Gość: Troska
IP: *.dip.t-dialin.net
08.01.03, 13:22
Wedlug Dawkinsa patologicznym memem jest równiez religia, autor okresla ja
mianem wirusa umyslu.
Efektem skutecznej strategii infekcji memów moga byc rózne postacie memobotów
czy memoidów. Memobot (inaczej robot memetyczny) to jednostka, której
istnienie poswiecone jest calkowicie na rozpowszechnianiu memu lub calego
zespolu memów.
Stanowi ona idealny nosnik dla róznego typu agresywnych i autorytarnych w
swojej wymowie idei i przekonan. Jej dzialanie skoncentrowane jest na
mechanicznej i nieustannej replikacji memów. Memobotami okreslic mozna np.:
swiadków Jehowy, Katolikow, wyznawców ruchu Hare Kriszny, czy Scjentologii.
Z kolei memoid to nosiciel memów, który zostal zainfekowany nimi do tego
stopnia, ze jego wlasne przezycie przestaje miec dla niego znaczenie -
wyznawcy Jima Jonsa, japonscy kamikaze, terrorysci islamscy i inni
fundamentalisci, rowniez chrzescijanscy - wojny religijne.
Dlatego apeluje jeszcze raz do wszyskich ludzi dobrej woli aby, wszelki
kontakt dzieci z religiami, zostal KONIECZNIE jak najszybciej przez wszystkie
spoleczenstwa na swiecie zabroniony prawnie. Tak samo jak filmy, kina dla
doroslych i narkotyki. Aby umozliwic dzieciom (pozniejszym doroslym) zdrowy
rozwoj umyslu, bez ciezkich chorob psychicznych, ktore niepozwalaja
najczesciej juz przez cala reszte zycia realnie i racionalnie myslec.
Kary za gwalt i unicestwienie zdrowego ludzkiego umyslu, w fazie intensywnego
rozwoju, powinny byc tak wysokie, zeby sie w koncu odechcialo wszystkim
obskurnym przedsiebiorstwom religijnym celowo infekowac male dzieci
jakimikolwiek chorobami psychicznymi, dla wlasnych korzysci. Jakie by to nie
byly.