Dodaj do ulubionych

Kto wyrzucil Zydow w 1968 - cd.

07.01.03, 16:18
Tamten watek zrobil sie juz za dlugi, ponizej podaje linka zeby byla jakas
kontynuacja a dalej skopiuje wlasny post do boaaa (wszystko mi jedno, kim ty
jestes, pacynkosmile Licza sie argumenty, no nie?

Watek zalozyl f pytaniem:

Kto wyrzucił żydow z PRL w 68 roku?
Gierek plus Breżniew?
czy odwrotnie?
Kiedy dowiemy się prawdy-aktualnie w świecie panuje opinia ,że to Polacy
z wrodzonym antysemityzmem wygonili patriotkę Wolińską i jej podobnych!

Panie Michnik-buszująć w aktach SB z Kozłowskim daj odpowiedż-nie prowokuj !
Jezeli chcesz z Kwaśniewskim zakładać centrolewicę!


www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4157300&a=4157300
Obserwuj wątek
    • _helga Kto wyrzucil Zydow w 1968 - do boaaaa 07.01.03, 16:25
      Zgadzam sie z f w tym sensie, ze w wydarzeniach 1967-68 nie chodzilo
      o "wrodzony antysemityzm" a o polityke wewnetrzna sowieckiego imperium.

      boaaaa napisal:

      Heluta, sporo czytalem, sporo tez pamietam,
      5 lat temu (jako bierny sluchacz jeno) uczestniczylem
      w rocznicowej sesji naukowej nt. "Marca", sadze, ze
      mam w temacie ponadprzecietna kompetencje na forum tym.
      Nie chce mi sie reagowac na kazde wypowiadane tu
      glupstwo (szkoda zycia), ale czasem mnie poniesie,
      do Ciebie gdzies wyzej tez jest krotki poscik.
      Wszak Damy i dżentelmeni o fakty nie powinni sie
      spierac? (Lepiej je znac).

      Watku jeszcze nie doczytalem do konca, ale chyba wroce,
      i moze cos bakne.

      Spis lektur obowiazkowych na wyrazne zadanie podany zostanie.




      Ja:

      Heh, ten twoj post traktuje z przymruzeniem oka, tak jak na to zasluguje,
      biorac pod uwage, ze oprocz ogolnikow oraz pomniczka, ktory sam sobie
      wystawiasz, tam nic nie masmile)))))

      To bardzo ladnie ze masz wiedze ponadprzecietnasmile) To moze udowodnij, jaki z
      ciebie geniusz, i ze rzeczywiscie ten pomniczek slusznie sobie wystawiesz?
      Jakies argumenty, tak dla odmiany? Na wszelki wypadek informuje, ze czynnosc
      tworzenia bibliografii przedmiotu mam opanowanasmile)))))))))))

      Co mianowicie nie podoba ci sie w tym co pisze? Ze Jaruzelski byl scisle
      zwiazany z Moczarem? Ktory z podanych faktow chcesz zakwestionowac? Moze twoim
      zdaniem J. nie byl swiadkiem na slubie M.? Moze nie byl uczestnikiem
      czwartkowych spotkan w willi Moczara? Moze twoim zdaniem jego nominacje w MON
      nie maja nic wspolnego z akcjami Moczara na terenie BP KZ PZPR? A moze
      zaprzeczysz ze jest zwiazek z czystka "antysyjonistyczna" w armii pod
      przywodztwem J. a pozniejsza interwencja w Czechoslowacji? Twoja
      ponadprzecietna wiedza powinna raczej ci pomoc w zestawieniu nazwisk dowodcow
      awansowanych po tej czystce oraz uczestniczacych w tej inwazji.

      To samo dotyczy tego slawnego, a raczej nieslawnego listu Moczara do BP KC PZPR
      w ktorym stwierdza ze "nasza ojczyzna jest Zwiazek Radziecki". Nawiasem mowiac,
      Jaruzelski do dzisiaj z upodobaniem w stosunku do samego siebie mowi ze
      jest "patriota". Moze i patriota, tylko pytanie gdzie miesci sie stolica
      obiektu jego miloscismile

      Ok, to podsumujmy co ja mianowicie w tym watku napisalam:

      1. Twierdze ze to nieprawda jakoby "patrioci" zrobili antysemicka czystke w
      latach 1967-68 aby "oczyscic szeregi partyjne z "ostrych" stalinowcow. Moczar
      jako szef UB jest osobiscie odpowiedzialny za powojenna czystke i kazn na AK (i
      nie tylko) w okolicach Lodzi. W tym odpowiedzialny jest za wyroki smierci i
      dlugoletnie wiezienia, bo to on te farsowe procesy przygotowywal. Sam Moczar
      oraz inni przywodcy obozu "patriotycznego" byli ostrymi stalinowcami.

      2. Twierdze ze exodus czesci "ostrych stalinowcow" z Polski zaczal sie juz po
      smierci Stalina i bynajmniej nie bylo to zadne wypedzanie tylko dobrowolne
      wyjazdy. Ktore zreszta nie mialy klucza etnicznego. Zwykle zreszta ci emigranci
      nie zrywali kontaktow ze swoja dawna "ojczyzna". Symbolicznym przedstawicielem
      tej generacji stalinowcow jest w jakims sensie Noam Chomsky. To oczywiscie
      prawda, ze jakas czesc tych ostrych stalinowcow wyjechala dopiero w 68 roku, i
      ze dzieki temu mozliwe stalo sie wykreowanie tego PRLowskiego falszerstwa
      historycznego o "patriotach". Jednak chodzilo glownie o wzmocnienie skrzydla
      sklonnego zaakceptowac wiekszy zakres kontroli politycznej przez Moskwe, a
      polscy Zydzi odegrali role politycznego kozla ofiarnego.

      3. Twierdze ze dla zrozumienia wydarzen w Polsce nie sposob abstrahowac od
      owczesnej sytuacji w demoludach i w samej stolicy imperium, Moskwie. W drugiej
      polowie lat 60-tych Moskwa dazyla do odzyskania lub zaciesnienia kontroli
      politycznej nad demoludami, oslabionej odwilza po smierci Stalina. Antysemicka
      czystka w armii polskiej w 1967 ma wydzwiek zdecydowanie polityczny. Jest
      scisle zwiazana z pozniejsza interwencja w Pradze.

      4. Twierdze wiec, ze tzw. oboz "patriotyczny" byl w istocie obozem bardziej
      prosowieckim, ktorego zadaniem bylo zlikwidowanie na terenie Polski
      pozostalosci po odwilzy 56 roku.

      5. twierdze, ze odzyskiwanie owej kontroli politycznej i militarnej przez
      Moskwe zakonczylo sie dopiero za Gierka, za pomoca owych nieslawnych poprawek
      do konstytucji. Moczar poszedl "w odstawke" na takiej samej zasadzie, jak
      Amerykanie potraktowali Pinocheta: oprawca moze byc na jakims etapie
      pozyteczny, ale na salony sie go nie wpuszcza. Przez odlegla metafore,
      gierkowska modernizacja w jakims sensie przypomina to, co dzisiaj dzieje sie w
      Chinach - otwarcie na rynek zewnetrzny, ale pod scisla kontrola nomenklatury. W
      zamian za zapis w konstytucji oraz kontrole nad armia, ktora gwarantowal
      Jaruzelski, Gierek uzyskal mozliwosc realizacji swojego programu
      modernizacyjnego (zreszta, chyba dzisiaj mozna powiedziec, ze Gierek byl
      najlepszym ze wszystkich PRLowskich przywodcow. Do dzisiaj Polacy mieszkaja w
      domach przez niego wybudowanych)

      6. Gierek duzo wiedzial. To dlatego Jaruzelski go internowal po wprowadzeniu
      stanu wojennego i przetrzymywal w tych namiotach pod straza. A takze dlatego,
      ze Gierek mial inne zdanie w sprawie Solidarnosci oraz stanu wojennego: "Dzis
      osoby z tzw. obozu partyjno-rzadowego narzekaja na zlamanie porozumien
      Okraglego Stolu". Ten stol byl mozliwy 9 lat wczesniej. Wtedy byl jeszcze czas
      na trwale posuniecie sie na owej lawie rzadowej, natomiast w 1989 roku owym
      rozmowom towarzyszyla powszechna niewiara w zdolnosci samoreformowania sie tak
      partii, jak i komunistycznego panstwa."

      7. Innymi slowy twierdze, ze Jaruzelski reprezentowal interesy Moskwy i ze to
      bardzo mroczna postac w naszej historii. Oraz ze jego odpowiedzialnosci za 68 i
      tak sie nie da ukryc ani zamazac, bo coraz wiecej dokumentow wychodzi na jaw.
      • _helga Pare ciekawostek o Moczarze i Jaruzelskim 07.01.03, 16:33
        Tak dla porzadku, zeby argumenty o scislym zwiazku Jaruzelskiego z Moczarem w
        kupie utrzymac:

        Moczar (wtedy wiceminister MSW) od 1961 roku razem z gen. W.Jaruzelskim,
        Piotrem Jaroszewiczem, gen. Jerzym Bordzilowskim i Ryszardem Strzeleckim
        znalezli sie w tzw. "grupie koordynacyjnej ds. obronnosci kraju" powolanej moca
        specjalnej uchwaly KC PZPR. Grupa ta zajmowala sie dzialalnoscia wywiadu,
        kontrwywiadu, technikami operacyjnymi, itp.

        W 1964 roku Moczar objal teke ministra MSW, i stopniowo zaczal obsadzac
        strategiczne miejsca w resorcie "partyzantami". Sam wspomina, ze jego dwoma
        najwiekszymi sukcesami tamtego okresu byla wygrana walka na terenie Biura
        Politycznego KC o zdjecie ze stanowiska wiceministra MON gen. Z. Duszynskiego,
        nie powiazanego z "partyzantami", i zastapienie go "partyzantem", gen. G.
        Korczynskim; drugim sukcesem byla rowniez wygrana walka na terenie BP KC PZPR o
        przeniesienie wiceministra MON gen. Jaruzelskiego na stanowisko Szefa Sztabu
        Generalnego i sekretarza Komitetu Obrony Kraju. Fakty te byly jednoznacznie
        komentowane jako wzmocnienie pozycji "partyzantow" w wojsku.

        Po rozwodzie z zona Irena Moczar zwiazal sie z mlodsza o 17 lat sekretarka,
        pracujaca z nim w MSW od 1956 roku. 24 lipca 1969 w Warszawie wzieli slub.
        Swiadkami na slubie byli: zona wieloletniego przyjaciela Moczara - I. Logi-
        Sowinskiego oraz general W. Jaruzelski, "w tym czasie bardzo z nim blisko
        zwiazany" - (relacja A.Moczar z 12.VI.1991) Rzeczywiscie, az do konca
        szefowania w MON Moczar organizowal u siebie w domu (willa przy ul.
        Karwinskiej) tzw. "czwartki u Mieczyslawa". Jaruzelski byl tam stalym bywalcem
        juz od objecia funkcji szefa GZP WP w 1960 roku.


        W kwietniu 1968 po strajkach studenckich w Moczar przeforsowal w Biurze
        Politycznym KC PZPR powazne zmiany u steru wladzy. Kilka dni pozniej po
        dramatycznej awanturze zmiany te zatwierdzil Sejm. M.in. ze stanowiska
        przewodniczacego Rady Panstwa ustapil E.Ochab, ze wzgledu na jednoznacznie
        formulowana przez niego (takze na pismie) teze, ze cala marcowa akcja w kraju
        steruje Moczar i aparat bezpieczenstwa po to, by przygotowac posady dla swoich
        ludzi. Zastapil go Marian Spychalski, zaufany Gomulki, ktory zostal wczesniej
        odwolany ze stanowiska szefa MON. O to wlasnie chodzilo Moczarowi -
        przewodniczacy Rady Panstwa niewiele znaczyl, za to na stanowisko szefa MON
        powolano W. Jaruzelskiego. Droga do interwencji w Czechoslowacji stanela
        otworem.

        Oto cytat na ten temat: "jesli faktycznie Moczar wybieral Miedzy gen.
        W.Jaruzelskim, a gen.G.Korczynskim, to za gen. Jaruzelskim przemawiala wieksza
        fachowosc, ale zarazem kandydatura ta wiazala sie chyba z silniejsza kontrola
        ZSRR nad Wojskiem Polskim."

        Nawiasem mowiac, obaj, tj. Moczar i Jaruzelski bardzo intensywnie dzialali
        rowniez w Zarzadzie Glownym ZBOWID, bedacym w jezyku propagandy "reakcja kraju
        na antypolska kampanie syjonistyczna w swiecie". To poprzez ZBOWID organizowano
        nieslawne "robotnicze wiece", inspirowano wystapienia w rozglosniach radiowych
        i telewizyjnych, kontaktowano sie z dziennikarzami i prasa. To rowniez poprzez
        ZG ZBOWID organizowano marcowych "harcownikow". Szczytem farsy bylo odebranie
        Towarzystwu Spoleczno-Kulturalnemu Zydow w Polsce prawa do zorganizowania
        obchodow 25 rocznicy powstania w gettcie warszawskim. Obchody zorganizowal
        wlasnie ZBOWID z Moczarem na czele. Komentator RWE skwitowal to stwierdzeniem,
        ze szkoda ze Gogol nie dozyl do tych czasow.

        Jaruzelski odwdzieczyl sie Moczarowi za wieloletnie wsparcie tym samym. Po
        udanej interwencji w Pradze wszystkie drzwi w Moskwie staly przed nim otworem.
        Do korzystnego zaprezentowania Moczara w Moskwie wykorzystal wizyte w ZSRR z
        okazji 25-lecia powstania LWP. W skladzie delegacji znalazl sie Moczar. W
        kulminacyjnym momencie odsloniecia 15.X.1968 w Lenino pomnika polsko-
        radzieckiego braterstwa broni Jaruzelski "oddal" przemowienie Moczarowi. W
        efekcie na uroczystym koncercie z okazji 51 rocznicy rewolucji pazdziernikowej,
        6.XI.1968 w Teatrze Wielkim w Warszawie okolocznosciowe przemowienie wyglosil
        wlasnie Moczar, stwierdzajac ze sednem polskiej racji stanu jest wiernosc ZSRR.
        W efekcie na V Zjezdzie PZPR pierwszego dnia obrad Moczar zostal owacyjnie
        przyjety do Prezydium Zjazdu. 5 dnia obrad odbyly sie wybory do nowego KC.
        Moczar dostal 1687 glosow, Gomulka- 1684.

        i tak dalej....
      • _sorciere Re: Kto wyrzucil Zydow w 1968 - do boaaaa 07.01.03, 16:36
        _helga napisała:

        >.> 7. Innymi slowy twierdze, ze Jaruzelski reprezentowal interesy Moskwy i ze
        to
        > bardzo mroczna postac w naszej historii. Oraz ze jego odpowiedzialnosci za 68
        i
        >
        > tak sie nie da ukryc ani zamazac, bo coraz wiecej dokumentow wychodzi na jaw.
        >


        Helga a czy tylko Jaruzelski reprezentowal interesy Moskwy?Bo mnie sie
        wydaje,ze cale PZPR to reprezentowalo interesy Moskwy lacznie z obecnym
        prezedyntem,i jego kolegami ktorym juz tak zostalo z tamtych czasow ,ze
        koniecznie musza reprezentowac czyjs interes, tylko nie Polski.
        • _helga Re: Kto wyrzucil Zydow w 1968 - do boaaaa 07.01.03, 16:59
          _sorciere napisała:

          > _helga napisała:
          >
          > >.> 7. Innymi slowy twierdze, ze Jaruzelski reprezentowal interesy Moskwy
          > i ze
          > to
          > > bardzo mroczna postac w naszej historii. Oraz ze jego odpowiedzialnosci za
          > 68
          > i
          > >
          > > tak sie nie da ukryc ani zamazac, bo coraz wiecej dokumentow wychodzi na j
          > aw.
          > >
          >
          >
          > Helga a czy tylko Jaruzelski reprezentowal interesy Moskwy?Bo mnie sie
          > wydaje,ze cale PZPR to reprezentowalo interesy Moskwy lacznie z obecnym
          > prezedyntem,i jego kolegami ktorym juz tak zostalo z tamtych czasow ,ze
          > koniecznie musza reprezentowac czyjs interes, tylko nie Polski.


          Zgadzam sie z toba. Polska byla czescia imperium i u szczytu wladzy nie bylo
          osob, ktore nie zaakceptowaly uprzednio tego prostego faktu, ze musza interesy
          Moskwy reprezentowac. Jednak jak w historii kazdego imperium, wsrod tych
          reprezentantow byli tacy mniej wiarygodni oraz tacy bardziej wiarygodni dla
          imperium. Dlatego o obozie "patriotow" napisalam ze byli "bardziej
          prosowieccy". Jaruzelski byl nawet bardzo gorliwy, co udowodnil i w Pradze, i 2
          lata pozniej na Wybrzezu (w porownaniu z Praga to bylo zaledwie drobne
          cwiczonko) i w 1981 roku.
          • _sorciere Re: Kto wyrzucil Zydow w 1968 - do boaaaa 07.01.03, 17:09
            _helga napisała:

            > _sorciere napisała:
            .>
            > Zgadzam sie z toba. Polska byla czescia imperium i u szczytu wladzy nie bylo
            > osob, ktore nie zaakceptowaly uprzednio tego prostego faktu, ze musza
            interesy
            > Moskwy reprezentowac. Jednak jak w historii kazdego imperium, wsrod tych
            > reprezentantow byli tacy mniej wiarygodni oraz tacy bardziej wiarygodni dla
            > imperium. Dlatego o obozie "patriotow" napisalam ze byli "bardziej
            > prosowieccy". Jaruzelski byl nawet bardzo gorliwy, co udowodnil i w Pradze, i
            2
            >
            > lata pozniej na Wybrzezu (w porownaniu z Praga to bylo zaledwie drobne
            > cwiczonko) i w 1981 roku.
            >
            No ciesze sie,ze chociaz raz sie zgodzilas.No to cos do smiechu.
            Byly to moje poczatki na forum kraj gdzie jakis czub zalozyl
            watek "Mieczyslawie Moczar larum graja" a ty nie wstajesz itd...
            Bylam zszokowana nie wiedzialam czy facet sie zgrywa czy psychiczny.
            • _helga Re: Kto wyrzucil Zydow w 1968 - do boaaaa 07.01.03, 17:17
              _sorciere napisała:

              > _helga napisała:
              >
              > > _sorciere napisała:
              > .>
              > > Zgadzam sie z toba. Polska byla czescia imperium i u szczytu wladzy nie by
              > lo
              > > osob, ktore nie zaakceptowaly uprzednio tego prostego faktu, ze musza
              > interesy
              > > Moskwy reprezentowac. Jednak jak w historii kazdego imperium, wsrod tych
              > > reprezentantow byli tacy mniej wiarygodni oraz tacy bardziej wiarygodni dl
              > a
              > > imperium. Dlatego o obozie "patriotow" napisalam ze byli "bardziej
              > > prosowieccy". Jaruzelski byl nawet bardzo gorliwy, co udowodnil i w Pradze
              > , i
              > 2
              > >
              > > lata pozniej na Wybrzezu (w porownaniu z Praga to bylo zaledwie drobne
              > > cwiczonko) i w 1981 roku.
              > >
              > No ciesze sie,ze chociaz raz sie zgodzilas.No to cos do smiechu.
              > Byly to moje poczatki na forum kraj gdzie jakis czub zalozyl
              > watek "Mieczyslawie Moczar larum graja" a ty nie wstajesz itd...
              > Bylam zszokowana nie wiedzialam czy facet sie zgrywa czy psychiczny.


              Hehee! Czubizm kwitnie na forumsmile Mysle ze raczej zgrywus, ktory cieszyl sie z
              wypisywanych przez siebie glupot. No ale twojemu szokowi tez sie nie dziwiesmile
      • ankakoch a boaaaa do niej: Heluta 07.01.03, 17:12
        _helga zassała, że boaaaa to nie boaaa (" skopiuje wlasny post do boaaaa
        (wszystko mi jedno, kim ty jestes, pacynkosmile").

        Konkurs:
        dlaczego helga nie przegrazła boaaaa gardła tylko napisała słodkie słowa:
        Licza sie argumenty, no nie?


        podpowiedź:
        boaaaa napisał

        > sadze, ze
        > mam w temacie ponadprzecietna kompetencje na forum tym.

        > Spis lektur obowiazkowych na wyrazne zadanie podany zostanie.
        >
        • _helga Re: a boaaaa do niej: Heluta 07.01.03, 17:22
          ankakoch napisała:

          > _helga zassała, że boaaaa to nie boaaa (" skopiuje wlasny post do boaaaa
          > (wszystko mi jedno, kim ty jestes, pacynkosmile").
          >
          > Konkurs:
          > dlaczego helga nie przegrazła boaaaa gardła tylko napisała słodkie słowa:
          > Licza sie argumenty, no nie?
          >
          >
          > podpowiedź:
          > boaaaa napisał
          >

          Hehe! ale urodzaj na pacynkismile Pacynko ankakoch, obojetnie kim jestes poza tym,
          jesli bedziesz sobie pacynkowac po to, zeby dyskutowac, a nie po to, zeby tylko
          i wylacznie dokuczac dyskutantom, to tez mi bedzie wszystko jedno kim ty tam
          jestessmile
    • sceptyk Ja. Do spolki z gajowym Marucha. n/t 07.01.03, 16:28
      • Gość: Janusz Piękne opracowanie tematu Helga... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.01.03, 18:15
        Moje gratulacje. Czytajac Twoje jakże ciekawe opracowanie (chyba na taka nazwę
        to zasługuje) cisnie sie na usta pytanie - czy masowy wyjazd Żydów z Polski
        był korzystny dla interesów naszego państwa i narodu, czy też ponieśliśmy
        niepowetowaną stratę. Byłbym wdzieczny za wypowiedzi reprezentantów różnych
        nurtów politycznych.

        Aby sprowokować dyskusję napisze co sam o tym myślę. Otóż pomijajac aspekty
        sentymentalne uważam, że wyjazd Żydów z Polski był dla naszego kraju zjawiskiem
        korzystnym. Uważam, że każdy naród powinien posiadać ojczyznę i czuć sie tam
        powinien jak u siebie w domu. Historia pokazała, że kraje wielonarodowe a co
        gorsza wielowyznaniowe są zarzewiem wojen, skrytobójczych mordów i wszystkiego
        co najgorsze. Być może nie wszystkie narody tak uważają czego dowodzi fakt, że
        tylko niewielki procent Żydów opuszczających Polskę udał sie do Izraela.
        Tradycyjnie juz historia z nas Polaków zadrwiła. Komuniści stojacy u steru
        władzy z nadania sowieckiego usuneli z Polski Żydów czym zasłużyli sobie na
        wdzieczność tych wszystkich, dla których nawet ta garstka, która pozostała jest
        solą w oku. Czyn ten, gdyby nie przez komunistów był dokonany zasługiwałby u
        niektórych na miano patriotycznego. Czy można w tym wszystkim się połapać?

        Janusz
        • _helga Re: Piękne opracowanie tematu Helga... 08.01.03, 00:16
          Dziekuje. Jestem lasa na pochwaly, szczegolnie, ze w tej czytelni bylo zimno,
          to mysle, ze zasluzylam sobie. Za determinacjesmile Twoje pytanie o panstwa
          jednoetniczne jest wlasciwie jeszcze ciekawsze. Przydaloby sie, zeby ktos
          napisal pare slow o historii ruchu syjonistycznego i poczatkach panstwa Izrael.
          Przypuszczam, ze zwolennicy ruchu syjonistycznego powiedzieliby mniej wiecej to
          samo co ty, ze kazdy narod powinien miec ojczyzne i czuc sie tam jak u siebie w
          domu. Jesli mowic o wlasnych preferencjach, to ja jestem zwolenniczka
          politycznej a nie etnicznej koncepcji narodu, w zwiazku z czym bardziej mi sie
          podobaja narody wieloetniczne. Oczywiscie masz racje ze wieloetnicznosc czy
          wieloreligijnosc czesto bywa zarzewiem krwawych konfliktow (Irlandia,
          Jugoslawia), ale istnieja rowniez przyklady wrecz przeciwne (Szwajcaria, USA.
          Spotkalam w zyciu 1 Szwajcara, byc moze nabajerowal, ale powiedzial mi, ze choc
          w roznych kantonach uzywaja roznych jezykow urzedowych, to wszyscy sa
          szwajcarskimi szowinistamismile O Jugoslawii powiedzialabym, ze zgoda, ewidentnie
          wieloetnicznosc byla zarzewiem ostrych konfliktow, tylko pytanie jest takie,
          czy te rozne grupy etniczne byly w stanie wytworzyc jeden narod? Moim zdaniem
          nie. Te rozne grupy etniczne pozostaly na poziomie identyfikacji plemiennej, a
          nie narodowej.

          Sadze ze Polska ma piekna, dluga tradycje panstwa i narodu wieloetnicznego.
          Calkiem niezle nam to wychodzilosmile Wydaje mi sie tez, ze najciekawsze,
          najbardziej tworcze rzeczy dzieja sie na styku roznych kultur. Czyli w
          ewentualnym glosowaniu oddalabym glos za panstwem wieloetnicznym.

          Teraz o 68 roku, opinia wlasna. 2 czy 3 lata temu Instytut Gallupa robil
          badania porownawcze poziomu antysemityzmu na terenie calej Europy i Polska
          calkiem dobrze w tych badaniach wypadla. Nie pamietam liczb, ale pamietam, ze
          zwrocilam uwage na to, ze na przyklad Austria i Francja wypadly gorzej niz
          Polska. Francja nawet sporo gorzej, co mnie wtedy nawet zdziwilo. Oczywiscie
          ekstrapolacje to slabe argumenty, niemniej jednak argumenty. W zwiazku z tym,
          ze nikt tego rodzaju badan w drugiej polowie lat 60tych nie robil, pozwole
          sobie przypuszczac, ze w tamtych czasach wyniki badan porownawczych bylyby
          mniej wiecej podobne - Polska miescila sie w sredniej europejskiej (czyli mysle
          ze te opinie o szczegolnym, polskim antysemityzmie nie sa zgodne z prawda).
          Jesli tak, i jesli Zydzi moga i mogli wtedy zupelnie spokojnie mieszkac w
          innych panstwach europejskich, nie stanowiac zadnego zarzewia konfliktu, to
          rownie dobrze mogli mieszkac i w Polsce, tak samo pokojowo.

          Roznica jest taka, ze w Polsce istnial system totalitarny, a antysemityzm
          zostal zorganizowany politycznie. Efekt tego byl okropny. Juz nawet nie mowie o
          takiej oczywistosci, jak to "pieknie" stac sie ofiara czystki etnicznej.
          Obojetnie jak kto sobie potem poradzil w zyciu, to pamiec szoku i poczucie
          krzywdy zostaje. Oraz jak to niedobrze dla narodu, ktorego elity zostaly w
          sporej mierze zostaly wymordowane przez hitlerowcow, jest wypedzac te mizerne
          resztki, ktore nam zostaly. Chcialabym zwrocic uwage na mniej oczywiste, ale
          dlugofalowe i bardzo niszczace skutki czystek 68 roku dla
          moralnosci/obyczajowosci publicznej u tych, co zostali. "Zorganizowanie
          polityczne" w praktyce oznacza, ze pojawil sie mechanizm systemowych nagrod za
          krzywdzenie ludzi (typu przejmowanie mieszkan, etatow, awanse, marcowe
          docentury, itp). Czyli jesli napisales donos, odwrociles sie od kogos plecami,
          albo po prostu byles obojetny, to mogles za to zostac urzedowo nagrodzony. To
          nienormalne i strasznesad
          • _sorciere Re: Piękne opracowanie tematu Helga... 08.01.03, 00:57
            _helga napisała:

            > Dziekuje. Jestem lasa na pochwaly, szczegolnie, ze w tej czytelni bylo zimno,
            > to mysle, ze zasluzylam sobie. Za determinacjesmile Twoje pytanie o panstwa
            > jednoetniczne jest wlasciwie jeszcze ciekawsze. Przydaloby sie, zeby ktos
            > napisal pare slow o historii ruchu syjonistycznego i poczatkach panstwa
            Izrael.
            >
            > Przypuszczam, ze zwolennicy ruchu syjonistycznego powiedzieliby mniej wiecej
            to
            >
            > samo co ty, ze kazdy narod powinien miec ojczyzne i czuc sie tam jak u siebie
            w
            >
            > domu. Jesli mowic o wlasnych preferencjach, to ja jestem zwolenniczka
            > politycznej a nie etnicznej koncepcji narodu, w zwiazku z czym bardziej mi
            sie
            > podobaja narody wieloetniczne. Oczywiscie masz racje ze wieloetnicznosc czy
            > wieloreligijnosc czesto bywa zarzewiem krwawych konfliktow (Irlandia,
            > Jugoslawia), ale istnieja rowniez przyklady wrecz przeciwne (Szwajcaria, USA.
            >
            Helga co do USA.Niby pieknie to wyglada jak graja hymn,ale tez sa tam roznego
            rodzaju getta,chinskie dzielnice kongresy Polonii,czy kongresy Zydow.Nie ma tam
            co prawda otwartych wojen ale...

            Co do Szwajcarii mam sasiadke Szwajcarke przemila babeczke wroci pod koniec
            tygodnia to ja popytam.

            Ale pisalam Ci o Belgii to nie chcialas sluchac, bo sie zaperzylas tutaj to w
            ogole nie wychodzi,nawet na etapie Flamandowie Wallonowie a jak dolaczysz
            kolorowych imigrantow to jest jeszcze gorzej.

            Z tym,ze dzis w dzienniku pokazywali ,ze jestorganizowana wystawa
            judeomarokanska bo okazuje sie,ze na terenie Maroka sa Zydzi.I ponoc zyja tam
            calkiem znosnie razem z muzulmanami.Zalapalam sie ba koncowke ale mam
            nadzieje,ze dziennik powtorza a jak nie to poszperam po gazetach to Ci cos
            napisze.





            Spotkalam w zyciu 1 Szwajcara, byc moze nabajerowal, ale powiedzial mi, ze choc
            >
            > w roznych kantonach uzywaja roznych jezykow urzedowych, to wszyscy sa
            > szwajcarskimi szowinistamismile O Jugoslawii powiedzialabym, ze zgoda,
            ewidentnie
            > wieloetnicznosc byla zarzewiem ostrych konfliktow, tylko pytanie jest takie,
            > czy te rozne grupy etniczne byly w stanie wytworzyc jeden narod? Moim zdaniem
            > nie. Te rozne grupy etniczne pozostaly na poziomie identyfikacji plemiennej,
            a
            > nie narodowej.
            >
            > Sadze ze Polska ma piekna, dluga tradycje panstwa i narodu wieloetnicznego.
            > Calkiem niezle nam to wychodzilosmile Wydaje mi sie tez, ze najciekawsze,
            > najbardziej tworcze rzeczy dzieja sie na styku roznych kultur. Czyli w
            > ewentualnym glosowaniu oddalabym glos za panstwem wieloetnicznym.
            >
            Wiesz ja po doswiadczeniu belgijskim i tych wszystkich oskarzeniach Polakow o
            antysemityzm bylabym chyba przeciw.


            > Teraz o 68 roku, opinia wlasna. 2 czy 3 lata temu Instytut Gallupa robil
            > badania porownawcze poziomu antysemityzmu na terenie calej Europy i Polska
            > calkiem dobrze w tych badaniach wypadla. Nie pamietam liczb, ale pamietam, ze
            > zwrocilam uwage na to, ze na przyklad Austria i Francja wypadly gorzej niz
            > Polska. Francja nawet sporo gorzej, co mnie wtedy nawet zdziwilo. Oczywiscie
            > ekstrapolacje to slabe argumenty, niemniej jednak argumenty. W zwiazku z tym,
            > ze nikt tego rodzaju badan w drugiej polowie lat 60tych nie robil, pozwole
            > sobie przypuszczac, ze w tamtych czasach wyniki badan porownawczych bylyby
            > mniej wiecej podobne - Polska miescila sie w sredniej europejskiej (czyli
            mysle
            >
            > ze te opinie o szczegolnym, polskim antysemityzmie nie sa zgodne z prawda).
            > Jesli tak, i jesli Zydzi moga i mogli wtedy zupelnie spokojnie mieszkac w
            > innych panstwach europejskich, nie stanowiac zadnego zarzewia konfliktu, to
            > rownie dobrze mogli mieszkac i w Polsce, tak samo pokojowo.
            >
            > Roznica jest taka, ze w Polsce istnial system totalitarny, a antysemityzm
            > zostal zorganizowany politycznie. Efekt tego byl okropny. Juz nawet nie mowie
            o

            Helga poczytaj w tamtym watku moj ostatni post poczytaj post Hiacynta on
            zacytowal Michnika.
            >
            > takiej oczywistosci, jak to "pieknie" stac sie ofiara czystki etnicznej.
            > Obojetnie jak kto sobie potem poradzil w zyciu, to pamiec szoku i poczucie
            > krzywdy zostaje.


            Helga raz jeszcze poczytaj Michnika i zobacz jak to bylo odbierane wtedy.




            Oraz jak to niedobrze dla narodu, ktorego elity zostaly w
            > sporej mierze zostaly wymordowane przez hitlerowcow, jest wypedzac te mizerne
            > resztki, ktore nam zostaly.

            O jakim narodzie mowisz?


            Chcialabym zwrocic uwage na mniej oczywiste, ale
            > dlugofalowe i bardzo niszczace skutki czystek 68 roku dla
            > moralnosci/obyczajowosci publicznej u tych, co zostali. "Zorganizowanie
            > polityczne" w praktyce oznacza, ze pojawil sie mechanizm systemowych nagrod
            za
            > krzywdzenie ludzi (typu przejmowanie mieszkan, etatow, awanse, marcowe
            > docentury, itp). Czyli jesli napisales donos, odwrociles sie od kogos
            plecami,
            > albo po prostu byles obojetny, to mogles za to zostac urzedowo nagrodzony. To
            > nienormalne i strasznesad
            >
            >
            Helga jaki donos o czym Ty mowisz?Poczytaj raz jeszcze Cie prosze to co napisal
            Michnik.Ludzie wtedy mowili,ze komuna zezwala Zydom,na emigracje, to slowa
            Michnika.
            Michnik wprost tlumaczy motywy dla,ktorych ludzie wyjezdzali,on ich wprost
            usprawiedliwia,nic nie pisze o wypedzonych pisze o emigrantach .

            Michnik wie co pisze jego brat wyjechal a on zostal,obaj w koncu byli Zydami.
    • boaaaa boaaaa do Heluty 07.01.03, 23:39
      Helka, wybacz, ze krotko i niepelnie, ale ja nie mam tyle czasu.
      Jeszcze nie zdazylem nawet doczytac do konca oryginalnego watku,
      a on, psiakrew, stale rosnie.

      Poza meritum: Nie stawiam sobie "pomniczkow", nie pretenduje do
      miana "geniusza" (?) w zakresie historii PRL, chcialem tylko
      zasygnalizowac, ze temat jest mi nieobcy. M.in. ze wzgledow
      osobistych: jako zielony gowniarz podpisywalem rezolucje
      przeciwko zdjeciu "Dziadow", mialem sine plecy po imprezce
      na dziedzincu Uniw. Warszawskiego 8. marca 68, zdarzalo mi sie
      tez odprowadzac (przedtem i potem) znajomych na Dworzec Gdanski,
      skad, jak nazwa wskazuje, odjezdzaly pociagi do Wiednia.
      To chyba uwiarygadnia moje pozniejsze zainteresowanie problematyka
      okolomarcowa?

      Co do meritum: zareagowalem 2 razy w tym watku, na razace anachronizmy:
      f otwierajac skojarzyl Gierka z inicjacja marcowej hecy.
      Niedouczona mlodziez czyta te bzdury, a pozniej powtarza.
      Ty z kolei sugerujesz, ze Jaruzelski w 67 r. antycypowal
      interwencje w Czechoslowacji. Uprzejmie donosze, ze Aleksander
      Dubczek zastapil Novotnego na stanowisku genseka KPCz 5 stycznia
      68. "Praska Wiosna" nie zaczela sie wczesniej. Dopiero
      27 czerwca opublikowano "Manifest 2000 slow", wzywajacy do
      dzialan niezaleznych od wladzy. Doktryna Brezniewa: "socjalizm
      w danym kraju nie jest tylko sprawa narodu danego kraju, lecz
      rowniez wspolnym problemem, stanowiacym sprawe obchodzaca
      wszystkie kraje socjalistyczne", zostala explicite sformulowana
      dopiero w jego przemowieniu na VI zjezdzie PZPR w listopadzie 68 -
      dlugo po wycieczce turystycznej do Hradec Kralove (tam m.in. bylo LWP)
      i okolic.

      Nie doczytalem jeszcze, dlaczego dla Ciebie jest tak wazne,
      kto, kiedy, na czyim weselu pil wodke. Krotko powiem tyle:
      dla mnie tow. Gomulka, Moczar, Jaruzelski (i wielu innych,
      oczywiscie, w tym niektorzy marcowi "wypedzeni") maja lapy
      unurzane we krwi. Nie jest dla mnie istotne, kto bardziej.

      W odroznieniu od Stoika i Snajpera nie nosze w sobie poczucia
      winy za "Marzec". Byc moze nie starcza mi wyobrazni, by zrozumiec
      np. cierpienia osoby usunietej z PZPR. Dla wielu to byla krzywda
      najdotkliwsza (w roznych momentach zawilej historii PRL).

      Calkiem na marginesie - gdzies wymieniasz nazwisko Ryszarda
      Strzeleckiego. Oczywiscie wiesz, ze byl (jest? nie wiem, czy
      zyje) zieciem Gomulki. Nie sugerujesz chyba, ze przeciw niemu
      spiskowal?

      Pewnie napisze wiecej - ale nie obiecuje na 100%.

      pzdr

      P.S. Co to znaczy "pacynka" na forum tym? To mile, budzi cieple
      wspomnienia z dziecinstwa.
      • _helga Re: Helga do boaaaa 08.01.03, 00:53
        Ok. To poczekam az doczytasz, a tymczasem skladam wyrazy autentycznego szacunku
        za bardzo przyzwoita postawe w 68 roku, bardzo mi przyjemnie ze moge sobie z
        uczestnikiem tych wydarzen porozmawiac. Klaniam sie raz jeszcze!

        Przede wszystkim, za cudze skojarzenia nie odpowiadam.
        Oczywiscie masz racje, ze osobiste uczestnictwo w tych wydarzeniach jest bardzo
        klarowna i mocna pobudka do zainteresowania tematem. Niemniej zasluzyles sobie
        na kasliwa uwage o pomniczkusmile Nie zyciorysem, a postem, ktory oprocz pochwal
        pod twoim wlasnym adresem nic nie zawieral. Starajmy sie jednak dyskutowac w
        miare uczciwie. Uprzejmie donosze, ze nigdzie nie sugeruje zdolnosci proroczych
        u Jaruzelskiego czy kogokolwiek. Sugeruje ze Jaruzelski bral aktywny udzial w
        procesie odzyskiwania kontroli politycznej... itp. co sobie mozna przeczytac
        powyzej. W punktach, dla ulatwienia. Tam nie ma nic o prorokowaniu, telepatii,
        teleportacji, itpsmile))))))

        Za to zupelnie nie rozumiem o co ci chodzi z tymi czerwonymi. Najpierw
        opowiadasz jak to wypedzonych odprowadzales na pociag do Wiednia, potem o braku
        wyobrazni dla osob wyrzuconych z PZPR. To jak to twoim zdaniem bylo z tym
        marcem?

        Wyrzucali wylacznie PZPRowcow, a ty ich na pociag odprowadzales, choc ci wcale
        ich nie bylo szkoda, czy co? Doprawdy nie rozumiem.

        Nie wiem czy Jaruzelski pil wodke. Byl swiadkiem na slubie Moczara. Przy okazji
        zapoznawania sie z tym watkiem zwroc moze uwage na jego tytul "Kto wypedzil
        Zydow z Polski". Innymi slowy jest to pytanie o sprawstwo kierownicze, a nie o
        picie wodki.

        Data ogloszenia doktryny Brezniewa sie zgadza, co w pelni wpisuje sie w proces
        polityczny, ktory opisalam powyzej. Z reszta komentarzy poczekam, az napiszesz
        post, z ktorego dam rade zrozumiec, o co wlasciwie ci chodzi, i z czym chcesz
        polemizowac.




        boaaaa napisała:

        > Helka, wybacz, ze krotko i niepelnie, ale ja nie mam tyle czasu.
        > Jeszcze nie zdazylem nawet doczytac do konca oryginalnego watku,
        > a on, psiakrew, stale rosnie.
        >
        > Poza meritum: Nie stawiam sobie "pomniczkow", nie pretenduje do
        > miana "geniusza" (?) w zakresie historii PRL, chcialem tylko
        > zasygnalizowac, ze temat jest mi nieobcy. M.in. ze wzgledow
        > osobistych: jako zielony gowniarz podpisywalem rezolucje
        > przeciwko zdjeciu "Dziadow", mialem sine plecy po imprezce
        > na dziedzincu Uniw. Warszawskiego 8. marca 68, zdarzalo mi sie
        > tez odprowadzac (przedtem i potem) znajomych na Dworzec Gdanski,
        > skad, jak nazwa wskazuje, odjezdzaly pociagi do Wiednia.
        > To chyba uwiarygadnia moje pozniejsze zainteresowanie problematyka
        > okolomarcowa?
        >
        > Co do meritum: zareagowalem 2 razy w tym watku, na razace anachronizmy:
        > f otwierajac skojarzyl Gierka z inicjacja marcowej hecy.
        > Niedouczona mlodziez czyta te bzdury, a pozniej powtarza.
        > Ty z kolei sugerujesz, ze Jaruzelski w 67 r. antycypowal
        > interwencje w Czechoslowacji. Uprzejmie donosze, ze Aleksander
        > Dubczek zastapil Novotnego na stanowisku genseka KPCz 5 stycznia
        > 68. "Praska Wiosna" nie zaczela sie wczesniej. Dopiero
        > 27 czerwca opublikowano "Manifest 2000 slow", wzywajacy do
        > dzialan niezaleznych od wladzy. Doktryna Brezniewa: "socjalizm
        > w danym kraju nie jest tylko sprawa narodu danego kraju, lecz
        > rowniez wspolnym problemem, stanowiacym sprawe obchodzaca
        > wszystkie kraje socjalistyczne", zostala explicite sformulowana
        > dopiero w jego przemowieniu na VI zjezdzie PZPR w listopadzie 68 -
        > dlugo po wycieczce turystycznej do Hradec Kralove (tam m.in. bylo LWP)
        > i okolic.
        >
        > Nie doczytalem jeszcze, dlaczego dla Ciebie jest tak wazne,
        > kto, kiedy, na czyim weselu pil wodke. Krotko powiem tyle:
        > dla mnie tow. Gomulka, Moczar, Jaruzelski (i wielu innych,
        > oczywiscie, w tym niektorzy marcowi "wypedzeni") maja lapy
        > unurzane we krwi. Nie jest dla mnie istotne, kto bardziej.
        >
        > W odroznieniu od Stoika i Snajpera nie nosze w sobie poczucia
        > winy za "Marzec". Byc moze nie starcza mi wyobrazni, by zrozumiec
        > np. cierpienia osoby usunietej z PZPR. Dla wielu to byla krzywda
        > najdotkliwsza (w roznych momentach zawilej historii PRL).
        >
        > Calkiem na marginesie - gdzies wymieniasz nazwisko Ryszarda
        > Strzeleckiego. Oczywiscie wiesz, ze byl (jest? nie wiem, czy
        > zyje) zieciem Gomulki. Nie sugerujesz chyba, ze przeciw niemu
        > spiskowal?
        >
        > Pewnie napisze wiecej - ale nie obiecuje na 100%.
        >
        > pzdr
        >
        > P.S. Co to znaczy "pacynka" na forum tym? To mile, budzi cieple
        > wspomnienia z dziecinstwa.
      • Gość: Stoik Komentarze dla Janusza, Boaaaa, Siódemki IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 08.01.03, 01:51
        Wydaje mi się, że mój poprzedni post wymaga komentarza, by uniknąć stwarzania
        fałszywego wrażenia. A więc:
        Nie uważam, by w 1968 więcej było "prawdziwego" antysemityzmu niż teraz. Wręcz
        przeciwnie. Nie wiem, jakie były nastroje wśród chłopów czy robotników, ale
        inteligencja miała pełną jasność, że cała ta heca jest sterowana odgórnie
        i "antysyjonizm" jest tylko wygodnym hasłem.
        Uważam, że marzec 68 (a właściwie to, co działo się po marcu) za czarną kartę
        w historii Polski głównie dlatego, że:
        1. tak często dochodziło do sprzeniewierzenia zasadom, które w historycznej
        polskiej świadomości uchodzą za najważniejsze: honor, lojalność, tolerancja.
        Nie jest prawdą, że wszyscy wykonywali tylko odgórne dyrektywy. Było wiele
        nadgorliwości, wykorzystywania sytuacji dla realizacji własnych celów itp.
        Liczba osób zamieszana w tego typu procedery nie musiała być nawet wielka. To
        na pewno nie była większość Polaków. Niestety, byli to ludzie, którzy mieli
        stanowić "śmietankę" narodu - naukowcy, lekarze, prawnicy itp. Ci ludzie
        pozostali i dalej stanowili o obliczu polskiej inteligencji, tworzyli kadry
        polityczne itp.
        2. Jedni Polacy skrzywdzili innych Polaków, w sposób najdotkliwszy -
        bynajmniej nie przez wyrzucenie z partii (o ile ktoś w niej był). Powiedzieli
        wyraźnie - nie jesteście Polakami, a jeśli już, to niepełnowartościowymi. To
        przekonanie funkcjonuje w narodzie do dziś!
        3. Zubożono w sposób bardzo znaczący potencjał naukowy i kulturalny Polski.
        Opuściło kraj wielu wybitnych ludzi, niekoniecznie Żydów z pochodzenia.

        Problem następny: poczucie winy za marzec. Nie widzę żadnego powodu, żeby
        ktoś, kto wtedy nic złego nie zrobił, albo też kogo w ogóle nie było wtedy na
        świecie, miał mieć teraz poczucie winy. Ja osobiście nie mam poczucia winy ani
        za marzec, ani za Jedwabne, ani za zbrodniarzy stalinowskich dowolnego chowu,
        ani nawet za kogoś, kto wyrzuca psa z samochodu. Problem nie w poczuciu winy
        ani w rozrywaniu narodowych szat. Problem tylko w świadomości narodowej. To,
        co niedobre w przeszłości, powinno być znane tylko po to, żeby się nie
        powtórzyło, żeby można było uniknąć błędów wcześniej popełnionych i żeby nie
        tworzyć narodowych mitów.

        Pytanie, czy rezultaty marca 68 były korzystne dla Polski. Uważam, że
        zdecydowanie nie. Podniesiony przez Janusza motyw narodu "czystego etnicznie"
        nie działa tu najlepiej, nawet gdyby posiadanie takiej "czystości" w narodzie
        było czymś dobrym. Większość tych, którzy wtedy wyjechali z Polski była
        całkowicie zasymilowana i czuła się Polakami. Najlepszy dowód to znikomy
        procent tych "syjonistów", którzy wyjechali do Syjonu. Używając
        takiego "etnicznego" kryterium znacznie korzystniejsze byłoby pozbycie się z
        Polski kilkuset tysięcy Niemców, Ukraińców czy Białorusinów. Niezależnie od
        tego Polskę czeka w najbliższym czasie prawdziwa rewolucja w tej "etnicznej"
        dziedzinie i lepiej, byśmy byli do niej przygotowani. Na inne negatywne
        następstwa marca wskazałem wyżej.

        Uwaga dla Janusza o emigrantach z tego okresu. Z ciekawością przeczytałem o
        Twoich wrażeniach ze spotkań w Szwecji. Ponieważ znam sporo takich rodzin,
        chciałbym się podzielić swoimi spotrzeżeniami. Rzeczywiście znakomita
        większość tych ludzi jest dobrze sytuowana. Z ich zadowoleniem z życia jest
        natomiast różnie. Ci, którzy wyjechali jako ludzie młodzi nie mają z tym
        kłopotów. Natomiast ludzie dojrzali bez przerwy przekonują samych siebie (i
        innych), że dobrze zrobili emigrując. Nie wydają się szczęśliwi. Może to być
        specyfika szwedzka, bo kraj to depresyjny i dla Polaków niełatwy. Więcej na
        ten temat mógłby na pewno napisać Euromir.

        Siódemka zaprosił do pracy matematyków, a właściwie rachmistrzów. Chętnie
        służę pomocą, ale potrzebuję dokładniejszych informacji, ile milionów Polaków
        zostało z Polski wyrzuconych lub też po prostu wyemigrowało po II wojnie
        światowej i w jakich dokładnie latach te masowe emigracje się odbywały.

        Pozdrawiam
        Stoik
        • _sorciere Re: Komentarze dla Janusza, Boaaaa, Siódemki 08.01.03, 02:08
          Stąd hierarchia: na szczycie Stalin w Moskwie, wydający rozkazy Bermanowi
          ustnie podczas jego wizyt i całonocnych zabaw lub telefonicznie; Berman
          rozdzielający obowiązki dyrektorom różnych departamentów w Ministerstwie, z
          których każdy jest Żydem. Ponieważ w tamtych czasach Ministerstwo decydowało o
          życiu i śmierci, utrzymywało terror w Polsce w latach 1945-1955, kosztem wielu
          ofiar. Brak jest dokładnych danych, ale powszechnie wiadomo, że tysiące ludzi
          zginęło w więzieniach, było torturowanych i maltretowanych, np. Przewodniczący
          Rady Jedności Narodowej, Kazimierz Pużak. Innych po prostu rozstrzeliwano, tak
          jak Władysława Kojdera czy Narcyza Wiatra, dowódców Batalionów Chłopskich.
          Ofiary pierwszego dziesięciolecia rządów terroru narzuconego przez Stalina i
          egzekwowanego przez podporządkowanych mu Żydów liczy się w dziesiątkach
          tysięcy. Większość z nich to Polacy, którzy walczyli z Niemcami w ruchu oporu.
          Komuniści sądzili, i słusznie, że tacy Polacy najpewniej będą się sprzeciwiać
          rządom sowieckim i dlatego ich usuwali. Zadanie to zlecono Żydom, ponieważ
          uważano, że są pozbawieni patriotyzmu wobec Polski, który był faktycznym wrogiem


          Taka to byla polska emigracja ,chyba,ze ktos mial szczescie i przezyl to
          wyjezdzal na biale niedzwiedzie.
          Nie mowiac o tych,ktorzy nie wrocili po wojnie bo w kraju szalal komunistyczny
          terror.
          • Gość: Stoik Aniu droga... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 08.01.03, 02:28
            ...kto Ci takich głupot naopowiadał? 90% tych Twoich Żydów to byli całkiem
            czyści etnicznie Polacy, i wprowadzali oni komunizm z równą ochotą! Większość
            z kolei tych oprawców stalinowskich, którzy wyjechali, zrobili to w 1956 roku.
            A na tę wielomilionową emigrację ciągle czekam.
            • _sorciere Re: Aniu droga... 08.01.03, 02:43
              Gość portalu: Stoik napisał(a):

              ) ...kto Ci takich głupot naopowiadał? 90% tych Twoich Żydów to byli całkiem
              ) czyści etnicznie Polacy, i wprowadzali oni komunizm z równą ochotą! Większość
              ) z kolei tych oprawców stalinowskich, którzy wyjechali, zrobili to w 1956
              roku.
              ) A na tę wielomilionową emigrację ciągle czekam.



              Przywódca drugiego ugrupowania, Jakub Berman, obywatel sowiecki, został ukryty
              na drugoplanowej pozycji podsekretarza stanu Ministerstwa Spraw Zagranicznych,
              a później w Biurze KC, z którego sprawował kontrolę nad wszystkimi organami
              rządu. Posiadał bezpośrednią linię telefoniczną na Kreml i do samego Stalina. Z
              telefonu skorzystał kiedyś, po godzinach pracy, William Tonesk, Amerykanin
              polskiego pochodzenia, który opisał to wydarzenie w wywiadzie opublikowanym
              przez New York Polish Daily 9 czerwca 1987 roku.

              Głównym instrumentem władzy Bermana była pełna kontrola nad Ministerstwem
              Bezpieczeństwa Publicznego, które zaczęło - zgodnie z poleceniem Stalina -
              likwidację wszystkich ośrodków możliwej opozycji, często po prostu mordując
              osoby podejrzane o poglądy niepodległościowe, szczególnie byłych członków Armii
              Krajowej, która w czasie okupacji walczyła z Niemcami.
              ********************************************************************************
              Berman to byl czysty etnicznie Zyd?
              .*******************************************************************************

              W czasie kampanii wyborczej poprzedzającej wybory 19 stycznia 1947 roku, agenci
              policji politycznej, nazywanej "Bezpieką", zabili 118 aktywistów niezależnych
              partii, Polskiej Partii Socjalistycznej i Stronnictwa Ludowego. Lista ich
              nazwisk została opublikowana w książce Stefana Korbońskiego W imię Kremla.
              Nazwiska zamordowanych przez policję polityczną dziesięciu pozostałych członków
              Stronnictwa Ludowego i czterech Polskiej Partii Socjalistycznej, podały Zeszyty
              paryskiej Kultury.

              ********************************************************************************
              Tylko tu ùasz 118 ofiar kolego Snajper
              ********************************************************************************
              Stosunki między Bermanem i Stalinem opisane są w wywiadzie, którego udzielił on
              Teresie Torańskiej, opublikowanym w jej książce Oni. Opisuje ona wystawne
              przyjęcia dla wąskiego grona znajomych odbywające się w daczy Stalina,
              zaczynające się o 22.00 i trwające aż do świtu. Na jednym z takich przyjęć, z
              reguły nie było żadnych kobiet, Berman tańczył walca z Mołotowem, a Stalin
              nastawiał gramofon i zmieniał płyty.

              Kariera Bermana skończyła się w roku 1957, gdy został wyrzucony przez tajną
              policję Bezpieki z “Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej” (która faktycznie
              była partią komunistyczną) za “poważne naruszenie prawa”. “Naruszeniem prawa”
              nazwano aresztowania oparte na fałszywych oskarżeniach, torturowanie więźniów i
              zamordowanie tysięcy ludzi.
              ********************************************************************************
              Tylko tu sie mowi o tysiacach ludzi.....

              ********************************************************************************

              Na początku swoich rządów Berman zebrał wokół siebie grupę dygnitarzy, samych
              Żydów. Byli to:

              1. Generał Roman Romkowski (Natan Grunsapau-Kikiel) został wiceministrem Urzędu
              Bezpieczeństwa Państwa. Był członkiem nielegalnej Organizacji Młodych
              Komunistów i przeszedł szkolenie w Kominternie “Szkoła Lenina”. Jako
              wiceminister Urzędu Bezpieczeństwa, konfident Bermana nadzorował departamenty:
              śledczy, szkolenia i inwigilacji. Zarządzał również tajnym skarbcem Politbiura,
              kontrolowanym przez Jakuba Bermana, Hilarego Minca i Bolesława Bieruta,
              zrusyfikowanego Polaka popieranego przez Stalina. Bierut służył przez wiele lat
              jako międzynarodowy agent Kominternu.
              ********************************************************************************
              To byl czysty etnicznie Polak?
              .
              ********************************************************************************
              Jedynie Romkowski miał dostęp do trzech olbrzymich sejfów, które zawierały
              miliony dolarów w gotówce, sztabki złota i diamenty. Romkowski często osobiście
              przesłuchiwał więźniów, między innymi Stefana Korbońskiego. Aktywnie włączył
              się w sfałszowanie wyborów z 19 stycznia 1947 roku i prowadził dochodzenie w
              sprawie Władysław Gomułki, o którym będzie mowa później. Wysłany do Budapesztu
              w związku ze sprawą Laszlo Rayka i do Pragi w sprawie Slansky’ego. Obaj ci
              przywódcy komunistyczni zostali straceni za rzekome odejście od linii Partii.
              Po dojściu Gomułki do władzy, Romkowski został 5 kwietnia 1955 roku usunięty z
              partii komunistycznej, aresztowany i skazany na 15 lat więzienia
              za “naruszenia” w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego.

              2. Generał Juliusz Hibner, urodzony jako Dawid Schwartz, był komunistą, który
              brał udział w Wojnie Domowej w Hiszpanii w latach 1936-1938. Był tam prawą ręką
              ministra Bezpieczeństwa Państwowego, dowódcą Przygranicznych Korpusów Obrony i
              Korpusów Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W latach 1951-1956 był dowódcą
              państwowych sił zbrojnych, a w latach 1956-1960, wiceministrem Spraw
              Wewnętrznych.

              3. Luna Brystygier była dyrektorką piątego departamentu Ministerstwa
              Bezpieczeństwa Publicznego. Józef Światło (Licht), pułkownik policji
              bezpieczeństwa, który uciekł do Stanów Zjednoczonych 5 stycznia 1953 roku, tak
              pisze o Brystygier:

              Do oficjalnych zadań jej departamentu należało prześladowanie zagranicznych i
              niesowieckich wpływów w polskich partiach politycznych, poza samą partią
              komunistyczną, w handlu i organizacjach młodzieżowych. Luna Brystygier jest
              szczególną postacią. Ma powyżej pięćdziesięciu lat, czas jej nie służy, jako że
              miała burzliwy życiorys.

              Karierę rozpoczęła we Lwowie, w momencie wstąpienia do armii sowieckiej w 1939
              roku. Jako była żona dra Natana Brystygiera, przedwojennego działacza
              syjonistycznego, Luna posiadała wszystkie potrzebne kontakty i powiązania.
              Natychmiast po wejściu Armii Czerwonej do Lwowa w 1939 roku, Brystygier zaczęła
              donosić na taką skalę, że zraziła do siebie nawet niektórych członków partii
              komunistycznej. To był początek jej nienawiści z pułkownikiem Różańskim,
              obecnie dyrektorem departamentu śledczego policji politycznej Bezpieki. W tym
              samym czasie ona, Różański i Borejsza, jego brat, prześcigali się w
              denuncjacjach do NKWD (obecnie KGB). W tej dziedzinie toczyła się między nimi
              ostra rywalizacja. Aby okazać się najlepszą, Brystygier napisała do NKWD
              raport, oskarżając Różańskiego o przynależność do rodziny syjonistów. Prawdą
              było, że jego ojciec, dr Goldberg, przed wojną był wydawcą syjonistycznego
              pisma “Haynt”. Różański wiedział o tym raporcie i odpowiedział na niego,
              skarżąc się: “Pomyślcie tylko, towarzyszu, że... doniosła na mnie! Ale
              towarzyszka Luna zapomniała, że moja kariera w NKWD jest dłuższa niż jej.”
              Różański rzeczywiście miał duże zasługi dla NKWD i dlatego pozostał na swoim
              stanowisku.

              Po wejściu Armii Czerwonej do Lwowa, Brystygier prowadziła działalność
              informatora, organizując tak zwany Komitet dla Więźniów Politycznych. Komitet
              miał na celu wyłapanie dla NKWD niepoprawnych politycznie członków partii. W
              ten sposób Brystygier wykończyła niektórych towarzyszy. Obecnie ma bardzo
              wysoką pozycję w Bezpiece. Nazywają ją pięćdziesiątym wiceministrem
              Bezpieczeństwa Publicznego. A to dlatego, że w czasie pobytu w Rosji,
              Brystygier przez długi czas była kochanką jednocześnie Bermana, Minca i Szyra.
              Dwaj pierwsi mają do niej szczególną słabość. Właśnie dlatego, kiedy Brystygier
              chce przeprowadzić coś w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego, nawet wbrew
              swoim przełożonym: Radkiewiczowi i Romkowskiemu, zawsze jej się to udaje.
              Wielokrotnie zdarzało się, że Radkiewicz nawet nie zdążył przedstawić
              propozycji Bierutowi, gdy sam Bierut, lub
              • _sorciere Stoiku drogi ciag dalszy 08.01.03, 02:49
                Pułkownik policji bezpieczeństwa Józef Światło w młodości należał do Związku
                Młodych Komunistów. W 1942 roku wstąpił do tworzącej się w Rosji armii Berlinga
                i został przydzielony do pracy w zakresie bezpieczeństwa, gdzie spotkał swego
                kolegę z organizacji komunistycznej, Romkowskiego. Potem został przeniesiony do
                Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego (polski odpowiednik KGB) i mianowany
                zastępcą dyrektora dziesiątego departamentu, na którego czele stał pułkownik
                Anatol Fejgin. Ze względu na znajomość z Romkowskim, Światło miał faktycznie
                wyższą pozycje niż Fejgin, bezpośrednie połączenie telefoniczne z Moskwą i
                prawo dostępu do prawej ręki Stalina, Berii. Dwa stalowe sejfy stojące w jego
                biurze mieściły materiały kompromitujące każdą ważną osobistość od Bermana w
                dół i były trzymane w celu szantażu. W roku 1953 Światło zdał sobie sprawę z
                tego, że wie za dużo i w czasie wizyty w Berlinie Zachodnim 5 grudnia 1953 roku
                uciekł do Stanów Zjednoczonych i 23 grudnia znalazł się w Waszyngtonie.

                Podczas dziesięciomiesięcznego śledztwa Światło powiedział wszystko, co wie.
                Jego zeznania, opracowane przez Zbigniewa Błażyńskiego z Radia Wolna Europa,
                były nadawane w Polsce przez tę stację w około 200 odcinkach i wywołały efekt
                bomby jądrowej. W rezultacie Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego zostało
                zlikwidowane 7 grudnia 1954 roku, a Romkowski i Fejgin zostali wyrzuceni z
                Partii i skazani na 15 lat więzienia. Szef departamentu śledczego w
                Ministerstwie, pułkownik Józef Różański, został aresztowany w tym samym czasie.

                6. Pułkownik Józef Różański (Goldberg), były urzędnik warszawskiego biura
                prawniczego i weteran komunistyczny, był szefem departamentu dochodzeniowego w
                Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego. W 1945 roku przejął sprawę Stefana
                Korbońskiego, byłego Delegata polskiego Rządu na Uchodźstwie w Londynie,
                uznanego przez rządy krajów alianckich. Delegat - w czasie Powstania
                Warszawskiego był nim Jan Stanisław Jankowski - był przywódcą Polskiego Państwa
                Podziemnego, sprawującym kontrolę nad całym ruchem oporu i Armią Krajową.
                Korboński i jego żona, Zofia, zostali aresztowani w Krakowie w nocy 28 czerwca
                1945 roku. Różański przetrzymywał ich w gmachu Ministerstwa Bezpieczeństwa
                Publicznego lecz nie stosował tortur, choć był to jego ulubiony sposób
                uzyskiwania zeznań. Stosował za to męczące, całonocne przesłuchania i straszył
                egzekucją całej rodziny. Jego stosunkowo łagodne podejście z pewnością można
                wytłumaczyć opinią najwyższego zwierzchnika, Jakuba Bermana, który
                powiedział: “Korboński był jedynym w tej reakcyjnej bandzie, który próbował
                ratować Żydów.” Oskarżony o nadużycie władzy i torturowanie więźniów, Różański
                został skazany w grudniu 1955 roku najpierw na 5, a następnie na 15 lat
                więzienia.
                .7. Pułkownik Czaplicki (fałszywe nazwisko), który stał na czele trzeciego
                departamentu Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, a jego zadaniem było
                prześladowanie Armii Krajowej, która była organizacją walczącą z faszystami w
                czasie II wojny. Przezwano go “Akower”, co było żydowską wersją inicjałów AK.
                Okazywał nieco mniej okrucieństwa niż inni szefowie Bezpieki.

                8. Zygmunt Okret był dyrektorem departamentu archiwów Ministerstwa i odpowiadał
                za nagrania i teczki osobowe.

                Wyżej wymienieni dygnitarze nie byli oczywiście jedynymi Żydami w
                Ministerstwie. Wiktor Kłosiewicz, komunista i członek Rady Państwa, tak
                rozpoczął wywiad, który przeprowadziła z nim Teresa Torańska: “W 1955 roku
                trzeba było zakończyć porachunki i szkoda, że wszyscy dyrektorzy departamentu w
                Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego byli Żydami.”

                Powodem tego była decyzja Stalina, żeby nie obsadzać tych stanowisk Polakami,
                którym nie ufał, lecz bardziej kosmopolitycznym elementem. Sytuację tę trafnie
                opisał Abel Kainer w eseju Żydzi i komunizm, który został opublikowany w
                kwartalniku Krytyka.

                W pierwszych dziesięciu latach Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, archetyp Żyda
                generalnie funkcjonował jako agent tajnej policji politycznej. Prawdą jest, że
                za Bieruta i Gomułki (przed rokiem 1948) kluczowe stanowiska w Ministerstwie
                Bezpieczeństwa Publicznego zajmowali Żydzi, lub osoby żydowskiego pochodzenia.
                Tego faktu nie można pominąć, chociaż jest mało znany na Zachodzie i rzadko się
                o nim mówi wśród Żydów w Polsce. I tu i tam wolą raczej mówić o antysemityzmie
                Stalina (spisek “lekarzy”, etc.). System komunistycznego terroru działał w
                Polsce w sposób podobny do tego, jaki funkcjonował w innych krajach na świecie
                rządzonych przez komunistów. Odpowiedzi wymaga tylko pytanie: dlaczego kierują
                nim Żydzi? Powodem jest to, że policja polityczna, stanowiąca podstawę rządów
                komunistycznych, wymagała personelu o niekwestionowanej lojalności wobec
                komunizmu. Byli to ludzie, którzy wstąpili do Partii przed wojną, a w Polsce
                byli to przede wszystkim Żydzi.

                Stąd hierarchia: na szczycie Stalin w Moskwie, wydający rozkazy Bermanowi
                ustnie podczas jego wizyt i całonocnych zabaw lub telefonicznie; Berman
                rozdzielający obowiązki dyrektorom różnych departamentów w Ministerstwie, z
                których każdy jest Żydem. Ponieważ w tamtych czasach Ministerstwo decydowało o
                życiu i śmierci, utrzymywało terror w Polsce w latach 1945-1955, kosztem wielu
                ofiar. Brak jest dokładnych danych, ale powszechnie wiadomo, że tysiące ludzi
                zginęło w więzieniach, było torturowanych i maltretowanych, np. Przewodniczący
                Rady Jedności Narodowej, Kazimierz Pużak. Innych po prostu rozstrzeliwano, tak
                jak Władysława Kojdera czy Narcyza Wiatra, dowódców Batalionów Chłopskich.
                Ofiary pierwszego dziesięciolecia rządów terroru narzuconego przez Stalina i
                egzekwowanego przez podporządkowanych mu Żydów liczy się w dziesiątkach
                tysięcy. Większość z nich to Polacy, którzy walczyli z Niemcami w ruchu oporu.
                Komuniści sądzili, i słusznie, że tacy Polacy najpewniej będą się sprzeciwiać
                rządom sowieckim i dlatego ich usuwali. Zadanie to zlecono Żydom, ponieważ
                uważano, że są pozbawieni patriotyzmu wobec Polski, który był faktycznym
                wrogiem.

                I bedzie jeszcze ciag dalszy,moze zrozumiesz,ze te 10 % mialo w swoich rekach
                faktyczna wladze.


                Moze sie zastanowisz co bys wolal,dostac bilet do innego ,kraju czy zostac po
                torturach rozstrzelany tylko za to,ze jestes Polakiem.
                • _sorciere Re: Stoiku drogi ciag dalszy 08.01.03, 02:55
                  Obok kierowania Ministerstwem Bezpieczeństwa Publicznego, które odgrywało rolę
                  analogiczną do hitlerowskiego gestapo, Żydzi piastowali inne stanowiska rządowe
                  w reżimie komunistycznym.

                  Hilary Minc, ekonomista i weteran komunizmu, który lata 1939-1944 spędził w
                  Rosji i którego Stalin dobrze znał, ustępował znaczeniem jedynie Bermanowi. Był
                  dyktatorem ekonomicznym i autorem Planu Trzyletniego. Minc był wicepremierem i
                  członkiem Politbiura w latach 1944-1956. Sam zrezygnował ze stanowiska,
                  przyznając się do “błędów i wypaczeń”.

                  Trzecią postacią rządzącą w Polsce był Roman Zambrowski, urodzony jako Rubin
                  Nussbaum, który zajmował kolejno różne ważne stanowiska. W 1947 roku był
                  wicemarszałkiem Sejmu i jego faktycznym marszałkiem wobec słabego Władysława
                  Kowalskiego. Kiedy Stefan Korboński przemawiał w Sejmie 21 lutego 1947 roku na
                  temat propozycji amnestii, krytykując ostro prześladowania wobec byłych
                  członków ruchu oporu i żądając całkowitej amnestii dla wszystkich walczących o
                  wolność, wicemarszałek Zambrowski w swojej odpowiedzi nazwał apel
                  Korbońskiego “niewiarygodną prowokacją”.

                  Innym starszym dygnitarzem był Tadeusz Zabłudowski, bezwzględny dyrektor Biura
                  Prasowego, Wydawnictw i Rozrywki, która faktycznie spełniała rolę cenzury.
                  Zakazał on publikowania przemówień sejmowych, takich jak to, które wygłosił
                  Korboński na temat amnestii, i rozciągnął kontrolę na wszystkie publikacje,
                  również książki, sztuki teatralne oraz filmy i programy radiowe. Pomagała mu w
                  tym Julia Minc, żona Hilarego Minca, kierująca Polską Agencją Prasową, mającą
                  wyłączność na rozpowszechnianie wiadomości i zarządzanie prasą. Po nim
                  stanowisko objął długoletni komunista, Stanisław Staszewski, którego rodzina
                  zginęła w czasie Holokaustu.

                  Ważną rolę odgrywał również Roman Werfl, komunista od czasów młodości i
                  uzdolniony dziennikarz, który z sukcesem wydawał takie czasopisma, jak: Nowe
                  Widnokręgi, Głos Ludu i Nowe Drogi. Był dyrektorem wydawnictwa Książka i
                  Wiedza, która miała monopol na wydawnictwa książkowe. Leon Kasman, przedwojenny
                  komunista, był wydawcą oficjalnego organu Partii.

                  Jedną z najważniejszych postaci na polu działalności wydawniczej był Jerzy
                  Borejsza, brat pułkownika tajnej policji, Jerzego Różańskiego, który wytyczał
                  politykę i cele prasy.

                  Pomagał mu w tym “generał” Wiktor Grosz, który awansował w czasie wojny w
                  Związku Sowieckim z szeregowca na generała służby politycznej. Stał na czele
                  departamentu edukacji politycznej armii polskiej i odpowiadał za komunistyczną
                  indoktrynację wojska.

                  Ważną rolę odgrywał również Eugeniusz Szyr, weteran hiszpańskiej wojny domowej
                  i członek utworzonego w Związku Sowieckim “Związku Patriotów Polskich”.
                  Piastował urząd wicepremiera.

                  Kluczową pozycję w partii komunistycznej zajmował Artur Starewicz, sekretarz
                  Komitetu Centralnego Partii, również członek Związku Patriotów Polskich,
                  powszechnie nazywanych “Moskwiczanami”.

                  Inna rola przypadła Adamowi Schaffowi, przedwojennemu komuniście, uczonemu i
                  profesorowi. Poświęcił się on upowszechnianiu filozofii marksistowskiej i wydał
                  wiele prac na ten temat.


                  Pana profesora Szaffa tez wyrzucili z Uniwersytetu i z Polski? w 1968 r?No to
                  rzeczywiscie nauka poniosla straszna strate.

                  I Ty Stoiku mowisz o 10 %?
                  A to jeszcze nie wszystko.
                  • _sorciere Re: Stoiku drogi ciag dalszy 08.01.03, 02:59
                    Żydzi w Ministerstwie Spraw Zagranicznych


                    Najważniejsze stanowiska w Ministerstwie Spraw Zagranicznych zajmowali Żydzi,
                    często przyjmując polsko brzmiące nazwiska. Wincenty Rzymowski, Polak, był
                    osobą z pierwszego rzędu, z tytułem ministra, ale faktyczną kontrolę sprawował
                    Zygmunt Modzelewski. Stanowisko Ministra Spraw zagranicznych zajmowali później
                    tak mało znaczący ludzie, jak Stanisław Skrzeszewski, który przed wojną był
                    nauczycielem w Krakowie, i inni, m.in. Stefan Werblowski, którego powracającego
                    z podróży zagranicznej witała na lotnisku delegacja żydowskich dygnitarzy,
                    Marian Naszkowski i inni. Kontrola nad Ministerstwem spoczywała w ręku
                    Mieczysława Ogrodzińskiego, który - podobnie jak jego koledzy - przyjął polskie
                    nazwisko.

                    Ważną rolę polityczną odegrał Juliusz Katz-Suchy, wysłannik Polski na Narody
                    Zjednoczone oraz Manfred Lachs, który był przewodniczącym komitetu prawnego
                    Zgromadzenia Narodów Zjednoczonych, a później został mianowany członkiem
                    Międzynarodowego Trybunału w Hadze. Było też wielu ambasadorów i konsuli,
                    między innymi Henryk Strasburger i Wacław Szymanowski; konsul Tadeusz Kassern,
                    który przeżył rozczarowanie systemem i pełnił samobójstwo; Eugeniusz Milnikiel,
                    ambasador w Londynie; Ludwik Rajchman, przewodniczący polskiej misji
                    ekonomicznej w Stanach Zjednoczonych i wielu innych.

                    Poza najważniejszymi osobistościami tu wymienionymi, wysoki odsetek urzędników
                    wyższego i średniego szczebla stanowili Żydzi.

                    Żydzi w Ministerstwie Sprawiedliwości


                    Henryk Świątkowski, Polak i chrześcijanin, służył jako pionek z tytułem
                    ministra. W rzeczywistości jego zadania wypełniał Leon Szajn, wiceminister,
                    przedwojenny prezydent lewicowego Związku Pomocy Prawnej, a w czasie wojny
                    członek Związku Patriotów Polskich. Po wojnie wstąpił do Stronnictwa
                    Demokratycznego( * Nowy Leksykon PWN podaje, że Henryk Świątkowski był
                    działaczem PPS, a nie SD), które komuniści utrzymywali dla zachowania pozorów
                    pluralizmu i zadowolenia Zachodu. Wkrótce został sekretarzem generalnym i
                    wiceministrem sprawiedliwości. Jego głównymi współpracownikami byli Stefan
                    Rozmaryn i prokurator Jakub Sawicki, wraz z pułkownikiem Stefanem Kurowskim,
                    który reprezentował Polskę na procesach norymberskich, gdzie sądzono
                    hitlerowskich zbrodniarzy wojennych. Wszyscy oni byli Żydami. Gdy Sawicki
                    chciał wysłać do Norymbergi jako świadka Stefana Korbońskiego, Kurowski odmówił
                    udzielenia zgody na składanie osobistych zeznań. Zeznania Korbońskiego,
                    dotyczące przede wszystkim masowych egzekucji ulicznych, zostały odczytane
                    przez sowieckiego prokuratora, Smirnowa, i figurują w tomie 7 “Procesu głównych
                    zbrodniarzy wojennych przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym”. Niemiecki
                    gubernator Frank został skazany na śmierć i powieszony. Stefan Kurowski
                    zakończył swoją karierę jako sędzia Sądu Najwyższego, w którym urzędowało kilku
                    żydowskich sędziów, między innymi Mieczysław Szerer.

                    Przywódcą rady obrońców był adwokat Maślanko, dziekan grupy obrońców
                    politycznych, których jedynym zadaniem było doprowadzenie podejrzanych do
                    przyznania się do udziału w faktycznym lub fikcyjnym przestępstwie, po czym
                    obrońcy zobowiązywali się do prośby o złagodzenie kary. Ministerstwo
                    Bezpieczeństwa Publicznego - Bezpieka, polski odpowiednik KGB - oczekiwało od
                    prawników, że będą pomagać prokuratorom, a nie bronić oskarżonych. Dyrektor
                    departamentu śledczego, Różański, postawił sprawę jasno: obowiązkiem rady
                    obrońców jest gromadzenie dowodów przeciw oskarżonym. Sędziowie, chcąc stanąć
                    po właściwej stronie tajnej policji politycznej, dzwonili do Różańskiego z
                    pytaniem, jaki wyrok sugerowałby będąc na ich miejscu. Różański odpowiadał
                    lakonicznie: “pięć... dziesięć lat... dożywocie...kara śmierci”.


                    Co pan Stoik powie o systemie prawnym?


                    • _sorciere Re: Stoiku drogi ciag dalszy 08.01.03, 03:02
                      vŻydzi w Parlamencie i elitach politycznych


                      W Sejmie na czele Żydów stał wspomniany wcześniej wicemarszałek Zambrowski.
                      Jego współpracownikiem był Bolesław Drobner, przedwojenny członek Polskiej
                      Partii Socjalistycznej, która nie była prokomunistyczna. Zapytany w kuluarach
                      sejmowych przez dawnego przyjaciela, Mikołajczyka, jak udało mu się zasiąść w
                      ławach komunistów, Drobner odpowiedział: “Odsiedziałem swoje w sowieckim
                      wiezieniu i nie chciałbym przeżyć tego po raz drugi”. Inni żydowscy członkowie
                      przedwojennej Partii Socjalistycznej, którzy przyłączyli się do komunistów, to:
                      Dorota Kluszyńska, Alfred Krygier i Julian Hochfeld, żarliwy konwertyta.

                      Wśród innych członków rządzącej elity żydowsko-komunistycznej można wymienić
                      Stefana Żółkiewskiego, ministra edukacji w latach 1956-1959, który na pierwsze
                      miejsce wysunął indoktrynację komunistyczną; Ludwika Grosfelda, byłego ministra
                      finansów w Rządzie Londyńskim, który po powrocie do Polski został członkiem
                      komunistycznej Rady Państwa; Emila Sommersteina, przed wojną członka
                      parlamentu, mianowanego ministrem do spraw odszkodowań wojennych; wybitnego
                      poetę Juliana Tuwima, który powrócił do Polski z Zachodu w 1946 roku, aby
                      sławić wielkość komunistycznych rządów; Władysława Mątwina, jednego z członków-
                      założycieli Związku Patriotów Polskich, który zajmował kilka ważnych stanowisk,
                      był między innymi wydawcą naczelnego organu prasowego komunistów, Trybuny Ludu;
                      Antoniego Alstera, wiceministra Spraw Wewnętrznych; Stefana Arskiego, znanego
                      dziennikarza i wyższego urzędnika PZPR; Izaaka Kleinermana, przewodniczącego
                      biura prezydium Rady Państwa; Jakuba Prawina, aktywistę partyjnego; Ozjasza
                      Szechtera, zasłużonego komunistę.

                      Większość członków tej grupy przywódców politycznych przybyła do Polski z
                      Rosji, dokąd uciekli w czasie wojny. Sprawowali oni totalitarne rządy w Polsce
                      od 1945 do około 1955 roku i do “Polskiego Października” 1956. Dla zapewnienia
                      sobie pełnej kontroli w państwie, aresztowano czołowych nieżydowskich
                      komunistów polskich: Władysława Gomułkę, Zenona Kliszkę, Mariana Spychalskiego,
                      generała Grzegorza Korczyńskiego, generała Wacława Komara, marszałka Michała
                      Żymirskiego i wielu innych.

                      W wyniku Poznańskiego Czerwca 1956 nastąpiła zmiana warty: nieżydowscy
                      komuniści, tacy jak Gomułka, przejęli władzę i wysłali do wiezienia
                      Romkowskiego, Fejgina, Różańskiego i im podobnych.

                      Żydowskie elity, które odgrywały naczelna rolę w rządach komunistów w
                      powojennej Polsce, znalazły swój epilog w exodusie mającym miejsce w latach
                      1967-68. Krakowski Tygodnik Powszechny w wydaniu z 20 marca 1988 opublikował
                      wyjątki z artykułu zaczerpniętego z komunistycznego czasopisma Nowe Drogi,
                      który opisywał wydarzenia z marca 1968:

                      Między drugą połową 1967 i 68 roku, 341 oficerów żydowskiego pochodzenia
                      zostało wydalonych z wojska. Przeprowadzono również czystkę w partii
                      komunistycznej... W Warszawie 483 osoby usunięto z wyższych stanowisk
                      urzędniczych, z tego 365 z ministerstw i central, 49 ze stanowisk akademickich
                      i 24 z instytucji prasowych i kulturalnych... Sześciu ministrów usunięto z
                      urzędu, 35 dyrektorów i naczelników departamentu... około 70 profesorów i
                      wykładowców... do połowy 1969 roku ponad 20 000 Żydów wyemigrowało z Polski.

                      Przyczyny tego exodusu należy szukać z dala od Polski. Było to zwycięstwo armii
                      izraelskiej w sześciodniowej wojnie z Egiptem i innymi arabskimi sąsiadami.
                      Zwycięstwo to przyjęto w Polsce z radością i głośnymi okrzykami: “Nasi Żydzi
                      zniszczyli sowieckich Arabów!” Ta reakcja znalazła się w raportach na
                      najwyższym szczeblu Kremla, nie za przyczyną spokojnych sowieckich Żydów, lecz
                      polskich, a to wystarczyło, żeby rozpocząć wydalenia. Dla kontrastu, sowieccy
                      Żydzi byli zatrzymani w Rosji jako zakładnicy Zachodu. Oto jak w Polsce
                      interpretowano te wydarzenia.

                      W Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej wyjazd z Polski żydowskich
                      dygnitarzy komunistycznych spotkał się z burzą protestów, między innymi tysięcy
                      amerykańskich profesorów. Stefan Korboński tak o tym pisał w liście
                      opublikowanym 13 lipca 1968 roku w New York Times:

                      Do Wydawcy:

                      W pełni uzasadniony protest tysiąca profesorów wobec obecnie przeprowadzanej w
                      Polsce czystki antyżydowskiej (ogłoszonej 2 lipca) nie uwzględnia we właściwym
                      stopniu faktu, że Polacy nie biorą żadnego udziału w tych działaniach, które
                      obserwujemy w łonie partii komunistycznej, ponieważ większość wygnańców jest
                      jej wysoko postawionymi członkami.

                      Ludność polska, która w tej, ani w innych sprawach, nie ma nic do powiedzenia,
                      uważa te decyzje za rozliczenia wewnątrzpartyjne obecnych “władców Polski”. I
                      jeśli nikt nie uroni łzy z powodu zwolnienia takich osobistości okresu
                      stalinowskiego, jak Roman Zambrowski, Stefan Żółkiewski, Juliusz Katz-Suchy,
                      Stefan Staszewski i prof. Adam Schaff, to nie dlatego, że są oni Żydami, ale
                      dlatego, że są komunistami odrzuconymi przez Polaków tak samo, jak Gomułka i
                      jego klika, albo generał Moczar i jego tajna policja.

                      Stefan Korboński

                      Waszyngton, 2 lipca 1968

                      Autor był członkiem Polskiego Parlamentu w roku 1947, reprezentującym
                      antykomunistyczne Polskie Stronnictwo Ludowe.

                      Dziesięciu lat rządów żydowskich w Polsce nie da się łatwo zapomnieć. Była to
                      epoka nocnego pukania do drzwi, aresztowań według upodobania, tortur, a czasem
                      potajemnych egzekucji. Większość odpowiedzialnych za te rządy terroru opuściło
                      Polskę, a po przyjeździe na Zachód przedstawiało się jako ofiary komunizmu i
                      antysemityzmu. Na Zachodzie już w to wierzono, dzięki czemu mogli oni uzyskać
                      pełne poparcie swoich gospodarzy.

                      • Gość: Stoik Teraz już rozumiem... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 08.01.03, 03:09
                        ...skąd u Ciebie takie poglądy! Po prostu dobór lektur! A może lepiej sięgnąć
                        po poważne książki historyczne...
                        • Gość: snajper Chyba się mylisz... IP: *.acn.waw.pl 08.01.03, 03:23
                          Gość portalu: Stoik napisał(a):

                          > ...skąd u Ciebie takie poglądy! Po prostu dobór lektur! A może lepiej sięgnąć
                          > po poważne książki historyczne...

                          To nie jest sprawa lektur. Zauważyem, że pewnego rodzaju ludzie czytają jedynie
                          takie lektury, które utwierdzają ich w ich poglądach. Odrzucają z niechęcią
                          wszystko, co mogłoby postawić znak zapytania po ich wypowiedziach. Zresztą
                          widzisz, jaki skutek przynosi rozmowa z Anią. Ona sprawia wrażenie, jakby wcale
                          nie czytała tego, co się do niej pisze. Ona WIE i nic nie zmusi jej do
                          uruchomienia umysłu i zastanowienia się nad tym, co uważają inni. Polemika z
                          Anią służy jedynie pokazaniu innym, jak bzdurne są jej poglądy. Do niej.
                          obawiam się, nic nie dotrze.

                          Pozdrawiam.
                        • Gość: Cynik Re: Teraz już rozumiem... IP: *.am.poznan.pl 08.01.03, 15:19
                          Stoik poleca poważne lektury historyczne autorstwa fałszerza niejakiego Grossa
                          Cytat z naukowej ksiązki tego fałszerza " Polacy w czasie okupacji cieszyli się
                          większymi swobodami demokratycznymi niż przed wojną " .TAKIE, POWAŻNE LEKTURY
                          HISTORYCZNE POLECA CI STOIK !! DURNI NIE SIEJĄ SAMI SIĘ RODZĄ !!!!
                          • Gość: Stoik Oj, nie rozumiesz... IP: *.math.uni.lodz.pl 08.01.03, 15:52
                            ...i chyba nie zrozumiesz, bo Bozia Ci nie dała tego, co do myślenia niezbędne.

                            > Stoik poleca poważne lektury historyczne autorstwa fałszerza niejakiego Grossa
                            > Cytat z naukowej ksiązki tego fałszerza " Polacy w czasie okupacji cieszyli
                            się
                            >
                            > większymi swobodami demokratycznymi niż przed wojną " .TAKIE, POWAŻNE LEKTURY
                            > HISTORYCZNE POLECA CI STOIK !!

                            Czy mógłbyś łaskawie podać jakiś link do mojej wypowiedzi, w której polecam
                            Grossa jako poważną lekturę historyczną?

                            DURNI NIE SIEJĄ SAMI SIĘ RODZĄ !!!!

                            Wydaje mi się, że to była jednak Twoja mamusia.
                  • Gość: Stoik Ilu ich tu wymieniłaś? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 08.01.03, 03:01
                    Tak, mówię o 10 procentach!
                    Zadziwiające, że jak powiedzieć, że Polacy to, czy Polacy tamto, to u Ciebie
                    znaczy "wszyscy Polacy". Natomiast jeśli w UB byli Żydzi, to u Ciebie to
                    znaczy, że każdy ubek był Żydem. Troszkę symetrii (lub logiki) w myśleniu by
                    się przydało.
                    • _sorciere Re: Ilu ich tu wymieniłaś? 08.01.03, 03:10
                      Gość portalu: Stoik napisał(a):

                      > Tak, mówię o 10 procentach!
                      > Zadziwiające, że jak powiedzieć, że Polacy to, czy Polacy tamto, to u Ciebie
                      > znaczy "wszyscy Polacy". Natomiast jeśli w UB byli Żydzi, to u Ciebie to
                      > znaczy, że każdy ubek był Żydem. Troszkę symetrii (lub logiki) w myśleniu by
                      > się przydało.



                      Tyle tylko,ze Ci Zydzi Stoiku WYDAWALI ROZKAZY,oni decydowali czy to jeszcze
                      nie dotarlo?
                      Kto ma wieksza wladze?Jeden dyrektor departamentu czy dziesieciu szeregowych?

                      Zacytowalam Ci jakie pan Rozanski ustalal reduly,skomentowales to?I co z
                      tego,ze sedzia byl Polak?
                      Owszem ten polski sedzia byl rowniez winien bo mogl zwyczajnie zrezygnowac ze
                      stanowiska ,chociaz byc moze i nie mogl bo stal by sie podsadnym?

                      Czy znasz slowo "terror"?Nie mowie tu o terrorerze palestynskim ale wlasnie o
                      terrorze panstwowym wprowadzonym przez Bermana,Rozanskiego i Lune ,ludzie sie
                      bali,nikt nie wiedzial kto i kiedy na nich doniesie .
                      • Gość: Stoik Czy przypadkiem... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 08.01.03, 03:22
                        ...na czele Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego nie stał polski chłop?
                        Czy na czele państwa nie stał Bolesław Bierut? Czy to nie on podpisywał wyroki
                        śmierci?
                        • Gość: snajper Re: Czy przypadkiem... IP: *.acn.waw.pl 08.01.03, 03:24
                          Gość portalu: Stoik napisał(a):

                          > ...na czele Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego nie stał polski chłop?
                          > Czy na czele państwa nie stał Bolesław Bierut? Czy to nie on podpisywał wyroki
                          > śmierci?

                          Ania zaraz znajdzie u nich żydowskich przodków. wink)

                          Pozdrawiam.
                        • _sorciere Re: Czy przypadkiem... 08.01.03, 03:30
                          Gość portalu: Stoik napisał(a):

                          > ...na czele Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego nie stał polski chłop?
                          > Czy na czele państwa nie stał Bolesław Bierut? Czy to nie on podpisywał
                          wyroki
                          > śmierci?

                          I torturowal tez osobiscie?
                          Ale milo mi,ze tak zgrabnie odbil pan pileczke tylko,ze to Rozanski decydowal o
                          tych wyrokach panie Stoiku nie odniosl sie pan do tego,do sposobu w jaki pan
                          Rozanski kazal adwokatom bronic oskarzonych,nie odniosl sie pan do
                          niczego.Jedyne co jest pan w stanie napisac to bzdura ale zero argumentow.
                          To,ze Zydzi byli w kazdym ministerstwie na najwyzsych stanowiskach,to,ze mieli
                          wplyw na wsystkie decyzje najwazniejsze dla panstwa ,to,ze mieli wplyw na
                          prase,na cenzure to juz nic dla pana nie znaczy.
                          Zalosne to wszystko.



                          • Gość: snajper Re: Czy przypadkiem... IP: *.acn.waw.pl 08.01.03, 03:56
                            _sorciere napisała:

                            > Gość portalu: Stoik napisał(a):
                            >
                            > > ...na czele Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego nie stał polski chłop?
                            > > Czy na czele państwa nie stał Bolesław Bierut? Czy to nie on podpisywał
                            > > wyroki śmierci?
                            >
                            > I torturowal tez osobiscie?
                            > Ale milo mi,ze tak zgrabnie odbil pan pileczke tylko,ze to Rozanski decydowal
                            > o tych wyrokach panie Stoiku nie odniosl sie pan do tego,do sposobu w jaki
                            > pan Rozanski kazal adwokatom bronic oskarzonych,nie odniosl sie pan do
                            > niczego.Jedyne co jest pan w stanie napisac to bzdura ale zero argumentow.
                            > To,ze Zydzi byli w kazdym ministerstwie na najwyzsych stanowiskach,to,ze
                            mieli
                            > wplyw na wsystkie decyzje najwazniejsze dla panstwa ,to,ze mieli wplyw na
                            > prase,na cenzure to juz nic dla pana nie znaczy.

                            I znów logika blondynki. Najpierw twierdzisz, że żydzi piastowali najwyższe
                            stanowiska. Gdy Stoik Cię poprawia, pytasz się - a czy torturowali osobiście ?
                            By za chwilę znów pisać, że byli na najwyzszych stanowiskach.

                            Zdecyduj się, kogo chcesz odpowiedzialnością obarczyć. Czy tych, co rozkazy
                            wydawali (wtedy bijesz w Polaków, co Ci właśnie Stoik udowodnił). Czy tez w
                            tych, co osobiście torturowali. A takich była cała masa i czeka Cię niemożliwy
                            do przeprowadzenia dowód, że większość była Żydami. W obu przypadkach
                            powtarzach jedynie jak bezmyślna papuga antysemicjie bzdury.

                            Snajper.

                            > Zalosne to wszystko.



                            • _sorciere Re: Czy przypadkiem.snajper nie przegina? 08.01.03, 10:35
                              Gość portalu: snajper napisał(a):

                              >.> I znów logika blondynki. Najpierw twierdzisz, że żydzi piastowali najwyższe
                              > stanowiska. Gdy Stoik Cię poprawia, pytasz się - a czy torturowali osobiście ?
                              > By za chwilę znów pisać, że byli na najwyzszych stanowiskach.
                              >
                              Stoik podal jedno nazwisko a ja podalam kilkanascie bo wszystkich wyliczyc nie
                              sposob.Jedno ,nie wyklucza drugiego nigdzie nie pisalam,ze Bierut jest niewinny
                              a winni sa tylko Zydzi z UB.
                              To,ze na czele stal Bierut ,nie umniejsza winy panow Bermana i spolki ani ich
                              nie oczyszcza.


                              > Zdecyduj się, kogo chcesz odpowiedzialnością obarczyć. Czy tych, co rozkazy
                              > wydawali (wtedy bijesz w Polaków, co Ci właśnie Stoik udowodnił).

                              Nic mi Stoik nie udowodnil ,Stoik nie odniosl sie do niczego poza podaniem
                              nazwiska Bieruta,ktory jest wspolodpowiedzialny pisalam ci kiedys,ze polscy
                              renegaci byli w historii Polski rowniez,Bierut byl jednym z nich i nie tylko on.



                              Czy tez w
                              > tych, co osobiście torturowali. A takich była cała masa i czeka Cię
                              niemożliwy
                              > do przeprowadzenia dowód, że większość była Żydami.

                              Nigdzie panie manipulator nie pisalam,ze wiekszosc.Pisalam jedynie,ze
                              mniejszosc zydowska zajmowala KIEROWNICZE STANOWISKA w UB ,napisalam nawet,ze
                              jeden dyrektor departamentu mial wiedzej wladzy niz 10 szeregowych czlonkow.Tak
                              sie sklada,ze dyrektorami byli Zydzi a podkomendnymi Polacy.



                              W obu przypadkach
                              > powtarzach jedynie jak bezmyślna papuga antysemicjie bzdury.
                              >
                              HAHAHAHAHA fakty historyczne to sa dla snajpera antysemickie bzdury.No to pana
                              Bermana ,Fejgina i innych skazano za niewinnosc?
                              Pytam za co dostali wyroki?Czyzby znow antysemityzm?




                              .>
                              >
                              • Gość: snajper Re: Czy przypadkiem.snajper nie przegina? IP: stin:* / 10.1.1.* 08.01.03, 15:05
                                _sorciere napisała:

                                > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                >
                                > >.> I znów logika blondynki. Najpierw twierdzisz, że żydzi piastowali naj
                                > wyższe
                                > > stanowiska. Gdy Stoik Cię poprawia, pytasz się - a czy torturowali osobiśc
                                > ie ?
                                > > By za chwilę znów pisać, że byli na najwyzszych stanowiskach.
                                > >
                                > Stoik podal jedno nazwisko a ja podalam kilkanascie bo wszystkich wyliczyc
                                nie
                                > sposob.Jedno ,nie wyklucza drugiego nigdzie nie pisalam,ze Bierut jest
                                niewinny
                                >
                                > a winni sa tylko Zydzi z UB.
                                > To,ze na czele stal Bierut ,nie umniejsza winy panow Bermana i spolki ani ich
                                > nie oczyszcza.

                                Ależ nikt nie pisał, że umniejsza. Ty cały czas obalasz tezy, któych nikt nie
                                postawił. Bawi Cię to ?

                                > > Zdecyduj się, kogo chcesz odpowiedzialnością obarczyć. Czy tych, co rozkazy
                                > > wydawali (wtedy bijesz w Polaków, co Ci właśnie Stoik udowodnił).
                                >
                                > Nic mi Stoik nie udowodnil ,Stoik nie odniosl sie do niczego poza podaniem
                                > nazwiska Bieruta,ktory jest wspolodpowiedzialny pisalam ci kiedys,ze polscy
                                > renegaci byli w historii Polski rowniez,Bierut byl jednym z nich i nie tylko
                                > on.

                                Udowodnił, że rozkazy nie tylko od Żydów pochodziły.

                                > Czy tez w
                                > > tych, co osobiście torturowali. A takich była cała masa i czeka Cię
                                > niemożliwy
                                > > do przeprowadzenia dowód, że większość była Żydami.
                                >
                                > Nigdzie panie manipulator nie pisalam,ze wiekszosc.Pisalam jedynie,ze
                                > mniejszosc zydowska zajmowala KIEROWNICZE STANOWISKA w UB ,napisalam nawet,ze
                                > jeden dyrektor departamentu mial wiedzej wladzy niz 10 szeregowych
                                czlonkow.Tak
                                > sie sklada,ze dyrektorami byli Zydzi a podkomendnymi Polacy.

                                Ale jeden Bierut miał więcej władzy niż 10 dyrektorów departamentó. Więc kto
                                wydawał rozkazy ?

                                > W obu przypadkach
                                > > powtarzach jedynie jak bezmyślna papuga antysemicjie bzdury.
                                > >
                                > HAHAHAHAHA fakty historyczne to sa dla snajpera antysemickie bzdury.No to
                                pana
                                > Bermana ,Fejgina i innych skazano za niewinnosc?
                                > Pytam za co dostali wyroki?Czyzby znow antysemityzm?

                                Antysemickie bzdury to Twoje twierdzenia o żydowskości aparatu bezpieczeństwa.
                                Zbyt dużo tam było POolaków, aby tak twierdzić.

                                Snajper.


                        • Gość: Cynik Re: Czy przypadkiem... IP: *.am.poznan.pl 08.01.03, 15:15
                          Stoiku
                          Wówczas na czele państwa zwanego Polską ( na pewno nie niepodległą ) stał być
                          może Polak, ale pewno on już dawno wyszedł ,ze swego Narodu ( podobnie jak Żyd
                          dowodzący jedną z wiekszych akcji oczyszczających na terenie Polski , o ktorym
                          niemiecki generał powiedział " zrobił dla nas więcej niż nie jeden Niemiec " !)
                          Pozdrowienia
                          • Gość: Stoik Re: Czy przypadkiem... IP: *.math.uni.lodz.pl 08.01.03, 15:58
                            Gość portalu: Cynik napisał(a):

                            > Stoiku
                            > Wówczas na czele państwa zwanego Polską ( na pewno nie niepodległą ) stał być
                            > może Polak, ale pewno on już dawno wyszedł ,ze swego Narodu ( podobnie jak
                            Żyd
                            > dowodzący jedną z wiekszych akcji oczyszczających na terenie Polski , o
                            ktorym
                            > niemiecki generał powiedział " zrobił dla nas więcej niż nie jeden
                            Niemiec " !)

                            i podobnie jak Żydzi pracujące w bezpiece...
            • Gość: Cynik Re: Aniu droga... IP: *.am.poznan.pl 08.01.03, 15:22
              Stoiku ,
              Kto ci takich bredni naopowiadał , że Adam Mickiewicz to Żyd , nie czasem pani
              profesor Janion/, ktora rozpoznała go po nosie !!
              Tak, durniu Ania poznała ich po nosie !
              • Gość: Stoik Cyniku... IP: *.math.uni.lodz.pl 08.01.03, 16:01
                Gość portalu: Cynik napisał(a):

                > Stoiku ,
                > Kto ci takich bredni naopowiadał , że Adam Mickiewicz to Żyd , nie czasem
                pani
                > profesor Janion/, ktora rozpoznała go po nosie !!
                > Tak, durniu Ania poznała ich po nosie !

                ...czy Ty nie masz przypadkiem jakiejś obsesji na moim punkcie? Gdzie ja
                pisałem o Mickiewiczu czy pani Janion?
        • _sorciere Re: Komentarze dla Janusza, Boaaaa, Siódemki 08.01.03, 02:23
          Gość portalu: Stoik napisał(a):

          > .> 2. Jedni Polacy skrzywdzili innych Polaków, w sposób najdotkliwszy -
          > bynajmniej nie przez wyrzucenie z partii (o ile ktoś w niej był). Powiedzieli
          > wyraźnie - nie jesteście Polakami, a jeśli już, to niepełnowartościowymi. To
          > przekonanie funkcjonuje w narodzie do dziś!
          >
          A co z Polakami ,ktorzy walczyli o wolna Polske a za to mowiono im,ze sa jej
          wrogami?Co z Polakami,ktorych zamykano w wiezieniach ,torturowano
          rozstrzeliwano ,wywozono na Sybir?





          3. Zubożono w sposób bardzo znaczący potencjał naukowy i kulturalny Polski.
          > Opuściło kraj wielu wybitnych ludzi, niekoniecznie Żydów z pochodzenia.
          >
          A jak zubozono potencjal naukowy i kulturalny Polakow zwyczajnie ich mordujac?




          > Problem następny: poczucie winy za marzec. Nie widzę żadnego powodu, żeby
          > ktoś, kto wtedy nic złego nie zrobił, albo też kogo w ogóle nie było wtedy na
          > świecie, miał mieć teraz poczucie winy. Ja osobiście nie mam poczucia winy
          ani
          > za marzec, ani za Jedwabne, ani za zbrodniarzy stalinowskich dowolnego chowu,
          > ani nawet za kogoś, kto wyrzuca psa z samochodu. Problem nie w poczuciu winy
          > ani w rozrywaniu narodowych szat. Problem tylko w świadomości narodowej. To,
          > co niedobre w przeszłości, powinno być znane tylko po to, żeby się nie
          > powtórzyło, żeby można było uniknąć błędów wcześniej popełnionych i żeby nie
          > tworzyć narodowych mitów.
          >
          No i tu sie zgodze tylko moze mowmy o wszystkim,jak mowimy o Jedwabnym to mowmy
          i o UB zlozonym z Zydow to policzmy te ofiary moze co?




          > Pytanie, czy rezultaty marca 68 były korzystne dla Polski. Uważam, że
          > zdecydowanie nie.

          Stoik pisalam o tym w poprzednim watku,do 1951 roku wyjechalo z Polski 150.000
          Zydow wyjechali do Izraela nikt ich nie zmuszal dlaczego o to nikt nie podnosi
          krzyku?
          Jak to sie stalo,ze z kraju totalitarnego tak sobie wyjezdza 150 tysiecy?
          Nastepne 30 tysiecy wyjechalo po 1956 roku ,nikt sie nie oburza cisza ,a po
          1968 nastepne 30 tysiecy i dopiero jest krzyk.
          O 180 tysiecy nic ale dopiero po 1968 roku wielkie aj waj Zydow wyrzucili.
          Ilez to potencjalu Polska stracila .






          Podniesiony przez Janusza motyw narodu "czystego etnicznie"
          > nie działa tu najlepiej, nawet gdyby posiadanie takiej "czystości" w narodzie
          > było czymś dobrym. Większość tych, którzy wtedy wyjechali z Polski była
          > całkowicie zasymilowana i czuła się Polakami.

          Wiesz robiles badania?



          Najlepszy dowód to znikomy
          > procent tych "syjonistów", którzy wyjechali do Syjonu. Używając
          > takiego "etnicznego" kryterium znacznie korzystniejsze byłoby pozbycie się z
          > Polski kilkuset tysięcy Niemców, Ukraińców czy Białorusinów. Niezależnie od
          > tego Polskę czeka w najbliższym czasie prawdziwa rewolucja w tej "etnicznej"
          > dziedzinie i lepiej, byśmy byli do niej przygotowani. Na inne negatywne
          > następstwa marca wskazałem wyżej.
          >
          Z tym,ze oni po wojnie nie rzadzili w Polsce tak jak etniczna grupa Zydow ,nie
          zapisali sie tak kkrwawo,no moze Niemcy ale oni sie zapisali w calej Europie.




          > Uwaga dla Janusza o emigrantach z tego okresu. Z ciekawością przeczytałem o
          > Twoich wrażeniach ze spotkań w Szwecji. Ponieważ znam sporo takich rodzin,
          > chciałbym się podzielić swoimi spotrzeżeniami. Rzeczywiście znakomita
          > większość tych ludzi jest dobrze sytuowana. Z ich zadowoleniem z życia jest
          > natomiast różnie. Ci, którzy wyjechali jako ludzie młodzi nie mają z tym
          > kłopotów. Natomiast ludzie dojrzali bez przerwy przekonują samych siebie (i
          > innych), że dobrze zrobili emigrując. Nie wydają się szczęśliwi. Może to być
          > specyfika szwedzka, bo kraj to depresyjny i dla Polaków niełatwy. Więcej na
          > ten temat mógłby na pewno napisać Euromir.
          >
          > Siódemka zaprosił do pracy matematyków, a właściwie rachmistrzów. Chętnie
          > służę pomocą, ale potrzebuję dokładniejszych informacji, ile milionów Polaków
          > zostało z Polski wyrzuconych lub też po prostu wyemigrowało po II wojnie
          > światowej i w jakich dokładnie latach te masowe emigracje się odbywały.
          >

          A nizej dalam Ci informacje taka malutka.


          > Pozdrawiam
          > Stoik
          • Gość: snajper Re: Komentarze dla Janusza, Boaaaa, Siódemki IP: *.acn.waw.pl 08.01.03, 02:56
            _sorciere napisała:

            > Gość portalu: Stoik napisał(a):
            >
            > > 2. Jedni Polacy skrzywdzili innych Polaków, w sposób najdotkliwszy - bynaj
            > > mniej nie przez wyrzucenie z partii (o ile ktoś w niej był). Powiedzieli
            > > wyraźnie - nie jesteście Polakami, a jeśli już, to niepełnowartościowymi. To
            > > przekonanie funkcjonuje w narodzie do dziś!
            >
            > A co z Polakami ,ktorzy walczyli o wolna Polske a za to mowiono im,ze sa jej
            > wrogami?Co z Polakami,ktorych zamykano w wiezieniach ,torturowano
            > rozstrzeliwano ,wywozono na Sybir?

            A co z Polakami przejechanymi przez samochody ? Co z tymi, co się udławili
            kawałkiem kurczaka ? Co z tymi, co się w wannie utopili ? Co mają jedni i
            drudzy i trzeci wspólnego, Aniu ? To chyba tylko Ty możesz wiedzieć.

            > > 3. Zubożono w sposób bardzo znaczący potencjał naukowy i kulturalny Polski.
            > > Opuściło kraj wielu wybitnych ludzi, niekoniecznie Żydów z pochodzenia.
            > >
            > A jak zubozono potencjal naukowy i kulturalny Polakow zwyczajnie ich mordujac?

            A co ma jedno wspólnego z drugim ? Stoik o zupie, a Ty o...

            > > Problem następny: poczucie winy za marzec. Nie widzę żadnego powodu, żeby
            > > ktoś, kto wtedy nic złego nie zrobił, albo też kogo w ogóle nie było wtedy
            > > na świecie, miał mieć teraz poczucie winy. Ja osobiście nie mam poczucia wi
            > > ny ani za marzec, ani za Jedwabne, ani za zbrodniarzy stalinowskich dowolne
            > > go chowu, ani nawet za kogoś, kto wyrzuca psa z samochodu. Problem nie w po
            > > czuciu winy ani w rozrywaniu narodowych szat. Problem tylko w świadomości na
            > > rodowej. To, co niedobre w przeszłości, powinno być znane tylko po to, żeby
            > > się nie powtórzyło, żeby można było uniknąć błędów wcześniej popełnionych i
            > > żeby nie tworzyć narodowych mitów.
            > >
            > No i tu sie zgodze tylko moze mowmy o wszystkim,jak mowimy o Jedwabnym to mow
            > my i o UB zlozonym z Zydow to policzmy te ofiary moze co?

            Mów sobie o czym chcesz. Ktoś Ci broni ? A z tego liczenia to co chcesz, aby
            wyniknęło ? Kto kogo więcej zamordował ?

            > > Pytanie, czy rezultaty marca 68 były korzystne dla Polski. Uważam, że
            > > zdecydowanie nie.
            >
            > Stoik pisalam o tym w poprzednim watku,do 1951 roku wyjechalo z Polski 150.000
            > Zydow wyjechali do Izraela nikt ich nie zmuszal dlaczego o to nikt nie podnosi
            > krzyku?

            Bo nie ma o co krzyczeć. Takich prostych rzeczy nie rozumiesz ???????

            > Jak to sie stalo,ze z kraju totalitarnego tak sobie wyjezdza 150 tysiecy?
            > Nastepne 30 tysiecy wyjechalo po 1956 roku ,nikt sie nie oburza cisza ,a po
            > 1968 nastepne 30 tysiecy i dopiero jest krzyk.

            Bo oni byli zmuszani do wyjazdu. Dalej nie rozumiesz różnicy mi edzy gwałtem a
            miłością ?

            > O 180 tysiecy nic ale dopiero po 1968 roku wielkie aj waj Zydow wyrzucili.
            > Ilez to potencjalu Polska stracila .

            Straciła oczywiście i przedtem.

            > > Podniesiony przez Janusza motyw narodu "czystego etnicznie" nie
            > > działa tu najlepiej, nawet gdyby posiadanie takiej "czystości" w narodzie
            > > było czymś dobrym. Większość tych, którzy wtedy wyjechali z Polski była
            > > całkowicie zasymilowana i czuła się Polakami.
            >
            > Wiesz robiles badania?
            >
            > > Najlepszy dowód to znikomy
            > > procent tych "syjonistów", którzy wyjechali do Syjonu. Używając
            > > takiego "etnicznego" kryterium znacznie korzystniejsze byłoby pozbycie się z
            > > Polski kilkuset tysięcy Niemców, Ukraińców czy Białorusinów. Niezależnie od
            > > tego Polskę czeka w najbliższym czasie prawdziwa rewolucja w tej "etnicznej"
            > > dziedzinie i lepiej, byśmy byli do niej przygotowani. Na inne negatywne
            > > następstwa marca wskazałem wyżej.
            >
            > Z tym,ze oni po wojnie nie rzadzili w Polsce tak jak etniczna grupa Zydow,nie
            > zapisali sie tak kkrwawo,no moze Niemcy ale oni sie zapisali w calej Europie.

            Tak, Aniu, Żydzi to strasznie krwawe plemię. Nic tylko mordują niewinne dziatki
            a z ich krwi macę robią.

            > > Uwaga dla Janusza o emigrantach z tego okresu. Z ciekawością przeczytałem o
            > > Twoich wrażeniach ze spotkań w Szwecji. Ponieważ znam sporo takich rodzin,
            > > chciałbym się podzielić swoimi spotrzeżeniami. Rzeczywiście znakomita
            > > większość tych ludzi jest dobrze sytuowana. Z ich zadowoleniem z życia jest
            > > natomiast różnie. Ci, którzy wyjechali jako ludzie młodzi nie mają z tym
            > > kłopotów. Natomiast ludzie dojrzali bez przerwy przekonują samych siebie (i
            > > innych), że dobrze zrobili emigrując. Nie wydają się szczęśliwi. Może to być
            > > specyfika szwedzka, bo kraj to depresyjny i dla Polaków niełatwy. Więcej na
            > > ten temat mógłby na pewno napisać Euromir.
            > >
            > > Siódemka zaprosił do pracy matematyków,a właściwie rachmistrzów. Chętnie słu
            > > żę pomocą, ale potrzebuję dokładniejszych informacji, ile milionów Polaków
            > > zostało z Polski wyrzuconych lub też po prostu wyemigrowało po II wojnie
            > > światowej i w jakich dokładnie latach te masowe emigracje się odbywały.
            >
            > A nizej dalam Ci informacje taka malutka.

            Snajper
            • _sorciere Re: Komentarze dla Janusza, Boaaaa, Siódemki 08.01.03, 11:05
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              > _sorciere napisała:
              >
              >.> A co z Polakami przejechanymi przez samochody ? Co z tymi, co się udławili
              > kawałkiem kurczaka ? Co z tymi, co się w wannie utopili ? Co mają jedni i
              > drudzy i trzeci wspólnego, Aniu ? To chyba tylko Ty możesz wiedzieć.
              >
              No to na to odpowiedz sobie sam tylko w miejsce Polakow wpisz Zydow i nie kaz
              mi plakac za Zydami,ktorzy wyjechali w 1968 roku.

              A poza tym czy nie widzisz roznicy miedzy zezwoleniem komus na emigracje a
              odebraniem komus zycia?

              Za ofiare uwazasz Wolinska bo ja wypedzono ,a Nil ktory dzieki niej zginal juz
              ofiara dla ciebie nie jest dla Stoika tez nie.

              Czyzbyscie panowie zatracili proporcje w ocenie zwyklych faktow?




              > > > 3. Zubożono w sposób bardzo znaczący potencjał naukowy i kulturalny P
              > olski.
              > > > Opuściło kraj wielu wybitnych ludzi, niekoniecznie Żydów z pochodzeni
              > a.
              > > >
              > > A jak zubozono potencjal naukowy i kulturalny Polakow zwyczajnie ich mordu
              > jac?
              >
              > A co ma jedno wspólnego z drugim ? Stoik o zupie, a Ty o...
              >

              Ma duzo wspolnego ,bo niektorzy Zydzi w znaczacy sposob przyczynili sie do
              zubozenia potencjalu naukowego i kulturalnego Polakow ,ja tylko o tym
              przypominam.




              .
              >
              > Mów sobie o czym chcesz. Ktoś Ci broni ? A z tego liczenia to co chcesz, aby
              > wyniknęło ? Kto kogo więcej zamordował ?
              >
              A dlaczego liczyc ofiary tylko po jednej stronie?Wolno ci pisac,ze w Jedwabnym
              mordowali Polacy?Wolno ci obarczac za ten mord caly narod ?No to mnie wolno
              pisac o zbrodniach Zydow z tym,ze ja nie uogolniam nie obciazam wszystkich
              Zydow ale i to ciezko jak widac niektorym strawic.


              > > > Pytanie, czy rezultaty marca 68 były korzystne dla Polski. Uważam, że
              >
              > > > zdecydowanie nie.
              > >
              > > Stoik pisalam o tym w poprzednim watku,do 1951 roku wyjechalo z Polski 150
              > .000
              > > Zydow wyjechali do Izraela nikt ich nie zmuszal dlaczego o to nikt nie pod
              > nosi
              > > krzyku?
              >
              > Bo nie ma o co krzyczeć. Takich prostych rzeczy nie rozumiesz ???????
              >
              Ale jak to nie mla o co?To dlaczego jest krzyk w sprawie tych 30 000 i
              zubozenia potencjalu?Czyzbys sugerowal,ze wsrod tych 180 000 Zydow nie bylo
              ludzi wartosciowych?




              > > Jak to sie stalo,ze z kraju totalitarnego tak sobie wyjezdza 150 tysiecy?
              > > Nastepne 30 tysiecy wyjechalo po 1956 roku ,nikt sie nie oburza cisza ,a p
              > o
              > > 1968 nastepne 30 tysiecy i dopiero jest krzyk.
              >
              > Bo oni byli zmuszani do wyjazdu.

              A na pytanie jak to sie stalo ,ze z kraju wyjechalo 180 000 ludzi z kraju ,z
              ktorego zadko,ktory Polak mogl wyjechac to juz nie laska odpowiedziec?


              Nie byli zmuszani o tym pisal Michnik i napisal wyraznie,ze "oni wybrali
              emigracje ,napisal tez,ze ZEZWALAJAC Zydom na wyjazd komunisci podzielili narod
              ale tego juz nie doczytales bo to przeczy twojej tezie o zlych Polakach co to
              wyrzucili Zydow z kraju wielkiej szczescliwosci a sami zostali.Jaki to byl kraj
              napisal tez Michnik,miales to cytowane dwa razy wiec nie bede cytowala po raz
              trzeci bo i tak nie odpowiesz.




              Dalej nie rozumiesz różnicy mi edzy gwałtem a
              > miłością ?
              >
              A ty dalej nie rozumiesz,ze Zydom dano szanse na poprawe sytuacji a Polakom tej
              szansy odmowiono?Dalej nie rozumiesz,ze oni mieli wolny wybor,zostac w
              zniewolonej Polsce albo wyjechac do wolnego kraju i zaczac normalne zycie?




              > > O 180 tysiecy nic ale dopiero po 1968 roku wielkie aj waj Zydow wyrzucili.
              > > Ilez to potencjalu Polska stracila .
              >
              > Straciła oczywiście i przedtem.
              >

              AAAAAA stracila ,ale nie wyrzucila ?Tylko jak to sie stalo?Dlaczego dano im
              mozliwosc wyboru ,dlaczego wlasnie Zydzi mogli wyjezdzac a Polakom tego
              odmowiono?




              > > > Podniesiony przez Janusza motyw narodu "czystego etnicznie" nie
              > > > działa tu najlepiej, nawet gdyby posiadanie takiej "czystości" w naro
              > dzie
              > > > było czymś dobrym. Większość tych, którzy wtedy wyjechali z Polski by
              > ła
              > > > całkowicie zasymilowana i czuła się Polakami.
              > >
              > > Wiesz robiles badania?
              > >
              >.> > Z tym,ze oni po wojnie nie rzadzili w Polsce tak jak etniczna grupa Zydow,
              > nie
              > > zapisali sie tak kkrwawo,no moze Niemcy ale oni sie zapisali w calej Europ
              > ie.
              >
              > Tak, Aniu, Żydzi to strasznie krwawe plemię. Nic tylko mordują niewinne
              dziatki
              >
              > a z ich krwi macę robią.
              >
              No i znowu manipulujesz moimi slowami ,chociaz sam przyznales,ze Wolinska byla
              zbrodniarka,a oprocz niej bylo wielu innych.To nie Niemcy,ani Ukraincy byli
              wysokimi urzednikami UB czy prokuratury ale Zydzi.

              Przestan manipulowac snajper.


              • Gość: snajper Re: Komentarze dla Janusza, Boaaaa, Siódemki IP: stin:* / 10.1.1.* 08.01.03, 15:31
                _sorciere napisała:

                > Gość portalu: snajper napisał(a):
                >
                > > _sorciere napisała:
                > >
                > > A co z Polakami przejechanymi przez samochody ? Co z tymi, co się udławili
                > > kawałkiem kurczaka ? Co z tymi, co się w wannie utopili ? Co mają jedni i
                > > drudzy i trzeci wspólnego, Aniu ? To chyba tylko Ty możesz wiedzieć.
                > >
                > No to na to odpowiedz sobie sam tylko w miejsce Polakow wpisz Zydow i nie kaz
                > mi plakac za Zydami,ktorzy wyjechali w 1968 roku.
                > A poza tym czy nie widzisz roznicy miedzy zezwoleniem komus na emigracje a
                > odebraniem komus zycia?
                > Za ofiare uwazasz Wolinska bo ja wypedzono ,a Nil ktory dzieki niej zginal
                > juz ofiara dla ciebie nie jest dla Stoika tez nie.
                > Czyzbyscie panowie zatracili proporcje w ocenie zwyklych faktow?

                Gdzie naipsałem, że Nil ofiarą nie jest ? Jest. Dlaczego kłamiesz ?

                > > A jak zubozono potencjal naukowy i kulturalny Polakow zwyczajnie ich
                > > mordujac?
                > >
                > > A co ma jedno wspólnego z drugim ? Stoik o zupie, a Ty o...
                > >
                >
                > Ma duzo wspolnego ,bo niektorzy Zydzi w znaczacy sposob przyczynili sie do
                > zubozenia potencjalu naukowego i kulturalnego Polakow ,ja tylko o tym
                > przypominam.

                Żydzi, Rosjnaie, Nemcy, Polacy, Ukraińcy, Białorusini - oni wszyscy przyczynili
                się do zubożenia naszego potencjału. Ale Ty jak zawsze jedynie winy Żydów
                widzisz. Do tego w dyskusji o wypędzeniu Żydów w 68 roku. Co mają winy
                niektóych Żydów z tym wspólnego ? Czy dlatego Żydów wypędzano ????? Czy
                potrafisz pisać na temat ?

                > > Mów sobie o czym chcesz. Ktoś Ci broni ? A z tego liczenia to co chcesz, a
                > > by wyniknęło ? Kto kogo więcej zamordował ?
                > >
                > A dlaczego liczyc ofiary tylko po jednej stronie?Wolno ci pisac,ze w Jedwabnym
                > mordowali Polacy?Wolno ci obarczac za ten mord caly narod ?No to mnie wolno
                > pisac o zbrodniach Zydow z tym,ze ja nie uogolniam nie obciazam wszystkich
                > Zydow ale i to ciezko jak widac niektorym strawic.

                Kto Ci broni liczyć ofiary ? Tylko jak już policzysz, to ogłoś wyniki. Tu zaś
                rozmawiamy o wypędzeniu Żydów. Czy potrafisz rozmawiać na temat ?

                > > > > Pytanie, czy rezultaty marca 68 były korzystne dla Polski. Uważam, że
                > > > > zdecydowanie nie.
                > > >
                > > > Stoik pisalam o tym w poprzednim watku,do 1951 roku wyjechalo z Polski 150
                > > > .000 Zydow wyjechali do Izraela nikt ich nie zmuszal dlaczego o to nikt ni
                > > > e podnosi krzyku?
                > >
                > > Bo nie ma o co krzyczeć. Takich prostych rzeczy nie rozumiesz ???????
                > >
                > Ale jak to nie mla o co?To dlaczego jest krzyk w sprawie tych 30 000 i
                > zubozenia potencjalu?Czyzbys sugerowal,ze wsrod tych 180 000 Zydow nie bylo
                > ludzi wartosciowych?

                Bo krzyczy się dlatego, że byli zmuszani do wyjazdu. Zubożenie jest tylko
                efektem równoległym, dodatkowym. Także istotnym.

                > > > Jak to sie stalo,ze z kraju totalitarnego tak sobie wyjezdza 150 tysiecy?
                > > > Nastepne 30 tysiecy wyjechalo po 1956 roku ,nikt sie nie oburza cisza,a p
                > > > o 1968 nastepne 30 tysiecy i dopiero jest krzyk.
                > >
                > > Bo oni byli zmuszani do wyjazdu.
                >
                > A na pytanie jak to sie stalo ,ze z kraju wyjechalo 180 000 ludzi z kraju ,z
                > ktorego zadko,ktory Polak mogl wyjechac to juz nie laska odpowiedziec?

                A co mam Ci odpowiedzieć ????

                > Nie byli zmuszani o tym pisal Michnik i napisal wyraznie,ze "oni wybrali
                > emigracje,napisal tez,ze ZEZWALAJAC Zydom na wyjazd komunisci podzielili narod
                > ale tego juz nie doczytales bo to przeczy twojej tezie o zlych Polakach co to
                >wyrzucili Zydow z kraju wielkiej szczescliwosci a sami zostali.Jaki to byl kraj
                > napisal tez Michnik,miales to cytowane dwa razy wiec nie bede cytowala po raz
                > trzeci bo i tak nie odpowiesz.

                Byli zmuszani. Z faktami chcesz dyskutować ? Będziesz przeczyła, że z pracy, z
                uczelni byli wyrzucani ? Będziesz kłamać, że nie dostawali propozycji wyjazdu z
                >dokumentem podróży< ważnym w jedną stronę ???? Że nie blokowano im możliwości
                podjęcia pracy ?????

                > > Dalej nie rozumiesz różnicy mi edzy gwałtem a miłością ?
                > >
                >A ty dalej nie rozumiesz,ze Zydom dano szanse na poprawe sytuacji a Polakom tej
                > szansy odmowiono?Dalej nie rozumiesz,ze oni mieli wolny wybor,zostac w
                > zniewolonej Polsce albo wyjechac do wolnego kraju i zaczac normalne zycie?

                Tak, a gwałt jest szanmsą na odczysie przyjemności seksualnej. Stara panna nie
                zgwałcona takiej szansy nie ma.

                > > > O 180 tysiecy nic ale dopiero po 1968 roku wielkie aj waj Zydow wyrzu
                > > > cili. Ilez to potencjalu Polska stracila .
                > >
                > > Straciła oczywiście i przedtem.
                >
                > AAAAAA stracila ,ale nie wyrzucila ?Tylko jak to sie stalo?Dlaczego dano im
                > mozliwosc wyboru ,dlaczego wlasnie Zydzi mogli wyjezdzac a Polakom tego
                > odmowiono?

                Bo Żydów starano się wyrzucić. Dlatego mogli wyjechać.

                > > > > Podniesiony przez Janusza motyw narodu "czystego etnicznie" nie
                > > > > działa tu najlepiej, nawet gdyby posiadanie takiej "czystości" w naro
                > > dzie było czymś dobrym. Większość tych, którzy wtedy wyjechali z Polski by
                > > ła całkowicie zasymilowana i czuła się Polakami. Wiesz robiles badania?
                > > > Z tym,ze oni po wojnie nie rzadzili w Polsce tak jak etniczna grupa Zydow,
                > > nie zapisali sie tak kkrwawo,no moze Niemcy ale oni sie zapisali w calej
                > Europie.
                > >
                > > Tak, Aniu, Żydzi to strasznie krwawe plemię. Nic tylko mordują niewinne
                > > dziatki a z ich krwi macę robią.
                > >
                > No i znowu manipulujesz moimi slowami ,chociaz sam przyznales,ze Wolinska
                byla zbrodniarka,a oprocz niej bylo wielu innych.To nie Niemcy,ani Ukraincy
                byli wysokimi urzednikami UB czy prokuratury ale Zydzi.

                O Polakach znowu >zapomniałaś< ?

                > Przestan manipulowac snajper.

                Zacznij myśleć.

                Snajper.
          • Gość: Stoik Do Ani IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 08.01.03, 02:57
            _sorciere napisała:

            > A co z Polakami ,ktorzy walczyli o wolna Polske a za to mowiono im,ze sa jej
            > wrogami?Co z Polakami,ktorych zamykano w wiezieniach ,torturowano
            > rozstrzeliwano ,wywozono na Sybir?

            No właśnie, co z nimi?

            > No i tu sie zgodze tylko moze mowmy o wszystkim,jak mowimy o Jedwabnym to
            mowmy
            >
            > i o UB zlozonym z Zydow to policzmy te ofiary moze co?

            Coś słabo przeczytałaś moje zdanie. A UB nie było złożone z Żydów!

            > Stoik pisalam o tym w poprzednim watku,do 1951 roku wyjechalo z Polski
            150.000
            > Zydow wyjechali do Izraela nikt ich nie zmuszal dlaczego o to nikt nie
            podnosi
            > krzyku?

            A nie wiesz przypadkiem, dlaczego tak chętnie wyjeżdżali? I co to znaczy, że
            nikt nie podnosi krzyku?

            > Jak to sie stalo,ze z kraju totalitarnego tak sobie wyjezdza 150 tysiecy?
            > Nastepne 30 tysiecy wyjechalo po 1956 roku ,nikt sie nie oburza cisza ,a po
            > 1968 nastepne 30 tysiecy i dopiero jest krzyk.

            No właśnie, jak to się stało, że Ty taka światła, a o tamtych emigracjach tam
            mało wiesz!

            > O 180 tysiecy nic ale dopiero po 1968 roku wielkie aj waj Zydow wyrzucili.
            > Ilez to potencjalu Polska stracila .

            A to według Ciebie nieprawda?

            > Wiesz robiles badania?

            Wiem, bo tych ludzi żegnałem!

            > Z tym,ze oni po wojnie nie rzadzili w Polsce tak jak etniczna grupa
            >Zydow ,nie zapisali sie tak kkrwawo,no moze Niemcy ale oni sie zapisali w
            >calej Europie.

            Aniu, błagam, przestań powtarzać te bzdury, bo już słuchać hadko!

            Stoik
            • Gość: snajper Re: Do Ani IP: *.acn.waw.pl 08.01.03, 03:02
              Witaj !

              Byłem szybszy o jedną minutę. wink) Powoli nudzi mnie już temat Zydów, ale jak
              czytam takie brednie to nie mogę nie skomentować.

              Pozdrawiam serdecznie.

              • Gość: Stoik Do Snajpera IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 08.01.03, 03:04
                Witaj i dobranoc!
                Niestety głową muru nie przebijesz...
                Może więc szkoda czasu...
                • _sorciere Re: Do Snajpera 08.01.03, 03:31
                  Gość portalu: Stoik napisał(a):

                  > Witaj i dobranoc!
                  > Niestety głową muru nie przebijesz...
                  > Może więc szkoda czasu...


                  A po co glowa?Prosze obalic to co napisalam,prosze napisac,ze Berman i spolka
                  to swieci i trzeba koniecznie ich kanonizowac.Tylko jakies skromne dowody
                  prosze .
                  • Gość: snajper Re: Do Snajpera IP: *.acn.waw.pl 08.01.03, 03:50
                    _sorciere napisała:

                    > Gość portalu: Stoik napisał(a):
                    >
                    > > Witaj i dobranoc!
                    > > Niestety głową muru nie przebijesz...
                    > > Może więc szkoda czasu...
                    >
                    >
                    > A po co glowa?Prosze obalic to co napisalam,prosze napisac,ze Berman i spolka
                    > to swieci i trzeba koniecznie ich kanonizowac.Tylko jakies skromne dowody
                    > prosze.

                    A dlaczego chcesz ich kanonizować ? Nikt o kanonizowaniu ich nie pisał. A to co
                    napisałaś obalone zostało wielokrotnie. Jeszcze Ci mało ????? Wymieniłaś kilu
                    Żydów pracujących w aparacie bezpieczeństwa i krzyczysz - wszyscy to byli
                    Żydzi. Toż to logika blondynki. Ile razy mamy Ci brak logiki wykazywać ?????

                    Snajper.
                    • _sorciere Re: Do Snajpera 08.01.03, 11:12
                      Gość portalu: snajper napisał(a):

                      >.>
                      > napisałaś obalone zostało wielokrotnie.

                      Pisalam duzo ,dlaczego nie odniosles sie do konkretnego postu i nie
                      wytknales ,w ktorym miejscu sie myle?
                      Co zostalo obalone?Czyzby kogos zrechabilitowano?Bermana,Fejgina?

                      Czyzby pani Wolinska juz sie oczyscila z zarzutow?


                      Jeszcze Ci mało ????? Wymieniłaś kilu
                      > Żydów pracujących w aparacie bezpieczeństwa i krzyczysz - wszyscy to byli
                      > Żydzi.

                      Wymienilam manipulatorku kilkunastu Zydow jak nie wiecej zajmujacych kerownicze
                      stanowiska w aparacie przemocy jakim bylo UB i w rzadzie vide Hilary Minc itd...
                      itd...



                      Toż to logika blondynki. Ile razy mamy Ci brak logiki wykazywać ?????
                      >
                      .No ja ci wykazuje ciagle brak logiki i nie tylko ja ale coz...
                      Juz sie przyzwyczailam,ze nie dociera.
                      • Gość: snajper Re: Do Snajpera IP: stin:* / 10.1.1.* 08.01.03, 14:56
                        _sorciere napisała:

                        > Gość portalu: snajper napisał(a):
                        >
                        > >.>
                        > > napisałaś obalone zostało wielokrotnie.
                        >
                        > Pisalam duzo ,dlaczego nie odniosles sie do konkretnego postu i nie
                        > wytknales ,w ktorym miejscu sie myle?
                        > Co zostalo obalone?Czyzby kogos zrechabilitowano?Bermana,Fejgina?

                        Ależ i ja i Stoik odnosiliśmy się i obalaliśmy. Poczytaj sobie i powiedz, co
                        nie zostało obalone, to obalę raz jeszcze. Co to dla mnie.

                        > Czyzby pani Wolinska juz sie oczyscila z zarzutow?

                        A ktoś pisał, że się oczyściła ?

                        > Jeszcze Ci mało ????? Wymieniłaś kilu
                        > > Żydów pracujących w aparacie bezpieczeństwa i krzyczysz - wszyscy to byli
                        > > Żydzi.
                        >
                        > Wymienilam manipulatorku kilkunastu Zydow jak nie wiecej zajmujacych kerowni
                        > cze stanowiska w aparacie przemocy jakim bylo UB i w rzadzie vide Hilary Minc
                        > itd...itd...

                        Wymieniłaś. Tylko co z nich niby wynika ????? Tego już nie napisałaś.

                        > Toż to logika blondynki. Ile razy mamy Ci brak logiki wykazywać ?????
                        > >
                        > .No ja ci wykazuje ciagle brak logiki i nie tylko ja ale coz...
                        > Juz sie przyzwyczailam,ze nie dociera.

                        Musiałoby mieć co dotrzeć.

                        Snajper.
            • _sorciere Re: Do Ani 08.01.03, 03:22
              Gość portalu: Stoik napisał(a):

              > _sorciere napisała:
              >
              > > A co z Polakami ,ktorzy walczyli o wolna Polske a za to mowiono im,ze sa j
              > ej
              > > wrogami?Co z Polakami,ktorych zamykano w wiezieniach ,torturowano
              > > rozstrzeliwano ,wywozono na Sybir?
              >
              > No właśnie, co z nimi?
              >
              > Juz tlumacze panie Stoik.Klient nasz pan!!!!

              A no to panie Stoik,ze byli zamykani w wiezieniach torturowani rozstrzeliwani i
              wywozeni na Sybir dzieki niektorym Zydom wydajacym rozkazy w UB





              > No i tu sie zgodze tylko moze mowmy o wszystkim,jak mowimy o Jedwabnym to
              > mowmy
              > >
              > > i o UB zlozonym z Zydow to policzmy te ofiary moze co?
              >
              > Coś słabo przeczytałaś moje zdanie. A UB nie było złożone z Żydów!
              >
              Juz wyjasniam,pomylilam sie.Kierownictwo UB bylo zlozone z Zydow.






              > > Stoik pisalam o tym w poprzednim watku,do 1951 roku wyjechalo z Polski
              > 150.000
              > > Zydow wyjechali do Izraela nikt ich nie zmuszal dlaczego o to nikt nie
              > podnosi
              > > krzyku?
              >
              > A nie wiesz przypadkiem, dlaczego tak chętnie wyjeżdżali? I co to znaczy, że
              > nikt nie podnosi krzyku?
              >
              A ktos sie upomina o te 150 tysiecy?A ktos ich wyrzucal,i jak to mozna bylo
              sobie w tamtych latach tak "wyjechac" Jak to bylo mozliwe?




              > > Jak to sie stalo,ze z kraju totalitarnego tak sobie wyjezdza 150 tysiecy?
              > > Nastepne 30 tysiecy wyjechalo po 1956 roku ,nikt sie nie oburza cisza ,a p
              > o
              > > 1968 nastepne 30 tysiecy i dopiero jest krzyk.
              >
              > No właśnie, jak to się stało, że Ty taka światła, a o tamtych emigracjach tam
              > mało wiesz!
              >
              Wcale tak malo nie wiem ,ale jak wiesz wiecej to mnie oswiec.





              > > O 180 tysiecy nic ale dopiero po 1968 roku wielkie aj waj Zydow wyrzucili.
              > > Ilez to potencjalu Polska stracila .
              >
              > A to według Ciebie nieprawda?
              >

              Pytam dlaczego nikt nie placze po tych 180000 tylko akurat po tych 30.
              tysiacach?




              > > Wiesz robiles badania?
              >
              > Wiem, bo tych ludzi żegnałem!
              > Wszystkich,cale trzydziesci tysiecy?Ciekawe...




              > > Z tym,ze oni po wojnie nie rzadzili w Polsce tak jak etniczna grupa
              > >Zydow ,nie zapisali sie tak kkrwawo,no moze Niemcy ale oni sie zapisali w
              > >calej Europie.
              >
              > Aniu, błagam, przestań powtarzać te bzdury, bo już słuchać hadko!
              >
              Ach juz wiem,jak piszesz o Zydach ze scislego kierownictwa UB ,ktorzy mordowali
              Polakow to od razu sa bzdury,alez skad oni byli niewinni .

              Panie Stoik po co te wykrzykniki,niech sie pan nie denerwuje,ma pan inne dane
              to prosze podac.
              Kim byl Berman,Rozanski,Romkowski i cala reszta ze scislych wladz UB i nie
              tylko.Kim byl Hilary Minc,co dal Polsce jego plan trzyletni?

              > Stoik
      • ankakoch boaaaa chwyta za serce 08.01.03, 11:15
        boaaaa napisał:

        > P.S. Co to znaczy "pacynka" na forum tym? To mile, budzi cieple
        > wspomnienia z dziecinstwa.

        boaaaa uroczo kreuje sie na sześćdziesięciolatka a zarazem debiutanta "na forum
        tym".
        Nie wie co to pacynka a nik boaaaa ot tak, po prostu przyszedł mu do głowy
    • wesoly3 Re: Kto wyrzucil Zydow w 1968 - cd. 08.01.03, 00:36
      a to u nas jakies zydy byly ???
      a skad sie one kurwa wziely ???
      • Gość: smutny4 Re: Kto wyrzucil Zydow w 1968 - cd. IP: *.cm-upc.chello.se 08.01.03, 00:39
        wesoly3 napisał:

        > a to u nas jakies zydy byly ???
        > a skad sie one kurwa wziely ???

        ...to wszystko przez tfuj talmUd crying((
        • _sorciere Dla Helgi 08.01.03, 01:01
          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4157300&a=4193030
          • Gość: # Mozna zrozumiec na przykladzie Snajpera i Stoika IP: *.wroclaw.tpsa.pl 08.01.03, 08:45
            motywy ratowania wetem przez Kwasniewskiego
            wysokich emerytur zydokomunistow,
            by bezkarnie w komforcie dozyli prawie setki
            jak Fejgin ostatnio.

            Motywy przyznawania tym, ktorzy strzelali w tyl glowy
            Polakom i tym, ktorych naganem bylo propagandowe pioro
            - orderu Vrtutu Militari jak to niedawno Supruniukowi.

            Liczace setki tysiecy ofiar patriotow polskich
            zapomniano bo elyty i Forumowicze
            walcza z ksenofobia i antysemityzmem.

            Dzieki Aniu za trud.
            Od Stoika i Snajpera sie nie go doczekasz.
            Snajper i Stoik tak bardzo boja sie ujawnienia prawdy
            o polskim holocauscie - jak bardzo Snajper popiera takich zydowskich
            oszczercow jak Gross - powiazany zreszta rodzinnie z zydokomuna
            jak jego przyjaciel Michnik.

            Obaj tu stosuja prymitywne chwyty polemiczne
            nie przystajace do ich statusu naukowcow.
            Nie odnosza sie sie zas wcale do pytan Ani!
            Przejaskrawiaja sprowadzajac absurdu.
            Wysmiewaja, mącą, nie odnosza sie do istoty problemu,
            bagatelizuja sprawstwo zydowskie ale za to w dwojnasob
            nieprzyzwoicie wyolbrzymiaja polskie przy pierwszej lepszej okazji
            jak np. klamliwej broszurki Grossa.
            Jakze to symptomatyczne Kieres z W-wia, zamiast wyjasnic najpierw
            role braci Kieresow z Urzedu Bezp. we W-wiu, by przeciac jakikolwiek
            podejrzenia o powiaznia rodzinne niczym Gross/Grosz czy Michnik/Szechter
            ubieraja szyderczo szaty obiektywnych.

            Pamietacie jak niektorzy F. zaciekle zwlaczaja ujawnianie nazwisk?
            Od razu przytaczaja argument krawca od spodni.
            Zamiast ujawniania przynaleznosci, nazwisk i powiazan
            nieformalnych mamy obrazanie i wyszydzanie belgijskiej Ani
            za odslanianie prawdy zamiast rzeczowej polemiki. Wstyd panowie!

            Zamiast wstydzic sie za Polakow wstydzcie sie za siebie!



            • Gość: snajper Re: Mozna zrozumiec na przykladzie Snajpera i Sto IP: stin:* / 10.1.1.* 08.01.03, 14:04
              Gość portalu: # napisał(a):

              > motywy ratowania wetem przez Kwasniewskiego
              > wysokich emerytur zydokomunistow,
              > by bezkarnie w komforcie dozyli prawie setki
              > jak Fejgin ostatnio.
              >
              > Motywy przyznawania tym, ktorzy strzelali w tyl glowy
              > Polakom i tym, ktorych naganem bylo propagandowe pioro
              > - orderu Vrtutu Militari jak to niedawno Supruniukowi.
              >
              > Liczace setki tysiecy ofiar patriotow polskich
              > zapomniano bo elyty i Forumowicze
              > walcza z ksenofobia i antysemityzmem.

              A co ma wspolnego pamiętanie o polskich ofiarach i walka z antysemityzmem ? Czy
              o tych ofiarach jedynie wtedy będziemy pamiętać, gdy kwitł będzie antysemityzm
              ksenofobia i inne tego rodzaju paskudztwa ?

              > Dzieki Aniu za trud.
              > Od Stoika i Snajpera sie nie go doczekasz.

              Czego się nie doczeka ?

              > Snajper i Stoik tak bardzo boja sie ujawnienia prawdy
              > o polskim holocauscie - jak bardzo Snajper popiera takich zydowskich
              > oszczercow jak Gross - powiazany zreszta rodzinnie z zydokomuna
              > jak jego przyjaciel Michnik.

              Nie boję się żadnej prawdy. Bo niby dlaczego miałbym się bać ? To raczej Ty, z
              niewiadomych powodów, robiłęś wszystko, aby prawdę o Jedwabnem zakrzyczeć.

              > Obaj tu stosuja prymitywne chwyty polemiczne
              > nie przystajace do ich statusu naukowcow.
              > Nie odnosza sie sie zas wcale do pytan Ani!
              > Przejaskrawiaja sprowadzajac absurdu.
              > Wysmiewaja, mącą, nie odnosza sie do istoty problemu,
              > bagatelizuja sprawstwo zydowskie ale za to w dwojnasob
              > nieprzyzwoicie wyolbrzymiaja polskie przy pierwszej lepszej okazji
              > jak np. klamliwej broszurki Grossa.

              To nie są sprawy polskie, to nie są sprawy żydowskie, to są sprawy polsko-
              żydowskie.

              > Jakze to symptomatyczne Kieres z W-wia, zamiast wyjasnic najpierw
              > role braci Kieresow z Urzedu Bezp. we W-wiu, by przeciac jakikolwiek
              > podejrzenia o powiaznia rodzinne niczym Gross/Grosz czy Michnik/Szechter
              > ubieraja szyderczo szaty obiektywnych.

              A czyż nie jesteśmy obiektywni ??????

              > Pamietacie jak niektorzy F. zaciekle zwlaczaja ujawnianie nazwisk?
              > Od razu przytaczaja argument krawca od spodni.
              > Zamiast ujawniania przynaleznosci, nazwisk i powiazan
              > nieformalnych mamy obrazanie i wyszydzanie belgijskiej Ani
              > za odslanianie prawdy zamiast rzeczowej polemiki. Wstyd panowie!

              Rzeczowa polemika z Anią zajmuje już parę wątków. Nie ma się czego wstydzić.

              > Zamiast wstydzic sie za Polakow wstydzcie sie za siebie!

              Ja nie mam za co. Ty Haszu masz ?

              Pozdrawiam.
              • _sorciere Re:Rzeczowa polemika????????????????????? 08.01.03, 14:26
                Gość portalu: snajper napisał(a):

                >.> Rzeczowa polemika z Anią zajmuje już parę wątków. Nie ma się czego wstydzić.
                >
                A co ty nazywasz rzeczowa polityka?Ja podaje fakty,nazwiska a wy panowie tylko
                komentujecie,:bzdura i wszystko bez zadnego uzasadnienia,dlaczego bzdura co
                jest bzdura jakis link na poparcie ,alez nie bo po co?

                Albo zarzucacie mi,ze zle dobieram lektury,a co tu dobierac?Ja podaje dane i
                fakty a wy nic,kompletnie nic.

                Ja podaje dane wymieniam ludzi z imienia i nazwiska a pan Stoik pisze mi cos o
                jakis znajomych,ktorych on odprowadzal na dworzec,i to ma byc rzeczowy
                argument ?

                Caly czas macie cos do powiedzenia na moj temat ale na temat tego co pisze nic
                i ty to nazywasz "rzeczowa polemika?"


                > > Zamiast wstydzic sie za Polakow wstydzcie sie za siebie!
                >
                > Ja nie mam za co.

                Czyzby?Gratulacje z powodu dobrego samopoczucia.




                .
                • Gość: snajper Re:Rzeczowa polemika. IP: stin:* / 10.1.1.* 08.01.03, 14:41
                  _sorciere napisała:

                  > Gość portalu: snajper napisał(a):
                  >
                  > > > Rzeczowa polemika z Anią zajmuje już parę wątków.Nie ma się czego wstydzić
                  >
                  > A co ty nazywasz rzeczowa polityka?Ja podaje fakty,nazwiska a wy panowie tylko
                  > komentujecie,:bzdura i wszystko bez zadnego uzasadnienia,dlaczego bzdura co
                  > jest bzdura jakis link na poparcie ,alez nie bo po co?
                  >
                  > Albo zarzucacie mi,ze zle dobieram lektury,a co tu dobierac?Ja podaje dane i
                  > fakty a wy nic,kompletnie nic.
                  >
                  > Ja podaje dane wymieniam ludzi z imienia i nazwiska a pan Stoik pisze mi cos o
                  > jakis znajomych,ktorych on odprowadzal na dworzec,i to ma byc rzeczowy
                  > argument ?
                  >
                  > Caly czas macie cos do powiedzenia na moj temat ale na temat tego co pisze nic
                  > i ty to nazywasz "rzeczowa polemika?"

                  Tylko co wynika z tych podawanych przez Ciebie nazwisk ???? NIC. Czy wynika z
                  nich, że Żydzi nie byli zmuszani do wyjazdu z ojczyzny ?

                  > > > Zamiast wstydzic sie za Polakow wstydzcie sie za siebie!
                  > >
                  > > Ja nie mam za co.
                  >
                  > Czyzby?Gratulacje z powodu dobrego samopoczucia.

                  Dziękuję bardzo. Rzeczywiście, mam bardzo dobe samopoczucie. Ty nie ? Chyba
                  nie. Ale to akurat mogę zrozumieć. wink)

                  Snajper.
                  • _sorciere Re:Rzeczowa polemika. 08.01.03, 15:01
                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                    >.> > Gość portalu: snajper napisał(a):
                    Tylko co wynika z tych podawanych przez Ciebie nazwisk ???? NIC.

                    To dla ciebie snajperek nic nie wynika,bo to nie pasuje do twoich teorii o
                    tym,ze Sa jedynie zli Polacy i tylko dobrzy Zydzi.Jezeli zarzucasz Polakom ,ze
                    zmuszali Zydow do emigracji to ja zarzucam niektorym Zydom,ze mordowali
                    Polakow.Ja na poparcie tego co pisze mam konkretne dowody a co ty masz?



                    Czy wynika z
                    nich, że Żydzi nie byli zmuszani do wyjazdu z ojczyzny ?


                    Byli zmuszani czy wybrali dobrowolnie emigracje?Co na to twoj guru A.Michnik?
                    Ja cie nie przekonam ale on jest dla ciebie autorytetem wiec chyba nie
                    posadzisz go o to,ze klamie czy wypacza cokolwiek?


                    "To wszystko wszakże widać dopiero dzisiaj. Wtedy, w 68 roku, dylematy
                    formułowano ostrzej, a wybory rzadko pojmowano jako komplementarne. Pamiętasz
                    oczywiście ostre spory i wzajemne oskarżenia, gorycz przyjaciół i satysfakcję
                    wrogów, pamiętasz, bo jakże o tym zapomnieć, nasz gniew na tych, co wybrali
                    emigrację..."

                    Dlaczego oni sie gniewali na tych co WYBRALI emigracje?Dlaczego nie ma tu mowy
                    o zmuszaniu?






                    > > > > Zamiast wstydzic sie za Polakow wstydzcie sie za siebie!
                    > > >
                    > > > Ja nie mam za co.
                    > >
                    > > Czyzby?Gratulacje z powodu dobrego samopoczucia.
                    >
                    > Dziękuję bardzo. Rzeczywiście, mam bardzo dobe samopoczucie.

                    To widac ,juz ci zlozylam raz gratulacje.



                    Ty nie ? Chyba
                    > nie.

                    Pudlo ! To tylko twoje przypuszczenie jak zwykle nietrafione.Nie chybaj sie
                    snajper bo sie przewrocisz.



                    Ale to akurat mogę zrozumieć. wink)


                    Obawiam sie,ze ty nie jestes w stanie niczego zrozumiec.

                    .
                    • Gość: snajper Re:Rzeczowa polemika. IP: stin:* / 10.1.1.* 08.01.03, 15:17
                      _sorciere napisała:

                      > Gość portalu: snajper napisał(a):
                      >
                      > >.> > Gość portalu: snajper napisał(a):
                      > Tylko co wynika z tych podawanych przez Ciebie nazwisk ???? NIC.
                      >
                      > To dla ciebie snajperek nic nie wynika,bo to nie pasuje do twoich teorii o
                      > tym,ze Sa jedynie zli Polacy i tylko dobrzy Zydzi.

                      To są jakieś Twoje teoryjki. Ja nic takiego nie pisałem.

                      > Jezeli zarzucasz Polakom ,ze
                      > zmuszali Zydow do emigracji to ja zarzucam niektorym Zydom,ze mordowali
                      > Polakow.

                      A co ma wspólnego jedno z drugim ????????????????????????

                      > Ja na poparcie tego co pisze mam konkretne dowody a co ty masz?

                      To Ty twerdzisz, że nie zmuszali ????? To Żydzi w 68 sami, beż żadnych >zachęt<
                      wyjeżdżali ? Z pracy i z uczelni ich nie wyrzucano ? Pracy nie pozawalano im
                      podjąć ? Co oznaczają Twoje pytania ?

                      > Czy wynika z
                      > nich, że Żydzi nie byli zmuszani do wyjazdu z ojczyzny ?
                      >
                      > Byli zmuszani czy wybrali dobrowolnie emigracje?Co na to twoj guru A.Michnik?
                      > Ja cie nie przekonam ale on jest dla ciebie autorytetem wiec chyba nie
                      > posadzisz go o to,ze klamie czy wypacza cokolwiek?
                      >
                      > "To wszystko wszakże widać dopiero dzisiaj. Wtedy, w 68 roku, dylematy
                      > formułowano ostrzej, a wybory rzadko pojmowano jako komplementarne. Pamiętasz
                      > oczywiście ostre spory i wzajemne oskarżenia, gorycz przyjaciół i satysfakcję
                      > wrogów, pamiętasz, bo jakże o tym zapomnieć, nasz gniew na tych, co wybrali
                      > emigrację..."
                      >
                      > Dlaczego oni sie gniewali na tych co WYBRALI emigracje?Dlaczego nie ma tu
                      > mowy o zmuszaniu?

                      Bo to była grupa osób, które MIMO zmuszania postanowiły w Polsce zostać.
                      Narażając się na represje, brak pracy, niemożność stydiowania. Już Ci kilka
                      razy to wyjaśnialiśmy, Ile razy jeszcze będziemy musieli ?

                      > > > > > Zamiast wstydzic sie za Polakow wstydzcie sie za siebie!
                      > > > >
                      > > > > Ja nie mam za co.
                      > > >
                      > > > Czyzby?Gratulacje z powodu dobrego samopoczucia.
                      > >
                      > > Dziękuję bardzo. Rzeczywiście, mam bardzo dobe samopoczucie.
                      >
                      > To widac ,juz ci zlozylam raz gratulacje.

                      A ja Ci za nie podziękowałem.

                      > Ty nie ? Chyba nie.
                      >
                      > Pudlo ! To tylko twoje przypuszczenie jak zwykle nietrafione.Nie chybaj sie
                      > snajper bo sie przewrocisz.
                      >
                      > Ale to akurat mogę zrozumieć. wink)
                      >
                      > Obawiam sie,ze ty nie jestes w stanie niczego zrozumiec.

                      Nie sądź innych według siebie.

                      Snajper.
                      • _sorciere Re:Rzeczowa polemika. 08.01.03, 16:16
                        Gość portalu: snajper napisał(a):

                        > _sorciere napisała:
                        >
                        .>
                        > To są jakieś Twoje teoryjki. Ja nic takiego nie pisałem.
                        >
                        > A pokaz mi jeden swoj post,w ktorym piszesz cos pozytywnego o Polakach i
                        jeden post,w ktorym krytykujesz chocby jednego Zyda?

                        Bo moj post krytykujacy Polakow jest na samej gorze watku.A postow przychylnych
                        Zydom tez jest sporo.




                        > Jezeli zarzucasz Polakom ,ze
                        > > zmuszali Zydow do emigracji to ja zarzucam niektorym Zydom,ze mordowali
                        > > Polakow.
                        >
                        > A co ma wspólnego jedno z drugim ????????????????????????
                        >
                        Alez ma juz ci to wyjasnialam,Wolinska-Nil ty traktujesz Wolinska jak ofiare a
                        o Nilu nie wspominasz ,jej dobrowolny wyjazd z Polski traktujesz jako krzywde
                        jej wyrzadzona przez Polakow co jest kpina ,bo ta pani powinna byc osadzona i
                        skazana .




                        >.>
                        Tyle,ze ta grupa osob nie pisze nic o zmuszaniu tylko o wolnym wyborze juz ci
                        to tlumaczylo kilka osob a ty dalej o zmuszaniu.


                        No to jeszcze raz Michnik

                        Czemu wyjeżdżali? Dla rozlicznych racji, dla zranionej dumy narodowej i
                        podeptanej godności osobistej,

                        Ilu Polakom podeptano dume narodowa i godnosc osobista -czy mieli mozliwosc
                        wyjazdu?
                        A w stanie wojennym ilu ludzi wyrzucowno z pracy ,ilu dzialaczy i co mieli
                        mozliwosc obrazic sie i wyjechac,mieli jakis wybor?



                        dla chleba i świętego spokoju i stabilizacji,

                        Tylko,ze ktos im dal te szanse.



                        poczucia bezpieczeństwa i dla pracy umysłowej w warunkach swobody, a także
                        dla
                        służby sprawie polskiej.

                        No widzisz snajper?



                        Wreszcie dlatego, że mieli na to ochotę, a człowiek
                        winien mieć prawo do zaspokajania pragnień tego typu. Dzisiaj nikt rozsądny
                        nie

                        powie, że swym wyjazdem ci ludzie postawili się poza narodem.

                        I nikt rozsadny tego nie mowi.Tylko niektorzy usiluja wmawiac,ze ci ludzie byli
                        zmuszani.

                        Michnik nikogo nie oskarza on usprawiedliwia ludzi ,ktorzy wybrali
                        emigracje,uczynili to z roznych powodow ale o zmuszaniu mowy tu nie ma.


                        .
              • Gość: # Ja zakrzyczec? Podziwiam absurd "odwrotki"! IP: *.wroclaw.tpsa.pl 08.01.03, 14:38
                Jak zle pamietasz kwestionowalem tylko:

                - oburzajace wyroki przed sledztwem
                ludzi sprawujacych prawo a ...
                dajacych przyklad jak lamac polskie prawo!(Wypowiedzi Kieresa szefa IPN w USA)

                - liczby 16.000 potem 1600 420(wg Yad Vashem) 250-350
                a wg szacunkow niedokonczonej ekshumacji 50+100

                - tezy o "polowie mieszkancow"
                - tezy o sprawstwie bez udzialu Niemcow
                - tezy o rabunku ofiar
                - nieuwzglednieniu materialow z procesu w Luisdorffie(?)
                - nieuwzglednieniu zeznan "ocznych" swiadkow
                - opieraniu glownych tez na "nienaocznych swiadkach" agentach NKWD
                - potraktowaniu Schappera jako swiadka
                - nieuwzglednieniu zlozonego pod przysiega przed niemieckim sadem
                urzednika o planowych pogromach przez oddzial Schappera
                i rozkazie mistyfikacji sprawstwa polskiego dla celow propagandowych
                (wojna!)
                - ... sam przypomnij reszte o przerwanej na rozkaz rabina ekshumacji
                gdy zaczeto znajdowac luski z numeracja jedne serii, ocalale a nie zrabowane
                precjoza, przestrzelone kosci, pomnik itd.
                - zbyt wiele przemilczano, nie ragowano na doniesienia i pozwy sadowe
                o brak specjalistow itd itp.

                zakrzykiwano mnie, Luke i kilka pojedynczych glosow
                chorem: Polacy winni bez sledztwa! Przeciez prezydent przeprosil.
                Kieres udowodni!... No i nie udowodnil ale czeka az odium hucpy bez zakonczenia
                sledztwa z kompromitujaca "biala ksiega" spadnie na Polakow.

                On nagrody juz wzial dawno. Moze by jednak zbadal sprawe braci Kieresow
                oficerow Ub z W-wia?

                Odwrociles kota ale ogon dalej z tylu!
                Tez pzdrw
                #
                • Gość: snajper Dalej próbujesz... IP: stin:* / 10.1.1.* 08.01.03, 14:53
                  Gość portalu: # napisał(a):

                  > Jak zle pamietasz kwestionowalem tylko:
                  >
                  > - oburzajace wyroki przed sledztwem

                  Wyrok wydaje sąd a nie prokurator. Przedstawiciele IPN żadnych wyroków nie
                  wydawali, co najwyżej wyrażali swoje zdanie, do czego mieli niezaprzeczalne
                  prawo.

                  > ludzi sprawujacych prawo a ...
                  > dajacych przyklad jak lamac polskie prawo!(Wypowiedzi Kieresa szefa IPN w USA)

                  Jaki paragraf złamał Kieres ? Żaden. Czym jest zatem pisanie, że złamał prawo ?
                  Kłamstwem.

                  > - liczby 16.000 potem 1600 420(wg Yad Vashem) 250-350
                  > a wg szacunkow niedokonczonej ekshumacji 50+100

                  1600 - takie były oficjalne dane do czasów ekshumacji.

                  > - tezy o "polowie mieszkancow"

                  Czy ta teza została obalona ?

                  > - tezy o sprawstwie bez udzialu Niemcow

                  Gdzie są takie tezy ? Bo np u Grossa ich nie ma.

                  > - tezy o rabunku ofiar

                  A co, nieprawda ???????? To co się stało z ich domami, inwentarzem, rolą,
                  sklepikami, warsztatami ? Niemcy tam zamieszkali i zaczęli chleb mieszkańcom
                  Jedwabnego sprzedawać i buty im zelować ????????

                  > - nieuwzglednieniu materialow z procesu w Luisdorffie(?)

                  Sprawdź w Wokół Jedwabnego, a potem dopiero pisz.

                  > - nieuwzglednieniu zeznan "ocznych" swiadkow

                  Któych ?????

                  > - opieraniu glownych tez na "nienaocznych swiadkach" agentach NKWD

                  jw

                  > - potraktowaniu Schappera jako swiadka

                  A jaklo kogo miano go potraktować ?

                  > - nieuwzglednieniu zlozonego pod przysiega przed niemieckim sadem
                  > urzednika o planowych pogromach przez oddzial Schappera
                  > i rozkazie mistyfikacji sprawstwa polskiego dla celow propagandowych
                  > (wojna!)

                  Nieprawda.

                  > - ... sam przypomnij reszte o przerwanej na rozkaz rabina ekshumacji
                  > gdy zaczeto znajdowac luski z numeracja jedne serii, ocalale a nie zrabowane
                  > precjoza, przestrzelone kosci, pomnik itd.

                  Ekshumację przerwano na polecenie Kaczyńskiego. A łusek z czasów mordu nie
                  znaleziono. Pomnik powszem, tylko co w tym dziwnego ? Żadnych przestrzelonych
                  kości nie znaleziono, konfabulujesz.

                  > - zbyt wiele przemilczano, nie ragowano na doniesienia i pozwy sadowe
                  > o brak specjalistow itd itp.

                  Bo nie było żadnych braków. Już sobie to wyjaśnialiśmy wielokrotnie.

                  > zakrzykiwano mnie, Luke i kilka pojedynczych glosow
                  > chorem: Polacy winni bez sledztwa! Przeciez prezydent przeprosil.
                  > Kieres udowodni!... No i nie udowodnil ale czeka az odium hucpy bez zakoncze
                  > nia sledztwa z kompromitujaca "biala ksiega" spadnie na Polakow.

                  Nie Kieres udowodnił, tylko śledztwo IPN. Wynik Ci się nioe podoba, więc psy na
                  nich wieszasz. Nie jest to przejaw obiektywizmu.

                  > On nagrody juz wzial dawno. Moze by jednak zbadal sprawe braci Kieresow
                  > oficerow Ub z W-wia?

                  No widzisz, jak Ty łatwo po narzędzie oszczerstwa sięgasz. Kto Cię takich metod
                  nauczył ?

                  > Odwrociles kota ale ogon dalej z tylu!
                  > Tez pzdrw
                  > #

                  Pozdrawiam.
    • _helga Tak zwane zlo... 08.01.03, 15:04
      H.Arendt, "Nieposluszenstwo obywatelskie":

      "Na rynku los sumienia nie rozni sie wiele od losu prawdy filozofa: staje
      sie ono tylko opinia, niemozliwa do odroznienia od innych opinii. A sila opinii
      nie zalezy od sumienia, lecz od liczebnosci tych, ktorzy ja wyznaja -
      jednomyslna zgoda, ze x jest zlem... przydaje sily przekonaniu, ze x jest zlem."



      Ja:

      Chcialabym zwrocic uwage na mniej oczywiste, ale dlugofalowe i bardzo niszczace
      skutki czystek 68 roku dla moralnosci/obyczajowosci publicznej u tych, co
      zostali. "Zorganizowanie polityczne" w praktyce oznacza, ze pojawil sie
      mechanizm systemowych nagrod za krzywdzenie ludzi (typu przejmowanie mieszkan,
      etatow, awanse, marcowe docentury, itp). Czyli jesli napisales donos,
      odwrociles sie od kogos plecami, albo po prostu byles obojetny, to mogles za to
      zostac urzedowo nagrodzony. To nienormalne i strasznesad



      i ponownie Arendt, Eichmann w Jerozolimie:


      "Podobnie jak w krajach cywilizowanych zaklada sie, ze glos sumienia mowi
      kazdemu "nie zabijaj", mimo ze naturalne sklonnosci i pragnienia moga miec
      morderczy charakter, tak samo panstwo Hitlera domagalo sie, by glos sumienia
      powiedzial wszystkim "zabijaj." ... Wielu Niemcow i wielu nazistow musialo
      odczuwac pokuse zeby NIE mordowac, NIE grabic, NIE przygladac sie obojetnie,
      jak ich sasiedzi ida na zaglade. ... Bog jednak swiadkiem, ze nauczyli sie, jak
      sie opierac tym pokusom."

      • _sorciere Pytanie do panow Stoika i Snajpera 08.01.03, 16:00
        Postacie historyczne, Historia Polski, Polska
        Minc Hilary (1905-1974) widok strony
        znajdź podobne
        pokaż powiązane


        Minc Hilary (1905-1974), działacz komunistyczny. Od 1922 członek Komunistycznej
        Partii Polski. Podczas II wojny światowej w ZSRR, gdzie w 1943 współorganizował
        Związek Patriotów Polskich i Centralne Biuro Komunistów Polski. 1944-1947
        minister przemysłu, 1947-1949 przemysłu i handlu. 1948-1954 przewodniczący
        Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego. 1949-1961 wicepremier. W latach
        1948-1954 członek Biura Politycznego PZPR.

        Rzecznik powielania w polskiej gospodarce wzorów radzieckiego stalinizmu. W
        czerwcu 1945 wyraził zgodę na dostawy do ZSRR węgla kamiennego po cenie umownej
        (10-krotnie niższej od cen światowych). W 1946 wystąpił z inicjatywą ustawy o
        nacjonalizacji przemysłu. W latach 1947-1948 realizował program "bitwy o
        handel", zmierzającej do likwidacji prywatnego handlu. Twórca próby pełnej
        kolektywizacji rolnictwa podjętej w 1948.



        Uzalacie sie tak bardzo nad potencjalem o jaki zubozona zostala wraz z wyjazdem
        Zydow Polska.

        No to powiedzcie tylko szczerze o ile zubozyla sie Polska w wyniku dzialalnosci
        tylko jednego Hilarego Minca?
        Jak jego dzialalnosc wplynela na poziom zycia Polakow czy skutki jego polityki
        nie ciagna sie za nami do dzis?
        Pan Stoik liczy procenty,a ja wskazuje na konkretnych ludzi i ich ogromne
        wplywy i skutki ich dzialalnosci.

        Tyle tylko,ze to nie na reke lepiej napisac ,ze wszyscy Polacy wyrzucali
        Zydow ,a krytyke jednego Zyda poparta dowodami nazwac bzdura.
        • Gość: Stoik Odpowiedź Ani IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 08.01.03, 20:27
          Droga Aniu,
          nie musisz mnie przekonywać, że działalność pana Hilarego Minca nic dobrego
          Polsce nie przyniosła. Tyle że w tamtej sytuacji każdy polityk kierujący
          gospodarką wprowadzałby podobny plan - jak wiesz, na wolną konkurecję nie
          mieliśmy wtedy szans.

          Co do krytyki Minca, Bermana, Różańskiego i im podobnych - krytykuj ich do
          woli, chętnie się nawet do tej krytyki przyłączę. Żadne więzy uczuciowe mnie z
          tymi panami nie łączą. Większość z nich to zbrodniarze i nie widzę powodu,
          żeby się nad nimi roztkliwiać. To mi natomiast zupełnie nie przeszkadza
          w "użalaniu" się, jak piszesz, nad ludźmi, którzy w 68 stracili swoją
          ojczyznę. Tym bardziej, że użalam się także nad Polakami, którzy w tej
          ojczyźnie zostali.

          Dłuższy post napiszę później.

          Pozdrawiam
          Stoik
    • rycho7 Kto wypuscil nielojalnych wobec PRL-u? 08.01.03, 16:57
      Snajper i Stoik najwyrazniej nie uzgodnili linii propagandowej z Izraelem.
      Przed kilkoma miesiacami ambasador Izraela w Polsce udzielil wywiadu mocno
      komentowanego na forum GW. W wywiadze tym odcial sie od komunistow potomkow
      matek Zydowek. Stwierdzil, ze osoby takie bez watpienia nie moga byc zaliczane
      do Zydow i ich grzechy nie moga spadac na narod wybrany. Faktem jest, ze
      komunisci nie byli ortodoksyjnymi Zydami i nie uczestniczyli w zyciu religijnym
      swojej gminy. Ponadto nie znali oni jezyka hebrajskiego a jedynie slabo jidisz.
      Co nie bylo cenione w Izraelu. Po opuszczeniu przez nich Polski w wiekszosci
      nie emigrowali oni do Izraela lecz pozostali oni w bogatych krajach zachodnich.
      Ludzie ci nie byli lojalni wobec Polski ale tez nie byli lojalni wobec Izraela -
      ojczyzny wszystkich Zydow. Twierdzenie, ze wyrazanie opinii o tych ludziach
      jest antysemityzmem jest typowo polskim podejsciem podobnym do antysemityzmu
      bez Zydow.

      Wyrazanie opinii o kosmopolitach moze byc nazwane co najwyzej
      antykosmopolityzmem. Dla uporzadkowania pojec prosilbym dyskutantow o uzywanie
      pojec adekwatnych do opisywanej rzeczywistosci. W przeciwnym przypadku oponenci
      filosjonistow powinni okreslac sie prowadzacymi wywiad psychiatryczny.

      Ania przedstawila obszerne aczkolwiek niewyczerpujace zestawienie roli
      imigrantow z ZSRR potomkow matek Zydowek w zyciu PRL w okresie do 1969 roku.
      Jej oponeci zupelnie goloslownie postawili jej nieumotywowane zarzuty. Zarzuty
      te posluguja sie slowem wytrychem - antysemityzm - nie majacym zastosowania w
      przypadku komunistow kosmopolitow. Filosjonisci miejcie przynajmiej szacunek do
      oficjalnej linii propagandowej Izraela.

      Obie strony dyskusji nie maja szacunku do liczb. Polakow w PRL zamordowano
      tysiace. Falszerstwem jest mowienie o dziesiatkach tysiecy. Przez PRL
      przewinelo sie podobno ponad 2 miliony Zydow. Podobno aby zmusic ich do
      opuszczenia PRL-u wywolano pogrom Kielecki. Beneficjentem tego pogromu byl
      Izrael. Slady usilnie zacierano. Gdy nie ma dowodow wazny jest wiec beneficjent.

      Mam osobiscie przyjaciol wsrod "kosmopolitow" w Polsce i za granica. Sa wiec
      i "wypedzeni" jak i ci, ktorzy nie dali sie "wypedzic". Wszystkim powodzi sie
      dobrze i bardzo dobrze. Czesc nazwisk wymienianych przez Anie znam z lawy
      szkolnej. Zagadnienie znam zarowno praktycznie jak i teoretycznie.

      Naduzywanie przez nieudolnych propagandzistow na forum pojecia antysemityzmu
      spraia, ze zaczynam je utozsamiac z postawa przeciwna resizmowi, z
      abtyfaszyzmem i antyhitleryzmem. Pojecia te ostatnio zaczynaja miec dodatkowe
      zaskakujace wrecz znaczenia. Chyba niedlugo zaczne sie dumnie nazywac
      antysemita. Bede musial jednak wszesniej opic pejsachowka to z moimi
      przyjaciolmi "kosmopolitami" w szabes zagryzajac czulentem. Zidjocieli
      propagandysci i tak nie wygraja. Pieprzac trzy po trzy.

      Pozdrawiam
      • _sorciere Re:Ale sie porobilo 08.01.03, 17:41
        Żydzi przeproszą Polaków za zło popełnione przez komunistów pochodzenia
        żydowskiego – zapowiedział rabin Warszawy i Łodzi Michael Schudrich. .


        Czy ktos moze to potwierdzic?Znalazlam w Angorze,do prima aprilis daleko,ale
        wierzyc sie nie chce.
        • _sorciere ReDla Helgi 08.01.03, 18:42
          www.lalibre.be/article.phtml?id=5&subid=106&art_id=97968
          Pisalam Ci wczoraj o wystawie organizowanej w Brukseli o Zydach mieszkajacych w
          Maroku do 1961 r bylo ich 200000 pozniej wiekszosc wyjechala do Izraela ale
          jeszcze zostalo ich 5000 tysiecy.Zyli wspolnie przez trzynascie wiekow...
          Na wystawe pojde napewno ,ale na odczyty i koncerty,juz sie nie pisze.Wszystko
          to pewnie ma przekonac i Belgow i Zydow i muzulmanow,ze mozna zyc razem i sie
          nie zabijac...
          Ale czy przekona?
          • _sorciere Re: ReDla Helgi 08.01.03, 19:00
            .1.Paryż (PAP/BBC,dpa) - Liczba francuskich Żydów, którzy z powodu
            antysemickich incydentów wyemigrowali do Izraela, w 2002 roku podwoiła się w
            porównaniu z rokiem poprzednim i była największa od 35 lat - podał żydowski
            instytut w Paryżu

            Podczas gdy w 2001 roku do Izraela wyjechało na stałe 1156 francuskich Żydów, w
            ubiegłym roku było ich już 2566, czyli najwięcej od czasów wojny sześciodniowej
            w 1967 roku - powiedział szef instytutu Menahem Gourary

            Liczba emigrantów nadal w stosunkowo niewielkim stopniu uszczupla społeczność
            żydowską we Francji, która liczy 575.000 osób i jest największa w Europie
            Zachodniej

            Główną przyczyną emigracji są coraz częstsze antysemickie incydenty we Francji,
            które z kolei w wielu przypadkach są odwetem za okupację przez armię izraelską
            palestyńskich miast

            Tymczasem coraz częstsze są również przypadki ubiegania się o wizy krajów Unii
            Europejskiej (najczęściej niemieckie) przez Żydów z Izraela, którzy chcą w ten
            sposób uciec przed trwającym konfliktem izraelsko-palestyńskim. (PAP) bjn/kan/
            ls/ 4132,int

            Jak to skomentowac?
            • _helga Re: Do Ani. 09.01.03, 04:16
              _sorciere napisała:

              > .1.Paryż (PAP/BBC,dpa) - Liczba francuskich Żydów, którzy z powodu
              > antysemickich incydentów wyemigrowali do Izraela, w 2002 roku podwoiła się w
              > porównaniu z rokiem poprzednim i była największa od 35 lat - podał żydowski
              > instytut w Paryżu
              >
              > Podczas gdy w 2001 roku do Izraela wyjechało na stałe 1156 francuskich Żydów,
              w
              >
              > ubiegłym roku było ich już 2566, czyli najwięcej od czasów wojny
              sześciodniowej
              >
              > w 1967 roku - powiedział szef instytutu Menahem Gourary
              >
              > Liczba emigrantów nadal w stosunkowo niewielkim stopniu uszczupla społeczność
              > żydowską we Francji, która liczy 575.000 osób i jest największa w Europie
              > Zachodniej
              >
              > Główną przyczyną emigracji są coraz częstsze antysemickie incydenty we
              Francji,
              >
              > które z kolei w wielu przypadkach są odwetem za okupację przez armię
              izraelską
              > palestyńskich miast
              >
              > Tymczasem coraz częstsze są również przypadki ubiegania się o wizy krajów
              Unii
              > Europejskiej (najczęściej niemieckie) przez Żydów z Izraela, którzy chcą w
              ten
              > sposób uciec przed trwającym konfliktem izraelsko-palestyńskim. (PAP)
              bjn/kan/
              > ls/ 4132,int
              >
              > Jak to skomentowac?


              Aaaaa.... To by mi wyjasnialo te wyniki Instytutu Gallupa. Bylam zaskoczona
              dlaczego oni ocenili Francje nie tylko gorzej, ale sporo gorzej niz Polske.

              PS. Z wyrazami wdziecznosci za linka. Z ciekawscia poczekam na opis tej
              marokanskiej wystawy.
      • Gość: Stoik Nie wiem, do czego to się stosuje IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 08.01.03, 20:43
        Post przeczytałem z ciekawością, w szczególności dane o liczbie Polaków
        zamordowanych w czasach stalinowskich, gdzie wyprzedziłeś mnie ze swoim
        sprostowaniem. Natomiast nasze "nieuzgadnianie stanowisk z Izraelem" nie
        specjalnie mnie przekonało. Nie było ani jednego tekstu, w którym broniłbym
        zbrodniarzy stalinowskich, jakiego by nie byli pochodzenia, albo zarzucał
        antysemityzm ludziom, którzy ich atakują. Protestowałem jedynie przed
        stwierdzeniem, że przez 10 lat Polską rządzili Żydzi. W najbardziej
        nacjonalistycznych źródłach mówi się o 30 procentach w ścisłym kierownictwie
        partii i bezpieki. To oczywiście jest bardzo dużo, ale nie dosyć, żeby
        wypowiadać takie zdania. Tym bardziej, że tak naprawdę to rządzili Sowieci.
        Reszta - jak u Ciebie.
        Pozdrawiam
        Stoik
    • Gość: Krzys52 Pewnego Lekarza Nie Wyrzucak Nikt - Sam Zdecydowal IP: *.proxy.aol.com 09.01.03, 02:38
      ...o wyjezdzie.
      A szkoda, bo w wyniku nagonki jaka rozpetali moczarowcy, a "zdrowy robotniczy
      trzon" kontynuowal, wielu porzadnych Polakow poczulo sie zaszczutych w swojej
      ojczyznie. Do bycia zaszczutym wystarczylo wtedy pochodzenie oraz brak
      politycznej poprawnosci.
      ..
      Wyjechal miedzy innymi lekarz ktory uratowal zycie bratu mojej zony. Tesciowa
      twierdzila, ze nigdy w zyciu nie slyszala nawet o tak daleko posunietym
      zaangazowaniu lekarza na rzecz mocno chorego dziecka. A ten, choc wcale nie
      musial, rzucil sie jak za "tonacym" w wir. By po kilku dniach i nocach
      spedzonych przy lozku chorego - wyrwac go z rak smierci. Mozna powiedziec, ze
      za dziekuje. Z czerwonych smial sie facet prosto w ich nosy. No i zaszczuli.
      ..
      Wyjechal dyrektor pewnej firmy - szef mojej siostry. Czlowiek o
      nieposzlakowanej opinii: uczciwy i zawsze gotow pomagac. Fachowiec tak dobry,
      ze bezpartyjny dyrektor. Zegnajac sie plakal jak dziecko. A z nim jego
      pracownicy.
      ..
      To sa niektore z tych mniej znanych opowiesci o 1968 roku.
      ..
      Pzdr
      K.P.
    • Gość: PULS Re: Kto wyrzucil Zydow w 1978/9. IP: *.nas3.chicago1.il.us.da.qwest.net 09.01.03, 03:07
      Moi wspolstudenci:Wnuk,Wolanski,Wasilewski.
      Wyjechali z Polski nie konczac nawet studiow.
      Pierwszy wyjechal do Stanow,gdzie go spotkalem
      po latach:mial partyzancka firme remontowa
      to znaczy zatrudnial nielegalnych Polakow
      a wieczorami chodzil na wernisarze sztuki
      gdzie mozna bylo sie do syta na krzywy ryj
      napic i najesc.
      Drugi tez nie wrocil,siedzial na chwile u swej
      mamusi na Majorce a moi znajomi widzieli go
      w Rzymie na Santa Pietro Piazza rzebrzacego
      o pieniadze od turystow.Ojciec ktory mial
      duza knajpe w Sopocie czesto tez wysylal mu pieniadze.
      Trzeci wyjechal do Afganistanu aby pomagac
      rosyjanom utrwalac wladze ludowa tam.Ojciec
      jego byl tam ambasadorem i spotkalem go po kilku latach
      w Polsce i mowil ze znowu sie da wygnac polakom
      z Polski bo tam ma dobra posadke jako pomocnik architekta w Kabulu.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka