Dodaj do ulubionych

OGLOSZENIE ! OGLOSZENIE ! OGLOSZENIE !

IP: *.cm-upc.chello.se 05.01.03, 15:34
Szanowni Panstwo,

dzis wieczorem, o godz. 20 oo, w sali glownej Forum odbedzie sie odczyt
Euromira na temat :

HISTORIA IDEI W SREDNIOWIECZU

Po odczycie przewidziana dyskusja. Wstep wolny, choc jesali kto chce -
zaproszenia do odebrania u Woznego. Miejsca nie numerowane ! W bufecie
moznosc zakupu herbaty i zakasek.

Zapraszam :

Euromir
Obserwuj wątek
    • _sorciere Re:W sprawie herbaty 05.01.03, 15:36
      Czy herbatka bedzie z termosu Kuronia?Pozdrawiam w Nowym Roku.
    • Gość: siedem ja tez IP: 213.216.66.* 05.01.03, 15:41
      chciałbym wykład poczta! o 20 chlopi wlacza dojarki i internet sadzie bez dwoch
      zdan. to ja bym poprosil na telefon: siedem@eranet.pl

      herbate zrobie sobie sam. a poza tym boje sie dywersantow przebranych za
      oenerowców.

      5040
      • Gość: siedem e-mail w formacie txt bez html. /z tekstem IP: 213.216.66.* 05.01.03, 15:46
        z gory dziekuje

        5040
      • Gość: EUROMIR A WIEC LOS A NIE ONR IP: *.cm-upc.chello.se 05.01.03, 15:56
        Szanowny Panie Siedem,

        niestety nie podziele sie na cztery (ani siedem). Jestem zawalony praca, w
        zwiazku z przygotowaniem odczytu. Tekst postaram sie Panu przeslac (choc nie
        obiecuje na 100%)- cale to zamieszanie. Ech, mam teraz po prostu urwanie
        glowy...
        A propos ONR. Otoz musiala nastapic jaks pomylka. Pan Scan jako dziecie nie
        bywal zapewne w zoologu, skoro nie odroznia renifera o losia.
        Wiem o tym, iz jestem troche podobny do losia, gdyz rosna mi wlosy miedzy
        piersiami...

        Pozdrawiam i upraszam, aby organizowal Pan jak najwiecej publicznosci - (mam
        drobny procencik z dzialalnosci bufetu :

        Euromir
        • Gość: Krzys52 Re: A WIEC LOS A NIE ONR IP: *.proxy.aol.com 05.01.03, 18:22
          Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

          > Szanowny Panie Siedem,
          >

          > Wiem o tym, iz jestem troche podobny do losia, gdyz rosna mi wlosy miedzy
          > piersiami...
          ..
          ::::
          Euromirze,
          wprawdzie wszystkie "lepiej znane mi" kobiety mialy piersi, ale u zadnej nie
          stwierdzilem owlosienia pomiedzy nimi.
          Dlaczego akurat mnie nie trafia sie ogladanie rzeczy smiesznych?!
          ..
          Zaklopotany
          K.P.
          • sceptyk i czesciowo strasznych 05.01.03, 18:31
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > Dlaczego akurat mnie nie trafia sie ogladanie rzeczy smiesznych?!
            -----------------------

            Przejrzyj sie.
          • Gość: EUROMIR W KWESTII DEPILACJI IP: *.cm-upc.chello.se 05.01.03, 18:38
            Szanowny Panie Krzysztofie,

            specyficzna budowa piersi kobiet powoduje, iz wlosy rosnace pomiedzy piersiami
            (najczesciej) wycieraja im sie juz we wczesnych latach mlodzienczych.
            Naturalnie duzo zalezy od jakosci (genetycznej) owlosienia jak i od
            predyspozycji psychicznych kobiet (najlepszym przykladem na niedostosowanie
            jest szerokie zataczajaca kregi moda na depilacje).

            Proponuje, aby Pan zdecydowanie rozszerzyl krag swych damskich znajomosci,
            wreszcie i Panu uda sie zobaczyc cos "dziwnego".

            Pzdr:

            Euromir

            ps
            Zapraszam na odczyt
            • Gość: Krzys52 Re: W KWESTII DEPILACJI IP: *.proxy.aol.com 05.01.03, 18:48
              Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

              > Szanowny Panie Krzysztofie,
              >
              > specyficzna budowa piersi kobiet powoduje, iz wlosy rosnace pomiedzy piersiami
              (najczesciej) wycieraja im sie juz we wczesnych latach mlodzienczych.
              > Naturalnie duzo zalezy od jakosci (genetycznej) owlosienia jak i od
              > predyspozycji psychicznych kobiet (najlepszym przykladem na niedostosowanie
              > jest szerokie zataczajaca kregi moda na depilacje).
              >
              > Proponuje, aby Pan zdecydowanie rozszerzyl krag swych damskich znajomosci,
              > wreszcie i Panu uda sie zobaczyc cos "dziwnego".
              >
              > Pzdr:
              >
              > Euromir
              >
              > ps
              > Zapraszam na odczyt
              ..
              ::::
              No wiec teraz to dopiero jestem zaintrygowany fenomenem Twoich piersi,
              Euromirze.
              Jak to sie stalo ze owlosienie pomiedzy Twoimi piersiami nie wytarlo sie w
              latach modzienczych?!
              ..
              Pzdr
              K.P.
              • Gość: EUROMIR Re: W KWESTII MEGO TORSU IP: *.cm-upc.chello.se 05.01.03, 18:58
                Panie Krzysztofie,

                z powodu skromnego rozmiaru moich piersi, (jak i wspanialego materialu
                genetycznego cebulek wlosowych) wlosy na mym torsie, mysle glownie o tym jego
                fragmencie polozonym posrodku miedzy sutkami, mimo lat nie ulegly zatraceniu. W
                dalszym ciagu prezentuja sie wspaniale i przyznam sie, iz niejednokroc, gdy
                pokazuje sie na plazy, wspomniane owlosienie powoduje wiele zazdrosnych
                westchnien, pociaglych spojrzen a czesto nawet zlosliwych komentarzy.

                Euromir

                PS
                Prosze sie nie spoznic na odczyt.
                • andrzejg to się nazywa nowoczesny marketing 05.01.03, 19:04
                  zawsze kojarzyłem średniowiecze z owłosinymi ludźmi

                  Andrzej
                  • Gość: EUROMIR NIEDLUGO ODCZYT... IP: *.cm-upc.chello.se 05.01.03, 19:36
                    Szanowny Panie Andrzeju,

                    niech Pan bedzie tak dobry i cierpliwie poczeka - wyklad bedzie jeszcze
                    bardziej "owlosiony".

                    Pzdr:

                    Euromir
        • andrzejg Przepraszam Sanownego Pana 05.01.03, 18:27
          Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

          > Wiem o tym, iz jestem troche podobny do losia, gdyz rosna mi wlosy miedzy
          > piersiami...
          >
          > Euromir

          Ale mężczyzna okresliłby ten stan ,ze rosna mu włosy na piersi,klacie,torsie
          itp.

          Andrzej
    • _helga Hmmm O talmudycznym antychrestianizmie? 05.01.03, 18:54
      Widze ze Ojczyzny Naszej Renifer posluchal mojej rady. To byla rzeczywiscie
      wielka wpadka, jak ONR sobie przypisal autorstwo pomyslu o talmudycznym
      antychrestianizmie. Pamietam ze wyprowadzilam wtedy ONR z bledu wskazujac na
      sredniowieczne korzenie tejze koncepcji, a konkretnie na rozmaite
      sredniowieczne teorie o dzieciach chrzescijanskich porywanych przez
      antychrzescijanskich talmudystow celem przerobienia ich na mace. Poradzilam
      doksztalt w tej materii, a nawet podalam pare linkow. Z zadowoleniem widze ze
      rada zostala przyjetasmile)))))





      Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

      > Szanowni Panstwo,
      >
      > dzis wieczorem, o godz. 20 oo, w sali glownej Forum odbedzie sie odczyt
      > Euromira na temat :
      >
      > HISTORIA IDEI W SREDNIOWIECZU
      >
      > Po odczycie przewidziana dyskusja. Wstep wolny, choc jesali kto chce -
      > zaproszenia do odebrania u Woznego. Miejsca nie numerowane ! W bufecie
      > moznosc zakupu herbaty i zakasek.
      >
      > Zapraszam :
      >
      > Euromir
      • Gość: EUROMIR BIALORUSKIE ANACHRONIZMY IP: *.cm-upc.chello.se 05.01.03, 19:28
        Szanowny Panie Helga,

        z dwukrotnie przez Pana uzyta w jego poscie archaiczna forma "antychrestianizmu"
        (rozumiem, iz mowi Pan o antychrzescijanizmie) spotkalem sie ostatni raz tuz po
        Powstaniu Listopadowym - na Litwie poludniowej. Tam tez posiadalismy majatki.
        Bialoruscy chlopi (miejscowi, tutejsi) zamieszkujacy tamte ziemie poslogiwali
        sie wowczas przedziwnym narzeczem - mieszanka polskiego i starocerkiewnego.Pan
        mnie to dzis przypomnial.
        Otoz utyskujac w gospodzie nad wlasna dola (ci biedni chlopkowie byli okrutnie
        rozpijani przez, bez najmniejszych skrupulow "krecacych byznes" zydowskich
        arendatorow wiejskich karczem). Czesc z nich (chlopstwa) juz w miesiac po
        zniwach zapozyczena bylo po uszy u przebieglych zydowskich wlascicieli
        wiejskich sklepikow udzielajacych kredytow bez zabezpieczen, natomiast na
        lichwiarski procent.
        Panie Helga uzywajac wspomnianego anachronizmu potracil Pan wrazliwa, tak
        rzadko uzywana strune bolesnych (przez wzglad na niedole ludu) wspomnien w moim
        sercu. Dziekuje serdecznie.

        Euromir
        • _helga Re: BIALORUSKIE ANACHRONIZMY 05.01.03, 21:32
          Szanowna Pani Ojczyzny Naszej Reniferko,

          Nie ma sie Pani co denerwowac oraz podpierac osiagnieciami przodkow. Ja wierze
          w Pani mozliwosci, nawet w to, ze zanim zacznie Pani dzielic siwe swoimi
          przemysleniami na temat anachronizmow, zapozna sie Pani ze zwyczajnym
          slownikiem ortograficznym. Bynajmniej nie bialoruskim. I bedzie sie nim pani
          POSLUGIWAC a nie POSLOGIWAC.

          Szanowankosmile))))
    • d_nutka Re: OGLOSZENIE ! OGLOSZENIE ! OGLOSZENIE ! 05.01.03, 19:25
      a gdzie jest ta sala główna forum?
      nie mogę trafić
      • niezlomny.prawicowiec Re: OGLOSZENIE ! OGLOSZENIE ! OGLOSZENIE ! 05.01.03, 19:36
        d_nutka napisała:

        > a gdzie jest ta sala główna forum?
        > nie mogę trafić
        Budować alternatywne i niebanalne rozwiązania, jak na Mazowszu, gdzie w
        sejmiku "koalicje bez komunistów" Samoobrona, PiS oraz Liga Polskich Rodzin
        zawarły porozumienie z PSL i Partią X, wsparte przez PPS. To dowód, że można i
        warto iść szerokim frontem. W przeciwnym wypadku polska polityka może zostać
        sprowadzona tylko do sporów w postkomunistycznej rodzinie.
        • Gość: EUROMIR HISTORIA IDEI W SREDNIOWIECZU IP: *.cm-upc.chello.se 05.01.03, 20:12
          HISTORIA IDEI W SREDNIOWIECZU

          ……………………………………………………………………….
          Dedykacja.

          Tekst ten poswiecam tym uczestnikom naszego Forum,
          ktorzy szalbierstwo, manipulacje i intelektualna nieuczciwosc
          uzywaja jako oreza w walce ze swymi przeciwnikami ideowymi.
          ……………………………………………………………………….


          …………………………………………………………………………………………
          Motto :
          "Zdziwienie i oszolomienie przeciwnika zalej potokiem bezsensownych slow.

          "Przecz kazdy sadzi, gdy uslyszy slowa, ze musza tez zawierac jakis sens"
          (Faust)"

          Artur Schopenhauer
          ("Die eristische Dialektik")
          …………………………………………………………………………………………



          Intelektualisci Sredniowiecza porownywali czesto prace tworcza do podrozy.
          Skojarzenie to uzasadniaja tak powszechne, jak i niebezpieczne wowczas
          pielgrzymki do miejsc swietych. W sztuce Parsifal poszukuje Gralla, Dante
          wedruje poprzez kregi bytu, Bernhard z Clairvaux poszukuje zbawienia z
          wysokosci konskiego grzbietu.

          Po upadku Zachodniego Cesarstwa Bizancjum stalo sie glownym centrum kultury
          chrzescijanskiej. Tu spotykaly sie tradycje kultury imperium rzymskiego i
          swiata hellenistycznego. To wowczas powstaly wzorce kulturowe dzieki ktorym
          jeszcze dzisiaj odrozniamy kulture Zachodniej i Wschodniej Europy.
          Ekspansja islamu pomiedzy VII a XIII wiekiem szeroko rozszerzyla wplywy kultury
          muzulmanskiej. Bagdad, Damaszek i Kair staly sie wielkimi centrami nauki i
          kultury. Jednak to al-Andalus (poludniowa i srodkowa Hiszpania z centrum w
          Cordobie) ma specjalne znaczenie dla historii rozwoju idei w tym okresie. Setki
          lat dzialali tam obok siebie, prowadzac dialog, chrzescijanscy i muzulmanscy
          intelektualisci . Wiele z greckich tekstow Antyku, ktore od dawna istnialy w
          tlumaczeniach arabskich, przetlumaczono wowczas na lacine.

          Do najwybitniejszych myslicieli tamtych czasow i nalezeli ibn Rushd i ibn
          Khaldun.
          Pierwszy znany jest bardziej pod imieniem Averroesa. Jego slynne komentarze do
          dziel Arystotelesa wytyczaly drogi i metody filozofow i teologow dzialajacych
          na niesmialo jeszcze wowczas rozwijajacych sie pierwszych europejskich
          uniwersytetach.
          Drugi z nich napisal introdukcje do historii swiata, ktora w dalszym ciagu
          wytrzymuje konkurencje Micheleta, Braudela czy Hobsbawma.
          Uczestnicza w rozmowach z Abelardem,Tomaszem z Akwinu i Williamem z Ockham.
          Owczesne wplywy muzulmanskie na nauke europejska sa nie do przecenienia.

          Wedlug ogolnie - niestety zbyt dlugo - panujacego przekonania Sredniowiecze
          bylo najciemniejszym okresem w historii mysli w Europie. Dlugi czas twierdzono,
          ze dopiero tworcza eksplozja, w polnocnych Wloszech, na przelomie czternastego
          i pietnastego wieku, dala poczatek renesansowi kultury w Europie.

          Takie spojrzenie lansowane bylo przez samych ludzi Renesansu. Z Petrarka na
          czele. A jednak przede wszystkim obraz ten na wiele lat umocnil Szwajcar Jacob
          Burckhardt, ktorego ksiazka "Kultura Renesansu we Wloszech" (1860) praktycznie
          do dni nam wspolczesnych byla powszechnie obowiazujacym kanonem dla wielu
          pokolen europejczykow. Ciekawe czy Burckhardt w ogole za mozliwe uwazalby
          napisanie historii rozwoju ideii w czasach Sredniowiecza ? W jego oczach okres
          ten to pusta dziura, czas powolnego usychania europejskiej kultury, ktora
          uratowal dopiero cudowny wklad humanistow Renesansu.
          Dzieki pracy wielu badaczy obraz Sredniowiecza namalowany przez Burckhardta , w
          miare lat stopniowo ulegal jednak rewizji.
          Mozolna, fragmentaryczna praca udowodnili oni, iz te elementy, ktore w/g
          Buckhardta wyroznikiem sa kultury renesansu, a w konsekwencji kultury
          wspolczesnej Europy, tak naprawde egzystowaly juz wczesniej, w okresie
          Sredniowiecza. Mysle tu o : widzeniu czlowieka jako jednostki, jego umiejetnosc
          introspekcji, a nade wszystko posiasciu przezen swiadomosci, ktora pozwolila mu
          docenic wartosc w poszukiwaniu umiejetnosci.

          Powszechna, wspolczesna, swiadomosc spoleczna, mimo wszystko w dalszym ciagu
          zdominowana jest przez idee Buckhardta.
          Jednym z glownych powodow tak dlugotrwalego oddzialywania jego hipotezy jest
          fakt, iz zaspokaja ona nasza potrzebe latwo zrozumialego podzialu historii na
          okresy, innym , ze Burckhardt daje nam obraz kultury Renesansu, ktory jest
          przekonywujacy i jednoczesnie ciekawy intelektualnie. Buckhardt zakorzeniony w
          niemieckim Idealizmie dzieli historie na epoki, dla kazdej mysli i dziela
          odnajduje wlasciwa im szufladke.
          Wedlug wspolczesnych badaczy, w koncowym okresie Sredniowiecza dzialaja
          Petrarka, Marsilio Ficino, Pico della Mirandola, a wiec te same postaci, ktore
          w oczach Buckhardta reprezentuja zerwanie z przeszlym okresem.

          Nawiazanie przez wloskich humanistow kontaktu z Bizancjum dalo im bezposredni
          dostep do greckich pism Antyku, ktore poprzednio byly dostepne w formie
          arabskiej lub lacinskiej.
          W momencie rozpoczecia sie kontaktow z Bizancjum zamyka sie pewne kolo, ktore
          miesci w sobie Sredniowiecze, cala kulture morza Srodziemnego i cale millenium.
          Wspolczesna historia w duzym stopniu wyzwala sie z buckhardtowych tygli i coraz
          bardziej jest to historia nie scisle odgraniczonych epok, czy terytorialnie
          odgraniczonych panstw i kultur a historia wymiany idei, komunikacji mysli nad
          granicami jezykow i kultur.

          Historia idei coraz czesciej pisana jest - wbrew dlugiej tradycji -
          nieeurocentrystycznie, odrzucajac przeswiadczenie o stalosci kulturowych i
          narodowych tozsamosci. Tak oto teoretyczne dyskusje ostatnich kilku dziesiatkow
          lat o humanistycznym spadku kultury europejskiej wydaje owoce. Mysli i idee nie
          wyrastaja juz z ziemi, ludowej madrosci, ustroju panstwa, czy ducha Europy.
          Nie - w/g nowej szkoly mysli podrozuja, koliduja ze soba, lacza sie, wplywaja
          na siebie. W tym obrazie swiat Sredniowiecza wyglada jak siec informatyczna.

          Sredniowiecze konczy sie w 1492 roku. To rok wygnania Zydow z Hiszpanii, rok w
          ktorym pada Grenada ostatni bastion islamu w Europie, rok odkrycia przez
          Kolumba Ameryki. W koncu Sredniowiecza Europa demonstruje swa sile.

          Post ten oparlem na ksiazce R.Ambjörnssona
          "Tankens Pilgrimer" ("Pielgrzymi mysli")
          • felicia Drobna uwaga 05.01.03, 21:27
            Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

            >> Artur Schopenhauer
            > ("Die eristische Dialektik")

            Erystyka jest wydana po polsku, pod polskim tytułem.

            Dlugi czas twierdzono,
            >
            > ze dopiero tworcza eksplozja, w polnocnych Wloszech, na przelomie
            czternastego
            > i pietnastego wieku, dala poczatek renesansowi kultury w Europie.
            > Takie spojrzenie lansowane bylo przez samych ludzi Renesansu. Z Petrarka na
            > czele.

            Petrarka żył, jak wiadomo, w wieku XIV. Trudno byłoby mu lansować jakąkolwiek
            twórczą eksplozję na przełomie wieku, w którym żył i następnego. Dalej odnosi
            się Pan zresztą do innego widzenia Petrarki.
            • Gość: EUROMIR SLUSZNA UWAGA PANI FELICJI IP: *.cm-upc.chello.se 05.01.03, 22:04
              Mila Pani Felicjo,

              ma Pani racje. Uzylem niefortunnego sformulowania. Faktycznie moze wygladac, iz
              Petrarka wydaje opinie o okresie historycznym, ktorego jeszcze nie bylo.
              Sadze, tym niemniej, iz blad moj jednak w sumie jest bagatelny, gdyz w jednym z
              nastepnych akapitow pisze :

              "Wedlug wspolczesnych badaczy, w koncowym okresie Sredniowiecza dzialaja
              Petrarka, Marsilio Ficino, Pico della Mirandola, a wiec te same postaci, ktore
              w oczach Buckhardta reprezentuja zerwanie z przeszlym okresem."

              Jest wiec traktowany jeszcze jako reprezentant Sredniowiecza. Przenosi wiec
              niejako wartosci ISTNIEJACE juz poprzednio - w nowa ere Renesansu.

              Pozdrawiam Pania :

              Euromir

              PS
              Nie ustosunkowala sie Pani dotychczas na moj post do Pani w watku "Patologia :
              Michnik - Miller - Rywin". Ciekaw jestem Pani opini na poruszone tam tematy.
          • Gość: kunce Re: HISTORIA IDEI W SREDNIOWIECZU IP: *.chello.pl 05.01.03, 22:07
            dzięki, Euromirze, za tekst, który wpisuje sie w nurt rewizji poglądów na temat
            średniowiecza. Jeszcze dziś rozgłasza sie rewelacje o mrokach średniowiecza,
            które rozproszyć miał dopiero renesans (po co zatem potrzebne było oswiecenie?)

            jest kłopot ze ścisłymi datami, które w każdym wypadku są umowne, ale w skazują
            na ten sam fragment dziejów - z wyjątkiem historiografii radzieckiej, która
            granice średniowiecza kreśliła w XVII wieku...
            Najczęściej przyjmuje sie za koniec średniowiecza podaną przez Ciebie date
            odkrycia Ameryki czyli rok 1492. Ale są tacy, którzy koniec wieków średnich
            przesuwaja do 1517 roku, a więc do wystąpienia Lutra, albo zdobycia
            Konstantynopola przez Turków w 1453 roku.
            Oczywiście ścisłe granice nie maja większego znaczenia. Chodzi przeciez o czas
            między 4 a 15 wiekiem naszej ery. Na czas, który przyjęło sie powszechnie
            uważać za nieciekawy okres między starożytnością a odrodzeniem kultury
            starożytnej w naszych czasach.
            Praca nad zdjęciem krzywdzącego odium z średniowiecza nie jest łatwa, ale na
            szczęście już sie dokonuje. W czym, spodziewam się, i Ty, Drogi Euromirze, mieć
            będziesz powazny udział.
            ...z należnymi etc.
            na zawsze - Q

            • _helga Drobna uwaga o naszych czasach 05.01.03, 22:14
              Gość portalu: kunce napisał(a):

              > dzięki, Euromirze, za tekst, który wpisuje sie w nurt rewizji poglądów na
              temat
              >
              > średniowiecza. Jeszcze dziś rozgłasza sie rewelacje o mrokach średniowiecza,
              > które rozproszyć miał dopiero renesans (po co zatem potrzebne było
              oswiecenie?)
              >
              > jest kłopot ze ścisłymi datami, które w każdym wypadku są umowne, ale w
              skazują
              >
              > na ten sam fragment dziejów - z wyjątkiem historiografii radzieckiej, która
              > granice średniowiecza kreśliła w XVII wieku...
              > Najczęściej przyjmuje sie za koniec średniowiecza podaną przez Ciebie date
              > odkrycia Ameryki czyli rok 1492. Ale są tacy, którzy koniec wieków średnich
              > przesuwaja do 1517 roku, a więc do wystąpienia Lutra, albo zdobycia
              > Konstantynopola przez Turków w 1453 roku.
              > Oczywiście ścisłe granice nie maja większego znaczenia. Chodzi przeciez o
              czas
              > między 4 a 15 wiekiem naszej ery. Na czas, który przyjęło sie powszechnie
              > uważać za nieciekawy okres między starożytnością a odrodzeniem kultury
              > starożytnej w naszych czasach.
              > Praca nad zdjęciem krzywdzącego odium z średniowiecza nie jest łatwa, ale na
              > szczęście już sie dokonuje. W czym, spodziewam się, i Ty, Drogi Euromirze,
              mieć
              >
              > będziesz powazny udział.
              > ...z należnymi etc.
              > na zawsze - Q
              >

              Szanowna Kunce, okres "miedzy starozytnoscia a odrodzeniem kultury starozytnej
              w naszych czasach" to albo nie sredniowiecze, albo nie okres miedzy 4 a 15
              wiekiem naszej ery, albo tez "nasze czasy" nie zaczely sie w wieku 16 tylko
              znacznie pozniej. A w sprawie powaznego udzialu Euromira w zdejmowaniu odium z
              tej niezbyt jasno przez ciebie opisanej epoki, proponuje od razu wystawic jego
              kandydature do nagrody Nobla. Pozniej sie zastanowimy o jakie to mianowicie
              odium chodzi.
              • Gość: kunce Re: Drobna uwaga o naszych czasach IP: *.chello.pl 06.01.03, 00:07
                Nobel dla Euromira - to dobry pomysł. Zaczynam nad tym pracować.

                co do naszych czasów - są to czasy naszej ery czyli nowożytne. Pisałam o tym,
                że humaniści renesansowi traktowali średniowiecze jako nieciekawą epokę między
                okresem świetności kultury starożytnej a okresem, w którym ta kultuta odrodziła
                się w czasach nowożytnych.

                Mam prośbę - zrwacajac się do mnie nie uzywaj słowa "Droga".
              • Gość: kunce Re: Drobna uwaga o naszych czasach - errata IP: *.chello.pl 06.01.03, 00:10
                _helga napisała:

                >
                > Szanowna Kunce, okres "miedzy starozytnoscia a odrodzeniem kultury
                starozytnej
                > w naszych czasach" to albo nie sredniowiecze, albo nie okres miedzy 4 a 15
                > wiekiem naszej ery, albo tez "nasze czasy" nie zaczely sie w wieku 16 tylko
                > znacznie pozniej. A w sprawie powaznego udzialu Euromira w zdejmowaniu odium
                z
                > tej niezbyt jasno przez ciebie opisanej epoki, proponuje od razu wystawic
                jego
                > kandydature do nagrody Nobla. Pozniej sie zastanowimy o jakie to mianowicie
                > odium chodzi.

                ostatnie zdanie proszę traktować jako niebyłe, albowiem nie użyłaś
                inkryminowanego wyrazu "Droga". Zmęczenie robi swoje.
                • _helga Re: Drobna uwaga o naszych czasach - errata 06.01.03, 01:49
                  Gość portalu: kunce napisał(a):

                  >
                  > ostatnie zdanie proszę traktować jako niebyłe, albowiem nie użyłaś
                  > inkryminowanego wyrazu "Droga". Zmęczenie robi swoje.

                  Podkladasz sie straszliwie Kunce na rozne sposoby, to oryginalne datowanie
                  (czasy nasze, nowozytne, wiek 16, heh), a takze zdanko "zwracajac sie do mnie
                  nie uzywaj słowa 'Droga'", ktore az sie prosi zeby zapytac czy "Tania" brzmi
                  lepiej? Ale niech ci bedzie, ze to zmeczenie. Dam ci spokoj i przysiegam ze
                  nigdy sie do ciebie nie zwroce "Droga". "Tania" rowniez niesmile))

                  I tak wole sie natrzasac z Euromira. Poczekam az znow cos wymyslismile

                  PS. Zanim zaczniesz pracowac nad tym Noblem dla Ojczyzny Naszej Renifera, to
                  moze lepiej odpocznij?
                  smile)))
                  • Gość: Dobromir Re: Drobna uwaga o naszych czasach - errata IP: A* / 163.121.23.* 06.01.03, 02:15
                    _helga napisała:

                    > Gość portalu: kunce napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > ostatnie zdanie proszę traktować jako niebyłe, albowiem nie użyłaś
                    > > inkryminowanego wyrazu "Droga". Zmęczenie robi swoje.
                    >
                    > Podkladasz sie straszliwie Kunce na rozne sposoby, to oryginalne datowanie
                    > (czasy nasze, nowozytne, wiek 16, heh), a takze zdanko "zwracajac sie do mnie
                    > nie uzywaj słowa 'Droga'", ktore az sie prosi zeby zapytac czy "Tania" brzmi
                    > lepiej? Ale niech ci bedzie, ze to zmeczenie. Dam ci spokoj i przysiegam ze
                    > nigdy sie do ciebie nie zwroce "Droga". "Tania" rowniez niesmile))
                    >
                    > I tak wole sie natrzasac z Euromira. Poczekam az znow cos wymyslismile
                    >
                    > PS. Zanim zaczniesz pracowac nad tym Noblem dla Ojczyzny Naszej Renifera, to
                    > moze lepiej odpocznij?
                    > smile)))
                    A tom sie usmiałsmile)))))))))
                    że też ludzie chca za wszelką cenę błyszczeć. Głupota w tombakowych ramkach
                    udaje złoto.W "inkryminowanych" tekstach. On z sobolowym futrem na piersi
                    cherlawej ona wyblakła wesz książkowa, blada czytajaca po nocach i śniąca o
                    Noblu dla niego. Dom wariatów. Mam nadzieje że nie sa w wieku rozrodczym.
                    • _sorciere Re: Drobna uwaga o naszych czasach - errata 06.01.03, 02:48
                      Gość portalu: Dobromir napisał(a):

                      >.> A tom sie usmiałsmile)))))))))
                      > że też ludzie chca za wszelką cenę błyszczeć. Głupota w tombakowych ramkach
                      > udaje złoto.W "inkryminowanych" tekstach. On z sobolowym futrem na piersi
                      > cherlawej ona wyblakła wesz książkowa, blada czytajaca po nocach i śniąca o
                      > Noblu dla niego. Dom wariatów. Mam nadzieje że nie sa w wieku rozrodczym.


                      Panie Dobromirze,jestem zachwycona pana wyobraznia,na temat panny Kunce.

                      Sprobuje na temat pana pofantazjowac.
                      Jawi mi sie pan jako zgrzybialy zlosliwy staruch,ktorego w zyciu nie byla w
                      stanie pokochac zadna kobieta ,gdyz poza chamstwem nie umial jej pan niczego
                      innego okazac.

                      Pozostaje tylko wspolczucie dla pana i nadzieja,ze potomstwa pan po sobie nie
                      zostawil.
                      • _helga Re: Drobna uwaga o naszych czasach - errata 06.01.03, 02:56
                        _sorciere napisała:

                        > Gość portalu: Dobromir napisał(a):
                        >
                        > >.> A tom sie usmiałsmile)))))))))
                        > > że też ludzie chca za wszelką cenę błyszczeć. Głupota w tombakowych ramkac
                        > h
                        > > udaje złoto.W "inkryminowanych" tekstach. On z sobolowym futrem na piersi
                        > > cherlawej ona wyblakła wesz książkowa, blada czytajaca po nocach i śniąca
                        > o
                        > > Noblu dla niego. Dom wariatów. Mam nadzieje że nie sa w wieku rozrodczym.
                        >
                        >
                        > Panie Dobromirze,jestem zachwycona pana wyobraznia,na temat panny Kunce.
                        >
                        > Sprobuje na temat pana pofantazjowac.
                        > Jawi mi sie pan jako zgrzybialy zlosliwy staruch,ktorego w zyciu nie byla w
                        > stanie pokochac zadna kobieta ,gdyz poza chamstwem nie umial jej pan niczego
                        > innego okazac.
                        >
                        > Pozostaje tylko wspolczucie dla pana i nadzieja,ze potomstwa pan po sobie nie
                        > zostawil.

                        Aniu, subtelna istoto, i ty chamstwo komus zarzucasz?
                        Ale sie watek zrobil przeslicznysmile)))
                        • _sorciere Re: Drobna uwaga o naszych czasach - errata 06.01.03, 08:12
                          _helga napisała:

                          > _sorciere napisała:
                          .> > Sprobuje na temat pana pofantazjowac.
                          > > Jawi mi sie pan jako zgrzybialy zlosliwy staruch,ktorego w zyciu nie byla
                          > w
                          > > stanie pokochac zadna kobieta ,gdyz poza chamstwem nie umial jej pan nicze
                          > go
                          > > innego okazac.
                          > >
                          > > Pozostaje tylko wspolczucie dla pana i nadzieja,ze potomstwa pan po sobie
                          > nie
                          > > zostawil.
                          >
                          > Aniu, subtelna istoto, i ty chamstwo komus zarzucasz?
                          > Ale sie watek zrobil przeslicznysmile)))


                          Helga dzieki za uznanie ,naprawde wzruszylam sie do lez.Ale gdzie Ty tu
                          widzisz,ze ja zarzucam chamstwo?Przeciez napisalam,ze "fantazjuje" ,gdziez ja
                          bym smiala tak milemu,kulturalnemu czlowiekowi chamstwo zarzucac?A za co za
                          to,ze kobiete do "wszy porownal"?
                          • _helga Re: Drobna uwaga o naszych czasach - errata 06.01.03, 10:24
                            _sorciere napisała:

                            > _helga napisała:
                            >
                            > > _sorciere napisała:
                            > .> > Sprobuje na temat pana pofantazjowac.
                            > > > Jawi mi sie pan jako zgrzybialy zlosliwy staruch,ktorego w zyciu nie
                            > byla
                            > > w
                            > > > stanie pokochac zadna kobieta ,gdyz poza chamstwem nie umial jej pan
                            > nicze
                            > > go
                            > > > innego okazac.
                            > > >
                            > > > Pozostaje tylko wspolczucie dla pana i nadzieja,ze potomstwa pan po s
                            > obie
                            > > nie
                            > > > zostawil.
                            > >
                            > > Aniu, subtelna istoto, i ty chamstwo komus zarzucasz?
                            > > Ale sie watek zrobil przeslicznysmile)))
                            >
                            >
                            > Helga dzieki za uznanie ,naprawde wzruszylam sie do lez.Ale gdzie Ty tu
                            > widzisz,ze ja zarzucam chamstwo?Przeciez napisalam,ze "fantazjuje" ,gdziez ja
                            > bym smiala tak milemu,kulturalnemu czlowiekowi chamstwo zarzucac?A za co za
                            > to,ze kobiete do "wszy porownal"?


                            hihhhh/ Chyba Dobromir to osobnik zagraniczny ktoremu cos zadzwonilo o
                            zwierzatkach ksiazkowych ale nie do konca. Wesz z molem ksiazkowym pomylil,
                            czego zreszta latwo sie domyslicsmile)))
                    • Gość: Krzys52 Re: Drobna uwaga o naszych czasach - errata IP: *.proxy.aol.com 06.01.03, 03:04
                      Gość portalu: Dobromir napisał(a):

                      (...) On z sobolowym futrem na piersi cherlawej ona...
                      ..
                      ::::
                      Proponuje pozostac przy Nim, albowiem wczesniej Euromir wyraznie sprecyzowal,
                      ze futro to on ma pomiedzy(!) piersiami, gdy tymczasem Ty twierdzisz, ze na
                      jednej z nich (ciekawe na ktorejsmile
                      Moze sprobuj Dobromirze ustalic jakos powyzsze z Euromirem. To jest bardzo
                      wazny aspekt tego sredniowiecza, jako ze owczesna kamienie lupane zarosniete
                      byly jak malpy, gdy tymczasem Euromir twierdzi, ze same jego piersi (nie
                      pomiedzy, gdyz co pomiedzy to juz wiadomo) gladkie sa bez watpienia i jak
                      nalezy.
                      ..
                      K.P.
                      ..

                      • _helga Re: Drobna uwaga o naszych czasach - errata 06.01.03, 03:11
                        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                        > Gość portalu: Dobromir napisał(a):
                        >
                        > (...) On z sobolowym futrem na piersi cherlawej ona...
                        > ..
                        > ::::
                        > Proponuje pozostac przy Nim, albowiem wczesniej Euromir wyraznie sprecyzowal,
                        > ze futro to on ma pomiedzy(!) piersiami, gdy tymczasem Ty twierdzisz, ze na
                        > jednej z nich (ciekawe na ktorejsmile
                        > Moze sprobuj Dobromirze ustalic jakos powyzsze z Euromirem. To jest bardzo
                        > wazny aspekt tego sredniowiecza, jako ze owczesna kamienie lupane zarosniete
                        > byly jak malpy, gdy tymczasem Euromir twierdzi, ze same jego piersi (nie
                        > pomiedzy, gdyz co pomiedzy to juz wiadomo) gladkie sa bez watpienia i jak
                        > nalezy.
                        > ..
                        > K.P.
                        > ..
                        >

                        O Matko! Panowie, jestescie cudowni! Smieje sie jak prosiak i delektuje tymi
                        waszymi wizjami!!! Ja to zobaczylam, wlochate kamienie sredniowieczne oraz
                        nagie (bez watpienia) piersi Euromira owiniete futrem sobolowym big_grin
                        • Gość: Krzys52 Re: Drobna uwaga o naszych czasach - errata IP: *.proxy.aol.com 06.01.03, 03:24
                          _helga napisała:

                          > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: Dobromir napisał(a):
                          > >
                          > > (...) On z sobolowym futrem na piersi cherlawej ona...
                          > > ..
                          > > ::::
                          > > Proponuje pozostac przy Nim, albowiem wczesniej Euromir wyraznie sprecyzow
                          > al,
                          > > ze futro to on ma pomiedzy(!) piersiami, gdy tymczasem Ty twierdzisz, ze n
                          > a
                          > > jednej z nich (ciekawe na ktorejsmile
                          > > Moze sprobuj Dobromirze ustalic jakos powyzsze z Euromirem. To jest bardzo
                          >
                          > > wazny aspekt tego sredniowiecza, jako ze owczesna kamienie lupane zarosnie
                          > te
                          > > byly jak malpy, gdy tymczasem Euromir twierdzi, ze same jego piersi (nie
                          > > pomiedzy, gdyz co pomiedzy to juz wiadomo) gladkie sa bez watpienia i jak
                          > > nalezy.
                          > > ..
                          > > K.P.
                          > > ..
                          > >
                          >
                          > O Matko! Panowie, jestescie cudowni! Smieje sie jak prosiak i delektuje tymi
                          > waszymi wizjami!!! Ja to zobaczylam, wlochate kamienie sredniowieczne oraz
                          > nagie (bez watpienia) piersi Euromira owiniete futrem sobolowym big_grin
                          ..
                          ::::
                          I wlasnie o to chodzi by poruszyc wyobraznie i z uzyciem dialektyki wzniesc sie
                          nad wyryte kanony "poprawnej" percepcji by ujrzec owo sredniowiecze tak jak ono
                          rzeczywiscie wygladalo. Zademonstrowalem Ci Helgo moj pierwszy wzlot.
                          Przyznaje, ze - z uwagi na ow gladki obiekt koncentracji - niezbyt
                          konwencjonalny, nawet jak na te szkole jazdy, ale niemniej. Obiecujacy surprised)
                          ..
                          Pzdr.
                          K.P.
                          • _helga Re: Drobna uwaga o naszych czasach - errata 06.01.03, 03:32
                            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                            > _helga napisała:
                            >
                            > > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                            > >
                            > > > Gość portalu: Dobromir napisał(a):
                            > > >
                            > > > (...) On z sobolowym futrem na piersi cherlawej ona...
                            > > > ..
                            > > > ::::
                            > > > Proponuje pozostac przy Nim, albowiem wczesniej Euromir wyraznie spre
                            > cyzow
                            > > al,
                            > > > ze futro to on ma pomiedzy(!) piersiami, gdy tymczasem Ty twierdzisz,
                            > ze n
                            > > a
                            > > > jednej z nich (ciekawe na ktorejsmile
                            > > > Moze sprobuj Dobromirze ustalic jakos powyzsze z Euromirem. To jest b
                            > ardzo
                            > >
                            > > > wazny aspekt tego sredniowiecza, jako ze owczesna kamienie lupane zar
                            > osnie
                            > > te
                            > > > byly jak malpy, gdy tymczasem Euromir twierdzi, ze same jego piersi (
                            > nie
                            > > > pomiedzy, gdyz co pomiedzy to juz wiadomo) gladkie sa bez watpienia i
                            > jak
                            > > > nalezy.
                            > > > ..
                            > > > K.P.
                            > > > ..
                            > > >
                            > >
                            > > O Matko! Panowie, jestescie cudowni! Smieje sie jak prosiak i delektuje ty
                            > mi
                            > > waszymi wizjami!!! Ja to zobaczylam, wlochate kamienie sredniowieczne oraz
                            >
                            > > nagie (bez watpienia) piersi Euromira owiniete futrem sobolowym big_grin
                            > ..
                            > ::::
                            > I wlasnie o to chodzi by poruszyc wyobraznie i z uzyciem dialektyki wzniesc
                            sie
                            >
                            > nad wyryte kanony "poprawnej" percepcji by ujrzec owo sredniowiecze tak jak
                            ono
                            >
                            > rzeczywiscie wygladalo. Zademonstrowalem Ci Helgo moj pierwszy wzlot.
                            > Przyznaje, ze - z uwagi na ow gladki obiekt koncentracji - niezbyt
                            > konwencjonalny, nawet jak na te szkole jazdy, ale niemniej. Obiecujacy surprised)
                            > ..
                            > Pzdr.
                            > K.P.

                            Bede ze wzmozona uwaga czytac twoje posty zeby nastepnego wzlotu nie
                            przegapicsmile)))
                      • Gość: EUROMIR POCZTA NA RECE MILYCH PAN : KUNKI I ANI IP: *.cm-upc.chello.se 06.01.03, 03:27
                        Droga Kunko, Mila Pani Aniu,

                        widze, iz ta podejrzana postac - Dobromir pozwala sobie Was Panie obrazac.
                        Przykro mnie z tego powodu, gdyz w jakis sposob czuje sie niestety za dzialania
                        tego Pana odpowiedzialny. Nigdy wczesniej nie spotkalem sie z jego nickiem, w
                        kazdym razie sobie go nie przypominam. Tydzien temu, w watku "Patologie :
                        Michnik, Miller,Rywin" osobnik ten niewyszukanie mnie zaczepil. Uznalem
                        jednak , iz skoro poruszyl wazny temat a jeszcze (wowczas) nie przekroczyl
                        niewybaczalnie - tak jak uczynil to np. Pan Stoik i Pan Scan - regul dobrego
                        wychowania (i smaku), wiec mozna z nim prowadzic rozmowe. Udzielilem mu kredytu
                        zaufania. Niestety, jak sie okazalo popelnilem blad. Na list moj nie
                        odpowiedzial do dzisiaj. Zastanawiam sie w zwiazku z tym, czy nie jest to po
                        prostu jakas zwykla, niewarta uwagi pacynka powstala tylko celu obrazania
                        uczestnikow Forum.

                        Jako ciekawostke przedrukowuje moj post, ktory jak sie okazalo do tego stopnia
                        przerazil sila merytoryczna nasza pacynke, iz do dzis nie doczekalem sie nan
                        odpowiedzi, a przecie - zwroccie Panie uwage - to ona (pacyna) domagala sie ode
                        mnie wyjasnien i stwarzala wrazenie gotowosci wszczecia ze mna dyskusji.

                        Serdecznie Was Panie pozdrawiam :

                        Euromir
                        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

                        Re: PATOLOGIA - RYWIN - MICHNIK I ZWOLENNICY
                        Autor: Gość: EUROMIR IP: *.cm-upc.chello.se
                        Data: 31-12-2002 16:46 + odpowiedz na list

                        + odpowiedz cytując


                        --------------------------------------------------------------------------------
                        Szanowny Panie Dobromirze,

                        postanowilem odpowiedziec na Panski post nie z powodu malo grzecznej formy,
                        ktorej Pan uzywa zwracajac sie do mnie a z powodu wagi zagadnienia, ktore stalo
                        sie tematem niniejszego watku.

                        Napisal Pan :

                        "Jestes sam objawem patologii o której piszesz. Nigdy w historii f. nie
                        wypowiedziales sie merytorycznie o polskich sprawach pytlujac w kólko o
                        zydowskiej spiskowej teorii dziejów. Kolejnym juz watkiem udowadniasz, ze tak
                        jest. Jedziesz chlopie wciaz te sama zdarta plyte. Brakuje jeszcze do kompletu
                        adaptera Bambino."

                        Odpowiem Panu zwiezle :

                        Szkoda, iz nie przedstawia Pan jakichkolwiek dowodow, ktore potwierdzalyby
                        Panskie przekonanie. Oskarzajac mnie o brak merytorycznosci, powinien Pan moc
                        swe twierdzenie umotywowac. Inaczej pozostaje ono tylko goloslownym zakleciem.
                        Bezsensownym, jak zepsuty adapter Bambino.
                        Fakt czestego zajmowania sie przeze mnie problematyka polskich Zydow,
                        swiatowego zydowstwa, judaizmu itp.wynika z moich zainteresowan jak i
                        szczegolnych doswiadczen, ktore staly sie kiedys moim udzialem. Nazywa Pan
                        to "pytlowaniem o zydowskiej, spiskowej teorii dziejow". Jest to oczywisty
                        blad. Nigdzie, nigdy tematyki tej tak nie przedstawialem. Zagrozenia dla naszej
                        mlodej, polskiej demokracji dostrzegam natomiast w dzialaniach nieformalnych,
                        paramafijnych grup zydowskich, ktore nie bedac reprezentantami calej zydowskiej
                        spolecznosci, wobec jej braku formalnego zorganizowania, zawlaszczaja
                        samozwanczo calymi obszarami polskiego zycia gospodarczego, politycznego i
                        medialnego. Przyklad grupy "GW" jest tu najlepszym przykladem. Paramafijnosc,
                        koteryjnosc, podwojna lojalnosc, niejawnosc dzialan tych formacji czestokroc -
                        jak w wypadku hucpy jedwabienskiej - stanowia jak i inne patologie spoleczne
                        grozbe dla polskiego, nieokrzeplego systemu demokracji przedstawicielskiej
                        (vide niewyjasniona jeszcze do konca, acz wyraznie "srodowiskowa" sprawa
                        stowarzyszenia Rywina z Michnikiem, wykorzystana przez tego ostatniego do
                        rozprawienia sie z frakcja reprezentowana przez Rywina dopiero szesc miesiecy
                        po przeprowadzonych rozmowach !).

                        Cytujac mnie :

                        " Tak oto po sprawie jedwabienskiej wybuchl skandal Rywin-Michnik-Miller. "

                        Stawia Pan pytanie (nieco mnie razi, iz tak bardzo niegrzecznie) :

                        "Co ma piernik do wiatraka? - pewnie jestes w stanie wypocic jakas sybillinska
                        odpowiedz wiec sie postaraj. Tylko ma byc tresc a nie ozdobniki.

                        Ano ma piernik z wiatrakiem bardzo duzo. Wyczerpujaca odpowiedz znajdzie Pan w
                        akapicie powyzej.
                        Przypominam, iz :

                        > Pamietajmy, iz afere poznalismy (zapewne w wielkim stopniu juz zmanipulowana)
                        jedynie dzieki walce, ktora wywiazala sie wewnatrz koterii i spowodowala
                        upublicznienie czesci zaparawanowych dzialan. Kulisy skandalu, pewno tylko
                        fragmentarycznie podane do wiadomosci publicznej, ukazuja jednak calkiem
                        wyraznie mechanizmy dzialan wewnatrz "towarzystwa".

                        Odpowiada Pan na to :

                        "Licza sie dowody a nie domniemania, ze cos tam jakos wyglada. Jestes jednak
                        zbyt cienki Bolek aby o wazne sprawy chocby sie otrzec nie mówiac juz o tym aby
                        byc w srodku. Nie zalapales sie na ten pociag wiec narzekasz. Typowe dla
                        nieudaczników z przerostem ambicji. "

                        Nie wiem, czy naleze do "cienkich". Na pewno nie nazywam sie jak wspomniany
                        przez Pana zapewne ludyczny Bolek.
                        Ambicji bycia w srodku tez nie posiadam. Jednym slowem diagnozy przez Pana
                        stawiane malo sa celne, a przeciez nie musi to od razu swiadczyc, iz nie
                        potrafi Pan strzelajac z armaty do mnie, nie trafic kula np. w plot.

                        Zakonczenie panskiego postu - mowi Pan tam o mnie jako "nieudaczniku z
                        przerostem ambicji" jest typowa bardzo (dla osob w dyskusji tracacych grunt pod
                        nogami) wycieczka osobista, zupelnie nie merytoryczna , wiec na pewno nie
                        podnoszaca walorow przywolanych przez Pan pseudoargumentow.


                        Uprawniony (przez Panski bez sensu post), przepelniony pyszna przewaga
                        merytoryczna pozdrawiam Pana namawiajac jednoczesnie do pracowitego zglebiania
                        szlachetnej sztuki myslenia i prowadzenia dyskusji :

                        Euromir

                        • _helga Hihiiii!! Prosze o jeszcze, O.N.Reniferze!!!!!!!! 06.01.03, 03:40
                          Jak ja kocham te wasze cytatowanie!!!!!! Zdecydowanie najbardziej humorystyczny
                          jest ten kawalek:

                          "Napisal Pan: (-i tu cytat na 5 linijek)

                          Odpowiem Panu zwiezle : (i tu 21 linijeksmile))))) "
                          • Gość: Krzys52 Re: Hihiiii!! Prosze o jeszcze, O.N.Reniferze!!!! IP: *.proxy.aol.com 06.01.03, 04:08
                            _helga napisała:

                            > Jak ja kocham te wasze cytatowanie!!!!!! Zdecydowanie najbardziej
                            humorystyczny
                            >
                            > jest ten kawalek:
                            >
                            > "Napisal Pan: (-i tu cytat na 5 linijek)
                            >
                            > Odpowiem Panu zwiezle : (i tu 21 linijeksmile))))) "
                            >
                            ..
                            ::::
                            Bo Euromir, moja droga smile za nic nie chcialby byc posadzonym, ze jest oszczedny
                            w slowach. Euromir szczery i wylewny jest gosc. surprised)
                            ..
                            Pzdr.
                            K.P.
                            ..
                            PS....W nawiazaniu do sredniowiecza. Bo zupelnie zapomnialem o maczugach. Otoz
                            te owlosione jak mamuty kamienie lupane lataly w mojej wizji z maczugami. Ktory
                            to zwyczaj znajduje niezwykle interesujacym. A co Ty o tym sadzisz, Helgo?
                            ..
                            • d_nutka Re: Hihiiii!! Prosze o jeszcze, O.N.Reniferze!!!! 06.01.03, 07:22
                              to juz pewnie sa rozmowy przy obiecanej herbatce.
                              i znowu ta hierbatka dla wybranych
                              a podobno Euromir nie lubi ludów wybranych
                              miłego gaworzenia(zabawne bardzo)ale temat mroków sredniowiecza i jego
                              odrodzenia współczesnie jest ciekawy jak ten przedziałek Euromira pomiedzy
                              piersiami
                              pozdrawiam
                              herbatkowiczów
                              • Gość: Krzys52 Hihiiii!! Prosze o jeszcze, O.N.Reniferze!!!! IP: *.proxy.aol.com 06.01.03, 07:37
                                d_nutka napisała:

                                > to juz pewnie sa rozmowy przy obiecanej herbatce.
                                > i znowu ta hierbatka dla wybranych
                                > a podobno Euromir nie lubi ludów wybranych
                                > miłego gaworzenia(zabawne bardzo)ale temat mroków sredniowiecza i jego
                                > odrodzenia współczesnie jest ciekawy jak ten przedziałek Euromira pomiedzy
                                > piersiami
                                > pozdrawiam
                                > herbatkowiczów
                                ..
                                ::::
                                No i wlasnie o to chodzi, Danusiu.
                                ...Interesujacy odczyt o sredniowieczu zaliczylem, ale Kunce byla nieuchwytna -
                                tylko przelotnie gdzies tam przeleciala. Niemniej bylo calkiem milo i
                                sympatycznie. Zwlaszcza po odczycie. Na herbatce nazarlem sie slodyczy, jak
                                zwykle. A co sobie zalowal bede. Zwlaszcza, ze Euromir stawial, wiec pomyslalem
                                sobie: 'do diabla z watroba, ale kieszen mu przetrzepac musze, skoro taka
                                okazja sie trafia'. Poplotkowalem sobie z Helga o gladkich piersiach Gospodarza
                                oraz sobolu pomiedzy nimi. A ze odchamilem sie juz poprzez sama obecnosc, wiec
                                coz Ci moge powiedziec... Same korzysci, Danusiu.
                                Chyba zaczne bywac i w operze. surprised)
                                Pzdr.
                                K.P.
                                ..
                                PS....Podpytaj poprosze Kunce, Danusiu, czy Euromir takze spiewa.
                                • d_nutka Re: Hihiiii!! Prosze o jeszcze, O.N.Reniferze!!!! 06.01.03, 08:53
                                  Krzysiu
                                  kobiety,wino i śpiew
                                  z jakiej to operetki?
                                  niewazne
                                  wazne ,ze najprzyjemniejsze dla tych z sobolami nie koniecznie pomiedzy
                                  smile))
                                  miłego dnia wszystkimDanka
                              • Gość: # Arcyludzka erystyka blizniakow -Kalego52 w oddali! IP: *.wroclaw.tpsa.pl 06.01.03, 09:15
                                Zapytaj tez Danusiu
                                - dlaczego wyjazd do USA
                                nie uwalnia esbecji od
                                od antykoscielnego natrectwa, ograniczonego dziwnie
                                jedynie do polskiego KK, a nie dzielonego np. z krytyka rabina Weissa,
                                ktory to obsikal publicznie krzyz w Polsce i obrazal siostry?

                                Jakaz analogia z "gownem Kalego52", serialem o "imperium nienawisci
                                innego "pana" "tu a nie z oddali" - Roberta Kwiatkowskiego, prezesa TVnieP
                                czy artykulami "panow" z "NIE" lub niektorych innych "panow" z GW!

                                A przeciez sa tacy ksieza jak ks. prof. Czajkowski,
                                ks. Pieronek , biskup Zycinski i wielu, ktorzy sa poza krytyka
                                esbecji i TW !
                                Czyzby powinowactwo z tego samego "zaciagu do propagandy"?
                                • Gość: AndrzejG Szokujesz mnie #-u IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.03, 09:31
                                  Gość portalu: # napisał(a):

                                  >
                                  > A przeciez sa tacy ksieza jak ks. prof. Czajkowski,
                                  > ks. Pieronek , biskup Zycinski i wielu, ktorzy sa poza krytyka
                                  > esbecji i TW !
                                  > Czyzby powinowactwo z tego samego "zaciagu do propagandy"?


                                  Swego czasu Galba stwierdził ,że wieszano księży i biskupów,a teraz Ty.
                                  Co powiesz o autorze tych słów?Czy też jest z tego samego zaciągu?

                                  ------------------------------------------------------------------------
                                  Wydaje się jednak, że w tej złożonej sytuacji politycznej świata Polska
                                  znajduje swoją własną drogę państwowego rozwoju. Począwszy od 1989 r.,
                                  niezależnie od rozwoju wypadków w świecie, mimo wzlotów i upadków, mogliśmy
                                  obserwować w Polsce ciągle postępujący proces zagospodarowywania zdobytej
                                  wolności. Oczywiście nie brak trudności. Nie można jednak zapominać o
                                  wielkich osiągnięciach kolejnych rządów i całego społeczeństwa w dziele
                                  budowania państwa suwerennego, praworządnego i dostatniego. Trzeba tu
                                  szczególnie podkreślić to, co udało się osiągnąć w dziedzinie swobód
                                  obywatelskich, wolności religijnej i demokratyzacji życia społecznego.
                                  ------------------------------------------------------------------------

                                  A.
                                  • Gość: AndrzejG errata IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.03, 09:42
                                    >
                                    > Swego czasu Galba stwierdził ,że wieszano księży i biskupów,
                                    czym wprowadził mnie w osłupienie ,a teraz Ty szokujesz mnie ponownie.
                                    • d_nutka Re: errata 06.01.03, 09:53
                                      ktoś mi proponował(# chyba) bym zadawała jakieś pytania
                                      a ja zadaję pytania,na które JA szukam odpowiedzi.
                                      to jest też wolność.
                                      wolności się nie daje.
                                      wolną myśl albo się ma albo się nie ma.
                                      i dlatego
                                      "wolnej myśli to już za nic nie daj"
                                      czy są tu jacyś wolnomyśliciele?
                                      ile potrzeba czasu by wolno myśleć?
                                      • Gość: AndrzejG Czy w średniowieczu byli wolnomysliciele?/nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.03, 09:59
                                        d_nutka napisała:

                                        > ktoś mi proponował(# chyba) bym zadawała jakieś pytania
                                        > a ja zadaję pytania,na które JA szukam odpowiedzi.
                                        > to jest też wolność.
                                        > wolności się nie daje.
                                        > wolną myśl albo się ma albo się nie ma.
                                        > i dlatego
                                        > "wolnej myśli to już za nic nie daj"
                                        > czy są tu jacyś wolnomyśliciele?
                                        > ile potrzeba czasu by wolno myśleć?
                                        • felicia Co było w średniowieczu? 06.01.03, 10:10
                                          Andrzeju, wg Twojego imiennika niestety zresztą, Leppera, w średniowieczu były
                                          lampy naftowesmile))
                                          Pozdrawiam śnieżnie. Czy są dowody na śnieg w średniowieczu? Jak się ma do tego
                                          przekaz Francois Villona? Piętnasty wiek, to chyba już Renesans?
                                          • Gość: AndrzejG Re: Co było w średniowieczu? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.03, 10:17
                                            Przyznaję się bez bicia ,że z historii jestem cienki
                                            i moja obecność w tym wątku zaznaczy się w postaci pytań,
                                            być może bezsensownych , ale tak juz bywa z pytaniami niedouczonego.
                                            Rzeczywiście wpajany mi obraz średniowiecza sprowadza się do ponurego widoku
                                            i na pewno nie roswietlonego lampami naftowymi - tu mój imiennik kolejny raz
                                            dał dowód swojej niesłychanej porażającej inteligencji.

                                            Chętnie poczytam.

                                            Andrzej
                                            • felicia Re: Co było w średniowieczu? 06.01.03, 10:26
                                              Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                                              > Przyznaję się bez bicia ,że z historii jestem cienki
                                              > i moja obecność w tym wątku zaznaczy się w postaci pytań,
                                              > być może bezsensownych , ale tak juz bywa z pytaniami niedouczonego.
                                              > Rzeczywiście wpajany mi obraz średniowiecza sprowadza się do ponurego widoku
                                              > i na pewno nie roswietlonego lampami naftowymi - tu mój imiennik kolejny raz
                                              > dał dowód swojej niesłychanej porażającej inteligencji.
                                              >
                                              > Chętnie poczytam.
                                              >
                                              > Andrzej

                                              Andrzeju, to tylko żarciki bez żadnych podtekstów (których tu zazwyczaj pełno),
                                              no, najwyżej z odesłaniem do innego wątku o "niegdysiejszych śniegach"!
                                            • d_nutka Re: Co było w średniowieczu?___ a na forum? 06.01.03, 10:27
                                              a jednak są!
                                              • d_nutka Re: Co było w średniowieczu?___ a na forum? 06.01.03, 10:30
                                                a ci ornamentowi stylisci których mam na myśli?
                                                tylko upiększać potrafią jak w baroku czy rokoko?
                                                czy tez innych upiekszających estetycznie stylach?
                                                no gdzie oni są?
                                        • Gość: siedem nie było IP: 213.216.66.* 06.01.03, 10:38
                                          ponieważ w średniowieczu panowała wolność. podatki były pięć razy niższe niż
                                          obecnie. a kościół palił w ogniskach tylko zdrajcami ze swoich szeregów.

                                          5040
                                          • Gość: AndrzejG to rzeczywiście nie były takie mroczne czasy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.03, 10:42
                                            Gość portalu: siedem napisał(a):

                                            > ponieważ w średniowieczu panowała wolność. podatki były pięć razy niższe niż
                                            > obecnie. a kościół palił w ogniskach tylko zdrajcami ze swoich szeregów.
                                            >
                                            > 5040

                                            wystarczyło dorzucic do ognisk paliwa.

                                            A.
                                            • d_nutka Re: to rzeczywiście nie były takie mroczne czasy 06.01.03, 10:46
                                              do językoznawców średniowiecza
                                              podobno słowo 'heretyk' oznacza nie tylko tych co palili na stosach
                                              moja sciaga z tego slowa jest obecnie poza zasięgiem
                                              • Gość: AndrzejG dla uściślenia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.03, 10:51
                                                d_nutka napisała:

                                                > do językoznawców średniowiecza
                                                > podobno słowo 'heretyk' oznacza nie tylko tych co palili na stosach
                                                > moja sciaga z tego slowa jest obecnie poza zasięgiem


                                                tych co palili , czy tych którzy byli paleni?



                                                A.
                                          • d_nutka Re:było nie było ale... 06.01.03, 10:43
                                            zawsze wiedziałam,że łobuziaki są bystrzejsze od smokingowców i muchowców
                                            • Gość: siedem dla was IP: 213.216.66.* 06.01.03, 10:56
                                              znaczy sie dla mentalnej komuny [andrzej danusia] oswieconym czasem jest epoka
                                              palenia Żydów w liczbie [niech będzie kilka milionów] albo malenkie utaraczki
                                              plemienne [ruanda] 2 bańki udały sie do krainy wiecznych łowów. za to
                                              średniowiecze gdzie puszczono z dymem kilka dziwek bo syfa roznosiły to
                                              ciemnogród. kilku heretyków bo tak naprawde byli zadymiarzami i
                                              podpierdalaczami? proporcje, ludziska proporcje!

                                              5040
                                              • Gość: AndrzejG średniowieczne metody a dzień dzisiejszy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.03, 11:22
                                                Napisałes wczesniej ,że 'kościół palił w ogniskach tylko zdrajcami ze swoich
                                                szeregów',a potem ,że 'puszczono z dymem kilka dziwek bo syfa roznosiły [..]
                                                kilku heretyków bo tak naprawde byli zadymiarzami i podpierdalaczami'.

                                                1.Czy te dziwki były zdrajcami z szergów kościoła , bo taki wniosek się nasuwa
                                                z twojego pisania.Musisz się z czegoś wycofać , albo wyjasnij dokładniej o co
                                                Ci chodziło.

                                                2. Wcześniej # wymienił kilka nazwisk duchownych .Dodasz jakieś do listy?
                                                Czy zastosowałbyś metody sredniowiecznego palenia na stosie w stosunku
                                                do tych osób?

                                                A.
                                                • d_nutka Re: średniowieczne metody a dzień dzisiejszy 06.01.03, 11:42
                                                  dzień dzisiejszy
                                                  kłócą sie czy w jedwabińskiej stodole spalono 300 czy 1600
                                                  a nawet jak 300 to trzeba było bo wspólpracowały z NKWD ,te dzieci też(no bo
                                                  przecież kiedyś dorosłyby i do tego)
                                                  a jak i tego nie dość,to podpalali tylko wypuszczeni kryminaliści
                                                  a jak i tego za mało dla argumentów to dlaczego nie uciekli w porę
                                                  a jak nie w porę to przecież i tak ich nikt nie gonił tylko wszyscy wokół
                                                  pomagali
                                                  a jak nie mogli pomóc to tylko dlatego,że za pomoc też ginęli
                                                  i nie ma już rachunku krzywd
                                                  nie było krzywdy
                                                  to tylko znowu Zydzi hucpę robią
                                                  jak to u nich w zwyczaju
                                                  i jeszcze zarobią na tym
                                                  jak zawsze bywało
                                                • Gość: sied Re: średniowieczne metody a dzień dzisiejszy IP: 213.216.66.* 06.01.03, 13:53
                                                  Andrzeju rozmawiamy o ogóle, o duszy o mentalności. widzisz tak samo gówno o
                                                  średniowieczu wiesz jak ja a mimo tego zajeles i okopales sie na swoim
                                                  stanowisku rodem z podreczników z 54r lub "nie". ja nie lepszy zajelem
                                                  przeciwne. tylko ze ja nie pytam cie o liste nazwisk usmażonych w hiroszimie.

                                                  5040
                                                  • Gość: AndrzejG Re: średniowieczne metody a dzień dzisiejszy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.03, 14:51
                                                    Siódemko

                                                    Nie ukrywam ,że mało wiem o średniowieczu , ale nie okopałem sie.
                                                    Może nie uwierzysz , ale jestem otwarty na różne poglądy i weryfikuje swoje
                                                    zdanie.Zauważyłem pewną niekonsekwencję w Twoich wypowiedziach i dałem znać o
                                                    tym w pytaniu pierwszym.Drugie pytanie rzeczywiście może niepotrzebnie
                                                    zadawałem ,ale spróbuję sie wytłumaczyc.Otóż napisałeś ,że w średniowieczu
                                                    kościół palił zdrajców ze swojego środowiska.Parę postów wcześniej # wymienił
                                                    nazwiska duchownych z zapytaniem ,dlaczego ich się ubecja nie czepia.Połączyłem
                                                    te dwa poglądy i zadałem pytanie.Przepraszam ,nie chciałem urazić.

                                                    Siódemko, widzę ogromne dysproporcje w mordach naszej oświeconej współczesności
                                                    i ciemnego średniowiecza, a pragnąłbym aby świat istniał bez nich.

                                                    Andrzej
                                • Gość: Scan TW na stos !!!! - czyli brak ( lub niechęć) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.01.03, 12:26
                                  myślenia. Albo jedno i drugie.
                                  Motto: # napisał(a):
                                  A przeciez sa tacy ksieza jak ks. prof. Czajkowski,
                                  ks. Pieronek , biskup Zycinski i wielu, ktorzy sa poza krytyka
                                  esbecji i TW ! Czyzby powinowactwo z tego samego "zaciagu do propagandy"?
                                  ___________________________________

                                  Biskup T.Pieronek
                                  aps#: Jak Ksiądz Biskup skomentowałby zaliczenie Go do... masonerii w związku z
                                  udziałem w pracach Fundacji Stefana Batorego? Dlaczego Ksiądz z tą fundacją
                                  współpracuje?

                                  Już od wielu lat jestem oceniany jako Żyd, mason i komunista, ale także jako
                                  liberał. Widocznie tak mnie ludzie widzą. Fundacja Batorego pomaga wielu
                                  ludziom i instytucjom, nawet konferencji episkopatu. To dobro trzeba uznać. Nie
                                  widzę żadnych przeszkód, by współpracować dla dobra z ludźmi, którzy inaczej
                                  myślą.

                                  www1.gazeta.pl/krakow/1,35820,724281.html?as=1
                                  Ks. Adam Boniecki

                                  W tym, co dotyczy świata, w tym, co dotyczy „innego”, zwłaszcza Żyda, Radio
                                  Maryja to jednak jest inna wizja Kościoła. Kościół katolicki nie jest
                                  ksenofobiczny, nie przypomina oblężonej twierdzy.

                                  www.tygodnik.com.pl/jedwabne/boniecki.html
                                  www.tygodnik.com.pl/jedwabne/bonieckikom1.html
                                  Adam Edward Fredro - Boniecki

                                  przełożony generalny Zgromadzenia Księży Marianów (MIC-marianin), redaktor
                                  naczelny „Tygodnika Powszechnego”, publicysta;
                                  1960–1961 – katecheta młodzieży licealnej w Grudziądzu,1961–1964 – studia i
                                  współpraca z duszpasterstwem akademickim KUL, 1964–1972 – redaktor „Tygodnika
                                  Powszechnego”, duszpasterz akademicki w Krakowie (kościół św. Anny),1972–1974 –
                                  Francja: dorywcze prace duszpasterskie (rekolekcje itp.),1974–1979 – współpraca
                                  z kościołem św. Anny w Krakowie, redaktor ,,Tygodnika Powszechnego”, 1979–1991 –
                                  redaktor polskiego wydania „L’Osservatore Romano”,1991–1993 – redaktor i
                                  asystent kościelny „Tygodnika Powszechnego”, współpraca duszpasterska z parafią
                                  bł. Jadwigi w Krakowie, od 1993 – przełożony generalny Zgromadzenia Księży
                                  Marianów, od 1999 – redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego”.
                                  Nagrody, odznaczenia, tytuły: Republique Française Ordre National du Merite
                                  (1982)

                                  Ks. abp Henryk Muszyński

                                  Shoah jako problem Polaków

                                  Shoah, mord na Żydach, który w przeważającej mierze dokonał się na terytorium
                                  okupowanej Polski, stanowi dla niej - obok rozlicznych własnych ofiar drugiej
                                  wojny światowej - najtragiczniejszy ze wszystkich tragicznych elementów
                                  nazistowskiej spuścizny i obciąża polsko-żydowskie stosunki w takim stopniu,
                                  który często wręcz uniemożliwia jakiekolwiek zbliżenie i porozumienie między
                                  Polakami a Żydami. Ta straszliwa spuścizna stała się dla Polski nieuchronnym
                                  losem powojennej doby. Dla większości Żydów na świecie Polska jest dziś po
                                  prostu "krajem Shoah": "W Polsce widzą dzisiaj Żydzi niemal
                                  powszechnie „egipski dom niewoli”, z którego trzeba było uciekać, aby znaleźć
                                  schronienie w USA czy Izraelu. Ci, którym się to nie udało, zginęli. Z tej
                                  perspektywy widzi się wszystko, co Żydzi przeżyli w naszym kraju...

                                  www.znak.com.pl/znak/muszynski.html
                                  Ksiądz prof. Michał Czajkowski

                                  Ksiądz prof. Michał Czajkowski (ur. w 1934 r., święcenia kapłańskie przyjął w
                                  1958 r.), kapłan archidiecezji wrocławskiej, biblista, współprzewodniczący
                                  Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów, asystent kościelny miesięcznika "Więź",
                                  współpracownik "Tygodnika Powszechnego", autor wielu publikacji z zakresu
                                  teologii biblijnej. Jest kierownikiem Katedry Ekumenicznej Uniwersytetu
                                  Kardynała Stefana Wyszyńskiego (dawniej ATK), członkiem Komitetu Episkopatu
                                  Polski do spraw Dialogu z Judaizmem. Za swą działalność na rzecz zbliżenia
                                  chrześcijan i żydów, w tym także krytykę antysemityzmu Polaków często spotyka
                                  się z niechęcią ze strony środowisk katolickich.
                                  Mówiąc o ks. Czajkowskim, prymas Polski Józef Glemp w jednym z wywiadów
                                  stwierdził: - "Sądzę, że w tej dyskusji bardzo złą robotę robi, m.in., ks.
                                  Michał Czajkowski, który nieustannie imputuje Kościołowi i hierarchii
                                  antysemityzm, polegający rzekomo na niechęci do Żydów, wypływającej z
                                  wyznawanej wiary". Kazania ks. Michała Czajkowskiego poświęcone problematyce
                                  stosunków polsko - żydowskich są najczęściej kompilacją nauk papieża Jana Pawła
                                  II oraz kardynała Stefana Wyszyńskiego.


                                  www.tygodnik.com.pl/jedwabne/czajkowski.html
                                  www.tygodnik.com.pl/jedwabne/listnr16.html
                                  www.znak.com.pl/znak/polowanie.html
                                  www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TH/chrzescijanie_judaizm.html
                                  www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/jedwabne_642.html

                            • _helga Re: Hihiiii!! Prosze o jeszcze, O.N.Reniferze!!!! 06.01.03, 10:16
                              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                              > _helga napisała:
                              >
                              > > Jak ja kocham te wasze cytatowanie!!!!!! Zdecydowanie najbardziej
                              > humorystyczny
                              > >
                              > > jest ten kawalek:
                              > >
                              > > "Napisal Pan: (-i tu cytat na 5 linijek)
                              > >
                              > > Odpowiem Panu zwiezle : (i tu 21 linijeksmile))))) "
                              > >
                              > ..
                              > ::::
                              > Bo Euromir, moja droga smile za nic nie chcialby byc posadzonym, ze jest
                              oszczedny
                              >
                              > w slowach. Euromir szczery i wylewny jest gosc. surprised)
                              > ..
                              > Pzdr.
                              > K.P.
                              > ..
                              > PS....W nawiazaniu do sredniowiecza. Bo zupelnie zapomnialem o maczugach.
                              Otoz
                              > te owlosione jak mamuty kamienie lupane lataly w mojej wizji z maczugami.
                              Ktory
                              >
                              > to zwyczaj znajduje niezwykle interesujacym. A co Ty o tym sadzisz, Helgo?
                              > ..


                              JA TO WIDZEM.
                              smile)))))))))))
                              • Gość: # Na stos 400 w SrednW.= 100mln dla postepu/nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 06.01.03, 11:54
                              • Gość: # a dla naszych manipulantow to pestka!/nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 06.01.03, 11:56
                                • Gość: AndrzejG Re: a dla naszych manipulantow to pestka!/nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.03, 11:59
                                  jeszcze tylko odpowiedz na moje poprzednie pytanie.

                                  Andrzej
    • karlin Mroki i przejaśnienia 06.01.03, 11:57
      To prawda, że mroków średniowiecza nie zdołały "rozjaśnić" te wątłe stosy z
      drewna.

      W każdym bądź razie nie w takim stopniu, w jakim "rozświetliły" XX wiek stosy
      atomowe.

      O estetyce trudno dyskutować. Osobiście wolę jednak wysmakowany, mistyczny
      geniusz romańskich katedr od przyciężkiego, jarmarcznego (czasami) renesansu
      czy baroku.

      Twierdzenie, iż Tomasz z Akwinu nie znał filozofii greckiej, uważam za lekko
      przesadzone. Podobnie, jak próby porównywania jego dorobku z publicystyką np.
      Woltera czy Rousseu.

      Na koniec zagadka - z którego wieku pochodzi "brzytwa Ockhama"?
      • _helga Re: Mroki i przejaśnienia 06.01.03, 12:03
        karlin napisał:

        >
        > Na koniec zagadka - z którego wieku pochodzi "brzytwa Ockhama"?

        Wilhelm Ockham, filozof, logik, teolog i pisarz polityczny, franciszkanin -
        autor zasady, która przeszła do historii pod nazwą "brzytwa Ockhama" - urodził
        się pomiędzy 1290r. a 1300r. niedaleko Londynu. Studiował i wykładał w
        Oksfordzie; został posądzony o herezję, wezwany na dwór papieża Jana XXII do
        Awinionu i tam osadzony w więzieniu śledczym. Zbiegł po czterech latach i oddał
        się w opiekę walczącemu z papiestwem cesarzowi Ludwikowi Bawarskiemu. Od 1330
        przebywał i pisał w Monachium gdzie zmarł prawdopodobnie w 1349 roku; przedtem
        pogodził się z kościołem.

        www.filozofia.pl/wprowadzenie/metafory/metaf_9.php3
        • d_nutka Re: Mroki i przejaśnienia___dzięki Helga 06.01.03, 12:20
          ty chyba jednak nie helgutka
          ...
          tu brzytwa
          • _helga Broda Platona i Brzytwa Ockhama dla d_nutki 06.01.03, 13:51
            "Metodologiczna zasada, zwana Brzytwa Ockhama, kaze eliminowac z nauki (i w
            ogole z rozumowan) byty, ktorych wprowadzenie nie zostalo poparte wystarczajaca
            racja. W imie tej zasady niejednokrotnie skazywano na banicje z obszaru badan
            filozoficznych rozwazania ontologiczne.

            Ale nasz jezyk i nasze myslenie sa uwiklane nie tylko w to, o czym w danej
            chwili mowimy lub czym myslimy, lecz takze w to, co w danej chwili wykluczamy z
            myslenia. "Jest to stara platonska zagadka niebytu" - pisal W.O.Quine w swoim
            znanym artykule 'O tym, co istnieje'. "Niebyt musi w pewnym sensie byc, gdyz
            inaczej - czym jest to, czego nie ma? Tej powiklanej doktrynie mozna by nadac
            miano Brody Platona. Historycznie biorac, broda ta okazala sie bardzo twarda,
            stepiajac czesto ostrze Brzytwy Ockhama."


            A wiesz co mi z tego wyszlo? Agnostycyzmsmile))))
            • _helga To byl fragment z M.Hellera../nt 06.01.03, 13:53
              _helga napisała:

              > "Metodologiczna zasada, zwana Brzytwa Ockhama, kaze eliminowac z nauki (i w
              > ogole z rozumowan) byty, ktorych wprowadzenie nie zostalo poparte
              wystarczajaca
              >
              > racja. W imie tej zasady niejednokrotnie skazywano na banicje z obszaru badan
              > filozoficznych rozwazania ontologiczne.
              >
              > Ale nasz jezyk i nasze myslenie sa uwiklane nie tylko w to, o czym w danej
              > chwili mowimy lub czym myslimy, lecz takze w to, co w danej chwili wykluczamy
              z
              >
              > myslenia. "Jest to stara platonska zagadka niebytu" - pisal W.O.Quine w swoim
              > znanym artykule 'O tym, co istnieje'. "Niebyt musi w pewnym sensie byc, gdyz
              > inaczej - czym jest to, czego nie ma? Tej powiklanej doktrynie mozna by nadac
              > miano Brody Platona. Historycznie biorac, broda ta okazala sie bardzo twarda,
              > stepiajac czesto ostrze Brzytwy Ockhama."
              >
              >
              > A wiesz co mi z tego wyszlo? Agnostycyzmsmile))))
            • d_nutka Re: Broda Platona i Brzytwa Ockhama dla d_nutki 06.01.03, 19:42
              _helga napisała:

              >
              > A wiesz co mi z tego wyszlo? Agnostycyzmsmile))))


              chyba innny wynik rozmyślań inaczej wyjść nie może
              (jeśli wszystko idzie po kolei)
              mnie jednak czasami wychodzi i coś innego
              ale u mnie nie było po kolei
              badam dalej
              smile))
      • Gość: Scan Re: Mroki i przejaśnienia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.01.03, 12:33
        "Twierdzenie, iż Tomasz z Akwinu nie znał filozofii greckiej, uważam za lekko
        przesadzone".
        _________________________

        „Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości
        wykorzystania do prac domowych”
        (św. Tomasz z Akwinu, Ojciec Kościoła 1225–1275)

        „Kobiety są błędem natury...
        z tym ich nadmiarem wilgoci i ich temperaturą ciała świadczącą o cielesnym i
        duchowym upośledzeniu... są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego
        mężczyzny... Pełnym urzeczywistnieniem rodzaju ludzkiego jest mężczyzna.”
        (św. Tomasz z Akwinu )

        „Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80.
        Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych
        wiatrów.”
        (św. Tomasz z Akwinu)
        • karlin Czyżby Grecy dali ci łaskę suchego wiatru? 06.01.03, 12:43
        • Gość: kunce Re: Mroki i przejaśnienia IP: *.chello.pl 06.01.03, 12:55
          Tatarkiewicz w Historii Estetyki tak opisał to. o czym wspomniała Karlin:

          Odrębność estetyki średniowiecznej nie leżała w jej rysach religijnych, bo
          starożytna miała je również (...) Tym bardziej nie leżała w jej charakterze
          teologicznym, bo estetyka średniowieczna nie w całości była teologiczna,
          zajmowała sie nie tylko pięknem boskim. Odrębność jej leżała raczej w tym, że
          była zależna od innej religii niż starożytna (...) piękno wywodziła od Boga, a
          sztukę kierowała ku zadaniom moralnym, ale czyniła także, ża zagadnieniami
          psychologicznymi zajmowała sie więcej niż starżytna (!!!!), że miała rysy
          symbolizmu, a nawet romantyzmu.

          * wykrzykniki moje
          • Gość: kunce Re: Mroki i przejaśnienia - do Scana IP: *.chello.pl 06.01.03, 13:03
            Dusza jest trojaka. Mamy duszę trywialną w brzuchu, uczuciową w piersi i
            rozumną w głowie. Dusza jest nieśmiertelna. Kobiety maja dwie dusze. Brak im
            tej rozumnej
            Autor? Platon "Dialogi"
            • Gość: siedem stosunek do średniowiecza IP: 213.216.66.* 06.01.03, 13:39
              lepiej od coca coli sortuje czerwonych i białych.

              5040
              teraz sobie pluje w brode, ze to ja nie oglosiłem ankiety/spisu na ten temat
            • Gość: Scan Re: Mroki i przejaśnienia - Kunce IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.01.03, 13:51
              Najlepszą kobietą jest ta, o której najmniej się mówi.
              Tucydydes

              ale:

              Klotylda – żona Klodwiga, nawrócenie go na Krzyż, chrzest Francji.
              Cezaria – pierwszy zakon żeński w Europie
              Hrotshwitha – opatka klasztoru z Gandersheim
              Hildegarda z Binden - właśnie słucham jej "O! Jerusalem"
              Dhouda – pierwsza rozprawa o wychowaniu, napisana przez osobę świecką
              Bertrada z Monfort – ale i pierwsza metresa Europy
              Alienor z Akwitanii - lepiej zarządzała domeną niż mąż
              Anna Kijowska – królowa Francji
              Alienor z Kastylii – królowa Anglii
              Christine de Pisan – pierwsza francuska poetka
              Katarzyna ze Sieny
              Joanna d’Arc
              żeby na nich poprzestać.
              -----------
              Tamto wyżej od św. Tomasza miało pokazać, na ile odcisnął się pokutujący do
              dziś stereotyp kobiety tworzony przez średniowieczną myśl chrześcijańską.
              (mężczyzn!!!)

              • Gość: siedem Re: Mroki i przejaśnienia - Kunce IP: 213.216.66.* 06.01.03, 14:13
                Gość portalu: Scan napisał(a):


                > Tamto wyżej od św. Tomasza miało pokazać, na ile odcisnął się pokutujący do
                > dziś stereotyp kobiety tworzony przez średniowieczną myśl chrześcijańską.
                > (mężczyzn!!!)

                no dobrze. tylko dlaczego żydokomuna nie ma takich pretensji do:

                -fundamentalistów protestanckich.

                -buddystów

                -indian navahoo

                tylko swoimi słowami bez cytatów z onr. w kazdej z w/w religii kobieta jest
                psem i marzy o losie katolki. co to protestantów to wiem: wspieraja ideowo idee
                Tysiącletniego Izraela... a reszta?

                5040

                • Gość: Scan Re: Mroki i przejaśnienia - Kunce IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.01.03, 14:23
                  Niestety, nie odpowiem. Nie zdałem egzaminu z Twej sofistyki.

                  Gość portalu: siedem napisał(a):

                  > Gość portalu: Scan napisał(a):
                  >
                  >
                  > > Tamto wyżej od św. Tomasza miało pokazać, na ile odcisnął się pokutujący d
                  > o
                  > > dziś stereotyp kobiety tworzony przez średniowieczną myśl chrześcijańską.
                  >
                  > > (mężczyzn!!!)
                  >
                  > no dobrze. tylko dlaczego żydokomuna nie ma takich pretensji do:
                  >
                  > -fundamentalistów protestanckich.
                  >
                  > -buddystów
                  >
                  > -indian navahoo
                  >
                  > tylko swoimi słowami bez cytatów z onr. w kazdej z w/w religii kobieta jest
                  > psem i marzy o losie katolki. co to protestantów to wiem: wspieraja ideowo
                  idee
                  >
                  > Tysiącletniego Izraela... a reszta?
                  >
                  > 5040
                  >
                  • Gość: siedem Re: Mroki i przejaśnienia - Kunce IP: 213.216.66.* 06.01.03, 14:29
                    Gość portalu: Scan napisał(a):

                    "> Niestety, nie odpowiem. Nie zdałem egzaminu z Twej sofistyki. "
                    czy ten gryps mogę zinterperetować w ten sposób: "poddaje się - masz rację"?

                    5040
                    • _helga Mroki i przejaśnienia-polowanie na czarownice 06.01.03, 15:02
                      W Louiviers Yvelin, lekarz Krolowej Matki, zostal pospiesznie wezwany do
                      zbadania opetania przez demony Magdaleny Bavart w 1599 roku. Po nader
                      prezyzyjnym badaniu wyglosil opinie, ze to jednak nie diabel:

                      "Rozsadniej jest uznac ze ci, co tak lekkomyslnie rozprawiaja o opetaniu nie
                      wiedza, jaka moc posiada nad cialem rozpalony humor melancholiczny czy tez jak
                      zlosliwe moze byc gnijace nasienie, gdy jest trzymane w zamknieciu i nie
                      znajduje ujscia. Jesli ten melancholiczny humor gnije w podzebrzach, wydziela
                      on wapory i wiatry o wlasciwosciach dostatecznie zlosliwych, aby wywolac
                      wszystkie te skutki, ktore wydaja sie dziwne i niezwykle, albowiem cieplo,
                      ktore dziala dla ich poskromienia, nie tylko burzy humory, a stad rodzi wapory,
                      lecz jeszcze miesza ze soba humory, a mieszaniny te ponadto wywoluja skutki
                      zupelnie odmienne w zaleznosci od czesci, jaka atakuja. I czegoz to nie
                      uczynia, gdy wapory gnijacego w macicy nasienia zlacza sie z tamtym humorem;
                      nie masz w naturze prawie zadnego dziwacznego ruchu, ktory nie moze powstac za
                      sprawa polaczenia tych dwoch substancji."


                      Cytat za R.Mandrou, Magistrats et sorciers en France, Paryz 1968, s.170.
                      • Gość: kunce Re: Mroki i przejaśnienia-polowanie na czarownice IP: *.chello.pl 06.01.03, 17:14
                        _helga napisała:

                        > W Louiviers Yvelin, .... w 1599 roku......

                        a jaki to ma związek ze średniowieczem?
                        • _helga Re: Mroki i przejaśnienia-polowanie na czarownice 06.01.03, 18:33
                          Gość portalu: kunce napisał(a):

                          > _helga napisała:
                          >
                          > > W Louiviers Yvelin, .... w 1599 roku......
                          >
                          > a jaki to ma związek ze średniowieczem?


                          Podpowiadam: "przejasnienia"
                          • Gość: siedem helgu... IP: 213.216.66.* 07.01.03, 07:35
                            nieprawdaż, że naprawdę jasno zrobiło się w 1918 w petersburgu?

                            5040
                    • Gość: Scan Re: Mroki i przejaśnienia - Kunce IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.01.03, 15:32
                      Wybacz szczerość. Na F. jak w Salonie - wybiera się towarzystwo.
                      W Saloonie się strzela.

                      Gość portalu: siedem napisał(a):

                      > Gość portalu: Scan napisał(a):
                      >
                      > "> Niestety, nie odpowiem. Nie zdałem egzaminu z Twej sofistyki. "
                      > czy ten gryps mogę zinterperetować w ten sposób: "poddaje się - masz rację"?
                      >
                      > 5040
      • Gość: # "brzytwa Ockhama"? Mam nadzieje z sredniowiecza! IP: *.wroclaw.tpsa.pl 06.01.03, 13:27
        karlin napisał:

        > Na koniec zagadka - z którego wieku pochodzi "brzytwa Ockhama"?
        • Gość: kunce a co poza brzytwą? IP: *.chello.pl 06.01.03, 18:33
          chyba literaturę tego okresu znamy najlepiej: a to zamek Camelot, czarodziej
          Merlin, a to powtarzana w róznych wersjach w całej Europie legenda o Meluzynie,
          św. Jerzy, eposy rycerskie - np. o Rolandzie, o Wilhelmie Orańskim, który użył
          podstępu znanego z baśni o Ali Babie, Tristan i Izolda, Lancelot, Nibelungowie,
          ale też opowieści arabskie jak Kruk i Lis, legendy o jednorożcach, smoki - z
          Tarascon, wawelski, Nottingham i grasujący w jego lasach Robin Hood czy
          sokolooki Wilhelm Tell.
          To mała cząstka tego, co spłodziły umysły orarnięte "mrokiem" epoki... a mowa
          tu tylko o odpowiedniku naszej literatury popularnej.
          • karlin Re: a co poza brzytwą? 06.01.03, 19:05
            A otwierające średniowiecze Wyznania św. Augustyna?

            Lub "zamykające" je testamenty F. Villona?

            A tak przecież pozbawione radości życia trzynastowieczne teksty, na których
            Carl Orff rozpisał swój cykl pieśni "Carmina Burana"?
    • oleg3 Tylko jedna uwaga 06.01.03, 20:52
      Szanowny Panie Euromirze!


      Gratulacje za piękny tekst i wydatne podniesienie poziomu intelektualnego
      niniejszego Forum. Z przyczyn natury technicznej spóźniłem się na odczyt i
      następującą po nim dyskusję. Mam jednak pewną uwagę generalną, która może być
      traktowana jednocześnie jako uwaga osobista.

      Kim byli pośrednicy kontaktujący intelektualistów islamskich i
      chrześcijańskich ? Wedle mojej skromnej wiedzy byli to synowie Abrahama,
      których udział zupełnie Pan pominął. Dziwne to, w sytuacji kiedy z zapałem
      śledzi Pan wpływ synów Izraela na kształt współczesności. Czyżby prawda
      przegrała z ideologią?

      Z poważaniem

      Oleg3
      • Gość: kunce Re: Tylko jedna uwaga IP: *.chello.pl 06.01.03, 21:45
        z zaciekawieniem czekam na odpowiedź Euromira, który korzysta z ciekawego
        źródła.
        Od siebie nieśmiało wtrącę, że sugestia zawarta w Twoim poście powinna być
        poparta jakimiś faktami.
        Tak na szybko mnie do głowy przychodzą zupełnie inne informacje:
        - Artystotelesa przywrócił Europie Tomasz z Akwinu (XIII w), dominikanim, (dla
        niektórych świety) dzieki przekładom arabskiego filozofa. Współcześni mu ludzie
        nauki widzieli w Tomaszu prawdziwy ideał intelektualisty.
        - mistrz Bernard z Chartres (XII w) swoją naukę wywodził z założeń uczonych
        antycznych. Uznawał ich geniusz a ich wiedzę uczynił podstawą poznania. Jego
        uczniowie wiernie podążali tym tropem (dygresyjka: w Imieniu rózy Umberto Eco
        mnich-detektyw w rozmowie z jednym z mnichów opactwa, w którym dochodzi do
        tajemniczych zgonów, wypowiada takie słowa: Jesteśmy karłami stoącymi na
        ramionach kolosów - to słowa mistrza Bernarda mówiące o jego pełnym szacunku
        stosunku do myslicieli antyku)
        - najwiekszymi skarbnicami ksiąg z całego świata były klasztory, i one
        zajmowały sie kopiowaniem, a więc rozpowszechnianiem wiedzy.
        - w XIII wieku Europa roi sie od uniwersytetów - w samym Paryżu studenci i ich
        profesorowie stanowili trzecia część mieszkańców
        - gdy upadł Rzym a na jego gruzach tworzyła sie nowozytna Europa, to własnie
        świat arabski przechował i podzielił sie z Europą ogromną ilościa antycznej
        wiedzy. Rządy Abbasydów to prawdziwie złoty okres. Harun ar-Raszid (znany z
        Basni tysiaca i jednej nocy)ofiarował Karolowi Wielkiemu symboliczne klucze do
        Jerozolimy - i nie tylko klucze, ale możliwośc czerpania z dorobku arabskiego
        świata. Aż do końca średniowiecza ośrodkiem cywilizacji światowej (w rozumieniu
        europocentrycznym) był świat arabski.
        • oleg3 Re: Tylko jedna uwaga - do kunce 06.01.03, 22:09
          Gość portalu: kunce napisał(a):

          > z zaciekawieniem czekam na odpowiedź Euromira, który korzysta z ciekawego
          > źródła.
          > Od siebie nieśmiało wtrącę, że sugestia zawarta w Twoim poście powinna być
          > poparta jakimiś faktami.

          Nie mam pod ręką zbyt wielu dowodów. Dawno temu czytałem o ożywionych
          kontaktach tego typu za pośrednictwem "kanału żydowskiego" (gdzie to było ?).
          Żydzi byli akceptowani przez muzułmanów i tolerowani przez chrześcian (a
          właściwie przez władców chrześcijańskich, którym oddawali cenne usługi).

          Przeczytaj proszę fragment hasła [onet.encyklopedia]

          Awerroes, Ibn Ruszd, Abu-Walid Muhammad Ibn Ahmed Ibn Muhammad (1126-1198),
          arabski filozof i uczony. Urodzony i wykształcony w Kordowie. Ok. 1153 założył
          w Maroku kolegium naukowe - tworzył komentarze do pism Arystotelesa. Od ok.
          1169 kadi w Sewilli. Od 1182 nadworny lekarz w Maroku. Zwalczany przez
          ortodoksów, został 1195 skazany na zesłanie, a jego prace spalono (ZACHOWAŁY
          SIĘ DZIĘKI UCZONYM ŻYDOWSKIM). Rozdzielił kompetencje i metody filozofii
          (badanie istoty rzeczy sposobami racjonalnymi), teologii (analiza treści prawd
          wiary) i religii (symboliczne przedstawianie prawd filozoficznych). Za realnie
          istniejące uznał jedynie rzeczy jednostkowe, ideom przypisał status wytworów
          umysłu.



      • Gość: EUROMIR OBSZARY NIEZAGOSPODAROWANE IP: *.cm-upc.chello.se 06.01.03, 22:08
        Szanowny Panie Olegu3,

        dziekuje za mile slowa pod moim adresem. Czuje sie zaszczycony.
        Artykul, ktory podalem do publicznej wiadomosci w trakcie odczytu, wczoraj, tu
        na Forum nalezy do tej grupy tematow, ktore sa bardzo rzadko na Forum przez nas
        poruszane. Dlatego tez postanowilem - jak widzi Pan oryginalnym lubie byc -
        urzadzic wczorajszy odczyt.
        Tekst "Historia idei w Sredniowieczu" jest refleksja wynikla z kilku ostatnich
        moich lektur a temat po prostu uwazam za ciekawy - oto jeszcze jeden powod,
        ktory sklonil mnie do zaprezentowania wlasnie tej problematyki.

        W swoim poscie zadaje Pan bardzo ciekawe pytanie o linki, (o Zydow). O role
        Zydow w sredniowiecznej sieci informatycznej. Czy i w jaki sposob ja spelniali?
        Dobre pytania.
        Piszac tekst celowo umikalem tego zagadnienia nie chcac byc posadzony o
        monotematycznosc i wybiorczosc moich zainteresowan.
        Okazuje sie jednak, iz trudno dzis piszac na Forum, na jakikolwiek temat,
        ominac zydowski element zagadnienia. Zamierzalem ograniczyc sie tylko do dosc
        prosto zdefiniownego tematu. I nie poruszac - a przeciez nie bylbym w stanie -
        wszystkich jego aspektow.
        A wiec ; -pominalem bardzo ciekawe zrodla i watki dotyczace roli Zydow w
        Andaluzji, w czasach Maurow, rozkwitu ich cywilizacji, wspolsasiedztwa islamu,
        swietnego rozwoju judaizmu i chrzescijanstwa. Swietnie tam sie rozwijajacej
        sztuki i nauki, roli mecenatu - rowniez zydowskiego.
        Pominalem role Zydow jako kurierow przenoszacych informacje przy okazji podrozy
        handlowych, ich migracje zwiazane z probami podtrzymania wiezi miedzy daleko od
        siebie polozonymi czesciami diaspory (miejsca osiedlenia).
        Jak Pan widzi caly szeroki obszar watkow w temacie pozostal niezagospodarowany.
        No coz. Slodka musze tylko zywic sie nadzieja, ze ktos inny zajmie sie "polem"
        przeze mnie nie zaoranym. Niech zbiera tez zasluzenie rozkoszne pracy swej
        owoce.

        Ja na razie mam inne plany. Widze - tu na Forum - zalew klamstwa, powodujacego
        trwonienie dobrego imienia mojego ukochanego kraju, klamstwa falszujacego
        historie Polski, dazacego (gebbelsowska metoda) do zmiany faktow i swiadomosci
        spolecznej. Postanowilem tedy jeszcze solenniej, w dalszym ciagu praca u
        podstaw prostowac zaklamanie. Uwazam mianowicie, iz nalezy dzis - byc moze
        bardziej niz kiedykolwiek w naszej przeszlosci - krzewic prawde o naszej
        historii. Wskazywac zagrozenia.

        Pozdrawiam Pana :

        Euromir

        PS
        przygotowuje watek o Oswieceniu. Rowniez roli Zydow w tym okresie. Rzecz sie
        dzieje na terytorium Rzeczypospolitej...
        • Gość: Dobromir Re: OBSZARY NIEZAGOSPODAROWANE IP: A* / 163.121.23.* 07.01.03, 00:41
          A mógłbyś waść oświecić sie pod latarnią? Wszak okazja to wspaniała, ludom
          średniowiecza nieznana, dziś rozpowszechniona.

          A przyda sie waści światło tej latarnii na niekonsekwencyje jakimi nas karmisz.
          W tekście, któryś waść zamieścił (inkryminowanym - a jakżesmile) piszesz:
          "W swoim poscie zadaje Pan bardzo ciekawe pytanie o linki, (o Zydow). O role
          Zydow w sredniowiecznej sieci informatycznej. Czy i w jaki sposob ja spelniali?
          Dobre pytania.
          Piszac tekst celowo umikalem tego zagadnienia nie chcac byc posadzony o
          monotematycznosc i wybiorczosc moich zainteresowan."

          Toż jesteś waszmość permanentnie o to posądzany, takoż krytykowany a i
          ośmieszany.

          Jednak dalej piszesz waść:
          "przygotowuje watek o Oswieceniu. Rowniez roli Zydow w tym okresie. Rzecz sie
          dzieje na terytorium Rzeczypospolitej..."

          Niekonsekwencyje tę aż nadto widoczna racz wytłumaczyć.

          Zmartwionym jeszcze z jednego powodu. W tymże (inkryminowanym) tekście
          napisałeś acan jeszcze i to:
          "Widze - tu na Forum - zalew klamstwa, powodujacego
          trwonienie dobrego imienia mojego ukochanego kraju, klamstwa falszujacego
          historie Polski, dazacego (gebbelsowska metoda) do zmiany faktow i swiadomosci
          spolecznej. Postanowilem tedy jeszcze solenniej, w dalszym ciagu praca u
          podstaw prostowac zaklamanie. Uwazam mianowicie, iz nalezy dzis - byc moze
          bardziej niz kiedykolwiek w naszej przeszlosci - krzewic prawde o naszej
          historii. Wskazywac zagrozenia."

          Rewanżując Ci się niejako zwracam waszmości uwagę na faktum takowe, że pisząc
          o kłamstwach nie przytoczyłeś takowych. Zwykłe to pomówienie zatem, które
          dziewkom kuchennym przystoi raczej a nie komus, kto sie ma za pana.

          Wskazówki (co do zagrożeń) zachowaj waść sobie. Kto chciałby wskazówek od tak
          kiepskiego zegarmistrza?

          I już na zakończenie tego forum humorum:
          "Artykul, ktory podalem do publicznej wiadomosci w trakcie odczytu, wczoraj, tu
          na Forum nalezy do tej grupy tematow, ktore sa bardzo rzadko na Forum przez nas
          poruszane. Dlatego tez postanowilem - jak widzi Pan oryginalnym lubie byc -
          urzadzic wczorajszy odczyt."

          Dzieki przeogromne. Azali godzi sie na Forum "Aktualności" o sredniowieczu
          pisać?

          Moze jaka dygresyja by i przeszła, ale jako teatrum główne?

          Kiepski zatem i aktor z waszeci.

          DOBROMIR - POLSKA

          Postscriptum

          Nie majac waszmości za głupka ciekawym opiniji waszeci o aktualnościach
          polskiej polityki, gospodarki, uwarunkowaniach miedzynarodowych, akcesji do UE.
          Żydom zasię świety odpoczynek racz dać Panie.
          Euromirze







          • ankakoch zabawna rzecz z tym dobromirem 07.01.03, 01:07
            Gość portalu: Dobromir napisał(a):

            >
            > Dzieki przeogromne. Azali .......



            zabawne. To pewnie przypadek - zwrot 'dzieki przeogromne' pojawia sie w
            archiwalnych postach tylko 4 razy. 3 razy na foru ŁÓdź (ktoś dziękuje wylewnie
            miłej kasiprim). Raz na psychologii - uzyła go tez kobieta.

            no i te "dziewki kuchenne"...

            widzi Pani, panie Dobromir, nie wystarczy, proszę pani, zmienic nika
            • _helga Re: zabawna rzecz z tom pacynkom 07.01.03, 02:44
              HEheeee!!! Bardzo zabawny watek, w rzeczy samej. Pacynka ankakoch z
              kwiatuszkowej laczki przyleciala ukarac Dobromira ubeckom akcjom szpiegowskom
              oraz ujawnieniem jak sie Dobromir naprawde nazywa/nazywal. JA SIEM OCZYWISCIE
              DOMYSLILAM NA KOGO TEN DONOS, KWIATUSZKU. PSZYNAJMNIEJ RAZ TO NIE O MNIE
              CHODZI. Za co dzieki przeogromnesmile))).

              Azali moze byc cos zabawniejszego jak takie nowatorstwo w dziedzinie dyskursu
              ze zamiast argumentem na argument, donosik sie publikuje?

              heheeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!




              ankakoch napisała:

              > Gość portalu: Dobromir napisał(a):
              >
              > >
              > > Dzieki przeogromne. Azali .......
              >
              >
              >
              > zabawne. To pewnie przypadek - zwrot 'dzieki przeogromne' pojawia sie w
              > archiwalnych postach tylko 4 razy. 3 razy na foru ŁÓdź (ktoś dziękuje
              wylewnie
              > miłej kasiprim). Raz na psychologii - uzyła go tez kobieta.
              >
              > no i te "dziewki kuchenne"...
              >
              > widzi Pani, panie Dobromir, nie wystarczy, proszę pani, zmienic nika


              • Gość: DOBROMIR Helga - Du bist hübsche.Ich sende herzliche Grüße IP: A* / 163.121.23.* 07.01.03, 03:26
                _helga napisała:

                > HEheeee!!! Bardzo zabawny watek, w rzeczy samej. Pacynka ankakoch z
                > kwiatuszkowej laczki przyleciala ukarac Dobromira ubeckom akcjom szpiegowskom
                > oraz ujawnieniem jak sie Dobromir naprawde nazywa/nazywal. JA SIEM OCZYWISCIE
                > DOMYSLILAM NA KOGO TEN DONOS, KWIATUSZKU. PSZYNAJMNIEJ RAZ TO NIE O MNIE
                > CHODZI. Za co dzieki przeogromnesmile))).
                >
                > Azali moze byc cos zabawniejszego jak takie nowatorstwo w dziedzinie dyskursu
                > ze zamiast argumentem na argument, donosik sie publikuje?
                >
                > heheeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!
                >
                >
                >
                >
                > ankakoch napisała:
                >
                > > Gość portalu: Dobromir napisał(a):
                > >
                > > >
                > > > Dzieki przeogromne. Azali .......
                > >
                > >
                > >
                > > zabawne. To pewnie przypadek - zwrot 'dzieki przeogromne' pojawia sie w
                > > archiwalnych postach tylko 4 razy. 3 razy na foru ŁÓdź (ktoś dziękuje
                > wylewnie
                > > miłej kasiprim). Raz na psychologii - uzyła go tez kobieta.
                > >
                > > no i te "dziewki kuchenne"...
                > >
                > > widzi Pani, panie Dobromir, nie wystarczy, proszę pani, zmienic nika
                >
                natomiast dla Anki Koch mam porównanie do
                hm..........
                Herloka Szolmsa (błąd w pisowni zamierzony).
                Dałaś sie wywieść w pole, ku mojej ogromnej radości.
                Niestety konkursu na mój stały nick nie ogłoszę.
                Musiałbym sie zdemaskować a to oznacza koniec zabawy na F.

                Obu paniom do nóżek padam



                DOBROMIR
                • _helga Re: Danke:))))) .../nt 07.01.03, 03:50

                • Gość: siedem Re: Helga - Du bist hübsche.Ich sende herzliche IP: 213.216.66.* 07.01.03, 07:51
                  niech mi ktos teraz powie, że jude nie kocha niemieckiego...

                  5040
                  • mokate "niech mi ktos teraz powie, że jude nie kocha niem 07.01.03, 14:45
                    Gość portalu: siedem napisał(a):

                    > niech mi ktos teraz powie, że jude nie kocha niemieckiego...
                    >
                    > 5040


                    "W sierpniu 1940 roku babka została wezwana na przesłuchanie do siedziby
                    gestapo, na aleję Szucha. (...) domagano się od niej wyjasnień. Zachowywała
                    się tak suwerennie, z taką swobodą posługiwała się nieskazitelną niemczyzną,
                    że wzbudziła wyraźny respekt w przesłuchującym ją oficerze. Mimo, że wiedział
                    o jej pochodzeniu, jakoś załagodził sprawę i pozwolił jej wrócić do domu. Parę
                    miesięcy później byłoby to już niemożliwe."

                    "Powiem szczerze, że poznawszy Ludwiga, z pewnym strachem zapytałam, czy mogę
                    go zaprosić do domu. Babka rozpromieniła się: Wreszcie będę mogła znowu
                    rozmawiać z kimś po niemiecku."

                    Zaczerpnięte z książki pt "W ogrodzie pamięci" Joanny Olczak-Ronikier.

    • Gość: AndrzejG perfidia Michnika IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.01.03, 05:54
      Za przeproszeniem , ale już rzygam tematyką żydowską.
      Gdzie się nie obrócę tam Żydzi,o Żydach itp.To jest nadreprezentatywna
      obecność tematyki żydowskiej w stosunku do tego co się aktualnie dzieje.
      W ostatnim swoim poście Euromir odkrył w końcu karty i zapowiada dalszą
      część -udział Zydów w Oświeceniu.Co jest?Serial brazylijski?
      Zastanawiałem się ,jak to możliwe , aby Żyd Michnik do tego dopuszczał?
      On jest po prostu perfidny, bo taka pisanina jest jak szczepionka ochronna,
      człowiek się uodparnia , aby w końcu nie poddawać się działaniom.
      Tak #-u.To jest ta metoda którą naganiasz zwolenników SLD , odpychając ich
      od centroprawicy-przebarwienie rzeczywistości.

      O to chodziło Michnikowi całującemu się z Millerem.

      Andrzej

      • Gość: # Coz ja? IP: *.wroclaw.tpsa.pl 07.01.03, 08:09
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > Za przeproszeniem , ale już rzygam tematyką żydowską.
        > Gdzie się nie obrócę tam Żydzi,o Żydach itp....
        > W ostatnim swoim poście Euromir odkrył w końcu karty i zapowiada dalszą
        > część -udział Zydów w Oświeceniu.Co jest?Serial brazylijski?
        ......
        > Tak #-u.To jest ta metoda którą naganiasz zwolenników SLD , odpychając ich
        > od centroprawicy-przebarwienie rzeczywistości.
        >
        > O to chodziło Michnikowi całującemu się z Millerem.
        >
        > Andrzej

        Alez zgadzam sie w zupelnosci.
        A nawet kilkanascie razy
        pisalem komu jatrzenie, odwracanie uwagi od spraw najwazniejszych
        dla bytu narodu jest na reke.

        I jak wiesz, wlasnie do tego sluza media!
        W czyich sa rekach i jak brutalna,
        na najwyzszych szczeblach wladzy,
        za jakie pieniedze i z jak wielkim blamazem sie toczy walka
        o ich przyszly ksztalt - wlasnie mamy okazje sie przekonac!

        Pozdrawiam!
        #
        Tez nie widze na dzis lepszych niz Kaczynscy...




        • d_nutka Re: Coz ja? 07.01.03, 08:21
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Pozdrawiam!
          > #
          > Tez nie widze na dzis lepszych niz Kaczynscy...
          >
          >
          >
          >


          Cóż ja na to?

          co dwie głowy to nie jedna a dwie bliźniacze głowy to dopiero cymes.
          a hybryda ma bliźniacze głowy?
          chyba tak

          pozdrawiam hybrydowo
          ależ mnie # zawiodłeś w pogladach politycznych!
          • Gość: AndrzejG Re: Coz ja? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.01.03, 08:55
            d_nutka napisała:

            >
            >
            > Cóż ja na to?
            >
            > co dwie głowy to nie jedna a dwie bliźniacze głowy to dopiero cymes.
            > a hybryda ma bliźniacze głowy?
            > chyba tak
            >
            > pozdrawiam hybrydowo
            > ależ mnie # zawiodłeś w pogladach politycznych!

            też pozdrawiam .Szkoda ,że nie liczysz siebie - co trzy głowy to nie dwie.

            A.
        • Gość: AndrzejG A ja? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.01.03, 08:53
          #-u , po prostu osłabłem
          średniowiecze - żydzi
          łoś - pejsy między piersiami
          przecież ten człowiek ma spółę z Michnikiem

          A.
          • d_nutka Re: A ja? 07.01.03, 09:08
            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

            > #-u , po prostu osłabłem
            > średniowiecze - żydzi
            > łoś - pejsy między piersiami
            > przecież ten człowiek ma spółę z Michnikiem
            >
            > A.


            a nie zapomniałeś o skoczku AdamieM?(normalnie jest ich dwóch,też jakaś hybryda)
            • Gość: AndrzejG Re: A ja? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.01.03, 09:15
              d_nutka napisała:

              >
              > a nie zapomniałeś o skoczku AdamieM?(normalnie jest ich dwóch,też jakaś
              hybryda
              > )

              Aleś Ty dzisiaj tajemnicza.Masz na mysli Małysza ,czy naszego forumowego AdamaM.
              Bo jak Ci chodzi o Małysza ,to zauważ że skaczą w parach najgorszy z najlepszym.

              A.
              • d_nutka Re: A ja? 07.01.03, 09:22
                nie uległam małyszomanii
                ja bym nie potrafiła po takich sukcesach być taka skromna i w dodatku bez
                tajemnic przed US
                smile))
      • _helga Euromir agentem Michnika i SLD? 08.01.03, 14:00
        Ale perfidiasmile



        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > Za przeproszeniem , ale już rzygam tematyką żydowską.
        > Gdzie się nie obrócę tam Żydzi,o Żydach itp.To jest nadreprezentatywna
        > obecność tematyki żydowskiej w stosunku do tego co się aktualnie dzieje.
        > W ostatnim swoim poście Euromir odkrył w końcu karty i zapowiada dalszą
        > część -udział Zydów w Oświeceniu.Co jest?Serial brazylijski?
        > Zastanawiałem się ,jak to możliwe , aby Żyd Michnik do tego dopuszczał?
        > On jest po prostu perfidny, bo taka pisanina jest jak szczepionka ochronna,
        > człowiek się uodparnia , aby w końcu nie poddawać się działaniom.
        > Tak #-u.To jest ta metoda którą naganiasz zwolenników SLD , odpychając ich
        > od centroprawicy-przebarwienie rzeczywistości.
        >
        > O to chodziło Michnikowi całującemu się z Millerem.
        >
        > Andrzej
        >
    • Gość: Kir Zniewolona idea IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.03, 15:19
      Przepraszam,że tak późno ale troszkę choróbsko mnie zmogło.Przyznam,że
      średniowiecze jako epoka to dla mnie głównie historia jednej idei.Pozostałe to
      odpowiedź na sposób jej szerzenia.Oczywiście jeżeli spojrzeć na cały ówczesny
      świat Wschodu i Zachodu to działo się również wiele interesujących rzeczy.
      Niestety gubi się to wszystko gdzieś w tej nietolerancji i okrucieństwie.Na
      średniowiecze (i nie tylko) patrzę przez pryzmat dnia dzisiejszego,korzystając
      z wiedzy i doświadczeń współczesnego człowieka.Szukam cech wspólnych tamtych
      czasów i nam współczesnych.Otóż wychodzę z takiego śmiesznego założenia,że
      tylko epoki i środki przekazu się zmieniają a ludzie w swoich zachowaniach
      pozostają tacy sami.
      Jeżeli chodzi o ideologię to w średniowieczu praktycznie istnieje tylko jedna:
      religia. Religia chrześcijańska jest dla ludzi średniowiecza najwyższą
      wartością a Pismo Święte bezwzględnie obowiązującym kodeksem..Nikt tego nie
      kwestionował,argumenty z Biblii były argumentami ostatecznymi w każdej
      dyskusji.Nikt nie negował istnienia Boga i boskiego pochodzenia wszechrzeczy.
      Heretycy też posługiwali się Biblią!Niby jedna idea a ile możliwości
      interpretacji.Jednak ustalenie,która jest właściwa zależało jedynie od "siły
      argumentacji".Średniowiecze to początek praktycznego wykorzystania idei,tak nie
      wdrożenia ale wykorzystania.To chyba też początek zmiany rozumienia zasad wiary
      przez niektórych chrześcijan.Wiele schematów myślenia zaszczepionych wówczas
      funkcjonuje do dzisiaj.Ale do rzeczy.Wszyscy średniowieczni chrześcijanie mają
      poczucie wspólnoty kierowanej przez Boga którego namiestnikiem na ziemi jest
      papież.Idea wspólnoty stawała się istotna gdy świat chrześcijański
      przeciwstawiano poganom i innowiercom.Nie wchodzili oni w skład wspólnoty nie
      obowiązywało więc wobec nich chrześcijańskie prawo natury, można było więc ich
      najeżdżać i zabierać ich mienie,zabijać gdy stawiali opór, często wystarczało
      tylko,że byli.Zdaniem ludzi średniowiecza obowiązkiem chrześcijan było
      nawracanie pogan na prawdziwą wiarę dla zwiększenia liczby bożych poddanych.
      Bóg był królem, właściwie do dziś pozostał kult Chrystusa-Króla.Dla nich było
      to całkiem naturalne,żyli przecież w feudalizmie.Chrześcijanie byli poddanymi
      Boga,kraje chrześcijańskie tworzyły z religijnego punktu widzenia państwo
      chrześcijańskie i były związane solidarnością wobec pogan.Takie średniowieczne
      NATOsmile.Z tych założeń kształtowała się w XI-XIIIw. teoria krucjaty.Uważano,że
      krzyżowcy są żołnierzami Boga,którzy pod kierunkiem Jego namiestnika-papieża-
      przystępują do walki z szatanem o wyrwanie spod jego wpływów ludzi poddanych
      jego władzy czyli pogan.Wojna z niewiernym chociażby przez nich nie
      sprowokowana zawsze była sprawiedliwa, a udział w niej zapewniał łaskę bożą
      i wiążące się z nią korzyści zarówno na ziemi(całkiem wymierne) jak i w niebie.
      Przekonanie,że chrześcijanie nie są związani prawem wobec pogan prowadzi w
      XVIw. do podbojów kolonialnych i wyniszczenia Indian amerykańskich, a w
      późniejszych wiekach jest podstawą teoretyczną kolonializmu i jednym ze źródeł
      rasizmu.Ale to już inna historia.
      Ale zdarzały się wyjątki,ludzie mówiący,że takie traktowanie drugiego człowieka
      jest złe.Niektórzy myśliciele chrześcijańscy średniowiecza przyznawali poganom
      ochronę ich życia i mienia jako wynikającą z prawa natury stając na stanowisku
      istnienia wspólnoty moralnej i prawnej wszystkich ludzi!!! Był nim w XIIIw.
      papież Innocenty IV i w XVw. UWAGA! polski prawnik Paweł Włodkowic.Jednak ich
      poglądy były raczej odosobnione.I niech mi ktoś powie,że ludzie się zmieniają:-
      )),może tylko tyle,że dzisiaj "przekonani" starli by się ustalić przyczyny "ich
      złej woli" albo poznać "życiorysy"smile)).A to już tyle latsad.
      Wspomniałem wcześniej o "średniowiecznym NATO" teraz jeden z przykładów niezbyt
      udanej "pomocy".Opisuje to ruski kronikarz z Nowogrodu a sprawa dotyczy
      Konstantynopola w dniu 12 czerwca 1204r.i 2-ch następnych dni,kiedy to
      "krzyżowcy-alianci" pomagali objąć tron Aleksemu i zajęli miasto w "imię jednej
      religii i braterstwa".
      -"Frankowie weszli do miasta w poniedziałek na św.Bazylego i rozbili obóz... w
      Św.Odkupiciela.Rano kiedy podniosło się słońce,wdarli się do Kościoła Mądrości
      Bożej.Wyłamali drzwi.Zdemolowali chór...ozdobiony srebrem. Ciskali o mur i
      rozbijali obrazy,wielki św.obraz i dwanaście krzyżów, które były na ołtarzu...
      Wyrwali boki ołtarza, co były zrobione ze srebra.Ukradli wspaniały stół ze
      złota ozdobiony drogimi kamieniami.Zagarnęli kielichy,które były na ołtarzu
      i niezliczoną mnogość srebrnych świeczników,srebrne czary używane na święta
      i Ewangelię, i krzyże, i obrazy i zdarli obrusy z ołtarza, i 14 kadzielnic
      szczerozłotych.Co było na wierzchu i co było pochowane pozrywali. Srebrne
      i złote brali inne niszczyli."
      Wreszczcie urządzono sobie ucztę w Kościele Mądrości Bożej (Hagia Sofia).
      Niszczyli co wpadło w ręce.Gwałcono i mordowano, nie oszczędzono nawet
      zakonnic.Rabowali i mordowali przez 3 dni.W plądrowaniu pomagali im Wenecjanie-
      jednak oni zainteresowani byli głównie dziełami sztuki,niektórymi szczycą się
      do dziś.Do najbardziej znanych należały cztery posągi brązowych koni przy
      katedrze Św.Marka.
      Tyle w cz.1,w cz.2 (jak ktoś się jeszcze nie zanudził) o królu Ryszardzie
      zdrzaźnionym,interpretacji tekstów,komunie i teokracji.Nic więcej,musiałem
      epokę skompresowaćsad.
      • Gość: Kir Re: Zniewolona idea cd. IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.03, 15:34
        Ciekawą także,już może nie ideą ale doktryną była-teokracja.W dużym skrócie to
        ni mniej ni więcej,twierdzenie,że władzę ziemską Bóg wykonuje za pośrednictwem
        kościoła.Dlatego występowanie przeciwko kościołowi traktowano jako występowanie
        przeciw Bogu.Państwo poddane było władzy kościoła, który sprawował ją w imieniu
        Boga.U źródeł tej doktryny leży nauka św.Augustyna o dwu państwach-bożym
        i ziemskim.Tylko co innego mówił św.Augustyn a jeszcze inaczej interpretowali
        jego słowa średniowieczni pisarze.Otóż św.Augustyn uważał,że historia ludzkości
        to dzieje walki dobra ze i zła,cnoty i grzechu,walki toczonej przez ludzi
        cnotliwych z ludźmi grzesznymi,a przewidzianej i sterowanej przez Boga.
        Bóg ustala bieg historii,ale jednocześnie umożliwia ludziom swobodne działanie
        zgodnie z ich wolą, Bóg również stwarzając ludzi decyduje,którzy z nich będą
        zbawieni a którzy potępieni.Ludzie cnotliwi i zbawieni tworzą wspólnotę
        zbawionych,którą określa Augustyn jako "państwo boże", ludzie grzeszni
        i potępieni tworzą wspólnotę będącą przeciwieństwem poprzedniej-"państwo
        ziemskie czyli diabelskie".Wszyscy ci ludzie żyją na ziemi,przy czym obywatele
        państwa diabelskiego są liczniejsi."Obywatele" obu tych państw znajdują się
        także w łonie kościoła.
        Pisarze kościelni zinterpretowali to natomiast w ten sposób,że kościół jako
        odpowiednik państwa bożego,jest z natury rzeczy instytucją o wiele doskonalszą
        od konkretnego państwa ziemskiego (chociaż św.Augustyn nie czynił takich
        odniesień) i ma prawo do kierowania jego działalnością.Swoją drogą to niektórzy
        ludzie myślą podobnie o sobie i swojej roli w stosunku do innych.
        Istnym majstersztykiem jest wśród doktryn teokratycznych tzw.teoria dwu mieczy
        sformułowana w XIIw. przez św.Bernarda.Mówi ona o dwóch mieczach: duchownym
        i materialnym.Oba należą do kościoła,tylko że pierwszego dobywa kościół a drugi
        dobywany jest dla kościoła,"pierwszym włada kapłan a drugim żołnierz ale na
        rozkaz kapłana i pod komendą cesarza".Oznacza to,że w sprawach duchowych
        kościół ma bezpośrednią władzę a w sprawach świeckich również ale wykonuje ją
        państwo.Władca świecki jest po prostu kościelnym sługą.Jeżeli np.inkwizycja
        skazała kogoś na śmierć to obowiązek wykonania kary spoczywał na państwie.
        Jeszcze o tej "komunie"smile)Średniowiecze raczej kojarzy nam się bardziej ze
        stanem rycerskim, a to chyba za sprawą literatury.Dużo wiemy na temat
        rycerskości.Mniej się natomiast mówi na temat ideologii stanu mieszczańskiego,
        którą niektórzy zwą komunalną.A była dość ciekawa.Cechowała ją niechęć do
        pasożytniczego duchowieństwa oraz wrogość do rycerstwa,które swymi wojnami
        i łupiestwem często utrudniało życie gospodarcze miast.Dlatego też miasta
        szukały oparcia we władzy monarszej i sprzyjały jej umocnieniu.Swą
        samodzielność prawną uzyskiwały w drodze nadania królewskiego lub
        cesarskiego,stając się wtedy tzw.komuną.Największą niezależność w średniowieczu
        uzyskały miasta północnych Włoch,zachodnich Niemiec, Szwajcarii i w
        Niderlandach.Mieszczanie mieli podlegać jedynie władzom i sądom miejskim,
        rządzić się sami przez wybrane przez siebie władze, mieć własne prawo
        niezależne od prawa panów feudalnych.Zbiegli chłopi osiedlający się w mieście
        wyzwalali się spod władzy panów.Pokój i bezpieczeństwo miastom do rozwoju
        gospodarczego miał zapewnić monarcha lub tworzone w tym celu związki miast
        (Hermandad w Hiszpanii,Hanza w Niemczech północnych,Liga w Lombardii).Ideał
        mieszczański kładł nacisk na takie cechy jak:inteligencja, pracowitość,
        oszczędność. Kto by uwierzył,że to wszystko w feudalnym średniowieczusmile.
        Jeszcze tylko o nerwowym królu Ryszardzie Lwie Serce a może kamienne serce?
        Otóż król ten podczas jednej z wypraw krzyżowych oblegał Akkę.Było to chyba
        w 1192r.W końcu oblężeni postanowili się poddać kupując swe życie u króla.Król
        przystał na to i zapewnił im bezpieczeństwo.Jednak nieco później tak
        zdenerwował się procedurą związaną z uzyskaniem okupu iż kazał wszystkich
        wymordować mimo wcześniejszych zapewnień o darowaniu życia.Zginęło bagatela,
        tylko 2700 osób:mężczyzn,kobiet i dzieci.I wierz tu w układy.
        Żołnierze "chwalili wodza,że pozwolił im pomścić poległych towarzyszy".Takie
        były kiedyś skutki denerwowania władców.Chociaż ktoś powie: "co to za
        proporcje".Jasne,tylko jakie narzędzia?
        Nie, już nie przynudzam.Poruszyłem te tematy ponieważ to ta strona
        średniowiecza,którą chyba najczęściej widzimy.To przecież przykład co człowiek
        potrafi zrobić nawet z najpiękniejszą ideą.Mogę powiedzieć,że jest to historia
        zniewolonej idei.Prawda,że wiele rzeczy powstało godnych szacunku i podziwu ale
        prawdą też jest,że o wiele więcej zniszczono i utracono bezpowrotnie.Niektórzy
        jeszcze dzisiaj mówią o "świętym średniowieczu".Żeby nie było tylko na mnie-
        korzystałem z "Wypraw krzyżowych" Marii i Bogdana Składanków,"Sztuki w dziejach
        człowieka"M.Hollingsworth,"Historii doktryn politycznych i prawnych"
        J.Kodrębskiego,"Europa i jej narody"K.Pomiana i innych.Nie pamiętam co i skąd
        ściągałem,stąd tyle literaturysmile).
        Teraz idę się kurować i odpoczywać.Do swoich racji nie mam zamiaru nikogo
        przekonywać,ale nie starajcie się też mnie przekonaćsmile).Jestem za
        samodzielnością myślenia.
        Pozdrawiam
        Kir
        • oleg3 Re: Teokracja 07.01.03, 20:33
          W ciągu całej historii Zachodu najpierw Kościół, potem zaś wiele kościołów,
          istniało odrębnie od państwa. Bóg i cesarz, Kościół i państwo, władza duchowa i
          władza doczesna, to dychotomia dominująca w kulturze Zachodu. Tylko w
          cywilizacji hinduskiej isniało tak wyraźne oddzielenie religii od polityki. W
          islamie Bóg jest cesarzem, w Chinach i Japonii cesarz jest Bogiem, w
          prawosławiu Bóg to młodszy partner cesarza. Rozdział Kościoła od państwa i
          powtarzające się konflikty między nimi, typowe dla cywilizacji zachodniej, nie
          były znane nigdzie indziej. Trudno przecenić, jak bardzo ten rozdział władz
          przyczynił się do rozwoju wolności na Zachodzie.

          Za: Samuel P. Huntington "Zderzenie Cywilizacji"
          • Gość: DOBROMIR OGŁOSZENIE!!! - Euromir dał nogę z wątku!!!-n/txt IP: A* / 163.121.23.* 08.01.03, 07:57
        • Gość: kunce Tomasz z Akwinu IP: *.chello.pl 09.01.03, 19:36
          znakomity tekst: www1.gazeta.pl/kultura/1,34169,1248785.html

          przedstwia czasy, osobę św. Tomasza oraz jego filozofię

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka