17.06.05, 17:02
Nie znałam i zbytnio nie interesowałam się literatura fantasy. Przeczytałam
ostatnio jednym tchem książki Le Guin. Jestem zafascynowana.
Jacy inni autorzy uprawiają taki rodzaj fantastyki?
Obserwuj wątek
    • climax5 Re: Le Guin 17.06.05, 17:12
      A coś takiego, jak E. van Lustbader, Dai-San?
      Stoi na mojej półce nie wiem skąd. Wygląda raczej zniechęcająco na pierwszy i
      drugi rzut oka. A poza tym to chyba część jakiejś serii, czy tak?
      • taki.jeden.tetrix Re: Le Guin 17.06.05, 23:29
        Lustbadera odwróć grzbietem do wnętrza regału, będzie mniej kusił, i tak chyba
        zdrowiej. A w kwestii tych, co jak LeGuin, to może Cordwainer Smith, może James
        Tiptree, może bracia Strugaccy...
      • climax5 Re: Le Guin 04.07.05, 16:27
        Przeczytałam teraz już prawie wszystkie najważniejsze powieści Le Guin. Jest
        rzeczywiście kilka książek średnich jak Jesteśmy snem lub trochę przewidywalne
        Oko czapli, ale Ziemiomorze i większość Hain są rewelacyjne. Przeglądam książki
        innych autorów fantasy i żaden mnie jeszcze nie zachęcił do poświęcenia im
        czasu. Szukam po prostu fantasy, która byłaby dobrą literaturą, tak zręcznie
        wykorzystującą mity i kulturowe toposy, jak Le Guin, i tak świetnie
        przedstawiające, 'realistycznie' świat baśniowy czy fantastyczny; no a przede
        wszystkim podobne w budowaniu głębokich psychologicznych sylwetek postaci.
    • Gość: kielbasia Re: Le Guin IP: *.tkchopin.pl 18.07.05, 18:17
      Wydaje mi się że powinnaś spróbować trylogię Mistrz Zagadek Patrici McKillip.
      Czytałam pewiem czas temu i wspomnienia odrobinę nasuwają mi pododobieństwo do
      Ziemiomorza. Fakt różne są zdania na temat tej książki, dobra jest czy zła. Ja
      przynajmniej mam dobre wspomnienia:)
    • intelligo Re: Le Guin 24.07.05, 00:06
      Tetralogia z Hain, a zwłszcza Lewa ręka ciemności - bdb. Opowiadania - niezbyt.
      Le Guin uprawia fantastykę osadzoną w etnologii. Podobne zaplecze ma "Diuna"
      Herberta. Z tego cyklu polecałabym też "Bóg, Imperator Diuny", no ale trzeba by
      jednak poznać chociaż streszczenie części drugiej i trzeciej, żeby nadążyć za
      wątkiem.
      Pozostałe części ("Mesjasz Diuny", "Dzieci Diuny" - "Heretyków..."
      i "Kapitularza..." nie znam) czyta się ciężej, bo trochę za dużo dziwaczenia.
      Herbert przemyca do tekstów dywagacje filozoficzno-religijne, co utrudnia
      odbiór. Ale pierwszą część mogę polecić spokojnie każdemu. Ja to czytałam w
      szkole średniej.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka