo 31.12.02, 03:35
                          Och jakie te poematy wszystkie piekne,ale nudne i nic do zycia nie wnosza,Idz
                          dziecko do pracy albo zakochaj sie,albo wstap do klasztoru,albo wez udzial w
                          nowej edycji Big Brother ale juz tak tego Rosjanina tu nie propaguj az nie
                          wypada,komunizm sie skonczyl w roku 89-ym.Teraz walczymy o cos innego,dream
                          baby dream
    • luzer Re: Kocham Osipa Mandelsztama 31.12.02, 05:41
      Najczulsza z czułych
      opromieniona twoja twarz...
      Najbielsza z białych
      twoja dłoń.
      Obcy tobie cały swiat
      i wszystko twoje
      nieuniknione...

      Nieuniknione twe zapatrzenie
      i palce rąk niechłodniejących,
      cichy dzwięk twych słów
      niemilknących
      i oczu twych
      oddalenie...

      ***

      Mogę tylko dla ciebie
      czarną świeczką zapłonąć.
      Czarną świeczką zapłonąć,
      nawet modlitw się bojąc...
      • pl.adex Re: Kocham Osipa Mandelsztama 31.12.02, 20:23
        Wbieglas do pokoju
        taka biala i drzaca
        a ja tam spokojnie
        stalem i czekalem
        az twoja delikatna
        raczka dotknela
        mego czlonka.
        • cheech Re: Kocham Osipa Mandelsztama 01.01.03, 03:22
          pl.adex napisała:

          > czekalem
          > az twoja delikatna
          > raczka dotknela
          > mego czlonka.

          Uważaj! Masturbacja stała się już twoim nałogiem!!!
    • Gość: f Re: Kocham Osipa Mandelsztama IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 20:43
      Po naszym życiu,unurzanym
      w bajorze błota,w rzekach krwi-
      zaszemrze Wielka Wiosna łanem
      zaszumi nowy Wielki Las...
      I z serca,co boleśnie drwi,
      wykwitnie Miłośc;kwiat przed Panem,
      gdy przydzie lepszy czas
      po naszym zyciu zmarnowanym.

      (...)E.Małaczewski
      • pl.adex Re: Kocham Osipa Mandelsztama 01.01.03, 05:04
        Wiatr wieje od morza
        od wolnych pszenicznych pol
        a do moich drzwi starosc puka
        co robic otworzyc jej
        czy tez czekac na Ziute
        co milosc niesie z daleka
        W Broniewski-tlumaczenie.
        W orginale lepiej to brzmi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka