Dodaj do ulubionych

pańka-wstańka

30.01.05, 21:46
To ulubiona zabawa moich MacDaemonów. Kot siada przy drzwiach na taras i
patrzy wymownie na panią, ewentualnie skrobie łapą w szybę. Pani zrywa się z
fotela i otwiera drzwi. Kot bierze ogon pod siebie i znika za zasłoną. Pani
wraca na fotel, a po paru sekundach wszystko zaczyna się od początku. Im
zimniej na dworze, tym lepsza zabawa...
Obserwuj wątek
    • kocibrzuch Re: pańka-wstańka 30.01.05, 23:00
      Dokładnie.
      Nic tak koty nie prowokuje, jak zamknięte drzwi. Gdy są otwarte, nie ma problemu, kot na ogół przesiaduje po jednej ich stronie. Gdy tylko zamknę, musi w te i nazad kursować. A ja otwieram, jak jaki głupi.
    • aniabe13 Re: pańka-wstańka 31.01.05, 10:12
      Moja to robi z wyjściem na balkon. A tu zima akurat...a w nocy skrobie pazurami
      w szybkę, brrr.
      • yanga Re: pańka-wstańka 31.01.05, 10:58
        No właśnie zimą zabawa jest najlepsza. Co sobie będzie tyłek na fotelu grzała,
        niech zasuwa do drzwi!
        • annskr Re: pańka-wstańka 31.01.05, 11:19
          Moje rano biegną na balkon pomarznąć, a jak wrócę z pracy i jeszcze jest jasno,
          to co kwadrans sprawdzają, czy już wiosna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka